Zobacz pełną wersję : Uniwersalna drukarka z CISS
ppfalcon
28-02-2017, 14:36
Stoję własnie przed wyborem uniwersalnej drukarki do domu. Drukowałbym wszystko i nic - dokumenty, wycinanki dla dziecka, modele do sklejania ale również fotografie do albumów w rozmiarze zazwyczaj 10x15 oraz okazjonalnie A4. Trudno dokładnie określić co będę drukował, dlatego powiedzmy że to będzie 50% dokumentów i 50% zdjęć. Wiem, że ciężko jest pogodzić urządzenie biurowe z fotograficznym, ale szukam rozsądnego kompromisu - czegoś niezawodnego ze skanerem i WiFi oraz z CISS.
W chwili obecnej zawęziłem mój wybór do następujących drukarek:
- Canon G3400
- Epson L385
- Epson L850
Dwie pierwsze wypadają dużo korzystniej cenowo, jednak mają tylko 4 tusze. Ta ostatnia ma 6 tuszy, więc nada się do fotografii, ale z kolei obawiam się jednak druku na niej dokumentów - że będzie bardzo powoli oraz tuszożernie.
Niestety widzę, że L850 nie ma Wifi, co jest dość uciążliwe bo mam w domu dużo urządzeń z których chcę drukować, a nie mam komputera stacjonarnego do którego byłaby podłączona.
Ponadto mam pewne obawy jeśli chodzi o Epsona w związku z żywotnością "tamponu". Podobno po iluś wydrukach trzeba gmerać coś w sterownikach, co nie bardzo mi się uśmiecha. Jednak z drugiej strony do 31.03 na oba Epsony można przedłużyć gwarancję do 3 lat, co może po części rozwiązać ten problem.
Co byście wybrali na moim miejscu? Wybór dobrze dokonać jak najszybciej, jeśli chcę (a chcę) skorzystać z tej gwarancji Epsona.
Też się rozglądam za drukarką i ja chyba zdecyduję się na Epson L386 bo w porównaniu do Epson L385 którą podałeś drukuje zdjęcia bez marginesów. Co do Jakości wydruków to sprzedawca pokazywał wydruki zdjęć z jakiegoś wyższego modelu który miał 6-tuszy i Epsona L385 i nie było widać różnic.
ppfalcon
28-02-2017, 15:58
Ups, mój błąd oczywiście. Myślałem o L386 a nie starszej wersji, czyli L365.
Jestem, póki co, szczęśliwym posiadaczem drukarki CANON PIXMA G3400. Drukuję przede wszystkim zdjęcia w formacie do A4. Bez marginesu. Zdjęcia są według mnie i osób, które je mogły oglądać, bardzo dobrej jakości. Drukarka działa przez wifi. Dokumenty drukuje błyskawicznie. Skaner - super sprawa. Używam tuszy oryginalnych bo drukarka jest bardzo wydajna i wydruki to groszowa sprawa. Nie wiem w czym mógłbym jeszcze pomóc? Jak coś to proszę o pytania:).
Ja mam Epson L850 i ogólnie mogę polecić.
Jakość jest więcej niż zadowalająca (kwestia wyboru papieru).
Jeśli nie potrzebny Ci skaner, to możesz kupić Epson L810 - czyli L800 z wifi.
Mi skaner jest potrzebny, dlatego zdecydowałem się na to rozwiązanie.
Wifi też udało się "dołożyć" poprzez print server.
Co do "gmerania" - nie wiem jak w tym modelu, ale w poprzednim jaki miałem (PX730) sytuacja wygląda tak, że po powiedzmy 10 000 wydruków lub po 100 czyszczeniach głowicy programowy czujnik krzyczy, że pampers jest przepełniony (to bzdura, ale jakoś muszą zarabiać) i prosi o zgłoszenie się do serwisu.
Na allegro dostępne są specjalne kody służące do resetu pampersa - i masz nową drukarkę.
