Zobacz pełną wersję : NIkon D7200 + Sigma 17-50 f/2.8EX DC OS HSM na początek
KosmicznyNocnik
13-01-2017, 00:47
Witam Wszystkich
W najbliższych zamierzam zakupić to body (Tak aby załapać się jeszcze na cashback, przy okazji mam pytanie dotyczące tej promocji.Oni na pewno zwracają te pieniądze czy po prostu jest na to szansa?)
Kupić body wydaję mi się bezproblemowe, ale czytając o współpracy z tym obiektywem "trochę" się zaniepokoiłem problematycznością ze współpracą. Ale podobno nie jest to dyskwalifikuje ten zestaw, gdyby ktoś kto posiada takowy mógłby się wypowiedzieć na ten temat byłbym wdzięczny.
Teraz pytanie stricte do zakupu obiektywu. Jako że będzie to mój pierwszy poważny aparat (dotąd robiłem zdjęcia Lg G4, który posiada manualne nastawy) nie do końca będę potrafił się nim obsługiwać, a na forum czytałem że najlepiej było by podpiąć obiektyw pod body i potestować czy nie jest to słaba sztuka, czy występuje BF/FF, i to się pojawia pytanie jak to zrobić w sklepie bez obeznania "jak to powinno wyglądać" No i jak wybrać tę najostrzejszą sztukę?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady.
Witam Wszystkich
....Oni na pewno zwracają te pieniądze czy po prostu jest na to szansa?) ...
Dziwne pytanie, jeśli kupisz aparat w sklepie z listy biorących udział w promocji to dostaniesz zwrot. I tyle.
Mam ten zestaw, polecam. Ostry, szybki obiektyw, ładne odwzorowanie kolorów. Jedyne niedogodności, to stabilizacja, która pracuje (bodajże minutę) mimo wyłączenia oraz świecący się przez minutę podgląd zdjęcia (możesz nie używać podglądu /wyłączyć w menu/ lub nacisnąć lekko spust migawki). Wiąże się to z trochę większym zużyciem baterii, warto kupić zapasową, ale nie ma dramatu, na kilkaset zdjęć (bliżej 1k, co najmniej) bateria wystarcza.
Najkrócej, alternatywą dla tej Sigmy jest słabszy optycznie Tamron 17-50 lub kosztujący ponad 6k Nikkor bez stabilizacji.
Jeśli kupisz aparat z polskiej dystrybucji, możesz wysłać wraz z aparatem do kalibracji w serwisie Sigmy, robią to bezpłatnie (płacisz za wysyłkę w jedną stronę).
cz4rnuch
13-01-2017, 11:18
Jakąś alternatywą jest też 18-35 od Sigmy. Droższy, wolniejszy ale za to lepszy optycznie i jaśniejszy. Po kilku latach używania mogę chyba śmiało napisać, że S17-50OS zapracowała sobie na jeden, wielki minus. Jakość wykonania. Gdyby istniała jakaś skala Apgara dla obiektywów to moja 5-6latka dostała by pewnie góra piąteczkę. Przełączniki coraz lżej chodzą, gumy strasznie popuchły i odchodzą od obiektywu odsłaniając częściowo bebechy (co może być niebezpieczne dla obiektywu np podczas deszczu), obiektyw nie jest już ostry w rogach więc podejrzewam, że coś się stało z soczewkami. Jednym słowem dla kogoś kto będzie ten obiektyw mocno eksploatował nie jest to sprzęt na lata.
Ciekawe spostrzeżenia. Ja używam tej Sigmy od roku, oczywiście przemiennie z innymi obiektywami, 2 dłuższe wyjazdy, ale bez jakichś drastycznych warunków, ok.20k zdjęć, z tego sporo, jeśli nie większość tym szkłem, ale na razie nie widzę śladów zużycia. Może poza osłoną ps która potrafi się lekko luzować i przesuwać wchodząc w kadr.
S18-35 ma dla mnie 2 wady, pod kątem tzw. fotografii turystycznej, a to jest dla mnie główny obszar i cel doboru sprzętu. Waga i mały zakres. Dodałbym jeszcze brak OS, bo GO przy 1.8 to dla mnie margines zdjęć.
