Zobacz pełną wersję : Inwestycja w D7200 czy D500 ?
Kabumbum
16-01-2017, 23:16
Dzień dobry drodzy forumowicze ! Nie bardzo wiedziałam w którym dziale powinnam założyć ten wątek, dlatego jeśli nie trafiłam-proszę o przeniesienie postu we właściwe miejsce :). Przeczesałam internet wraz z forum wzdłuż i wszerz, a czym większa ilość artykułów- tym większy dylemat.
Od paru lat siedzę amatorsko w fotografii, jednak z biegiem czasu moja puszka d3100 zaczyna bardzo mocno mnie ograniczać i czuję wyraźną potrzebę inwestycji w coś lepszego. Wcześniej z racji finansowych zaczęłam iść w optykę i akcesoria; sigma 17-55, nikkor 50mm, 24 mm, sigma 70-200(praktycznie nieużywana), lampa yn568ex, tła fotograficzne, oświetlenia itp. Jednak nareszcie przyszedł czas na podjęcie decyzji w związku z kupnem nowej puchy.(mój stary nikoś przez te intensywne lata pracy wysłużył już swoje ;)). Fotografuję głównie dzieciaczki, noworodki, małe uroczystości tj. komunie, chrzciny, ale ostatnio doszły pierwsze studniówki, oraz w planach na ten rok mam niewielkie wesela. Zależy mi na celnym autofokusie, szybkości i fajnej głębi ostrości. Oczywiście wiem, że przejście na fx dałoby mi te wszystkie cechy i prawdopodobnie byłabym bardzo usatysfakcjonowana, jednak na chwilę obecną przy takim stanie szklarni i portfela nie bardzo mi to w głowie.
Jestem mocno rozdarta pomiędzy d500 a d7200 i zdecydowanie potrzebuję opinii starszych i bardziej doświadczonych kolegów "po fachu" przed podjęciem tej decyzji :)).
Oczywiście różnica w kosztach pomiędzy tymi modelami jest ogromna, bo d7200 jest przynajmniej o połowę tańsza od d500, ale chcę kupić puszkę która będzie mi dobrze służyć przez następne lata. Jednak d7200 zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko, a d500 to przecież półka wyżej.
Bazując na artykułach, af w obu modelach jest celny, bufor też jest okej( zwłaszcza d7200 w tych przypadkach jest ponoć mega poprawione w stosunku do swojego poprzednika), matryca taka sama, jednak d7200 ma 24.72 mpx. Generalnie oba zdają się być bardzo okej. Czytam, porównuję i zastanawiam się, gdzie jest haczyk,bo o modelu d7200 mówi się bardzo niewiele, czy jest to marketing w stosunku do modelu flagowego wydanego w tym samym roku ? Czy faktycznie d500 jest bardzo dużo lepszym body.
Pozdrawiam serdecznie, Natalia.
Inwestycja kojarzy się z czymś co ma przynosić zysk, więc jeśli to amatorskie wykorzystanie to raczej dzień po zakupie już stracisz :)
Masz kasę na D5o to zastanó się nad D610/750 lub czekaj bo zapewne premiera będzie następcy D610 dość szybko, pełna klatka da ci więcej i tylko zmienisz uniwersalny obiektyw.
Sprzedaj D3100 i S17-50, kup D610/D750 + 85/1.8G.
24mm i 50mm już masz, z 85mm będziesz miała uniwersalny komplet stałek. Jeśli 70-200 leży nieużywany to też go sprzedaj.
Nie ma sensu pakować się w kolejne DX które wiele nie wniesie. Plastyka FXa i niskie szumy na wyższych iso bardziej Ci się przydadzą niż super AF w D500
madebyzosiek
17-01-2017, 08:01
Też jestem zdania, że jeżeli rozważasz D500, to możesz spokojnie pomyśleć o D750 który jednak do ślubów nada się bardziej. Do tego pozbywasz się D3100, Sigmy 17-50 i 70-200, kupujesz 85, mam nadzieję że masz lampę i masz zestaw na lata :)
Podstawowa różnica między D500 a D7200 to szybkostrzelność i pancerna obudowa. Jeśli tego nie potrzebujesz, to bierz... D750 lub 610. Przy takich zastosowaniach nie ma się co zastanawiać. Piszę to ja, który zamienił D750 na D7200 (i jestem zadowolony), ale wciąż mam D600 na okazje gdy potrzeba lepszego ISO lub małej GO.
Z posiadanych obiektywów tylko Sigma 17-50 jest DX i wypadało by ją wymienić.
Skoro rozważasz wydanie ok 8kzł na body proponuję D7200 + (używany) N17-55/2.8 albo udana sztuka Sigmy 18-35/1.8.
Pozostając w DX, przechodzisz z D3100 na "prawie najlepszą" puszkę Nikona i dodatkowo dokupujesz topowe jasne szkło z uniwersalnym zakresem ogniskowych.
Napisz do kol. raftika. Ma sporą wiedzę nt. tych puszek co prawda w temacie fotoprzyrody ale może się i to przydać.
Jako że posiadam D500, a ponad rok użytkowałem D7200, napiszę Ci tak: do tego co napisałaś, brałbym bez zastanowienia D750. Zresztą Tomek TOP67 wyjaśnił to bardzo dobrze. Jeśli chcesz pozostać w dx to D7200 jest jak najbardziej na tak, w niczym nie będzie ograniczał. Jeżeli masz dodatkowe pytania pisz na priv.
Kabumbum
19-01-2017, 00:24
Dzięki wielkie za udzielone odpowiedzi Panowie ! Naprawdę wiele mi rozjaśniły w głowie. Na tą chwilę jestem zdecydowana jeśli chodzi o kupno d7200, ponieważ myślę że będzie jeszcze fajnym treningiem i szlifowaniem umiejętności przed przerzuceniem się na fx całkowicie. Być może zbytnio się cackam, ale coś mi mówi że to będzie dobra decyzja. Drugą kwestią jest to, że d7200 jako pucha o niezłych parametrach będzie mogła spokojnie zostać jako dodatkowych aparat w późniejszym (acz niedalekim !) czasie. Spokojnie da sobie radę przy pełnej klatce(dzięki Wam, bezdyskusyjnie d750), na którą odłożę jeszcze w tym roku :).
Pozdrawiam, Natalia.
wlochatybb
26-06-2017, 19:35
Cześć,
Pozwolę sobie dorzuć swoje pytanie do tego wątku, żeby nie tworzyć nowego. Mam podobny dylemat. W chwili obecnej posiadam d90 z rożnymi obiektywami: N50mm/1.8D, Sigma 17-50/2.8, Sigma 28-80 mm (ze starego nikona F55), N70-300/4.5-5.6G VR AF-S ED. Głównie fotografuje hobbystycznie, czyli wakacje, przyrodę, imprezy rodzinne, czasem jakieś wesela dla znajomych, potrawy/dekorację w restauracja (na strony internetowe). D90 jest super, ale powoli zaczyna brakować ISO. Zastanawiałem się nad kupnem Body D7200/D7500/D500 lub D750 z 24-120/f4 i póżniejsze dokupienie N85/1.8 i jakiegoś szerokokątnego obiektywu. Nikonem D750 bawiłem sie na Nikon roadshow i przypadł mi do gustu. Zdaje sobie sprawę, że to duża inwestycja, ale zakładam, że starczy na 6-7 lat. Im więcej czytam, tym więcej się zastanawiam i już sam nie wiem co wybrać. Możecie coś podpowiedzieć?
hostman22
26-06-2017, 20:49
bierz d750.. 24mpx jeszcze długo starczą,a pucha i tak Ci się zwróci w zleceniach.wlochatybb (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=67616) w Twoim przypadku zakup d500 były dziwnym wyborem ;)
wlochatybb
26-06-2017, 22:32
bierz d750.. 24mpx jeszcze długo starczą,a pucha i tak Ci się zwróci w zleceniach.wlochatybb (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=67616) w Twoim przypadku zakup d500 były dziwnym wyborem ;)
Dziś oglądałem oba. D500 to faktycznie nie moja półka. Ale nadal rozmyślam czy jest sens kupować FX z końca 2014, czy jednak nowego DX'a z wyższym ISO.
madebyzosiek
26-06-2017, 22:40
Dziś oglądałem oba. D500 to faktycznie nie moja półka. Ale nadal rozmyślam czy jest sens kupować FX z końca 2014, czy jednak nowego DX'a z wyższym ISO.
Niestety iso w DX, nawet nowszym, nie jest jakoś szczególnie lepsze, nawet względem D700. Takie 3200 z D700 wygląda lepiej, niż to samo w D500 :) Ale oczywiście nie oznacza to, że nie da się używać. Po D90 wszystko będzie miało duże iso. Szkła masz idealne na D7200. D500 jest specyficzny i trzeba go potrzebować, żeby go kupić. D7500 będzie przez najbliższe dwa lata dużo za drogi. D750 jest bardzo dobrym pomysłem, może nawet lepszym dla Ciebie będzie D610. Musisz sam pomyśleć, czy potrzebujesz FX, czy jednak wystarczają Ci obrazki z DXa. Pełna klatka to nie tylko aparat. Zaczniesz kupować szkła, to będzie boleć finansowo, a i ciężar jakby większy ;)
..Ale nadal rozmyślam czy jest sens kupować FX z końca 2014, czy jednak nowego DX'a z wyższym ISO.
Wyższym, ale gorszym. Nie sugeruj się tym, że D500 ma ISO wyższe niż D750. Ono jest nieużywalne. A w zakresie w jakim pracuje D750 to szumy są mniejsze w D750. Zapewniam cie, że nie będziesz korzystał z ISO 51200 ani w D500, ani w D750.
Zerknij tutaj na porównanie matryc:
https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D500-versus-Nikon-D750___1061_975
wlochatybb
29-06-2017, 14:25
No właśnie bolączką szkieł mnie najbardziej boli. Do FX'a trzeba dobrych szkieł. Rozważam 7200, aczkolwiek D750 strasznie mi pasuje.
Rodzi się tu pytanie czy jest sens brać kitowy obiektyw 24-100 czy lepiej tylko body 750 + jakiś inny obiektyw?
- - - - kolejny post - - - - - -
Wyższym, ale gorszym. Nie sugeruj się tym, że D500 ma ISO wyższe niż D750. Ono jest nieużywalne. A w zakresie w jakim pracuje D750 to szumy są mniejsze w D750. Zapewniam cie, że nie będziesz korzystał z ISO 51200 ani w D500, ani w D750.
Zerknij tutaj na porównanie matryc:
https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D500-versus-Nikon-D750___1061_975
Porównanie czytałem. Teraz mam jednak obawy czy na pewno potrzebna mi pełna klatka.
No właśnie bolączką szkieł mnie najbardziej boli. Do FX'a trzeba dobrych szkieł. Rozważam 7200, aczkolwiek D750 strasznie mi pasuje.
Rodzi się tu pytanie czy jest sens brać kitowy obiektyw 24-100 czy lepiej tylko body 750 + jakiś inny obiektyw?
