PDA

Zobacz pełną wersję : D5200 czy d3300



Booner
09-03-2017, 15:14
Witam
Jak w tytule co wybrać. D3300 czy d5200
Podaje linki do konkretnych zestawów.
D3300 ma lepszy obiektyw niż d5200. Jaka konfiguracja lepsza.
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt/Nikon-D5200-18-55-VR.html
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt/Nikon-D3300-18-55-VR-II-czarny.html
Aparat dla żony na urodziny. Pewnie będzie używany tylko w trybie auto do robienia zdjęć z wakacji imprez itp. Czyli amatorsko.
Też jestem laikiem w tym temacie także nie krzyczcie na mnie od razu.
Pozdrawiam
Dzięki z gory

wojtek321
09-03-2017, 15:52
Witam
Aparat dla żony na urodziny. Pewnie będzie używany tylko w trybie auto do robienia zdjęć z wakacji imprez itp. Czyli amatorsko.
Ja bym wybrał 5200, mimo że starszy obiektyw, to masz odchylany ekran i więcej pół autofokusa.
Z drugiej strony 5200 to leciwa konstrukcja, nie lepiej dołożyć trochę i kupić D5500 z nowym 18-55 AF-P?
D3300 z linku coś drogi i ma starszą wersję obiektywu, w MM jest już ze szkłem AF-P https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d3300-af-p-18-55-vr-czarny?gclid=Cj0KEQiAl4TGBRDhgvmikdHPsdABEiQAtBcc8 LouTShNze4I9YvHUz3tIXLksodnX92RCAnghItm43IaAlMJ8P8 HAQ&gclsrc=aw.ds

Ja bym brał D5500 https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5500-af-p-18-55mm-vr, ma dotykowy ekran w którym ostrość ustawiasz jak w smartfonie więc dla żonki na wakacje jak znalazł.

Piechu
09-03-2017, 15:56
Jeśli faktycznie będzie używać tylko trybu auto, należy sobie zadać w pierwszej kolejności pytanie czy lustrzanka naprawdę jest jej do tego celu potrzebna.

ksh
09-03-2017, 16:43
Ja bym na twoim miejscu kupił Fujifilm X-A10 + XC16-50, jeśli nikon i ma być lustzranka to zestaw z D5200/D5300, ewentualnie D3300 ale może udałoby się z obiektywem 18-105VR.

Booner
09-03-2017, 17:41
Jeśli faktycznie będzie używać tylko trybu auto, należy sobie zadać w pierwszej kolejności pytanie czy lustrzanka naprawdę jest jej do tego celu potrzebna.

No właśnie sek w tym ze musi być lustrzanka. Nie pytaj dlaczego. Ja tez bym wolał cos małego i po ręcznego, ale.....

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja bym wybrał 5200, mimo że starszy obiektyw, to masz odchylany ekran i więcej pół autofokusa.
Z drugiej strony 5200 to leciwa konstrukcja, nie lepiej dołożyć trochę i kupić D5500 z nowym 18-55 AF-P?
D3300 z linku coś drogi i ma starszą wersję obiektywu, w MM jest już ze szkłem AF-P https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d3300-af-p-18-55-vr-czarny?gclid=Cj0KEQiAl4TGBRDhgvmikdHPsdABEiQAtBcc8 LouTShNze4I9YvHUz3tIXLksodnX92RCAnghItm43IaAlMJ8P8 HAQ&gclsrc=aw.ds

Ja bym brał D5500 https://mediamarkt.pl/foto-i-kamery/lustrzanka-cyfrowa-nikon-d5500-af-p-18-55mm-vr, ma dotykowy ekran w którym ostrość ustawiasz jak w smartfonie więc dla żonki na wakacje jak znalazł.

Ten d3300 z media lepszy od tego co wysłałem?.
A jakie są różnice pomiędzy tym obiektywem z media a tym co wysłałem?
Jeżeli chodzi o odchylany ekran w 5200 to to raczej zbędny Bajer. Chodzi o to żeby robił dobre zdjęcia.
Mam tylko 2000 wiec na tego d5500 nie starczy mi.

