Zobacz pełną wersję : dłuższe tele do lasu
merkator
15-02-2017, 21:02
Pytanie skierowane głównie do "przyrodników".
A precyzując banał postaram się opisać o co mi chodzi. Mam ochotę połazić trochę po lasach i łąkach z aparatem, a nikkor 55-300 którego posiadam jest zbyt delikatny na takie eskapady.
Zastanawiam się nad czymś ciut dłuższym, tak 400-500 mm, o solidnej konstrukcji. Na pewno zoom, niekoniecznie super jasny. Raczej coś, co nadaje się do fotografowania płowych i ptactwa z podchodu. Stąd zależy mi na szkle relatywnie lekkim i małym gabarytowo, o przyzwoitych właściwościach optycznych. Zakładam, że korpus i szkło nie będą razem ważyć więcej niż 2, max 3 kg.
Z racji raczej skromnego budżetu moim numerem jeden jest nikkor 80-400/4.5-5.6D VR (starsza wersja), co sądzicie o tym szkle w takich zastosowaniach ? Ewentualnie jakie inne obiektywy widzicie jako warte zainteresowania ?
hostman22
15-02-2017, 21:08
raczej w tamrona trzeba celować... (obecnie chyba najlepsza opcja na rynku)
merkator
15-02-2017, 21:11
Skoro krajan tak twierdzi ;) Masz na myśli T SP 150-600 ?
merkator
15-02-2017, 21:22
Jakie body?
Na dziś D7000, ale na pewno nie zmienię na FX.
zeberek1
15-02-2017, 22:12
Czy to bedzie Tami czy Sigma ten sam pies jak to powiadają. Jakość obrazu i wykonania ta sama półeczka. Ja przerabiam od 2 lat temat Sigmy Sport 150-600 i moge śmialo polecić. Choć w moim przypadku jade na FX D3. U mnie ostatnio się wprosił na takie ptasio i zwierzo tematy Nikkor AF-S 2.8/400. Ale to już nie jest spacerowy typ :-)
merkator
15-02-2017, 22:30
Jak wspomniałem, nie zamierzam opuszczać DX. Sigma Sport 150-600 to dla mnie zbyt wysoka półka, mam skromniejszy budżet, a poza tym ekwiwalent 900 mm ..... ;). Na chwilę obecną nie widzę zastosowania dla takiej ogniskowej. Waga samego szkła to 2.9 kg, trochę za dużo.
Dłuższy koniec w okolicach 400 mm bardziej mi odpowiada, a to się przekłada na wagę.
Ja dla odmiany mam T150-600 G1 i twierdzę to samo co zeberek1. Natomiast N80-400 do podchodu ma tylko jedną zaletę - jest nieco lżejszy, ale 80 do podchodu to raczej za krótko żeby efektywnie wykorzystać , a 400 to często też za krótko szczególnie do ptaków. Nie mialem tego obiektywu ale czytałem trochę, że pierwsza wersja nie była zbyt udana. Dzisiaj jako budżetowy tele do przyrody to właśnie T 150-600, S 150-60 lub N 200-500. Na forum masz bardzo obszerne wypowiedzi na temat tych obiektywów, poczytać i wybrać.
merkator
15-02-2017, 22:45
Te ptaki to tak ciut na wyrost, jak usiądą obok na płocie ;) Nie mieszkam w okolicach terenów lęgowych więc nie ma ich dużo, częściej spotykam jakiegoś jastrzębia, myszołowa itp jak zaznaczy swą obecność siedząc na wysokim punkcie. Stąd też, chcę znaleźć rozsądny kompromis pomiędzy długością szkła a wagą, przy zachowaniu ceny w granicach mojego budżetu. Nie jestem profesjonalistą więc nie potrzebuję sprzętu z wysokiej półki, bardziej chodzi o rekreację.
A co sądzicie o sigmie 120-400/4.5-5.6 ?