Z tymi szkłami to znowu nie ma co demonizować, fakt są droższe, ale bez przesady, chociaż i tu można trafić coś bardzo tanio. Popatrz na ceny Tamrona 28-75, podobno wersja bez silniczka ostrzy szybciej, ale optycznie obie są takie same. Moje pierwsze podejście do tego szkła to była totalna klapa, po prostu pół zdjęć była zupełnie nietrafionych (na d300 i D600). Sprzedałem D600 i kupiłem D7200 z N17-55, (oczywiście nie omieszkałem się wypłakać w wątku TOP67, że FF jest do bani i TYLKO DX już na zawsze). Niestety, pomimo zestawu cud-miód, nigdy mi te zdjęcia się nie podobały, były jakieś płaskie, bez życia. Spróbowałem Sigmę 18-35, ostra, kontrastowa, ... jak trafiła, a trafiała rzadko :)
Ostatnio kupiłem za bezcen D700, wróciłem do domu i powstał problem jakie szkło kupić. Postawiłem drugi raz na T28-75, pierwszy z brzegu na aukcji, który jak twierdził sprzedający wcześniej pracował z D700, wersja z silnikiem, ale za 800zl to nie będę wybrzydzał. Szkło otarło i jak na moje oko, to może zawstydzić niejednego Nikkora 24-70 (którego przez krótką chwile mialem), oczywiście nie szybkością AF bo ta nie powala i jest głośna, ale jakość obrazka jest fantastyczna. To że systemowe szkła są bardzo drogie nie oznacza, że niema innej opcji, lepszej lub gorszej ale zawsze jakaś alternatywa jest. Nie zapominajmy o 35mm DX, świetne szkło na FF :)
nikoniarz
01-07-2017, 11:30
Już kiedyś, i to niejednokrotnie, wspominałem o tym przesadnym demonizowaniu cen obiektywów FX. Można wejść tanio w ten format, choćby wspomnianym D700 i T28-75. No chyba, że ktoś MUSI mieć z konkretnych powodów nowy sprzęt... Tamrona kupiłem nowego, nie żałuję ani grosza. Nawet w przypadku obecnego wzrostu cen do 1899 zł uważam go za wartego tych pieniędzy. Aczkolwiek N35DX zdecydowanie nie polecam pod FX :D
...Ostatnio kupiłem za bezcen D700, wróciłem do domu i powstał problem jakie szkło kupić. Postawiłem drugi raz na T28-75, ..Szkło otarło i jak na moje oko, to może zawstydzić niejednego Nikkora 24-70 (którego przez krótką chwile mialem), oczywiście nie szybkością AF bo ta nie powala i jest głośna, ale jakość obrazka jest fantastyczna. To że systemowe szkła są bardzo drogie nie oznacza, że niema innej opcji, lepszej lub gorszej ale zawsze jakaś alternatywa jest. Nie zapominajmy o 35mm DX, świetne szkło na FF :)Chwalisz 28-75, ale te pochwały należą się Nikonowi D700, który ma matrycę jedynie 12 Mpx. To szkiełko podpięte pod bardziej wymagające puszki (24 lub tym bardziej 36 Mpx) to już tak nie daje powodów do zadowolenia.
Na te chwile mam oba Tamrony - 28-75 i 24-70VC, wiem co widzę.
wlochatybb
01-07-2017, 15:08
Już kiedyś, i to niejednokrotnie, wspominałem o tym przesadnym demonizowaniu cen obiektywów FX. Można wejść tanio w ten format, choćby wspomnianym D700 i T28-75. No chyba, że ktoś MUSI mieć z konkretnych powodów nowy sprzęt... Tamrona kupiłem nowego, nie żałuję ani grosza. Nawet w przypadku obecnego wzrostu cen do 1899 zł uważam go za wartego tych pieniędzy. Aczkolwiek N35DX zdecydowanie nie polecam pod FX :D
Ja zanim kupię to dużo czytam. Co do używanej puszki... hmmm jakoś wole mieć nową. Po prostu takie zboczenie. Ale to tak jak z samochodami - możesz wszystko sprawdzić, ale silnika od środka nie sprawdzisz.
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
nikoniarz
01-07-2017, 15:15
to tak jak z samochodami - możesz wszystko sprawdzić, ale silnika od środka nie sprawdzisz.
Mimo wszystko używki sprzedają się częściej :)
Chwalisz 28-75, ale te pochwały należą się Nikonowi D700, który ma matrycę jedynie 12 Mpx. To szkiełko podpięte pod bardziej wymagające puszki (24 lub tym bardziej 36 Mpx) to już tak nie daje powodów do zadowolenia.
Na te chwile mam oba Tamrony - 28-75 i 24-70VC, wiem co widzę.
Bardzo możliwe, lub nawet pewne że tak jest, skoro masz i sprawdziłeś. Postaram się kiedyś wypróbować to szkło na gęstszej matrycy.
Nie chcę zakładać nowego wątku, więc się podepnę, bo również stoję przed dylematem i zastanawiam się czy D500 wart jest dwukrotności ceny D7200 (chodzi mi nie o obiektywizm, a mój konkretny przypadek).
Obecnie fotografuję D7100. Moim głównym szkłem jest Tamron 150-600 G1 i to do niego będę dobierała nową puszkę (plus w przyszłości Nikkor 300/4 PF VR z TC 1.4). Fotografuję przyrodę (obecnie z podchodu). Moje priorytety to:
- mniejsze ("ładniejsze") szumy - sporo fotografuję w gorszych warunkach oświetleniowych
- precyzyjny autofocus - D7100 często błądzi, zwłaszcza pod światło lub gdy tło jest "bogate", nie mówiąc już o sytuacjach gdy ma coś wyłuskać spomiędzy trzcin, traw, liści itp.
- ogólna jakość obrazu
- rozpiętość tonalna - mile widziana lepsza, ale nie jest to mój priorytet
Nie muszę mieć ogromnego bufora czy 10-ciu klatek na sekundę, fotografia akcji to może 1% (a może nawet promil) moich zdjęć, chyba że chodzi o ptaki w locie, to one zdarzają się dużo częściej, ale tu potrzebowałabym dobrego śledzenia bardziej od ilości klatek czy bufora.
Pomożecie?
Pomyślałeś o d7500. Wiem że wielu marudzi na tą puszkę ale dla mnie obrazek jest świetny,af ok , robiłem na iso 5000 i byłem zadowolony z efektu.
Pomyślałeś o d7500. Wiem że wielu marudzi na tą puszkę ale dla mnie obrazek jest świetny,af ok , robiłem na iso 5000 i byłem zadowolony z efektu.Akurat na dwóch slotach kart mi zależy.
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Mając D7100 nic nie zyskasz po przesiadce na D7200. Moim zdaniem wybór powinien być skierowany pomiędzy D500 / D750.
Mając D7100 nic nie zyskasz po przesiadce na D7200. Moim zdaniem wybór powinien być skierowany pomiędzy D500 / D750.Myslalam o D750, zwłaszcza że fotografuję w podróży (krajobraz, architektura), a także dzieci w rodzinie, ale 300-tka na FF to zdecydowanie za krótko, nawet z konwerterem.
Aparat ma być nie tyle lepszy, choć to też, co ma być drugim body. D7100 ma natrzaskane jakieś 150 tys. klatek i boje się z nim jechać na wakacje, bo nie znam dnia ani godziny gdy odmówi posłuszeństwa.
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Przesiadka z D7100 na D7200 jest raczej pozbawiona sensu, niewiele zyskasz.
Nie chcę zakładać nowego wątku, więc się podepnę, bo również stoję przed dylematem i zastanawiam się czy D500 wart jest dwukrotności ceny D7200 (chodzi mi nie o obiektywizm, a mój konkretny przypadek).
Obecnie fotografuję D7100. Moim głównym szkłem jest Tamron 150-600 G1 i to do niego będę dobierała nową puszkę (plus w przyszłości Nikkor 300/4 PF VR z TC 1.4). Fotografuję przyrodę (obecnie z podchodu). Moje priorytety to:
- mniejsze ("ładniejsze") szumy - sporo fotografuję w gorszych warunkach oświetleniowych
- precyzyjny autofocus - D7100 często błądzi, zwłaszcza pod światło lub gdy tło jest "bogate", nie mówiąc już o sytuacjach gdy ma coś wyłuskać spomiędzy trzcin, traw, liści itp.
- ogólna jakość obrazu
- rozpiętość tonalna - mile widziana lepsza, ale nie jest to mój priorytet
Nie muszę mieć ogromnego bufora czy 10-ciu klatek na sekundę, fotografia akcji to może 1% (a może nawet promil) moich zdjęć, chyba że chodzi o ptaki w locie, to one zdarzają się dużo częściej, ale tu potrzebowałabym dobrego śledzenia bardziej od ilości klatek czy bufora.
Pomożecie?
Witam, miałem dokładnie taki sam zestaw jak Ty. Ja dopiero zauważyłem tak naprawdę różnicę w zdjęciach po zmianie obiektywu na nikkor 200-500, sprzedałem tamrona ale zostawiłem d7100 i skorzystałem z zimowej promocji na D500 w fotoplusie i go zakupiłem. Moim zdaniem różnicy w zdjęciach między jednym a drugim body nie zobaczysz, Czasem mam wrażenie że matryca z D7100 robi ostrzejsze zdjęcia. Natomiast szybkośc AF i celnosc ,śledzenie celu jest lepsze niż w d7100. Ostatnio robiłem zdjęcia błotniakom na tle gęstych, suchych trzcin i traw w znacznej odległości gdyż focę z podchodu i AF w D500 też potrafił zgubic cel. Jeżeli chodzi o iso to staram się nie przekraczac 1000-1600, sporo czasu spędzam w lesie i tutaj wysokie iso się przydaje- mniejsze szumy w porównaniu do D7100 są faktycznie.
Witam, miałem dokładnie taki sam zestaw jak Ty. Ja dopiero zauważyłem tak naprawdę różnicę w zdjęciach po zmianie obiektywu na nikkor 200-500, sprzedałem tamrona ale zostawiłem d7100 i skorzystałem z zimowej promocji na D500 w fotoplusie i go zakupiłem. Moim zdaniem różnicy w zdjęciach między jednym a drugim body nie zobaczysz, Czasem mam wrażenie że matryca z D7100 robi ostrzejsze zdjęcia. Natomiast szybkośc AF i celnosc ,śledzenie celu jest lepsze niż w d7100. Ostatnio robiłem zdjęcia błotniakom na tle gęstych, suchych trzcin i traw w znacznej odległości gdyż focę z podchodu i AF w D500 też potrafił zgubic cel. Jeżeli chodzi o iso to staram się nie przekraczac 1000-1600, sporo czasu spędzam w lesie i tutaj wysokie iso się przydaje- mniejsze szumy w porównaniu do D7100 są faktycznie.
parokrotnie tutaj pisalem.
w obrebie matrycy tej samej wielkosci jakiegos przyrostu jakosci obrazowani nie ma.
nie da sie zasadniczo rozronic jakim modelem aparatu zostalo robione zdjecie.
kopa jakosciowego i to wyraznego dostaje sie zwiekszajac wymiary matrycy.
wieksza matryca przejmuje od motywu wiecej energii swietlnej co przeklada sie na lepszy obraz tzn mniejsze szumy lub wieksza rozdzielczosc.
