Zobacz pełną wersję : Xume - Quick Release Adapter
Nie znalazłem żadnych informacji na forum, a system (http://www.xumeadapters.com/) wydaje mi się ciekawy.
W skrócie, mamy dwa pierścienie z magnesami neodymowymi - jeden wkręcamy w filtr, a drugi na obiektyw - filtr "przykleja się" do obiektywu. Proste.
Jako, że poza systemem Cokin używam tylko jednego nakręcanego filtra (ND 3.0) i zastanawiam się czy światło "nie wcieka" gdzieś przy długich czasach?
Gwint bardzo pewny pod tym względem ale upierdliwy - zdarzało mi się rozogniskować obiektyw podczas nakręcania filtra.
Ktoś z forumowiczów używa, jakieś doświadczenia?
Odkopuję pytanie, być może ktoś już tego używa.
Dokładam też dwa swoje.
1. Czy jest winieta na szerokim końcu 24-70?
2. Czy pasuje oryginalna przednia pokrywka obiektywu?
Obawiam się, że pokrywka obiektywu nie pasuje - sądzę po tym, że w ofercie Xume jest dedykowana.
Zamówiłem.
Mi najbardziej przeszkadza wkręcanie i wykręcanie polara (używając mojego ulubionego słownictwa - jest upierdliwe :D )
Poużywam na Thames Festival, to napiszę krótka recenzję pod koniec września.
A jeśli się to kompletnie nie sprawdzi, to odeślę amazonowi i też o tym poinformuję.
Super, daj znać jak się sprawuje. Ja w zasadzie jestem zdecydowany ale wstrzymuję się, bo nie kupiłem jeszcze ND do nowego obiektywu, a poprzedni jest 5mm za duży i szuka nowego właściciela ;)
Sprawdziłem na szybko dwa filtry - Hoya ProND 1000 i CPL Marumi Exus podpięte do 2.8/24-70 i FF.
1. Nie zauważyłem większej winiety niz normalnie na szerokim końcu i pełnej dziurze.
2. Oryginalna pokrywka obiektywu nie pasuje - trzyma się "na słowo honoru"
3. Filtr Hoyi z pierścieniem nie mieści się do oryginalnego pudełka, Marumi natomiast tak
4. Podnoszenie aparatu trzymanego tylko za filtr to mistyfikacja, albo używane są do tych pokazów jakieś wydmuszki :D
Reszta wyjdzie w praniu.
Wyszło w praniu:
1. magnes jest tylko w pierścieniu mocowanym do obiektywu
- pokrywy obiektywu Xume nie można założyć na filtr (albo filtr, albo dekielek)
- użycie dwóch filtrów jednocześnie (np. polar + ND) wymaga czterech pierścieni i wtedy pojawia się winieta
2. pierścienie przykręcane do filtrów są cienkie, odkręcenie go z polara to niezła zabawa, czyli najlepiej przykręcić i zapomnieć (dotyczy polara)
3. pokrywka Xume jest za szeroka, żeby przyszła przez nią oryginalna osłona przeciwsłoneczna
Że będzie winieta przy dwóch filtrach (+pierścienie mimo że cienkie) to oczywiste... pokrywka Xume nie przemyślana (szerokość) - możesz sprawdzić czy przy zamocowanym samym pierścieniu (magnesie) do obiektywu można używać oryginalnej pokrywki?
Nie można.
- - - - kolejny post - - - - - -
Natomiast nie problemu z osłoną przeciwsłoneczną, jej przeszkadza tylko pokrywka Xume.
Stary Chory
17-11-2017, 18:07
Mam od dłuższego już czasu i jestem zachwycony - koniec nakręcania i odkręcania filtrów. Używam 77mm i 82mm. 77mm stosuję w większości przypadków na mniejszych średnicach obiektywów z przejściówkami, 82mm na Zeiss 21mm z jednym filtrem może dawać winietę, z dwoma na pewno, ale jak się chlasta do kwadratu, to nie przeszkadza. Używam z filtrami B+W, więc nie są to slimy.
Ja też jestem generalnie zadowolony, jedynie ta pokrywka okazała się nie do końca trafionym zakupem.
Stary Chory
18-11-2017, 20:40
I tego nie rozumiem. Przecież oryginalny dekiel od obiektywu pasuje na filtr.
Nie zawsze mam założony filtr, za ochronę robi u mnie osłona przeciwsłoneczna.
Chciałem pierścień z magnesem przykręcić na stałe do obiektywu i po zdjęciu filtra zakładać dekiel Xume.
Niestety ten dekiel i osłona właściwie wykluczają się z moimi obiektywami - 2.8/24-70 i 70-200.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.