Zobacz pełną wersję : Nikkor 35 czy 50, d czy g
kosmoludek
25-03-2017, 23:09
Witam,
Kupiłem nikona d3200 z obiektywem 15-105 vr. Chciałbym dokupić stałkę 35 mm 1.8 lub 50 mm 1.8. Na wakacje, do sesji z dziewczyną, na wesela. Czytałem sporo i chyba bardziej się skupie na szukaniu Nikkora 50-tki używanej. Przeglądając oferty trafiłem na stałki w wersji D i G. Nigdzie nie mogę znaleść różnicy jaka jest między tymi wersjami. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić dokładnie te różnice? Podpowiedzcie pełną nazwę obiektywu jakiego szukać, żeby działał af i wszystkie inne dodatki.
Pozdawiam
Piotr
nikoniarz
25-03-2017, 23:12
Wersja D nie będzie posiadać z Twoim aparatem autofocusa, i będziesz musiał ustawiać ostrość ręcznie...
Robson_zg
25-03-2017, 23:19
kosmoludek, jak już to masz 18-105,a co do stałki, to w Twoim przypadku tak jak napisał nikoniarz, musisz kupić z literką G. A czy 35 czy 50, to już sam musisz wiedzieć. Najlepiej zobacz na jakich ogniskowych robiłeś obiektywem zmiennoogniskowym, lub ustaw sobie na nim 35 pocykaj kilka zdjęć, potem przestaw na 50 zrób kilka zdjęć i sam ocenisz która ogniskowa lepiej Ci pasuje.
35 jest ślimakiem jeśli chodzi o af 50 szybka ale wąska na dx
kosmoludek
26-03-2017, 13:44
Popatrzyłem zdjęcia jakie robiłem niedawno i większość ma ogniskową około 50-60mm więc tego będę szukał. Na 35 wszystko tak trochę daleko jak do portretów z 5 metrów.
A który z tych dwóch byłby lepszy do robienie zdjęć nocnych? Chciałbym czasem też gwiazdy spróbować zrobić.
Znalazłem teraz obiektyw YONGNUO 50mm F/1.8 AF-S do nikona. Warte to coś jest?
50 1.8g pod dx fajna ostra portretowka
kosmoludek
26-03-2017, 21:59
A który będzie lepszy do zdjęć nocnych?
wojtek321
26-03-2017, 22:30
Pytanie co chcesz fotografować, oba obiektywy mają te samą jasność. Ja bym brał 35mm, dużo uniwersalniejsze szkło na DX.
bym brał 35mm, dużo uniwersalniejsze szkło na DX.
no właśnie jak dla kogo. Dla wielu osob 50mm jest bardziej przydatnym i ciekawym szkłem na dx
Nachzehrer
27-03-2017, 00:59
no właśnie jak dla kogo. Dla wielu osob 50mm jest bardziej przydatnym i ciekawym szkłem na dx
Ja mam Nikkora 35mm 1.8G i YonGnuo 50mm 1.8N i dla mnie 35mm to super szkło :)
Nie twierdze że 50mm nie jest lepszy (jak kiedyś się interesowałem wynikami testów to nawet 50mm jest lepszy i nie ma co dyskutować).
Problem w tym ze 35mm na DX to 50mm FF (nawet 52.5mm) i dla mnie to jest na "styk" jeśli chodzi o ogniskową w domu.
YonGnuo 50mm 1.8N kupiłem z ciekawości i jeśli chodzi o szkło to jak dla amatora jest OK, tyle ze dla mnie ta ogniskowa w domu jest za duża/pole widzenia za wąskie (75mm dla FF).
Masz 15-105mm więc możesz bez problemu ocenić czy 50mm nie jest dla Ciebie za wąski. Jeśli ta ogniskowa Ci leży to kupuj 50mm 1.8G :)
Jeśli nie to kup 35mm 1.8G :)
"Na wakacje, do sesji z dziewczyną, na wesela."
