Zobacz pełną wersję : Nikon D7200 vs Sony A6300
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 00:23
Witam
Nie wiem czy to dobre pytanie na to forum ale spróbuję
Ostatnio zastanawiam się na zakupem aparatu.
Byłem już gotowy kupić D7200 z S17-50,ale zwróciłem uwagę na A6300.
W Sony'm wrażenie robią na mnie możliwości filmowe, które będą pewnie wykorzystywane, ale za to jest problem z obiektywami.
Nikon z tego co przeczytałem ma minimalnie lepsze zdjęcia z wysokim ISO.
Dlatego zwracam się z prośbą o poradę, jakieś argumenty za i przeciw.
Zacznij od przeliczenia ile kosztują obiektywy jakie masz w planie zakupić, potem dopiero możesz analizować czy lepsze video, czy lepsze af, czy maleństwo czy duża pucha itd.
Są to dwa odmienne aparaty i podobieństwo ich praktycznie sprowadza się do tego że oba nadają się świetnie do robienia zdjęć.
Użyteczne ISO w większości sprzętów od wielu lat z matrycami aps-c jest podobne, dopiero pełna klatka tu ma większe możliwości.
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 00:41
Z drugiej strony do A6300 można podobno podpiąć większość starych obiektywów, no ale trzeba się nauczyć ostrzyć manualnie
wojtek321
14-04-2017, 00:45
Z drugiej strony do A6300 można podobno podpiąć większość starych obiektywów, no ale trzeba się nauczyć ostrzyć manualnie
Do D7200 tak samo bo masz pomiar w body (w D7500 już ponoć nie)
Pracowałem ze znajomym na jednej sali i obaj filmowaliśmy i robiliśmy foty, o ile u niego A6300 z 18-105 w filmowaniu sprawdziło się lepiej z uwagi na AF, tak w kwestii zdjęć wydaje mi się że A6300 nie ma podjazdu do D7200, choć szkło miałem półkę wyższe bo używałem 24-70.
Co do ISO, tu są foty z tej sali na iso ponad 1000, często > 4000 https://www.flickr.com/photos/114836846@N08/sets/72157680817600396
Sam kupiłem D7200 głównie do wideo i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Jeśli nie zależy Ci na autofokusie, to brał bym D7200
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 01:26
Czyli to mniej więcej wygląda tak
A6300 bez podjazdu do D7200 pod względem zdjęć
D7200 bez podjazdu do A6300 pod względem video
Dobrze myślę?
Chodzi bardziej o jakość video niż af
wojtek321
14-04-2017, 09:44
Uważam że sama jakość filmu jest porównywalna, a nawet na korzyść D7200.
cz4rnuch
14-04-2017, 10:14
D7200 ma lepsze 4K? ;)
Może jakby poklatkowo robić...
dannywrocek
14-04-2017, 11:02
Z drugiej strony do A6300 można podobno podpiąć większość starych obiektywów, no ale trzeba się nauczyć ostrzyć manualnie
Ale to nie jest znów takie trudne, tym bardziej, że masz focuk peaking i możliwość powiększenia wybranego fragmentu kadru. W tym akurat sony wygrywa z D7200, gdzie matówka raczej nie służy wsparciem, jak to miało miejsce w starych analogach. Może powiększyc kadr w LV, bądź bazować na potwierdzeniu ostrości. W moim odczuciu manualne ostrzenie w sony działa sprawniej i daje lepsze efekty(piszę to jako użytkownik D7000 i sony a 6000), ale to oczywiście rzecz gustu i umiejętności (albo ich braku).
Witam
Nie wiem czy to dobre pytanie na to forum ale spróbuję
Ostatnio zastanawiam się na zakupem aparatu.
Byłem już gotowy kupić D7200 z S17-50,ale zwróciłem uwagę na A6300.
W Sony'm wrażenie robią na mnie możliwości filmowe, które będą pewnie wykorzystywane, ale za to jest problem z obiektywami.
Nikon z tego co przeczytałem ma minimalnie lepsze zdjęcia z wysokim ISO.
Dlatego zwracam się z prośbą o poradę, jakieś argumenty za i przeciw.
Tu tak, jak napisał koesh: sprawdź ceny (i dostępność) obiektywów (ogniskowych i światłosiły), które będziesz chciał wykorzystać. To może być czynnik decydujący.
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 12:51
Mówicie o tych obiektywach, problem jest tylko taki że nie mam pojęcia.
Dopiero zaczynam swoją przygodę z fotografią.
BambusZMikronezji
14-04-2017, 12:56
D7200 ma lepsze 4K? ;)
Tak ale trzeba mieć 4 sztuki d7200 i filowac nimi jednocześnie a potem jakoś to poskładać do kupy ?