Mniejszy poziom szumu oznacza wiekszy zakres tonalny.
150 000 wyzwolen ? - fraszka
150 000 do 250 000 to jest przewaznie gwarantowana liczba wyzwolen , tzn w przypadku usterki naprawa jest bezplatna.
awaria moze nastapic po paru tysiacach albo i po paruset tysiacach - przewaznie to drugie.
ja mam na jednym z apartow cos ok pol miliona i nie zamierzam zmieniac.
150 000 do 250 000 to jest przewaznie gwarantowana liczba wyzwolen , tzn w przypadku usterki naprawa jest bezplatna. Nie ma czegoś takiego.
Witam, miałem dokładnie taki sam zestaw jak Ty. Ja dopiero zauważyłem tak naprawdę różnicę w zdjęciach po zmianie obiektywu na nikkor 200-500, sprzedałem tamrona ale zostawiłem d7100 i skorzystałem z zimowej promocji na D500 w fotoplusie i go zakupiłem. Moim zdaniem różnicy w zdjęciach między jednym a drugim body nie zobaczysz, Czasem mam wrażenie że matryca z D7100 robi ostrzejsze zdjęcia. Natomiast szybkośc AF i celnosc ,śledzenie celu jest lepsze niż w d7100. Ostatnio robiłem zdjęcia błotniakom na tle gęstych, suchych trzcin i traw w znacznej odległości gdyż focę z podchodu i AF w D500 też potrafił zgubic cel. Jeżeli chodzi o iso to staram się nie przekraczac 1000-1600, sporo czasu spędzam w lesie i tutaj wysokie iso się przydaje- mniejsze szumy w porównaniu do D7100 są faktycznie.Jakby czytała o sobie :) Też podchód, też potrzebne ISO do lasu i nawet myślałam o zrobieniu kroku w kierunku Nikkora 200-500. Czy to faktycznie taka przeaść po residce z Tamrona? Miałam okazję podpiąć na chwilę, ale efekty lepsze z mojego Tamrona, choć jestem świadoma tego, że nie do końca czułam to szkło. Nie fotografowałam na swoich sprawdzonych parametrach, lecz testowałam wydajność stabilicji, która w moich słabych rękach wydajna nie była.
To mi teraz zrobiłeś niezły dylemat. Miałam zostać z Tamronem a dokupić tylko spacerówkę (300/4 PF VR) i "zapasowe" body.
parokrotnie tutaj pisalem.
w obrebie matrycy tej samej wielkosci jakiegos przyrostu jakosci obrazowani nie ma.
nie da sie zasadniczo rozronic jakim modelem aparatu zostalo robione zdjecie.
kopa jakosciowego i to wyraznego dostaje sie zwiekszajac wymiary matrycy.
wieksza matryca przejmuje od motywu wiecej energii swietlnej co przeklada sie na lepszy obraz tzn mniejsze szumy lub wieksza rozdzielczosc.
Mniejszy poziom szumu oznacza wiekszy zakres tonalny.
150 000 wyzwolen ? - fraszka
150 000 do 250 000 to jest przewaznie gwarantowana liczba wyzwolen , tzn w przypadku usterki naprawa jest bezplatna.
awaria moze nastapic po paru tysiacach albo i po paruset tysiacach - przewaznie to drugie.
ja mam na jednym z apartow cos ok pol miliona i nie zamierzam zmieniac.Dziękuję za wyjaśnienie odnośnie wielkości matrycy i jej wpływu na jakość obrazka :) Myślałam, że wpływu nie ma wielkość (z wyjątkiem szumów) lecz przetwornik (?) - EXPEED (tu wstawić numer).
Jeśli chodzi o przebieg - za miesiąc planuję jechać na 3 tygodnie w miejsce gdzie będę być może jedyny raz w życiu. Boję się czy sprzęt mi się nie posypie - nie ufam zarówno leciwemu body, jak i obiektywowi. Pomyślałam, że to świetny czas na zakup dodatkowego sprzętu, a że zakup na raty (a więc bardzo obciążający przez kilka lat), chcę mieć to przemyślane w 101%. Myślałam też o wymianie migawki na zaś, ale może się posypać coś innego... Na wypożyczenie sprzętu mnie nie stać i jest to kompletnie nieopłacalne. Za 3 tygodnie wypożyczenia body mam już używane D7200.
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
August68
23-04-2018, 08:41
Myśl o D500. Między D7100 a D7200, szczególnie jeśli chodzi o jakość obrazu wielkich różnic nie zobaczysz. AF może trochę skuteczniejszy, ale też nie jest to różnica wielka. D500 pod tym względem to jednak wyższa liga. Ma wszystko co potrzeba - łącznie z odchylanym ekranem, który bardzo się przydaje. Nie wiem czy miałaś D500 w ręku - to jednak sporo większy aparat od D7xxx i swoje waży. Przymierzałem się do niego kilka razy bo ma wszystko co potrzeba, ale waga mnie odstrasza... Muszę dbać o kręgosłup a noszenie kilogramów sprzętu zdrowe nie jest. D7100 jest trochę lżejszy chociaż dokładam do niego jeszcze grip, który bardzo pomaga w kadrach pionowych, szczególnie przy zdjęciach ze statywu Sigmą 150 -600.
Warto też sobie sprawdzić czy pełna klatka nie rekompensuje braku przelicznika w ogniskowych bo często po kadrowaniu z pełnej klatki efekt jest lepszy niż gotowe zdjęcie z aps-c ale tu muszą się wypowiedzieć posiadacze obiektywów sensownych czy przy takich ogniskowych jest tak jak napisałem.
madebyzosiek
23-04-2018, 10:12
Myśl o D500. Między D7100 a D7200, szczególnie jeśli chodzi o jakość obrazu wielkich różnic nie zobaczysz. AF może trochę skuteczniejszy, ale też nie jest to różnica wielka. D500 pod tym względem to jednak wyższa liga. Ma wszystko co potrzeba - łącznie z odchylanym ekranem, który bardzo się przydaje. Nie wiem czy miałaś D500 w ręku - to jednak sporo większy aparat od D7xxx i swoje waży. Przymierzałem się do niego kilka razy bo ma wszystko co potrzeba, ale waga mnie odstrasza... Muszę dbać o kręgosłup a noszenie kilogramów sprzętu zdrowe nie jest. D7100 jest trochę lżejszy chociaż dokładam do niego jeszcze grip, który bardzo pomaga w kadrach pionowych, szczególnie przy zdjęciach ze statywu Sigmą 150 -600.
Eeeee, nie przesadzaj. Według specyfikacji różnica w wadze nie przekracza 100 g, w w moim odczuciu przez wygodniejszy grip, D500 trzyma się lepiej niż trzymał mi się D7100 ;) Fakt - jest większy. Ale to tez nie jest jakiś kawał kloca przy D7100, mam tylko jedną małą torbę, do której D7100 z Nikkorem 17-55 wchodził ciasno, a D500 już się nie mieści, ale poza tym nie ma wielkich różnic.
W obrazku... Wyższe iso, lepszy DR, trochę nietypowe kolory wpadające w... brąz? Różnice w ergonomii są dobre dla kogoś, komu tęskno do przycisków z D3/4/5, D700/800/810/850, czy poprzedników D200/300. Da się przyzwyczaić szybko, jednak było kilka bajerów, które w D7100 występują, a w D500 ich brakuje.
AF... Kosmiczna różnica. Zawsze trafia, w każdych warunkach, w każdym świetle. Szybkość, seria, bufor jest nie do porównania. Lepszy wizjer, czasem przydaje się gibany ekran, dotyk mam wyłączony, nie widzę zastosowania.
Jeżeli nie oczekujemy jakiejś przepaści w obrazku, wo warto pójść w D500. Jeżeli chcemy mieć lepszy obrazek - do wartości iso 2500 to co produkuje D500 jest na tym samym poziomie, co obrazek z D700. Powyżej 2500 tak do 4000 D700 ma lepszy obraz, nawet po przeskalowaniu fotek z D500 do 12 MPX. powyżej 4000 D500 jest lepszy, powyżej 6400 D700 nie ma zakresu, więc nie ma o czym mówić. Ja maksymalnie używam 8000, ratunkowo 10000.
August68
23-04-2018, 11:51
Mi w ręku lepiej leżał D7100. Dłoni nie mam ani małych ani dużych - dość szczupłe z dłuższymi palcami. D500 jest trochę bardziej hmm "pękaty" . Trochę przypomina D300s, a w porównaniu z nim dla mnie wygodniejszy jest D7100 zwłaszcza po podpięciu gripa. Ale to zawsze kwestia indywidualna, trzeba dotknąć by wiedzieć co i jak.
madebyzosiek
23-04-2018, 12:03
Mi w ręku lepiej leżał D7100. Dłoni nie mam ani małych ani dużych - dość szczupłe z dłuższymi palcami. D500 jest trochę bardziej hmm "pękaty" . Trochę przypomina D300s, a w porównaniu z nim dla mnie wygodniejszy jest D7100 zwłaszcza po podpięciu gripa. Ale to zawsze kwestia indywidualna, trzeba dotknąć by wiedzieć co i jak.
Dokładnie, każdy ma inne dłonie, więc to jest bardzo indywidualna sprawa i najlepiej sprawdzić samemu.. Mi D500 z dość ciężkim Nikkorem 17-55 trzyma się znacznie lepiej niż miało to miejsce z D7100, ale ja mam dłonie duże. D300s miał płytki chwyt, dla mnie był wygodny tylko z gripem, podobnie mam z D700.
Ps. D7100 z gripem nie będzie już lżejszy od D500 ;)
August68
23-04-2018, 13:03
Jasne że nie będzie - ale ja bym pewnie zaraz kupił grup także do D500. Do D300 też miałem:-) Do pionowych kadrów rzecz bardzo wygodna, szczególnie przy szkłach typu Nikkor 80-200/2.8 czy Sigma 150-600. Kupiłem sobie "dla lekkości" Olympusa OMD EM1 i też z gripem. Warto też brać pod uwagę że do D500 trzeba zabierać lampę - bo wbudowanej nie ma. A to też waży
Warto też sobie sprawdzić czy pełna klatka nie rekompensuje braku przelicznika w ogniskowych bo często po kadrowaniu z pełnej klatki efekt jest lepszy niż gotowe zdjęcie z aps-c ale tu muszą się wypowiedzieć posiadacze obiektywów sensownych czy przy takich ogniskowych jest tak jak napisałem.
Z moich skromnych doświadczeń, 600mm na FX po przesiadce z DX bywa za krótko do małych ptaszków. Z drugiej strony bazowy plik ma 6x4k pikseli, a nie 4x2,8, więc rzeczywiście jest z czego ciąć. Na pewno z DX było mniej roboty, ale na FX też się da. Jak ktoś robi to od czasu do czasu, nie jest to problemem.
Z drugiej strony bazowy plik ma 6x4k pikseli, a nie 4x2,8, więc rzeczywiście jest z czego ciąć.
