PDA

Zobacz pełną wersję : 50mm czy 85mm do pelnej klatki



Ostry600
16-02-2017, 06:56
Witam.
Tak jak w tytule, rozważam zakup obiektywu typowo do portretu. Jestem zdecydowany na Sigma... 1.4 Art. Myślę że powinienem kupić 85mm aby uniknąć przerysowan( np. Wielkiego nosa) na pełnej klatce. Ale może waszym zdaniem jednak 50mm jest wystarczające?
Co sądzicie na ten temat?
Z góry dziękuję

fafniak
16-02-2017, 07:52
W ekstremalnych przypadkach na 85 też dostaniesz przerysowanie, ale generalnie 85 do zdjec uznawanych jako portretowe jest dużo lepszym wyborem. Natomiast 50 i 35 sa świetnymi szkłami które znakomicie pracują przy tzw. portrecie środowiskowym, który jest dla mnie znacznie ciekawszy

ablazy
16-02-2017, 08:57
Ja w domowych warunkach 85mm używam do wizerunku głowy, popiersia ew. półpostaci ale w małych pomieszczeniach może nie być na to miejsca, 50mm zapinam jak chcę mieć szerzej. Przy imprezach rodzinnych zakładam standardowego zooma i 50mm. 85mm używam też na zewnątrz do całych postaci i chcę mieć lepiej rozmyte tło. Generalnie warto mieć oba :) Bardziej uniwersalny jest dla mnie 50mm.

Ostry600
16-02-2017, 12:14
Fajnie by było 50mm bo bliżej ale widziałem efekty portretowania twarzy taką ogniskową i rezultaty wyglądały tragicznie. Bardzo lubię właśnie portrety od mocno kadrowanej twarzy do popiersia.
Przymierzam się i w moim "domowym studio" powinienem ogarnąć całą postać na 85mm.
Wiem że fajnie mieć oba ale S 85 Art to na razie finansowy maks :)

emet_b
16-02-2017, 12:21
od biedy masz heliosa (sądząc po stopce), bierz używkę 85/1.8g, jak się sprawdzi to z czasem wymienisz na coś lepszego (art), jak nie odsprzedaż bez straty. A zostanie Ci jeszcze na S50/1.4 art.
przerabiałem podobną scieżkę, skończyłem na 50art|85/1.4g i 135dc ;)

dareknik
16-02-2017, 12:22
Podobno typowo portretowe ogniskowe to 135 mm ewentualnie 105 mm. W pomieszczeniach bardziej sprawdzi się pewnie 85 mm. Do całych postaci pasuje 50 mm ale 35 mm w pomieszczeniach też da radę. Miałem kiedyś N 105/2.8 VR i lepiej mi się robiło portrety nanim niż na N 85/1.8 D (chodzi o kolory, kontrast, ostrość, piękny bokeh).

Umbra
16-02-2017, 12:26
Jeden i drugi jest dobry. Zależy od twoich upodobań. Agata Serge robi portrety 50mm (Zeiss Planar 50/1.4). Krótszymi szkłami też robiła: https://500px.com/photo/179654869/jasmijn-by-agata-serge
W portrecie nie ma jednej jedynej słusznej ogniskowej. Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać.

ablazy
16-02-2017, 13:59
Fajnie by było 50mm bo bliżej ale widziałem efekty portretowania twarzy taką ogniskową i rezultaty wyglądały tragicznie. Bardzo lubię właśnie portrety od mocno kadrowanej twarzy do popiersia.
Przymierzam się i w moim "domowym studio" powinienem ogarnąć całą postać na 85mm.
Wiem że fajnie mieć oba ale S 85 Art to na razie finansowy maks :)
nikkor 85 1.8g, dosyć daleko zaczyna łapać ostrość więc o jakieś mocne zbliżenie części twarzy czy szczegół bez cropa jest trudno

madebyzosiek
16-02-2017, 14:29
nikkor 85 1.8g, dosyć daleko zaczyna łapać ostrość więc o jakieś mocne zbliżenie części twarzy czy szczegół bez cropa jest trudno
80 cm z ogniskową 85 to daleko? Hmmm... :)

ablazy
16-02-2017, 14:39
80 cm z ogniskową 85 to daleko? Hmmm... :)

nie piszę to jako wada, pewnie inne 85mm też tak łapią, ale czasami mnie to ogranicza jak chcę zrobić np część twarzy :)