Gdy już faktycznie zaczyna być mokro, pampersa można wyjąć i zrobić odprowadzanie na zewnątrz (tylko tak jak mówię - to rozwiązanie stosowałem z PX730 do którego miałem dokupiony CISS, nie wiem jak jest z L800/810/850 - sądzę, że tak samo).
Gwarancja o której piszesz raczej nie obowiązuje na przepełniony pampers, bo to nie jest "wada" tylko "zużycie materiału".
Ale to się tyczy w zasadzie każdej drukarki...
Co się tyczy "tuszożerności" - to spokojnie, naprawdę nie idzie tego dużo.
Na pewno taniej niż jakbyś miał kupować kartridże.
Mi zeszło na razie pół pojemnika tuszy po roku użytkowania, a trochę fotografii się już wydrukowało.
ppfalcon
01-03-2017, 14:09
Eeech no i nie pomagacie :P
Canon... cóż, przyznam szczerze że traktowałem go jako opcję awaryjną a skłaniałem się ku Epsonom, głównie z powodu lepszych recenzji i opinii na sieci. Podobno zdjęcia z Epsonów wyglądają lepiej, ale nie wiem. Poza tym Canon to stosunkowo nowa maszyna, więc nie wiadomo co tam tak naprawdę może się zepsuć i jakie inne problemy wieku dziecięcego są ukryte. Ale poza tym posiada wszystko co potrzebuję.
Do drukarki na pewno chcę skaner, więc jak już coś to zdecydowałbym się na 850 a nie 810. Tylko że... no własnie kupowanie na Allegro jakichś podejrzanych kodów służących do hakowania drukarki to niespecjalnie coś co chciałbym robić :(
mini21 - mogę mieć do Ciebie jeszcze parę pytań nt 850:
- czy przy drukowaniu fotografii czernie są drukowane z czarnego tuszu czy może z mieszania tuszy kolorowych?
- jak wygląda drukowanie dokumentów? Czy długo to zajmuje?
- jaki dokładnie "print server" dołożyłeś i gdzie? Jak masz podpiętą drukarkę? Do komputera w sieci? Czy wtedy drukowanie sieciowe wymaga uruchamiania komputera? A może podłączyłeś do routera? Po kablu czy bezprzewodowo?
Sorki, że mam takie "lamerskie" pytania, ale chcę podjąć świadomą decyzję, bo w końcu to nie jest pierdółka za parę złotych, tylko jednak grubszy wydatek.
Nie wiem czy pomogę, ale postaram się...
-ciężko powiedzieć, czy przy czerniach używa czarnego, wydaje mi się że nie.
Chodzi chyba o to, że czerń nie jest w 100 czarna.
W wydrukach bw jest jakiś zafarb, chyba że wybierzesz opcję "papier zwykły" wtedy drukuje tylko z czarnego.
-kwestia jakości i ilości zadruku.
Ogólnie uważam, że nie trwa to długo, choć pewnie są szybsze urządzenia (bardziej przeznaczone do drukowania tekstów a nie fotografii)
-mam print server bodajże Unitek ale sprawdzę w domu.
Podłączony jest do drukarki i routera dzięki czemu nie muszę włączać komputera gdy chce coś wydrukować.
Do tego jako jeden z nielicznych obsługuje skaner (jest opcja podpięcia drukarki do routera kablem usb ale wtedy nie działa skaner).
badtorro
01-03-2017, 14:54
kupiłem canona, nie pamiętam czy dokładnie ten sam model, czy może jakiś minimalnie starszy.
tuszy ma chyba więcej.
powiem tak - liczyłem żę będzie się dało drukować zdjęcia na domowe potrzeby, tymczasem jakość jest tak skandalicznie niska, że to raczej żarty są.
zestaw oryginalnych tuszy jest absurdalnie drogi I starcza na bardzo mało wydruków.
mając to doświadczenie, drugi raz bym tej drukarki nie kupił - lepiej drukować na mieście
ewentualnie rozważyłbym zakup najtańszej laserówki do dokumentów I na wycinanki.
ppfalcon
01-03-2017, 16:10
Skoro mówisz że zestaw tuszy jest drogi i starcza na krótko to chyba jednak kupiłeś normalną drukarkę ze standardowymi tuszami?