A z D7200 jest też 6kx4k + crop DX. Więc?
Nie wiem jak koledzy którzy posiadają D500 ,ale ja nie mogę się przyzwyczaic do barwy zdjęc które produkuje to body. W d7100 kolory na zdjęciach są jakby delikatniejsze, bardziej naturalne. Byc może to tylko moje odczucie, nie miałem D7200 więc nie wiem jakie tam matryca produkuje zdjęcia ale pewnie w podobnej kolorystyce jak D7100
Wcale nie mam jaśniejszej sytuacji :)
A gdyby wybór był następujący: D500 z Tamronem 150-600 G1 lub D7200 z Nikkorem 200-500 lub 300/4 PF VR (z czasem z TC 1.4), w co byście poszli?
Ja na pewno nie mogę sobie pozwolić na obie rzeczy, przynajmniej na razie. Raz serce ciągnie do nowego szkła, innym razem przypomina o D500 (a czasem o jeszcze dawniejszym marzeniu - D750).
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Kiedyś rozmawiałem z kolegą raftikem na podobny temat. Jak wspomniałem miałem D7100 + tamron. Raftik stwierdził że ten zestaw słabo u niego się spisywał. Natomiast stwierdził że D 7200+ N200-500 przynosił bardzo fajne efekty. Ja wziąłem D 500 na raty. Płacę po 200 stówy miesięcznie przez 4 lata, nie obciąża mnie to zbytnio a aparat to po prostu petarda. Weź D500, na pewno wystarczy Ci na 10 lat lub dłużej, a może aourat z tym tamronem będzie fajnie współpracował. Mój tami się chyba trochę rozjechał, miałem wrażenie że po 2 latach robił gorsze zdjęcia niż na początku. Napisałaś że t wojego jesteś zadowolona więc na razie nie zmieniaj. Poczekaj na efekty jakie ten zestaw będzie generował.
- - - - kolejny post - - - - - -
Weź jeszcze pod uwagę brak lampy w D500.Do tele niepotrzebna, ale do innych fotek w pomieszczeniach często niezbędna.
Z dwóch rozważanych przez Ciebie zestawów ja wybrałbym D500 + T150-600 G1. Pobaw się takim zestawem i oceń czy to co produkuje jest dla Ciebie wystarczające. Moim zdaniem Tamron G1 jest co najwyżej średnim szkłem i wg mnie najsłabszym z obecnych na rynku 150-600 włączając w to także nikkora 200-500. Gdyby taki tandem Ci nie odpowiadał to po kosztach zamieniłbym G1 na sigmę 150-600 contemporary.
kardamon
25-04-2018, 10:37
Wcale nie mam jaśniejszej sytuacji :)
A gdyby wybór był następujący: D500 z Tamronem 150-600 G1 lub D7200 z Nikkorem 200-500 lub 300/4 PF VR (z czasem z TC 1.4), w co byście poszli?
Ja na pewno nie mogę sobie pozwolić na obie rzeczy, przynajmniej na razie. Raz serce ciągnie do nowego szkła, innym razem przypomina o D500 (a czasem o jeszcze dawniejszym marzeniu - D750).
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Wszystko zależy od kasy. Jak planujesz sprzęt na dłużej zainwestuj w NIkona d750 i Tamrona 150- 600 G2 albo d500 i Tamrona 150-600 G2
Jak wiadomo pełna klatka daje większe możliwości, przy mocnym kadrowaniu, większym zakresie iso czy obróbce z np d7200 wyjdzie ci kaszka :) z pełnej klatki nawet przy mocniejszym kadrowaniu tego tak nie widać i osoby ze słabszą obróbką też zauważą dużą poprawę bo więcej można wyciągnąć z d750. Ogniskowa 600mm to już jest sporo nawet na pełnej klatce, masz również kropa.
Jak chcesz pancernego aparatu i super AF to d500.
Reasumując żeby przeskok w jakości był widoczny to moim zdaniem d750, bo tak jak piszesz mniejsze i ładniejsze szumy uzyskasz z pełnej klatki i aż tak dużej różnicy w jakości samego obrazka nie zauważysz zamieniając d7100 na d7200.
Zamień tylko Tamrona na nowszą wersje 150-600 G2, Zamiana na Nikona 200-500 moim zdaniem bez sensu, bo tracisz na długości i jakość Tamrona G2 jest bardzo dobra, porównaj przed zakupem.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z dwóch rozważanych przez Ciebie zestawów ja wybrałbym D500 + T150-600 G1. Pobaw się takim zestawem i oceń czy to co produkuje jest dla Ciebie wystarczające. Moim zdaniem Tamron G1 jest co najwyżej średnim szkłem i wg mnie najsłabszym z obecnych na rynku 150-600 włączając w to także nikkora 200-500. Gdyby taki tandem Ci nie odpowiadał to po kosztach zamieniłbym G1 na sigmę 150-600 contemporary.
Czy najsłabszym ? Ciekawe czy coś takiego mógłbyś napisać o nowszej wersji Tamrona 150-600 G2 ?
O nowej tego nie napiszę bo w moim odczuciu G2 jest optycznie lepszy niż G1 i równa poziomem do obu Sigm i Nikkora. Niemniej to Sigma 150-600 C jest na chwilę obecną najbardziej opłacalnym zakupem.
kardamon
25-04-2018, 10:56
O nowej tego nie napiszę bo w moim odczuciu G2 jest optycznie lepszy niż G1 i równa poziomem do obu Sigm i Nikkora. Niemniej to Sigma 150-600 C jest na chwilę obecną najbardziej opłacalnym zakupem.
Bardziej opłacalnym tak, ale jeśli chodzi o stabilizacje i ostrość szczególnie na najdłuższych ogniskowych to byłbym skłony porównywać tylko z Sigmą S 150-600 która jest droższa i dużo więcej waży. Tamron to nowa konstrukcja w porównaniu do Nikona 200-500 jak i Sigmy
Na 99% jestem zdecydowana na zmianę szkła na Nikkora 200-500. Nie wiem co z body... Nie jestem przekonana do D500 - nie wiem czy warto płacić za niego aż tyle, biorąc pod uwagę, że nie potrzebuję aż tylu klatek na sekundę, gibanego i dotykowego ekranu. Jeśli nie mam odczuć różnicy w obrazku to chyba szkoda mi wydawać tyle kasy, której nie mam (skutek decyzji będę odczuwała 2-4 lata).
Aparat kupuję na kilka ładnych lat, niewykluczone, że za rok czy dwa będę chciała fotografować również coś innego niż ptaki np. bobasa i wtedy FF da pewnie lepsze efekty. Nie wiem czy iść w D750, czy D7200, czy jednak twardo postawić na D500.
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
madebyzosiek
27-04-2018, 06:36
Pogadaj z kolegą @raftik (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58317). On miał zarówno D750, D7200, jak i ma D500, używa z Nikkorem 200-500, miał na test Tamrona 150-600 G2, z pewnością rzeczowo wyjaśni Ci co i jak.
To fakt, Rafał jest dla mnie ważnym i wiarygodnym źródłem informacji, bo miał ten sprzęt w rękach. Pytałam na priv o różnice między D7200 a D500 (bez D750,), ale jeszcze czekam na odpowiedź :)
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Pawel Pawlak
27-04-2018, 09:11
na mojej stronie jest trochę zdjęć przyrodniczych wykonanych różnymi DXami i FXami także wymienianymi w tym wątku, raze mz EXIFami na stałym, tym samym zestawie szkieł więc można zobaczyć potencjał matryc.
Wg mnie oczywiście wielkość fizyczna matrycy jako powierzchni która "łapie światło" (a ta jest 2.25x większa w przypadku FX) ma kardynalne znaczenie, ale także jakoś samego przetwornika także jest istotna. Być może dla niektórych to bez znaczenia, ale ja widzę różnice w elastyczności obróbki i potem w finalnym efekcie pracy z plikami z różnych matryc - zarówno FX jak i DX.
Obraz z d500 w stosunku do D700 ma wg mnie generalnie większy potencjał, ale jest mniej przewidywalny i trudniejszy w obróbce. Być może w zakresie 2500-4000 lepszy jest D700, ale to tylko 2/3EV więc bardzo wąski zakres czułości. Jestem przekonany, że iso LO1-200 jest znacznie lepsze z D500 - pomimo tego że można się w nim doszukać większego ziarenka - które jest pomijalne w praktyce, to ma szerszy DR, znacznie więcej detalu i ostrzejszy obraz. Na naprawdę wysokich czułościach D500 także radzi sobie w efekcie końcowym lepiej. Największą wadą (dla mnie) obrazu d500 jest czasem trudny do opanowania zakres barw - rzeczywiście jakiś brązowy zafarb i "przybrudzone" kolory (odnoszę to do obrazów z FXów - więc do najwyższego poziomu). Natomiast największą zaletą D700 jest łatwość i przewidywalność obróbki i "soczystość" barw.
Moje doświadczenia odnośnie wykadrowania z lepszego jakosciowo FXa zamiast korzystania z cropa DXa są takie, że mając zarówno D4s jak i D500, kiedy brakuje mi ogniskowej wybieram D500 zamiast kadrować z D4s. Poza tym, D500 ma jeszcze jeną zaletę - w stosunku do innych aparatów z jakimi pracowałem - najlepiej toleruje pracę z telekonwerterami - D500 daje znacznie bardziej użyteczny obraz z zestawu 400VR +tc20e3 (mam wydruki 60x40cm z iso2500 i takiego zestawu optycznego, w miękkim, kontrowym świetle i prezentują się bardzo dobrze) niż D4, D700 czy D750 z tego samego zestawu (D4s i d5 jeszcze nie testowałem, ale wydaje mi się że nie jest źle).
Nie bez znaczenia przy pracy z długimi ogniskowymi może mieć także wrażliwość na poruszenia - D700 jest to mistrzem - pozwala na naprawdę długie czasy, w d500 pozwalam sobie na mniej, ale też nie jest zły.
AF w d500 jest z całą pewnością zdecydowanie lepszy - w statycznych obrazach może to nie mieć znaczenia, bo D700 ma też bardzo dobry system ustawiania ostrości, ale dynamicznych scenach przy dłuugich ogniskowych (ptaki w locie) zarówno szybkość znalezienia ostrości, jak i śledzenie jest w d500 na znacznie wyższym poziomie (podobnie jak D4/D4s)
Generalnie jeśli miałbym mieć jedne aparat do dzikiej przyrody, to miałbym problem co wybrać; d500 czy D4/D4s/D5.
kardamon
27-04-2018, 11:11
Pawel Pawlak, Dobrze piszesz i mam podobne spostrzeżenia, tyle że koleżanka która pisze powyżej zastanawia się miedzy D7200, D500 i D750. Co do przyrody to większość się zgodzi na D500 ale to ma być bardziej uniwersalny zestaw min. do krajobrazu, wiec nie wiem czy d500 byłby wyborem idealnym. Z jednej strony duży krop i szybkość AF z drugiej d750 z mniejszymi szumami i łatwiejsza obróbką, wynika z tego co wcześniej napisała że to szum jej przeszkadza i nie potrzebuje super szybkiego sprzętu jak d500. Wyboru dużego raczej nie ma, po za d750. Dodatkowo z tego co piszesz, masz możliwość wyboru body na DX lub FX inni nie mogą sobie na to pozwolić i szukają jednego body. Co do obiektywów znajoma 4 lata temu szukała obiektywu o zakresie 70-300 i polecali jej Nikona po wizycie w sklepie i przestrzeleniu wybrała Tamrona, później wybór padł na dłuższą ogniskową i podobnie dylemat miedzy Nikonem 200-500 i Tamronem 150-600 G2 i znowu wybór padł na Tamrona.