Na marginesie, zakres 50 mm Sigmy też nie jest szczególnie duży, często przydałoby się więcej bez przepinania szkła. Sprawę ratują duże możliwości kadrowania w d7200 (używam np. całkiem często cropa 1.3).
Oczywiście wszystko zależy od preferencji fotografa. Do zdjęć typu imprezy/portrety/pomieszczenia itp. 18-38 będzie lepszym wyborem.
Siła sigmy 18-35 to ostrość w całym kadrze bez przymykania przysłony, drugi plus to częściowa użyteczność na pełnej klatce, minusem może być wielkość ale to już zależy bo mi pasuje nawet podpięte do D3400.
Co do wykonania, sigma przeszłą długą drogę w budowie obiektywów i teraz maja świetnie wykonane obiektywy, pierścienie działają genialnie i precyzyjnie, materiał,m przełączniki, mocowanie osłony, nikon może się uczyć od nich.
Ja jestem zachwycony tym obiektywem i mogę być nie obiektywny :)
madebyzosiek
13-01-2017, 12:39
Może poza osłoną ps która potrafi się lekko luzować i przesuwać wchodząc w kadr.
Mi już druga osłona nie trzyma się wcale... Zrezygnowałem z jej używania.
Co do wytrzymałości i odporności na wszystko, to nie ma nic lepszego od Nikkora 17-55 2.8. Co do obrazka, nie ma nic lepszego od Sigmy 18-35 1.8. Tyle w zakresie zoomów standardowych do DX :)
koesh , jesteś nieobiektywny :grin: Ostrość w całym kadrze a głębia ostrości to trochę inne sprawy, chyba, że 18-35 nie dotyczą prawa optyki ;)
cz4rnuch
13-01-2017, 12:59
koesh , jesteś nieobiektywny :grin: Ostrość w całym kadrze a głębia ostrości to trochę inne sprawy, chyba, że 18-35 nie dotyczą prawa optyki ;)
To już mocno zależy od tego co jest w kadrze, bo jeśli piszemy o np równoległej do matrycy i prostej ścianie to jak najbardziej może ona być cała ostra gdy użyjemy tej podobno rewelacyjnej optycznie 18-35. Na moim egzemplarzu 17-50 tak się nie da, przynajmniej nie dla wszystkich wartości przysłony. Co do budowy to moja sztuka tak gdzieś do 4 lat wyglądała bardzo dobrze, później się jakoś tak szybko posypała. Osłona przeciwsłoneczna - nawet nie pamiętam jak ona wygląda. Byłem pewny, że kiedyś mi odpadnie i tyle ją będę widział. Tak też się stało. Kilka osób na tym forum, tych które miały lub mają 17-50 trochę dłużej też pisało o tym, że nie wytrzymuje ona próby czasu i po ok 2-3 latach nie jest już tym samym obiektywem. Wtedy się z nimi o to spierałem, teraz dochodzę do wniosku, że po prostu dostał mi się nieco lepszy egzemplarz który wytrzymał 2 lata dłużej :)
Proste ściany to nie jest najczęstszy motyw moich fotografii, więc staram się zwykle choć trochę przymykać dla uchwycenia GO :grin:
Dobrze wiedzieć o tej trwałości, w takim razie za 2-3 lata będę musiał rozglądać się za następcą. Ciekawe jak 18-35 przetrwa próbę czasu, bo to w sumie nowość, choć z drugiej strony masa szkła nie zachęca do ciągania zawsze i wszędzie.
madebyzosiek
13-01-2017, 13:23
PCiekawe jak 18-35 przetrwa próbę czasu, bo to w sumie nowość, choć z drugiej strony masa szkła nie zachęca do ciągania zawsze i wszędzie.
