Zobacz pełną wersję : S 20 1.4 | t 15-30 2.8 | n 14-24 2.8 ???
Witam,
szukam szerokiego kąta pod FX. Czy ktoś miał szanse porównać te szkła (Sigma 20 1.4 || Tamron 15-30 2.8 || Nikon 14-24 2.8)? Z góry dziękuję za każdą wskazówkę!!!
Miałem identyczny dylemat, skończyłem z 14-24 ;)
Miałem identyczny dylemat, skończyłem z 14-24 ;)
A były testowane inne?
Przesiadałem się z Samyanga 14 2.8
Co przeważyło o wyborze:
Biorąc S 20 1.4 musiałbym zostawić S 14 2.8, a to spowodowałoby że miałbym więcej obiektywów niż bym chciał.
Na placu boju zostały T15-30 2.8 i N 14-24 2.8. Według tego co można było znaleźć w internecie:
N14-24:
Pewniejszy AF, opinie o AF w Tamronie są różne od pełnego zachwytu do narzekań na losową pracę.
Mniejsza dystorsja.
Korekta dystorsji w korpusie.
Serwis w NPS i wyrabianie limitu obiektywów.
T15-30:
Stabilizacja.
Większy zakres.
Cena.
Już miałem wypożyczać 14-24 i przestrzelać 15-30 w sklepie... ale ostatecznie kupiłem 14-24 jeszcze na gwarancji praktycznie w cenie Tamrona.
dareknik
13-02-2017, 20:25
Proponuję Tokinę 16-28/2.8. Dużo tańsza, ostra, solidna budowa. Niczym się nie różni w wyglądzie od wymienionych przez Ciebie.
Polecam 15-30 Tamrona. Jakość obrazu niesamowita.
nikoniarz
15-02-2017, 18:16
Proponuję Tokinę 16-28/2.8. Dużo tańsza, ostra, solidna budowa. Niczym się nie różni w wyglądzie od wymienionych przez Ciebie.
No niestety "trochę" jej brakuje do Nikkora czy Tamrona... Ale fakt- dużo tańsza i ostra...
dareknik
16-02-2017, 10:28
No niestety "trochę" jej brakuje do Nikkora czy Tamrona... Ale fakt- dużo tańsza i ostra...
No niby w czym jej "trochę" brakuje, bo w cenie to mogę mieć 2 Tokiny (porównując do ceny Tamrona) i 3 by były w przypadku Nikona. W budowie na pewno nie ustępuje, jakości materiałów i w wadze takie same. Wszystkie mają wypukłe soczewki - czyli na minus. W ostrości nie widać różnic. To czego tu można się jeszcze doszukać. Tamron jest szerszy o 1mm a Nikon o 2mm. Do Nikona to może i wiele ale do Tamrona to mała różnica.
nikoniarz
16-02-2017, 19:53
No niby w czym jej "trochę" brakuje, bo w cenie to mogę mieć 2 Tokiny (porównując do ceny Tamrona) i 3 by były w przypadku Nikona. W budowie na pewno nie ustępuje, jakości materiałów i w wadze takie same. Wszystkie mają wypukłe soczewki - czyli na minus. W ostrości nie widać różnic. To czego tu można się jeszcze doszukać. Tamron jest szerszy o 1mm a Nikon o 2mm. Do Nikona to może i wiele ale do Tamrona to mała różnica.
dareknik, brakuje całkiem sporo- Tamron szybszy, większy zakres, stabilizacja... Nikkor znacznie szerszy (2 mm przy tej ogniskowej to sporo), dużo szybszy... Tokina z tego zestawu jest najwolniejsza i najmniej celna (co nie znaczy, że niewystarczająco). Ale takie są fakty. Brak możliwości przeostrzenia w trybie AF (i nieszczęsny mechanizm One-touch Focus Clutch) przemilczę, bo jednak cena jest dość atrakcyjna...
dareknik
16-02-2017, 21:19
Jutro będę porównywał szybkość AF z Tamronem to coś napiszę bo nie mam porównania. Co do pewności AF i trafień to dużo czytałem o Tamronie (chciałem go kupić) i opinie są podzielone (tak jak z Tokiną).
Co do zakresu na szerokim kącie to niby 1 mm ale jednak trochę jest to prawda, ale na wąskim 28-30 nie widzę różnicy. Stabilizacja jak jest to dobrze, ale jak nie ma to da radę przy tak szerokim kącie i tak dobrym ISO w FF. Co do celności to nie zauważyłem żeby mi pudłowała Tokina, nie trafiała czy nie nadążyła za celem (obiektem). Co do mechanizmuprzełączania AF to mi nie przeszkadza bo nigdy mi nie utrudniał focenia i sam się nigdy przez przypadek nie przełączył, nigdy też nie musiałem manualnie ostrzyć ręcznie i z niego nie korzystałem. Reasumując niby różnice jakieś są delikatne jak dla mnie, dla Ciebie bardziej zauważalne ale różnica w cenie jest mocno widoczna, czy adekwatna do tych różnic nie wiem, każdy sobie odpowie sam.