, że za rok czy dwa będę chciała fotografować również coś innego niż ptaki np. bobasa i wtedy FF da pewnie lepsze efekty. Nie wiem czy iść w D750, czy D7200, czy jednak twardo postawić na D500.
zdjecia ptaszkow mozesz sobie sciagnac z internetu , nie podnoszac aparatu do oka.
zdjec bobasa nie.
tak wiec priorytet dalbym d750 - bez watpienia aparat majacy jedna z lepszych matryc na rynku - mimo ze jest od paru lat w sprzedazy ciagle jest to najwyzszy poziom.
Fajnie jest sobie "lornetkowac" ptaszki , tylko po co komu takie zdjecia ?
Zdjecia bobasa za 20 - 30 lat beda bezcenne.
do d750 podpinasz tani teleconverter i masz to samo a nawet troche lepiej pod wzgledem rozdzielczosci , a ogolna jakosc obrazowania jest lepsza.
Aparaty FF/FX nie starzeja sie szybko. Pierwszy d700 czy canony c5 do dzisiaj daja bardzo dobry obraz i sa one wciaz chetnie uzywane.
Z tamtego okresu aps /dx- to juz raczej wspomnienie.
Jesli nie zamerzasz czesto zmieniac aparatu to FF jest raczej bardziej odporny na przyszlosc pod wzgledem jakosci obrazowania.
Nikkor 200-500 podoba mi się tylko z jednego względu. Świetnie działającej stabilizacji. Optycznie nie jest lepszy niż Sigmy i Tamron G2. Do tego to kupa plastiku w bardzo wysokiej cenie.
zdjecia ptaszkow mozesz sobie sciagnac z internetu , nie podnoszac aparatu do oka.
..
Fajnie jest sobie "lornetkowac" ptaszki , tylko po co komu takie zdjecia ?.Jestem zdumiony tą wypowiedzią.
Paweł, sprzedaj sprzęt ;)
zdjecia ptaszkow mozesz sobie sciagnac z internetu
O czym ty piszesz?
Pawel Pawlak
27-04-2018, 12:12
zdjecia ptaszkow mozesz sobie sciagnac z internetu , nie podnoszac aparatu do oka.
zdjec bobasa nie.
tak wiec priorytet dalbym d750 - bez watpienia aparat majacy jedna z lepszych matryc na rynku - mimo ze jest od paru lat w sprzedazy ciagle jest to najwyzszy poziom.
Fajnie jest sobie "lornetkowac" ptaszki , tylko po co komu takie zdjecia ?
Zdjecia bobasa za 20 - 30 lat beda bezcenne.
do d750 podpinasz tani teleconverter i masz to samo a nawet troche lepiej pod wzgledem rozdzielczosci , a ogolna jakosc obrazowania jest lepsza.
Aparaty FF/FX nie starzeja sie szybko. Pierwszy d700 czy canony c5 do dzisiaj daja bardzo dobry obraz i sa one wciaz chetnie uzywane.
Z tamtego okresu aps /dx- to juz raczej wspomnienie.
Jesli nie zamerzasz czesto zmieniac aparatu to FF jest raczej bardziej odporny na przyszlosc pod wzgledem jakosci obrazowania.
Wiesz, niektórzy lubią fotografować ptaszki - dlatego to robią, nawet jeśli ta fotografia daje radość tylko im, i robią to "do szuflady". Ty powinieneś to zrozumieć, bo lubujesz się w oderwanych od rzeczywistości testach chyba jeszcze jeszcze mniej potrzebnych komukolwiek niż wspomniane ptaszki :) Poza tym, po raz kolejny w tym wątku wypisujesz bzdury; najpierw o migawce i gwarantowanych wyzwoleniach, teraz o przewadze TC na DX; też sobie zrobiłeś nikomu nie potrzebne testy w kontrolowanych warunkach ?
Moja córka ma ogrom zdjęć, z różnych aparatów - z d500, D700, d750, d800, d4, d4s, d5, RX100 i ze smartfonów. I o ile jakość ze smartfonów najczęściej zwraca uwagę, o tyle z pozostałych aparatów jest neutralan - zupełnie nie wpływa na ładunek emocjonalny jak wywołują oglądane po czasie wspominki chwil które już minęły. Nie sądzę żebym za 25 lat inaczej spoglądał na zdjęcia córki z DXa niż z FXa. Być może Ty dokonasz wtedy stosownych pomiarów, i wyjdzie że jednak te z FX mają większą wartość, ale zapewne niewielu rodziców i fotografów podejdzie do tego w sposób tak "naukowy" :)
.........zdjecia ptaszkow mozesz sobie sciagnac z internetu , nie podnoszac aparatu do oka.
..........
Fajnie jest sobie "lornetkowac" ptaszki , tylko po co komu takie zdjecia ?
...............
hahaha , no dawno nikt tutaj tak nie "błysnął" na forum :). Koledzy już po tym pojechali, a ja dodam tylko, że normalnie się oplułem ze śmiechu.....
nikoniarz
27-04-2018, 17:38
zdjecia ptaszkow mozesz sobie sciagnac z internetu , nie podnoszac aparatu do oka.
zdjec bobasa nie..
Nican, zdajesz sobie sprawę czym różnią się zdjęcia "czyjeś" od "własnych"? Przecież zdjęcia bobasa też można sobie pobrać z Internetu... Ale chyba po to robimy zdjęcia by je robić, a nie pobierać...
Nican, zdajesz sobie sprawę czym różnią się zdjęcia "czyjeś" od "własnych"? ...
od wlasnego zdjecia moga byc lepsze tylko cudze.
- wlasna sentencja, sam jestem nia zaskoczony ;-)
W drugą stronę tez tak można napisać. Tzn od własnego zdjęcia gorsze mogą być tylko cudze ;)
Nie rozpatrujemy przecież tu kwestii "opłacalności", fotografii jako źródła zarobkowania itd. Dla zdecydowanej większości osób tu na forum się udzielających to jest pasja, do której dopłacają. Czasami duuużo dopłacają. Właściwie to ciężko mówic nawet o dopłacaniu, bo to jakby założyć, że mają jakikolwiek zysk. Większość czytelników forum w życiu nie zarobiła na zdjęciach ani złotówki. Tak sądzę.
Nican tym razem to chyba marna prowokacja z Twojej strony? Jeżeli Twoją wypowiedź przyjąć serio to, co my tutaj robimy? Zamiast "pitolić" o fotografii, powinniśmy pooglądać zdjęcia w internecie, tam przecież są nieprzebrane zasoby, których prawdopodobnie nikt nie jest w stanie przeglądnąć, więc po co robić nowe?
od wlasnego zdjecia moga byc lepsze tylko cudze.
- wlasna sentencja, sam jestem nia zaskoczony ;-)
Bluźnisz Waść i majaczysz w malignie abo po zażyciu substancji jakiejś :p
Cudze fotki mogę obejrzeć, uznać za godne, jako wzór i kierunek.
Moja jedna dobra fota, która mi się podoba i będzie pochwalona przez przynajmniej jednego widza jest lepsza od całego interneta!
Zwłaszcza, gdy wisi na ścianie i wiem, że to ja jestem jego sprawcą.
Tego cudze fotki w internetach nie zastąpią.
Jastrząb
27-04-2018, 21:56
NIcan, gadasz chłopie głupoty.
Podepnij sobie jakieś lepsze szkła pod D750 z TC14 i pod gołe D500. Nie teoretyzuj tylko podepnij i obejrzyj. Ja podpiąłem w tym roku pod te zestawy: 600FL, 600G, 500FL, 300VRII, 300PF, 70-200/4.
D750 dostaje w pupę :)
Co do reszty wypowiedzi, to koledzy ładnie po Tobie jadą i słusznie, bo otarłeś się o dno.
NIcan, gadasz chłopie głupoty.
Podepnij sobie jakieś lepsze szkła pod D750 z TC14 i pod gołe D500. Nie teoretyzuj tylko podepnij i obejrzyj. Ja podpiąłem w tym roku pod te zestawy: 600FL, 600G, 500FL, 300VRII, 300PF, 70-200/4.
D750 dostaje w pupę
Co do reszty wypowiedzi, to koledzy ładnie po Tobie jadą i słusznie, bo otarłeś się o dno.
fotografia to jest Taki cyrk , ze kazdemu sie wydaje, iz jego malpy sa najlepsze.
w gruncie rzeczy niewiele jest zdjec , ktore kogokolwiek obchodza , poza autorem, czy osob bezposrednio zwiazanych ze zdjeciem.
powstaje taka masa tego a oczywiscie zdecydowana wiekszosc to zwykla szmira i chala ( nie ludzmy sie , ze wystarczy kupic "cyfre" by zostac artysta ), iz lepiej jest takich obrazow unikac.
ze wzgledow kurtuazyjnych nie wyraza sie opini negatywnej.
Robilem zdjecia "artystyczne" , obsylalem konkursy , wystawy , byly nagrody calkiem spore i zadne z tych zdjec nie wywoluje dzisiaj takiego sentymentu ,jak kiedys zrobione zdjecie bobasa - nawet owczesna " malpka". Nie wiem gdzie w ogole te zdjecia w ogole sa nie brakuje mi ich ani komukolwiek innnemu. Co najwyzej uslyszalbym " fajne " - i co z tego by wyniklo ? - nic.
czy koledzy jada czy nie jeda to nie wiem , trudno mi sie ustosunkowac gdyz nie czytalem.
odnosnie TC
podpinalem wielokrotnie.
do dobrego tele - stalki podpiecie dobrego TC1,4 nie powoduje wiekszych strat. Z nosem przy monitorze trzeba szukac spadku rozdzielczosci - owszem wystepuje , jest mierzalny ale trudny do zauwazenia.
Na dobrych zoomach juz ja widac . Ogolnie to dysponujemy nadmiarem rozdzielczosci i tak najczescie redukuje sie wielkosc zdjec ( choc oczywiscie nie zawsze , sam mam w sieci zdjecia 1 GPX - wieksze zajmuja za wiele miejsca na serwerze , wiec nie zamiescilem i akurat z tego powodu przywiazuje wage do rozdzielczosci)
Jesli porownamy matryce DX i FX o tej samej l. pixeli wykonane w tej samej technologii - to matryce FX Maja lepszy MTF ( tak, nie tylko obiektywy ale i matryce Maja MTF) , daja nizszy szum .
