PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D300s



Antek123
10-02-2017, 13:26
Witam,Panowie czy jest to możliwe,żeby rozwaliło akumulator w środku aparatu ? i wylał się elektrolit na zewnątrz.Co mogło być przyczyną ?

frogi
10-02-2017, 14:19
Witam,Panowie czy jest to możliwe,żeby rozwaliło akumulator w środku aparatu ? i wylał się elektrolit na zewnątrz.Co mogło być przyczyną ?
Podejrzewam że jak by "rozwaliło" Ci coś w aparacie akumulator Li-ion EN-EL3e to razem z aparatem... ;) :) Może się za bardzo rozgrzał, to chyba jedyne wytłumaczenie jak mi się wydaje :)

Antek123
10-02-2017, 14:45
Możliwe,ale fakt jest,że coś się rozlało bo bateria od spodu jest cała w takim jakby kleju,i to był zamiennik

frogi
10-02-2017, 14:52
Możliwe,ale fakt jest,że coś się rozlało bo bateria od spodu jest cała w takim jakby kleju,i to był zamiennik
Lepiej się tej baterii pozbądź jak najszybciej, jak nic jej nie przegrzało z zewnątrz a złapała jakieś zwarcie to tylko się cieszyć że wylała, nie zapaliła się.

jo44
10-02-2017, 14:55
i to był zamiennik
i to wszystko tłumaczy.

madebyzosiek
10-02-2017, 14:58
... i to był zamiennik

Taa... A zaraz powiedzą że zamienniki to takie same, albo i lepsze baterie, no i że jakieś mity głoszę mówiąc o pewności oryginalnych baterii, gripów i innych z zasilaniem związanych rzeczy...
Wywal baterię, włóż oryginał i trzymaj kciuki żeby D300s nie poczuł tego wylewu...

Antek123
10-02-2017, 18:13
Aparat ponoć działa,ale nowy właściciel nie potrafi tego zrozumieć... :( i dalej twierdzi,że to moja wina i w ogóle...

madebyzosiek
10-02-2017, 19:49
Aparat ponoć działa,ale nowy właściciel nie potrafi tego zrozumieć... :( i dalej twierdzi,że to moja wina i w ogóle...
A, bo to akcja po sprzedaży? No cóż... Może jednak obrazek nie powalił... Pretensje tylko do producenta baterii...

Antek123
10-02-2017, 19:55
Nie wiem,sprzedałem go 2 tygodnie temu i dziś dzwoni do mnie,że mu klapke kropelką skleiłem a poza tym musiałem wysłuchać parę obelg na swój temat itp...że liczniki cofam itd... szkoda mówić,staram się być uczciwy wobec innych,ale... wrzuciłbym zdjęcie bo dostałem na pocztę,ale pózniej będzie,że wykorzystałem jego zdjęcie bez zgody.Poza tym dzwoniłem do kilku serwisów i stwierdzili,że rzadko się to zdarza,ale jest to możliwe,że aku się wylał

FelTom
10-02-2017, 21:17
Jest to możliwe. Większość akumulatorów funkcjonuje normalnie, po pewnym czasie lub ilości rozladowań tracą na pojemności. Niektóre "puchną" - najczęściej jednocześnie się wówczas przegrzewają. Taki spuchnięty najlepiej od razu wymienić, bo ryzyko wylania jest większe niż normalnie. Niektóre potrafią eksplodować!! Tak, takie przypadki też były. Bodajrze jakiś model laptopa HP tak miał, a i ostatnio jakiś telefon Samsunga. Ich akumulatory potrafiły eksplodować. Dotyczyło to oczywiście jednego modelu, dość dużej ilości egzemplarzy jak na tak rzadką i niebezpieczną przypadłość.
Krótko mówiąc - sprzedając /kupując warto to sprawdzić. Mógł wylać sprzedającemu lub kupującemu. Bez różnicy. Nikt nie ma na to wpływu. Różnica robi się wtedy, gdyby sprzedający rozmyślnie sprzedał aparat z wylanym akumulatorem.

frogi
10-02-2017, 21:49
To grubszy problem jak widzę, brzydka sytuacja, ustalenie winnego chyba nie możliwe...