PDA

Zobacz pełną wersję : Czy D800 ma jeszcze sens - czyli czas na zmianę (?)



mini21
18-02-2017, 05:25
Witajcie.
Dawno nic nie pisałem, bo przez dłuższy okres problemy zdrowotne nie za bardzo pozwalały mi cokolwiek robić w dziedzinie fotografii (zasadniczo aparat miał zostać sprzedany i zamieniony na coś lekkiego, bo max. mogłem nosić 2 kg, ale to już minęło).

Od pewnego czasu wróciłem do fotografii, a że głownie robię portrety/beauty, zaczęły mnie nachodzić pewne rozterki sprzętowe.
Nie ukrywam, że mam "trochę" {wulgaryzm}.... pomieszane w głowie i w pewnych kwestiach jestem straszliwym pedantem.
Tak też się dzieję, że gdy obrabiam jakiś "bliski" portret metodą D&B lub FS na sporym powiększeniu, mam dziwne wrażenie, że zdjęcia są jakieś takie... nieostre.
Nie widać tak dobrze tej faktury skóry, nie widać tych niedoskonałości (trzeba być nieźle po.... dziwnym, żeby CHCIEĆ niedoskonałości skóry), porów itp.
Czuję, że to wszystko jakoś tak zanika.
Pewnie przesadzam, ale zacząłem się zastanawiać, czy to nie jest związane z małą (jak na te czasy) ilością mpix w D700...

I tak przechodzę do tematu tego wątku...
D800 można kupić w niezłych cenach (ok. 6 tyś) i zastanawiam się - czy warto.
Co mnie przed tym powstrzymuje - problemy z tą puszką jakie przewijały się na forum.
Inna sprawa - wielkość pliku... Trochę przeraża, ale cóż, może nauczy mnie to większej dyscypliny w robieniu zdjęć i wybieraniu tych najlepszych kadrów.

Od razu zaznaczę - D810 nie wchodzi w grę, bo mnie nań nie stać.
D750 zaś mi nie odpowiada za swoją budowę (strasznie ubolewam nad tym, że Nikon wsadził bebechy D750 w obudowę z D90 czy jakoś tak).
Rozważałem jeszcze D3x - jest to pewien półśrodek między D700 a D800, ale jest to już leciwa puszka, z dostępnością jej nie jest jakoś super i nie wiem czy warto się pchać w tą stronę...

Co byście poradzili?
Zmieniać, póki czas (moje D700 ma jakieś 50 tyś. klapnięć więc jak na tą puszkę to prawie "dziewica" :p), czy zostawić?
Szkła jakie mam - na razie stare (ale chyba wciąż dające radę) N28-70 i 80-200 D ED (tu pytanie - czy te obiektywy poradzą sobie z 36mpix matrycą?).

Z góry dziękuję.

Viking89
18-02-2017, 09:31
Nie przejmuj się tym co piszą bo o d750 też już sporo się pisze. Ja mam dwa d800 i nie żałuję. Wcześniej miałem d700 i d3s. D800 to bardzo dobry aparat. Jak nie kupisz jakiegos zmordowanego egzemplarza to na pewno będziesz zadowolony.

mini21
18-02-2017, 09:47
Dzięki.
Kurde, targają mną wątpliwości...
Na rok się będę musiał zapożyczyć na niego, dlatego szukam potwierdzenia.
Jedni mówią - "nie, po co", inni "tak, bierz" i dalej nie wiem :(
Znalazłem fajną ofertę za 5500 zł z przebiegiem ok. 50 tyś. i tak mnie kusi... (nie wiem czy jeszcze jest dostępny).

Pawel Pawlak
18-02-2017, 09:55
Ja mam D800 z pierwszych serii (też ok 40-50tyś zdjęć) i znając jego ograniczenia cały czas (pomimo posiadania D4 i d500) jestem w nim zakochany (przez ten czas w serwisie bywał tylko na czyszczenie okresowe). Po prostu mając wybór do dynamicznych i mniej przewidywalnych scen wybieram inny aparat. Ale obrazek na niskim i średnim iso d800 jest najwyższych lotów - podobnie jak ergonomia. Wg mnie to obecnie świetna oferta do zastosowań studyjno/krajobrazowych.

mini21
18-02-2017, 10:57
Ehhh.... Kusicie.
Szukam po necie jakiś porównań dwóch tych samych kadrów z D700 u D800 ale jak są to takie mało przydatne (leżaczki, tablice testowe itp) ale jakiegoś porównania skóry w portrecie brak.
Co zauważyłem, to że zdjęcia z D800 są jakby ciut ciemniejsze przy tych samych ustawieniach naświetlania (nie wiem z czego to wynika może chodzi o ISO?).

romek257
18-02-2017, 12:35
Ja ma d800 od 3 lat i uważam że to cud techniki. Obrazek z niego to po prostu jakaś magia :-) I to nie jest tylko moje amatorskie zdanie ;-)

witboy
18-02-2017, 15:34
ja przeszedłem w styczniu z 700 na 800 zrobiłem już 800 ok 10 tys zdj i powiem ci ze różnica jest ogromna jeśli chodzi o portrety problemow ja z af nie mam ani z czasami, tylko tak jak mówisz pliki waza swoje i obróbka schodzi z 3 razy tyle

ksh
18-02-2017, 15:59
Nawet najnowszy dobrze poskładany komputer potrafi wymięknąć na plikach z D800/810 ale to normalne, staram się pożyczyć D800 i zrobić jakieś porównania z D700 i D750 ale tym razem nie na wzornikach tylko "normalnie".

nimnull
18-02-2017, 18:36
Kupiłem jeden z pierwszych serii, do dziś pełne zadowolenie.
No może poza jakością farby na korpusie, po roku wyglądała gorzej niż d300 po 4 latach;)

mini21
18-02-2017, 20:01
Chyba mnie zachęciliście....
Szkoda tylko, że bank tak się opierd..... i nie dostałem odp. co do wniosku o kredyt, a właśnie jakieś 2 godziny temu body które chciałem kupić zostało sprzedane (strzelić sobie w łeb).
No nic - czekam dalej na jakąś fajną ofertę.

Godrick
18-02-2017, 21:08
D800 do beauty bardzo się nada :) a co do kredytu - było iść do Raiffeisenu (nie żebym reklame robił) i z miejsca odp będzie a warunki też fajne

witboy
18-02-2017, 21:16
tylko problem może być ze szklarnia potrafi sporo wad pokazać...50 1.2 na d700 bajka na d800 super ale już nie to

mini21
18-02-2017, 22:24
D800 do beauty bardzo się nada :) a co do kredytu - było iść do Raiffeisenu (nie żebym reklame robił) i z miejsca odp będzie a warunki też fajne

A no widzisz, mój błąd.
Wysłałem wniosek do banku ale to było w pt. wieczorem i nie dostałem konkretnej odpowiedzi.
Teraz i tak już po sprawie i pewnie szybko się taka oferta nie trafi (body z przebiegiem 50k za 5 tyś.).

Rossi_PL
18-02-2017, 22:51
Na jesieni chciałem "uciec" od 12mpix z D700tki i też interesowalem się D800. Praktycznie największy wysyp body był w okolicy października i listopada. Przebiegi 40-50-80tys oscylowały w okolicach 5000-5400zl i mówię tylko o tych ładnych egzemplarzach. Rarytasy z małymi przebiegami do 15-20tys były po 6000-6200zl. Teraz widuje znacznie mniej ogłoszeń i nie ma takiego wyboru. Co do wyboru D800 to bardzo dobra decyzja jednak mimo to sam nie zdecydowałem się na niego... Żałuję? Nie wiem bo nigdy nie miałem do czynienia dłużej wiem jedynie, że to bardzo wymagająca puszka dla zdyscyplinowanego fotografa:-) Ostatecznie udało mi się upolować D750 z bezwadliwej serii z malutkim przebiegiem oczywiście na gwarancji. Czy żałuję? ;-) Teraz nie. Dopóki miałem D700 i D750 tylko się irytowalem... Inna klawiszologia, inne materiały, klawisze...wszystko robiło wrażenie tandetnego przy D700. Gdy D700 sprzedałem było mi już lżej;-) Teraz po tych 4-5 miesiącach mogę powiedzieć iż D750 to przyzwoity korpus. Ma coś co mi teraz jest potrzebne a co nie mogło mi dać D700. Masa i gabaryt. Jest zauważalnie lżejszy (1100g kontra 850g) i widzę że też wspominałeś coś o zdrowiu. D750 pomimo, że jest też sporo mniejszy to bardzo dobrze się trzyma i to bez gripa. W D700 żeby być zadowolonym z AF ciągle latalem z Gripem i EL4A podnosząc wagę korpusu do 1,5kg co mnie zaczynało drażnić. Najlepsze jest to, że bez żadnych dodatkowych baterii i gripa AF w D750 jest lepszy w ciemnicy, te -3ev robi robotę. Ze stalkami Nikkora 20/28/35/50/85 1.8G tworzy rewelacyjny zestaw, prawie jak bezlusterkowiec;-) Nie namawiam Cię na D750 tylko chce żebyś wiedział, że brzydkie kaczątko też da się pokochać;-)

stachmuszel
19-02-2017, 10:16
Mini21, moja refleksja, taka życiowa/zdroworozsądkowa. Czy D800 jest Ci aż tak potrzebny, że musisz brać na niego kredyt? Czy żyjesz z fotografii?
W D700 przeszkadza Ci "coś tam", skąd wiesz czy w D800 nie będzie też "czegoś", co będzie Ci przeszkadzało? Czy masz sprawdzone szkła etc...?
Można wpaść gonienie króliczka, gdzie ta pogoń nigdy nie ma końca.

mini21
19-02-2017, 12:24
Mini21, moja refleksja, taka życiowa/zdroworozsądkowa. Czy D800 jest Ci aż tak potrzebny, że musisz brać na niego kredyt? Czy żyjesz z fotografii?
W D700 przeszkadza Ci "coś tam", skąd wiesz czy w D800 nie będzie też "czegoś", co będzie Ci przeszkadzało? Czy masz sprawdzone szkła etc...?
Można wpaść gonienie króliczka, gdzie ta pogoń nigdy nie ma końca.

Powiem Ci tak - niestety, nigdy nie będzie mnie stać tak, żeby wyciągnąć z konta i zapłacić...
Żyje z renty więc nie poszaleje.
Z fotografii nie żyję, ale mam tak od dawna że ciągnie mnie do "lepszego".
Fotografia to w zasadzie jedyna przyjemność jaka mi pozostała dlatego chcę w nią zainwestować.
Wiem, że to nigdy się nie zwróci ale trudno...
Nie mam niestety od kogo pożyczyć D800, w NPS już nie jestem (szkoda że wtedy nie pomyślałem gdy jeszcze byłem), tak więc nie wiem jak to będzie współgrać z moimi szkłami (obecnie mam Nikkor 28-70 f2.8 oraz 80-200 D ED) - wydaje mi się że powinny dać radę m

Ogólnie mam lekką schizę a kontekście szczegółowości i mam wrażenie że D700 jakoś tak mnie już pod tym kątem nie do końca zadowala (jak robię portret, brakuje mi tej struktury skóry, ale ja mogę trochę przesadzać - nie wiem).

stachmuszel
19-02-2017, 12:31
A wydruki jakieś robisz? Duże?

mini21
19-02-2017, 12:47
Wydruki robię, ale na A4 :D
A tak serio - mam powiększenia 70x100 z D300s i bez problemu.

Pawel Pawlak
19-02-2017, 12:54
A może pomyśl o D3x ? W zakresie obrazka na niskich iso to nadal fantastyczne body (dla mnie na bazowych iso numer jeden pod względem "odbioru" materiału. AF działający bardzo pewnie ze wszystkimi szkłami i w każdych warunkach (poza całkowitą ciemnicą); mimo że nie tak szybki jak ten z najnowszych konstrukcji to w fotografii o której piszesz - zdecydowanie więcej niż wystarczający (np. lepiej niż d800 współpracuje z jasnymi stałkami i w kontrowym świetle) Solidność body - zdecydowanie klasa mistrzowska.

mini21
19-02-2017, 13:13
Myślałem o nim.
Byłby w sumie idealny, bo ma lepszą matrycę od D700 ale nie tak wymagająca jak D800.
Problem to dostępność i cena.
Niestety - za 5-6 tyś. dostać można egzemplarz już z dość sporym przebiegiem (100 tyś choć nie wiem jaka jest prognozowana żywotność).
Odpada konieczność dokupienia gripa (dla mnie mus).
Ciężki wybór...

- - - - kolejny post - - - - - -

BTW. Czy ktoś z posiadaczy D800 (D810 w sumie też) byłby tak miły i przesłał mi jakieś zdjęcie - portret (najlepiej studyjny) żeby móc obejrzeć ten plik z bliska?
Raczej nie znajdzie się tu nikt kto posiada D800 i D700 bo to by było idealne...

Pawel Pawlak
19-02-2017, 13:20
podstawowa przewaga D3x nad d800 to wg mnie praktyczny brak wrażliwości na poruszenia - wiele razy pracowałem tym body i "z ręki" utrzymywałem czasy jak w d700. to jest moim zdaniem kolosalna różnica względem D800. W praktyce to jest tak, że migawkę w d700/d3/d3x/d4 dobieram w zależności od sytuacji, a w d800 podobnie - z tą różnicą że praktycznie jeśli chcę mieć ostre zdjęcie to staram się nie schodzić poniżej 1/160 a bezpieczniej 1/200-1/250 (no chyba że robię ultrasz erokim szkłem albo mogę sobie pozwolić na 1s zwłokę migawki). D4/d3x i 24-70 bez problemu robię żyletki przy 70mm i 1/40s-1/50s a d800 przy 1/160s - widać różnicę, nie ? ;)
O żywot migawki bym się nie martwił - D3x miał "testowaną" na 300tyś, d800 na 200tyś, natomiast "budowa" d3x do d800 ma się jak 2/1 (D700 do d800 jak 3/2) także 100tyś do dla tego body naprawdę niewiele - ważne jak wygląda i jak był używany.

nikoniarz
19-02-2017, 13:21
Niestety - za 5-6 tyś. dostać można egzemplarz już z dość sporym przebiegiem (100 tyś choć nie wiem jaka jest prognozowana żywotność).

300.000 cykli...

mini21
19-02-2017, 13:36
Czyli to może być dobre wyjście...
Idealnie by było znaleźć jakieś SAMPLE...
Muszę luknąć bo nie brałem tego pod uwagę.

ASAHI
19-02-2017, 20:38
tylko problem może być ze szklarnia potrafi sporo wad pokazać...50 1.2 na d700 bajka na d800 super ale już nie to

Może to nie forum ortograficzne, jednak zwracamy uwagę zarówno na formę wypowiedzi jak i jej treść. Dlatego bardzo proszę o szanowanie zarówno innych użytkowników jak i siebie poprzez przyłożenie się do poprawy jakości wypowiedzi.

