PDA

Zobacz pełną wersję : Jasny szeroki kąt? czy to konieczne?



MarekD3100
12-02-2017, 23:25
Witam,
czy obiektyw szerokokątny musi być jasny?
wiem że wielu z Was potraktuje to za pytanie absurdalne ale proszę poinformujcie mnie czy to na prawdę jest potrzebne?
Obecnie posiadam kit-a 18 - 105mm i do krajobrazów póki co wystarcza więc zastanawiam się czy jest sens wydawać pieniądze na szkło typowo szerokokątne. Jakie są jego zalety? Skoro krajobraz powinno fotografować się przy np. f 11 to po co mi mozliwość f2,8?

nikoniarz
12-02-2017, 23:29
Jeśli będziesz go używać w sytuacjach wymagających krótkiego czasu naświetlenia to owszem, przyda się jasny.

Krzychoo_
12-02-2017, 23:29
2,8 potrzebne jest w pomieszczeniach. W kościele możesz nie uzyskać satysfakcjonujących czasów by ludzie wyszli nie rozmazani.

MarekD3100
12-02-2017, 23:50
2,8 potrzebne jest w pomieszczeniach. W kościele możesz nie uzyskać satysfakcjonujących czasów by ludzie wyszli nie rozmazani.

rozumiem, pomieszczenia a jak to sie do widoków? np. zachód słońca - czy bedzie widoczna różnica na zdjęciach gdy użyję szerokiego kąta np. 20mm i ustawię moje go kita na 20mm?

GonzoG
12-02-2017, 23:53
20mm to 20mm. Nie ma znaczenia jaki to obiektyw.

MarekD3100
13-02-2017, 00:00
20mm to 20mm. Nie ma znaczenia jaki to obiektyw.

ale jak popatrzeć na niektóre zdjęcia to chmury na nich zdają się pływać, tworzą coś w rodzaju głębi. Skąd to sie bierze? jakies filtry są potrzebne?

poste
13-02-2017, 00:09
Pewnie masz na myśli filtr szary ND pozwalający na uzyskanie długich czasów. Jasny obiektyw przydaje się np. przy zdjęciach nocnych.

dareknik
13-02-2017, 20:17
Szeroki obiektyw do krajobrazu i wnętrz mi kojarzy się z ogniskową na DX 10-11 mm a nie 18 mm.

smogg9
13-02-2017, 20:43
ale jak popatrzeć na niektóre zdjęcia to chmury na nich zdają się pływać, tworzą coś w rodzaju głębi. Skąd to sie bierze? jakies filtry są potrzebne?

To jest filtr ND, mocny filtr ND. Przykładowo ND 1000 czy ND 3.0 (to samo, inne nazewnictwo). Taki filtr pozwala na wydłużenie czasu naświetlania (blokuje dostęp światła do matrycy).
Przykład:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/7848805998_457f40a649_c-1.jpg
źródło (https://c2.staticflickr.com/8/7259/7848805998_457f40a649_c.jpg)

Góra:
Sigma 10-20mm f/4-5.6, 10mm, 1/40s, f14, ISO 200

Dół:
Sigma 10-20mm f/4-5.6, 10mm, 30s, f11, ISO 200 + filtr B+W ND 3.0 (ND1000)

Przykład bez takiego filtra, po prostu było wystarcząco ciemno i przy f11 i ISO 100 uzyskałem 30 sekund poprawnego naświetlania.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/02/16283378031_3a9092b665_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/9/8597/16283378031_3a9092b665_c.jpg)

Nie musisz fotografować krajobrazu na f11. Mówi się, że f11 bo zazwyczaj w zakresie f8-f11 obiektywy dają najlepszy obraz i wszystko (nie zawsze, ale to temat na dłuższy wywód - hasło odległość hiperfokalna) masz ostre (obiektywy szerokokątne). Przy bardzo szerokich kątach wszystko praktycznie możesz mieć ostre od f2.8, ale rozdzielczość obrazu nie będzie tak dobra jak przy f8. Obiektyw f2.8 pozwoli na wpuszczenie więcej światła, dobre na przykład do fotografii nocnego nieba.

MarekD3100
14-02-2017, 16:48
dzieki wielkie za konstruktywna przykłady:) nawiasem mówiąc - świetna zdjęcia:)