Zobacz pełną wersję : zdjęcia na chrzcie
Witam,
Znajomi poprosili mnie żebym w niedziele robił zdjęcia na chrzcie ich dziecka. Dysponuje nikonem d5200 i obiektywami nikkor 35/1,8 i kitowy nikkor 18-55, posiadam też lampę yongnuo 685. Lepiej bedzie pewnie robić ta 35? Uzywać lampy przy takim fotografowaniu? Nie byłem nigdy w tym kościele i nie wiem za bardzo jak tam wygląda ze światłem. Sorry, za takie pytania, ale nie chciałbym tego zrąbać;)
Podaj adres tego kościoła, zaraz się przejdzie ktoś z forum sprawdzić jakie mają światło :)
Jak zrąbiesz to znajomi powtórzą chrzest :)
Bierz 35mm i wcześniej pasuje zrobić test ustawień.
Podaj adres tego kościoła, zaraz się przejdzie ktoś z forum sprawdzić jakie mają światło :)
Jak zrąbiesz to znajomi powtórzą chrzest :)
szkoda, że mi nie jest tak do śmiechu:)
Jeśli nie czujesz się na siłach to dlaczego się tego podjąłeś?
Jeśli nie czujesz się na siłach to dlaczego się tego podjąłeś?
Poprosili mnie to się zgodziłem. A poza tym napisałem tu żeby dostać jakąś radę. Prosiłbym o wypowiedzi tych co mogą coś rzeczywiście powiedzieć w tym temacie;)
Przecież nikt nie wie ile tam będzie światła i jakie Ty masz umiejętności.
Ustaw aparat w manualu aby tlo jakos wygladalo (nie bylo czarne) na przylklad f2 1/60 iso 800 - (Twoje ustawienia moga byc inne), ale wazne jest, zeby nie byly poruszone. Lampa w gore (wyciag karteczke) i wal w ttlu.
Tekstami o zwalonej robocie sie nie musisz przejmowac. Gdyby rodzice chcieli pro takiego by mieli.
Pstryknij pare zdjec pod kosciolem, w srodku jak ksiadz polewa i co tam jeszcze bedziesz uwazal. Bedzie dobrze tylko rob w raw, pozniej ew cos popraw w poscie (wb, expozycje). Good luck.
Przecież nikt nie wie ile tam będzie światła i jakie Ty masz umiejętności.
a Ty w takim razie z jakiego sprzętu korzystasz przy taki zdjęciach? jeśli takie robisz
a Ty w takim razie z jakiego sprzętu korzystasz przy taki zdjęciach? jeśli takie robisz
Ja bym starał się robić bez lampy, ISO max 1600/3200. Czas i przysłona w zależności od potrzeb.
Przy zdjęciach statycznych schodzisz z czasem i tym samym z ISO.
Ustaw aparat w manualu aby tlo jakos wygladalo (nie bylo czarne) na przylklad f2 1/60 iso 800 - (Twoje ustawienia moga byc inne), ale wazne jest, zeby nie byly poruszone. Lampa w gore (wyciag karteczke) i wal w ttlu.
Tekstami o zwalonej robocie sie nie musisz przejmowac. Gdyby rodzice chcieli pro takiego by mieli.
Pstryknij pare zdjec pod kosciolem, w srodku jak ksiadz polewa i co tam jeszcze bedziesz uwazal. Bedzie dobrze tylko rob w raw, pozniej ew cos popraw w poscie (wb, expozycje). Good luck.
Dzięki za konkretną podpowiedź;)
Jak da rady unikaj lampy, możesz księdza zdenerwować jak za bardzo będziesz błyskał Mu po oczach... Poza tym nie wiadomo jakie władza ma podejście do "fotografów", może chcieć jakiegoś papierka o zaliczonych kursach focenia w kościele. Moim zdaniem 35 - tką spokojnie w kościele dasz radę obfocić, prawie wszystko. Kilka szerokich ujęć kitem z lampą i reszt stałka. ;) :)
Dzięki za konkretną podpowiedź;)
Spoko, wez szara karte (przydaje sie do ustalenia WB). Mozesz tez ktoregos dnia isc i zobaczyc jak wyglada sprawa. Pewnie bedzie ciemno, nawet z zapalonymi lampami (ktore maja rozna temp swiatla = kicha w post procesie) iso 1600 nie styknie (w moim 5d3 iso 3200 juz mi sie nie podoba).
Z lampa ogolnie moze byc tak, ze walenie nia w czarny sufit niewiele da. Moze bedziesz musial walic flashem na wprost z kompensacja na minus (-1, -2). Ew liczyc na fill z karteczki na lampie.