Myszowor
24-02-2017, 10:50
mini21 " (obecnie mam Nikkor 28-70 f2.8 oraz 80-200 D ED) - wydaje mi się że powinny dać radę"
Posiadam D800 od jakiegoś czasu i mogę powiedzieć że ta matryca obnaży niedoskonałości tych szkieł, więc przygotuj się również na zmianę obiektywów ;).

Jacek_Z
25-02-2017, 00:11
Szkła są całkiem OK, miałem podpięty 28-70, rysował ostro. 80-200 nawet jak nie będzie żyletą, gdy się popatrzy na crop, to to nic nie znaczy. Bo na formacie docelowym (nie zakładam gigantycznych wydruków) to będzie dobry.

janecki
25-02-2017, 10:48
Ja myślę że to jedno z lepszych pomysłów, jeśli chodzi o kupowanie sprzętu używanego, w kategorii cena w stosunku do możliwości. Przykładowo , lepiej dorzucić kilka złotych i kupić D800 niż D700.

ksh
25-02-2017, 11:09
Ale to są dwa różne aparaty do różnych celów, D800 nie zastąpi D700 w pełni, dochodzi też o fakt selekcji D800 i znalezienia sprzętu bez wad, to nie jest D700 gdzie jeśli licznik i stan jest ok to bierzesz w ciemno.

nikoniarz
25-02-2017, 11:12
Warto zauważyć, że zakup D700 nie wchodzi w grę, gdyż autor już go posiada :)

janecki
25-02-2017, 11:38
W ciemno to można w słup wpaść :)
D800 zrobisz wszystko co byś zrobił D700, a jakościowo jeszcze będzie lepiej.

mini21
25-02-2017, 12:20
Chyba utwierdzam się w przekonaniu że zakup D800 będzie dobrym wyborem.
Trochę szkoda mi mojego D700 bo przebieg ma pewnie ok. 50 tyś ale co zrobić..
Najchętniej wymienił bym się z kimś za dopłatą, ale raczej wątpię żeby ktoś się znalazł :p
Nie wiem nawet ile wart jest teraz taki zestaw (D700 + pdk-1)...

Na giełdzie jakoś nie widuje często D800, z allegro trochę się boję co by na minę nie wpaść.

nikoniarz
25-02-2017, 12:24
Myślę, że do tego co robisz w zupełności wystarczy D700. W szczególności jeśli masz zadbaną i niewyeksploatowaną sztukę. "Nadmiar" kasy zainwestuj w szkła...

mini21
25-02-2017, 12:33
Myślę, że do tego co robisz w zupełności wystarczy D700. W szczególności jeśli masz zadbaną i niewyeksploatowaną sztukę. "Nadmiar" kasy zainwestuj w szkła...

U mnie nadmiar kasy niestety nie występuje.
Jeśli będę coś kupował to na kredyt..
Co do szkieł - to inna bajka.
Ostatnio nie mogę się "dogadać" z moim 80-200 i zamiast zmieniać puszkę muszę chyba zacząć od zmiany obiektywu.
Przyznam szczerze, że przydałby mi się jakieś sample z D800/810 żeby zobaczyć jak to wygląda i czy faktycznie odczuje różnice, ale w necie jakoś nic nie znalazłem konkretnego...

ksh
25-02-2017, 12:44
Możesz wykorzystać raty allegro, znaleźć ofertę gdzie możesz osobiście oglądnąć i już.

mini21
25-02-2017, 12:52
Możesz wykorzystać raty allegro, znaleźć ofertę gdzie możesz osobiście oglądnąć i już.

Tak właśnie planuje zrobić.
Boję się tylko że czegoś nie zauważe, jakiegoś problemu, błędu czy wady tej puszki, bo trochę w tym modelu problemów było.
Najlepiej byłoby kupić od jakiegoś sklepu bo zawsze jest te 14 dni na zwrot ale wówczas cena też jest wyższa...

ksh
25-02-2017, 12:55
Nie znam tych wad D800 jakie były serwisowane itd, może ktoś to opisze z użytkowników co miał do czynienia, też jestem ciekaw.

Jastrząb
25-02-2017, 13:28
Miałem D800 ponad rok. Sprzedałem, kupiłem D750 i nie załuję (poczatkowo był zgrzyt z kolorami, ale byłem przyzwyczajony do D3, D3x) Temat chyba wałkowany na forum w nieskończoność - z D800 trzeba bardzo uważać z dłuższymi czasami. Z perspektywy czasu nie wróciłbym już do d800 a D750 mega uniwersalny aparacik.

mini21
25-02-2017, 13:32
No niestety, dla mnie D750 jest spalone za budowę.
Gdyby nie wsadzili go w korpus D90 to była by puszka idealna (i może tego bał się Nikon).
Ewentualnie myślałem jeszcze o D3x, choć to też już leciwy sprzęt...

Jastrząb
25-02-2017, 13:46
A co jest złego w budowie, będziesz nim rzucał? D750 pojeździło ze mną trochę i dało radę. D3x ma tylko jedną wadę brak wysokiego ISO.
Na tym forum co drugi to korespondent wojenny!

mini21
25-02-2017, 13:53
Co ma złego?
Od klawiszologi poczynając, poprzez kwadratową muszlę oczną (sorry, nie podoba mi się to, wiem że jakiś adapter można kupić, ale to kolejne $$$ do wydania), brak uszczelnień, a kończąc na odchylanym ekranie (tak, uważam to za wadę - wiem, dziwny jestem).

Jastrząb
25-02-2017, 14:08
Mi te niedoskonałości nie przeszkadzają. Nie czuję też dyskomfortu, czy stresu robiąc zdjęcia tą wydmuszką.
Ale oczywiście rozumiem podejście. Wiele jest rzeczy które drażnią i człowiek zastawia się dlaczego np. kupując supertele VR włącza się pierścieniem a oryginalną stopkę statywową odkręca i kupuje jakiegoś Kirka lub Wimberleya.

ksh
25-02-2017, 14:25
Akurat ruchomy ekran i to solidnie zamocowany dodaje komfortu, a i zwiększa możliwości aparatu np trzymając go nad głowami lub na ziemią i wtedy nagle okazuje się że i LV jest przydatne :)

mini21
25-02-2017, 14:34
Akurat ruchomy ekran i to solidnie zamocowany dodaje komfortu, a i zwiększa możliwości aparatu np trzymając go nad głowami lub na ziemią i wtedy nagle okazuje się że i LV jest przydatne :)

.... i najbardziej podatne na uszkodzenia.
Jasne - jeśli komuś to potrzebne to spoko.
Ja nie widzę zastosowania dla siebie...
Mi ekran potrzebny jest tylko do podglądu zdjęcia po zrobieniu, LV mogłoby w ogóle nie być...

ksh
25-02-2017, 14:50
Nie słyszałem żeby ktoś uszkodził ekran w D750 bo to akurat dobrze rozwiązali i solidnie, tylko wspomniałem że to zwiększa użyteczność nie namawiam :)

lukasz.antoniak
25-02-2017, 16:35
Dobrze zaprojektowany ekranik odchylany powinien miec blokade. Mi sie czasem ekranik odchylal gdy wisial na szelce przy pasie, dlatego gustowna tasiemka go przytwierdzilem... Nikomu sie nie urwal, poniewaz kazdy na niego uwaza :).

ksh
25-02-2017, 16:39
A to dziwne, u mnie ruszanie ekranem wymaga chwycenia go konkretnie, nie ma mowy o tym by się sam wysuwał, do tego wciska się go w zatrzaski we wnęce, może ja mam wersje poprawioną z 2016 roku mkII ;)

Jurek Ż
25-02-2017, 21:28
Z tego, co piszesz, potrzebujesz chyba czegoś mniej zaawansowanego tj. prymitywnego.:grin:

mini21
25-02-2017, 21:36
Tak właśnie myślę...
Rozważam czy nie kupić sobie Globiki i nią nie focić..

robanto
26-02-2017, 13:56
Mnie jedynie czego brakuje po D750 to odchylany ekran.

Jacek_Z
26-02-2017, 16:09
W Globice jest odchylany ekran ;)

mini21
26-02-2017, 16:12
W Globice jest odchylany ekran ;)


Hahahahahaha - spadłem z krzesła.... - pewnie słyszeliście jak gruchnęło.... :D :D :D

Nemeth
01-03-2017, 11:16
Bierz d800 i się nie zastanawiaj zbyt mocno :)
Sam, gdybym miał wolne zasoby, dokupiłbym drugi egzemplarz do IR :)

Dark
01-03-2017, 14:29
Nie czytałem tego wątku, ale niecały miesiąc temu przesiadłem się na D800 z D700. Chodziłem bardzo długo wokół tego zakupu z podobnymi obawami - upakowana matryca, poruszenia, problemy z AF itp. sprawy.
Po kilku sesjach wszystkie obawy się rozwiały. Po zrobieniu pierwszych fotek, przyszło duże WOW! Kapitalna ilość detalu, świetna kolorystyka, super DR. Przy foceniu w makro nie odnotowałem jakichś większych problemów z czasami-nieostrościami. Faktycznie, gdy podpiąłem teleobiektyw, tu już nie ma zmiłuj i trzeba skracać czasy. Jednak gdy już strzelisz ostry obrazek, to zastanawiam się nad sensem podpinania D300s... no może miałbym większy dylemat gdyby nie szybkostrzelność ;) AF-S znacznie pewniejszy niż w moim D700, trafia w gorszych warunkach oświetleniowych. AF-C jeszcze nie testowałem, więc się nie wypowiem.
Czuję, że zakoleguję się z tą puchą na dłuższy czas. D700tkę, z ciężkim sercem po blisko 7 latach focenia, wystawiłem na Allegro.

Bierz spokojnie D800, nie powinieneś się zawieść. Dobre szkła dostają z nim niezłego kopa ;)

Tak dla zobrazowania...

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/_8003156_zpskl4b3ovc-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Macro/_8003156_zpskl4b3ovc.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/_8002960_zpscy6btufc-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Optyczne/_8002960_zpscy6btufc.jpg)

mini21
01-03-2017, 14:52
Powiem tyle - wow

Aeon88
01-03-2017, 21:39
Jakość zdjęć z D800 jest rewelacyjna. Tylko tu szkła trzeba mieć dobre, stare mydła nie dają rady bez sporego domknięcia. Już sam wyświetlacz to bajka, od samego patrzenia się micha cieszy. Wymienię swojego na D810 ze względu na czasy i pewniejszy AF.

Jacek_Z
02-03-2017, 00:31
.. Tylko tu szkła trzeba mieć dobre, stare mydła nie dają rady bez sporego domknięcia..To nie jest do końca tak. Cropy na monitorze wyglądają fatalne i powodują, że fotografowie mają odruch wymiotny ;), ale ... na wydrukach "normalnej" wielkości .. wszystko jest OK!!!

stachmuszel
02-03-2017, 09:58
Tylko Jacku, niestety większość oglądających, ogląda je na monitorze.

bic44
02-03-2017, 10:14
Ale przecież na monitorze, w docelowym rozmiarze identycznym jak z mniej upakowanej, też będzie OK (czyli lepiej, ewentualnie bez różnicy, gorzej będzie przy oglądaniu wycinków w powiększeniu).

Jacek_Z
02-03-2017, 10:37
Tylko Jacku, niestety większość oglądających, ogląda je na monitorze.Niestety, oglądają je fragmentami podczas obróbki. I mają dyskomfort. Jak już je wrzucą na facebooka to wszystko jest ostre ;)

ThomasVoland
02-03-2017, 11:09
Miałem kilka lat D700, niecałe 2 lata D810 i robię przede wszystkim beauty.

Osobiście na brak detalu w D700 nie narzekałem, tzn nie mogłem robić powiększeń na usta, oczy itd, ale jeśli chodzi o całą twarz to był świetny sprzęt. Skoro wydruki robisz max A4, to bym w ogóle nie myślał nad przesiadką, tylko cieszył się dalej D700.

Tutaj opisywałem swoją przesiadkę z D700 na D810: https://tomaszpluszczyk.pl/nikon-d810-wrazenia-dluzszym-uzytkowaniu


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/42689972/share/LittlePatti01.jpg)

Są tam RAWy sesji beauty do ściągnięcia. Niestety dziewczyna miała zadrukowane soczewki, więc kompletnie nie widać detalu w oczach. Natomiast tutaj masz moje rawy z D700: http://tomaszpluszczyk.pl/rawy-do-retuszu


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/03/painted_by_uniqueprojectd5gc8sc-1.jpg
źródło (https://tomaszpluszczyk.pl/wp-content/uploads/2013/05/painted_by_uniqueproject-d5gc8sc.jpg)

Różnice w detalu w rozmiarach internetowych wynikają raczej bardziej z zastosowanego światła i make upu, niż z różnic pomiędzy tymi aparatami. Powiększenia i większe wydruki to już zupełnie inna sprawa - tam jest przepaść, ale sam napisałeś, że tobie to niepotrzebne.

mini21
02-03-2017, 12:52
Dziękuję za odpowiedź Panie Tomku.
W sumie nie spodziewałem się odpowiedzi z Pańśkiej strony :)

W TYM (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=279876) wątku dot. obiektywu właśnie Pańskimi zdjęciami się posiłkowałem, aby pokazać o co mi chodzi.
Jak widziałem exif - robione D700, więc już wiem, że puszka to nie do końca to o co mi chodzi....
Bardziej to pewnie kwestia szkła, światła i makijażu.

Czytałem Pański blog i z jednej strony wydawało mi się, że D800 poprawi to o co mi chodzi, ale potem zobaczyłem jeszcze raz Pańskie sample do ćwiczeń, zobaczyłem exif i ..... chyba odpuszczę, bo to jednak nie w tym tkwi szkopuł.

Wydruki robię A4, ew. raz na "chiński rok" jakieś A3, żeby sobie na ścianie powiesić.
Jak mi się zdarzy zrobić coś 100x70 to już raz na 100 lat.

Aeon88
03-03-2017, 12:09
To nie jest do końca tak. Cropy na monitorze wyglądają fatalne i powodują, że fotografowie mają odruch wymiotny ;), ale ... na wydrukach "normalnej" wielkości .. wszystko jest OK!!!

Klienci, którzy dostają zdjęcia lubią je na monitorze podglądać zoomując. Wiele razy to przy mnie robili. I jak się patrzy na takie 50 1.4D + D700 a potem przejdzie na 50 1.4 Art + D800 to się zęby o podłogę rozwalają. To jest ogromny skok jakościowy. Mam dalej D700 ale mimo że robię reportaże a D800 jest raczej stworzony do studia/pleneru to D700 leży głównie w torbie. Ciężko po takiej przesiadce wrócić do tego co było :) chociaż przyznam, że D700 po założeniu artów czy nikkorór 1.4G też dostaje skrzydeł, ale ten detal... patrzysz na zdjęcie w 100% i możesz rzęsy liczyć. Na zdjęciu zrobionym z kilku metrów na 1.4. To jest coś.

Jacek_Z
03-03-2017, 12:25
Tylko nie mów, że oddajesz klientom zdjęcia mające 36 Mpx. To jest samobój i to z paru powodów. Czasami fotografowie nie maja instynktu samozachowawczego i psują rynek, wiem.
Jak przeliczysz (wsadowo, na końcu) całą robotę na (najwyżej) 12 Mpx to masz obraz tej samej (a raczej lepszej) jakości jak z D700.

