Zobacz pełną wersję : Dziwna praca AF w obiektywie Nikkor DX 1.8 G 35mm
Witam!
Chciałbym Was prosić o opinie, co może dziać się z moim obiektywem i co należy zrobić. Posiadam wyżej wymieniony obiektyw razem z aparatem Nikon D5100, przez pół roku AF pracował dobrze, chociaż zdawało mi się, że za wolno. Ogólnie nie przeszkadzało mi to w użytkowaniu, jednak trzeba było się uzbroić w cierpliwość podczas fotografowania ruchomych elementów. Od jakiegoś czasu silniczek w obiektywie zaczął czasami chodzić dziwnie, wydawał charakterystyczny dźwięk (w filmie słychać go w 1:01. 1:34). Zauważyłem, że jeśli podczas AF przedmiotu, który jest blisko oraz nikkor wydaje ten dźwięk, obiektyw potrafił przestać działać na np. 2/3 min (nie wyostrzał ani z bliska ani z daleka, tak jakby nie działał w ogóle), później po wyłączeniu/próbie naciskania/ustawienia (nie wiem od czego to zależało) potrafił znowu działać. Wcześniej nie było z tym problemów. Aby wyjaśnić Wam mój problem, nagrałem krótki filmik mniej więcej mojego aparatu z obiektywem. Przypominam, że przy zmianie na kitowca, działa wszystko ok. Nie wiem co zrobić, czy dać do jakiegoś serwisu, czy to kwestia ustawień, czy opłaca się naprawiać (jaka jest mniej więcej cena), jak tak to gdzie. Nie jestem z dużego miasta.. najbliższa cywilizacja do której mam dostęp, to Wrocław.
https://youtu.be/eN-UEdCVXSo
Zalecam podgłośnić, wtedy słychać prace silniczka. (nagrane z telefonu, wiec moment wyostrzenia filmiku przez te urządzenie, nie wytwarza żadnego dźwięku)
Pozdrawiam serdecznie!
Jeśli chodzi o szybkość, to tak ma być. 35/1.8 DX ma chyba najwolniejszy AF w historii.
Co do dźwięku, to na tym filmie on cały czas potwornie piszczy, jeśli tak samo jest w rzeczywistości i było tak od początku, to silnik raczej do wymiany. Natomiast w podanych czasach nie bardzo słychać jakąś specjalną różnicę.
nikoniarz
18-02-2017, 15:31
Po pierwsze- ostrząc w LV zawsze będzie wolniej. Po drugie- ostrząc na tą kulę ostrzysz poniżej minimalnej odległości ostrzenia.
Po pierwsze- ostrząc w LV zawsze będzie wolniej. Po drugie- ostrząc na tą kulę ostrzysz poniżej minimalnej odległości ostrzenia.
Wiem, wiem, ale czasami właśnie w takich przypadkach silniczek robił charakterystyczny dźwięk i padał całkowicie.. chciałem to Wam pokazać, ale złośliwość rzeczy martwych robi swoje :). Co do LV chciałem pokazać, że w ogóle nie wyostrza.
Jeśli chodzi o szybkość, to tak ma być. 35/1.8 DX ma chyba najwolniejszy AF w historii.
Co do dźwięku, to na tym filmie on cały czas potwornie piszczy, jeśli tak samo jest w rzeczywistości i było tak od początku, to silnik raczej do wymiany. Natomiast w podanych czasach nie bardzo słychać jakąś specjalną różnicę.
Kiedyś chodził o wiele ciszej albo inaczej.. mniej dźwięków wydawał, nie sprawiał żeby było coś nie tak. Dodatkowo za późno dowiedziałem się o tym, że to najwolniejszy AF :). Biorąc znajomych aparat Sony z obiektywem 35 mm 1.8 .. to leciało gładziutko i szybciutko. Co trochę zmartwiło mnie, że mój Nikon o wiele wolniejszy jest. Orientujesz się Gonzo, jaka może być cena całkowitej naprawy tej części i czy warto w to wchodzić?
Dziękuję Wam za odpowiedzi
Jeśli chodzi o koszty, to trzeba pytać się w serwisach - np u Studio5s (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=69751).
Jeśli chodzi o koszty, to trzeba pytać się w serwisach - np u Studio5s (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=69751).
Dobrze, dziękuje za namiary :).
Jeśli ktoś jeszcze miałby coś do napisania, to jak najbardziej oczekuje na dalsze wskazówki.
ck_dezerter
18-02-2017, 18:17
Witam!
Jak dla mnie totalne zaskoczenie, bo zwykle tego typu efekty trafiają się w zajeżdżonych profi szkłach po zawodowcach. Ja ,miałem coś takiego w N17-35/2.8 - efekt akustyczny był taki jak u Ciebie, ale działał i ostrzył perfekt cały czas (miałem go ponad rok-i kupiłem , i sprzedałem w takim samym stanie - tzn. piszczący-wiedziałem o tym kupując). Jeżeli Ci czasem nie ostrzy, tzn. że napęd af pada.
Ostrzenie na kulę ma o tyle sens, że "zmuszasz" napęd af do dłuższej pracy, żeby posłuchać, jak działa. Ja w takiej sytuacji ostrzę na sufit albo inną gładką powierzchnię, żeby af "pokręcił" odpowiednio długo.
Co do naprawy - nie wiem, czy przy tym szkle się w ogóle opłaca? (przy drogich szkłach to jest chyba około 1000zł) w przypadku N35/1.8dx -więcej, niż to szkiełko jest warte nowe. Chyba, że ktoś Ci to zrobi w znacznie mniejszej kasie... Wtedy daj namiar na Forum.
pozdrowienia!
Witam!
Jak dla mnie totalne zaskoczenie, bo zwykle tego typu efekty trafiają się w zajeżdżonych profi szkłach po zawodowcach. Ja ,miałem coś takiego w N17-35/2.8 - efekt akustyczny był taki jak u Ciebie, ale działał i ostrzył perfekt cały czas (miałem go ponad rok-i kupiłem , i sprzedałem w takim samym stanie - tzn. piszczący-wiedziałem o tym kupując). Jeżeli Ci czasem nie ostrzy, tzn. że napęd af pada.
Ostrzenie na kulę ma o tyle sens, że "zmuszasz" napęd af do dłuższej pracy, żeby posłuchać, jak działa. Ja w takiej sytuacji ostrzę na sufit albo inną gładką powierzchnię, żeby af "pokręcił" odpowiednio długo.
Co do naprawy - nie wiem, czy przy tym szkle się w ogóle opłaca? (przy drogich szkłach to jest chyba około 1000zł) w przypadku N35/1.8dx -więcej, niż to szkiełko jest warte nowe. Chyba, że ktoś Ci to zrobi w znacznie mniejszej kasie... Wtedy daj namiar na Forum.
pozdrowienia!
Szkło te, oczywiście używane (co bardzo żałuję), kosztowało mnie 750 zł.. Mozliwe że masz rację i jest zajechane.. Gdyby faktycznie była taka wartość naprawy, to bardziej opłacalne bylo kupić nowe :p. teraz szukam właśnie firmy, które orientują sie w naprawie silniczków. Gdybym cos wiedział to poinformuje Cię na pw. lub napisze tutaj. Przykro słyszeć,ze dźwięk jaki wydaje to świadczy o jego zużyciu..
Pozdrawiam
Napisz do TOP67 - może on Ci pomoże.
Foto Doctor
23-02-2017, 18:42
Można spróbować zregenerować silnik SWM.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.