Właśnie z powodu kosztów eksploatacji chcę pójść w kierunku CISS, czyli tuszy napełnianych z butelki, których stosunek wielkości do ceny jest o niebo większy.
Tylko własnie - czy ta jakość jest rzeczywiście aż taka niska? Bo jeśli nie będę wykorzystywał drukarki do celów foto to wtedy zdecydowanie wystarczy cz-b laser lub tańsza kolorowa plujka, typu L386.
Natomiast jak różnice w wydrukach pomiędzy 386 a 850 jest wyraźnie widoczna to lepiej zainwestować raz i móc drukować zdjęcia w domu.
Sam nie wiem...
Najlepiej to by było samemu zobaczyć wydruk fotki na każdej z tych drukarek. Tylko gdzie?
Podaj adres to wyślę Ci parę zdjęć z drukarki Canon G3400 na oryginalnych tuszach i papierze foto (nie Canona). Nie chcę polecać drukarki bo użytkuję ją niecały rok. Nie chcę też, żeby mnie ktoś potem przeklinał:) Wykonałem już około tysiąca zdjęć także już musiałem uzupełniać pojemniki.
Tylko że... no własnie kupowanie na Allegro jakichś podejrzanych kodów służących do hakowania drukarki to niespecjalnie coś co chciałbym robić :(
tym się nie przejmuj, Epson po prostu ma możliwość wyczyszczenia znacznika w sofcie, mówiącego o zalanym pampersie - każda drukarka domowa tak będzie miała, że po pewnym czasie na skutek czyszczenia zuzyty tusz zaleje pampersa wklejonegpo w plastik. moja 1400 pracowała tak 5-6 lat, po czym odmówiła posłuszeństwa, po czym... znowu pracowała (koszt ok 40 zł). w rozwiązanaich Pro papmers jest wymienialny tak jak kartridże. to nie powinno być żadne kryterium wyboru
- czy przy drukowaniu fotografii czernie są drukowane z czarnego tuszu czy może z mieszania tuszy kolorowych?
interesuje Cię przypadek drukowania fotografii cz.b. czy to jak jest robiona czern w kolorowych?
w tym pierwszym przypadku, ta drukarka nie nadaje się do poprawnego wydruku cz.b., w drugim czarny i bardzo ciemne szarości składane są zarówno z atramentu czarnego jak i C-M-Y. to jak to jest robione, jest dość zawiłą historią wykraczającą znacznie poza zakres tego wątku
do zdjęć z Epsona tylko seria 800, seria 300 ma tragiczną trwałość atramentów (w porównaniu do 800, która sama w sobie też jest tragiczna...). Canona nie znam, ale pewnie jest podobnie
Kolega napisał w sumie to co chciałem....
Kod resetujący to norma i tu się niczym nie przejmuj.
Co do druku w B&W tylko czarnym tuszem - zasadniczo jest taka możliwość, ale tylko w niektórych urządzeniach (na pewno w L800).
Nazywa się to RIP - to taki soft, który przejmuje kontrolę nad sterownikiem drukarki i może wymusić, że będzie drukowało tylko z czarnego.
Druga opcja - o której chyba pisałem - drukować z ustawieniami "Zwykły papier" tylko wtedy rozdzielczość spada.
nie znam RIPa któy obsługiwałby serię L800, może jakiś open-source'owy...
nie znam RIPa któy obsługiwałby serię L800, może jakiś open-source'owy...