Pawel Pawlak
03-03-2017, 14:32
jakiś czas temu też wyraziłem tu na forum zdziwienie, że ktoś wpadł na pomysł oddawania materiały w pełnej rozdzielczości (36mpix) to usłyszałem że każdy ma swój styl pracy....
Niestety, teraz wszyscy wszystko "wiedzą", a potem się dziwią że rynek jest uwalony. I niestety, dotyczy to każdej chyba każdej działki tego najmniejszego biznesu :(

Viking89
03-03-2017, 17:49
Mi tam te 36 megapikseli się przydaje. Wcześniej jak miałem d700 to nieraz miałem ciary gdy ktos chcial jakieś zdjęcie w dużym formacie jako obraz lub plakat na ścianę. Teraz mam psychiczny luz że w razie czego nie będzie to żadnym problemem a tego typu zamówienia zdarzają mi się coraz częściej. Ludzie zamawiający fotografa z profesjonalnym sprzętem chcą mieć teraz coś ekstra. Coś czego sami nie zrobią przy użyciu smartfona. Gdy mówiłem komuś ze w d700 miałem 12 megapikseli to niektórzy zaraz stwierdzali że oni mają lepsze aparaty w komórkach bo mają więcej megapikseli niz ja w aparacie. I weź tu wtedy tłumacz że liczy się matryca a nie ilość megapikseli;P A tak mówię że mam 36 i jest wow z przekonaniem że zdjęcia będą super:P

emet_b
03-03-2017, 20:10
Mi tam te 36 megapikseli się przydaje. Wcześniej jak miałem d700 to nieraz miałem ciary gdy ktos chcial jakieś zdjęcie w dużym formacie jako obraz lub plakat na ścianę. Teraz mam psychiczny luz że w razie czego nie będzie to żadnym problemem a tego typu zamówienia zdarzają mi się coraz częściej. Ludzie zamawiający fotografa z profesjonalnym sprzętem chcą mieć teraz coś ekstra. Coś czego sami nie zrobią przy użyciu smartfona. Gdy mówiłem komuś ze w d700 miałem 12 megapikseli to niektórzy zaraz stwierdzali że oni mają lepsze aparaty w komórkach bo mają więcej megapikseli niz ja w aparacie. I weź tu wtedy tłumacz że liczy się matryca a nie ilość megapikseli;P A tak mówię że mam 36 i jest wow z przekonaniem że zdjęcia będą super:P
Że tak napiszę... WTF?!?!
Jesteś fachowiec, bo masz dużo pixeli, wypas! Szczena mi opadła.

Piszę to jako użytkownik matrycy 24mpx (2xD700).

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

bic44
03-03-2017, 20:17
(...)Piszę to jako użytkownik matrycy 24mpx (2xD700).
Dobre, muszę zapamiętać (i dokupić drugie D700) :)

ksh
03-03-2017, 20:19
Ale w kontakcie z klientem czy to w handlu czy w usługach takie historie muszą być brane pod uwagę, dlatego zwracałem uwagę że następca D7200 jak otrzyma mniejszą ale lepszą matrycę to wielu klientów to wyśmieje w sklepie tekstem, ja mam w fonie więcej itp.

Pawel Pawlak
03-03-2017, 21:55
To jak klient zamawia taxi, to też zastrzega żeby podjechał większy samochód niż sam ma ?
Porażka... a jak ma 3 samochody, to powinny podjechać 4 taxi ?

Viking89
04-03-2017, 00:28
Można się z tego śmiać ale z niektórymi ludźmi ciężko się dogadać. Znajomi też nie raz pytają się jaki aparat sobie kupić i na co wówczas patrzą w specyfikacji? Na megapiksele:P Jak próbuje wytłumaczyć co daje jaka matryca to to jest dla nich mało ważne. Cóż nie każdy się zna na sprzęcie. Ja sam jak zrobilem przesiadkę na d800 to stwierdziłem ze lepsze fotki robiłem d700tką:P dopiero z czase ogarnałem nowy aparat. Ja to wiem że pewnie nie jedem jest w stanie zrobic lepsze zdjęcie dx-em niż ja moją 800tką ale cóż. Chciałem tylko powiedzieć że część ludzi którzy nas wynajmują nie ma pojęcia o fotografii i mierzą nas ilością megapikseli w aparacie. Chore ale niestety się zdarza:(

Godrick
04-03-2017, 00:29
Śmiechem żartem znajoma pracująca w jednej z korporacji "złotówek" nie raz mówiła, że dzwoniący proszą o większą czy wygodniejszą taksówkę "bo cośtam" a jak przyjedzie nie taka co ją sobie wymarzyli to wielki ból d**y do kierowcy. Podobnie jest i z fotografią, sam byłem świadkiem sytuacji podczas której, kumpel właśnie z D700 został wyśmiany przez drugiego, że ma tylko 12mpx gdy on w swoim samsungu z orange ma 16 i taaaaaaaakie zdjęcia nim robi, że oh ah. Smutne ale prawdziwe niestety i gdy trafi się klient wybitnie zielony i niekumaty to mimo łopatologicznego tłumaczenia nie przebijesz się przez "najmojszą prawdę"

Pawel Pawlak
04-03-2017, 11:26
Panowie, ja rozumiem że się "zdarza". Tylko pytanie na ile często, a jak już się zdarzy to na ile to jest istotny argument przy wyborze,odrzuceniu oferty ? Nie wierzę że maksymalna ilość mpix jest istotnym elementem przy wyborze usługi przez znaczącą część potencjalnych (nie reklamowych) klientów.
Ale jeśli dla większości waszych klientów ilość mpix to podstawa, to pewnie - trzeba focić d800/d810 :)

Aeon88
04-03-2017, 11:51
Tylko nie mów, że oddajesz klientom zdjęcia mające 36 Mpx. To jest samobój i to z paru powodów. Czasami fotografowie nie maja instynktu samozachowawczego i psują rynek, wiem.
Jak przeliczysz (wsadowo, na końcu) całą robotę na (najwyżej) 12 Mpx to masz obraz tej samej (a raczej lepszej) jakości jak z D700.

Oczywiście że oddaję zdjęcia 36mpix. Dlaczego to jest samobój?


Panowie, ja rozumiem że się "zdarza". Tylko pytanie na ile często, a jak już się zdarzy to na ile to jest istotny argument przy wyborze,odrzuceniu oferty ? Nie wierzę że maksymalna ilość mpix jest istotnym elementem przy wyborze usługi przez znaczącą część potencjalnych (nie reklamowych) klientów.
Ale jeśli dla większości waszych klientów ilość mpix to podstawa, to pewnie - trzeba focić d800/d810 :)

Nikt nigdy nie zapytał mi się ile mpix będą miały zdjęcia, które młodzi otrzymają. Nigdy. Nigdy też ja nie mówiłem klientowi który przyjechał obejrzeć ofertę i portfolio że dostanie zdjęcia 36mpix, czy w ogóle że dostanie duże zdjęcia, większe niż u konkurencji itp itd, tylko po to żeby podpisał umowę. Nigdy też nie mówię jakim sprzętem robię zdjęcia chyba, że przyjedzie do mnie klient-fotograf, taki zawsze pyta co mam w torbie... Nigdy nikt nie odrzucił mojej oferty ze względu na mpix jak nie miałem D800 i fociłem w 12mpix. Nigdy nikt nie wybrał mojej oferty dlatego, że oddaję 36mpix.

Także ten tego... Nie wiem o co Wam chodzi.

Oddaję 36mpix ze względu na detal. Ze względu na to, że jak ktoś będzie chciał druknąć sobie zdjęcie z pleneru na ścianę to będzie mógł to zrobić i nie będzie oglądał pixelozy przy 3x większym rozmiarze niż z D700. Przez to że młodzi często powiększają zdjęcie żeby coś zobaczyć dokładniej, mając więcej mpix widzą co chcą wyraźnie, np zdjęcie grupowe pod kościołem - 250 małych główek na kadrze 12mpix nie da się zbytnio zbliżyć, na 36 to już trochę inna bajka. Oddaję 36mpix bo mam szkła które na tej matrycy są ostre jak brzytwa od 1.4 nawet z większej odległości, więc nie muszę się martwić że ktoś kto je obejrzy powiększone zobaczy mydło.

Poza tym, zdecydowana większość klientów nie ma pojęcia, oglądając zdjęcie, że ma aż 36mpix. I tak otwiera się im całe na ekranie 1920x1080, nawet nie wiedzą jak to sprawdzić, nie pytają o ich wielkość. Oglądają - to wszystko. Ale są tacy którzy po odebraniu zdjęć to doceniają, i np przy odbiorze albumu mówią że jakość jest świetna, detalu masa, że sobie jakis wydruk zrobią duży.

Czemu mam nie oddawać 36mpix skoro zapłaciłem za taką matrycę i mam szkła które mi to umożliwiają?

Nemeth
04-03-2017, 12:42
(...0

Czemu mam nie oddawać 36mpix skoro zapłaciłem za taką matrycę i mam szkła które mi to umożliwiają?

Nie wiem... może po to, żeby klient wrócił to Ciebie po naprawdę duży wydruk? ;)

Aeon88
04-03-2017, 14:45
Wyspecjalizowałem się w robieniu zdjęć, nie w ich drukowaniu. Nie uśmiecha mi się biegać z co drugim klientem po wydruk jednej fotki. Od tego są laby, niech one też coś zarobią. Jesli ktoś już u mnie zamówi odbitkę oczywiście nigdzie go nie odsyłam i ją zamawiam, zgarniając prowizję. Mówię że jest taka możliwość i to robię. Ale nie nastawiam się na zysk ze sprzedaży drugi raz tego samego, nie pogarszam specjalnie jakości/rozdzielczości żeby ktoś przyszedł z kapustą i płacił za to co przecież już zamówił. W fotografii reklamowej się płaci za pixele. W fotografii ślubnej za reportaż i jego jakość. Mam narzędzia aby robić zdjęcia wysokiej jakości to je robię i takie oddaję.

Wiele razy natknąłem się ze zniesmaczeniem klientów przytaczających sytuacje że ktoś oddawał miniaturki po 1600pix na dłuższym boku, a jak chciałeś normalne duże zdjęcie to dopłać. Wkurzali się że muszą płacić 2x za to samo. Pół biedy jeśli mówisz klientowi na starcie że oddajesz małe zdjęcia, a jak chce większe to musi dopłacić. Nie spotkałem się z tym żeby ktoś był o tym fakcie uprzedzony, z wyjątkiem fotografii dzieciaków np na imprezach szkolnych, albo w sytuacji kiedy rodzice nie płacą za fotografa na komunię, tylko indywidualnie wykupują zdjęcia u fotografa które im się podobają, w ilości która im odpowiada.

Zastanawiam się kto ze ślubniaków mówi swoim klientom że oddaje pomniejszone zdjęcia i za duży rozmiar trzeba będzie dopłacić? Kto po takim "zwierzeniu" podpisuje umowę z tą parą? A jak tego nie mówi to zwyczajnie robi ich w ciula, bo każdy kto zamawia foto na ślub ma świadomość że będzie sobie mógł zdjęcie druknąć we własnym zakresie i powiesić w salonie.

Viking89
04-03-2017, 15:43
Moim klientom zależy czesto na dużym formacie wydruków bo robie czesto sesje rodzinne. Raz nawet chcieli sobie zrobić fototapetę na ścianę. Dlatego czasem lepiej mieć więcej megapikseli niż ich nie mieć. Jeśli ktoś robi tylko reportaże ślubne to może nie spotyka się często z takimi przypadkami. Młodzi w Polsce gdy wykosztują się na wypasiony fotoalbum to już rzadko chodzą im po głowie inne fotododatki- wydatki.

witboy
04-03-2017, 16:01
ja robiłem długo d700 zrobiłem ze 120tys zdj tym aparatem, nie było narzekania na jakość zdj z tych 12mpx ale ...coraz częściej uciekały mi zlecenia gdzie bylo zalecenie min 6400 dłuższy bok...dlatego nie wybrałem d750 mimo ze była podobna cena body. Trzeba sie zastanowić co jest potrzebne czy zależy nam na 36mpx czy nie jesli nie to d600/750 naprawdę jest bdb wyjściem.

Pawel Pawlak
04-03-2017, 19:27
witboykilkatygodnitemuzadawalespytaniaktorejednozn acznieswiadczylyzeniemaszzielonegopojeciaosrzeciea dotegonieptorafiszpisacpopolskuaterazdajeszradyjak znawcapodczasgdyzarownotwojawiedzaosprzeciejakipoz iompisownijestnatakimsamympoziomieczylizerwowym.

emet_b
04-03-2017, 19:52
witboykilkatygodnitemuzadawalespytaniaktorejednozn acznieswiadczylyzeniemaszzielonegopojeciaosrzeciea dotegonieptorafiszpisacpopolskuaterazdajeszradyjak znawcapodczasgdyzarownotwojawiedzaosprzeciejakipoz iompisownijestnatakimsamympoziomieczylizerwowym.
Toś pojechał bratku, prof. Bralczyk byłby dumny ?

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Dex
04-03-2017, 19:53
:mrgreen:

aldam
04-03-2017, 20:05
Panowie czy d800e był wolny od wad d800?

Aeon88
04-03-2017, 21:56
Hej czekajcie czekajcie :) Jacek, Paweł, byłbym wdzięczny za Wasz punkt widzenia w sprawie oddawania mniejszych zdjęć ze ślubu.

kurczeblade
05-03-2017, 10:36
Hej czekajcie czekajcie :) Jacek, Paweł, byłbym wdzięczny za Wasz punkt widzenia w sprawie oddawania mniejszych zdjęć ze ślubu.

