Zobacz pełną wersję : Nikon ciagle góra !
Bylem we weekend pofocic na wyscigach starych motycykli na Czechach i... Nie widzialem żadnego C... Wszyscy "profi" i nie tylko profi (np ja) mieli Nikony :P , dwa D2X, dwa F4 i kilka D70- no jednego Olimpusa E1 widzialem.
I jeszcze jedno pocieszjace- widzialem scenke jak gościu sie posliznal na skarpie i przy... o glebe ( zdrowo- aż zajaczało) D70 z 70-300 polamal oslone na obiektywie i uswinił caly aparat i ... potem focil dalej, czyli nie jest az tak zle :wink:
To tak jak ja, na urlopie we Francji widzialem z 5 D70-ek i jednego D2X (gostek wjezdzal pofocic Mount Blanc) i uwaga tylko jednego C, w ohydnym siwym kolorze (chyba 300D) ;)
kloseque
12-09-2005, 10:53
To już wiemy, że lokalnie w Czechach i we Francji przeważa Nikon. A czy ktoś wie jaki jest rynek (wartościowo i ilościowo) lustrzanek cyfrowych, jaki jest udział w tym rynku obu producentów, albo chociaż jak duża jest produkcja (lub sprzedaż) roczna C i N??? Zawsze mnie to interesowało...
To już wiemy, że lokalnie w Czechach i we Francji przeważa Nikon. A czy ktoś wie jaki jest rynek (wartościowo i ilościowo) lustrzanek cyfrowych, jaki jest udział w tym rynku obu producentów, albo chociaż jak duża jest produkcja (lub sprzedaż) roczna C i N??? Zawsze mnie to interesowało...
W Niemczech na ulicach widac przede wszystkim Nikona (lustrzanki), gdzieniegdzie tylko przemknie jakis Canon lub Minolta. Pentaxa jeszcze nie spotkalem.
Za to bylem w zeszlym tygodniu w PL, w Zielonej Gorze na winobraniu. Canony, Canony, Canony. Widzialem tylko jednego Nikoniera, siebie :-) .
Mnie sie tez wydaje, ze to zalezy od "trafienia" :)
A ja ostatnio widzialem gostka w centrum Wawy - jak zasuwal z D2X lub D2H (za daleko bylo) i calym innym szpejem (az sie przygarbil). Poza tym na ulicach malo sie widuje profi sprzetu. Wiec moze Canoniarze siedza po prostu w domach...
Ja na maratonie Mazovia też widziałem tylko Nikony - z tych co byli bardziej "obładowani", nielicząc masy małpek itp.itd. :)
Z tego co widziałem na niedawnym GP na żużlu w Bydgoszczy wśród fotoreporterów też dominowały Nikony, nawet chyba ze 2 D70 widziałem, tak mi się wydawało przynajmniej ;)
Grześ Pseudonim
12-09-2005, 19:48
Interesujące podejście do tematu "NIKON CIĄGLE GÓRĄ". :mrgreen:
Ja tez ostatnio widzialem w mojej pipidowce faceta z Nikonem. Ale jak zie zblizylem by rozpoznac model, to poznalem wlasciciela. To byl sam Szymony :mrgreen:
NIe poznalem go z daleka bo sie ogolil :D
BuuuuuHaaaaaaaaaaaaaaaaaa......... BuuuuuHaaaaaaaaaaaaaaaaaa.........
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Bylem we weekend pofocic na wyscigach starych motycykli na Czechach i... Nie widzialem żadnego C... Wszyscy "profi" i nie tylko profi (np ja) mieli Nikony :P , dwa D2X, dwa F4 i kilka D70- no jednego Olimpusa E1 widzialem.
I jeszcze jedno pocieszjace- widzialem scenke jak gościu sie posliznal na skarpie i przy... o glebe ( zdrowo- aż zajaczało) D70 z 70-300 polamal oslone na obiektywie i uswinił caly aparat i ... potem focil dalej, czyli nie jest az tak zle :wink:
Niedziw sie że na wyscigach starych motocykli ludzie foca nikonami , poniewaz oldtajmer i nikon maja cos wspolnego .Canona zobaczysz na wyscigach formuly I:)
Taaa, Szymony pedzil za wozkiem :D
cos w tym jest :mrgreen:
To już wiemy, że lokalnie w Czechach i we Francji przeważa Nikon. A czy ktoś wie jaki jest rynek (wartościowo i ilościowo) lustrzanek cyfrowych, jaki jest udział w tym rynku obu producentów, albo chociaż jak duża jest produkcja (lub sprzedaż) roczna C i N??? Zawsze mnie to interesowało...