Proszę bardzo:
http://whiterip.com/en/form/supported-plotters
Cóż to to jest? Jest do tego jakaś dokumentacja i opis możliwości? Używałeś? Jaka jest cena? Z tego co można wyczytać jest to egzotyczny soft głównie soft do sprawnego druku na tekstyliach (czytaj: t-shirtach).
Nie używałem bo nie ma dla mojego modelu.
Za to sporo czytałem, to jest jeden z wielu tego typu oprogramowań.
ppfalcon
03-03-2017, 13:49
Ok, wracając do tematu. Już myślałem że wiem jaką drukarkę chcę kupić - prawie się zdecydowałem na L805, po czym przeczytałem o... gwarancji która może trwać nawet 3 lata, ale nie więcej niż 3000 wydruków. Serio? 3tys. wydruków przez 3 lata? To jest jakaś kpina!!! I nie waham się tego słowa użyć. Rozumiem, że to jest drukarka fotograficzna, która ma specjalistyczne zastosowanie, ale no bądźmy poważni. Tym bardziej, że Epson ma w swojej ofercie inne drukarki foto, które mają gwarancję na 30.000 wydruków, więc chyba potrafią robić porządne i trwałe głowice. To tak jakby dać gwarancję na aparat fotograficzny ale tylko na 15.000 zdjęć, a później migawka do wymiany. Jest to tym bardziej dziwne, że chwalą się ile to wydruków można zrobić na komplecie tuszy, które dają w zestawie. Powinni w ogóle reklamować tą drukarkę jako "sprzęt do którego nie musisz kupować tuszy* (gdyż prędzej padnie głowica)", albo "dajemy w zestawie zapas tuszy do końca żywotności drukarki* (co nastąpi szybciej niż myślisz)". Dramat...
Z tego też powodu zaniechałem kompletnie pomysłu zakupu jakiejkolwiek drukarki Epsona z serii L8xx. A także z powodu problemów, które te drukarki potrafią mieć, a które były opisane w wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=265910
BTW: mini - jak sobie poradziłeś ostatecznie z tą głowicą? To jest nie do pomyślenia, żeby 3-miesięczny sprzęt sprawiał takie problemy.
W pewnej chwili nawet myślałem o rozbiciu świnki skarbonki i "zapożyczeniu" funduszy odkładanych na D750 w celu kupienia L1800 (głównie ze względu na gwarancję), ale po analizie na chłodno stwierdziłem, że kompletnie nie ma sensu kupno drukarki A3+ za 2.5k, gdy nie planuję w ogóle wydruków na takim formacie. A konieczność dopłacania 1k za gwarancję uważam za zwykłe s... (brzydkie zachowanie) ze strony producenta.
Reasumując - pomimo mojej szczerej chęci pójścia tą drogą wygląda na to że nie ma obecnie na rynku żadnej optymalnej drukarki drukującej z 6 kolorów na rynku (Canon nie posiada żadnej takiej). Więc de facto wybór musi się dokonać pomiędzy drukarkami na 4 kolory. Czyli wracamy do punktu wyjścia i ostatecznie zostają na placu boju Canon G3400 i Epson L386. Oczywiście rozumiem ograniczenia wynikające z tej decyzji, takie jak - jakość oraz trwałość wydruków. Ale dla mnie równie ważna jest jakość oraz trwałość samego sprzętu a także łatwość obsługi (czy posiadają skaner oraz WiFi - obie drukarki posiadają, w przeciwieństwie do serii L8XX, która ma albo jedno albo drugie).
Plusy za Epsonem L386:
- gwarancja 36 miesięcy. Canon daje tylko 12.
Plusy za Canonem G3400:
- lepsza jakość zdjęć?
No właśnie - jak to jest z tą jakością. W zależności od testów jedne piszą że lepsze wydruki są z Canona, a drugie że jednak z Epsona. Miał ktoś bezpośrednie porównanie wydruków z tych dwóch drukarek?
PS janu3 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=76175) - wysłałem Ci mój adres na PW. Z góry dziękuję!