Z tą różnicą że Jacek i Paweł w tej kwestii mogą się tylko domyślać jak jest. Ty wiesz faktycznie jak jest, bo masz styczność z takimi klientami. Często na spotkaniach padają pytania o rozmiar zdjęć. To nie są czasy gdzie fotografia tylko interesowali się nieliczni i mieli o tym pojęcie.Teraz dużo szarych ludzi ma sprzet foto, i zdają sobie sprawę na co się przekłada ilość megapikseli. Są spotkania na których trafi się jakiś świadomy Pan który niedawno kupil sobie lustrzankę a wraz z kupnem zaczął sobie czytać o podstawach fotografii i weź mu wyrlumacz wtedy na spotkaniu ze robisz aparatem 12mpx jak on Ci powie że ma 20mpx. Sa pary które z góry określają że będą chciały zrobić sobie jakiś portret na pamiątkę dla rodziców w dużym rozmiarze i wymagają jakości.Są Pary które podczas spotkania oglądają zdjęcia w 100% przybliżeniu, często grupowe zdjęcia. Więc coraz częściej trafia się Panowie ktoś bardziej wymagający co do megapikseli, i nawet choćby nie miał racji i nie potrzebował a pytał i chciał, to mając ten lepszy sprzęt, uspakajamy takiego klienta i zbieramy kolejny punkt i nie musimy się martwić, tłumaczyć się, co się przekłada na podpisanie umowy. Lepiej mieć , niż nie mieć. :)

Pawel Pawlak
05-03-2017, 10:56
kurczeblade; A ty znów wiesz lepiej ? Nie masz zielonego pojęcia co robi Jacek, co robię ja, ale wydaj Ci się że wiesz wszystko najlepiej. Ogarnij się...

stachmuszel
05-03-2017, 11:14
Z tą różnicą że Jacek i Paweł w tej kwestii mogą się tylko domyślać jak jest. Ty wiesz faktycznie jak jest, bo masz styczność z takimi klientami. Często na spotkaniach padają pytania o rozmiar zdjęć. To nie są czasy gdzie fotografia tylko interesowali się nieliczni i mieli o tym pojęcie.Teraz dużo szarych ludzi ma sprzet foto, i zdają sobie sprawę na co się przekłada ilość megapikseli. Są spotkania na których trafi się jakiś świadomy Pan który niedawno kupil sobie lustrzankę a wraz z kupnem zaczął sobie czytać o podstawach fotografii i weź mu wyrlumacz wtedy na spotkaniu ze robisz aparatem 12mpx jak on Ci powie że ma 20mpx. Sa pary które z góry określają że będą chciały zrobić sobie jakiś portret na pamiątkę dla rodziców w dużym rozmiarze i wymagają jakości.Są Pary które podczas spotkania oglądają zdjęcia w 100% przybliżeniu, często grupowe zdjęcia. Więc coraz częściej trafia się Panowie ktoś bardziej wymagający co do megapikseli, i nawet choćby nie miał racji i nie potrzebował a pytał i chciał, to mając ten lepszy sprzęt, uspakajamy takiego klienta i zbieramy kolejny punkt i nie musimy się martwić, tłumaczyć się, co się przekłada na podpisanie umowy. Lepiej mieć , niż nie mieć. :)

Współpracuję w kwestii ślubniaków z kolegą, który ma już ponad 25. letni staż w tej branży i zarówno on, jak i ja nie spotkaliśmy się z takimi sytuacjami, które opisujesz. Być może one są, ale to bardzo sporadyczne przypadki. Jest mowa oczywiście o kadrach i innych aspektach pracy fotografa, ale nikt nie pytał o mpix ;-)
W naszym arsenale sprzętowym jest też D800, oddajemy zawsze zdjęcia pomniejszone do 12-16mpix. I nie dlatego, że chcemy później klienta naciągać na koszty, tylko są to przyczyny czysto pragmatyczne. Z tego materiału klient jak chce też może zrobić duże wydruki.

kurczeblade
05-03-2017, 11:41
kurczeblade; A ty znów wiesz lepiej ? Nie masz zielonego pojęcia co robi Jacek, co robię ja, ale wydaj Ci się że wiesz wszystko najlepiej. Ogarnij się...

Nie wiem, może nie wiem lepiej, ale wiem o co pytają klienci ślubni i czego wymagają, od napisania maila, poprzez spotkanie w 4 oczy i ostatecznie podczas obioru zdjęć. Wielokroć pisałeś że nie robisz reportażu, w tym ślubnego. Więc co jest złego że potwierdziłem Twoje słowa stwierdzając że Aeon opisuje sytuacje z życia wzięte w kwestii fotografii reportażowej? Chyba że faktycznie masz styczność z klientami ślubnymi i znasz ich wymagania, wiesz o czym rozmawia się podczas takich spotkań, to bardzo przepraszam.



Współpracuję w kwestii ślubniaków z kolegą, który ma już ponad 25. letni staż w tej branży i zarówno on, jak i ja nie spotkaliśmy się z takimi sytuacjami, które opisujesz. Być może one są, ale to bardzo sporadyczne przypadki. Jest mowa oczywiście o kadrach i innych aspektach pracy fotografa, ale nikt nie pytał o mpix ;-)

To rozumiesz o co chodzi. Czasami przychodzą ludzie z podstawową wiedzą (gdzieś z internetu) i oczekują spełnienia ich zachcianek, mimo tego że nie będą robić wydruków wielkoformatowych, i nie wykorzystają takich 24-36mpx to dla świętego spokoju odpowiadasz im że robisz zdjęcia aparatem 24-36mpx i nie musisz tłumaczyć się że mpx to mało istotna sprawa i że z 12mpx można zrobić też jakiś tam wydruk. Albo dlaczego masz sprzęt z mniejszą ilością megapixelów niż on w telefonie ma. Mówisz że masz dobry sprzęt, wymieniasz co masz, i kwestia sprzętu odchodzi na bok i bez ciśnienia że to może go zniechęcać, przechodzisz do kolejnych punktów rozmowy, w konsekwencji podpisujesz umowę. Lub nie :)

nikoniarz
05-03-2017, 12:08
Chyba wykazujecie trochę braku zrozumienia. To, że kogoś klienci pytają o ilość mpx nie oznacza, że każdego muszą pytać. I w drugą stronę- jeśli kogoś nie pytają, nie oznacza, że nigdy nie zapytają. Także jeśli komuś klient nie zagląda do torby, to czemu miałby zmieniać sprzęt na więcej mpx? Dlatego, że od kogoś innego klienci tego wymagają? Bez przesady. Myślę, że każdy wie co robi, i jeśli stwierdzi, że potrzebuje więcej mpx to na pewno zmieni sprzęt. Każdy pracuje na wszystkim świadomie- póki są klienci i kasa w ilości jakie nas satysfakcjonują, to można nawet telefonem pracować :D

kurczeblade
05-03-2017, 12:21
Chyba wykazujecie trochę braku zrozumienia. To, że kogoś klienci pytają o ilość mpx nie oznacza, że każdego muszą pytać. I w drugą stronę- jeśli kogoś nie pytają, nie oznacza, że nigdy nie zapytają. Także jeśli komuś klient nie zagląda do torby, to czemu miałby zmieniać sprzęt na więcej mpx? Dlatego, że od kogoś innego klienci tego wymagają? Bez przesady. Myślę, że każdy wie co robi, i jeśli stwierdzi, że potrzebuje więcej mpx to na pewno zmieni sprzęt. Każdy pracuje na wszystkim świadomie- póki są klienci i kasa w ilości jakie nas satysfakcjonują, to można nawet telefonem pracować :D

Racja, każdemu pod potrzebę. Kiedyś pracowałem na gorszym sprzęcie i robiło się foty. Ale nigdy do niego bym nie wrócił, znając możliwości obecnie posiadanego sprzętu :D

aczkolwiek jeszcze jednego tutaj nie rozumiem, skoro te 12 megapixeli w D700 jest takie wystarczające i dużo osób tutaj mówi że starym sprzętem albo amatorskim można zrobić wszystko, to czemu te osoby które wychwalają te 12 mpx i polecają każdemu starszy sprzęt, sami korzystają z lepszych i nowszych aparatów z 20-36 mpx :) Fajnie cisnąć pro sprzętem swoje zlecenia, a w internecie polecać innym ludziom chodzenie na zlecenia z Nikonem D70 i kitem.

Aeon88
05-03-2017, 12:25
Chodzi mi o to że u mnie nigdy od 2011r odkąd robię zdjęcia chyba nikt nie zapytał o mpix, nikt nie narzekał że zdjęcia za małe czy za duże, nikt nie wybierał oferty po rozmiarze zdjęć, zawsze oddawałem takie na jakie pozwalał mi sprzęt który mam, kiedyś 12mpix z D700, teraz 36mpix z D800. Interesuje mnie konkretne dlaczego oddawanie dużych zdjęć to samobój, biorąc pod uwagę że nie chcę specjalnie pomniejszać jakości/rozdzielczości żeby ktoś kto chce duży wydruk przychodził do mnie i płacił drugi raz.

nikoniarz
05-03-2017, 12:41
kurczeblade, ja mam taką prośbę od siebie- pisz mniej spontanicznie, odczekaj, zastanów się co chcesz napisać... Bo potrafisz edytować post parokrotnie, czasem nawet po kilkunastu minutach. Trzeba je czytać wielokrotnie.

Aeon88
07-03-2017, 14:12
Chodzi mi o to że u mnie nigdy od 2011r odkąd robię zdjęcia chyba nikt nie zapytał o mpix, nikt nie narzekał że zdjęcia za małe czy za duże, nikt nie wybierał oferty po rozmiarze zdjęć, zawsze oddawałem takie na jakie pozwalał mi sprzęt który mam, kiedyś 12mpix z D700, teraz 36mpix z D800. Interesuje mnie konkretne dlaczego oddawanie dużych zdjęć to samobój, biorąc pod uwagę że nie chcę specjalnie pomniejszać jakości/rozdzielczości żeby ktoś kto chce duży wydruk przychodził do mnie i płacił drugi raz.

Panowie, to może PW?

bbart79
10-03-2017, 16:00
Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem? Jeśli zamawiałbym zdjęcia dajmy na to w jpeg w pełnej rozdziejczości i jakości z jaką zostały zrobione oraz dodatkowo np. w rozdzielczości 1920 pikseli na dłuższym boku i założeniu, że wielkość pliku będzie ok. 1,5 MB a na dodatek w formacie RAW w celach archiwizacyjnych to zostanę skasowany potrójnie? Za pracę wykonaną raz ktoś miałby czelność pobierać opłatę trzykrotnie? Nie było mi dane jeszcze brać ślubu stąd nie wiem jak to jest.

Pawel Pawlak
10-03-2017, 20:22
Ja dobrze poszukasz to zapewne znajdziesz kogoś kto Ci to wszystko za darmo zrobi.

Jacek_Z
10-03-2017, 21:09
Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem?...Nie. Zupełnie nic nie zrozumiałeś.


Jeśli zamawiałbym zdjęcia dajmy na to w jpeg w pełnej rozdziejczości ...To byś dostał to co zamawiałeś - zdjęcia w pełnej rozdzielczości, za cenę za jaką się umówiłeś z fotografem.
zauważ, że Aeon88 i kilka innych osób tu powiedziało, że klienci nie pytają o Mpx. Zapewne co najmniej 90% fotografów ślubnych nie ma żadnych zapisów o ty jakim sprzętem będą robione zdjęcia, ile Mpx będą miały pliki. Prawie nikt nie oddaje Rawów - i to uważam za zdrowy odruch. W umowach ma się generalnie wpisaną rozmiar i ilość zdjęć. Rozmiar w cm, nie w pikselach.

bbart79
11-03-2017, 06:37
Ja dobrze poszukasz to zapewne znajdziesz kogoś kto Ci to wszystko za darmo zrobi.
Twój komentarz jest co najmniej nie na miejscu lub nie przeczytałeś tego co napisałem. Mój przypadek był konkretny i nijak nie mogę zrozumieć o co Ci chodzi.
Jacek_Z rzeczywiście podany przeze mnie przypadek chyba nie pasuje do sytuacji opisanych powyżej, gdyż przez myśl mi nawet nie przeszło, że w dzisiejszych czasach ktokolwiek mógłby zamawiać zdjęcia (papierowe odbitki) u fotografa. W moim otoczeniu nie spotkałem przypadku aby Państwo Młodzi taką usługę zamawiali. No może jakiś pojedynczy przypadek jakiegoś małego albumu (w sensie ilości zdjęć) i to wszystko.
W moim wyobrażeniu płacę wykonawcy za czas, dojazd, koszty różnego rodzaju zezwoleń itp. oraz amortyzację sprzętu, pracę ze sprzętem podczas uroczystości oraz za wywołanie i obróbkę zdjęć przez niego zrobionych. Wiem że to generuje koszty i wymaga pracy, którą musi on wykonać. Nie mogę natomiast zrozumieć jak wybór formatu przy eksporcie ma generować dodatkowe koszty? Czy chodzi o te dodatkowe trzy kliknięcia w lightroomie, które razem trwają może z sekundę? Czy to właśnie miał na myśli Pawel Pawlak, że napisał tak beznadziejną odpowiedź na mój post?

Aeon88
11-03-2017, 09:07
Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem? Jeśli zamawiałbym zdjęcia dajmy na to w jpeg w pełnej rozdziejczości i jakości z jaką zostały zrobione oraz dodatkowo np. w rozdzielczości 1920 pikseli na dłuższym boku i założeniu, że wielkość pliku będzie ok. 1,5 MB a na dodatek w formacie RAW w celach archiwizacyjnych to zostanę skasowany potrójnie? Za pracę wykonaną raz ktoś miałby czelność pobierać opłatę trzykrotnie? Nie było mi dane jeszcze brać ślubu stąd nie wiem jak to jest.

Zapłaciłbyś 2 razy. Tzn, np. ode mnie za cenę umówioną i ustaloną w umowie otrzymałbyś zdjęcia w pełnej rozdzielczości na jaką pozwala aparat (- czasem jakieś kadrowanie), czyli ok 7300pix na dłuższym boku oraz te same zdjęcia pomniejszone do 900pix na dłuższym boku z moim logo. Dodaję małe zdjęcia bo: 1. ludzie lubią je wstawiać na fb, mam darmową reklamę jak jest na nich logo 2. ludzie lubią je przesyłać do innych ludziow, więc mają gotowe pliki które mogą w dużych ilościach wysłać np mailem. 3. Nawet jak ktoś nie chce dodawać małego zdjęcia z moim logiem gdziekolwiek to ma dużą wersję, bez loga, pomniejszy sobie i wstawi.

Za to RAWów nie oddaję praktycznie nigdy. Jesli już ktoś je bardzo chce to za RAWy dopłaca. Mamy w umowie określoną ilość zdjęć jakie masz dostać w JPG, obrobione, i tyle dostajesz. Jeśli chcesz dodatkowe kilkaset zdjęć (średnio z wesela przywożę 700-800 a oddaję ok. 300-350) i to w RAW, to musisz dopłacić.


W umowach ma się generalnie wpisaną rozmiar i ilość zdjęć. Rozmiar w cm, nie w pikselach.

Podawanie rozmiaru w cm jest bez sensu bez podania DPI. Ludzie z reguły nie umieją przeliczyć jaką rozdzielczość da rozmiar w cm przy podanym dpi, a rozdzielczość, w mpix, kojarzy każdy, więc jak już dawać rozmiar to lepiej w mpix. Nawet jeśli rozmiar w cm im wystarczy, to bez dpi nie wiedzą jakiej jakości zdjęcia dostaną. Mogą dostać w podanym rozmiarze ale z 300dpi a mogą dostać 50dpi czy 72. Różnica jest diametralna.

Jacek_Z
11-03-2017, 12:42
Ludzie nie wiedzą co to dpi - zgoda. I co, wpisujesz w umowę dpi?

Yanis
11-03-2017, 13:20
Ja z moim wydawcą mam układ prosty: dostarczam fotki w tif-ach w maksymalnej rozdzielczości. Rawów nie daję. Często zdarza się, że wykorzystuje on pełny kadr na okładkę, a potem wykorzystuje foto powtórnie w artykule robiąc jakiegoś cropa detalu. Układ, wg mnie uczciwy, bo każde wykorzystanie tego samego foto liczone oddzielnie. Poza tym nie muszę się martwić odpowiednim kadrowaniem, bo za to odpowiada edytor i wydawca. Piszę to dla wyjaśnienia sytuacji na linii fotograf-wydawnictwo (przecież na tym świecie nie funkcjonują wyłącznie "ślubniacy").

