PDA

Zobacz pełną wersję : rozpierducha na strzelnicy



czarny75
07-04-2017, 10:51
Mam okazję zrobić dziś dość nietypowe zdjęcia..Strzelnica i destrukcja elektrośmieci, typu stary laptop przy pomocy kałasznikowa:) Czy ktoś robił coś podobnego?
Na pewno statyw i wyzwalacze radiowe:)
1.swiatło :Zastane czy błyskowe (hss)?
2.Czasy?

Dzięki za merytoryczne uwagi.

fafniak
07-04-2017, 11:14
zabawa czy zlecenie (mam nadzieję ze zabawa bo na zorganizowanie pozostało za mało czasu)

Kurtz
07-04-2017, 11:33
1. Ochronne okulary ( spełniające odpowiednie normy balistyczne )
2. Gruba plexi czy coś innego do ochrony sprzętu, jeżeli będzie bliżej niż 15m
3. Posprzątajcie po sobie strzelnicę
4. Warto spróbować zarówno normalną nowoczesną amunicją z mosiężnym płaszczem, jak i byłą ( np. oCIPowaną przez SM ) amunicją wojskową - mogą być różne efekty przy rzeczach typu dyski twarde.
5. Od naciśnięcia spustu do zrobienia zdjęcia masz przy sensownej odległości jest bardzo niewiele czasu - amunicja 7.62x39 ( bo zakładam, że mówicie o AK-47, a nie AK-74 ) ma prędkość wylotową 700+m/s. Ciężko też złapać to serią, jak nie masz D5 albo chociaż D500.

Czasy, ze względu na wysoką prędkość "zmian" w obiekcie fotografowanym muszą być bardzo krótkie, co stwarza też problemy z synchronizacją błysku. Nie do końca widzę możliwość zrealizowania fajnych ujęć z bliska bez elektronicznego wyzwalania migawki aparatu dźwiękiem wystrzału, co nie jest szalenie trudne do zrobienia dla elektronika, ale "na dziś" możesz już nie zdążyć tego wykonać, bo trzeba również prób mierzących opóźnienia w aparacie, etc.

spiritus
07-04-2017, 12:16
Z burakiem ma strzelnice sie wybierasz? :D

frogi
07-04-2017, 12:28
Jak oglądam takie filmiki czasami... to aparatem raczej nie wiele się uchwyci. Chyba że przez przypadek. Moim zdaniem to tylko "szybkostrzelna" kamerka :)

czarny75
07-04-2017, 13:14
Dzieki za uwagi:)
Oczywiście jest to zabawa, a nie zlecenie za pierdylion euro, które wymaga sprzętu z NASA.
Buraka nie zabieram..a coś inszego..ale blisko:) Nad żadnym elektrośmieciem nie zamierzam się pastwić.Chce przytargać 24 kg pustak wienenbergera z castoramy..Czyli podstawowy budulec w R.P. nie licząc paździerzowej płyty:)

A i nie do końca zgadzam się żę czasy muszą być ultrakrótkie..doskonale zdaje sobie sprawę że bez umiejetności Ninja nie mam szans złapania pocisku w locie..ale efekt degeneracji materii zapewni raczej dłuzszy czas.

spiritus
07-04-2017, 16:48
Myslalem, ze idziesz z burakiem (takim gosciem) na strzelnice... On rozpieprza wlasnie taka elektronike i myslalem, ze razem gonicie:)

grzehuu
10-04-2017, 00:52
udało się coś fajnego ustrzelić?
moze kolega sie pochwali?

Zdebik
10-04-2017, 10:57
Z tego co widac na youtube, przydaje sie kamera taka jaka maja goscie ze slowmo. Takie pstryki z nawet d5 czy 1dx to tylko polsrodek.

czarny75
11-04-2017, 00:37
Źle odczytałem date w smsie:) Akcja na strzelnicy ma być dopiero w ten piątek ,czyli 14.04. Obiecuje coś wrzucić bez względu na efekt.