- - - - kolejny post - - - - - -
Czyli to mniej więcej wygląda tak
A6300 bez podjazdu do D7200 pod względem zdjęć
D7200 bez podjazdu do A6300 pod względem video
Dobrze myślę?
Chodzi bardziej o jakość video niż af
Drogi Nocniku jezeli priorytetem jest filmowanie to raczej sony albo jeszcze lepiej kup kamerę. Ktoś tu mądrze radzi sprawdź ceny obiektywów które zamierzasz kupić to ci pomoże podjąć decyzję. W ostatecznym rozrachunku zwykle słoiki sa droższe od body (szczególnie gdy masz ich kilka)
dannywrocek
14-04-2017, 13:37
Mówicie o tych obiektywach, problem jest tylko taki że nie mam pojęcia.
Dopiero zaczynam swoją przygodę z fotografią.
Bo to ważny,ale często lekceważony aspekt,zwłaszcza na początku. W Twoim wypadku chyba rozsąddniej będzie zacząć od lustrzanki. Jednak wybór obiektywów w rozsądnych cenach jest większy (piszę to hako posiadacz a6000).
Dlatego często doradza się wybór obiektywu uniwersalnego, np w nikonie masz bardzo dobry Nikkor 18-105VR, który cenowo w zestawach często wypada dobrze cenowo, jeśli chcesz coś więcej to masz Sigma 17-50 2.8 OS ale to już kosztuje 1500zł plus ewentualne wysyłanie na darmową kalibracje z aparatem, masz tez opcje minimum czyli zakup zestawu z Nikkorem 18-55 obecnie wersja AF-P VR i jako że to tanio wychodzi masz czym się uczyć i poznawać zakamarki fotografii, jak zacznie ci czegoś brakować to wtedy już wiesz co dokupić.
Nie polecam na początek iść na głęboką wodę z wieloma obiektywami.
Co do samego aparatu, to masz obecnie do wyboru od najtańszego D3300, średnią półkę D5500 i górna półka D7200, oczywiście modele D3400, D5300, D5600, D7100 też wchodzą w grę ale tu już parę szczegółów można doradzić lub odradzić.
wojtek321
14-04-2017, 15:05
Na swoim przykładzie, do Nikona którego kupiłem do filmowania na start za 300zł dokupiłem Nikkora 50MM 1.8D i to już daje fajne pole do manewru z fotkami, a do filmów jest wręcz idealny(ręczna przysłona + jasność, pożądany efekt rozmytego tła przez każdego jutubera). Nie wiem czy do Sony kupisz jakiekolwiek jasne szkło nawet za 200% tej kwoty.
dannywrocek
14-04-2017, 15:31
Coś tam można kupić, aż tak źle nie jest :) Weź choćby pod uwagę SEL 50 mm f/1.8 OSS, który jest bardzo udanym "szkiełkiem" i do tego w całkiem przystępnej cenie :) Nie jest to 300 PLN, ale z drugiej strony cena jest zbliżona do ceny Nikkora 50 mm f/1.8 G, czyli nowszej wersji "50-tki". A forumowicz zdyboo po sąsiedzku, udowadnia, że tanim kitowym zoomem da się robic naprawdę dobre fotografie :) Co nie zmienia faktu, że na początek drogi fotograficznej lepsza będzie lustrzanka. Czy to będzie entry level, czy bardziej zaawansowana, to już kwestia potrzeb.
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 18:34
A jak myślicie, stare obiektywy na M42 albo Canony FD nadają się na początek?
Na początek czego, nauki ostrzenia ręcznie ? :)
Ja tam lubię te obiektywy ale odradzam na początek takie rzeczy.
dannywrocek
14-04-2017, 19:30
Za bardzo kombinujesz. Na początek poprzestań na systemowych szkłach z AF. Manualne ostrzenie jest fajne,ale musisz wziąć pod uwagę,że współczesne matówki w nowoczesnych aparatach cyfrowych nie służą pomocą. Niby jest potwierdzenie ostrości,ale nie zawsze pokazuje prawdę. Poucz się na nowym sprzęcie,a jak już to opanujesz,to możesz potestować z manualami. Albo kup analoga do manuali. Wydatek mniejszy.