PS. D800 robi u mnie ciągle fotki, choć generalnie przestawiłem się na D810. Unikam tylko nim pracy w trybie seryjnym (z ogólnie znanych powodów związanych z wytłumieniem lustra).

ALDAM... D800e to, niestety, te same ograniczenia, co D800 (nie polecam do pracy w trybie seryjnym).

Aeon88
11-03-2017, 15:32
Ludzie nie wiedzą co to dpi - zgoda. I co, wpisujesz w umowę dpi?

Nie, nie wpisuję rozmiaru zdjęć w ogóle. Mam różne puszki, z różną rozdzielczością, nie piszę nigdzie rozmiaru. Tylko ilość. A Ty? Nie wpisujesz DPI wpisując rozmiar w cm? Rozumiem, że nie. Bo zapewne podajesz rozmiar w cm przy DPI 300 lub 240, co da wydruk dobrej jakości więc nie wdrabniasz sie w szczegoly. Znaleźli by się jednak tacy co zdjęcie miało by podany rozmiar w cm przy DPI 50, potem by mówili że ich taka jakość satysfakcjonuje, to takie oddają, i że przecież nie było DPI w umowie... Także jak juz rozmiar miałbym podawać to w mpix. Wtedy wiadomo co się dostaje. Tak jak zdjęcie kupujesz na stocku, to podane masz rozdzielczość w pixelach, a nie jaki z tego wydruk możesz zrobić. Sprzedajesz zdjęcia w formie elektronicznej to podawaj rozmiar formy elektronicznej, a nie potencjalny wydruk.

Zresztą, rób jak uważasz. To nie moja sprawa. Ostatnio za dużo obrywam po uszach za mówienie co myślę, i chyba sobie trochę odpocznę od wypowiadania sie. Pozdrawiam!

mini21
29-07-2017, 21:46
Witam.
Mam do Was prośbę o radę...
Myślę coraz bardziej o wymianie D700 na D800.
Zastosowanie typowo studyjne + portrety (reporterka niet).
Czy myślicie, że warto się przesiąść?
Idealnym kompromisem byłby D750, ale nie bardzo podoba mi się jego wykonanie, więc zostaje D800.
D810 znów niestety cenowo jest poza moimi granicami.

Waszym zdaniem, ile powinen kosztować taki używany "dziadek"?
I jaki przebieg maks. jest Waszym zdaniem do zaakceptowania?
Szukałem trochę po portalach aukcyjnych i widzę tam sporo egzemplarzy które mają 100 - 140 tyś. klapnięć i obawiam się, że to już kres migawki.

Na co zwrócić ewentualnie uwagę pryz zakupie?

Z góry dziękuję za pomoc.

Pawel Pawlak
29-07-2017, 22:01
Generalnie nie piszę tego dlatego że za chwilę mój, z przebiegiem ok 50-60tyś (nie pamiętam dokładnie) będzie szukał nowego właściciela, ale jestem w 100% przekonany że w zastosowaniach o których piszesz będzie on znacznie lepszy niż d750. Czy warto ? wg mnie to obecnie fantastyczna oferta - za bardzo rozsądne pieniądze świetny aparat do konkretnych zastosowań. Przy zakupie starałbym się doszukać informacji o pracy AF - niektóre egzemplarze miały z tym poważne problemy.

TOP67
29-07-2017, 23:01
D800 jest wprost wymarzony do takich zastosowań. A części do niego są dużo tańsze niż do D700. Do 50tys. można brać w ciemno, do 100 tys. bez obaw. Trzeba tylko przetestować AF oraz odporność na drgania. Niektórzy mieli poruszenia na czasach rzędy 1/125.

mini21
29-07-2017, 23:08
Generalnie nie piszę tego dlatego że za chwilę mój, z przebiegiem ok 50-60tyś (nie pamiętam dokładnie) będzie szukał nowego właściciela, ale jestem w 100% przekonany że w zastosowaniach o których piszesz będzie on znacznie lepszy niż d750. Czy warto ? wg mnie to obecnie fantastyczna oferta - za bardzo rozsądne pieniądze świetny aparat do konkretnych zastosowań. Przy zakupie starałbym się doszukać informacji o pracy AF - niektóre egzemplarze miały z tym poważne problemy.

Piotr - chciałem napisać pw ale ale masz pełną skrzynkę...

- - - - kolejny post - - - - - -


D800 jest wprost wymarzony do takich zastosowań. A części do niego są dużo tańsze niż do D700. Do 50tys. można brać w ciemno, do 100 tys. bez obaw. Trzeba tylko przetestować AF oraz odporność na drgania. Niektórzy mieli poruszenia na czasach rzędy 1/125.


Dzięki.
Będę w takim razie szukał.
Chciałem coś do 60-70 tyś ale o takie już ciężko (kilka na allegro było ale szybko poszły).
No właśnie, te problemy...
Jest jakaś złota metoda na sprawdzenie tego?
Na statyw i jak będzie poruszenie na 1/125 znaczy że coś nie tak?
A z Af'em przypomnij mi proszę co było nie tak?
Wolałbym kupić od kogoś zaufanego ale tak to mogę czekać do us.... długo.

TOP67
30-07-2017, 07:56
AF miał dwa problemy. W pierwszych egzemplarzach lewe skrajne punkty nie działały. Serwis to naprawiał od ręki. A w niektórych egz. po jakimś czasie AF się rozjeżdżał. Też było to poprawiane przez serwis.

mini21
30-07-2017, 08:39
Dzięki.
To już wiem na co zwrócić uwagę.
A ewentualnie - czy te wady serwis usuwa normalnie?
No i może orientujesz się czy robią to za darmo (jeśli aparat jest po gwarancji) a jeśli nie to jaki to koszt?

TOP67
30-07-2017, 09:42
Usuwają bez problemów, ale po gwarancji odpłatnie. Kosztów nie znam, ale to regulacja, więc pewnie w granicach 100-200 zł. Daaawno temu płaciłem chyba 90.

mini21
30-07-2017, 10:02
Super.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.
W takim razie zaczynam polowanie i czekam na wieści od Pawła :)

Jacek_Z
02-08-2017, 12:54
mini - tyle lat na forum, a pytanie zadajesz w wątku gdzie tego zabraniamy.
Czytałeś co napisano na dole pierwszego posta:


Bardzo proszę o NIE dyskutowanie w tym wątku, NIE zadawanie pytań. Do tego są wątki w tym dziale, ale te nie przyklejone.
Pytania i dyskusje będę usuwał, bez odrębnego powiadamiania o tym fakcie autorów, w dodatku (przy recydywie) w przypływie złego humoru będę dawał napomnienia!
No i teraz musze kombinować gdzie to przenieść.

mini21
02-08-2017, 13:15
mini - tyle lat na forum, a pytanie zadajesz w wątku gdzie tego zabraniamy.
Czytałeś co napisano na dole pierwszego posta:

No i teraz musze kombinować gdzie to przenieść.

Jacek - skasuj po prostu i tyle.

Jacek_Z
02-08-2017, 13:28
Przeniosłem do odpowiedniego wątku. Wątku, który sam założyłeś ....

coldphate
06-08-2017, 13:02
Czy w D800 można manipulować liczbą wykonanych przez aparat zdjęć, tak jak w 700/d3/d3s np?

TOP67
06-08-2017, 15:31
W paczce programów, które wyciekły kilka lat temu nie było D800.

MstrG
07-08-2017, 10:06
W paczce programów, które wyciekły kilka lat temu nie było D800.

Była dodatkowa paczka z D800


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/08/0EDMZP-1.png
źródło (https://i.cubeupload.com/0EDMZP.png)

nikoniarz
07-08-2017, 11:10
O ile dobrze pamiętam to D4 też już można "kręcić"...

stachmuszel
07-08-2017, 12:56
Masakra, nie powiem co o tym myślę. Powinno się karać z całą surowością za takie praktyki.

witboy
07-08-2017, 19:03
ogolnie pliki z d800 mecza ale to wiadomo, sam przeszedlem z d700 i co powiem w repo jest roznica ale zeby to był jakis kosmos? hmm napewno w przy kadrowaniu jest lepiej :) no i moje szkla szly w odstawke musialem zakupic jednak 35 arta bo jednak niby swietny 28 1.8g jest dobry to jednak mi nie pasowała jego miekkosc na d800 a arty cud miod i orzeszki na d800

mini21
07-08-2017, 19:15
Hmmm teraz trochę zacząłem się martwić czy moje szkła sobie dadzą radę.
Na wymianę szklarni niestety nie mam, a nieźle bym sobie strzelił w kolano gdyby okazało się, że coś z moimi obiektywami w połączeniu z D800 jest nie tak.

Może miał ktoś możliwość testowania D800 z starymi 28-70 i dwupierścieniowym 80-200 D Ed?
No bo chyba z Nikkor 105 VR raczej nie powinno być problemu...

witboy
07-08-2017, 19:40
ale kiedys sie o to pytales w innym watku czy w tym nawet,

ja powiem ci tak uzywalem stara sigme 70-200 hsm jeszcze bez os, mega brzytwa na d700 juz nawet na 2.8 tylko przy 200mm byla srednia a na d800 trzeba przymykac do f4 a i tak dolu plecow nie urywa ze tak powiem

mini21
07-08-2017, 19:54
Nie zaglądałem na forum przez dość długi czas i mogłem zapomnieć :p
No to teraz mam już nie małą zagwozdkę co ty robić...
Bo jeśli się okaże że po przejściu na D800 moje szkła będą nadawały się do wymiany to będę miał nie lada problem...

W moim 80-200 na 2.8 jest dobrze tak do 130 mm, potem już mydło i trzeba przymknąć.

nikoniarz
07-08-2017, 20:01
80-200 jest kiepski na D800... VRI jest taki przeciętny...

witboy
07-08-2017, 20:20
no ja w poniedzialek kupilem 35 arta i w koncu jest to co chce

CC_PL
07-08-2017, 20:50
A jak na d800 spisują Ci się takie szkła: samyang 85 1.4 , Jupiter 37a i sonnar 180 ??? Jesteś zadowolony z ostrości?

witboy
07-08-2017, 21:33
sonnar 180


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/decbd127a5bc.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/b4eb25d6f7c7.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/bf5838661773.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/754774aefbaa.jpg)

jupiter 37am


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/d2e426ba4258.jpg)

samyang


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/de428029cbc7.jpg)


sonnar jest ciezki i malo kiedy go nosze mam go bardziej pod kieva 60 a przy okazji czasem go wezme do d800, samyang podstawowe moje szklo do portretu bo jest bardzo dobra sztuka na 1.4 tak jak i jupiter 37am stare szklo przyslona nie dziala jak potrzeba ale wazne ze jest w pelni otwarty i jest ostry nawet na d800

CC_PL
07-08-2017, 23:12
witboy - dzięki za przybliżenie możliwości tych szkieł! :) Część fotek już wcześniej widziałem, ale nie zwróciłem uwagi jakim szkłem były robione. Robią wrażenie, rozumiem teraz dlaczego te szkła np. M42 osiągają tak wysokie ceny (w stosunku do cen z przed jeszcze kilku lat)...

Sam mam Jupitera 37A, ale chyba nie mam aż tak dobrej sztuki, chociaż dopiero uczę się tego szkła (pierwsze moje manualne szkło) i być może uzyskam lepsze rezultaty. W planach mam tego Samyanga 85, chodzą mi też po głowie Sonnary, Pentaconny itp.

Spodziewałem się znacznie gorszych rezultatów (wiadomo matryca 36M), a tu niezłe zaskoczenie. Dzięki raz jeszcze za fotki!

witboy
07-08-2017, 23:51
jupitera mam z ostatniej wersji podobno najrowniejszej i najlepszej ale to wiadomo ruskie szklo wiec rozrzut ogromny ale to wersja z powlokami i z przodu i z tylu 37am, natomiast sonnar swietne szklo ale trzeba uwazac na swiatlo a tak to bajka, natomiast samyang no fajne ostre ale w porownaniu z artem to do piet mu nie dorasta no i manual mam pod samiego i reszte manuali muszle z powiekszeniem dk17m

CC_PL
08-08-2017, 00:17
Wiem, że Sigmy Art to klasa sprzęt, bardzo dobre szkiełka. Ja mam Jupitera 37A (bez litery M), daje radę, ale jeszcze go nie zdążyłem gruntownie przetestować bo dopiero co niedawno go kupiłem.

Sonnary są dobre, chwalone przez użytkowników, ale ja myślałem raczej o czymś krótszym, bo 180 mm na DX to już sporo i przy manualu pozostaje tylko statyw.

Ta Pani na ostatnim zdjęciu, ....to chyba się tu nią na forum wymieniacie ;) Bo widziałem ją na zdjęciach Cichego, fotkach "testowych" którejś tam Sigmy.... Czy może jest tak, że przy kupnie obiektywu dodają extra kobitę do testów, by sprawdzić jakość optyczną szkła ? ;)

witboy
08-08-2017, 01:09
raczej niemozliwe musi byc do kogos podobna :)

kurczeblade
08-08-2017, 11:30
Wiem wiem że nie odpowiednie to do wątku. Ale z drugiej strony jak ocenić takie zdjęcia w kontakcie obiektywu, aparatu? Jezu! Witboy gdzieś Ty się uczył tego retuszu, przecież masz warstwy na photoshopie i możesz zmniejszyć krycie. Jak już blurujesz (blur bo tego inaczej nie da się nazwać, napewno nie retusz) foty tak mocno, to zostaw te kąciki oczu, jakieś rysy twarzy, miejsca przy włosach (ZOSTAWIA SIĘ TROSZKĘ PRACY WIZAŻYSTKI I URODY MODELKI) Co robisz z tymi cieniami pod oczami że to wszystko takie płaskie jest i dlaczego blurem wjeżdżasz ludziom na oko i tego precyzyjnie nie wyrównujesz ? Usta jedna strona wyrównana druga strona jakaś pokrzywiona, na jednym zdjęciu tak na drugim inaczej :/ kolczyk nawet wyblurowałeś na 2-3 zdjęciu :/ Straszne niechlujstwo które razi po oczach w małych rozmiarach internetowych, aż strach myśleć o tym jak to wygląda w dużych rozmiarach ... Przepraszam ale ciężko było obojętnie przejść koło takich zdjęć w kontekście czysto technicznego tematu o sprzęcie foto.

tomgol
08-08-2017, 12:31
No właśnie, co te foty mają pokazać (nie)umiejętności obróbki czy walory matrycy , szkiełka czy czego tam jeszcze ?!?!?