PiKa
11-04-2017, 07:59
Najnowszy Rx100 ma coś 1000 (tysiąc) fps ...

czarny75
11-04-2017, 11:44
Będę posługiwał sie wysłużonym D 300 + lampa youngnuo..

pincerna
12-04-2017, 20:30
A i nie do końca zgadzam się żę czasy muszą być ultrakrótkie..doskonale zdaje sobie sprawę że bez umiejetności Ninja nie mam szans złapania pocisku w locie..ale efekt degeneracji materii zapewni raczej dłuzszy czas.[/QUOTE]

Jeśłi staniesz za gościem który strzela to kulke masz szanse zobaczyć ale "złapać" ją to już może być ciężej, no chyba że tzw fux ;-)

ppfalcon
13-04-2017, 08:11
Jeśłi staniesz za gościem który strzela to kulke masz szanse zobaczyć ale "złapać" ją to już może być ciężej, no chyba że tzw fux ;-)

Za to jak staniesz przed nim to będzie na odwrót - "złapać" ją złapiesz, ale raczej małe szanse że ją zobaczysz... lub cokolwiek innego :)

czarny75
13-04-2017, 08:51
Nie tak:)
Odległość strzelca od celu będzie ok.15 metrów(w użyciu będzie też broń krótka)
Planuje użyć dwóch aparatów, umieszczonych na statywach, w odległości 2-3 metrow od celu.Oś obiektywu prostopadła (mniej wiecej )do lotu pocisku..D300 odpalany radiowo + youngnuo (na oddzielnym statywie) a d 200 ustawiony na interval shoting na fuksa..Ja stoje bezpiecznie za strzelcem ,z pilotem w łapie.

pincerna
18-04-2017, 18:10
Za to jak staniesz przed nim to będzie na odwrót - "złapać" ją złapiesz, ale raczej małe szanse że ją zobaczysz... lub cokolwiek innego :)

czyżby złapał kulke ze złej strony? bo jakoś go nie widać ;-)

frogi
18-04-2017, 18:42
czyżby złapał kulke ze złej strony? bo jakoś go nie widać ;-)
:mrgreen:
Ciekawy jestem efektów tej sesji :)

grzehuu
18-04-2017, 20:14
czyżby złapał kulke ze złej strony? bo jakoś go nie widać ;-)

ha ha ha


:mrgreen:
Ciekawy jestem efektów tej sesji :)

ja też - zwłaszcza że kiedyś strzelałem wyczynowo ;)

pincerna
18-04-2017, 22:22
ha ha ha



ja też - zwłaszcza że kiedyś strzelałem wyczynowo ;)
kałach, kbks czy margolin ? :-)

grzehuu
19-04-2017, 01:10
kałach, kbks czy margolin ? :-)

hehe

dużo by opowiadać
strzelałem z dużej ilości różnych rzeczy

ogólnie trenowałem pistolet: pneumatyczny 4,5mm i na naboje (bocznego zapłonu) 5,6mm
najlepiej mi szło z pistoletu szybkostrzelnego (25m) - ale też był pistolet pneumatyczny (10m), dowolny (50m) i sportowy (25m) <- margolin właśnie ;>

kilka medali sie ustrzeliło - ale tylko w regionie
na szczeblu Polski bez większych sukcesów - spalałem sie - albo było za dużo picia ;PP

ale u nas na strzelnicy trenowało bractwo kurkowe - miało w zimie zajęcia (jedyna kryta strzelnica w mieście)
więc sie nawet z czarnoprochowców strzelało :)

raz jeden ojciec jednego z zawodników nawet karabin snajperski z policji przyniósł - wystrzelił dwa razy - zrobił 2 dziury w kulochwycie - i tyle go widzieli :P

ale to było koło 25 lat temu

ach - aż się łezka w oku kręci

ALF
19-04-2017, 03:34
więc sie nawet z czarnoprochowców strzelało :)

Strzelałeś może z Colta Navy?

grzehuu
19-04-2017, 11:43
czy strzelałem?
były pistoety tego typu - z dolną dźwignią do nabijania (ładowania) - ale nie pamiętam czy dokładnie Colt Navy to był...
ale pamiętam że jak sie z prochem przesadziło to rękę chciało urwac zwłaszcza że ja zawsze jednorącz z pistoletu ładowałem ;P

czarny75
19-04-2017, 12:54
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/f28fffc52e6d5f07med-2.jpg
źródło (https://images81.fotosik.pl/516/f28fffc52e6d5f07med.jpg)

Na strzelnicy było ciemno,ciemno i jeszcze raz ciemno..jedna lampa ustawiona za załomem muru prawie w osi z aparatem dawała cienie..Halogen dołożony z jednej strony skończył z przestrzelonym przewodem..Wrzuce fote z rozpadajacym sie tv wieczorem..A na tej fotce Raging bull ..kolega który go trzyma waży ponad 120 i ma łapy jak bochny chleba:)

Po kilku strzałach urywa palce..Na blacie jeszcze Desert Eagle dużo przyjemniejszy w uzyciu.

