PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] M42 - Wielka Mgławica w Orionie - szeroko



karolt
24-02-2017, 13:59
Jakość bez szału, ale to jedno z moich pierwszych podejść.
Duża rozdzielczość:
http://i.imgur.com/GJaYAyW.jpg?1


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/GJaYAyW-1.jpg?1
źródło (http://i.imgur.com/GJaYAyW.jpg?1)

RobertMiernik
24-02-2017, 14:31
ale, że kurczak, że niby jak!?

:)

Świetne

A złapany moment otwierania się tunelu podprzestrzennego po lewej już w ogóle wypas!

basket
24-02-2017, 14:41
Jakość-jakością, ale na mnie robi ogromne wrażenie. Bardzo mi się podoba!

smogg9
24-02-2017, 17:49
Wow, czym to zrobione? :)

karolt
24-02-2017, 20:23
Teleskopem. :-) 400 mm.

ksh
24-02-2017, 20:24
Jeśli to jest bez szału to czekam na te, które uznasz że są lepsze :)
Ładne !

smogg9
24-02-2017, 20:35
Tak mi się skojarzyło ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/nasasevenplanetsdiscoveryreactionscoveri-1.jpg
źródło (http://static.boredpanda.com/blog/wp-content/uploads/2017/02/nasa-seven-planets-discovery-reactions-coverimage.jpg)

spiritus
24-02-2017, 20:36
Ehhh.... i znowu będę smutny, że mi się takiego zdjęcia nie uda zrobić :D

ksh
24-02-2017, 20:39
Trzeba by forumową zbiórkę zrobić na teleskop :)

spiritus
24-02-2017, 20:44
Trzeba by forumową zbiórkę zrobić na teleskop :)

Mogę podać numer konta :D

Zajmę się kupnem sprzętu i robieniem zdjęć... Wy będziecie mówić czy jest OK i co do poprawy :D

notdot
24-02-2017, 21:08
Po co kupować jak można pożyczyć
np. http://wypozyczalnia.deltaoptical.pl/oferta.php

ciacho23
24-02-2017, 21:43
Jaki jest czas naświetlania przy takim zdjęciu?

RobertMiernik
24-02-2017, 23:21
Jaki jest czas naświetlania przy takim zdjęciu?

i czy trzeba mieć układ śledzący czy wystarczy statycznie?

karolt
25-02-2017, 12:28
i czy trzeba mieć układ śledzący czy wystarczy statycznie?

Temat rzeka.
Naświetlać trzeba dużo, rozsądne minimum przy naprawdę dobrym niebie to np. 20-30 minut.
Górnej granicy nie ma.
Oczywiście musi być montaż paralaktyczny, i ewentualnie dodatkowe prowadzenie (guiding), jeśli montaż sam w sobie nie daje rady.
http://www.terajewicz.pl/blog/astrofotografia/
http://www.terajewicz.pl/blog/category/astrofotografia/

sokarsg-1
26-02-2017, 17:16
Zdjęcie robi wrażenie, szkoda tylko że Ci się teleskop na bok przewrócił przy jego robieniu. Mnie to kuje w oczy.

karolt
26-02-2017, 19:12
Zdjęcie robi wrażenie, szkoda tylko że Ci się teleskop na bok przewrócił przy jego robieniu. Mnie to kuje w oczy.

No tak, mnie tak samo kłuje w oczy M31 "do góry nogami", a tak często ją pokazują, nawet na Wikipedii:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Galaktyka_Andromedy
Ja wolę tak:
http://www.terajewicz.pl/blog/2016/11/m31/

Tak więc rozumiem i łączę się w bólu, ale nic na to nie poradzimy. :-D

Jakby ktoś potrzebował uzasadnienia: M42 lubię tak pokazywać, bo wtedy mi przypomina nieco drapieżnego ptaka patrzącego w prawo.
Tylko mnie nie pytajcie, dlaczego ma to być ptak i dlaczego w prawo...

Hoobie
28-02-2017, 21:35
Szacunek... bdb ujęcie :).

Xavier80
04-03-2017, 13:24
Karol, a ja mam takie pytanko, sorry za offtop na marginesie..

Czy do amatorskiego astrofoto konieczny jest montaż paralaktyczny? Chcę zakupić młodemu teleskop do amatorskich obserwacji nieba i znalazłem np taki:
http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_265&products_id=3850&lunety=Teleskop_Sky-Watcher_Star_Discovery_150_Newton

Patrzę, że ma montaż azymutalny ale ma też GoTo Syn Scana. Czy coś takiego da się w ogóle wykorzystać do astrofoto, czy eq 3-2 to absolutne minimum?

karolt
04-03-2017, 15:14
Czy coś takiego da się w ogóle wykorzystać do astrofoto, czy eq 3-2 to absolutne minimum?
Moim zdaniem absolutnym minimum to jest HEQ5, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma tyle kasy do rozszastania.
Za 1500 zł masz głowicę Sky Watcher Adventurer - choć jej mocnym ograniczeniem jest udźwig (maks 5 kg). No i musisz osobno mieć lub kupić statyw.

Astrofoto to temat rzeka. Takim teleskopem (i montażem) jak pokazałeś na pewno da się zrobić fajne zdjęcia Księżyca i Słońca (filtr!).
Być może też planet. O fotografowaniu DS raczej możesz zapomnieć z tym montażem.
Być może lepiej zrobisz kupując coś takiego:
http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_86&products_id=1434&lunety=Teleskop_Sky-Watcher_N-150/750_EQ3-2_(BKP15075EQ3-2)
Albo:
http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_86&products_id=3395&lunety=Teleskop_Sky-Watcher_N-130/650_DOBSON_kompatkowy_rozsuwany
Albo:
http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_86&products_id=3039&lunety=Sky-Watcher_Virtuoso_-_g%B3owica_fotograficzna_+_teleskop_MAK_90
(do Księżyca i planet).
Zestaw GOTO chyba łatwiej później dokupić, niż zmieniać montaż, jak kto woli.