18-35 jest wykonana znacznie lepiej. Przede wszystkim jest zwartą konstrukcją nie zmieniającą rozmiaru, wykonana jest z metalu, osłona siedzi solidnie, raczej powinna być bardziej trwała. Mam wrażenie, że najnowsza Sigma 17-70 2.8-4 C tez jest lepiej wykonana od 17-50 2.8. Ale tak jak pisałem wcześniej, Nikkor 17-55 2.8 jest wzorem solidności... Mam wrażenie, że nawet gdybym zaczął nim rzucać, to bym go nie zepsuł ;)
1... Ale tak jak pisałem wcześniej, Nikkor 17-55 2.8 jest wzorem solidności... Mam wrażenie, że nawet gdybym zaczął nim rzucać, to bym go nie zepsuł ;)
Płacąc cztery razy więcej, należałoby tego oczekiwać ;)
Przykładowo 18mm obiekt w odległości 5m, GO jest wielgachne na f/1.8 i chyba ze dwa razy większe na f/2.8, a mimo to sigma 17-50 ma mydlane nie tylko rogi ale sporą część kadru, a rogami w sigmie 18-35 można ostrzyć ołówki :)
cz4rnuch
13-01-2017, 13:51
Proste ściany to nie jest najczęstszy motyw moich fotografii, więc staram się zwykle choć trochę przymykać dla uchwycenia GO :grin: Tu nie chodzi o fotografowanie prostych ścian tylko o to co napisał Koesh czyli, że 18-35 na pełnej dziurze jest ostra od środka aż po brzeg klatki. Jasnych szkieł używa się także na pełnej dziurze (np dla bokehu lub wydobycia czegoś z kadru) i wtedy jeżeli zamarzy Ci się to by ostry obiekt lub osoba była przy krawędzi kadru to masz pecha jeśli twoje szkło właśnie przy brzegu klatki na pełnej dziurze mydli. 17-50 jest ostra na brzegu przy 50mm ale przy kombinacji 17mm i f/2.8 już niekoniecznie.
Ale ja to doskonale rozumiem ;)
Jeśli 18-35 jest na f1.8 ostra na brzegach, to duża rzadkość i ogromna zaleta. Nie neguję jej własności optycznych, bo nie używałem. Jak pisałem, mnie do zakupu zniechęca mały zakres i duży ciężar, oraz fakt, że do małej GO mam 35, 50 i ewentualnie zastanawiam się nad czymś szerszym a poręcznym. I jest to moje czysto subiektywne zdanie.
Czyli podsumowując marzenia to pancake f/1.8 16-70mm o jakości sigmy 18-35 do pełnej klatki ostatecznie crop za max 600 euro, nie budźcie mnie :)
cz4rnuch
13-01-2017, 14:17
Ale ja to doskonale rozumiem ;) A ja doskonale rozumiem Ciebie ;) Nawet znakomite własności optyczne nie przekonają mnie raczej do noszenia takiego ogóra, dlatego godzę się na coś gorszego ale dużo bardziej poręcznego (choć to też nie jest prawda, bo mi już nawet rozmiar combo 1750 + 7100 przeszkadza). Nie zrozumiałem po prostu o czym piszesz we wcześniejszych postach więc doprecyzowałem.
Oprócz pancake wszystko się zgadza ;) Wystarczy 0,5 kg :mrgreen:
Patrzyłem właśnie na testy rozdzielczości i generalne dużo się zgadza (test na Canonie niestety) 18-35 (http://www.photozone.de/canon-eos/872-sigma1835f18_canon?start=1) i 17-50 (http://www.photozone.de/canon-eos/531-sigma1750f28os?start=1)
Każdy zobaczy, to co chce, ale fakt faktem, rogi wypadają w otwartej 18-35 bardzo dobrze w przeciwieństwie do 17-50. Czy z tego powodu warto rezygnować z zakresu, zapłacić dwa razy więcej i nosić większe i o połowę cięższe szkło? Pewnie dla wielu osób tak.
... Nawet znakomite własności optyczne nie przekonają mnie raczej do noszenia takiego ogóra, dlatego godzę się na coś gorszego ale dużo bardziej poręcznego (choć to też nie jest prawda, bo mi już nawet rozmiar combo 1750 + 7100 przeszkadza). ...
