Zobacz pełną wersję : Pytanie o warsztaty z Sagajem
Cześć,
Bardzo mi się podobają zdjęcia Sagaja i myślę o jego warsztatach . Chciałabym jednak wcześniej posłuchać subiektywnych opinii tych którzy już byli na tych warsztatach.będę wdzięczna za podzielenie się informacją na forum.czy można Czegoś się nauczyć? pozdrawiam
- - - - kolejny post - - - - - -
A może mi podpowiedzcie mi gdzie na formum umieścić takie pytanie ,aby otrzymać odpowiedz?
Ja byłem i mam mieszane uczucia;)
Na grupowych luźna atmosfera, Sagaj opowiada czym i jak fotografuje. Ustawienia body itp.
Następnie ustawia dwie grupy, każda z inną modelką. Uczestnicy mają po 5 min na zdjęcia z dziewczynami.
Zazwyczaj prowadzący wyznacza miejsca gdzie będziecie robili zdjęcia, mogą to być 4-5 miejsc.
Czy można się czegoś nauczyć, ciężko powiedzieć. Zależy kto co potrafi. Dla mnie nie było żadnych nowości i fajerwerków, pojechałem bo były fajne modelki i miałem blisko;)
Ale drugi raz pewnie bym nie poszedł:)
Dzięki za reckę - bardzo cenna.
A odnośnie obróbki coś wspomina?
Sam o nich myślałem, ale po tym co napisałeś widzę, że to raczej nie to czego szukam...
Skoro pytasz to poszerzę swoją recenzje o parę zdań, jak to wygląda.
Na początku zbiórka, każdy mówi czym się zajmuje(fotograficznie) jaki ma sprzęt przy sobie.
Po wstępnym zapoznaniu, przechodzicie do pytań i odpowiedzi z Sagajem. Facet szczerze odpowiada, więc za to plus.
Takie zapoznanie i omówienie trwa chyba 2h. Potem dzielicie się na grupy i wychodzicie w plener. Grzesiu ustawia nam modelkę w miejscu w którym, on by ją fotografował i każdy ma swoje 5 minut. Nie pamiętam jak to czasowo wygląda, ale sam plener trwa chyba 2-4h. Później jest przerwa, można wyskoczyć na miasto coś zjeść itp. A następnie w szybkim tempie zdjęcia studyjne.
p.s można sobie każdą z dziewczyn jeszcze na dłuższą chwilę wypożyczyć i dorobić parę klatek, te umowne 5 min to występuje tylko jak fotografujecie w grupie.
Obróbka jest na drugi dzień. I jak by to powiedzieć, niema czarów i magi. Globalnie na całej twarzy zastosowana metoda FS,oraz globalnie robiony DB + mała korekcja kolorów.
Podczas drugiego dnia obróbki mówi jakie stosuje programy do tych celów, dostajecie od niego jakąś akcje z wyjaśnieniem jak tego używać, wraz z tym wszystkim podaje jeszcze jakieś tam drobne triki. Wydaje mi się, że z obróbką mógł być nie do końca szczery z tym co on robi pod siebie, a co jest na warsztatach(według mnie, zdjęcia w jego PF są lepiej obrobione i jest poświęcone im więcej uwagi, niż miałby to robić metodami pokazanymi na warsztatach.)
Podsumowując.
Na warsztatach fajna atmosfera, fajne modelki(często się powtarzają), prowadzący otwarty gość i można pogadać.
Jeżeli ktoś ma luźne 500-700 zł i mu się nudzi, może iść.
Co do zdobytej wiedzy, to jestem lekko rozczarowany, może dlatego że sam bardzo dużo szukam, czytam,przeglądam i oglądam informacji o portretach.
Jak ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z portretem i jest w tym zielony, pewnie jakieś info. z warsztatów będzie dla niego pomocne....
Ufff ale się rozpisałem, ciekawe kto to teraz przeczyta:D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.