W Niemczech na ulicach widac przede wszystkim Nikona (lustrzanki), gdzieniegdzie tylko przemknie jakis Canon lub Minolta. Pentaxa jeszcze nie spotkalem.
Za to bylem w zeszlym tygodniu w PL, w Zielonej Gorze na winobraniu. Canony, Canony, Canony. Widzialem tylko jednego Nikoniera, siebie :-) .
Cholerka... a mnie akurat po cieplych krajach nosilo - to bysmy sie spotkali...;-)
Pzdr
Spinner
moze ludzie z canonami za duzo czasu na forum spedzaja, a za malo foca ;)
No tak, ale wiecie co jest górą na większych imprezach, typu np Igrzyska Olimpijskie.. :)
http://www.pbase.com/vthian/image/33031104/original
:)
Wczoraj na Discovery był film jak wystrzelono rakietę, która do miała przyłożyć w meteoryt. Goście, którzy to fotografowali (wystrzelenie rakiety) też mieli tylko Nikony :-)
[ Dodano: Wto Wrz 13, 2005 9:41 am ]
No tak, ale wiecie co jest górą na większych imprezach, typu np Igrzyska Olimpijskie.. :)
Podobno Canon na te igrzyska wypożyczał sprzęt. Kto chciał i ile chciał, a później chwalił się takimi zdjęciami. Grunt to dobry marketing, a później nikt tego nie pamięta skąd to się wzięło.
Wczoraj na Discovery był film jak wystrzelono rakietę, która do miała przyłożyć w meteoryt. Goście, którzy to fotografowali (wystrzelenie rakiety) też mieli tylko Nikony :-)
Bo to byla kryptoreklama i Nikon im zaplacil podobnie jak z cola , niejest lepsza od soku a ludzie ja pija:)
Bo to byla kryptoreklama i Nikon im zaplacil podobnie jak z cola , niejest lepsza od soku a ludzie ja pija:)
Gdyby to była reklama to by pewnie pokazywali na każdym kroku a to moje wprawne oko zauważyło, że to Nikony :-) Ale ja tam się tym nie podniecam i mi wszystko jedno kto i czym foci. Wiem czym ja focę i mi to wystarczy :-)
No tak, ale wiecie co jest górą na większych imprezach, typu np Igrzyska Olimpijskie.. :)
http://www.pbase.com/vthian/image/33031104/original
:)
..tylko ze przewaznie jest to sprzet wypozyczony przez firmę dla wylacznosci marki, dzieki sponsoringowi. :) A przy okazji piekna reklama....bo stada onanistow sprzetowych pieknie podchwyca temat :)
Podobno Canon na te igrzyska wypożyczał sprzęt. Kto chciał i ile chciał, a później chwalił się takimi zdjęciami. Grunt to dobry marketing, a później nikt tego nie pamięta skąd to się wzięło.
ale wypozyczane zdaje sie byly obiektywy, nie body.
no i chyba nie chcesz wszystkich tutaj przekonac, ze 99% osob widniejacych na tamtych zdjeciach jechalo na pozyczonym sprzecie... :roll: zreszta, swoj czy nie swoj, fotograf sprzet musi znac na blache jak przystepuje do takiej imprezy, za ktora potem moze szastac forsa na Vegas, biale szkielka, gorzalke, dziwki, itd. itp. :mrgreen: a takiej wiedzy nie nabedzie po przeczytaniu instrukcji :) tylko cos wczesniej trzeba miec do czynienia z takimi samymi, lub chociaz bardzo podobnymi klockami.
zkruk kiedys cos opowiadal o "powalajacej" ergonomii flagowych aparatow takich imprez - 1D mkII :-) czlowiek z ulicy by tym, w kazdym razie zdjec nie zrobil :mrgreen:
troche wywolałem burze tym postem, ale jak zwykle ...
ja tylko zapomnialem dodac usmieszek :) i teraz :oops:
:D :D :D :D :D :D
troche wywolałem burze tym postem, ale jak zwykle ...
no co Ty.... zawsze jest okazja, zeby pobic piane :-)
ja tylko dodam, ze bedac w piatek w Krakowie widzialem mniej wiecej podobna liczbe osob z 10D/20D jak D70. czyli w sumie znikoma, bo przez caly dzien widzialem takowych osob lacznie moze 4~5. na nie przypadaly doslownie chmary pstrykaczy dosiadajacych dzielnych trabantow szysta-fienciesiot de, bezwzglednie z denkiem kitowym... :-) ale zadnych wydmuszek z zoltym paskiem :(
no i chyba nie chcesz wszystkich tutaj przekonac, ze 99% osob widniejacych na tamtych zdjeciach jechalo na pozyczonym sprzecie... :
Czasami nawet 100% Czesto Canon sponsorujac imprezy sportowe, zada wylacznosci marki (udostepniajac za darmo stajnię sprzetu) Nie wiem co was tak dziwi..tak jest od wielu lat, zanim pojawily sie jeszcze cyfrowe korpusy.