TOP67
08-08-2017, 12:42
Wiem wiem że nie odpowiednie to do wątku. Ale z drugiej strony jak ocenić takie zdjęcia w kontakcie obiektywu, aparatu? Jezu! Witboy gdzieś Ty się uczył tego retuszu, przecież masz warstwy na photoshopie i możesz zmniejszyć krycie. Jak już blurujesz (blur bo tego inaczej nie da się nazwać, napewno nie retusz) foty tak mocno, to zostaw te kąciki oczu, jakieś rysy twarzy, miejsca przy włosach (ZOSTAWIA SIĘ TROSZKĘ PRACY WIZAŻYSTKI I URODY MODELKI) Co robisz z tymi cieniami pod oczami że to wszystko takie płaskie jest i dlaczego blurem wjeżdżasz ludziom na oko i tego precyzyjnie nie wyrównujesz ? Usta jedna strona wyrównana druga strona jakaś pokrzywiona, na jednym zdjęciu tak na drugim inaczej :/ kolczyk nawet wyblurowałeś na 2-3 zdjęciu :/ Straszne niechlujstwo które razi po oczach w małych rozmiarach internetowych, aż strach myśleć o tym jak to wygląda w dużych rozmiarach ... Przepraszam ale ciężko było obojętnie przejść koło takich zdjęć w kontekście czysto technicznego tematu o sprzęcie foto.

Przecież zostawił niedogolone łydki ;)

Jurek Ż
09-08-2017, 14:02
itboy, przepraszam za kolegów z forum. Sądzę, że to efekt słońca, duchoty i niewłaściwego trybu życia.

stachmuszel
09-08-2017, 16:43
Wiem wiem że nie odpowiednie to do wątku. Ale z drugiej strony jak ocenić takie zdjęcia w kontakcie obiektywu, aparatu? Jezu! Witboy gdzieś Ty się uczył tego retuszu, przecież masz warstwy na photoshopie i możesz zmniejszyć krycie. Jak już blurujesz (blur bo tego inaczej nie da się nazwać, napewno nie retusz) foty tak mocno, to zostaw te kąciki oczu, jakieś rysy twarzy, miejsca przy włosach (ZOSTAWIA SIĘ TROSZKĘ PRACY WIZAŻYSTKI I URODY MODELKI) Co robisz z tymi cieniami pod oczami że to wszystko takie płaskie jest i dlaczego blurem wjeżdżasz ludziom na oko i tego precyzyjnie nie wyrównujesz ? Usta jedna strona wyrównana druga strona jakaś pokrzywiona, na jednym zdjęciu tak na drugim inaczej :/ kolczyk nawet wyblurowałeś na 2-3 zdjęciu :/ Straszne niechlujstwo które razi po oczach w małych rozmiarach internetowych, aż strach myśleć o tym jak to wygląda w dużych rozmiarach ... Przepraszam ale ciężko było obojętnie przejść koło takich zdjęć w kontekście czysto technicznego tematu o sprzęcie foto.

Kurczeblade, zgadzam się z Twoją opinią. Na podstawie tych fotek na pewno nie można mówić o technicznych możliwościach obiektywu i matrycy. Tyle się mówi na forum o nowinkach, możliwościach nowych matryc, nowych szkieł, achy i ochy. Ale jak później widzę fotki ludzi, którzy głoszą te sensacyjne wieści, to mam duży dylemat, czy w ogóle tu zaglądać. Sorry witboy, ale takie jest moje zdanie. Sam jestem amatorem i pewno lepiej bym tego nie zrobił, ale od ludzi którzy zarabiają na fotografii powinno wymagać się trochę więcej.

- - - - kolejny post - - - - - -


itboy, przepraszam za kolegów z forum. Sądzę, że to efekt słońca, duchoty i niewłaściwego trybu życia.

Jurku, naprawdę podobają Ci się te fotki?

mini21
09-08-2017, 17:29
Wydaje mi się, czy zrobił się mały OT.... :)

Jacek_Z
09-08-2017, 17:43
.. naprawdę podobają Ci się te fotki?
Fotki się chyba raczej nikomu nie podobają, ale chodzi tu raczej o to, że mocno pojechali co niektórzy po autorze.
Proszę o wyważone wypowiedzi. To, że cos się nie podoba można powiedzieć grzecznie i niegrzecznie. Próbujmy się odnosić do siebie grzecznie ...

Carolco
09-08-2017, 17:55
Fotki się chyba raczej nikomu nie podobają, ale chodzi tu raczej o to, że mocno pojechali co niektórzy po autorze.

Panowie, a mi osobiście fotki się podobają, bardzo - ja nie umiem takich robić i tak retuszować :)

Jurek Ż
09-08-2017, 18:50
Fotki się chyba raczej nikomu nie podobają, ale chodzi tu raczej o to, że mocno pojechali co niektórzy po autorze.
Proszę o wyważone wypowiedzi. To, że cos się nie podoba można powiedzieć grzecznie i niegrzecznie. Próbujmy się odnosić do siebie grzecznie ...

Dziękuję.

witboy
09-08-2017, 20:01
zasada jest zawsze jasna i prosta jak ktos chce ladny retusz to taki ma akurat moze to nie byly najlepsze przyklady ale byly z tych szkiel, tez wole obrobke bardziej naturalna ale czasem nasz klient nasz pan...chce duzo to ma dużo :)
a jesli chodzi o bardziej naturalna obrobke z tej sesji :r
nikkor 50 1.4 d na 1.8


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/09873b356376.jpg)

mini21
13-08-2017, 22:48
Taki mały up...
Szukam ciągle i szukam, ale coraz ciężej o jakąś ciekawą sztukę.
Chciałbym max z przebiegiem 70 tyś. ale znaleźć takie też nie jest już tak łatwo.

Natrafiłem na ofertę na jednej grupie body z przebiegiem 5 tyś. klatek (? trochę zastanawiające) za 5.200 zł.
Czy myślicie że warto?
Za ok. 4.000 zł można mieć body z przebiegiem ok. 85 tyś. i zastanawiam się czy lepiej dopłacić ten 1000 zł czy kupić tańszą puszkę.

nikoniarz
13-08-2017, 22:56
Odpowiedz sobie szczerze ile zdjęć robisz rocznie, i po jakim czasie dobijesz do 150-200 tys... Osobiście myślę, że tyle powinien wytrzymać. Choć jak wiadomo migawka jest kwestią losową. I druga sprawa- czy jest sens dopłacać skoro nie masz gwarancji i w razie awarii zapłacisz z własnej kieszeni bez względu czy ma 5 tys przebiegu czy 320 tys....

mini21
13-08-2017, 23:07
No w sumie racja....

BTW - ten przebieg to dla mnie trochę taki .... mało wiarygodny (chyba, że gość podał przebieg po wymianie lub grzebał coś w sofcie).

1000 zł to akurat tyle ile kosztuje wymiana migawki jak padnie, a gwarancji faktycznie i tak już nie ma.
inna sprawa - D700 mam z 6 lat a zrobione niecałe 56 tyś, a kupiłem ją jak miała zrobione jakieś 25 tyś.
Czyli chyba wezmę tańszą puszkę (starczy na gripa) z większym przebiegiem.

mini21
14-08-2017, 20:34
A Waszym zdaniem (tak jakbyście wy kupowali) - z jakim max. przebiegiem WY byście kupili (i do jakiej kwoty)?
Widziałem już puszkę za 4k która ma przebieg ponad 240k i takie co mają 5k więc czuje się głupi.
Najgorsze, że nie ma takich z ok. 50.000 - to byłby problem z głowy.

BTW - czy ktoś z Was miał może okazję testować D700 i D800 jednocześnie?
Szukam jakiś plików, gdzie robiono by testy na powiedzmy tej samej modelce tylko z D700 i D800, ale nic konkretnego znaleźć nie mogę.

kurczeblade
14-08-2017, 20:54
Nie zastanawiałeś się nad używanym D600\610 ?

mini21
14-08-2017, 21:06
Szczerze to nie.
Mi po rostu budowa taka jak w D700/800 najbardziej odpowiada.
Inaczej myślał bym o D750 lub jak wspomniałeś D600.

kurczeblade
15-08-2017, 00:28
Czym się różni ta obudowa i co wniesie ta różnica do Twojego warsztatu i do zdjęć których będziesz robił?

mini21
15-08-2017, 00:38
Wniesie komfort, wygodę i znajomość obsługi.
Nie wspomnę już o wykonaniu, uszczelnieniu itp.
Gdy przesiadałem się z D70s na d200 to był szok, teraz już nie chce wracać.

kurczeblade
15-08-2017, 00:57
Co jest lepszego w wykonaniu d750 i d800? Komfort? Dużo osób twierdzi że d750 jest wygodniejszym aparatem. Uszczelnienia ... Serio? Robisz zdjęcia na jakiś tam gdzie tsunami ? D750 z tego co pamiętam ma uszczelnienia? Ja sam nawet nie wiem, a robię od portretu po reportaże w różnych warunkach. Z tego co widzę po Twoim pf to pracucjesz w czystych warunkach. D800 bałbym się choćby z tego względu że z nim były problemy a Nikon nie wydał oficjalnej noty serwisowej o tym aparacie? Podobno po dziś rozjeżdża się AF w niektórych wersjach i trzeba co roku wysyłać na własny koszt do kalibracji aparat. Ale ja nie wiem nie miałem , dużo napisane o tym problemie, sam planowałem kupić d800...

mini21
15-08-2017, 01:21
Wiesz, D750 jest z tego co wiem mniejsze - dla mnie to wada.
Miałem nieraz w dłoniach D90 - to chyba podobna budowa i jakoś nie mogę się do tego przekonać.

Nie wiem do końca, czemu tak mocno namawiasz do D750/D600 - jakie są zalety tych puszek względem D800 twoim zdaniem (pomijając problem z af o którym piszesz)?

Adamk
15-08-2017, 08:35
Testowałem ostatnio d800 pożyczoną od kolegi

Guzikologia bardzo podobna (zamienili przyciski powiększenia/pomniejszenia) leży w dłoni trochę gorzej niż d700 ale jest lżejszy

Af na skrajnych bocznych punktach często się mylił takie odniosłem wrażenie w porównaniu do d700 na centralnym bez problemów

Miałem wrażenie że zdjęcia rzeczywiście są poruszone albo mniej ostre(wymagająca matryca?)

Automatyczny balans bieli o wiele lepszy niż w d700

Zdjęcie wyjściowo mam wrażenie że jest o wiele lepsze od d700

Niestety raw-y po 80mb to zdecydowanie za dużo. Karty szybko się kończą zgrywanie zdjęć długo trwa i praca nad plikami jest mocno męcząca. Oczywiście lepszy komputer skrócił by czas.

Nie kupie d800 ze względu na zbyt wymagająca matrycę(szkla czasy obróbka) szukam d600/d750 i jakoś będę musiał przeboleć ergonomie ale myślę że warto dla nowych matryc

Zibi1970
15-08-2017, 08:53
Hej.
Posiadam D700, D600, D800 i mogę coś nie coś napisać o nich.
Najładniejszy obrazek produkuje D600 potem D800 i D700. Zdjęcie z D800 jest bardziej zaszumione ale też to ziarno jest mniejsze i jakoś łatwiej daje się je wygładzić i
ostatecznie wychodzi coś podobnego do D600 z tym że mamy wciąż o 12 megapikseli więcej i można kadrować śmiało oj można. Najszybszy/najbardziej sprawny autofocus ma D800. Tam gdzie D600 wogóle nie rusza a D700 ledwo ledwo to D800 łapie za pierwszym razem ostrość. Jeśli chodzi o guzikologie to najłatwiej przesiąść się na D800 z D700. Jeśli chodzi o budowę to D700 i D800 są pancerne natomiast D600 to taka plastikowa wydmuszka co nie znaczy że jest jakoś źle zrobiona po prostu czuć różnice. Jak masz jakieś konkretne pytania no to zadawaj.

mini21
15-08-2017, 10:03
Hej.
Posiadam D700, D600, D800 i mogę coś nie coś napisać o nich.
Najładniejszy obrazek produkuje D600 potem D800 i D700. Zdjęcie z D800 jest bardziej zaszumione ale też to ziarno jest mniejsze i jakoś łatwiej daje się je wygładzić i
ostatecznie wychodzi coś podobnego do D600 z tym że mamy wciąż o 12 megapikseli więcej i można kadrować śmiało oj można. Najszybszy/najbardziej sprawny autofocus ma D800. Tam gdzie D600 wogóle nie rusza a D700 ledwo ledwo to D800 łapie za pierwszym razem ostrość. Jeśli chodzi o guzikologie to najłatwiej przesiąść się na D800 z D700. Jeśli chodzi o budowę to D700 i D800 są pancerne natomiast D600 to taka plastikowa wydmuszka co nie znaczy że jest jakoś źle zrobiona po prostu czuć różnice. Jak masz jakieś konkretne pytania no to zadawaj.

A czy miałbyś możliwość zrobienia dwóch zdjęć - jedno z D700 a drugie z D800 w tych samych warunkach (powiedzmy portret na statywie)?
Byłby to dla mnie najlepsza test...

Zibi1970
15-08-2017, 10:13
Tak, bez problemu mogę zrobic. Postaram się dziś wieczorem lub jutro rano coś stworzyć.

mini21
15-08-2017, 10:22
Tak, bez problemu mogę zrobic. Postaram się dziś wieczorem lub jutro rano coś stworzyć.

Byłbym Ci niezmiernie wdzięczny.
A jeśli mogę pomarudzić :) to gdyby udało Ci się zrobić jakiś portret to stawiam piwo :D
Zależy mi na szczegółach skóry w portrecie :)

Jacek_Z
15-08-2017, 10:28
Niestety raw-y po 80mb to zdecydowanie za dużo. Zgaduję. Jesteś masochistą robiącym neskompresowane RAWy 14 bit? ;) :) :) kompresuj je BEZSTRATNIE.
NIGDY nie miałem takiej konfiguracji w puszce. Owszem, czasami się przełączam na 14 bitowy RAW, ale tylko gdy mam ciemne sceny i z czymś kontrastowym (np. żródło światła w kadrze) i trzeba coś potem wyciągać z cieni w obróbce. Normalnie lecę na 12 bitach skompresowanych BEZSTRATNIE. I rawy mają około 30 MB.

Adamk
15-08-2017, 11:38
Nie mieszalem koledze w ustawieniach ale jezeli jest tak jak mowisz to super wiadomosc ! Sprawdze to :)

mini21
15-08-2017, 11:41
No ja wprawdzie na D700 robię..... ale tylko 14 bitowe, nieskompresowane pliki nef :) (serio).

ThomasVoland
15-08-2017, 13:02
Zaoszczędzisz w ten sposób może 1% baterii, a zmarnujesz sporo przestrzeni dyskowej. Ja robię zawsze 14 bitowe, bo mam na zdjęciach bardzo dużo cieni, z których czasami trzeba coś wciągnąć z zachowaniem jak najlepszej jakości, ale kompresja bezstratna obowiązkowo włączona.