- - - - kolejny post - - - - - -


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/f2083941ee335677med-2.jpg
źródło (https://images82.fotosik.pl/516/f2083941ee335677.jpg)

Tv tango down..

FelTom
19-04-2017, 16:12
Przesympatyczny wyraz twarzy. Z tą giwerą nietypowe zestawienie. Taki dysonans wrażeniowy można odnieść. Z jednej strony symatyczna osoba, zaś z drugiej... Coś, co sympatycznych wrażeń nikomu nie przysporzyło ;). Szkoda, że taki bajzel tam mieliście ;p

ALF
19-04-2017, 16:16
Naprawię drobny błąd, Colt Navy to rewolwer :D Sypie się tam od 0,8 do 1.2 prochu. Zdaje się, że to zależy od kalibru, bo występuje jako 36 i 44.

Pamiętam, że P64 też nieźle kopał. Po kilku magazynkach miałem siną część dłoni między wskazującym i kciukiem :D

pincerna
19-04-2017, 20:30
hehe

dużo by opowiadać
strzelałem z dużej ilości różnych rzeczy

ogólnie trenowałem pistolet: pneumatyczny 4,5mm i na naboje (bocznego zapłonu) 5,6mm
najlepiej mi szło z pistoletu szybkostrzelnego (25m) - ale też był pistolet pneumatyczny (10m), dowolny (50m) i sportowy (25m) <- margolin właśnie ;>

kilka medali sie ustrzeliło - ale tylko w regionie
na szczeblu Polski bez większych sukcesów - spalałem sie - albo było za dużo picia ;PP

ale u nas na strzelnicy trenowało bractwo kurkowe - miało w zimie zajęcia (jedyna kryta strzelnica w mieście)
więc sie nawet z czarnoprochowców strzelało :)

raz jeden ojciec jednego z zawodników nawet karabin snajperski z policji przyniósł - wystrzelił dwa razy - zrobił 2 dziury w kulochwycie - i tyle go widzieli :P

ale to było koło 25 lat temu

ach - aż się łezka w oku kręci

czyli witaj w klubie. Zapach prochu to do dziś pamiętam :-) Z dowolnego czyli "pd" jak były nudy to strzelaliśmy do wszystkich masztow a rykoszety niosły się po bokach:-))))). Albo tez stawaliśmy tylem do sylwetek i jak one otwierały się na 3 sek to i my wtedy odwracaliśmy się i strzelalsmy z "peesek" do nich. WIem, ze durnowaty pomysl bo jakby komus palec"poszedł" w za wcześnie to byłyby kłopoty... No ale to były czasy:-)))). "Szybki" piekna rzecz... i pneumatyk....Tony amunicji wystrzelanej....echhhhhhh :-(

grzehuu
19-04-2017, 21:41
czyli witaj w klubie. Zapach prochu to do dziś pamiętam :-) Z dowolnego czyli "pd" jak były nudy to strzelaliśmy do wszystkich masztow a rykoszety niosły się po bokach:-))))). Albo tez stawaliśmy tylem do sylwetek i jak one otwierały się na 3 sek to i my wtedy odwracaliśmy się i strzelalsmy z "peesek" do nich. WIem, ze durnowaty pomysl bo jakby komus palec"poszedł" w za wcześnie to byłyby kłopoty... No ale to były czasy:-)))). "Szybki" piekna rzecz... i pneumatyk....Tony amunicji wystrzelanej....echhhhhhh :-(

he he
witaj :)

ja się nie przyznam na forum publicznym do czego strzelaliśmy - bo mnie jeszcze cosik zrobi służba publiczna ;P
ale zazwyczaj do czego sie da :>

a jak sie na obozy strzeleckie jeździło z klubem to dopiero była wolna amerykanka ;)


na strzelnicy śląska wrocław do rzutków sie z szybkiego strzelało HE HE

dokładnie - tony amunicji...