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 20:05
Nie da się ukryć że lubię kombinować
Myślałem żeby kupić A6300+SEL 50 mm f/1.8 OSS i do tego poszukać czegoś krótszego manualnego starszego
Nieco wywołany do tablicy, jako posiadacz NEX-6, napiszę tak, że pierwszy kontakt z bezlusterkowcami oparty na nauce ostrzenia manualami może skutecznie zniechęcić. Patrzenie przez wizjer lub na ekran jest niewystarczające do wygodnego ostrzenia, na szczęście EVILe oferują dwa ułatwienia. Jeden to focus peaking, drugi to powiększenie kadru.
Focus peaking bardzo ładnie wygląda na filmikach na YT, ale w rzeczywistości jest mało pomocny. Jak wiadomo metoda ta polega na podświetleniu krawędzi tam gdzie są najbardziej kontrastowe. Niestety wymagane jest do tego odpowiednie oświetlenie, do tego stopnia odpowiednie, że czasem w pochmurny dzień FP niczego nie podświetla, bo scena jest za mało kontrastowa. Trochę gorsze oświetlenie np. w klubie czy w studio i można zapomnieć o stosowaniu tej metody. Wśród osób, które namiętnie używają manuali, FP jest bardzo mało popularny.
Zostaje zatem powiększenie kadru, działa spoko, można wybrać poziom powiększenia, czas przez jaki aparat pokazuje powiększony obraz, zasadniczo jeżeli ekran/wizjer wyświetla to bez problemu nastawi się ostrość. Problemem natomiast jest to, że podczas powiększenia widzi się tylko fragment klatki wokół pola ostrości, zatem traci się kontrolę nad całością. Statyczne sceny, zwłaszcza na statywie, są do ogarnięcia, ale dynamicznie zmieniające się sceny stanowią spore wyzwanie.
W lustrzance bez problemu robiłem zdjęcia na ulicy ostrząc ręcznie na podstawie tego co pokazywała zwykła matówka F100, bez żadnych ułatwień w postaci klina czy mikrorastra. W NEX-6 jedyny manual jakim dłużej robiłem zdjęcia sprzedałem właśnie przez brak AF.
Można stosować akcesorium w postaci lupy montowanej do ekranu i z tego co widziałem jest to rozwiązanie dające zadowalające efekty, ale nie każdemu musi pasować.
Jeszcze taka uwaga, co do rozwiązania stosowanego przez Sony. Czy Fuj lub Olek to mają? Nie wiem. W przypadku podpięcia szkła MF (lub szkła AF, przełączonego w MF), ale wyposażonego w styki np. Zeiss, Voigtlander. W momencie ruszenia pierścieniem ostrości automatycznie powiększa się fragment kadru wokół pola ostrości. W razie braku sprzęgu elektrycznego, powiększenie jest uruchamiane przyciskiem skonfigurowanym w menu. To drugie rozwiązanie jest gorsze. Niby tylko jedno naciśnięcie, ale wiele osób na to narzeka. Zawsze to jakieś poruszenie aparatu trzymanego w rękach.
Osobiście wszystkie szkła do NEX-6 jakich używam na tzw. co dzień mam z AF. Mam kilka fajnych manuali z bagnetem Nikona, mam adapter, ale poza początkową ciekawością nie używam szkieł MF.
Zatem jeżeli nauka, to MZ bez większej różnicy czy DSLR czy EVIL, byle z systemową optyką.
Do eksperymentów, zdecydowanie Sony. Kupując Nikona ograniczasz się w zasadzie do optyki fabrycznie wyposażonej w bagnet F. W przeciwnym wypadku albo kombinujesz albo wygodnie pracujesz. Bagnet E w Sony nie ma takich ograniczeń. Co sobie zamarzysz - podepniesz. Widziałeś film "Od zmierzchu do świtu"? Kojarzysz monolog Cheech Marina przed barem "Titty Twister"?
Bagnet E to właśnie taki "Titty Twister" świata obiektywów.
https://www.youtube.com/watch?v=gg4mqNvY53M
PS. Wszystko co napisałem dotyczy robienia zdjęć, przycisk nagrywania filmów w NEX-6 zablokowałem w menu pierwszego dnia i tak pozostaje do dziś.
Nie da się ukryć że lubię kombinować
Myślałem żeby kupić A6300+SEL 50 mm f/1.8 OSS i do tego poszukać czegoś krótszego manualnego starszego
Czyli masz w planie wydać ~5500zł na mało uniwersalny sprzęt, w tej cenie masz Nikona D5500 + Sigma Art 1.8/18-35 i jeszcze zostanie na manualnego nikkora 1.8/50mm, albo D5500 + Sigma 17-50 + Tamron 70-300 VC + manualny nikkor 1.8/50.