Zibi1970
16-08-2017, 10:46
mini21

Raw z tą samą sceną z d700 i d800

https://drive.google.com/file/d/0B-9N0jmPL35SOFd1NFdSdTI3MTA/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0B-9N0jmPL35SY2hBV3ZWdTI0UTg/view?usp=sharing

bic44
16-08-2017, 11:01
D700 ładniej przyświeciło zza okna, ale chyba nie tylko dlatego obrazek ze starszego bardziej do mnie przemawia. Chociaż może być to kwestia przyzwyczajenia, ponieważ D800 nie mam.

morzon
16-08-2017, 11:07
Miałem D700, D600, mam D800 i D750. Szczerze mówiąc to kij z tą budową D800 - D750 jest w cholerę wygodniejsze. D800 to z grubsza ciosany klocek, a 750 leży cudnie w ręcę, znaaacznie przyjemniej się go używa. Wiem, fajnie jest mieć coś porządniejszego, ale litości - na wojne z tym jezdzicie? Niedźwiedzie odstraszacie? Zresztą imo to nie jest taka różnica jak D70->D200, dużo mniejsza.

mini21
16-08-2017, 13:49
mini21

Raw z tą samą sceną z d700 i d800

https://drive.google.com/file/d/0B-9N0jmPL35SOFd1NFdSdTI3MTA/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0B-9N0jmPL35SY2hBV3ZWdTI0UTg/view?usp=sharing

Ogromne dzięki, wrócę do domu i sprawdzę bo właśnie z sesji wracam i aż się boję co z tego wyszło :p

- - - - kolejny post - - - - - -


Miałem D700, D600, mam D800 i D750. Szczerze mówiąc to kij z tą budową D800 - D750 jest w cholerę wygodniejsze. D800 to z grubsza ciosany klocek, a 750 leży cudnie w ręcę, znaaacznie przyjemniej się go używa. Wiem, fajnie jest mieć coś porządniejszego, ale litości - na wojne z tym jezdzicie? Niedźwiedzie odstraszacie? Zresztą imo to nie jest taka różnica jak D70->D200, dużo mniejsza.

Przyznaje, nie bawiłem się D750 dłużej niż 5 minut, ale porównuję jego budowę do D90 i przy mojej wielkiej łapie to naprawdę jest różnica.
Im większe tym wygodniejsze (w moim przypadku).
Może dokupienie gripa by pomogło, ale pewności nie mam.

ksh
16-08-2017, 14:20
D750 to chyba najwygodniejsza w tym formacie obudowa, paznokcie nie wbijają się w gumę :)

mini21
16-08-2017, 14:35
A dla mnie to taka zabaweczka :D
W życiu bym nie wrócił do czegoś o budowie D70, a odchylany ekran to pierwsza rzecz do uszkodzenia.
No ale każdy ma to co lubi i mnie do D750 nikt nie przekona :D

morzon
16-08-2017, 14:38
W życiu bym nie wrócił do czegoś o budowie D70, a odchylany ekran to pierwsza rzecz do uszkodzenia.


I o ilu tych uszkodzonych ekranach słyszałeś do tej pory?

mini21
16-08-2017, 14:47
I o ilu tych uszkodzonych ekranach słyszałeś do tej pory?

Ale co to ma do rzeczy...
Nie wiem po co ciągnąć ten temat - nie podoba mi się D750, dla mnie to jest "sprzętowe cofnięcie się" i tyle na temat.
A kto by się chwalił że uszkodził ekran?
No ja osobiście raczej nie.

emet_b
16-08-2017, 14:56
podziwiam was, ludzi, którzy mają jeszcze chęć i siłę doradzać koledze "mini21".
Jeśli dobrze pamiętam, podobanie było w przypadku wyboru kolejnego obiektywu- użytkownicy podpowiadali, radzili, tłumaczyli co i jak (bo mieli, użytkowali), ale mini swoje (bo coś słyszał, bo gdzieś czytał, bo tak mu się wydaje). I tak w koło, mielenie tego samego.
Nie korzystasz z wiedzy i doświadczenia innych, pytasz, nie słuchasz, nie wyciągasz wniosków. Szukasz potwierdzenia swoich hipotez, na siłę odrzucając argumenty stojące w opozycji do twoich racji.
EOT

morzon
16-08-2017, 15:00
Ale co to ma do rzeczy...
Nie wiem po co ciągnąć ten temat - nie podoba mi się D750, dla mnie to jest "sprzętowe cofnięcie się" i tyle na temat.
A kto by się chwalił że uszkodził ekran?
No ja osobiście raczej nie.

Właśnie na odwrót - zwykle jak się coś psuje to się o tym pisze na forum, szuka porady. Ludzie nie piszą jak coś działa dobrze bo po co? Przecież to normalne. Co to ma do rzeczy? Ano to, że piszesz jakieś bzdury o ekranach które są pierwsze do uszkodzenia, więc pytam na podstawie czego tak twierdzisz? Na podstawie niczego, własnego widzimisie. Ot, forumowa specyfika.
Sprzętowe cofnięcie :D spoko, ubzdurałeś sobie coś to tkwij w tym dalej, kup D800 i bądź sprzętowo do przodu :D



podziwiam was, ludzi, którzy mają jeszcze chęć i siłę doradzać koledze "mini21".
Jeśli dobrze pamiętam, podobanie było w przypadku wyboru kolejnego obiektywu- użytkownicy podpowiadali, radzili, tłumaczyli co i jak (bo mieli, użytkowali), ale mini swoje (bo coś słyszał, bo gdzieś czytał, bo tak mu się wydaje). I tak w koło, mielenie tego samego.
Nie korzystasz z wiedzy i doświadczenia innych, pytasz, nie słuchasz, nie wyciągasz wniosków. Szukasz potwierdzenia swoich hipotez, na siłę odrzucając argumenty stojące w opozycji do twoich racji.
EOT

Masz racje, już wcześniej to zauważyłem, ale czasem jednak chęć dyskusji, podzielenia się doswiadczeniem wygrywa. Tutaj jednak dyskusja na argumenty nie ma sensu, trzeba po prostu poklepać po plecach, napisać: "świetny wybór, najlepszy jakiego mogłeś dokonać" i pójść dalej. Albo w sumie nic nie pisać. Tak czy siak - ja zmykam, miłego dnia :)

mini21
16-08-2017, 15:04
Nie wiem o co chodziło z obiektywem, ale tu mnie zaksajuesz emet.
Nie wiem czy przeczytałeś tytuł wątku.
Czy tu było coś o D750?
Bo na siłę niektórzy chcą doradzić ten model, a ja nie wydam paru tysięcy na body, które mi nie pasuje - więc po co ciągnąć.

Przypomnij mi o co chodziło z tym obiektywem.

A już tak ot - faktycznie dochodzę poeoli do wniosku że nie ma sensu tu pytać o cokolwiek.
Jeśli ciężko komuś odpowiedzieć, to niech tego nie robi - bo twoja wypowiedź emet jakoś nic nie wniosła.

ksh
16-08-2017, 15:15
Generalnie użytkownicy nikona na punkcie uszkodzeń są raczej rozhisteryzowani i temat urywanych ekranów miałby sporo miejsca tez tu na forum, a ekran ma świetnie zrobione mocowanie, nigdy sam się nie otwarł, to nie jest jakaś tandetna konstrukcja.
Napisałem że najwygodniejszy w porównaniu do innych tego typu obudów, D70 ma dziwnie mały grip, D90 jest mniejszy, ja nawet do D600 muszę przycinać paznokcie :)
Kto co lubi to kupuje, D750 masz jako alternatywę ale przecież to twoja kasa i twoja wygoda, może za rok czy dwa będzie trzeba kręgosłup odciążać i wtedy ludzie szukają mniejszych lżejszych sprzętów...

mini21
16-08-2017, 15:17
S4INT nie irytuj się.
Wybacz że mam inne zdanie niż ty.
Przecież mogę mieć takie wyobrażenie.
Ja już kiedyś mało wyświetlacza nie straciłem - dzięki Bogu miałem nałożone szkło hartowane na ekran i nawet ryski nie ma.
Nie wiem dlaczego do Ciebie nie dociera, że komuś ta puszka nie leży w ręku.
Dla mnie jest niewygodna no i co ja na to poradzę.
Mam kupić bo ty tak piszesz?

ksh
16-08-2017, 15:20
Mnie od zakupu D800 odstraszał brak wiedzy odnośnie możliwych uszkodzeń z AF bo nie znam tematu i nie wiem jak zweryfikować takie wady, typ obudowy bo nie lubię tej ergonomii i wielkości, cena bo jednak jest wysoka i na koniec spore ilości D800 zniszczonych, zużytych i z dziwnie małymi przebiegami.

Plusy D750 pewnie znasz, więc nie będę się to rozpisywał ale musisz zrozumieć że doradzający ten aparat raczej chcą dobrze, a nie źle.

mini21
16-08-2017, 15:23
Generalnie użytkownicy nikona na punkcie uszkodzeń są raczej rozhisteryzowani i temat urywanych ekranów miałby sporo miejsca tez tu na forum, a ekran ma świetnie zrobione mocowanie, nigdy sam się nie otwarł, to nie jest jakaś tandetna konstrukcja.
Napisałem że najwygodniejszy w porównaniu do innych tego typu obudów, D70 ma dziwnie mały grip, D90 jest mniejszy, ja nawet do D600 muszę przycinać paznokcie :)
Kto co lubi to kupuje, D750 masz jako alternatywę ale przecież to twoja kasa i twoja wygoda, może za rok czy dwa będzie trzeba kręgosłup odciążać i wtedy ludzie szukają mniejszych lżejszych sprzętów...

Ja po prostu pisze jakie są moje odczucia.
Miałem to body w rękach, może z gripem byłoby wygodniej, ale jakoś tak nie leżało.
Co do ekranu - nie spieram się, ja po prostu oczami wyobraźni widzę jak z tym coś się dzieje :D
Jestem pesymistą i osobą która jakby mogła nosiła by aparat opatrzony we wszystkie możliwe zbroje, aby nic się z nim nie stało.
Co do wagi - no tak, ale zacznę odpięcia gripa od D700 czy D800 a jak będzie jeszcze za ciężko to znaczy że czas skończyć z fotografią (btw. przez ostatnie dwa lata miałem przerwę, bo nie mogłem nosić więcej niż 3 kg, więc aparat już się nie mieścił :) ).

Odnośnie strachu przed zakupem D800 - ale z tego co kojarzę d750 też ma/miał jakieś problemy?
Nie pamiętam już co to było, ale kojarzę że było :)
Dla mnie ergonomia D700/800 to rewelacja, wygoda i pewny chwyt, ale to kwestia indywidualna.

nikoniarz
16-08-2017, 15:41
Telenowela trwa od pół roku. Padła masa argumentów dotyczących konkretnych kwestii. Nie ma sensu powtarzać ciągle tego samego. Na podstawie ilości informacji zawartych w tym wątku już dawno wybór powinien być oczywisty.

TOP67
16-08-2017, 15:49
Używane D800 mają w tej chwili rewelacyjne ceny. Nowe kosztowały 12 tys. Takiej przebitki nie ma na na D600 czy D750.
Obrazek wciąż jest doskonały i bije D700 na głowę. Nie ma się co zastanawiać. Kolejny model w takiej obudowie (D810) jest dużo droższy.

Wojteksw
16-08-2017, 15:55
Ja powiem tak, mini21 już dawno zdecydował co ma kupić, potrzebuje tylko wsparcia duchowego od pozostałych kolegów, żadnych argumentów przeciwko podjętej decyzji nie będzie rozpatrywał.
Nie gniewaj się mini21, ale znam Ciebie już chyba ponad 10 lat i nic się nie zmieniłeś.

mini21
16-08-2017, 16:07
Wojtek - no nie wiem czy się zmieniłem czy nie, bo chyba w końcu nic nie kupię.
Cała ta kwestia odnośnie D800 tyczy się w zasadzie mojej fobii co do ilości detalu i o ile oczywiste jest, że D800 będzie miał go więcej, to po obejrzeniu kilku porównań zdjęć z tej i tak puszki, nie jestem do końca pewien, czy w dobrym miejscu szukam.
Dla mnie idealnym przykładem są zdjęcia Tomasza Pluszczyka które zamieszczał do pobrania - nef z D700.
Jeśli on tą puszką jest w stanie osiągnąć taki detal na skórze, to znaczy że mi więcej nie potrzeba.

Inna sprawa to pewien.... sprzętowy progres.
Jak wspomniał TOP67 - D800 ma teraz świetną cenę (nie wiem czy po premierze D858 będzie lepiej) i nawet po sprzedaży swojego D700 + pdk-1 niewiele bym musiał dopłacić.
Z jednej strony - chcę jakości i detalili a z drugiej - trochę się obawiam plików z D800 (bo nie raz czytałem i rozmawiałem z ludźmi którzy skarżylk się na wielkość plików z D800 a czasem nawet na zbyt wiele szczegółów).
Dlatego jestem lekko rozdarty.
Mało jest już sztuk z niewielkim przebiegiem i takie egzemooarze z 50 tys przebiegu są z jednej strony kuszące, a z drugiej - zastanawiające i lepiej zapytać tutaj co sądzicie, ale jak widzę - to chyba nie ma sensu bo tylko jakiś hejt.

A jeśli miałbym kupić D750 - nie kupił bym nic - i tyle.

P. S. A D800 jeszcze nie kupiłem bo czekam na info od Pawła który ma na zbyciu i czekam...

bic44
16-08-2017, 16:11
D750 to chyba najwygodniejsza w tym formacie obudowa, paznokcie nie wbijają się w gumę :)

W mojej ocenie ten nowy, głębszy chwyt dopiero w 500 zrobili dobrze, pewnie 850 będzie również konkret

witboy
16-08-2017, 16:13
ogólnie ciężko trafic sztuki pewne d800 ja kupiłem z allegro z możliwością zwrotu od razu poszedłem na żywioł z backupem d700 na weekend pracujący i okazało się ze moja sztuka trafia af i ze nie ma poruszonych zdj bardziej od tych z d700, ale znajomi którzy mieli d800 narzekali...co do szkieł ja niestety sprzedałem znalezione 50 1.2 ai mimo ze na d700 bajka obrazek to na 800 było slaaaboo, 28 1.8g natomiast dostało 2 życia, ale i tak i tak kupiłem sigme arta bo jednak ma duzooo lepsza rozdzielczość do repo, ale samyang 85 daje rade a 50 1.4 D jak nie zaaberuje to tez fajnie daje rade a na 2.0 brzytwa, ale np sigma 70-200 hsm ta przed wersja OS slabiutka

MstrG
16-08-2017, 16:17
mini21, wypożycz na jeden dzień D800. Wydasz kilkadziesiąt PLN, ale przekonasz się organoleptycznie czy body i matryca Ci pasuje. Może ktoś z forum, kto blisko mieszka się z Tobą spotka i za sześciopak browara da Ci się pobawić podczas jednej z Twoich sesji.