najzabawniejsze rzecz to pamiętam do dzisiaj - strzelnica w Słupsku - obóz - ja z kumplem trenujemy margolinek 25m cześć szybką
po kilku seriach idziemy tarcze pozaklejać
a kumpel z TAUa strzelał obok na 10m - przylazł bo ładował gaz - dokręconą miał butle - Ci co strzelali to wiedza o co chodzi ;)
a tam w TAU-le jest taki dzyngiel obustronny - naciąga sie jak się śrut wsadzi do komory by strzelić - ale jak się w drugą strone pociągnie to spuszcza sie cały gaz ze zbiornika
i ten kumpel przylazł z przykręconą butlą gazową - ładuje gaz - a my na 25m przy tarczach
ja nagle słyszę świst i PUK - patrze na kumpla obok a on podskakuje i trzyma sie za zadek
a ten drugi kumpel co ładował pneumatyka wsadził śrut, wycelował i spucił gaz ze zbiornika i z butli
pół wioski go gonił żeby mu nakopać
he he

strzelając z pneumatyka na 25, ze śrutu to słabo
ale jak spuścił butle to energia była pokaźna... :>

stare dobre czasy - już nie wrócą...

- - - - kolejny post - - - - - -


Naprawię drobny błąd, Colt Navy to rewolwer :D Sypie się tam od 0,8 do 1.2 prochu. Zdaje się, że to zależy od kalibru, bo występuje jako 36 i 44.

Pamiętam, że P64 też nieźle kopał. Po kilku magazynkach miałem siną część dłoni między wskazującym i kciukiem :D

no dokładnie rewolwer :P
pamiętam jeszcze jeden z powszechnych (tak nazywaliśmy ludzi co mieli pozwolenie na broń i chodzili na strzelnice bo musieli odbywać obowiązkowe treningi) miał strasznie mały rewolwer, .22 czyli 5,6mm ale ze strasznie długimi nabojami
ten to miał kopa strasznego i rwał po ręce ;P

nie pamiętam jak sie nazywał

z P64 nie pamiętam czy strzelałem... - ale dlatego takiego kopa miał bo bardzo krótka lufa ;p
a TeTetka? ten dopiero rwał nadgarstek :P

pincerna
19-04-2017, 22:23
[QUOTE=grzehuu;3838432]he he
witaj :)

ja się nie przyznam na forum publicznym do czego strzelaliśmy - bo mnie jeszcze cosik zrobi służba publiczna ;P
ale zazwyczaj do czego sie da :>

a jak sie na obozy strzeleckie jeździło z klubem to dopiero była wolna amerykanka ;)


na strzelnicy śląska wrocław do rzutków sie z szybkiego strzelało HE HE

dokładnie - tony amunicji...

najzabawniejsze rzecz to pamiętam do dzisiaj - strzelnica w Słupsku - obóz - ja z kumplem trenujemy margolinek 25m cześć szybką
po kilku seriach idziemy tarcze pozaklejać
a kumpel z TAUa strzelał obok na 10m - przylazł bo ładował gaz - dokręconą miał butle - Ci co strzelali to wiedza o co chodzi ;)
a tam w TAU-le jest taki dzyngiel obustronny - naciąga sie jak się śrut wsadzi do komory by strzelić - ale jak się w drugą strone pociągnie to spuszcza sie cały gaz ze zbiornika
i ten kumpel przylazł z przykręconą butlą gazową - ładuje gaz - a my na 25m przy tarczach
ja nagle słyszę świst i PUK - patrze na kumpla obok a on podskakuje i trzyma sie za zadek
a ten drugi kumpel co ładował pneumatyka wsadził śrut, wycelował i spucił gaz ze zbiornika i z butli
pół wioski go gonił żeby mu nakopać
he he

strzelając z pneumatyka na 25, ze śrutu to słabo
ale jak spuścił butle to energia była pokaźna... :>

stare dobre czasy - już nie wrócą...

- - - - kolejny post - - - - - -



Miejmy nadzieje ze autor wątku nie zeźłi się na nas za prywate:-)
Oprócz tony amunicji to jeszcze obozy strzeleckie po Pl, zawody na strzelnicach, w klubach wojskowych i milicyjnych. Jakby co to dziś policja a kiedyś milicja:-)))) Słupsk, Wrocek, Bydgoszcz, Wawa, Myśłenice, miasto Łódź .... i żeby było smiesznie z takim pistoletem przez miasto albo tez i komunikacją miejską na zawody ... Dzis niedopomyslenia....
stare dobre.....:-(

Kurtz
20-04-2017, 23:19
Przesympatyczny wyraz twarzy. Z tą giwerą nietypowe zestawienie. Taki dysonans wrażeniowy można odnieść. Z jednej strony symatyczna osoba, zaś z drugiej... Coś, co sympatycznych wrażeń nikomu nie przysporzyło
Gdzie tu logika? Strzelanie dostarcza ogromnej ilości pozytywnych/"sympatycznych" wrażeń. Dysonans może się pojawić, jak brakuje logiki, wiedzy i racjonalności.


i żeby było smiesznie z takim pistoletem przez miasto albo tez i komunikacją miejską na zawody ... Dzis niedopomyslenia....