amirez
09-03-2017, 19:51
Jak chcesz to co napisałeś wyżej to wchodzisz w system. A system to worek bez dna. Za chwilę spodobają się Tobie zdjęcia z lampą, potem stwierdzisz, że lepszy obiektyw, a potem statyw no i porządna torba i lepszy aparat... Zastanów się czy o to chodzi? Jak tak to D3300 /nówka/ i używany 18-105. Przeskoczysz ciut 2k, ale nie zaboli, ew. nówki tylko będzie 3 stówki w górę.. Jak nie o to chodzi - poszukaj nie lustrzanki a rozbudowanego kompaktu. Nie przekroczysz pułapu cenowego a też zdjęcia, takie jak planujesz, będzie robił. Kup tylko takiego ze stopką do lampy błyskowej, może się przydać. Jak fotografia wciągnie to sprzedasz bez przesadnie wielkiej straty i... patrz post od początku. Jak nie wciągnie, będziesz miał fajne, pamiątkowe zdjęcia robione na zielonym niskim kosztem.
ps. odchylany ekran to nie jest zbędny bajer, a przydatna rzecz. Pamiętaj, że lustrzanka swoje wymiary i ciężar ma. Do kieszeni nie schowasz.

wojtek321
09-03-2017, 20:41
No właśnie sek w tym ze musi być lustrzanka. Nie pytaj dlaczego. Ja tez bym wolał cos małego i po ręcznego, ale.....

- - - - kolejny post - - - - - -



Ten d3300 z media lepszy od tego co wysłałem?.
A jakie są różnice pomiędzy tym obiektywem z media a tym co wysłałem?
Jeżeli chodzi o odchylany ekran w 5200 to to raczej zbędny Bajer. Chodzi o to żeby robił dobre zdjęcia.
Mam tylko 2000 wiec na tego d5500 nie starczy mi.

Lepszy bo tańszy i ma nowszy obiektyw który posiada cichszy silnik autofokusa.
Rozumiem że żona uparła się na lustrzankę przez stereotyp że jak ładne zdjęcie to musi być zrobione lustrzanką? Mimo wszystko podjął bym próbę przekonania do jakiegoś bezlusterkowca, no a jak już koniecznie musi być lustro to chyba ten D3300 z 18-55 AF-P.

Booner
10-03-2017, 10:41
Lepszy bo tańszy i ma nowszy obiektyw który posiada cichszy silnik autofokusa.
Rozumiem że żona uparła się na lustrzankę przez stereotyp że jak ładne zdjęcie to musi być zrobione lustrzanką? Mimo wszystko podjął bym próbę przekonania do jakiegoś bezlusterkowca, no a jak już koniecznie musi być lustro to chyba ten D3300 z 18-55 AF-P.

No właśnie uparła się na lustrzankę. Już dawno męczyła ale mi zawsze szkoda kasy było. No ale niech ma, ja tego na wakacjach targał nie będę.
Jeszcze bardzo poważnie się zastanowię nad tym obiektywem 18-105.

ksh
10-03-2017, 11:14
Brałbym na twoim miejscu http://www.euro.com.pl/lustrzanki/nikon-d3300-af-p-18-55-mm-czarny.bhtml bo cena rewelacyjna, taniej nie będzie bo przecież jest D3400.
Zostanie w kieszeni 350zł i jak dołożysz 200zł na kolejny prezent to masz używanego nikkora 1.8/35 :)

bic44
10-03-2017, 12:35
No właśnie uparła się na lustrzankę. Już dawno męczyła ale mi zawsze szkoda kasy było. No ale niech ma, ja tego na wakacjach targał nie będę.
Jeszcze bardzo poważnie się zastanowię nad tym obiektywem 18-105.

To może w tej cenie jakiś porządniejszy aparat starej daty, pokroju powiedzmy d300 (najtańszy z mikroregulacją af, żeby nie wysyłać po serwisach, jak obiektywy trafiać nie będą) + standardowy ciemny, uniwersalny zoom, ale i od razu tania, jasna 50tka, która da efekt "wow", torba do targania od razu, karta, czytnik. Jak się wciągnie, to możliwości nieporównywalne, a jak nie, to szybciej zniknie zapał na targanie, a jak nic się po drodze nie uszkodzi, to sprzedasz wszystko w cenie zakupu, ewentualnie z symboliczną stratą i będziesz mógł kupić mały bezlusterkowiec/kompakt czy smartfon z dobrym modułem foto.

janu3
10-03-2017, 12:59
Myślę, że powinneś kierować się zasadą kupna najnowszej lustrzanki. Jeśli stać cię na najnowszą z serii 3xxx to kupuj, jak z serii 5xxx to kupuj z tej serii. Za te pieniążki mógłbyś kupić kilkuletnią nawet półprofesjonalną lustrzankę. Jednak przy obecnym rozwoju technologicznym to najnowsze rozwiązania są najlepsze.