Obrazowanie jest lepsze od DX. Jesli roznic nie widac - to jest to sprawa przeliczen - oznacza ze dla FX nie sa robione tak jak dla DX.
crop to 1,5. TC 1,4 nie kompensuje wiec roznicy powiekszenia , ale obrazy pod wzgledem rozdzielczosci beda porownywalne ze wskazaniem na DX , pod wzgledem ogolnej jakosci obrazowaniia lepsze beda z FX ( szum , ostrosc , przenoszenie koloru , tzw plastycznosc czyli skutek przenoszenia kontrastu). Ogolne wrazenie na korzysc FX , szczegolnie w gorszych warunkach oswietleniowych.
Jesli doszedles do innych wynikow to popelniles jakis blad , lub nie byly to zdjecia technicznie bardzo wymagajace.
Jesli porownac matryce DX i FX o tej samej wielkosci pixela , czyli roznej ich liczbie to mozna FX cropowac i dostanie sie obraz jak z DX. ( Oczywiscie jakies tam roznice moga wystapic w zaleznosci od obrobki, motywu - dla konkretnych zdjec -bez zasadniczego znaczenia).
na koniec uwaga praktyczna.
Przy doborze TC dwie cechy trzeba brac pod uwage - spadek rozdzielczosci i spadek jasnosci.
Rzeczywisty spadek jasnosci jest wiekszy niz teoretyczny.
Paradoksalnie te tanisze TC potrafia powodowac mniejszy spadek rozdzielczosci gdyz sa ciemniejsze tzn o mniejszej srednicy.
Promienie skrajne te najbardziej psujace obraz zostaja obciete . To dziala jak przyslona.
Tego nikt nie mierzy ( ja to zrobilem kiedys ) i wiem ze ogolnie te powodujace mniejszy spadek jasnosci potrafia bardziej rozmiekczyc obraz.
W sumie TC 1,4 nie stanowi zrodla problemow - praktycznie spadek jakosci w stalkach jest pomijalny ( spadek jasnosci czasem boli , czasem nie )
w gruncie rzeczy niewiele jest zdjec , ktore kogokolwiek obchodza , poza autorem, czy osob bezposrednio zwiazanych ze zdjeciem.
powstaje taka masa tego a oczywiscie zdecydowana wiekszosc to zwykla szmira i chala Tak, to prawda. I dlatego nie patrzymy na opłacalność czy zarobek, albo na to czy inne są lepsze. Zdjęcia robimy swoje i dla siebie (w znacznej części) i dlatego te z netu nas niewiele obchodzą. Tzn obchodzą jako punkty odniesienia, inspiracje, wzorce, ale one nie zstąpią naszych własnych zdjęć.
Nican, twoja teza jest prawie jak "nie mam kobiety bo w internecie są" ;)
Nican, twoja teza jest prawie jak "nie mam kobiety bo w internecie są" ;)
ha , ha , ha..... :-)
ja jednak roznice widze
jak "konsumujesz" zdjecie z interneteu ?
-na ekranie monitora
jak "konsumujesz" zdjecie wlasne ?
-na ekranie monitora
czyli tak samo
uwazasz, ze wlasna kobiete " konsumuje " sie tak samo jak te z internetu?
ja mam odmienne doswiadczenia.
chyba analogia sie nie udala , ale odbieram w kategoriach zartu.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, to prawda. I dlatego nie patrzymy na opłacalność czy zarobek, albo na to czy inne są lepsze. Zdjęcia robimy swoje i dla siebie (w znacznej części) i dlatego te z netu nas niewiele obchodzą. Tzn obchodzą jako punkty odniesienia, inspiracje, wzorce, ale one nie zstąpią naszych własnych zdjęć.
odpowiadam w kontekscie watpliwosci pytajacej osoby- czy wybrac d500 z mysla o ptaszkach , czy d750 z mysla o bobasie.
ja wiem , ze faceci wiecej uwagi poswiecaja ptaszkom , kobiety bobasom. Niezaleznie od plci pyjacej/ego dalbym priorytet zdjeciom bobasow.
chyba lepiej miec w przyszosci lepsze zdjecia bobasa a gorsze ptaszka , niz lepsze zdjecie ptaszka a gorsze bobasa.
Jesli pytajaca uwaza ( moim zdaniem sluszne ), ze dla portrecikow dzieci , niemowlakow d750 jest aparatem bardziej odpowiednim , to temu kryterum wyboru dalbym pierwszenstwo.
poza tym - juz mowiac na marginesie , wyznaje zasade "indukcji" - nie ma takiego zdjecia , zeby nie mozna bylo znalezc lepszego.
tzn robiac ptaszki , ktore sa anonimowe , zawsze znajdzie sie ktos , kto zrobil to lepiej. Robiac konkretnego bobasa , ktorego nikt inny nie fotografowal, nie ma takiej mozliwosci.
Z punktu widzenia satysfakcji fotografujacej osoby bedacej amatorem, kryterium wyboru tez nie powinno budzic watpliwosci.
madebyzosiek
28-04-2018, 12:28
Nican zabawnie się czyta Twoje teorie, szczególnie mając na uwadze Twoje zafascynowanie kwiatkami w wątku o manualnych szkłach... Powiedz proszę po co marnujesz migawkę na zdjęcia kwiatków, skoro w internecie można znaleźć setki lepszych zdjęć od Twoich, z bardziej pokręconym bokehem? :D
Nican zabawnie się czyta Twoje teorie, szczególnie mając na uwadze Twoje zafascynowanie kwiatkami w wątku o manualnych szkłach... Powiedz proszę po co marnujesz migawkę na zdjęcia kwiatków, skoro w internecie można znaleźć setki lepszych zdjęć od Twoich, z bardziej pokręconym bokehem? :D
jestes w bledzie.
nie setki a setki tysiecy albo i jeszcze wiecej.
zgodnie z zasada indukcji , nie ma takiego zdjecia , zeby nie bylo jeszcze lepszego.
dotyczy to wszystkich bez wyjatku.
I co ciekawe , w dniu w ktorym nabiore przekonania , ze zrobilem najlepsze zdjecie , wyrzuce caly sprzet do kosza.
Po co wiecej ?
nieco latwiej jest gdyby wskazac najdrozsze . Ale najdrozsze wcale nie oznacza najlepsze.
madebyzosiek
28-04-2018, 13:41
jestes w bledzie.
nie setki a setki tysiecy albo i jeszcze wiecej.
zgodnie z zasada indukcji , nie ma takiego zdjecia , zeby nie bylo jeszcze lepszego.
dotyczy to wszystkich bez wyjatku.
I co ciekawe , w dniu w ktorym nabiore przekonania , ze zrobilem najlepsze zdjecie , wyrzuce caly sprzet do kosza.
Po co wiecej ?
nieco latwiej jest gdyby wskazac najdrozsze . Ale najdrozsze wcale nie oznacza najlepsze.No ale po co? Rób zdjęcia bobasa, a jak nie masz bobasa, to wywal sprzęt już dziś i kup szybsze łącze/lepszy monitor/nowego kompa...
No ale po co? Rób zdjęcia bobasa, a jak nie masz bobasa, to wywal sprzęt już dziś i kup szybsze łącze/lepszy monitor/nowego kompa...
ale nie na tym polega dylemat pytajacej po co ja fotografuje.
ja dylematu nie ma czym i jak?
pytanie jest bardzo rzeczowe: - czy kupic aparat bardziej odpowiedni do fotografii ptactwa czy moze bardziej odpowiedni do fotografii dzieciecej ( co zamierza robic w przyszlosci )
Dla mnie odpowiedz jest oczywista , co uzasadnilem- do fotografii dzieciecej .
Mój dylemat to nie fotografia ptaków kontra dziecięca. Fotografia ptaków, czasem krajobraz, makro i - dodatkowo, nie zamiast - kiedyś portrety dziecka czy jakieś uroczystości rodzinne.
Podjadę do sklepu pomacać D500 czy w ogóle mi leży. D7100 nie jest dla moich rąk superwygodny, a D500 to dopiero kawał klocka ;)
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Mój dylemat to nie fotografia ptaków kontra dziecięca. Fotografia ptaków, czasem krajobraz, makro i - dodatkowo, nie zamiast - kiedyś portrety dziecka czy jakieś uroczystości rodzinne.
Podjadę do sklepu pomacać D500 czy w ogóle mi leży. D7100 nie jest dla moich rąk superwygodny, a D500 to dopiero kawał klocka ;)
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
nie ma mowy o kontrze !!
sama pytalas czy wybrac raczej bardziej odpowiedni do ptakow czy bardziej odpowiedni do fotografii bobasow.
cytat:
Aparat kupuję na kilka ładnych lat, niewykluczone, że za rok czy dwa będę chciała fotografować również coś innego niż ptaki np. bobasa i wtedy FF da pewnie lepsze efekty. Nie wiem czy iść w D750, czy D7200, czy jednak twardo postawić na D500.
to nie jest kontra - to jest optymalizacja.
Jednym i drugim mozna robic i jedno i drugie.
w portecie akurat roznica pomiedzy DX a FX jest spora na korzysc fx , w krajobrazie tez.
Mniejsza w fotografii prasowej , sportowej , gdzie jakosc obrazowania nie jest priorytetem.
madebyzosiek
28-04-2018, 15:28
Podjadę do sklepu pomacać D500 czy w ogóle mi leży. D7100 nie jest dla moich rąk superwygodny, a D500 to dopiero kawał klocka ;)
D500 ma głębszy i węższy chwyt i na przykład mi się go trzyma wygodniej niż D7100, ale ja ręce mam spore ;) Wielkość nie jest jakaś przepaścią, waga to niecałe 100 g więcej.
Ale pomimo absurdalnej teorii, kolega Nican w jednym ma rację. Do portretów, imprez, krajobrazów i bobasów FX będzie lepszym wyborem ;) Co nie znaczy, że z D500 będziesz niezadowolona :)
Absolutnie D500 nie nadaje się do fotografowania czegokolwiek poza ptaszkami, jakimiś ssakami czasami żabami. Całkiem nieźle spisuje się podczas fotografowania sportu ale to wszystko. Kompletnie nie nadaje się do fotografowania bobasow. Zamiast slodkiego, różowego i uśmiechniętego bobo, D500 utrwala na karcie jakiegoś bekarta, który jest połączeniem wąsatej krasnoludzkiej kobiety i dzwonnika z Notre Dame. Gdy widzisz piękny zachód słońca nad soczyście zieloną łąką i chcesz ten widok utrwalić to D500 zapisuje na karcie pamięci wielkie, śmierdzące wysypisko śmieci i biegające po nim zmutowane szczury. Zdecydowanie zatem odradzam zakup D500... fujowy aparat. Co innego FX. Bobasy i widoczki wychodzą prima sort. Dodatkowo ptaszki... Oj ptaszki. Niby pstrykasz zwykłego mazurka a w domu po odpaleniu zdjęcia na monitorze widzisz cudowronkę. Mówię Ci FX czyni cuda! W zasadzie tylko FXy dziś robią zdjęcia. DXy nadają się co najwyżej jako podpórka do książek, najlepiej takich o fotografii. Oczywiście prawilna książka o fotografii jest ilustrowana zdjęciami wykonanymi tylko i wyłącznie FXem.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
..w portecie akurat roznica pomiedzy DX a FX jest spora na korzysc fx ..Przewrotnie zapytam. Dlaczego?
ze wzgledu na lepsze przenoszenie roznic tonalnych.
matryce FF daja obraz jak to zargonowo nazywamy " bardziej plastyczny".
lepiej przenosza subtelnosci rozkladu swiatlocienia - akurat w porterecie ma to znaczenie.
