Zobacz pełną wersję : Pierwszy ślub jaka lampa?
Cześć wszystkim,
Będę robił pierwszy ślub więc muszę kupić lampę błyskową. A jeśli o lampy chodzi to jestem amator! Myslałem o YongNuo YN-560III ISO. Generalnie to nie stać mnie na coś konkretnego, dlatego kombinuję w cenach około 300zł. Doradzicie coś?
Witaj,
Jesteś pewny, że poradzisz sobie na ślubie z lampą bez automatyki? YN-560III to nie jest zła lampa (aczkolwiek chyba wszystkie YN-560 mają skłonność do uszkadzania tranzystorów IGBT), ale raczej stworzona do nieco innych zastosowań. Ja bym na ślub z lampą manualną nie poszedł. Możesz szukać używanej SB-600, ale ostatnio osiąga dość wysokie ceny, więc z tym budżetem może się nie udać. Nie znam lamp niesystemowych z TTL, więc tutaj musi doradzić ktoś inny, ale myślę że to bardziej odpowiednia droga niż YN-560III.
Gdy używam lampy manualnej to na ogół potrzebuję 2-3 błyski próbne.
W każdym pomieszczeniu lub przy zmianie miejsca od którego odbijasz musisz przejść tę procedurę.
A ja napiszę tak - zapomnij o tym ślubie. Nie masz zielonego pojęcia o lampach, ani o robieniu zdjęć z nimi, co sam piszesz, a robienie zdjęć z lampą, to nie jest tylko włączenie i gotowe. Lampy trzeba się nauczyć używać.
Jak chcesz jakąś kupić, to polecam minimum YN-565EX.
Z lampą za ~300zł, to tylko samobójca wybiera się na ślub.
Jeśli już tak ryzykujesz i idziesz w ciemno na pełną wodę bez wiedzy i doświadczenia to kup triopo tr-586 lub tr-982II i masz pełną automatykę, mocna lampa porównywalna z nikonami ale powinieneś wcześniej sporo popracować nad takim zestawem i mieć wiedzę co to potrafi i jak się zachowuje w różnych sytuacjach bo na powtórkę ślubu raczej nie masz co liczyć jak coś padnie albo nie wyjdzie :)
Spokojnie, nie jestem kretynem i przecież nie odwalę bardachy, impreza jest za kilka miesiecy a lampe jesli kupie to jakos teraz - biore poprawke na to ze musze sie z nia obyc ;)
To jak za kilka miesięcy to może trochę skredytuj i kup firmówkę - czyli jakąś sabinkę. Wymienione wyżej przez kolegów lampy też są dobre, tylko trochę kapryśne i mniej przewidywalne. Trzeba nauczyć się z nimi żyć.
Sabinka jest jak dobra żona przewidywalna i powtarzalna ;)
DaroD300S
25-03-2017, 23:29
Kolego, a po co Ci lampa. Jak masz "najnowszy aparat" to ustawiasz 28trylinów500milonów ISO i robisz bez lampy. Teraz lampa na aparacie to poważne faux pas. Tylko amator z kiepskim sprzętem używa lampy.
I loda zrobi...daruj sobie sarkazm :-P
I loda zrobi...daruj sobie sarkazm :-P
Żaden sarkazm. Próbowałem tylko pomóc. Widać nie zawsze warto.
To nie była odpowiedź do ciebie.
Jacek.B
Nie dość, że kompromitujesz się swoją fotograficzną niewiedzą, przyznając się jednocześnie do kompletnej niefrasobliwości (nie pojmujesz, że nie masz prawa narażać Młodej Pary na brak udanych zdjęć z najważniejszego w ich życiu dnia), to jeszcze nie rozumiesz prostych, dowcipnych i życzliwych w swej wymowie metafor-porad i przy tym jesteś najzwyczajniej i najobrzydliwiej W U L G A R N Y. Krótko mówiąc: przyszedłeś do czyjegoś mieszkania i na środku pokoju zrobiłeś mu śmierdzącą kupę. Fajnie ci? Zapaszek przyjemny?
Adminie! Na drzewo z tym gościem!
dajecie się podpuszczać. To jest coś w stylu dawnych wątków: za dwa tygodnie robię pierwszy ślub, jaki aparat mam kupić. Trollowanie to jedna sprawa. Ale wątek ma żenujący poziom, dlatego zamykam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.