Używanego T 150-600 G1 lub S150-600 C kupisz w okolicach 3000zł. To jest moim zdaniem na dzisiaj optymalny wybór w tej kategorii pod kątem cena/jakość. Są to obiektywy ktore od starszych w tym segmencie odskoczyły pod względem optycznym dość znacznie. Do tego dochodzi ich skuteczna stabilizacja, co przy tych ogniskowych ma w wielu przypadkach duże znaczenie. Jeżeli wymagania dotyczące AF są duże (samoloty, dynamiczne ujęcia ptaków itp.) można rozważać droższe wersje tych obiektywów czyli odpowiednio G2 i S lub nikkor 200-500, ktore jednak są okolo 50% droższe. Innymi do tych celów bym sobie głowy nie zawracał, chyba, że jest jakaś wielka okazja i wiemy dlaczego to coś innego kupujemy. Musisz jeszcze wziąć pod uwagę, że wszystkie obiektywy w tej klasie, na dłuższym koncu mają nieco słabsze parametry- szczególnie na pełnym otworze.
kol. mmluty dobrze prawi. Lepiej troszeczkę dołożyć do szkiełka dającego optymalną jakość niż potem je zmieniać. W długich tele te różnice pomiędzy starszymi
wersjami szkiełek a tym które pojawiły się ostatnio na runku są dosyć duże, szczególnie dotyczy to jakości obrazka na dłuższych ogniskowych, pracy VR i AF.
No może trafiają się wyjątki takie jak np. nikonowskie 70-300 z VR :) którym ostatnio na forum jeden kolega robi piękne fotki.
T150-600 G1 używany, wyjdzie ok. 3 tys zł. Będziesz zadowolony (do 500mm bardzo zadowolony).
Nikkor 70-300 VR jest dobry, ale do ogniskowej 200~250 na 300mm to raczej słabszy niż T150-600 na 600mm. Używam obydwu z D7100.
merkator
16-02-2017, 09:00
Ja też wole kupić raz a solidne i nie zmieniać, stąd pytam kolegów jakie mają doświadczenia w tym zakresie.
T150-600 G1 mieści się w budżecie jaki posiadam, więc go nie wykluczam. Super obrazki ptaków zrobione N70-300 widziałem, podziwiam umiejętności ;) Natomiast mój N55-300 praktycznie nie odbiega jakością obrazka od N70-300 bo oba po przekroczeniu 200-250 mm tracą na ostrości, a przy dobrze zestrojonym AF dla ogniskowych <200 mm potrafią sporo. N55-300 jest fajnym szkiełkiem ale delikatnym, dobrym jako rodzinno-turystyczne uzupełnienie kita.
W sumie zakres <300 mm wystarcza mi na 99% sytuacji, jednak chciałbym mieć solidne 300 mm, optycznie i konstrukcyjnie. Taki porządny kawałek metalu i szkła. Skąd wpadłem na pomysł drugiego tele. Ostatnio miałem w zwyczaju przed świtem wybrać się w góry szukając ciekawych fotograficznie miejscówek, różnie z tym wychodziło ;) Natomiast często na powrocie spotykałem pasące się płowe, podchodziłem do nich na 15-30 m. Dlatego długość krótszego końca szkła też jest ważna. Gdybym nastawiał się na siedzenie w czatowni to waga szkła nie miała by znaczenia, statyw i po kłopocie. Inna rzecz to chodzenie z 3-4 kg sprzętu na szyi, po górach, krzakach itp. to nie najlepszy pomysł. A może zmienię zainteresowania i "zapoluję" na athene noctua, wtedy dobre 600 mm i więcej ma sens ;)
Jak wspomniałem, nie zamierzam opuszczać DX. Sigma Sport 150-600 to dla mnie zbyt wysoka półka, mam skromniejszy budżet, a poza tym ekwiwalent 900 mm ..... ;). Na chwilę obecną nie widzę zastosowania dla takiej ogniskowej. Waga samego szkła to 2.9 kg, trochę za dużo.
Dłuższy koniec w okolicach 400 mm bardziej mi odpowiada, a to się przekłada na wagę.
Gwarantuję Ci, że jak temat Cię wciągnie to 900mm będzie mało :)
J
W sumie zakres <300 mm wystarcza mi na 99% sytuacji, jednak chciałbym mieć solidne 300 mm, optycznie i konstrukcyjnie. Taki porządny kawałek metalu i szkła.