madebyzosiek
16-02-2017, 14:43
nie piszę to jako wada, pewnie inne 85mm też tak łapią, ale czasami mnie to ogranicza jak chcę zrobić np część twarzy :)
No tak... Tutaj lepiej się spisze obiektyw makro. Ja mam do takich zadań Sigmę 105 2.8 OS. 85 1.8G jest bardzo rozsądnie kosztującym szkłem. Ma wolnego AFa i koszmarne aberracje, na które trzeba uważać, ale za tą kasę daje wzorowy obrazek. Sigma 50 Art to inny świat w zakresie ostrości... Po zobaczeniu jej obrazka na 1.4, wszystko zaczyna być nieostre :D

bolero
16-02-2017, 14:49
emet_b (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=10668) dobrze Ci radzi. Nikon 85 1.8G to dobra portretówka za nieduże pieniądze. Za resztę kasy kpisz 50 mm a w przyszłości sam będziesz wiedział którą ogniskową bardziej polubisz. Jak 85 to sobie zmienisz na lepsze szkło. Do tego czasu będzie więcej wiadomo o Sigmie 85 Art. Ja zmieniłem na 85 1.4G i jestem mega zadowolony, Sigma zabiła mnie wagą.

emet_b
16-02-2017, 15:18
szkło makro do portretu to niebezpieczny kierunek.
Niby masz fajną ogniskową, niby niezła GO (przy portrecie szkło domyka si do około f/3-3.5), dobra ostrość, ale jednak z tyłu głowy ciągle siedzi myśl, że można mieć mniejszą GO, fajniejsze rozmycie.
Przerabiałem, nie polecam- tylko dla mocnych charakterów, albo oszczędnych ludzi.

madebyzosiek
16-02-2017, 15:23
szkło makro do portretu to niebezpieczny kierunek.
Niby masz fajną ogniskową, niby niezła GO (przy portrecie szkło domyka si do około f/3-3.5), dobra ostrość, ale jednak z tyłu głowy ciągle siedzi myśl, że można mieć mniejszą GO, fajniejsze rozmycie.
Przerabiałem, nie polecam- tylko dla mocnych charakterów, albo oszczędnych ludzi.
Właściwie dla mnie szkło makro jest do makro głównie. Nie traktuję je jako szkła do portretów, a że czasem coś zrobię nim, to inna sprawa :) Rozmycie jest bardzo dobre, ostrość wzorowa, jednak i tak z 85 lepiej to wygląda :)

fafniak
16-02-2017, 18:36
Fajnie by było 50mm bo bliżej ale widziałem efekty portretowania twarzy taką ogniskową i rezultaty wyglądały tragicznie. Bardzo lubię właśnie portrety od mocno kadrowanej twarzy do popiersia.
Przymierzam się i w moim "domowym studio" powinienem ogarnąć całą postać na 85mm.
Wiem że fajnie mieć oba ale S 85 Art to na razie finansowy maks :)

Tyle razy proszę - czytać ze zrozumieniem. Jak nie znamy pojęcia - szukamy w google...

Ostry600
16-02-2017, 19:48
Tyle razy proszę - czytać ze zrozumieniem. Jak nie znamy pojęcia - szukamy w google...

A mógłbyś jaśniej fafniak? Twoja pierwsza rada jest dla mnie zrozumiała w 100% ale teraz nie łapię o nieznajomości jakiego pojęcia mówisz.


emet_b (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=10668) dobrze Ci radzi. Nikon 85 1.8G to dobra portretówka za nieduże pieniądze. Za resztę kasy kpisz 50 mm a w przyszłości sam będziesz wiedział którą ogniskową bardziej polubisz. Jak 85 to sobie zmienisz na lepsze szkło. Do tego czasu będzie więcej wiadomo o Sigmie 85 Art. Ja zmieniłem na 85 1.4G i jestem mega zadowolony, Sigma zabiła mnie wagą.

