Zobacz pełną wersję : P900 akumulator
dziennikarz
12-04-2017, 10:49
Chciałem się poradzić. Parę osób pisało, że do P900 na wstępie warto dokupić parę akcesoriów. Między innymi ktoś pisał, że najlepiej dodatkową baterię albo nawet kilka i ładowarkę. W sumie racja, ale oryginały mają ceny zaporowe. Znalazłem zamienniki ale nie wiem czy ktoś może wie co one są warte? Cena bardzo niska więc i podejrzana jak dla mnie
http://allegro.pl/nikon-coolpix-b700-p600-p610-p900-s810c-akumulator-i6339454145.html
Co myślicie ?
Ja mam dwa zamienniki Newella, używam od 2 lat w P900 i nie widzę różnicy względem oryginalnego aku.
dziennikarz
13-04-2017, 06:17
Dzięki wielkie za odpowiedź. Osobiście nie miałem nigdy obaw przed zamiennikami, zwłaszcza w przypadku produktów, których ceny są wyraźnie sztucznie zawyżane, ale jednak wolałem się upewnić. Skoro dokładnie tych zamienników używasz to jestem spokojny. W tej cenie to ja zamówię pewnie nawet 3.
Mam w takim razie jeszcze jedno pytanie. Tym razem odnośnie ładowarki, bo ta w oryginale też ma cenę zaporową. Znalazłem w bardzo przyzwoitej cenie coś takiego:
http://allegro.pl/show_item.php?item=6732611776
Zna ktoś coś?
Przypomina mi ona ładowarki oferowane na Aliexpres :/ Osobiście chyba bał bym jej się używać.
Ja rownież użytkuję 2 zamienniki Newella i jestem z nich zadowolony. Co prawda dopiero od kilku miesięcy, ale aparacik ma już przejechane prawie 6.000 zdjeć.
Jeśli chodzi o ładowarkę, to wykorzystuję do tego celu ładowarkę Panasonica (DE-A26) od jakiegoś Lumix'a. Musiałem ją tylko trchę przerobić, bo bieguny były na odwrót. Ale porównałem parametry obydwu baterii i na razie jest wszystko ok. Tylko baterię Nikona póki co ładuję w aparacie.
Podczas 3-togodniowego wyjazdu w sierpniu zmieniałem baterię prawie 20 razy. Nikon robi zauważalnie więcej zdjeć, ale 300 w przypadku zamiennika za 36 zł to całkiem niezły wynik.
dziennikarz
07-09-2017, 08:47
Co do tej ładowarki. Nie mylisz się co do jej pochodzenia, ale możesz mi wierzyć, że jest ona bezpieczna dla akumulatorów. Rzecz jasna sprawdziłem to przed rozpoczęciem eksploatacji mierząc prący i napięcia. Ładowarka ta ładuje akumulator mniejszym prądem niż oryginały oraz sam aparat. Prąd zmienia się w czasie więc nie chce mi się tego całkować żeby stwierdzić czy o połowę czy inaczej. Niemniej samo ładowanie trwa przez to niespełna dwa razy dłużej. W ten sposób akumulatora nie uszkodzisz a wręcz nawet wydłużysz jego żywotność (w wypadku ładowania a aparacie czy w niej to tego wydłużenia realnie nie zauważysz ale w porównaniu z tzw. szybkimi ładowarkami to już znacznie). Ja osobiście ładuję w niej zarówno te swoje zamienniki jak i oryginał. W aparacie nie ładuję ze względu na to, że blokuje sobie w ten sposób aparat :)
Co sadzicie o tym:
http://allegro.pl/nikon-en-el23-akumulator-nikon-mh-67p-ladowarka-i7099307784.html
niby oryginaly, tylko cena jakas mala
dziennikarz
05-01-2018, 12:50
Moją opinię gruniu znasz. Skoro boisz się zamienników to kup oryginał. Natomiast ja nadal polecam ten zamiennik za 25 PLN, który Ci pokazywałem. Jeśli się boisz to popróbuj sobie na akumulatorze Newella i zobaczysz, że nie ma się kompletnie czego bać. A przepłacanie za podróbkę (a nie zamiennik) mija się z celem, to już lepiej kupić karkowy oryginał. No ale zrobisz jak zechcesz.
Ladowarke kupie oryginal:
https://store.nikon.pl/akcesoria-coolpix-zasilanie-%C5%82adowarki-dla-coolpix/%C5%82adowarka-mh-67p/VEA022EA/details
dziennikarz
05-01-2018, 14:46
Jak uważasz gruniu ale moje zdanie znasz :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.