Ogolnie jak sie nie panuje nad swiatlem, to mozna bardziej zaszkodzic niz pomoc. Czesto trzeba balansowac swiatlo flesha z zastanym i np. uzyc filtra cto. Czasem lekki blysk pomaga, "wyczyscic" twarz z "brudnego" swiatla itd itd.
Na koniec, pisze to jako amator ktory tak podszedlby do tematu, wiec jesli cos pomieszalem, koledzy beda prostowac - peace ;)
http://parafiakomorniki.pl/bierzmowanie16.html
tu jest link do zdjęć w czasie bierzmowania w tym kościele. za jasno to tam nie jest
DaroD300S
07-02-2017, 07:47
http://parafiakomorniki.pl/bierzmowanie16.html
tu jest link do zdjęć w czasie bierzmowania w tym kościele. za jasno to tam nie jest
No to masz duuuży problem. Przewaga światła zastanego. Pół biedy jeśli są to zwykłe żarówki halogenowe, a jak znam oszczędność proboszczów to są to ledy. Jeśli żarówki to 1/2CTO na lampę i można coś doświetlić. Jeśli ledy lub energooszczędne fluorescencyjne to nie ma szans na poprawne zbalansowanie.
meshsmoth
07-02-2017, 08:43
Wszystko zalezy od tego jaką masz używalną wartość ISO w swojej puszce. Jak kościół w miarę jasny to ja strzelam bez lampy na ISO max 6400 (D700+24-70 f2.8 , 85 f1.8 ). Jeśli natomiast potrzebujesz błyskać to ISO 400-800, lampa w górę, Karteczka wyciągnięta lub dyfuzor jeśli kościół niezbyt wysoki. Powodzenia. Wszystko zależy od warunków.
madebyzosiek
07-02-2017, 08:59
W D5200 użyteczne iso jest na poziomie 1600-2000, więc bez lampy odpada. Za to przy 1000 i z lampą spokojnie się da, ale to jednak wymaga doświadczenia.
Jeszcze pytanie z innej beczki... Możesz robić zdjęcia w kościele? Jak nie masz legitymacji, to radzę wcześniej pogadać z plebanem, bo się okaże, że nie będzie zdjęć wcale z tego chrztu...
DaroD300S
07-02-2017, 09:12
Wszystko zalezy od tego jaką masz używalną wartość ISO w swojej puszce. Jak kościół w miarę jasny to ja strzelam bez lampy na ISO max 6400 (D700+24-70 f2.8 , 85 f1.8 ). Jeśli natomiast potrzebujesz błyskać to ISO 400-800, lampa w górę, Karteczka wyciągnięta lub dyfuzor jeśli kościół niezbyt wysoki. Powodzenia. Wszystko zależy od warunków.
To jam mam chyba inny model D700, bo boję się wychodzić powyżej ISO 1600 w takim samym duecie.
madebyzosiek
07-02-2017, 09:20
To jam mam chyba inny model D700, bo boję się wychodzić powyżej ISO 1600 w takim samym duecie.
Wszystko zależy od oczekiwań, ja w sumie też poza 1600 bym nie wyszedł, no może maks 2500... Przy Mocno otwartej Sigmie 50 Art takie iso jeszcze jakoś wygląda...
W D5200 użyteczne iso jest na poziomie 1600-2000, więc bez lampy odpada. Za to przy 1000 i z lampą spokojnie się da, ale to jednak wymaga doświadczenia.
Jeszcze pytanie z innej beczki... Możesz robić zdjęcia w kościele? Jak nie masz legitymacji, to radzę wcześniej pogadać z plebanem, bo się okaże, że nie będzie zdjęć wcale z tego chrztu...
Generalnie te chrzciny są po mszy. jak się uda to na mszy też chciałem jakieś zdjęcie zrobić. Do księdza dzwoniłem i pytałem czy trzeba mieć pozwolenie to mówił, że jak to jest po mszy to nie ma problemu.
madebyzosiek
07-02-2017, 09:45
Generalnie te chrzciny są po mszy. jak się uda to na mszy też chciałem jakieś zdjęcie zrobić. Do księdza dzwoniłem i pytałem czy trzeba mieć pozwolenie to mówił, że jak to jest po mszy to nie ma problemu.
Aha, no to ok. Najlepiej podejdź do kościoła i zrób kilka strzałów, nawet przed samym chrztem. Nikt Ci nie poda wirtualnie recepty na taki kościół... Na zdjęciach wygląda na trudny, tyle można powiedzieć.
Folia CTO do lampy koniecznie
meshsmoth
07-02-2017, 10:37
To jam mam chyba inny model D700, bo boję się wychodzić powyżej ISO 1600 w takim samym duecie.