( przy tej samej l. pixeli - czyli wiekszych pixelach - dyfrakcja na wiekszych mikrosoczewkach jest mniejsza , skutkuje to lepszym MTF-em matrycy .
Wieksze pixele to takze nieco mniejszy szum , czyli szerszy uzyteczny zakres tonalny.
Dla tej samej wielkosci pixeli MTF bedzie porownywalne , wieksza bedzie rozdzielczosc, co takze skutkuje wiekszym zroznicowaniem odwzorowania )
te sprawy zwiazane z GO pomijam - sa trzeciorzedne. Raz pozadana jest wieksza GO , innym razem mniejsza - to nie jest uniwersalny powod.
kiedys kazdy podrecznik fotograficzny mial rozdzial " budowa i przeznaczenie aparatu".
wyrozniano aparaty do fotografi portretowej - nie bylo nic ponizej formatu 6*9 cm.
Nikomu do glowy nie przyszlo , by uznac Format maloobrazkowy portretowym , choc oczywiscie portrety robiono ( amatorsko , rzemioslo nie ).
kiedy z ciekawosci wrzucilem na Google " aparaty portretowe " nie ukazal sie ani jeden wpis na ten temat.
widac swiadomosc znaczenia wielkosci matrycy nie jest powszechna , albo i wytlumaczenie jest inne - wpisow dokonuja glownie amatorzy nie majacy kontaktu z takim sprzetem.
oczywiscie jeszcze bardziej odpowiednimi z tego punktu widzenia bylyby aparaty o matrycy wielkosci MF
madebyzosiek
29-04-2018, 08:06
matryce FF daja obraz jak to zargonowo nazywamy " bardziej plastyczny".
lepiej przenosza subtelnosci rozkladu swiatlocienia - akurat w porterecie ma to znaczenie.
W takim układzie na pewno bez mrugnięcia okiem powiesz tu nam, który obrazek jest z DX, a który z FX :)
1.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/l91jzg006bbl95k/2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/l91jzg006bbl95k/2.jpg)
2.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/lydg8bvta1gechz/4.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lydg8bvta1gechz/4.jpg)
3.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/k34o9d5r8pl4vqo/6.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/k34o9d5r8pl4vqo/6.jpg)
4.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/lgqdzt5y2y8ryb9/8.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lgqdzt5y2y8ryb9/8.jpg)
5.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/obufjjsknfu3q0m/10.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/obufjjsknfu3q0m/10.jpg)
6.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/kylb5g8d32vadfk/1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/kylb5g8d32vadfk/1.jpg)
bez jaj
albo jest prosba o wyjasnienie, albo jakies wywyzszanie sie.
nie podoba sie odpowiedz - to nie.
wiesz lepiej to napisz.
zdjecia sa d.d. wszystkie za jasne - nie odwzalbym sie pokazac.
gdzies widzal taka jasna trawe w dodatku zaniebieszczona , albo tak jasny bruk ?
wlasciwie to jest glupota zrdukowac wielkosc zdjec do kilkuset pixeli i pytac o roznice.
szkoda, ze nie do wielkosci znaczka pocztowego.
odsylam do podstaw i zasad , wowczas i zdjecia psa beda lepsze.
nikoniarz
29-04-2018, 09:01
nie odwzalbym sie pokazac
I dlatego nigdy nie pokazałeś żadnego zdjęcia? Nie pytam zaczepnie, po prostu interesuje mnie czemu masz tak wiele do powiedzenia a tak mało do pokazania...
cz4rnuch
29-04-2018, 09:04
Co prawda jeszcze nie zauważyłem tych sporych, istotnych różnic w tonalności na rzecz FF względem APSC, tak żeby to mną jakoś wstrząsnęło, ale zdjęcia kolegi Nicana jakieś tam gdzieś tu na forum widziałem :)
madebyzosiek
29-04-2018, 09:13
bez jaj
To sformułowanie najlepiej określa większość Twoich teorii...
zdjecia sa d.d. wszystkie za jasne - nie odwzalbym sie pokazac.
gdzies widzal taka jasna trawe w dodatku zaniebieszczona , albo tak jasny bruk ?
Właściwie to powinieneś dać radę to wyjaśnić po swojemu, gdybyś znał więcej szczegółów...
wlasciwie to jest glupota zrdukowac wielkosc zdjec do kilkuset pixeli i pytac o roznice.
szkoda, ze nie do wielkosci znaczka pocztowego.
Ale jeżeli jest tak jak nam tu wyjaśniasz, to do określenia różnic nie potrzebujesz oglądać zdjęcia 1:1... To jak z tym FXvDX, jest przepaść, czy nie?
odsylam do podstaw i zasad , wowczas i zdjecia psa beda lepsze.
Podstawy znam doskonale, a zdjęcia tego pasa już lepsze nie będą, nad czym ubolewam niestety, bo już go nie ma.
Pokaż nam zatem mistrzu tą różnice o której piszesz... Ale nie na wykresie, a na zdjęciach... Pewnie nie masz jak, bo Ty robisz bobasy i kwiatki... no i wykresy...
W takim układzie na pewno bez mrugnięcia okiem powiesz tu nam, który obrazek jest z DX, a który z FX :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/2-3.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/l91jzg006bbl95k/2.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/4-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lydg8bvta1gechz/4.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/6-2.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/k34o9d5r8pl4vqo/6.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/8-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/lgqdzt5y2y8ryb9/8.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/10-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/obufjjsknfu3q0m/10.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/1-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/kylb5g8d32vadfk/1.jpg)Dla zaspokojenia mojej ciekawości napiszesz, które zdjęcie czym robione? :)
To prawda, że w internecie nie oglądamy nie wiadomo jakich powiększeń i takie niuanse zapewne nie do uchwycenia. Nie wiem jak ma to się w druku (np. rozkładówka w gazecie formatu A3 czy takiej wielkości odbitka na ścianę). Taka jest prawda, że wszyscy (w sensie masy, teraz generalizuję) gonimy za lustrzankami, najlepiej FF, a inni robią formatami 4/3 billboardy (bp. Marcin Dobas), sprzedają swoje zdjęcia kiedy inni (np. ja) tylko teoretyzują :)
Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
To sformułowanie najlepiej określa większość Twoich teorii...
Właściwie to powinieneś dać radę to wyjaśnić po swojemu, gdybyś znał więcej szczegółów...
Ale jeżeli jest tak jak nam tu wyjaśniasz, to do określenia różnic nie potrzebujesz oglądać zdjęcia 1:1... To jak z tym FXvDX, jest przepaść, czy nie?
Podstawy znam doskonale, a zdjęcia tego pasa już lepsze nie będą, nad czym ubolewam niestety, bo już go nie ma.
Pokaż nam zatem mistrzu tą różnice o której piszesz... Ale nie na wykresie, a na zdjęciach... Pewnie nie masz jak, bo Ty robisz bobasy i kwiatki... no i wykresy...
i po co bijesz piane?
to sa rzeczy od dawna znane i opisane - od wielu lat
jedna z mozliwych roznic:
TUTAJ (https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr18=daylight&attr13_0=nikon_d500&attr13_1=nikon_d850&attr13_2=sony_a6300&attr13_3=nikon_d7200&attr15_0=jpeg&attr15_1=jpeg&attr15_2=jpeg&attr15_3=jpeg&attr16_0=100&attr16_1=100&attr16_2=100&attr16_3=100&attr171_0=1&attr171_1=1&attr171_2=1&attr171_3=1&normalization=compare&widget=346&x=-0.8750356987645121&y=0.8703538178868158)
jesli porownasz d500 z d750 to rozdzielczosc jest niemal identyczna , zroznicowanie tonalne dla d 750 wieksze - czyli ten lepiej przenosi poltony - mozna to zaobserwowac na szarym klinie.
w gorszych warunkach na wyzszym iso , roznice rosna .
jesli jedynym Problemem jaki teoretycznie rozwiazales jest oblosc obudowy aparatow , to moze lepiej zostaw komentarz tych spraw.
nikoniarz
29-04-2018, 15:12
Nican, ponawiam pytanie- robisz zdjęcia? Pytam, bo jeśli jest tak jak kiedyś usilnie się upierałeś, że teoria idzie z praktyką, to powinieneś robić zdjęcia na wysokim poziomie- adekwatnie do wysokiego poziomu prezentowanej przez Ciebie czasem teorii...
nie zapominaj jaki jest tytul tego watku.
nie ja jestem przedmiotem dyskusji.
pytanie " rozpoznaj na zdjeciach roznice formatu matrycy po ich redukcji na 900 px " jest niezwykle infantylne.
gosc pytajacy nie zdaje sobie sprawy z podstawowych zasad.
oczywiscie, ze mozna rozpoznac roznice miedzy zdjeciami i widac natychmiast pomiedzy zdjeciem 1 a np ostatnim . Ale czy jest to wynikiem obrobki , ktora nie jest pod kontrola , czy matrycy to w tym powiekszeniu trzeba pytac wrozke. ( zdj 1 jest zdecydowanie slabsze - za jakiego powodu , obrobka czy matryca ?)
Jesli ktos watpi, ze wieksze matryce daja lepszy obraz od malych - to ma do tego pelne prawo , nie zamierzam wyprowadzac nikogo z bledu.
takie dyskusje prowadzono 10 lat temu.
Ja watpliwosci nie mam , czasami roznica jest spora i te opinie wyrazam.
mozesz uzasadnic jesli uwazasz , ze nie jest to Prawda w sobie wlasciwy sposob.
Ja raczej wole wyjesniania w oparciu o zaleznosci opisane przez fizyke .
Ja pytan nie mam czy wybrac d7200 czy d500 czy d750.
nikoniarz
29-04-2018, 15:26
Nadal nie jest to odpowiedź na moje pytanie. Widać wolisz uskuteczniać teoretyczne pitu-pitu...
na jednym aparacie mam prawie pol miliona wyzwolen , na drugim ktorego sie pozbylem przed ok 3 laty bylo cos ok 100 000 .
i jeszcze po paredziesiat tysiecy na innych , nie sprawdzalem - tak oceniam . razem moze z 600 - 700 tys wyzwolen. Zadnych slubow.
komorek i kompaktow i analogu nie licze.
jesli chodzi o zarobki to byl okres , ze tak , ostatnio jakies 4 lata temu.
po sprawdzeniu , ze jest to sprzedawalne - przestalem sprzedawac.
jedna praca mniej wiecej cena obslugi dobrego slubu ( i tak za malo) , ale chyba wiekszy naklad czasowy , za to mniej kaprysow.
nic gorszego niz robienie fotografii dla pieniedzy jesli ma sie inne zrodlo dochodu.
ale powtarzam - to nie jest watek o mnie.
cala te dyskusje powinna administracja usunac , gdyz nie na temat, odpowiadam jedynie przez wrodzona mi uprzejmosc.
ze wzgledu na lepsze przenoszenie roznic tonalnych.
matryce FF daja obraz jak to zargonowo nazywamy " bardziej plastyczny".
lepiej przenosza subtelnosci rozkladu swiatlocienia - akurat w porterecie ma to znaczenie.