Co jest nie do pomyślenia ?

FelTom
20-04-2017, 23:27
Gdzie tu logika? Strzelanie dostarcza ogromnej ilości pozytywnych/"sympatycznych" wrażeń. Dysonans może się pojawić, jak brakuje logiki, wiedzy i racjonalności.

Dysonans? Po drugiej stronie giwery XD Po pierwszej to wiadomo, że przyjemność. Nie musisz przekonywać przekonanego.

pincerna
21-04-2017, 00:18
Gdzie tu logika? Strzelanie dostarcza ogromnej ilości pozytywnych/"sympatycznych" wrażeń. Dysonans może się pojawić, jak brakuje logiki, wiedzy i racjonalności.


Co jest nie do pomyślenia ?
tak sobie myśłe że ... no dziś jakoś tj w dobie teroryzmu no nie wiem bałbym się??? nie wiem jak to nazwac ale ... wyobraź sobie, żę jedziesz na zawody czyli na strzelnice, komunikacją miejską z pistoletem.. fakt ze w pudełku no ale jednak broń :-) To ot tak, moje wspomnienia:-)

Kurtz
21-04-2017, 00:37
tak sobie myśłe że ... no dziś jakoś tj w dobie teroryzmu no nie wiem bałbym się??? nie wiem jak to nazwac ale ... wyobraź sobie, żę jedziesz na zawody czyli na strzelnice, komunikacją miejską z pistoletem.. fakt ze w pudełku no ale jednak broń :-) To ot tak, moje wspomnienia:-)

Nie widzę absolutnie czego się tutaj bać. No może tego, że pistolet jest w pudełku, a nie noszony ale niestety idiotyczne rozporządzenie ministra transportu nie pozwala nosić broni do celów sportowych w środkach transportu publicznego. Ewentualnie łamie się to rozporządzenie nosząc broń, żeby w razie czego móc się obronić przed islamistą z bronią czy innym zagrożeniem, np. terrorystycznym.

Zdebik
21-04-2017, 00:58
pamiętam jeszcze jeden z powszechnych (tak nazywaliśmy ludzi co mieli pozwolenie na broń i chodzili na strzelnice bo musieli odbywać obowiązkowe treningi) miał strasznie mały rewolwer, .22 czyli 5,6mm ale ze strasznie długimi nabojami
ten to miał kopa strasznego i rwał po ręce ;P

nie pamiętam jak sie nazywał

z P64 nie pamiętam czy strzelałem... - ale dlatego takiego kopa miał bo bardzo krótka lufa ;p
a TeTetka? ten dopiero rwał nadgarstek :P

Wlasciwie ze wszystkiego strzelalem bedac elewem w CSUiE, a nastepnie rusznikarzem w bylej 12BZ.

Najgorzej jednak wspominam strzelanie z SVD, 7.62x54R. Tak jak mialbym to teraz porownac to... jakby ktos przywalilby w lufe 5kg mlotem. Dziwne bo takie PKM podobne ma naboje, (ten sam kaliber inne pociski) a mniej kopie.

Kurtz
21-04-2017, 01:06
PKM jest dużo cięższy od SWD. Masa pocisku też będzie mocno wpływać na kopanie.

czarny75
22-04-2017, 09:03
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/210f02fe9f7a716emed-2.jpg
źródło (https://images84.fotosik.pl/522/210f02fe9f7a716emed.jpg)

glock



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/16cf2596407db1c7med-2.jpg
źródło (https://images84.fotosik.pl/522/16cf2596407db1c7med.jpg)

kałach

- - - - kolejny post - - - - - -

https://www.leroymerlin.pl/materialy-budowlane/materialy-budowlane-stan-surowy/cegly-pustaki-i-bloczki-betonowe/pustak-ceramiczny-porotherm-25-p-w-kl-15-25-x-37-3-x-23-8-cm-wienerberger,p383114,l345.html

Test produktu..Mam z tego domek.Do tego 15 cm styropianu i plyty K-g w srodku:) Warto mieć swiadomość ,że nie potrzeba jakiś specjalnych broni żeby zrobić nam kuku:(
Testowany M 4 (Natowski kaliber 5.56)na tym samym pustaczku nie był tak skuteczny.