U mnie to trochę wygląda tak:
"Na wakacje" - Tamron 17-50mm 2.8 i N35mm1.8G leży sobie w torbie
"do sesji z dziewczyną" - MIR 24H, Jupiter-9 i teraz doszedł Y50mm1.8N :D
"na wesela" - tu się nie wypowiem bo nie robię, ja mam swoje pamiątkowe zrobione N35mm1.8G
wojtek321
27-03-2017, 11:18
no właśnie jak dla kogo. Dla wielu osob 50mm jest bardziej przydatnym i ciekawym szkłem na dx
Nie mówię o preferencjach fotografa, ale fakt jest taki że 35mm jest po prostu uniwersalniejsze, podobny efekt do użycia 50mm uzyskasz robiąc z 35mm crop x1.3(nie wiem czy akurat d5200 ma te opcje, ale dochodzi też kadrowanie), a niestety robiąc zdjęcia np. w ciasnych pomieszczeniach, z 50mm niżej już nie zejdziesz. :)
Mam 50mm 1.8D przypięte do swojego D7200, moje ulubione szkło i mając KIT'a praktycznie w ogóle go nie używałem mając pięćdziesiątkę, ale jednak gdy przychodziło mi zrobić chociażby zdjęcie z urodzin rodzinnych, był kłopot. :)
A który będzie lepszy do zdjęć nocnych?
Do zdjęć gwiazd - żaden, za wąskie.
50-tkę miałem, fajne małe i lekkie szkło ale według mnie na dx typowa porterówka i w końcu sprzedałem bo większość czasu spędzała w torbie.
35 mam i często używam, uniwersalne szkło, że tak powiem "szkło codzienne". Gdzieś tam w postach było, że ma wolny AF, to prawda ale bez przesady, daje rade :)
Do zdjęć gwiazd - żaden, za wąskie.
Z drugiej strony jak sobie zmajstruje przynajmniej "barn door tracker" to każdy z nich będzie dobry. ;) Koszt symboliczny, ale nie każdy ma smykałkę majsterkowicza. Może akurat kolega Kosmoludek ma.
Sam mam zarówno 35 jak i 50mm 1.8G, ale obawiam się że też nic przełomowego w tym wątku nie powiem. Też uważam, że posiadając 18-105mm najlepiej ustawić sobie 35, a później 50mm i nie ruszać przez cały dzień. Jak to nie rozwieje wątpliwości to powtarzać do skutku. Ja osobiście 35mm praktycznie nie zdejmuję. To zdecydowanie mój ulubiony i najczęściej używany przeze mnie obiektyw. Dla mnie jest najbardziej uniwersalny, a wolnego AF wcale nie odczuwam. Używam go w pomieszczeniach, na spacerach, na wyjazdach... Wiecie kiedy go nie używam? Właśnie w nocy. Pewnie teraz wbiję kij w mrowisko, ale moim zdaniem paskudnie pracuje pod punktowe, mocne źródła światła takie jak latarnie uliczne. Wiem, że wiele osób tego nie odczuwa, ale z uwagi na fakt, że dużo fotografuję w nocy to odczułem to bardzo wyraźnie. Oczywiście szkło chwalone za świetną pracę pod ostre światło, więc na pewno z moim jest coś nie tak... no ale sprawdziłem 3 egzemplarze na 2 body i niestety w identycznych warunkach zachowują się dokładnie tak samo - na zdjęciu każda latarnia uliczna skutkuje małą tęczą odbitą względem środka kadru. Wartość przysłony niewiele zmienia. Oczywiście to nie jest tak, że nie da się nim fotografować nocą. Czasami jest wszystko ok, ale jednak zjawisko występuje, nie tylko w warunkach laboratoryjnych, ale nocą na mieście. Nie zadałem sobie jednak trudu aby dokładnie to zbadać i nie umiem z całą pewnością powiedzieć kiedy dokładnie to się dzieje. Poszperałem w internecie i znalazłem więcej osób, które natknęły się na ten problem z tym obiektywem. Widocznie ten typ tak ma, ale nadal bardzo go lubię, nadal często używam i wciąż każdemu polecam. No ale uniwersalny jest dla mnie, dla autora tematu wcale nie musi taki być.