Czy w UWA szybkość i celność (np. przy f/8) AF ma aż takie wielkie znaczenie?
Co do ''nieszczęsnego'' mechanizmu One-touch FC, to aż się boję wypowiadać. Przez wiele lat używałem trzy obiektywy Tokiny; 11-16/2.8, 12-24/4 i 50-135/2.8 i gdyby nie Internet, to nie wiedziałbym, że to takie straszne rozwiązanie...;-).
nikoniarz
16-02-2017, 21:38
Czy w UWA szybkość i celność (np. przy f/8) AF ma aż takie wielkie znaczenie?
Uwierz mi, że ma... Kwestia zastosowania ;)
Co do ''nieszczęsnego'' mechanizmu One-touch FC, to aż się boję wypowiadać. Przez wiele lat używałem trzy obiektywy Tokiny; 11-16/2.8, 12-24/4 i 50-135/2.8 i gdyby nie Internet, to nie wiedziałbym, że to takie straszne rozwiązanie...;-).
Gorszego nie miałem okazji używać :D Na szczęście cena po części rekompensuje niedogodności...
- - - - kolejny post - - - - - -
Jutro będę porównywał szybkość AF z Tamronem to coś napiszę bo nie mam porównania. Co do pewności AF i trafień to dużo czytałem o Tamronie (chciałem go kupić) i opinie są podzielone (tak jak z Tokiną).
Być może kwestia użytkowania...
Co do zakresu na szerokim kącie to niby 1 mm ale jednak trochę jest to prawda, ale na wąskim 28-30 nie widzę różnicy.
Tak, miałem na myśli dolny zakres.
Stabilizacja jak jest to dobrze, ale jak nie ma to da radę przy tak szerokim kącie i tak dobrym ISO w FF.
Jakiekolwiek ISO byśmy nie mieli, to jednak stabilizacja sprawia, że można nim zejść o średnio 3EV. A to sporo...C
Co do celności to nie zauważyłem żeby mi pudłowała Tokina, nie trafiała czy nie nadążyła za celem (obiektem).
Jak już wspominałem wcześniej- kwestia użytkowania. Jednemu wystarcza, drugiemu nie...
Co do mechanizmuprzełączania AF to mi nie przeszkadza bo nigdy mi nie utrudniał focenia i sam się nigdy przez przypadek nie przełączył, nigdy też nie musiałem manualnie ostrzyć ręcznie i z niego nie korzystałem.
Przełączenie na manual w 90% przypadków powoduje przesunięcie GO...
Reasumując niby różnice jakieś są delikatne jak dla mnie, dla Ciebie bardziej zauważalne ale różnica w cenie jest mocno widoczna, czy adekwatna do tych różnic nie wiem, każdy sobie odpowie sam.
Dokładnie. Czy warto dopłacać do innych to subiektywna opinia. Faktem jest, że Tokina bardzo mocno broni się ceną i optyką...
dareknik
17-02-2017, 16:00
To jestem po oględzinach Tamrona po konfrontacji z moją Tokiną na N D700. Pierwsze wrażenia z Tamrona: wyraźniej większy, grubszy, cięższy. Drażniło mnie to że pierścień ogniskowej jest na końcu obiektywu co czyniło to zestaw mniej wyważonym i bardziej podatnym na poruszenie zdjęcia niechcący. Ogólnie było to dla mnie mniej wygodne. W Tokinie i Nikonach (14-24, 24-70 i 70-200) ten pierścień jest za body i czyni to zestaw bardziej wyważony. Ponadto chropowatość pierścienia AF i rodzaj karbowanej powierzchni bardziej mi pasuje w Tokinie. Pierścień do ostrzenia AF w Tokinie jest inny w strukturze. W Tamronie są takie same i ma dużą średnicę (ciężko go obiąć dłonią, a nie mam małej). Często też się myliłem chcąc kręcić ogniskową, kręciłem pierścieniem AF (z przyzwyczajenia do innych moich obiektywów).Tyle z budowy.
AF. W Tokinie jest głośniejszy. Jakieś syczenie (szuranie) wydobywa się też z Tamrona ale cichsze. Co do szybkości AF to chyba delikatnie szybciej robi to Tamron, różnica jak dla mnie jest niewielka. Porównując to do Nikona 24-70 czy 70-200 to trochę inna liga. Co do łapania ostrości to oba nie miały problemów i robiły to szybko i celnie. Tamron nie wykazywał problemów z celnością AF, trafiał tam gdzie chciałem.
Zdjęcia oba robią ładne, nie widać różnic. Ale według mnie na pełnej dziurze i szerokim końcu chyba ostrzejsza jest Tokina w środku kadru. Brzegi wydaje mi się lepsze ma Tamron. Na przesłonach 5.6 - 11 daje remis, nie widać różnic. Co do kolorków, kontrastów itp. różnic nie widać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.