Czasami nawet 100% Czesto Canon sponsorujac imprezy sportowe, zada wylacznosci marki (udostepniajac za darmo stajnię sprzetu) Nie wiem co was tak dziwi..tak jest od wielu lat, zanim pojawily sie jeszcze cyfrowe korpusy.
to mnie akurat w ogole nie dziwi. ale na tych fotkach przewija sie od czasu jakis "poor little Nikonian" :D wiec wylacznosci nie bylo. chyba, ze nielegalnie przeszmuglowal :)
to ze z Canonem i z reportazem jest jak z Microsoftem i systemami operacyjnymi do domu i biura, to zadna tajemnica. ale trzymajac sie tej samej analogii - Linux w biurze i domu perfekcyjny wcale nie jest i uzywanie Winblows niekoniecznie jest takim zlym pomyslem. bo ten system jest tworzony wlasnie pod potrzeby ww. uzytkownikow. zupelnie inaczej niz Linux
ech... sam nie wiem teraz, czy lepiej zeby flame C vs. N przeniosl sie na kompy :mrgreen: chociaz o tym drugim bylo historycznie mniej bicia piany, wiec... :D
Jak dla mnie nie ma zadnego flejma. Przewaznie flejmy robia osoby ktore w fotografii nie maja za wiele do powiedzenia..to chociaz na aparaty sie pobija :) Kiedys byly wojny Amiga vs. PC, Amiga vs Atari ST, C64 vs 65XE..czy nie wspomne i innych, egzotycznych dzis juz komputerach jak Amstrad CPC 464 czy tez klasyczny juz Spectruś. Gdzies tam z boku stal zawsze Apple :) Teraz mamy glownie ten "wspanialy" standard PC.
zkruk kiedys cos opowiadal o "powalajacej" ergonomii flagowych aparatow takich imprez - 1D mkII :-) czlowiek z ulicy by tym, w kazdym razie zdjec nie zrobil :mrgreen:
No, nie przesadzaj akustyk, zalezy jaki czlowiek. Ja nigdy nie mialem 1D w reku, ale jestem pewien, ze bym zrobil, a po kwadransie robilbym jak zawodowiec. :mrgreen:
Kiedys byly wojny Amiga vs. PC, Amiga vs Atari ST, C64 vs 65XE..czy nie wspomne i innych, egzotycznych dzis juz komputerach jak Amstrad CPC 464 czy tez klasyczny juz Spectruś. Gdzies tam z boku stal zawsze Apple :) Teraz mamy glownie ten "wspanialy" standard PC.
hehe... Spektrumna to bylo to :) te magiczne gumowe klawisze, ktore trzeba bylo co rok wymieniac :D ale moze nie ciagnijmy tematu, bo EOT sie zrobi jak rzadko kiedy :)
Tak, panowie, sprzęt wypożyczony wszyscy mieli :) Heh..
zkruk kiedys cos opowiadal o "powalajacej" ergonomii flagowych aparatow takich imprez - 1D mkII :-) czlowiek z ulicy by tym, w kazdym razie zdjec nie zrobil :mrgreen:
Nie tylko "człowiek z ulicy". Mój znajomy robiący od 10 lat EOSami (5, 3, 1V, 10D, 20D, 1D MkII plus kupa dobrego szkła) ostatnio powiedział DOŚĆ, sprzedał wszystko i kupił D2X - przede wszystkim z powodu ergonomii profesjonalnych korpusów Canona. Nie to że nie da się nimi fotografować, bo to oczywiście bzdura, ale co się człowiek namęczy choćby przy sterowaniu polami AF...
Dodaję inne, pełniejsze i z inaczej ustawioną ostrością ujęcie z olimpiady
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img354.imageshack.us/img354/8866/olimpiadaa4wy.jpg)
Grześ Pseudonim
13-09-2005, 14:03
bo stada onanistow sprzetowych pieknie podchwyca temat :)
Kaleidzie, nie bądź taki ostry w ocenie Kolegów podniecających się w tym wątku. A przy okazji - może by już tak zamknąć? Bo trochę wstyd :oops:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.