PDA

Zobacz pełną wersję : LR6 uwalił mi katalog ze zdjeciami , help



Zibi1970
21-04-2017, 21:04
Pomóżcie ludzie. LR 6 uwalił się po raz kolejny i tym razem już nie uruchamia się katalog ze zdjęciami.

Komunikat jaki się wyświetla:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/c33841c6d742.jpg.html)


Nigdzie nie mogę znaleźć sposobu na odratowanie zdjęć. Mam tam ponad 700 obrobionych rawów.
Nie mam też backupu.

Ktoś coś może pomóc ?

amirez
22-04-2017, 11:18
Ale co? Katalogu nie widać w systemie? Jak się nań kliknie to nie działa? Foty masz na dysku z systemem, czy innym? Jaki masz system operacyjny? Zewnętrzny program np. Norton Commander też nic nie widzi? Alert informuje, że nie może otworzyć, bo inna aplikacja korzysta ze zdjęć.

greku792
22-04-2017, 15:04
A czasami nie masz na kompie jakiegoś wirusa szyfrujacego pliki?

Wysłane z Xperia Z3

Borat1979
22-04-2017, 17:24
Spróbuj skopiować katalog wraz ze zdjęciami do innego folderu i wybrać z menu: File/Import from Another catalog... i go zaimportować.

Zibi1970
23-04-2017, 01:37
Żadnych wirusów.
W innym wątku o LR6 pisałem że najnowsza wersja działa u mnie bardzo niestabilnie i właśnie po jednym takiem zawieszeniu program przestał otwierać katalog z obrabianymi rawami.

Borat,
ten sposób nie działał.

Za to znalazłem w sieci poradnik jak poradzić sobie w tej sytuacji:
http://blog.dimgs.com/2014/11/naprawa-i-odzyskiwanie-uszkodzonych-katalogow-lightrooma/

U mnie zadziałało.

Zibi1970
24-04-2017, 09:55
Jeszcze na koniec bo może się komuś na przyszłość przydadzą te info.

Przetestowałem 5 wersji LR 6 od pierwszej 6 do ostatniej i w każdej wersji programu program zawieszał się za każdym razem dwóch sytuacjach: Gdy w module DEVELOP chciałem usunąć zdjęcie z podglądu (nie z dysku) i Gdy przy włączonym Kadrowaniu przełączyłem się na inne zdjęcie. Na początku myślałem że zbyt podkręcony komputer jest ale przejściach na fabryczne ustawienia komputera nic się nie zmieniało. Dodam że wszelkie inne programy działają beż problemu. Metodą prób doszedłem w końcu co jest przyczyną, to funkcja USE GRAPHICS PROCESSOR. Po jej wyłączeniu LR jest stabilny jak skała! Nic się nie wiesza, ,wspomniane wcześniej sytuacje zwiech już nie występują.
Konkluzja, jeśli masz problemy ze stabilnością programu to pierwsze co zrób to wyłącz to wspomaganie a dopiero potem szukaj innych przyczyn.

paveu
25-04-2017, 18:56
Jeszcze na koniec bo może się komuś na przyszłość przydadzą te info.

Przetestowałem 5 wersji LR 6 od pierwszej 6 do ostatniej i w każdej wersji programu program zawieszał się za każdym razem dwóch sytuacjach: Gdy w module DEVELOP chciałem usunąć zdjęcie z podglądu (nie z dysku) i Gdy przy włączonym Kadrowaniu przełączyłem się na inne zdjęcie. Na początku myślałem że zbyt podkręcony komputer jest ale przejściach na fabryczne ustawienia komputera nic się nie zmieniało. Dodam że wszelkie inne programy działają beż problemu. Metodą prób doszedłem w końcu co jest przyczyną, to funkcja USE GRAPHICS PROCESSOR. Po jej wyłączeniu LR jest stabilny jak skała! Nic się nie wiesza, ,wspomniane wcześniej sytuacje zwiech już nie występują.
Konkluzja, jeśli masz problemy ze stabilnością programu to pierwsze co zrób to wyłącz to wspomaganie a dopiero potem szukaj innych przyczyn.

A tak z ciekawości, to jaką kartę grafiki masz i jaki system ?

Zibi1970
25-04-2017, 20:23
Windows 10 64 bit, karta Radeon R6 360 i oczywiście aktualne sterowniki.

mmluty
26-04-2017, 13:04
Przeglądając ostatnio podręcznik Lr w rozdziale "O katalogach Lr" znalazłem coś takiego: ".... Drugi tymczasowy plik to nazwakatalogu.lock; uniemożliwia on innym użytkownikom programu modyfikowanie zdjęć ze wspólnego katalogu przez sieć. Jeżeli w trakcie pracy z Lr nastąpi awaria i doświadczysz problemów przy ponownym uruchamianiu programu, może być to związane z faktem, że plik.lock dalej znajduje się w folderze katalogu Lr. W takim przypadku spróbuj ręcznie skasować ten plik za pomocą Findera lub Eksploratora. Wtedy program powinien poprawnie się włączyć. ..."
Może się komuś przyda i zaoszczędzi czas i nerwy.

Zibi1970
26-04-2017, 14:25
Szkoda że wcześniej się nie pojawiłeś. Byłbym sprawdził bo faktycznie ten plik był.