PDA

Zobacz pełną wersję : pierwszy "prawdziwy" aparat



jurek79
24-03-2017, 13:25
Witam wszystkich! Od jakiegoś czasu podczytuję to forum ponieważ stoję przed zakupem pierwszego aparatu z prawdziwego zdarzenia. Ale nie jestem w stanie sam podjąć decyzji co kupić, dlatego bardzo proszę o Waszą pomoc.
Do tej pory używałem Sony DSC-H50, ale zdjęcia są płaskie a filmy niskiej jakości. Potrzebuję aparatu do fotografowania rodziny, dzieci, głównie na powietrzu, na wakacjach. Bardzo podobają mi się zdjęcia w ciepłych barwach, także portety dzieci na tle przyrody itp. Chciałbym też móc nagrywać krótkie filmy.
Myślałem o Nikonie 7000 lub Canonie D70, byłem nawet w sklepie "pomacać" i poradzić się sprzedawcy, ale wyszedłem jeszcze bardziej skołowany... ;-) Sprzedawca polecił mi Olympusa E-M10. Więc już kompletnie nie wiem w którą stronę iść...
Cenowo mogę wydac ok. 4 tys. z obiektywem. Czekam na Wasze cenne sugestie.

ksh
24-03-2017, 13:40
Masz do wyboru obecnie z takich nazwijmy to bardziej zaawansowanych aparatów cyfrowych albo lustrzankę albo bezlustro.

W lustrzankach canon, nikon, sony, pentax, z czego tylko nikon i canon to systemy ze wsparciem i kontynuacją, sony i pentax traktuje to dziwnie i lepiej nie tykać tematu jako zakup na lata.
W bezlustyrach masz obecnie do wyboru fuji i sony na matrycach jak w lustrzankach czyli aps-c plus zamknięty samsung nx i system m4/3 produkowany przez panasonic i olympus, do tego jest jeszcze wchodzący na rynek xiaomi.

Jeśli masz zamiar rozwijać się w fotografii, a zasobność portfela nie jest bez dna to każdy poleci lustrzanki i tu nikon ma świetne modele od najtańszych amatorskich D3xx przez lepsze rozbudowane D5xx0 po zaawansowane D7xxx z topowym modelem D500, potem pełna klatka ale to inny temat.

Każdy aparat będzie robił zdjęcia, a jakie to kwestia umiejętności fotografującego, wielu kupuje obecnie jakies stare D80 czy D200 plus stałka 50mm co za komplet to śmieszne grosze i robi świetne zdjęcia, wielu kupuje pełne klatki z wypas obiektywami i ma koszmarne fotki od cioci z imienin.

jurek79
24-03-2017, 13:56
Wiem, że najważniejszy jest fotograf i jego umiejętności :-) Mam zamiar się podszkolić, najlepiej na jakimś kursie albo może umówię się z kimś na kilka lekcji, muszę poszukać co moje miasto oferuje. Ale też chciałbym już z czymś konkretnym tam się udać.

ksh
24-03-2017, 14:03
Jak przebrniesz przez decyzje lustrzanka czy bezlustro to można będzie zacząć polecać bo tematów podobnych sporo na forum i szkoda znowu wymieniać wszystko od nowa.

jurek79
24-03-2017, 14:30
Jak przebrniesz przez decyzje lustrzanka czy bezlustro to można będzie zacząć polecać bo tematów podobnych sporo na forum i szkoda znowu wymieniać wszystko od nowa.

Im więcej czytam, tym mam wrażenie, że mniej wiem. Na tę chwile skłaniam się ku lustrzance chyba.

sl011
24-03-2017, 15:00
Myślę, że do rodzinnych zdjęć powinien być dobry praktycznie dowolny aparat z 1-calową matrycą lub większą.

Na tę chwile skłaniam się ku lustrzance chyba.
Napisz, dlaczego skłaniasz się ku lustrzance.
Jeżeli planujesz kręcić też filmy, to raczej nie kupuj lustrzanki.

Nbogdan
24-03-2017, 15:27
W sumie za aparatami to trochę jak z małżeństwem.
Jak wdepniesz w jakiś system, z wyboru bardziej czy mniej świadomego, do raczej odwrotu nie ma.
Wszelkie kombinacje, próby "zdrady" systemu szkłami z innej ligi, są skomplikowane, na ogół kosztowne. Mogą z początku cieszyć efektami, na dłuższą metę nie do zniesienia.
Zmiana systemu, jak rozwód.
Ciężki, bolesny, kosztowny.
Co nie znaczy, że niemożliwy.
Tak czy siak, każdy system to worek bez dna...:-P

ksh
24-03-2017, 15:37
Myślę, że do rodzinnych zdjęć powinien być dobry praktycznie dowolny aparat z 1-calową matrycą lub większą. Ja bym tak nie wprowadzał w błąd osoby co nie ma pojęcia odnośnie matryc i możliwości, jeszcze wpakuje się w coś malutkiego i będą gorsze ograniczenia niż foto z fona.

sl011
24-03-2017, 15:54
będą gorsze ograniczenia niż foto z fona.
Który aparat z 1-calową lub większą matrycą stawia takie ograniczenia?

ksh
24-03-2017, 15:58
Magiczne określenie "lub większą" jest ok ale nie polecałbym nic mniejszego jak m4/3 i to też wymieniając ograniczenia, matryca 1" ma te ograniczenia wielkie.

Pawel92
24-03-2017, 16:35
Ja również uważam, że rozbudowanym kompaktem z 1-no calową matrycą i trybami M/S/A/P można, przy odrobinie światła, robić zdjęcia rodzinne tudzież poprawić swoje umiejętności fotograficzne. Do tego komputer, trochę obróbki i ... wystarczy na początek.

jurek79
25-03-2017, 11:50
Myślę, że do rodzinnych zdjęć powinien być dobry praktycznie dowolny aparat z 1-calową matrycą lub większą.

Napisz, dlaczego skłaniasz się ku lustrzance.
Jeżeli planujesz kręcić też filmy, to raczej nie kupuj lustrzanki.

Lustrzanka to była moja pierwsza myśl. Nie mam najmniejszego pojęcia o bezluterkowcach i ich możliwościach...

Pewnie mnie wyśmiejecie, ale ja chciałbym mieć po prostu porządny aparat, na początek z 1 obiektywem, potem dokupię inny/inne, jak już bardziej wejdę w temat.

Pawel92
25-03-2017, 13:34
Mam wrażenie, że nieco odmiennie możemy rozumieć termin "porządny aparat". Podaj jakiś przykład, to będzie nam łatwiej radzić.