To rozejrzyj się za starszymi wersjami Nikkora 300/4. Świetne szkło i od biedy ładnie współpracuje z telekonwerterami 1,4x jeśli ogniskowej zabraknie.
Jeśli jednak coś z dłuższymi ogniskowymi, to przyłączę się do polecających Tamrona G1. Bardzo przyzwoite szkło i nadaje się na podchód w terenie.
merkator
16-02-2017, 10:52
Gwarantuję Ci, że jak temat Cię wciągnie to 900mm będzie mało :)
Czyli na razie nie wiem co tracę ? :)
dareknik
16-02-2017, 13:18
Dokładnie na DX taki Tamron 150-600 wystarcza. Jeśli Masz N d7100 to masz jeszcze kropa 1.3 dodatkowo, to jest wtedy 1170 mm.
merkator
16-02-2017, 16:44
Mam D ale o 100 starsze, i pewnie jeszcze jakiś czas mi posłuży, bo nie mam ciśnienia na kilka pikseli więcej ;)
Popatrzyłem na optycznych na testy oraz komentarze i muszę stwierdzić, że wasza opinia o tym szkle jest w pełni zgodna z tym co tam wyczytałem. Ten tami jest wart grzechu !
Tamron 150-600 (lub Sigma) w lesie to nieporozumienie. Podkreślam - w lesie. Tam zawsze brakuje światka w godzinach, w których fotografuje się dziką przyrodę (poranki/wieczory). Nie piszę tego - bo tak, a dlatego, że sam posiadam zestaw D7100 + T150-600. Stabilizacja nie jest w stanie zrekompensować tego, co daje jasne szkło. W chwili zakupu tłumaczyłem sobie swoje wątpliwości podobnie - 600mm, stabilizacja, D7100 można pociągnąć na wysokim ISO, itd. A w praktyce większość zdjęć w ruchu, a nawet te statyczne mam poruszone. Cały czas podkreślam, że mówię o lesie, a nie polach/łąkach. Mam także starego Nkkora AF 300 f/4 i ten jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem do lasu. Nie wspominając już o tym, że bije na głowę Tamrona kolorystyką, kontrastem no i ostrością. Aby nie było, że jestem niezadowolony z Tamrona - jestem. Dał mi kilka kadrów, których nie uzyskał bym z Nikkor (że względu na ogniskową). Poza tym ma rewelacyjny stosunek cena/jakość, ale... Podobno wszystko co przed "ale", nie liczy się...Nikkor daje nieporównywalne komfort pracy... w lesie ? Jakby co to zapraszam na stronkę gdzie możecie zobaczyć kilka moich pstryków www.listkiewicz.eu EXIF zachowany ☺
_______
Mobilnie
merkator
16-02-2017, 22:41
Wow... ten "żółtodziób" w nowościach jest niesamowity, gratulacje ;) W moich stronach przeważają: jastrzębie, myszołowy, pustułki - a te spotykam najczęściej w terenach otwartych dla światła jak czatują na podwyższeniu na jakiegoś gryzonia. Zazwyczaj mam jakieś 2-3 sekundy od chwili zauważenia ptaka na zrobienie mu zdjęcia, bo on oczywiście wcześniej mnie zauważył i jak zorientował się że nie przemieszczam się dalej, tylko patrzę na niego, to odlatuje.
Dwunastak niczego sobie, hodowlany. Strzelać tylko migawką ;) Z resztą na obrazkach widać kiedy łanie pasły się spokojnie a kiedy poczuły wiatr i sprawdzały co narobiło ten raban. Basista stęknął i oglądałeś fartuszek ;) Piękny set !
No właśnie, to wszystko na równinach. A u mnie góry i często ślisko. Stąd pierwsze podejście było do czegoś krótszego, może nie dające tak wspaniałego obrazka ale solidniejszego konstrukcyjnie by wytrzymało ciut więcej niż przeciętne szkiełko. Ponadto nie jestem młodzieniaszkiem i każdy kilogram ma znaczenie, dźwigać 2 a 4 kg, jest różnica. Może czas poszukać innych pasjonatów z mojej okolicy ;)
merkator
16-02-2017, 23:45
Poogladałem stronę Ark , foty super, ale po chwili zrozumiałem pewną różnicę. Chyba zdjęcia powiedzą więcej niż kilka linijek tekstu.