Kurtz
22-04-2017, 11:09
A jakiej amunicji używaliście? To był AK-47 czy AK-74 ? Amunicja cywilna z ołowianym rdzeniem czy ze stalowym? 5.56 na 90% cywilna z ołowianym rdzeniem, ewentualnie stalowym płaszczem. Stąd mogą być różnice. Wojskowy nabój 5.56 przechodzi przez pustaki jak przez bojowników w Afganistanie.

czarny75
22-04-2017, 15:30
Mieliśmy do dyspozycji 2 AK-47 ,2 Glocki , 2 Glauberyty i Mossberga(niestety tylko srutowa amunicja) czyli standard wyposażenie strzelnicy.
Naprawdę ciekawe strzelanie było miesiąc temu, kiedy namówiłem kumpla ze studiów na zaprezentowanie arsenału..23 jednostki zabytkowej broni w tym Vis,Luger i inne perełki..Co do Visulca to przyrządy celownicze masakra..(do tego moje -2 dioptrie:) ) Ale luger...Nie miałem w łapie nic celniejszego.

czarny75
23-04-2017, 09:44
A jakiej amunicji używaliście? To był AK-47 czy AK-74 ? Amunicja cywilna z ołowianym rdzeniem czy ze stalowym? 5.56 na 90% cywilna z ołowianym rdzeniem, ewentualnie stalowym płaszczem. Stąd mogą być różnice. Wojskowy nabój 5.56 przechodzi przez pustaki jak przez bojowników w Afganistanie.

Nie mam pojecia jakiego rodzaju była amunicja 5.56. Znalazłem tylko taką fotę z tego strzelania:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/7d27e014b8036e6emed-1.jpg
źródło (https://images83.fotosik.pl/525/7d27e014b8036e6e.jpg)

Pierwszy z lewej to karabinek systemu Mausera produkowany w zakladach w Radomiu aż do wybuchu wojny.Podstawowa broń w we wrzesniu 1939.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/04/03e22e4cd6105819med-1.jpg
źródło (https://images83.fotosik.pl/525/03e22e4cd6105819.jpg)

ALF
25-04-2017, 00:20
Mauser mniam :) Rarytasik.

czarny75
25-04-2017, 07:17
A gdyby ktoś z szanownych kolegów planował pobyt w Łodzi, to polecam hotelik Pelikan w Aleksandrowie:
http://pelikan.info.pl/strzelnica/
Najbardziej bezpieczny hotel w Polsce:)
Własciciel dysponuje strzelnicą dla gości..i ma kilka rarytasów..(Desert Eagle,Raging Bull)Strzelałem tam w tamtym roku z pepeszy.A nic tak nie cieszy ,jak seria z pepeszy:)

ppfalcon
25-04-2017, 08:58
Widzę że w centralnej Polsce strzelnic jest parę. A wiecie coś może o jakichś na południu Polski? Ewentualnie może jest jakaś strona gdzie byłaby lista wszystkich strzelnic w Polsce (i okolicach)? Nigdy w życiu nie strzelałem, a zawsze chciałem tego spróbować.

Kurtz
25-04-2017, 13:19
https://gdziestrzelac.eu/

ppfalcon
25-04-2017, 16:30
O, wow. Właśnie czegoś takiego szukałem. Dzięki wielkie!!!

spiritus
28-03-2019, 21:13
Odkopię trochę temat aby nie zakładać nowego :D

Próbował ktoś sfotografować wylatujący pocisk z pistoletu lub karabinu tak aby nie był rozmazany?
1/4000 lub 1/8000 sekundy wystarczy aby to zrobić?

Chciałbym kiedyś zamiast broni dodatkowo zabrać aparat aby coś fajnego ustrzelić.
Marzy mi się zdjęcie strzelca, któremu zamroziło wylatującą kulę z lufy wraz z ogniem.
Tak, mam bezpieczne miejsce do wykonania tego zdjęcia.


Wołam oczywiście OPa czarny75

- - - - kolejny post - - - - - -

Dla zobrazowania o co mi chodzi dokładnie:
(tylko to będzie wykonane na strzelnicy otwartej)

22871

OjTam
28-03-2019, 21:42
Obawiam się, że 1/8k to "ciut" mało... To przykładowe zdjęcie to najpewniej klatka z jakiejś kamery z bazylionem fps.
Mój kalkulator mówi coś takiego:
https://i.imgur.com/5L4shCul.png
Ale na ile to dokładne...

