Zobacz pełną wersję : Ostrzenie / Nikkor f/1,8 35 mm
Hej,
Od jakiegoś czasu mam problem z AF w moim Nikkorze 1.8, 35 mm, współpracującym z puszką D90. A przynajmniej tak mi się zdaje, bo nie wykluczam też po prostu braku wiedzy/doświadczenia.
Mianowicie chodzi o ostrzenie na małych przesłonach. W trybie AF-S, przy ostrzeniu przez wizjer, aparat potrafi kompletnie źle ustawiać ostrość, zwłaszcza przy fotografowaniu dość otwartych kompozycji. Kiedy fotografowany obiekt jest blisko, z zasady ostrość jest trafiona. Poniżej załączam przykład, nastawiałem ostrość na kłodę drzewa na pierwszym planie, a na fotografii ostrość jest zupełnie gdzie indziej.
Stąd pytanie, czy mam coś nie tak z obiektywem, czy też na tak małych przesłonach ogółem występują problemy z poprawnym ustawieniem punktu ostrości? Co ciekawe, w trybie LiveView aparat ostrzy bezbłędnie. Czytałem jednak, że wówczas używa zupełnie innego mechanizmu. Jeżeli idzie o ustawianie ostrości z ręki, też mam wrażenie, że mimo poprawnego ustawienia w wizjerze, czasami zdjęcie wychodzi nieostre.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://s30.postimg.org/ir0g75rup/DSC0333.jpg)
A jak ustawisz ostrość centralnym punktem na tą kłodę i nic nie będziesz przekadrować to nadal łapie ostrość źle ?
A jak ustawisz ostrość centralnym punktem na tą kłodę i nic nie będziesz przekadrować to nadal łapie ostrość źle ?
Czekaj, muszę wsiąść w samochód i pojechać nad Wisłę. :))
A tak na serio, faktycznie niewykluczone, że przekadrowywanie. Muszę to protestować. Czyli co, mam rozumieć, że przy tak małej głębi ostrości przekadrowywaniejest niewskazane?
Nie o to chodzi, masz pewność że oistrość została na tej kłodzie ?
Zrób sobie test w domu na czymś, nie masz czasem af-c włączonego ?
nikoniarz
05-02-2017, 12:46
Niewykuczone, że 35/1.8DX nie lubi się z D90. Tak było w przypadku mojego egzemplarza. Na D3100, D300, D3 działał bez problemów. Gdy sprzedawałem znajoma wzięła go na próbę właśnie do D90 i zaczęły się u niej cyrki. Ostatecznie kupił go ktoś inny (pod D700) i tam również było jak u mnie, czyli bez problemów.
...że przekadrowywanie. Muszę to protestować. Czyli co, mam rozumieć, że przy tak małej głębi ostrości przekadrowywaniejest niewskazane?
Przewykadrować można, tylko czy trzymasz wciśnięty do połowy przycisk migawki przy tym... bo może być tak że jak już przekadrujesz to aparat ustawia sobie ostrość od nowa :)
Przewykadrować można, tylko czy trzymasz wciśnięty do połowy przycisk migawki przy tym... bo może być tak że jak już przekadrujesz to aparat ustawia sobie ostrość od nowa :)
Nie no, bez jaj, robię zdjęcia od 7 lat, takiej opcji nie ma. Ustawiam ostrość na AF-S. Przekadrowywuje z głową.
Może po prostu faktycznie pożyczę od kogoś inny korpus i potestuję. Bo z moją 18-105 też mam problemy i też muszę zrobić parę testów.
tomek293
10-02-2017, 09:46
mi np w d90 w puszce coś padło- af-s -> zawsze łapie ostrość tak jak na af-c...nie mam opcji przekadrowywania aktalnie
mi np w d90 w puszce coś padło- af-s -> zawsze łapie ostrość tak jak na af-c...nie mam opcji przekadrowywania aktalnie
A na pewno nie masz ustawionego priorytetu ostrości?
Mithrandir
10-02-2017, 12:10
Może być jeszcze coś innego. Miałem kiedyś taki obiektyw (podpięty do D7000), który miał tę irytującą właściwość, że na małych odległościach (1-2m) trafiał, a na dużych - ustawiał wyraźnie za obiektem, na który się ostrzyło. W mowie nowożytnych Rzymian zwie się to, zdaje się, "shift focus" :-) Możliwe, że coś takiego tu też się dzieje. N 35 1.8 DX to dobre szkło, bo małe i tanie, ale za to ma różne niechciane dodatki umilające życie... Wartość przysłony nie ma tu nic do rzeczy, po prostu gdy przymkniesz, zwiększa się głębia ostrości i zwyczajnie nie widać, że nie trafił.
lukasz.antoniak
10-02-2017, 20:02
Focus shift to plywanie plaszczyzny ostrosci ze wzgledu na wartosc przyslony, a nie odleglosc ostrzenia...
carabella4wrc
27-02-2017, 12:17
Witam
Podpiszę się pod tematem aby opisać swoją przypadłość którą wczoraj zauważyłem.