Waga i rozmiar faktycznie okrutne ale biorąc pod uwagę (a brałem) opinie portalu optyczne (http://www.optyczne.pl/410.11-Test_obiektywu-Sigma_A_85_mm_f_1.4_DG_HSM_Podsumowanie.html) chyba warto się pomęczyć :)

emet_b
16-02-2017, 21:51
Zależy czego oczekujesz od szkła portretowego. Ja zmieniałem N85/1.8g i świadomie wybrałem N85/1.4g zamiast Arta.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Ostry600
16-02-2017, 23:51
Zależy czego oczekujesz od szkła portretowego. Ja zmieniałem N85/1.8g i świadomie wybrałem N85/1.4g zamiast Arta.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Bardzo jestem ciekawy co zadecydowało o twoim wyborze. Nie miałem w ręce tego szkła ale jeżeli wierzyć testom to pod względem ostrości i rozdzielczości do Arta mu daleko.
Jedno jest pewne. Teraz już wiem, że...nic nie wiem :)

fafniak
17-02-2017, 00:10
A mógłbyś jaśniej fafniak? Twoja pierwsza rada jest dla mnie zrozumiała w 100% ale teraz nie łapię o nieznajomości jakiego pojęcia mówisz.

Może nadinterpretowałem twoja wypowiedż ale po prostu nikt tutaj nie polecał ci 50tki do ciasnych portretów. Portret środowiskowy rządzi sie swoimi prawami, dlatego polecam lekturę znaczenia tego pojęcia. A może znowu przesadziłem i tym razem ja nie przeczytałem ze zrozumieniem :)

Z ta ostrością 85 nie przesadzaj. Jak mi na PW prześlesz maila to wyślę ci surówkę z 85 1.4D który w dodatku jako jeden z niewielu ma ruchoma tylna soczewkę;).

Ostry600
17-02-2017, 00:28
No to się wyjaśniło. Tak jak na początku pisałem uważam że 50mm do pełnej klatki to za mało ponieważ boję się przerysowań i krzywdzenia portretowanych ludzi (przy ciasnych kadrach) i jak rozumiem potwierdzasz. Kolokwialnie nie chce mieć z nosa kalafiora :)
Myślę że rozumiem znaczenie "portret środowiskowy" (choć nie sprawdzałem) - to taki , który oprócz modela pokazuje jego np. miejsce pracy, zamieszkania itp. Tutaj przydaje się "szersze" szkło.
Bardzo chętnie zobaczę co potrafi 85 1.4 i z góry dziękuję za zdjęcie i cenne rady fafniak.

Umbra
17-02-2017, 13:19
Ja używam 85/1.4, choć jak patrzę na zdjęcia Agaty czy wielu innych fotografów, to zastanawiam się jeszcze nad jakąś 50mm lub nawet 35mm.

witboy
17-02-2017, 13:47
ja w fx głownie używam samyanga 85 1.4 bo ja robię statyczne portrety, mam teraz 50 1.2 i co ? dla mnie 50 ze względu na przerysowania do portretu jest średnia, jedynie we wnętrzach 50 się sprawdza, ale ze względu na ostrość chce teraz sigme 85 1.4 arta
tu zdj z 13 lutego:
85mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/19b9b439666a.jpg)

i 50 mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/fc2d236b7630.jpg)

emet_b
17-02-2017, 13:52
Bardzo jestem ciekawy co zadecydowało o twoim wyborze. Nie miałem w ręce tego szkła ale jeżeli wierzyć testom to pod względem ostrości i rozdzielczości do Arta mu daleko.
Jedno jest pewne. Teraz już wiem, że...nic nie wiem :)
bo akurat w szkłach portretowych hiperostrość jak w 85art nie jest priorytetem. Ponadto arty mają bokeh tylko dla wybrańców albo funbojów.
Jedyne co mi się nie podoba w N85/1.4g to szybkość i sprawność af (dużo repo), tutaj wiem, że będę ciepło myślał o arcie.

Ostry600
17-02-2017, 14:04
Teraz mnie zaniepokoileś emet_b. Możesz coś więcej na temat tego bokeh. Czy Arty robią takie szalone rzeczy jak np. Helios ?

emet_b
17-02-2017, 14:09
Gdyby robiły tak szalony jak Helios, to byłbym pierwszym, który by ją kupił :mrgreen:
Rzuć okiem w wątek o arcie, tam kolega bryk77 wrzuca foty, dla mnie ten bokeh jest zbyt klarowny, techniczny, wyrazisty. Ja szukam kremu z lekką nutą szaleństwa, w artach ich brak, w nikkorze jest lepiej, choć nie idealnie.
Mam 24,35 i 50 art i tam jest to samo (choć 35tka ma imho najładniejszy bokeh).
Być może Tobie to nie będzie przeszkadzało, dla mnie poza wagą jest to główny powód dlaczego ją odrzuciłem.