35 dx to wolne szkło jak mało które miałem do tej pory, ze śrubokrętami starymi nawet się nie umywa nawet do 24-70 sigmy na śrubokręcie, jeśli chodzi o af to jest tylko wolny, ale celny i samo szkło jedne z moich ulubionych, jeśli chodzi o ostość to bajkaa kupilem je za parę funtów i mega szkło ale na fx winieta, wiec dlatego poszło w swiat
kosmoludek
28-03-2017, 11:04
Trudno podjąć decyzję :P spróbuje zrobić to "barn door tracker".
Analizując to co napisaliście to chyba teraz jestem za szkłem 35, kąt widzenia jak 50 na ff, bardziej uniwersalne. Może pod koniec roku dokupię jakieś inne szkiełko.
A trochę spytam się z innej strony, jakie jasne szkło polecacie do ogólnego użytkowania na co dzień? Kwotowo, żeby nerki nie sprzedawać :)
dannywrocek
28-03-2017, 11:17
Trudno podjąć decyzję :P spróbuje zrobić to "barn door tracker".
Analizując to co napisaliście to chyba teraz jestem za szkłem 35, kąt widzenia jak 50 na ff, bardziej uniwersalne. Może pod koniec roku dokupię jakieś inne szkiełko.
A trochę spytam się z innej strony, jakie jasne szkło polecacie do ogólnego użytkowania na co dzień? Kwotowo, żeby nerki nie sprzedawać :)
Dokładnie to polecane w tym wątku: 35 mm DX :) Ew. Sigma 17-50 2.8. Z obu będziesz zadowolony :)
wojtek321
28-03-2017, 14:03
Ja bym nie miał oporów, 35 dużo uniwersalniejsze i często można nim zastapić 50, na odwrót niestety nie
50 1.8 G to świetny obiektyw, zrobisz tym prawie wszystko, sam używałem przez dwa lata do sesji, ludzi, fotek art, miałem tylko 50mm - bardzo fajny
kosmoludek
30-03-2017, 11:11
Sigma nowa trochę kosztuje jak dla amatora. Chyba zdecyduje się narazie na N35 i może dokupię Yongnuo 50mm f/1,8. Jak dozbieram kaski to wymienię na sigme 17-50 f2,8.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)
Jak dla mnie to właśnie 35/1.8 jest nijaka,
bo ani nie szeroka - do krajobrazu, ani nie długa - do portretów. To zwykłe tanie szkło ;-)
8 lat temu wszyscy na forum kazali kupować 50/1.8 D za 500zł ;-)
Łolt Diznej
31-03-2017, 12:04
Heh, sam się wtedy załapałem ;) 50/1.8D święcił triumfy, bo poziom najtańszych kitów był wtedy rozpaczliwy, a słynna pięćdziesiątka za pincet to było jak wkroczenie w inny świat. Z 35-tek dla amatora to Nikon miał w ofercie tylko, o ile mnie pamięć nie zawodzi, 35 f/2D, bardzo wiekową konstrukcję.
50/1.8D to teraz takie trochę zapomniane szkiełko. Jak ktoś ma trochę więcej grosza, woli dołożyć do wersji G, a jak ktoś nie ma to i tak musi, bo pewnie silnika w aparacie też nie ma.
DammianBB
17-04-2017, 18:10
Mam całkiem podobne odczucia dotyczące 35mm, zdjęcia które wykonywałem nocą wyglądają po prostu słabo. Przy tych samych ustawieniach standardowy 18-105 wypadał o wiele lepiej.
Do portretów oraz w pomieszczeniach 35mm (czyli ok 50mm na FF tak jak widzi 1jedno oko ludzkie) jak na taką budżetówkę zupełnie w porządku , dla mnie 50mm testując w pomieszczeniach był już za wąski ale to już tylko subiektywna ocena.
To, że zdjęcia wyglądają słabo nie musi wynikać z jakiejś niewytłumaczalnej słabości tego szkła;)
Ponieważ sam ostatnio dość rzadko przypinam 35DX, a w dawniejszych czasach ograniczeniem nocą był raczej mój d80 niż 35, pozwolę sobie wkleić link do zdjęć wykonanych właśnie "nijaką ogniskową", na które niedawno się natknąłem, sporo w nocy czy wieczorem
http://500px.com/surprisemeseptember
często trzeba postprodukcja się zając a nie zwalać winę na szkło co z tego ze obiektyw gwizda jak operator....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.