Właśnie, mam teraz fazę na małe, stare manuale ;)
porównanie (https://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/Sigma-18-35mm-F18-DC-HSM-A-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-17-50mm-f-2.8-EX-DC-OS-HSM-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-Sigma-17-70mm-F28-4-DC-MACRO-OS-HSM-C-Nikon-on-Nikon-D7100__1140_865_377_865_1054_865) sigm, uderza różnica w rozdzielczości na D7100.
to rekompensuje wielkość i wagę :)
http://i.imgur.com/Uhz5Piv.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Uhz5Piv.jpg)
cz4rnuch
13-01-2017, 14:58
...uderza różnica w rozdzielczości na D7100.
to rekompensuje wielkość i wagę :) Mnie nie przekonałeś ;) 18-35 wcale przez to nie zmalała ani nie stała się lżejsza. Takie obiektywy większość czasu leżą u mnie w domu, w hotelu lub w plecaku (na plecach) a jak wiadomo rozdzielczość tak używanego sprzętu wynosi wtedy zero :)
Ja wychodzę z innego założenia, mam ten obiektyw i podpinam do niego aparat nie odwrotnie, a że ostatnio D3400, który jest nie wiele większy od zakrętki sigmy to całkiem mi to przypasowało :)
madebyzosiek
13-01-2017, 15:05
Dla mnie ta Sigma miała zasadniczo tylko dwie wady, przez które nie stała się obiektywem codziennym - waga i zakres oraz jedną, przez którą nie chciałem jej na wesela i inne - nieprzewidywalny AF, szczególnie jak migają światła dookoła... Dlatego na wycieczki wygrała Sigma 17-50 2.8, a na poczucie pewności siebie Nikkor 17-55 2.8. Za to stałki Art kocham miłością jedyną... Po obrazku z Sigmy 50 Art, wszystko wydaje się nieostre... ;)
Nie będę nikogo, siebie też ;), przekonywał, że szkło za 1,5k jest lepsze od tego za 3k, przy okazji cięższego i większego o połowę. Ale z testów (np. z linka powyżej) można zawsze wyczytać coś ciekawego, np. wychodzi, że 17-50 przymknięta do 5,6 czy 8 na pełnej szerokości co najmniej nie jest gorsza od 18-35. Przy krajobrazach szczególnie nie zyskam na zmianie, chyba?
W drugim wpisie w tym wątku napisałem, jaki jest główny cel dla mnie doboru sprzętu. Widzę oczywiście u siebie zastosowania 18-35, ale nie widzę uniwersalności. A plecak zwykle wystarczająco ciężki :grin:
Wracając więc do pytania kolegi KosmicznyNocnik :roll:, przechodzącego na fajną lustrzankę z telefonu komórkowego, zdecydowanie bardziej polecałbym do zestawu S17-50 niż 18-35A.
KosmicznyNocnik
13-01-2017, 15:28
Dla mnie nie waga S18-35 jest problemem, a jej cena. Może kiedyś gdy bardziej zgłębię świat fotografii to wpadnie ona w moje ręce. Teraz póki co chciałbym się dowiedzieć jak wybrać najlepszą S17-50 spośród będących w sklepie. Oglądając jakieś filmy na YT usłyszałem "obiektywy wychodzące z fabryki muszą spełniać jakieś normy, trochę jak egzamin w szkole. Rzecz w tym że jedne szkła zdają go na 5, a inne ledwie spełniające ten normy na 2." Według was jest to prawda czy jakiś mit
madebyzosiek
Z porównania na DXO (http://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/Sigma-18-35mm-F18-DC-HSM-A-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-17-50mm-f-2.8-EX-DC-OS-HSM-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-AF-S-DX-Zoom-Nikkor-17-55mm-f-2.8G-IF-ED-on-Nikon-D7100__1140_865_377_865_173_865) wynikałoby, że Nikkor 17-55 w zasadzie na 55 mm jest nieużywalny. Co o tym sądzisz z praktyki?
Coś się nie tak wkleiło, chodzi o zakładki measurements-sharpness-field map-focal 55, w tym porównaniu i obrazki takie jak wklejał koesh.
cz4rnuch
13-01-2017, 15:34
Skręcisz Nikkora do 50mm i odzyskasz spokój ducha. A co do przymykania to po wykonaniu tego manewru nawet 18-55 za ułamek ceny Sigmy 17-50 (a przy okazji jeszcze mniejszy i pewnie ze dwa razy od niej lżejszy) będzie ostry.