( przy tej samej l. pixeli - czyli wiekszych pixelach - dyfrakcja na wiekszych mikrosoczewkach jest mniejsza , skutkuje to lepszym MTF-em matrycy .
Wieksze pixele to takze nieco mniejszy szum , czyli szerszy uzyteczny zakres tonalny.
Dla tej samej wielkosci pixeli MTF bedzie porownywalne , wieksza bedzie rozdzielczosc, co takze skutkuje wiekszym zroznicowaniem odwzorowania )
te sprawy zwiazane z GO pomijam - sa trzeciorzedne. Raz pozadana jest wieksza GO , innym razem mniejsza - to nie jest uniwersalny powod.
kiedys kazdy podrecznik fotograficzny mial rozdzial " budowa i przeznaczenie aparatu".
wyrozniano aparaty do fotografi portretowej - nie bylo nic ponizej formatu 6*9 cm.
Nikomu do glowy nie przyszlo , by uznac Format maloobrazkowy portretowym , choc oczywiscie portrety robiono ( amatorsko , rzemioslo nie ).
kiedy z ciekawosci wrzucilem na Google " aparaty portretowe " nie ukazal sie ani jeden wpis na ten temat.
widac swiadomosc znaczenia wielkosci matrycy nie jest powszechna , albo i wytlumaczenie jest inne - wpisow dokonuja glownie amatorzy nie majacy kontaktu z takim sprzetem.
oczywiscie jeszcze bardziej odpowiednimi z tego punktu widzenia bylyby aparaty o matrycy wielkosci MF
1. Moje pytanie było celowe, bo w innym watku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=287641 (pod koniec) twierdziłeś (z czym się organicznie nie zgadzam, bo przyjąłeś tam złe założenie - porównujesz GO na innych kadrach!!!!) ze FX i DX ma te samą GO. Może kiedyś wrócę do tego wątku, mam coraz mniej chęci by na forum pisać długie elaboraty.
Tu w sumie też nie napisałeś jasno. Napisałeś, że sprawy związane z GO sa trzeciorzędne, bo czasami się chce większej, a czasami mniejszej - OK, tak, ale to się reguluje głównie przysłoną, byłem ciekaw czy dalej będziesz brnął, że nie zależą od rozmiaru klatki.
2. Kwestia tonalności, DR itp. - to kwestia technologii, daty opracowania w firmie X matrycy aparatu. OK, załóżmy że ta sama technologia FX i DX. Dlaczego sądzisz, że portretowcy powinni mieć matryce o lepszych parametrach niż ci co fotografują np. krajobrazy? To krajobrazy mają większą rozpiętość, portrety najczęściej są dość płaskie tonalnie.
W goglach nie znajdzie się aparatów portretowych, ale czy się znajdą aparaty krajobrazowe itp.? Sam zauważasz, że predysponowane są duże formaty - MF, ale nie wiążesz tego z rozmiarem, tylko z tonalnością? Przecież za analoga tez tak było, a tonalność negatywu ciętego na 4x5 cala czy w ładunkach 120 czy 135 była taka sama - ta sama emulsja (czasami inne podłoże). Nie o tonalność w sensie DR tu chodzi, a o inne oddawanie trójwymiarowości w aparatach MF vs FF.
Przykłady madebyzośka nie sa najszczęśliwsze w sensie udawadniania (odgadywania) FX czy DX, nie napisał choćby sprawy podstawowej - czy jest zastosowana ta sama przysłona na wszystkich zdjęciach. No i obiekt jest nam obcy (rozmiar, proporcje), wbrew pozorom ma to znaczenie. Twarz człowieka ma znane nam bardziej proporcje i wielkośc ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Jesli ktos watpi, ze wieksze matryce daja lepszy obraz od malych - to ma do tego pelne prawo , nie zamierzam wyprowadzac nikogo z bledu.
Tu masz racje, ale to nie przesądza o sensowności w zastosowaniach. Np. robienie makrofotografii w MF czy LF to już raczej ciekawostka niż sensowne postępowanie. Czy właśnie różne GO w różnych formatach. To nie sa rzeczy związane z parametrami "elektronicznymi" matryc (większa - lepsze, OK), ale z rozmiarem fizycznym (przekątną) matrycy. Czy by tam ona była z epoki analoga czy cyfrowej - wsio ryba.
- - - - kolejny post - - - - - -
Co do trzymania się tamatu wątku. Kobieta napisała o INWESTOWANIU w aparat taki czy inny, a ty, jak to facet i umysł ścisły odpowiadasz nie z duchem pytania, ale jak to fizyk - sciśle. I właściwie nie w temacie.
Ja też mam umyśł ścisły, ale fora mnie "przeczołgały" i wiem, że to co ludzie piszą, a to co mysla to nie musi być to samo, trzeba wyczuć intencje. Kobiet w szczególności ;)
1. Moje pytanie było celowe, bo w innym watku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=287641 (pod koniec) twierdziłeś (z czym się organicznie nie zgadzam, bo przyjąłeś tam złe założenie - porównujesz GO na innych kadrach!!!!) ze FX i DX ma te samą GO. ;)
nigdy tak nie napisalem , gdyz to nie ma sensu - to tak jakby napisac ze FX i FX ma te sama GO - przeciez to jest pozbawione sensu.
to zalezy tez od innych czynnikow.
fotografujac dx i fx o tych samych wielkosciach pixeli , z tej samej odleglosci , na tej samej przyslonie i ta sama ogniskowa , ogladajac zdjecia w tej samej skali GO beda identyczne . Rozne beda kadry .
Zatem GO nie zalezy bezossrednio od rozmiarow geometryczynch matryc , tylko od czegos innego , bo dla roznych matryc mamy te sama GO.
dla DX i dla FX nalezy przyjac takie same krazki rozproszenia , jesli Maja te sama wielkosc pixeli i tyle ( dla tej samej skali powiekszenia obserwowanego obrazu).
jesli masz te same wielkosci pixeli i te same skale powiekszenia to GO zalezy na odleglosciach mniejszych od odleglosci hiperfocalnej dla krotszej ogniskowej podzielonej przez crop od skali odwzorowania ( dla ustalonej przyslony)
nie ma mozliwosci zebym napisal cos blednie , nie dlatego ze jestem Taki madry , tylko ze sa to sprawy doskonale znane , ktorych na nowo odkrywac nie trzeba.
Tak wynika z zasad optyki geometrycznej .
nie chce mi sie tracic czasu na rysowanie tego , jestem poza domem i nie mam chyba dostepu do gotowych szkicow.
zreszta to zupelnie oddzielny watek.
madebyzosiek
29-04-2018, 17:03
i po co bijesz piane?
Nie wiem czy to ja biję pianę, czy Ty... Pomimo genialnych teorii popartych wykresami, potrafisz wskazać różnicę pomiędzy zdjęciem zrobiłbym Nikonem FE z Nikkorem S 50 1.4 z lat 60, zeskanowane Reflectą, a Nikonem D700 z Sigmą 50 Art... Nieważne jakie te zdjęcia są, prawidłowo naświetlone i obrobione, czy nie, z reguły człowiek mający aparat nie robi wykresów do zdjęć, tylko je ogląda i pokazuje innym... A skoro między DX a FX jest przepaść w obrazowaniu, to na wszystkich zdjęciach powinno być to widoczne, szczególnie przy płytkiej głębi ostrości...
Dla mnie koniec OT...
Autor pytania już dawno uciekł w popłochu z tego wątku, więc wydzieliłem dalszą dyskusję o GO do osobnego http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=289034
Autor pytania już dawno uciekł w popłochu z tego wątku, więc wydzieliłem dalszą dyskusję o GO do osobnego http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=289034
watek jest niemoderowany , zapewne dlatego sie rozwinal.
w przypadku moderacji byc moze skoncztylby sie po kilkunastu postach.
Andrzej1966
12-05-2018, 23:08
Cześć
Mam podobny dylemat myślę nad wymianą puszki .Obecnie posiadam D7000 i obiektywy jak w sygnaturze. W oko MI wpadł D500 ale nie wiem czy wykorzystam wszystkie jego możliwości.Fotografuje głównie portrety ale zdarza się też że i przyrodę,krajobraz i architekturę.Bardzo lubię fotografować i rozwijać swoje umiejętności ale nie wiem co wybrać czy nowszy model D7XXX czy D500.
madebyzosiek
12-05-2018, 23:13
Cześć
Mam podobny dylemat myślę nad wymianą puszki .Obecnie posiadam D7000 i obiektywy jak w sygnaturze. W oko MI wpadł D500 ale nie wiem czy wykorzystam wszystkie jego możliwości.Fotografuje głównie portrety ale zdarza się też że i przyrodę,krajobraz i architekturę.Bardzo lubię fotografować i rozwijać swoje umiejętności ale nie wiem co wybrać czy nowszy model D7XXX czy D500.
Czego Ci brakuje w obecnym zestawie i jakie masz oczekiwania?
Andrzej1966
12-05-2018, 23:20
Myślę o pracy z wyższym iso i jakości obrazka.Po za tym D500 ma o wiele lepszy autofokus bo w D7000 różnie z tym bywała.
madebyzosiek
12-05-2018, 23:57
Myślę o pracy z wyższym iso i jakości obrazka.Po za tym D500 ma o wiele lepszy autofokus bo w D7000 różnie z tym bywała.
D500 ma genialny AF, to fakt, ale pomyśl czy priorytetem jest AF, czy jednak iso. Oczywiście jest skok między D7000, a D500 w tym zakresie, tylko że każdy FX jednak rozkłada D500 na łopatki w zakresie iso... Może czas na pełną klatkę? Jeżeli ergonomia D7000 Ci odpowiada, to D610 będzie dobry, a jak masz budżet, to D750...? Tylko szkła...
Co do D500, dla mnie użyteczne z dobrym rezultatem jest ISO do 4000. Powyżej, aż do 10000 przy umiejętnej obróbce jak najbardziej do użycia. Dalej obrazek przestaje być ładny...
Andrzej1966
20-05-2018, 00:20
Na szkła do FX Mnie za bardzo nie stać chociaż D750 kusi.Myślę że jednak zostanę przy D500 bo to jednak i tak spory wydatek.Oprócz body trzeba kupić plecak na dwa aparaty i kartę XQD a te karty są dość drogie.
Na Twoim miejscu kupiłbym D7200, a to co zostanie zainwestował w szkła.
Lepsze obiektywy dadzą większą różnicę w jakości zdjęć niż matryce tych korpusów.
D500 jest świetne, ale jego cena to poziom korpusów FX wiec jeśli nie potrzebujesz super AF-a, uszczelnień itd. to D7200 powinien wystarczyć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.