Ale czym różni się pod tym względem l386 od l800?
Gwarancja gwarancją, zostaje niezgodność towaru z umową - tu masz 2 lata.
ppfalcon
03-03-2017, 14:08
Tym, że w/g dokumentu https://neon.epson-europe.com/files/repo/2016/WFP3YearExtendedWarranty-10939/assets/pdf/sep2016/P274_0216_PL_ExtendedPrinterWarrantyPromo2016_mode lsup07.09.16.pdf
poza L800, L805, L810 i L850 które mają ograniczenie na 3000 stron - wszystkie inne drukarki mają limit co najmniej 15.000. A L386 ma 30.000, co daje 10x tyle więcej wydruków. Nie sądzę, żeby problemy z głowicą dało się podciągnąć pod "niezgodność towaru z umową".
Pewnie dlatego, że L8xx to drukarki niby fotograficzne a L3xx to bardziej sprzęt biurowy.
Zresztą - 3000 stron w 3 lata to 3 wydruki dziennie - czy rzeczywiście drukujesz 3 zdjęcia dzień w dzień?
Co do 2 letniej ochrony - sprzęt ma działać przez okres 2 lat i za to odpowiada sprzedawca, nie producent, więc nie powinno Cię to obchodzić.
3 tyś wydruków to gwarantowane minimum, może okazać się że pożyje 5x tyle i prędzej pampersa będziesz musiał wymienić.
ppfalcon
03-03-2017, 15:23
Wiesz co, 3000 zdjęć wydaje się rzeczywiście dość dużą liczbą, ale jak weźmiesz pod uwagę również wydruk dokumentów to już się trochę sytuacja zmienia. Bo wystarczy wydrukować PITa w dwóch kopiach, jakąś fakturę, umowę lub aneks czy chociażby wycinankę dla siebie czy dziecka to już lecą dziesiątki stron. A kupując taką drogą drukarkę zwłaszcza z systemem stałego zasilania, nie chciałbym musieć 2x się zastanawiać czy na pewno warto wydrukować jakąś rzecz.
Ta 2-letnia ochrona chyba nie dotyczy zużycia w ramach normalnej eksploatacji. Musiałbym jeszcze poczytać. Jeszcze chcę się dowiedzieć jak to jest z "przedłużoną gwarancją" sprzedawaną przez niektóre sklepy.
Jasne, że może działać nawet 5x dłużej, ale sami wiemy jak obecna elektronika jest projektowana - do jak najczęstszych wymian. Z resztą, to nie Ty pisałeś, że Ci coś w drukarce zaczęło szwankować po 3 miesiącach?
Coś mi się wydaje że dzielisz włos na czworo. L800 to są drukarki do drukowania zdjęć, a nie faktur i wycinanek. Jeśli wydrukujesz 3000 zdjęć A4 w 3 lata, to wyślę Ci order :-). Chciałbyś mieć drukarkę do wszystkiego, a takich nie ma.
Postawię może kontrowersyjną tezę, nie obraź sie, ale może Cię po prostu nie stać na drukarkę (lub zestaw urządzeń), która spełniała by wszystkie Twoje wymagania?
Tak, były problemy z moją drukarką.
Trafiła nawet do serwisu i naprawa trochę mnie kosztowała...
A czemu trafiła do serwisu - wstyd się przyznawać...
ppfalcon
03-03-2017, 16:40
Spoko, nie obrażam się :) Ale masz sporo racji - nie stać mnie na wiele dedykowanych urządzeń: jednego do zdjęć a drugiego do dokumentów. Dlatego szukałem czegoś uniwersalnego, ale jak widać pomimo postępu wciąż coś takiego nie istnieje.