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 20:41
Miałem w rękach D5500 i powiem szczerze, wydaje mi się on za mały. Wiem że dość paradoksalne jest w takiej sytuacji rozważać jeszcze mniejszego Sonego
dannywrocek
14-04-2017, 20:59
Trudna z Toba sprawa :) Ale rozumiem, bo to nie jest tak łatwo zdecydować, tym bardziej, że w grę wchodza niemałe pieniądze :) W zasadzie oba plany wydają sie być sensowne:
1. zakup Nikona D7200 + S 17-50
2. zakup Sony a6300 + SEL 50 f/1.8 oss (plus ew jakiś manual) => przy czym upewnij się, że 50 mm nie będzie za wąsko; ja osobiście preferuję 30-35 mm na DX, co daje kąt widzenia zbliżony do 50 mm na FX;
Oba mają swoje wady i zalety:
1. Nikon => w zasadzie jesteś skazany na szkła z bagnetem F, co nie znaczy, że to źle :)
2. Sony => drogie szkła systemowe, ale możliwość podpięcia dowolnego obiektywu z adapterem i nawet niektóre adaptery dają możliwość AF; niezłe wsparcie dla manualnego ostrzenia (mnie jednak w lustrzankach cyfrowych brakuje klina i rastra);
Lista może być dłuższa, ale jak na razie do tych aspektów sprowadziła się dyskusja.
Zdecydowanie Nocniku jedno zaprzecza drugiemu :)
Dlatego wspomniałem o D5500 bo to bliższe funkcjonalności do soniaczków, a kasa zostałaby na obiektywy co uważam że jest istotniejsze.
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 21:30
Zapytam bo nie jestem pewny, dało by się podpiąć S17-50 do A6300 poprzez jakiś adapter tak żeby działał AF i przysłona?
Wiem pytanie dosyć głupie
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale 35mm f/1.8 jest stosunkowo drogie w porównaniu do 50mm
KosmicznyNocnik
14-04-2017, 23:45
Jednak chyba zdecyduje się na d7200
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak tam jest z jakością FHD 60p?
Boje się trochę tego dodatkowego crop'a
Sample chociażby w teście na optycznych. W d7100 jak się przyjrzeć, to utrata jakości jest zauważalna, nowszym nie interesowałem się pod tym względem
KosmicznyNocnik
15-04-2017, 20:56
Oglądając filmiki, nie wiem czy to internet psuje jakość czy co, ale ta jakość jest straszna ( video d7200)
Filmowanie lustrzanką nie jest łatwe, ale akurat do jakości po podpięciu dobrej optyki to bym się nie czepiał.
Ja widzę na yt wiele dobrych filmów 1080p w dobrej jakości, są nawet rodzynki dobrze pomontowane że trudno stwierdzić że to lustrzanka, a nie jakaś pro kamera.
Oglądając filmiki, nie wiem czy to internet psuje jakość czy co, ale ta jakość jest straszna ( video d7200)
Pobierz materiały prosto z puszki i będziesz mieć jasność
dannywrocek
16-04-2017, 06:57
Skoro aż tak zależy Ci na filmowaniu,to kup sprzęt dedykowany do filmowania. Ew. zobacz,czy jakość Sony jest dla Ciebie do zaakceptowania.
Ludzie sowie chwala do video Panasonic DMC-GX7 i tym aparatem zrobisz tez przyzwoite zdjęcia, cenowo wypada bardzo ciekawie, osobiście nie kupowałbym tak drogiego soniaka, a lustrzanke bym odpuścił jeśli przeważać ma video, jeśli jednak video ma być dodatkiem to Nikon D7200 to świetna maszyna.
hostman22
16-04-2017, 13:36
... osobiście nie kupowałbym tak drogiego soniaka....
chyba masz na myśli a7s + szkło z dopiskiem cine ;), a nie a6300...
KosmicznyNocnik
16-04-2017, 15:56
Szukam sprzętu +/- 80% zdjęcia więc video jest tylko miłym dodatkiem
chyba masz na myśli a7s + szkło z dopiskiem cine ;), a nie a6300...
A6300 kosztuje 4300zł to sporo uważam.
