Zobacz pełną wersję : Serwis i wpisy dotyczące sprzętu
mackaron
22-02-2017, 16:57
Czy to standard że serwis naprawiające sprzęt wpisuje do "raportu" ...Sprzęt zalany, naprawiany w niautoryzowanym serwisie i inne tego typu brednie? Ostatni natknąłem się na kilka aparatów co do których jestem pewien że nie są po przejściach a dostały taka laurkę. W sumie znając historię sprzętu i jego właściciela nie bałbym się go kupić ale taki wpis to znaczne obniżenie jego wartości. Czy ktoś z was miał takie niespodzianki w gratisie do np. Akcji serwisowej?
To pewnie takie akcje serwisowe jak w przypadku telefonów komórkowych.
mackaron
23-02-2017, 09:21
MIalem na mysli to ze oddajesz aparat po pol roku uzywania w stanie niemal dziewiczym...z powodu np zawieszajacego sie lustra czy innego ERR ktory nikon naprawia w ramach akcji serwisowej. Aparat owszem naprawiony ale dodatkowo w papierach pojawia sie wpis o nieautoryzowanym serwisie i zalaniu co absolutnie nie mialo miejsca... Wyobraz sobie sytuacje ze strony wlasciciela takiego aparatu i tlumaczenie potencjalnemu kupujacemu. Wartosc aparatu leci na leb tylko dla tego ze jakiemus patalachowi w serwisie cos sie wydawalo i wpisal bzdure do rekordu w bazie danych z ktorej nie mozna tego usunac.
Szukam wlasnie drugiej puszki i spotkalem sie z kilkoma takimi aparatami co mnie zastanowilo bo przeciez nawet statystycznie malo prawdopodobne jest ze kazdy aparat na rynku wtornym byl naparawiany u kowala i zalany przez tsunami. Wlasciciele twierdza ze nie mialo to miejsca i jest to wymysl serwisu... dodam ze jestem przekonany ze taka sytuacja nie miala miejsca.
Moje pytanie bylo do ludzi ktorzy oddawali aparat do serwisu (autoryzowanego) i oprocz naprawy maja w papierach wpisy o jakims uszkodzeniu ktorego nie bylo, zalaniu badz naprawie ktora nie miala miejsca.
kurczeblade
01-03-2017, 18:33
Odebrałem właśnie dwa aparaty z serwisu i niczego takiego nie było.
mackaron
02-03-2017, 10:14
Rowniez wczoraj odebralem D750 po wymianie migawki (tak na marginesie to wstyd zeby sypala errorami po 12 tysiacach) i jest ok. Temat wzial sie raczej stad ze szukalem drugiego korpusu i po rozeznaniu wlasnie takie niespodziankowe laurki ludzie mieli po serwisie. Nie mi oceniac czy handlarze mowia prawde ale wsrod szrotu bylo kilka przypadkow co do ktorych jestem pewien ze aparaty nie byly ani uszkdzone ani zalane ani tym bardziej naprawiane.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.