Zobacz pełną wersję : Aparat do timelapse
filipgie
10-04-2017, 17:14
Witam!
Mam dylemat. Otóż od pewnego czasu zacząłem się interesować techniką timelapse. Wykonałem kilka prostych produkcji za pomocą D300 + 50 + 18-55. Szkoda mi jednak migawki na katowanie body (które z resztą niedawno zakupiłem) kilkoma tysiącami zdjęć do jednego projektu, więc poszukuje taniej alternatywy.
A zatem:
Po pierwsze - Rozglądałem się za Nikonem 1, samo body można znaleźć w zadziwiająco niskiej cenie. Czy te "chińskie" przejściówki na bagnet F załatwią sprawę przy użytkowaniu moich szkieł do timelapse?
Po drugie - Posiadam D60 z przebiegiem ok. 25k. Czy warto kupić interwałometr i strzelać tym timelapse? (Po 60-tce bym tak nie płakał) ;)
Po trzecie - Jakieś inne opcje/pomysły/porady? Nie zamykam się oczywiście tylko na Nikona.
Dodam, że budżet jaki mam nie jest powalający - mogę wydać około 600zł.
PS. Mam nadzieję, że wybrałem dobry dział.
Kup nikona D80 i możesz go zajechać bo kosztuje 300-400zł, obrazek daje bardzo ładny, pikseli 3872 x 2592 to prawie 4K i podepniesz swoje szkła.
Ewentualnie kupisz samsunga NX3000 w tej cenie plus wężyk programowany.
J5 też ładnie robi timelapsy - tylko nie we wbudowanej funkcji( też ma taką), a jako interwalometr.
Jedynie problem jest z zasilaniem - trzeba podłączyć zewnętrzne.
A optyka wcale nie jest taka zła.
edit ..
Nie doczytałem ... 600 zł to na J5 +dodatkowe zasilanie trochę za mało.
D60 - najlepsze rozwiązanie. Sprawdź, może jakiś darmowy program obsługuje to body.
D80 + kabelek USB + komputer /ew. tablet/ + darmowy program. Większość z tych rzeczy już masz.
Czyli tanio i sensownie.
a może ... tak ?
https://youtu.be/Cc0-C5GwOx0
Mam dwa takie.
filipgie
18-04-2017, 17:35
Dzięki za wszystkie odpowiedzi!
Kup nikona D80 i możesz go zajechać bo kosztuje 300-400zł, obrazek daje bardzo ładny, pikseli 3872 x 2592 to prawie 4K i podepniesz swoje szkła.
Ewentualnie kupisz samsunga NX3000 w tej cenie plus wężyk programowany.
Obecnie obserwuje killka aukcji 80-tek.
D60 - najlepsze rozwiązanie. Sprawdź, może jakiś darmowy program obsługuje to body.
D80 + kabelek USB + komputer /ew. tablet/ + darmowy program. Większość z tych rzeczy już masz.
Czyli tanio i sensownie.
Wolałbym jednak nie bawić się z komputerami/tabletami. Byłbym w stanie wyłożyć tą stówkę na interwałometr.
a może ... tak ?
Elektronik ze mnie żaden. Wolałbym nie ryzykować :-D
Zainteresował mnie też Panasonic G2 + Vario 14-42 za 650zł (oferta jakiegoś lombardu w Lublinie, nie wiem jaki jest stan faktyczny aparatu) oraz Nikon 1 J2 + 10-30 za 549zł. Co o tym myślicie?
greku792
18-04-2017, 18:38
A może kamera sportowa np. aee z wbudowana funkcja Time Lapse, np AEE LYFE silver lub AEE s50+. Obydwie mieszczą się w budżecie i obydwie kosztuja ok 600zł.
Wysłane z Xperia Z3
arturmsi
18-04-2017, 19:42
A jakiego typy timelapsy chcesz robić? Bo jeśli nocne niebo, to trochę Ci $ może zbraknąć ;)
Wbrew pozorom, telefony dość dobrze się nadają do tego, maja dostęp do aplikacji timelapsy i inne podobne, podłączacz power banka, karta do środka i sprzęt gotowy. Sam tak używałem lumi 830 za dnia, a lumi 950 nawet o zmierzchu.
filipgie
18-04-2017, 20:06
A może kamera sportowa np. aee z wbudowana funkcja Time Lapse, np AEE LYFE silver lub AEE s50+. Obydwie mieszczą się w budżecie i obydwie kosztuja ok 600zł.
Całkiem ciekawe, ale wydaje mi się, że obraz z aparatu jest ładniejszy, bardziej plastyczny.
A jakiego typy timelapsy chcesz robić? Bo jeśli nocne niebo, to trochę Ci $ może zbraknąć ;)
Wbrew pozorom, telefony dość dobrze się nadają do tego, maja dostęp do aplikacji timelapsy i inne podobne, podłączacz power banka, karta do środka i sprzęt gotowy. Sam tak używałem lumi 830 za dnia, a lumi 950 nawet o zmierzchu.
Głównie miasto, może jakieś krajobrazy. O nocnym niebie raczej nie myślałem. Widziałem kilka całkiem niezłych timelapsów zrobionych telefonami, ale jakoś mnie to nie przekonuje na 100%...
Znajomy miał nikona D70s kupionego dosłownie za grosze i natrzaskał nim z tego co wiem już ponad 200 tysięcy zdjęć, a że nikon D80 obecnie łatwo kupić tanio to nawet bym się nie zastanawiał, wężyk programowalny kosztuje 50zł.
arturmsi
19-04-2017, 11:58
Całkiem ciekawe, ale wydaje mi się, że obraz z aparatu jest ładniejszy, bardziej plastyczny.
Głównie miasto, może jakieś krajobrazy. O nocnym niebie raczej nie myślałem. Widziałem kilka całkiem niezłych timelapsów zrobionych telefonami, ale jakoś mnie to nie przekonuje na 100%...
Czyli matryca wystarczy, że da Ci dobre efekty na niskim iso. Jeśli co do szerokości wystarcza 18mm, to ja bym kupił interwałometr do d60 i go zamęczył, aż będzie do wyrzucenia. (biorąć pod uwagę Twój budżet) bo inaczej, kupiłbym jakikolwiek aparat z trybem manual, z wbudowanym interwałometrem lub trybem timelaps. To tyle jeśli chodzi o zamierzony budżet.
Pośrednio możesz dozbierać na lepszą kamerkę sportową jak wspomniał kolega wyżej, których większość ma bdb tryby timelaps a przy okazji są odporne na większość warunków pogodowych (ale 600 zł to trochę za mało na sensowny model).
Idealne rozwiązanie i najdroższe, to bezlusterkowec z matrycą 4/3 (panasonic, olympus) lub aps--c (sony, fuji), wtedy masz bdb obrazek, migawkę elektroniczną która się nie zużywa i możliwość zmiany szkieł.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.