Nocniku, tu się nie ma co wiele zastanawiać, wybierasz obiektyw jaki chcesz używać, sprawdzasz tez co ci polecono odnośnie obiektywów, masz wtedy rozeznanie w dostępności używanych i w cenach nowych, idziesz do sklepu i wybierasz aparat do tych obiektywów na jaki cie stać i już, a czy będzie to D3300, czy D5300 lub nowszy, czy D7100 albo D7200 to każdy z nich da ci podobną jakość zdjęć, kwestia dotykowej ergonomii, komfortu i dodatkowych funkcji aparatu, to samo masz odnośnie bezlusterkowców, jeśli stać cie na obiektywy do nich to bierz.
cz4rnuch
16-04-2017, 18:46
A6300 kosztuje 4300zł to sporo uważam... A polecany D7200 to wydatek 4100zł czyli prawie identycznie sporo ;)
Ale obiektywy zdaje się tansze
cz4rnuch
16-04-2017, 20:28
To będzie wiadomo dopiero wtedy gdy nocnik się dowie jakich obiektywów potrzebuje. Jeśli pozostanie przy wspomnianych 50OSS i jakimś manualu to fortuny nie zapłaci. Oczywiście oferta obiektywów Nikona jest generalnie pełniejsza.
KosmicznyNocnik
16-04-2017, 23:31
Przepraszam za moje niezdecydowanie, ale to będzie mój pierwszy wydatek na fotografię (wcześniej "fotografowałem" LG G4) więc nie mam pojęcia jakich obiektywów będę potrzebował
dannywrocek
18-04-2017, 11:48
Przepraszam za moje niezdecydowanie, ale to będzie mój pierwszy wydatek na fotografię (wcześniej "fotografowałem" LG G4) więc nie mam pojęcia jakich obiektywów będę potrzebował
Dlatego sugerowałbym jednak lustrzankę, gdzie znalezienie właściwego doboru ogniskowych może być tańsze. Co prawda w bezlustrach masz możliwośc podpięcia naprawdę tanich obiektywów manualnych z pomocą odpowiedniego adaptera, ale to nie jestem do końca przekonany, że to zabawa dla kogoś, kto zaczyna przygodę z fotografią czymś więcej niż telefonem :) D7200 na pewno da efekt "wow", jak tylko opanujesz podstawy :) Korzystałem przez kilka dni i choć wiedziałem, czego się spodziewać, to i tak byłem bardzo pozytywnie zaskoczony efektami (a fotografowałem kitowym 18-105).
KosmicznyNocnik
18-04-2017, 21:55
Jeszcze jedno pytanie. Jak wygląda cała procedura kalibrowania Sigmy? Podobno jest to bardzo często konieczne.
dannywrocek
18-04-2017, 22:06
Opcje masz dwie: wysyłasz do serwisu lub (jeśli kupisz Sigmę,którą można skalibrować dockiem) kalibrujesz sam. Czasami (jeśli kupisz stałoogniskowy obiektyw) wystarczy mikrokalibracja w body.
wojtek321
18-04-2017, 22:10
Pytałeś wcześniej o D7200 FHD w 60FPS, u mnie tak to wygląda z przypiętym 50mm f1.8D
https://vimeo.com/190374981
https://vimeo.com/190241696
Obraz roztrzęsiony, ale przy 50MM na DX + cropie 1.3 trudno nagrać stabilnie z ręki
To bez 60fps z nikkorem 24-70 z profilem tassin flat + delikatnie podciągnięty kontrast i jasność
https://www.youtube.com/watch?v=0x4AP_H0WZg
KosmicznyNocnik
18-04-2017, 22:39
Wysyłam razem z aparatem na mój koszt?
Dokładne info http://www.sigma-foto.pl/obsluga-serwisowa,s.html
KosmicznyNocnik
20-04-2017, 21:08
Jest ktoś kto zna wszystkie! problemy współpracy D7200+Sigma S17-50?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=273524&p=3713640&viewfull=1#post3713640
KosmicznyNocnik
20-04-2017, 22:45
"Soczewki są podtrzymywane przez elektromagnes dokładnie 60 s. po zrobieniu zdjęcia. Po tym czasie słychać ciche stuknięcie. Nawet gdy OS jest wyłączony.
Lekkie naciśnięcie spustu, wyłącza podgląd."- lekkie naciśnięcie wyłączy również elektromagnes?
Soczewka w tym obiektywie jest utrzymywana przez elektromagnes (nie jest zamocowana na sztywno, stąd czasem pytania co tam lata/stuka w obiektywie) i działa to nawet przy wyłączonej stabilizacji, wtedy tylko "wisi w powietrzu" we właściwej pozycji, ale nie reaguje na drgania. Po minucie układ się wyłącza i soczewka opada (słychać stuknięcie), po wciśnięciu spustu do połowy układ uruchamia się ponownie i soczewka wraca na swoje miejsce, więc jest dokładnie odwrotnie niż piszesz - wciśnięcie spustu uruchamia elektromagnes i nie da się tego wyłączyć, wyłącza się on jedynie po 1min bezczynności ale do zrobienia zdjęcia musi być włączony.
KosmicznyNocnik
21-04-2017, 06:33
ok, dziękuję :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.