Dla mnie nie waga S18-35 jest problemem, a jej cena. Może kiedyś gdy bardziej zgłębię świat fotografii to wpadnie ona w moje ręce. Teraz póki co chciałbym się dowiedzieć jak wybrać najlepszą S17-50 spośród będących w sklepie. Oglądając jakieś filmy na YT usłyszałem "obiektywy wychodzące z fabryki muszą spełniać jakieś normy, trochę jak egzamin w szkole. Rzecz w tym że jedne szkła zdają go na 5, a inne ledwie spełniające ten normy na 2." Według was jest to prawda czy jakiś mit
Każda firma i każdy produkt ma jakiś rozrzut jakościowy. Napisałem Ci, że wysyłasz do darmowej kalibracji i tyle. Albo mniej czytasz fora a robisz więcej zdjęć i sam się przekonasz, czy af trafia ;)
KosmicznyNocnik
13-01-2017, 15:42
poste
Nie chodzi tylko o AF ,ale i o ostrość szkła samego w sobie
poste
Nie chodzi tylko o AF ,ale i o ostrość szkła samego w sobie
Nieostra, to znaczy wadliwa. Raczej małe prawdopodobieństwo kupna całkowicie walniętej sztuki, na to masz gwarancję. Trochę zaufania do sprzętu, inaczej zwariujesz.
madebyzosiek
13-01-2017, 17:19
madebyzosiek
Z porównania na DXO (http://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/Sigma-18-35mm-F18-DC-HSM-A-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-17-50mm-f-2.8-EX-DC-OS-HSM-Nikon-on-Nikon-D7100-versus-AF-S-DX-Zoom-Nikkor-17-55mm-f-2.8G-IF-ED-on-Nikon-D7100__1140_865_377_865_173_865) wynikałoby, że Nikkor 17-55 w zasadzie na 55 mm jest nieużywalny. Co o tym sądzisz z praktyki?
Coś się nie tak wkleiło, chodzi o zakładki measurements-sharpness-field map-focal 55, w tym porównaniu i obrazki takie jak wklejał koesh.
Powiem z praktyki, że jest słabiej z ostrością na 55 2.8 niż z Sigmą na 50 2.8. Ale nie powiedziałbym, że jest to nieużywalne... Ot suwak ostrości w LR delikatnie mocniej w prawo i po kłopocie. Ja używam bez stresu. Mam też wrażenie, że słabiej jest na 35 niż na 55. Na 50, jak kiedyś robiłem "porównanie" obrazków z różnych szkieł, to 17-55 był za Nikkorem 50 1.8G przymkniętym do 2.8, na równi z Sigmą 17-50 2.8 i wyraźnie lepszy od Tamrona 28-75 2.8 z silnikiem :)
poste
Nie chodzi tylko o AF ,ale i o ostrość szkła samego w sobie
Kupuj spokojnie, możesz sprawdzić celność, wystarczy zrobić zdjęcie przez wizjer i lv, ostro powinno być w tym samym miejscu. Oczywiście aparat na statyw i ostrość na to samo coś ;) A czy nie ma mydła, to zobaczysz od razu na ekranie aparatu :)
A w razie czego wysyłka do Gdyni i uśmiech na twarzy :)
ck_dezerter
13-01-2017, 17:58
Witam!
Miałem do niedawna takie same dylematy, jak Przedmówcy i mój punkt widzenia jest taki, że dla mnie za DX przemawiają głównie poręczność i waga, a niestety z N17-55/2.8 nie ma o tym mowy. S 17-50/2.8 macałem w sklepie z DUŻYMI nadziejami ale mnie nie przekonała (wykonanie+problemy z AF na "dzień dobry"). S18-35/1.8 nawet nie sprawdzałem (waga+zakres) i finalnie wylądowałem na D610+n24-120/4.0 vr. Poręczność ta sama, co d7200+N17-55/2.8, koszty te same (mam sprawdzoną sztukę tego szkła) a obrazek piękny i zakres jak dla mnie OK. Jak chcę świetnie+lekko+jasno na FX to mam jeszcze stałki, jak chcę na urlop+ ptaszki+jasno i lekko+świetne UWA to mam jeszcze d7200 i ten sam zestaw szkieł + N10-24.
Podsumowując: niestety praw fizyki nie przeskoczymy: albo jest zoom+super obraz ale wtedy: cena+waga (N17-55/2.9, sigma 8-35/1.8), albo lekko i słabo (wiadomo, co), albo lekko, jasno i super obrazek ale żonglerka stałkami.