Na spokojnie drukuje zdjęcia z ISO 6400. Odszumiam w LR (jak dobrze naświetlone szum znikomy)
Zjęcia z linku były robione z wbudowaną lampą (na kilku zdjęciach jest profesjonalny cień od obiektywu, widać to po rozłożeniu cieni i czerwonych oczach :mrgreen: ). Patrząc na GO obiektyw raczej był mocno przymknięty, pocieszające też jest to, że bierzmowanie było robione po zmroku - jeśli chrzest będzie w dzień, to będzie nieco więcej światła. Kościół ma fatalne oświetlenie i kolory ścian - wyzwanie dla fotografa żeby wyciągnąć z tego miejsca fotki na dobrym poziomie. Powiedz znajomym żeby nie oczekiwali cudów.
Sama 35-tka może być za mało i raczej tak, jak inni radzą lampa, ISO podbić żeby było widać tło. Po pierwszych dwóch zdjęciach zobaczysz na ekranie aparatu co masz podbić, a co obniżyć. Odwiedzenie kościoła kilka dni przed uroczystością nie zawsze przynosi zamierzony efekt. Sam raz się wbiłem na minę, bo kiedyś pojechałem zobaczyć kościół i warunki w nim panujące i trafiłem akurat na jego sprzątanie - wszystkie światła były włączone. Na mszy też było OK, ale tuż przed chrztem kościelny wyłączył większość świateł i zostało mi światło z okna z witrażem, świecy i jeden kinkiet niedaleko chrzcielnicy. Fajnie było...
I pamiętaj o jeszcze jednej rzeczy - chrzcielnica, to święte miejsce w kościele - zaraz po ołtarzu i tabernakulum - zachowaj powagę i nie skacz wokół jak poparzony z aparatem :)
Zjęcia z linku były robione z wbudowaną lampą (na kilku zdjęciach jest profesjonalny cień od obiektywu, widać to po rozłożeniu cieni i czerwonych oczach :mrgreen: ). Patrząc na GO obiektyw raczej był mocno przymknięty, pocieszające też jest to, że bierzmowanie było robione po zmroku - jeśli chrzest będzie w dzień, to będzie nieco więcej światła. Kościół ma fatalne oświetlenie i kolory ścian - wyzwanie dla fotografa żeby wyciągnąć z tego miejsca fotki na dobrym poziomie. Powiedz znajomym żeby nie oczekiwali cudów.
Sama 35-tka może być za mało i raczej tak, jak inni radzą lampa, ISO podbić żeby było widać tło. Po pierwszych dwóch zdjęciach zobaczysz na ekranie aparatu co masz podbić, a co obniżyć. Odwiedzenie kościoła kilka dni przed uroczystością nie zawsze przynosi zamierzony efekt. Sam raz się wbiłem na minę, bo kiedyś pojechałem zobaczyć kościół i warunki w nim panujące i trafiłem akurat na jego sprzątanie - wszystkie światła były włączone. Na mszy też było OK, ale tuż przed chrztem kościelny wyłączył większość świateł i zostało mi światło z okna z witrażem, świecy i jeden kinkiet niedaleko chrzcielnicy. Fajnie było...
I pamiętaj o jeszcze jednej rzeczy - chrzcielnica, to święte miejsce w kościele - zaraz po ołtarzu i tabernakulum - zachowaj powagę i nie skacz wokół jak poparzony z aparatem :)
Dzięki SerU za odpowiedź. Mam do Ciebie jeszcze pytanie: dysponuję taką nasadką na lampę błyskową https://www.google.pl/search?q=Ultrasoft+LQ-103&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwih8c3Gs__RAhUJWRoKHQyxCdEQ_AUICCgB#imgr c=E-xidZM4CPrrWM: . Warto z niej skorzystać w takich warunkach? Miałem obawy co do używania lampy błyskowej żeby później ksiądz mi nie mówił, że go oczy od niej bolą;) ale patrząc na to, że wszystkie zdjęcia są tam robione z lampą mam nadzieję, że nie będzie miał nic przeciwko. Chrzest jest po mszy więc nie będzie problemu z robieniem zdjęć, wypada jednak robić zdjęcia rodzinie w trakcie mszy tak żeby nie przeszkadzać księdzu?
Jeśli boisz się błyskać to załóż 35mm. ISO bez problemu 3200 albo więcej. Przy standardowych odbitkach nie będzie widać szumu. Lampe załóż do zdjęć grupowych bo musisz przymknąć trochę przysłonę. W czasie mszy zrób pare testowych strzałów przy chrzcielnicy żeby potem nie było paniki z ustawieniami. Tutaj np zdjęcia robiłem stałkami 1.8 https://www.pawelsphotography.com/blog-wells/2016/12/14/christening-of-vincent-ballisodare może nie było jakoś ciemno ale możesz podpatrzeć pare kadrów ale kościoła ;)
Sent from my iPhone using Tapatalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.