Ostry600
17-02-2017, 14:14
No właśnie bo przeglądając przykładowe foty nic szczególnego w tym bokeh nie zauważyłem. Może faktycznie jest trochę nudno-mydlane ale i Helios nie do wszystkiego się nadaje. Czasem zwariowane tło przyciąga wzrok bardziej niż model.

emet_b
17-02-2017, 14:15
musisz sobie sam odpowiedzieć na pytanie co dla Ciebie jest najlepsze.
Mi to zajęło 12 lat i ponad 40 obiektywów ;)

Ostry600
17-02-2017, 14:18
Przynajmniej wiem już jedno. Do portretów do jakich planuje kupić to szkło lepsze będzie 85mm

- - - - kolejny post - - - - - -


musisz sobie sam odpowiedzieć na pytanie co dla Ciebie jest najlepsze.
Mi to zajęło 12 lat i ponad 40 obiektywów ;)

Noo to mnie pocieszyłes :)

emet_b
17-02-2017, 14:24
nie bój żaby, może jesteś inteligentniejszy ode mnie i do pewnych wniosków dojdziesz szybciej ;)

witboy
17-02-2017, 15:32
miałem 50 1.4 sigmy ex nie art, ostrość super na pełnej dziurze, ale bokeh no własnie tu był po prostu budyń a ja lubię szarpanie w stylu heliosa, zrobiłem nim z 20-30 tys zdj i dla mnie jakoś szalu nie było poza ostroscia

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://naforum.zapodaj.net/images/8063db3f124c.jpg)[

superlama
17-02-2017, 22:38
Podobno typowo portretowe ogniskowe to 135 mm ewentualnie 105 mm. W pomieszczeniach bardziej sprawdzi się pewnie 85 mm. Do całych postaci pasuje 50 mm ale 35 mm w pomieszczeniach też da radę. Miałem kiedyś N 105/2.8 VR i lepiej mi się robiło portrety nanim niż na N 85/1.8 D (chodzi o kolory, kontrast, ostrość, piękny bokeh).

Mam podobnie - 105VR mam od dawna, później doszła 50 i 85, obie 1.8G. W praktyce jak pierwszy zachwyt 85tką minął, tak we wnętrzach używam 50, a na dworze 105VR. Ta 105 po prostu coś w sobie ma i uwielbiam zdjęcia z niej. A że robię przy okazji dużo zbliżeń i detali garderoby albo otoczenia "spacerowego", to jak znalazł.

dannywrocek
17-02-2017, 23:19
Mam N85 1.8 G i go uwielbiam: obrazek z niego (używam DX) jest naprawdę wspaniały (ale ja jestem tylko zwykłym pstrykaczem). Podobnie mialem z Pentaconem 135 2.8 na Praktice. Ja w każdym razie polecam N85 1.8: mam, korzystam, uwielbiam :) Ma to coś, czego nie umiem nazwać, a co powoduje, że zdjęcie daje efekt "wow" na koniec :)

Ostry600
18-02-2017, 00:01
Dzięki wam wszystkim za takie zaangażowanie w temat. Faktycznie coraz bardziej rozważam zakup N 85 1.8 G. Ma pewno bardzo zachęcają mnie wasze opinie na jego temat. Do sigmy zniechęca mnie za to nieciekawe bokeh - patrzyłem tylko na ostrość a nie pomyślałem o tym co równie ważne lub nawet ważniejsze. Bardzo się cieszę, że zwróciliście na to moją uwagę emet_b , witboy.
Kolejną sprawą jest kwestia ceny :) Tak jak ktoś wspominał za cenę 85 Art można kupić N 85 1.8 i jeszcze coś (np.50 Art)
Czas się z tym przespać...

superlama
18-02-2017, 00:38
Dzięki wam wszystkim za takie zaangażowanie w temat. Faktycznie coraz bardziej rozważam zakup N 85 1.8 G. Ma pewno bardzo zachęcają mnie wasze opinie na jego temat. Do sigmy zniechęca mnie za to nieciekawe bokeh - patrzyłem tylko na ostrość a nie pomyślałem o tym co równie ważne lub nawet ważniejsze. Bardzo się cieszę, że zwróciliście na to moją uwagę emet_b , witboy.
Kolejną sprawą jest kwestia ceny :) Tak jak ktoś wspominał za cenę 85 Art można kupić N 85 1.8 i jeszcze coś (np.50 Art)
Czas się z tym przespać...

Jesteś z Gorzowa, duże miasto - może jest tutaj ktoś, z kim mógłbyś się umówić i pocykać trochę, żeby na własne oczy zobaczyć;)