Po podłaczeniu 35DX pod puszkę i przy ostrzeniu na obiekcie obraz w wizjerze zaczyna się trząść i nie może złapać ostrości. Made in China daje o sobie znać? Obiektyw ma 2 miesiące i zrobiłem nim może z 500 zdjęć.
Co jest w takim razie nie tak koledzy ?
- następny post -
Nie mogę dodac tekstu do poprzedniego postu wiec jestem zmuszony napisać kolejny.
Działo się tak przy słabym oświetleniu. Próbując to samo dzisiaj przy dobrym oświetleniu na butelce z Pepsi, nie moge zlapac ostrosci nawet na etykiecie z napisem.
Jaki masz aparat?
Wychodziłeś na zewnątrz, żeby zrobić jakieś normalne zdjęcie? Też są takie objawy?
carabella4wrc
27-02-2017, 19:33
5300
Wyszedlem na zewnatrz i w sumie ciężko było takie coś zauważyć. Zaznacze też, że opisana przypadłość byla sprawdzana na af-c. Sprawdzilem na kicie te same miejsca co na 35mm w tych samych trybach i ogniskowych i praca AF była bardzo zbliżona tyle, że na stałce można było zauważyć w wizjerze delikatne ruchy soczewki w różne strony przy próbie złapania ostrości gdzie w kicie tego zupełnie nie było. Generalnie to na tyle minimalne, że przy trzymaniu aparatu z ręki ciężko to zauważyć. trzeba się o coś podeprzeć aby nie było żadnych ruchów z zewnątrz i wtedy to widać. Nie wiem, może takie coś jest normalne?
kiedyś w serwisie Nikona zapytałem o podobny problem, gość spojrzał na mnie z politowaniem sugerując, że nie mogę wymagać za wiele od D90... mam taki sam zestaw i podobne doświadczenia, w sumie zmotywowało mnie to do częstszego podpinania manualnego szkła ;)
carabella4wrc
27-02-2017, 20:04
Ja rozumiem, że D5300 to amatorka ale skoro inne inne szkła działają bez zarzutu to czemu akurat 35mm miało by być gorsze ?. Wybacz, ale podejrzewam, że stałka 35DX jest lepiej wykonana od 18-55mm...
Dodatkowo, zaznaczę że obiektyw nie ma nawet 2 miesięcy więc wymagalo by się trochę więcej od szkiełka za prawie 600zl...
nikoniarz
27-02-2017, 20:53
Wybacz, ale podejrzewam, że stałka 35DX jest lepiej wykonana od 18-55mm...
Niestety nieznacznie. Wszędobylski plastik-fantastik. Dobrze, że chociaż dali metalowy bagnet i uszczelkę...
carabella4wrc
27-02-2017, 21:46
Może i racja. Nie mniej jednak napisałem w sprawie gwarancji bo wg. mnie jest coś z nim nie tak. Tak naprawdę jest to moja pierwsza stałka którą też chciałem sprzedać bo niestety do niczego mi się nie przydaję a w efekcie wyszedł kwas :D
nikoniarz
27-02-2017, 22:12
Ja się nie przekonałem do tego szkła, pomimo, że nie sprawiało problemów i było celne na każdym moim korpusie. Dwuletnie poszło za 550 zł całkiem niedawno...
carabella4wrc
27-02-2017, 22:25
Skoro miałeś to czy podczas pracy AF działał cicho? Bo wydaję mi się, że działa troche głośniej niż przed wystąpieniem kwiatuszków. Zdecydowanie glosniej niz 18-55 czy juz 24-120/4
nikoniarz
27-02-2017, 22:29
Cicho, głośno, określenia względne... Na pewno nie był tak cichy jak 18-105. U mnie od samego początku chodził tak samo. Pewnie dlatego, że mało go używałem. Jak zrobił przez 2 lata 2 tys zdjęć to byłby cud.
carabella4wrc
27-02-2017, 22:33
Ok czyli mam odpowiednie porównanie bo 18-105 dziala podobnie jak 18-55. Dzięki :)
mialem wersje dx 35 była dość głośna !!!ale optycznie jedno z moich ulubionych szkieł szkoda ze winietowało na fx bo nigdy bym nie sprzedał szkoda ze tak wolne jest to szkło
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.