A ponieważ dwóch urządzeń kupował nie będę to szukam takiego, którego kompromis pomiędzy zastosowaniami biurowymi oraz domowo-fotograficznych będzie jak najlepszy. Ot co.
odpowiem nie wprost - moją pierwszą drukarką atramentową był Star SJ48 (rebrandowany Canon) 25 lat temu. Ile wydrukowałem na nim dokumentów, sprawozdań na studiach i innych zdjęć, nie pomnę, był tylko cz.b., drukował 10x wolniej niż dzisiejsze drukarki, ale za to rewelacyjnie. Nie mam pojęcia jaki miał maksymalny przebieg, ale na pewno mniej niż 3000 stron. Służył mi przez wiele lat i więcej ryz na nim poszło niż rzeczone 6...
Troszkę się włączę w tę dyskusję. Myślę, że sformułowanie, że kogoś "na coś nie stać...." jest nie zawsze trafione (dotyczy to nie tylko drukarek:).
Mnie było stać na taką drukarkę i wymagania miałem sprecyzowane (CISS+WiFi+wydruk zdjęć+wydruk dokumentów). Jednak cena za Epsona była jak dla mnie za wysoka. Pojawiły się na rynku drukarki Canon z serii G w połowie ceny co Epson i dlatego długo się nie zastanawiałem.
Co do gwarancji to jedna firma warta drugiej. Na to chyba nie ma co za bardzo zwracać uwagę, niestety:(. Sprzęt kupuje się w renomowanej firmie i te całe gwarancje producenta można delikatnie mówiąc wsadzić ..gdzieś. To sklep (dzięki obowiązującym w Polsce przepisom) będzie gwarantem kupującego.
ppfalcon
03-03-2017, 17:03
Kiedyś moi rodzice mieli pralkę i zamrażarkę, które chodziły przez 25 lat i nie było z nimi żadnych problemów, a mnie pralka padła po 5 latach :) Mówi się że kiedyś sprzęty były lepsze (w sensie że bardziej długotrwałe), ale z drugiej strony postęp techniczny jest nieubłagany - dzięki temu mamy coraz nowsze sprzęty, tylko że mniej trwałe. Nie mówię że chciałbym korzystać z komputera czy telefonu, który ma 15 lat, ale nie chciałbym też być zmuszany do zmiany sprzętu co 2 lata z powodu awarii. Chodzi mi tylko o właściwy kompromis :)
G3400 ma mniej widoczne ziarno od l386 ale czarny niestety powstaje z mieszaniny CMY, więc zdjęcia są bladsze. Pigment idzie tylko do dokumentów. Pojawiały się też informacje że w serii G głowice potrafią szybko zdechnąć, a póki co nigdzie nie kupisz nowych mimo że są wymienne. Wracając do epsonów to różnica między l386 i l800 w druku zdjęć jest znaczna jak dla mnie, ale różnica w cenie też.
Wojteksw
07-03-2017, 10:15
Trzeba pamiętać, że nie ma drukarek do wszystkiego i faktycznie 3000 wydruków może być mało. Ja mam L805 i jestem zadowolony, te 3000 będzie dla mnie akceptowalne jak wytrzyma głowica. Do faktur i innych czarno białych proponuję zakup najtańszej laserowej i jest wtedy spokój.
Trzeba pamiętać, że nie ma drukarek do wszystkiego..j.
Oj tam zaraz nie ma jak jest. ;)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=241829
Wojteksw
07-03-2017, 13:50
L800/L805 tez można wszystko drukować, tylko jakie koszty. Do zwykłych wydruków typu korespondencja, faktury, drukarki atramentowe zawsze droższe od laserowych w eksploatacji jeżeli chodzi o koszt wydruku jednej strony A4.
L800/L805 tez można wszystko drukować, tylko jakie koszty.
Jakie? Toż to jest jedna z najtańszych w eksploatacji drukarek na rynku.
Do zwykłych wydruków typu korespondencja, faktury, drukarki atramentowe zawsze droższe od laserowych w eksploatacji jeżeli chodzi o koszt wydruku jednej strony A4.