Jacek_Z
28-03-2019, 21:52
Zamrozic to jedno, ale trafić w moment gdy kula opuszcza lufę??? Praktycznie niemożliwe, bez dodatkowego osprzętu (czujka na dźwięk lub fotokomorka uruchamiająca spust, są takie cuda dla fotografów).

Ja miałem problem by złapać dymek z lufy. O kuli nie marzyłem.

spiritus
28-03-2019, 22:04
A gdyby spróbować zamrozić lampą (tj stroboskopem) i do tego seria zdjęć?

Jacek_Z masz gdzieś te zdjęcia z prób? Chętnie bym zobaczył co się udało wykombinować.

AMARILLO
28-03-2019, 22:14
Teraz chodzę na strzelnicę postrzelać z czarno-prochowego rewolweru remington 44/8" zabawa super polecam

Jacek_Z
29-03-2019, 01:22
A gdyby spróbować zamrozić lampą (tj stroboskopem) i do tego seria zdjęć?

Jacek_Z masz gdzieś te zdjęcia z prób? Chętnie bym zobaczył co się udało wykombinować.Seria? Żartujesz. D5 ma tylko 14 fps i raczej to za mało.
To nie były próby, to było na kalendarz. Bardzo szybko podarowalismy sobie strzelanie, bo pocisk kosztował parę dych, a tło było szare (piach) i dymek i tak właściwie nie był widoczny nawet jak trafiłem w moment. Pogoda słaba, bez słońca. Przestalismy strzelać, bo wolelismy kadry bardziej od przodu, a skoro jestem z przodu to nie wolno strzelać. Modelka markowała strzelanie. I takie zdjęcia mam, reszte wywaliłem. Ja i tak mam archiwa kilkanascie TB, więc nieciekawe próbki wywalam.

krzysztofz24
29-03-2019, 02:35
Tutaj jest wszystko o fotografi ultraszybkiej.
Mnie jwiecej po srodku strony jest link "Uchwycic niezauwazalne-fotografia ultraszybka-praktyczny poradnik"
Klikamy w niego i trzeba sie zarejestrowac na Swiat Obrazu (mam tam konto, chwile to trwa i zaden spam nie przychodzi).

https://www.swiatobrazu.pl/niebezpiecznie-piekne-zdjecia-herra-kuulapaa-30838.html

Ogolnie i w skrocie. Absolutnie nie chodzi o ilosc klatek na sekunde czy krotki czas migawki. Tylko o zamrozenie sceny swiatlem blyskowym.
Ogolnie sa specjalne lampy studyjne (ciekawe czy Jacek_Z ma taka ultraszybka:-) ).
Ale mozna tez probowac ze zwykla lampa i efektem stroboskopowym liczac na szczescie ze akurat trafimy w odpowiedni moment, pisza ze nadajniki na dzwiek nie sa drogie.

Kurde, a blysk z lufy nie odpali CLS w Nikonie czy lampy w manualnym trybie slave:-D:wink:?

Jacek_Z
29-03-2019, 08:19
Ogolnie sa specjalne lampy studyjne (ciekawe czy Jacek_Z ma taka ultraszybka:-) ).
temat - rzeka. Nie mam specjalistycznych lamp studyjnych.
Ale .. prawie każdy ma lampy o krótkim błysku. Reporterska SB800 na minimum mocy ma 1/40.000 s. Tylko, że wtedy jest tak słaba, że mozna sę bawic fotografowaniem w studiu, z małych odległości. Do focenia na zewnątrz sie nie nadaje, za słaba.

spiritus
29-03-2019, 12:46
No nic... No to zostaje jedynie pogadac z kims kto elaboruje amunicje aby przygotowal kilka sztuk o mniejszej nawazce prochu ale wystarczajaco duzej aby pocisk nie utknal w lufie.

Jacek_Z
01-04-2019, 11:38
Tu masz kanał o slow-mo https://www.youtube.com/watch?v=-_5Ce7JgBPM&list=PLbIZ6k-SE9Shmj0UvxtrvzHD2tfZDZ1PA
Nie wiedziałem, że idzie zrobić film pokazujący przemieszczanie sie swiatła. Kula to pikuś ;)