Wysłane za pomocą mTalk

Booner
10-03-2017, 13:50
To może w tej cenie jakiś porządniejszy aparat starej daty, pokroju powiedzmy d300 (najtańszy z mikroregulacją af, żeby nie wysyłać po serwisach, jak obiektywy trafiać nie będą) + standardowy ciemny, uniwersalny zoom, ale i od razu tania, jasna 50tka, która da efekt "wow", torba do targania od razu, karta, czytnik. Jak się wciągnie, to możliwości nieporównywalne, a jak nie, to szybciej zniknie zapał na targanie, a jak nic się po drodze nie uszkodzi, to sprzedasz wszystko w cenie zakupu, ewentualnie z symboliczną stratą i będziesz mógł kupić mały bezlusterkowiec/kompakt czy smartfon z dobrym modułem foto.

No to może powiem jak to jest naprawdę, otóż moja żona jest zafascynowana zdjęciami, które sąsiadka robi swoim canonem eos 600d (zdjęcia jak dla mnie są ostre i mają żywe kolory). Oczywiście sąsiadka używa tylko trybu auto i ma obiektyw 18-55.
Na początku tez chciałem kupić canona ale jak zacząłem czytać to wyszło że nikony są lepsze. A poza tym teraz tylko eos 700 d + torba + karta to prawie 2600 zł. Więc stwierdziłem że zobaczę na eos 1300 d. Już go miałem brać ale jak się zagłębiłem to wyszło że d3300 jest po prostu lepszy. Nie wiem czy tak jest czy nie bo się na tym po prostu nie znam. W sklepach to mówią wszystko żeby tylko sprzedać.
Chcę kupić aparat, który będzie robił zdjęcia porównywalne do eos 600d. Czy to możliwe do osiągnięcia nikonem d3300??

bic44
10-03-2017, 14:05
Wśród tego co wymienione, w połączeniu z 18-55 z zestawów, przy robieniu na auto zdjęcia będą podobne, właściwie nie do odróżnienia. Ale tak, 3300 ma lepszą matrycę, która ma większy zakres możliwości. A jak mają być ostre i kolorowe, to po zakupie podbij wartości w menu pictrure control (wyostrzenie, kontrast, nasycenie), domyślnie u Nikona z tego co pamiętam są dosyć bezpieczne wartości, aby obraz był w miarę naturalny. Jak podkręcisz, to będzie bardziej jak ze smartfona, więc sąsiadka być może zacznie zazdrościć (w instrukcji będzie wszystko opisane).

Booner
10-03-2017, 22:01
Wśród tego co wymienione, w połączeniu z 18-55 z zestawów, przy robieniu na auto zdjęcia będą podobne, właściwie nie do odróżnienia. Ale tak, 3300 ma lepszą matrycę, która ma większy zakres możliwości. A jak mają być ostre i kolorowe, to po zakupie podbij wartości w menu pictrure control (wyostrzenie, kontrast, nasycenie), domyślnie u Nikona z tego co pamiętam są dosyć bezpieczne wartości, aby obraz był w miarę naturalny. Jak podkręcisz, to będzie bardziej jak ze smartfona, więc sąsiadka być może zacznie zazdrościć (w instrukcji będzie wszystko opisane).

Ok dzięki.
Kurde za dużo tego wszystkiego. kiedyś pamiętam miałem w rodzinie aparat taki na kliszę jeszcze się ręcznie kręciło taką korbką. Kupowało się kliszę na 24 albo 36 zdjęć i każde zdjęcie było na wagę złota, a teraz lustrzanki, cyfrówki, kompakty.

netmare
10-03-2017, 22:51
Brałbym na twoim miejscu http://www.euro.com.pl/lustrzanki/nikon-d3300-af-p-18-55-mm-czarny.bhtml bo cena rewelacyjna, taniej nie będzie bo przecież jest D3400.
Zostanie w kieszeni 350zł i jak dołożysz 200zł na kolejny prezent to masz używanego nikkora 1.8/35 :)

Wg mnie to bardzo fajne rozwiązanie. Jak już kiedyś dokupisz tego nikkora 1.8 i przestawisz żonie aparat na A, to się sąsiadka mocno zdziwi...
Ty pewnie wtedy przekonasz się, że nie taka zła lustrzanka w porównaniu z kompaktem, a radość żony - to przecież bezcenne...