Zobacz pełną wersję : Ile bierze fotograf za kom. św. - jako podwykonawca?
Ile bierze / powinien wziąć fotograf za komunię św. jako główny jedyny fotograf - podwykonawca. Tylko zdjęcia i oddanie Rawów dla agencji (która ma chody w małym mieście i u proboszcza, zatrudnia grafików i jest minilabem). Nie chodzi o cenę za 1 zdjęcie, tylko stawkę za pracę jako fotografa przy takim zleceniu, najlepiej taką, żeby fotograf miał szacunek do siebie.
madebyzosiek
23-04-2017, 23:01
Ja miałem propozycję takiej usługi za 300 zł, ale mi nie pasowało (w sensie terminu). Nie wiem czy to norma, ale mój znajomy jest raczej w porządku pod względem propozycji foto :)
Chyba realna stawka, ale dla mnie za mała.
najpierw narzekasz na brak zleceń w innym wątku teraz piszesz ze 300 zl to za mało..wiadomo ze każdy chciałby zarabiać za chrzciny po 1000zl czy lepiej, ale ja np wczoraj zrobiłem dla znajomej chrzest za 300 zl właśnie, bez albumu, ale zawsze od 10 do 17 bo z przygotowaniami, ale termin miałem wolny to i brałem na d...nie wysiedzę tych 300 zł a za to mam już jakiś rachunek oplacony
Wycena bardzo prosta, policz ile godzin to zajmie przelicz przez stawkę godzinową, i zadanie rozwiązane :)
Fotograf całej komunii, tzn. wszystkich uczestników czy dla jednej konkretnej osoby? Nie napisałeś ile godzin ma pracować taki fotograf. Jak zwykła komunia (max 1h przed kościołem, kościół i max 1h po kościele) to robota na 3-4h i z bańki, bo nie musisz siedzieć i przed kompem i obrabiać plików. Z tego co się (mało, bo mało) orientuję to 300-400 zł za same RAWy do oddania to raczej standardowa cena dla kogoś bez marki i napakowanego kalendarza. Jak nie masz co robić w tym czasie do bierz 3 stówy i rób :)
robin102
26-04-2017, 12:55
400-500 zł zależnie od rejonu, lokalizacji, zamożności ludzi na danym rejonie. W stolicy za takie pieniądze pójdą raczej tylko początkujący, na wsiach, małych miasteczkach pogranicza kraju doświadczony fotograf będzie zadowolony :(
Na początku bardzo chętni na współprace, zapraszali mnie do siebie. Ten mini-lab. Ostatecznie powiedziałem 400 (z fakturą), no i raczej już współpracy nie będzie. Podwykonastwo nie ma sensnu, bo każdy taki będzie chciał wykorzystać fotografa na maxa. 400zł z fakturą, przecież to są grosze. A mimo to nie chwycili. A na pewno zarobią na tych rodzicach sporo. Bo przetargu to tam raczej nie było. To nie dla jednego rodzica, ale dla wszystkich, wiele klas, wszystko, jako główny i jedyny. co z tego, że 2h pracy, skoro nic w tym dniu już innego nie wezmę. Stawka freelancera za dzień to min. 350 zł netto. Obojętnie czy 5 min, czy 8h. Bo etatu nie mam, i płaci się za dyspozycyjność.
robin102
26-04-2017, 22:52
Komunie to bardzo tani rynek, bardzo. Ten klient nie płaci, bo nic w zdjęciach nie widzi poza sowim dzieckiem, a dziecko każdy widzi jakie jest, wiec po co przepłacać :D
Podobny syf to studniówki, ale urodziny małych dzieci u bogatych ludzi to już fajny rynek. Robiłem tego trochę. Kasa porządna za 2 godziny fotograficzne i potem 2-3 godziny obróbki aby oddać z 50 sensownych kadrów dzieciaków.
Niech by było 5 klas po 20 osob to masz 100 dzieciaków. Każdy chce zdjęcie podczas komunii, kazdy jak stoi w kościele ze złożonymi rączkami, każdy grupowe - co najmniej 2-3 zdjęcia bo raz z rodzicami, raz z księdzem, raz z chrzestnymi, czy nawet samo dziecko z obrazkiem. To już jest 500 zdjęć. A gdzie cała komunia? Niech sytuacyjnych będzie kolejne 100, masz 600 fot do oddania na mus. Zapiernicz całą mszę, bo dzieciaków w pixdu.. To nie jest jedna klasa, tylko cała szkoła z tego co piszesz, w takim wypadku tymi 400zł można sobie tyłek podetrzeć. 300-400zł to by była stawka realna dla 1 klasy 20-30 dzieciaków, gdzie się bierze kilka dyszek od osobnika więc i lab zarobi.
Podejrzewam że lab chce zapłacić mało, bo rozlicza się z rodzicami na zasadzie każde zdjęcie 5zł, zamówienie np na min 3 fotki. Każde dziecko 15zł, 100 x 15 daje 1500zł dla labu. I tak 400zł powinni Ci zapłacić z palcem w dupie za obfocenie 100 dzieciaków, zostanie im 1100 za samą obróbkę gdzie to jest minimum, a mogą zamówić więcej zdjęć. Jak lab chytry albo policzył 2zł/zdjęcia to niech teraz sam idzie robić te zdjęcia, jak będzie miał do przerobienia 100 dzieciaków w godzinę to się nauczy normalnych stawek na przyszłość.
Dlatego przestałem brać komunie dla więcej niż jednego dzieciaka. Przy zleceniu dla całej grupy pracy jest masa, ciężko jest zadowolić wszystkich a kasa wcale nie taka lepsza jeśli przeliczy się godziny pracy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.