Wracałem z góry Jaworz-Kretówka nad Tegoborzą, aparat ustawiony na robienie zdjęć krajobrazowych, zapięte szkło klasyczny kit nikkor 18-105. Wychodzę na polanę, do przeciwległej ściany lasu jakieś 30, góra 40 m. A przede mną pasą się trzy panienki. Nie mogłem sobie odmówić pstryku, jakość obrazka beznadziejna. Mimo to pokażę.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://geodeta.ayz.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC_1398.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://geodeta.ayz.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC_1415.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://geodeta.ayz.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC_1408.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://geodeta.ayz.pl/wp-content/uploads/2017/02/DSC_1421.jpg)
Takich spotkań na podobnym dystansie mam więcej, w górach można podejść do płowych znacznie bliżej niż na równinach. Wcale nie zachowywałem się specjalnie cicho, zapewne wiatr był korzystny i nie wyczuły mnie wcześniej. Właśnie do takich sytuacji chce dobrać sobie szkło, aby być przygotowanym na takie spotkanie ;) Tamron jest obecnie nr 1, ale czy patrząc na uwagi Ark będzie optymalny ?
zeberek1
17-02-2017, 04:23
Jeśli tak jak mówisz waga jest tu ważnym kryterium to nic ponad Tamrona lub Sigmy C nie wymyślono do tej pory. Nie zastanawiać sie tylko brać i foty trzaskać :-)
w górach można podejść do płowych znacznie bliżej niż na równinach. Wcale nie zachowywałem się specjalnie cicho, zapewne wiatr był korzystny i nie wyczuły mnie wcześniej. Właśnie do takich sytuacji chce dobrać sobie szkło, aby być przygotowanym na takie spotkanie ;)
He, he... tak to można i szerokim kątem. Tę kozicę strzeliłem 14-24 na 15 mm ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/D7K_9508_zpsz1phcluj-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Blog/D7K_9508_zpsz1phcluj.jpg)
Kwestia priorytetów. Tamron to 300 mm więcej niż np. Nikkor 300/4. Stabilizacja, dość skuteczna. AF w kiepskich warunkach spisuje się już różnie, choć muszę powiedzieć, że mocno zależy to od puszki. W D700 potrafił mi gubić się w ciemnej szarówce, gdy robiłem zdjęcia w tych samych warunkach D800, nie miałem z nim większych problemów.
N 300/4 to świetna ostrość i światło. O ile pamiętam, AF nie miał żadnych przypadłości, choć robiłem nim zdjęcia raz, w nie najgorszych warunkach.
W każdym razie da się z Tamim ganiać po lesie, ale znając jego ograniczenia. Tu poglądowe kadry z zimowej Puszczy Boreckiej. Oczywiście z podchodu i strzelane z ręki.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/_DSC85542_zpsq1djihsq-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Blog/_DSC8554-2_zpsq1djihsq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/_DXC40452_zps25syotjj-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Blog/_DXC4045-2_zps25syotjj.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/_DSC8496_zpsngiiolqq-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Tamron150-600/_DSC8496_zpsngiiolqq.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/_DSC8531_zps9ozjmrth-1.jpg
źródło (http://i1034.photobucket.com/albums/a427/DarkRaptorMacro/Tamron150-600/_DSC8531_zps9ozjmrth.jpg)
merkator
17-02-2017, 10:06
W Alpach są miejsca gdzie kozice jedzą z ręki, są aż tak oswojone ;) Natomiast różnica tolerancji w dystansie do człowieka wynika z większej gęstości szlaków drożnych w górach i mniejszej odległości rolnictwa od mateczników. Zwierzyna przyzwyczaja się do obecności człowieka i do tego, że przebywa on w sąsiedztwie żerowisk. Na równinach te odległości są zdecydowanie większe.
Ten młody byk jest klasycznie piękny, pozował jak do NG. Super strzał ;)
Zaczynam śledzić oferty na znanym portalu aukcyjnym, coś się znajdzie ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.