Ja miałem D800, rewelacyjne body, teraz w świetnej relacji jakość/cena.

mini21
16-08-2017, 16:19
ogólnie ciężko trafic sztuki pewne d800 ja kupiłem z allegro z możliwością zwrotu od razu poszedłem na żywioł z backupem d700 na weekend pracujący i okazało się ze moja sztuka trafia af i ze nie ma poruszonych zdj bardziej od tych z d700, ale znajomi którzy mieli d800 narzekali...co do szkieł ja niestety sprzedałem znalezione 50 1.2 ai mimo ze na d700 bajka obrazek to na 800 było slaaaboo, 28 1.8g natomiast dostało 2 życia, ale i tak i tak kupiłem sigme arta bo jednak ma duzooo lepsza rozdzielczość do repo, ale samyang 85 daje rade a 50 1.4 D jak nie zaaberuje to tez fajnie daje rade a na 2.0 brzytwa, ale np sigma 70-200 hsm ta przed wersja OS slabiutka

No właśnie - to jest kolejna spraww której się boję - szkła.
Mam dość stare szkła (28-70 i 80-200) i nie wiem jak się będą spisywać z D800
Nie mam jak pożyczyć żeby sprawdzić, a jakoś nie widziałem żeby ktoś miał taki zestaw.
Stąd kolejna obawa.

- - - - kolejny post - - - - - -


mini21, wypożycz na jeden dzień D800. Wydasz kilkadziesiąt PLN, ale przekonasz się organoleptycznie czy body i matryca Ci pasuje. Może ktoś z forum, kto blisko mieszka się z Tobą spotka i za sześciopak browara da Ci się pobawić podczas jednej z Twoich sesji.

Ja miałem D800, rewelacyjne body, teraz w świetnej relacji jakość/cena.

To by było idealne rozwiązanie, ale nie znalazłem nigdzie D800 do wypożyczenia (D810 tak, ale wolałbym jednak D800) a wśród znajomych niestety nikogo nie znam.

nikoniarz
16-08-2017, 16:20
Cała ta kwestia odnośnie D800 tyczy się w zasadzie mojej fobii co do ilości detalu i o ile oczywiste jest, że D800 będzie miał go więcej, to po obejrzeniu kilku porównań zdjęć z tej i tak puszki, nie jestem do końca pewien, czy w dobrym miejscu szukam.
Dla mnie idealnym przykładem są zdjęcia Tomasza Pluszczyka które zamieszczał do pobrania - nef z D700.
Jeśli on tą puszką jest w stanie osiągnąć taki detal na skórze, to znaczy że mi więcej nie potrzeba.

I historia wraca do początku bo te kwestie również już były poruszane. Skoro nie trzeba Ci nic więcej to popracuj nad warsztatem lub/i kup konkretny obiektyw.


Inna sprawa to pewien.... sprzętowy progres.
Jak wspomniał TOP67 - D800 ma teraz świetną cenę

Można przecież poczekać na świetne ceny D810, skoro na dziś dzień nie potrzeba Ci więcej detalu niż osiąga Pluszczyk. Może warto zastanowić się czemu jemu "idzie" to lepiej? Może kwestia wspomnianego warsztatu, może kwestia obiektywów... Chłopie, bez urazy, ale podejdź do tego jak mężczyzna a nie jak dzieciak... Wg. mnie tą kasę najlepiej przeznaczyć na obiektyw/obiektywy.

mini21
16-08-2017, 16:26
nikoniarz - ile dzieciaków ma 5 tyś. do wydania?
Nie zarabiam na tym, ciułam grosz do grosza żeby odłożyć z renciny ale przy obecnym stanie rzeczy taki zakup to 3 lata odkładania, dlatego muszę tą decyzję podjąć mądrze.
Mógłbym sprzedać najpierw D700 i potem szukać D800... tylko co jak mi nie przypasuje?
To że kupię D800 z Warszawy jest mimo wszystko mało prawdopodobne, a jak inaczej sprawdzić puszkę?
Okaże się że coś jest nie tak i zostanę z ręką w...

A zdjęcia Tomka mi się podobają - nie wiem czy mi potrzeba coś więcej.

nikoniarz
16-08-2017, 16:43
nikoniarz - ile dzieciaków ma 5 tyś. do wydania?
W obecnych czasach więcej niż myślimy... Ale nie o tym wątek.

Nie zarabiam na tym, ciułam grosz do grosza żeby odłożyć z renciny ale przy obecnym stanie rzeczy taki zakup to 3 lata odkładania, dlatego muszę tą decyzję podjąć mądrze.
Jeśli to tyle odkładania, to najmądrzejsze będzie pozostać przy tym co masz i odkładać sobie dalej. Jak Ci zdechnie D700 za parę lat, to podejmiesz decyzję szybciej niż Ci się wydaje...


To że kupię D800 z Warszawy jest mimo wszystko mało prawdopodobne, a jak inaczej sprawdzić puszkę?
Okaże się że coś jest nie tak i zostanę z ręką w...
Nie bierzesz pod uwagę jednego- chcesz kupić używkę to musisz się liczyć z awarią. Nikt Ci nie zapewni bezproblemowości bez względu na przebieg korpusu. Jak zdechnie to musisz ponownie sięgnąć do kieszeni. Także jeśli nie uwzględnisz 1-1,5 tys zł na ewentualną awarię, to możesz faktycznie zostać z ręką w nocniku...

A zdjęcia Tomka mi się podobają - nie wiem czy mi potrzeba coś więcej.
I w tym problem. Póki się nie dowiesz to będzie ciężko z wyborem. Problem jakiegokolwiek wyboru wynika z tego, że nie wiemy co chcemy. Tzn. niby wiemy, ale tych wątpliwości jest za dużo.

Ps. sorrki, że cytowałem wyrywkowo, ale chciałem się odnieść do konkretów.

bic44
16-08-2017, 16:44
To że kupię D800 z Warszawy jest mimo wszystko mało prawdopodobne, a jak inaczej sprawdzić puszkę?

10sekund na szukanie i jest na olx w Wawie, umawiasz się, sprawdzasz, możesz przecież przeprosić za fatygę i nie kupić, mało eleganckie rozwiązanie, no ale da chyba więcej niż gdybanie na forum...

nikoniarz
16-08-2017, 16:50
10sekund na szukanie i jest na olx w Wawie, umawiasz się, sprawdzasz, możesz przecież przeprosić za fatygę i nie kupić, mało eleganckie rozwiązanie, no ale da chyba więcej niż gdybanie na forum...

Przecież może powiedzieć wprost, że rozważa zakup ale nie ma pewności, i chciałby przestrzelić. W końcu otwarte postawienie sytuacji jest chyba w tej kwestii najlepsze. Sprzedający straci będzie mieć na liczniku kilkadziesiąt klatek więcej ale ma szanse na sprzedaż, a kupujący może przetestować i rozwiać wątpliwości- po czym kupić lub nie.

mini21
16-08-2017, 16:53
10sekund na szukanie i jest na olx w Wawie, umawiasz się, sprawdzasz, możesz przecież przeprosić za fatygę i nie kupić, mało eleganckie rozwiązanie, no ale da chyba więcej niż gdybanie na forum...

Jest - 1 sztuka.
160 tyś przebiegu - dziękuję, nie skorzystam.
Kurde, czy Wy naprawdę uważacie ludzi za ułomnych?

nikoniarz
16-08-2017, 16:58
Jest - 1 sztuka.
160 tyś przebiegu - dziękuję, nie skorzystam.
I to Twój błąd- bo możesz przetestować niskim kosztem (dojazd) a nie chcesz...

Kurde, czy Wy naprawdę uważacie ludzi za ułomnych?

Za ułomnych nie, ale tutaj sytuacja jest bardzo prosta do rozwiązania.

bic44
16-08-2017, 16:59
1. Widzę dwa tylko na olx.
2. Przeczytaj jeszcze raz dwie wypowiedzi nad swoją.

- - - - kolejny post - - - - - -


I to Twój błąd- bo możesz przetestować niskim kosztem (dojazd) a nie chcesz...


Za ułomnych nie, ale tutaj sytuacja jest bardzo prosta do rozwiązania.

I na tym można by zakończyć do czasu aż autor przestrzela D800

mini21
16-08-2017, 17:14
Nikoniarz - chyba by mi głupio było tak pojechać, poużywać i zostawić...
Może to dziwne, ale ja tak nie umiem
Co innego jakbym faktycznie chciał kupić...

Gdyby to był jakiś znajomy czy coś - to oczywiście, ale tak...
Może to wynika z tego że jak pracowałem w fj to ludzie właśnie po to przychodzili, żeby sobie postrzelać - a potem nikt nie chciał kupić bo już nabite ma.

Na razie czekam na info od Paweł Pawlak bo oferował sprzedaż swojej puszki, ale od tygodnia coś nie idzie więc nie wiem.

nikoniarz
16-08-2017, 17:24
Nikoniarz - chyba by mi głupio było tak pojechać, poużywać i zostawić...
Może to dziwne, ale ja tak nie umiem
Co innego jakbym faktycznie chciał kupić...

Gdyby to był jakiś znajomy czy coś - to oczywiście, ale tak...
Może to wynika z tego że jak pracowałem w fj to ludzie właśnie po to przychodzili, żeby sobie postrzelać - a potem nikt nie chciał kupić bo już nabite ma

Na serio myślisz, że właścicielowi i czy kolejnemu klientowi zrobi różnicę, czy body ma 160.000 czy 161.000? Zakładając, że znajdzie się dziesięciu "testerów" którzy nabiją po 100 klatek. Ale spoko, skoro tak nie umiesz, to męcz się dalej... Sam sobie robisz problem.

Zibi1970
16-08-2017, 20:35
D700 ładniej przyświeciło zza okna, ale chyba nie tylko dlatego obrazek ze starszego bardziej do mnie przemawia. Chociaż może być to kwestia przyzwyczajenia, ponieważ D800 nie mam.

Światło było identyczne. D800 zrobiło nieco ciemniejsze zdjęcie.

Zibi1970
16-08-2017, 21:08
mini21

masz tu jeszcze dwa rawy z D800. Nie mam odpowiednika w D700 ale można popatrzeć ogólnie na jakość i szczegóły.

https://drive.google.com/file/d/0B-9N0jmPL35STnM1WGFOei1uTTQ/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0B-9N0jmPL35SX0Q1Ml9xWnhIS00/view?usp=sharing

Jacek_Z
17-08-2017, 01:10
mini - ludzie w Pcimiu Dolnym potrafią sobie dotrzeć do body, a ty w Warszawie nie możesz nikogo znaleźć? Litości.


Używane D800 mają w tej chwili rewelacyjne ceny. Nowe kosztowały 12 tys..Ba, żeby 12 tys. W pierwszych miesiącach ich nie było (ten model wyszedł po jakimś trzęsieniu ziemi, były duże opóżnienia), do sklepów raz na jakiś czas trafiało kilka sztuk. Kosztowały nawet 13 tys, ja swojego kupiłem za 12,5.

mini21
17-08-2017, 01:44
Jacku - pisałem u siebie na fb - nikt się nie odezwał.
Na grupach nie pisałem bo wolałbym wśród znajomych.

chemix
17-08-2017, 04:24
Wątek założono 18 lutego. Długo wybierasz. Bardzo długo. Męczysz strasznie.

Ja decyzję podjąłem w miesiąc. Zastanawialem się nad d800, d800e, d810 (jesli byłaby okszja), d750. Kupiłem d750. Mam znajomego fotografa, który ma w zakładzie d800 i d810. Z nimi problem taki, że wymagają dobrych i bardzo dobrych szkieł. Do tego pewnej ręki. Przy takich rozdzielczościach widać każde mikroporuszenie. Do tego wszystkiego przy wyższych rozdzielczościach d800 sypie grochem.

Dodałem wątek do obserwowanych. Ciekawy jestem czy kolejne pół roku Ci wystarczy

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

mini21
17-08-2017, 06:39
Pół roku nie dlatego, że tak długo szukałem, tylko dlatego, że przez pół roku nie mogłem robić zdjęć (konkretniej nosić nic cięższego niż +/- 3 kg).
Temat w zasadzie wrócił dopiero teraz i dopiero teraz szukam.
Jak na razie nie znalazłem ofert z przebiegiem ok. 50-60 tyś.
Albo mają ponad 100K (wolałbym jednak coś mniej używanego) albo kosztują krocie (5k za body z przebiegiem do 10k).
No i te problemy o których piszecie - poruszenia itp. też nie działają zachęcająco :)

bic44
17-08-2017, 09:48
Albo mają ponad 100K (wolałbym jednak coś mniej używanego) albo kosztują krocie (5k za body z przebiegiem do 10k).

Dlatego nie nadają się do przetestowania?

Światło było identyczne. D800 zrobiło nieco ciemniejsze zdjęcie.
Dla 700tki twarz jest lepiej oświetlona zarówno na profilu standard, jak i portrait. Na tyle oparcia też to widać, więc zza okna lepiej zaświeciło, różnica mała, więc oko w czasie robienia nie wyłapało.

TOP67
17-08-2017, 10:05
albo kosztują krocie (5k za body z przebiegiem do 10k).

To jest śmiesznie tanio. Nie odnoszę się do zasobności czyjegoś portfela, tylko do ceny za jakość. Za 5 tys. można kupić co najwyżej D610.

morzon
17-08-2017, 11:51
Jak będziesz wybierał jeszcze kilka miesięcy to ja będę miał swojego do sprzedania :D bo czekam na D850 i chcę wymienić 800tke (ale nie chcę płacić podatku od nowości, więc pewnie końcowka/początek roku dopiero).
A przebieg to pewnie z 60pare tysi (robi za backup na slubach i do sesji stricte reklamowych-statywowych).

mini21
17-08-2017, 12:02
No i super.
Trochę długo, ale w sumie nie spieszy mi się.
Jeszcze tylko cenę zaproponuj żebym miał jakieś pogląd na sytuację :)

Hektor
17-08-2017, 18:25
BTW - ten przebieg to dla mnie trochę taki .... mało wiarygodny (chyba, że gość podał przebieg po wymianie lub grzebał coś w sofcie).


Najgorzej, jak ktoś nie dopuszcza do siebie myśli, że świat może być inny niż to co widzi dookoła siebie. Nie każdy tysiącami fotografuje kotlety. Mój D800, kupiony jako nowy z pięć lat temu, ma obecnie ok. 9 tys. klatek. A jeszcze dwa miesiące temu miał 7 tys. klatek. Pewnie, gdybym go wymieniał na D850, to będzie miał z 11-12 tys. przebiegu. Bez wymian, serwisu i innego picowania.

krakowiak79
18-08-2017, 10:22
Fotografuję D810-kami, a D800 jako zapasowy w hangarze. Moim zdaniem to świetny sprzęt, ale bardziej nie będę polecał, ponieważ sam chcę sprzedać ;)

mini21
18-08-2017, 10:41
Fotografuję D810-kami, a D800 jako zapasowy w hangarze. Moim zdaniem to świetny sprzęt, ale bardziej nie będę polecał, ponieważ sam chcę sprzedać ;)

To napisz pw co i jak (i za ile).
Ja jutro będę miał okazję chwilę się pobawić, przetestuję, porównam i w razie co chętnie odkupie.

Dex
18-08-2017, 17:06
Na giełdzie jest D800...

mini21
18-08-2017, 17:21
Na giełdzie jest D800...

Dzięki za info.
Właśnie zajrzałem.

Niestety, cena jak na moją kieszeń za wysoka.
Jutro jadę na testy D800 (znakazl się ktoś uprzejmy i po powrocie do domu będę mógł już na własne oczy przekonać się czy warto na moje amatorskie potrzeby.