Zalecana przeze mnie taktyka jest taka, żeby kupować jak najlepszy montaż. Tuby są tańsze i łatwiej je wymienić.
A dobry montaż pozwala na super zabawę nawet z mniejszym i tańszym teleskopem.

No i ważne jest też to, co konkretnie chcesz obserwować i fotografować, bo raczej nie istnieje teleskop uniwersalny. Ze dwa różne przynajmniej warto mieć. :-)

Xavier80
04-03-2017, 21:46
Dzięki wielkie za cenne informacje :) Dla mnie zależy na takim kompromisie. Teleskop jest dla ambitnego 9 latka, więc fajnie gdyby był w miarę prosty w obsłudze, jednocześnie sam chetnie spróbowałbym jakiegoś amatorskiego astrofoto. Czy ten discovery umożliwi śledzienie ruchu przy dłuższym naświetlaniu? Czy możliwe jest w cenie powiedzmy 1800-2200 zł znalezienie takiego kompromisu ? Zdaje sobie sprawę, że te pytania mogą wydać się naiwne, ale ja specjalistą nie jestem, dlatego chętnie się poradzę obeznanego w temacie kolegi

karolt
05-03-2017, 11:23
Czy możliwe jest w cenie powiedzmy 1800-2200 zł znalezienie takiego kompromisu ? Zdaje sobie sprawę, że te pytania mogą wydać się naiwne, ale ja specjalistą nie jestem, dlatego chętnie się poradzę obeznanego w temacie kolegi

Moim zdaniem da się, oczywiście z zastrzeżeniem, że szału nie będzie. Ale zabawa na pewno.
Na pewno warto celować w montaż paralaktyczny, choćby EQ3-2. Jeśli potem go doposażysz w motorek i GOTO, to już "niewiele" mu brakuje do HEQ5. :-D (powiedzmy...).
Montaż azymutalny to półśrodek, którego i tak potem będziesz chciał się pozbyć, to po co robić sobie problem?
To już lepszy będzie dobson, bo solidny i fajne teleskopy na nim da się zamontować w rozsądnej cenie (ale odpada astrofoto poważniejsze).

Mój ulubiony zestaw to montaż paralaktyczny plus wypasiony TS APO65Q 430 mm, który mi pozwala właśnie na mgławice itp. Ale na przykład nie nadaje się do planet.

Xavier80
05-03-2017, 16:02
Dzięki za informacje. Ja dobsony skreśliłem na początku :) Może niesłusznie.. Przeraziła mnie trochę ergonomia użytkowania. Być może błędnie założyłem, że obiekt bedzie ciągle uciekał z pola widzenia i takie ręczne prowadzenie będzie dla 9 latka kłopotliwe. A do dobsona chyba autoprowadzenia dołączyć się nie da? Do tego discovery skłonił mnie właśnie ten system prowadzenia, co rozwiązałoby sprawę dla obserwacji przez młodego ( choć może się mylę), ale teraz poważnie zastanawiam się nad tym eq3-2 i ewentualnym dozbieraniem do GoTo.

I mam jeszcze tylko jedno pytanie. Przy założeniu, ze byłbym w stanie dołożyć do 200/1000 na eq5 (2300) , czy dużo zyskam w stosunku do 150-750 na eq3-2?

karolt
05-03-2017, 17:48
I mam jeszcze tylko jedno pytanie. Przy założeniu, ze byłbym w stanie dołożyć do 200/1000 na eq5 (2300) , czy dużo zyskam w stosunku do 150-750 na eq3-2?

Zależy co chcesz zyskać.
Pamiętaj, że im dłuższa ogniskowa, tym trudniej nad całością zapanować.
Mój ośmiolatek np. na razie bawi się "zabawkowym" refraktorem o ogniskowej 400 mm. Z odpowiednimi okularami młodzież ogląda sobie Księżyc, Słońce (filtr!), Jowisz z czterema księżycami, Plejady.
http://www.teleskopy.pl/Teleskop-Celestron-Travel-Scope-70-+-statyw-+-PLECAK-teleskopy-1653.html
Warto żebyś przeczesał fora astronomiczne i popytał o konkrety.

Pamiętaj też, że teleskop newtonowy ma swoje wady i zalety. Jest dość tani, ale wymaga co jakiś czas konserwacji, kolimacji itp.
Refraktory są droższe, trudniej kupić dobry refraktor w dobrej cenie, ale za to są bezobsługowe.
MAKi są interesujące, zwłaszcza do planet (duże przybliżenia, choć mała jasność, ale do planet to akurat).

Ja osobiście wolę refraktory, bo nie lubię grzebać przy sprzęcie. Ale większość miłośników astronomii i astrofoto raczej ma newtony, tak sądzę.

A jeszcze najlepiej, jakbyś się udał do sklepu. Albo jeszcze lepiej - na jakiś zlot astronomiczny, gdzie możesz sobie różne teleskopy pooglądać i zobaczyć na własne oczy, co potrafią.
Ale może to za dużo zachodu?

Pocieszające jest to, że w zasadzie czego byś nie kupił, zabawa będzie na pewno ciekawa.

Ewentualnie(!) pomyśl może o jakiejś dobrej lornetce?
Takie wypasione są bardzo drogie, ale zupełnie dobre astro-lornetki można kupić w granicach 300-600 zł.
Ja używam 7x50, teraz rozglądam się ewentualnie za jakąś lornetką z większym powiększeniem.