A to jest jak najbardziej prawda. Ja do druku dokumentów kupiłem kiedyś najtańszą laserówkę Brothera, a do foto jest dobra atramentówka.
Mój Canon daje tanio i zdjęcia i teksty, a jakość tekstów "laserowa" gdy w czarnym grubym pojemniku pigment jest. Ostatnio mam tam barwnik, bo nie chce mi się lać pigmentu z butli.
Trochę odbiegając od tematu bo nie chcę tworzyć nowego, potrzebuje zamiennika do drukarki i zastanawiam się nad tym https://tonery.rdstudio.pl/toner-hp-1020-p-11.html Ma ktoś z was doświadczenie z zamiennikami?
janinajonik
13-02-2018, 14:16
Trochę odbiegając od tematu bo nie chcę tworzyć nowego, potrzebuje zamiennika do drukarki i zastanawiam się nad tym https://tonery.rdstudio.pl/toner-hp-1020-p-11.html Ma ktoś z was doświadczenie z zamiennikami?
Bardzo dobry wybór według mnie, jednak polecam poszukanie tańszego sklepu z tego typu urzadzeniami np. intermarket.com.pl (http://www.intermarket.com.pl/). Ja ostatnio zamawiałam wlaśnie z tej strony i byłam zadowolona.
Okopuję temat. Potrzebuję prostej drukarki do domowego użytku. Przyznaję że tematu drukarek kompletnie nie ogarniam, miałem jedną drukarkę w życiu i źle ją wspominam. Drukarki potrzebuję do druku dokumentów B&W. Ale jakby się dało czasem wydrukować zdjęcie, to byłby miły dodatek, oczywiście rozumniem że taki wydruk nie nadaję się na ścianę. Najchętniej kupiłbym taką w której można uzupełniać tusz, kartridże są drogie. Może ktoś mnie pokieruje w jakim kierunku mam spojrzeć?
Cześć! Szukasz drukarki ze skanerem, czy samej? Ma mieć WiFi? Jaki masz budżet? Zapraszam na mojego bloga, znajdziesz tam dużo poleceń sprzętu: https://blog.doktortusz.pl/ktore-drukarki-sa-najtansze-w-eksploatacji/
Pozdrawiam- DrTusz
Oo a przypadkiem nie masz również kanału na utube?
Okopuję temat. Potrzebuję prostej drukarki do domowego użytku. Przyznaję że tematu drukarek kompletnie nie ogarniam, miałem jedną drukarkę w życiu i źle ją wspominam. Drukarki potrzebuję do druku dokumentów B&W. Ale jakby się dało czasem wydrukować zdjęcie, to byłby miły dodatek, oczywiście rozumniem że taki wydruk nie nadaję się na ścianę. Najchętniej kupiłbym taką w której można uzupełniać tusz, kartridże są drogie. Może ktoś mnie pokieruje w jakim kierunku mam spojrzeć?
Ja bym się dobrze zastanowił czy na pewno to drukowanie w kolorze jest potrzebne. Bo chęci, chęciami a finalnie się kończy, że nikt nic nie drukuje :) Tusze od stania padają jak muchy (bo o głowicach w drukarkach to boję się nawet myśleć), kosztują zacnie i tylko zbędne wydatki w koło. Zdjęcie godne wydruku to można od czasu do czasu wykosztować się na nie i zamówić odbitę w necie. Będzie ładniej i wcale nie drożej.
Sam miałem sporo czasu, starą ale fajną drukarkę HP bo może zdjęcia jakieś wydrukuję... a klepałem na niej karteczki do inpostu :) Bez sensu bo drogo to wychodziło nawet tylko kupując zamienne tusze BW. Poszedłem po rozum do głowy i kupiłem używanego lasera. Mam go z 2 lata już (jak nie więcej), lecę do tej pory na tonerze z którym go dostałem. A jak przyjdzie kupić nowy to kosztuje grosze i znów wystarczy na xx lat.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.