Pozdrowienia!
Myślę, że byłeś uprzedzony do Sigmy, wady wykonania wychodzą ewentualnie po latach, problemów z af "na dzień dobry" ja nie zauważyłem. Szczęście, że nie siedziałem dużo na forach, bo wylądowałbym z jakimś d810 czy d4 ;)
Jeśli odnosisz się do ceny d7200 z N17-55, to faktycznie, cena d610 nawet niższa. Ale d7200 z S17-50 to jednak sporo taniej niż d610 z N24-120, choć i szkła, i aparaty nie do końca porównywalne.
........... Po kilku latach używania mogę chyba śmiało napisać, że S17-50OS zapracowała sobie na jeden, wielki minus. Jakość wykonania. Gdyby istniała jakaś skala Apgara dla obiektywów to moja 5-6latka dostała by pewnie góra piąteczkę. ...........obiektyw nie jest już ostry w rogach więc podejrzewam, że coś się stało z soczewkami. Jednym słowem dla kogoś kto będzie ten obiektyw mocno eksploatował nie jest to sprzęt na lata.
Szkoda, że kolega w swojej wypowiedzi przemilczał fakt, o którym kiedyś w innym miejscu forum napomknął, że mu ta jego Sigma 17-50 zaliczyła ostro glebę. Bodajże w Malezji.
- - - - kolejny post - - - - - -
............ jak kiedyś robiłem "porównanie" obrazków z różnych szkieł, to 17-55 był za Nikkorem 50 1.8G przymkniętym do 2.8, na równi z Sigmą 17-50 2.8 i wyraźnie lepszy od Tamrona 28-75 2.8 z silnikiem :)
Tak, tak. Następne mitomaństwo.
Pamiętam dobrze to porównanie. Jednoznacznie wówczas ktoś koledze moderatorowi wykazał że jego Sigma jest kiepsko skonfigurowana z body i ma BF ( albo FF - już nie pamiętam którą z tych wad). Ale przecież po co o tym wspominać ? Nieprawdzaż ? Przecież Nikkor 17-55 musi być the best. Ha ha.
ck_dezerter
13-01-2017, 18:35
Myślę, że byłeś uprzedzony do Sigmy, wady wykonania wychodzą ewentualnie po latach, problemów z af "na dzień dobry" ja nie zauważyłem. Szczęście, że nie siedziałem dużo na forach, bo wylądowałbym z jakimś d810 czy d4 ;)
Jeśli odnosisz się do ceny d7200 z N17-55, to faktycznie, cena d610 nawet niższa. Ale d7200 z S17-50 to jednak sporo taniej niż d610 z N24-120, choć i szkła, i aparaty nie do końca porównywalne.
Uprzedzony do Sigmy nie byłem, a jeżeli nawet, to na "+" -miałem spory sentyment do szkieł Sigmy, bo lata temu był to mój pierwszy zoom (jeszcze 18-50/2.8 w duecie z d80, a potem z d100 i d300s) i BARDZO DOBRZE go wspominam. Potem jeszcze miałem s120-300/2.8 i moje osobiste doświadczenia z tymi szkłami są zdecydowanie dodatnie, ale właśnie z tym ostatnim wyjątkiem (s17-50) i to mnie zniechęciło. Podejrzewam, że jakbym kupił jakiegoś dobrego ART-a (pewnie dojrzeję też do tego) to się znów przekonam. Ale na teraz mam od 2 lat b dobry egzemplarz N24-120/4, używany i na dx, i na fx, więc po szybkiej kalkulacji wyszło mi tak, jak opisałem w poprzednim wątku (Lepiej mieć puszkę fx i sprawdzone szkło "podstawowe" niż dx w tej samej masie i gabarytach ale jednak z dx-owym obrazkiem, który jest bardziej wymagający od fotografa).
pozdrowienia!
cz4rnuch
13-01-2017, 18:52
Szkoda, że kolega w swojej wypowiedzi przemilczał fakt, o którym kiedyś w innym miejscu forum napomknął, że mu ta jego Sigma 17-50 zaliczyła ostro glebę. Bodajże w Malezji... Nie bylo to w Malezji i dobrze wiem od kiedy Sigma mi się rozpada. O upadkach pisałem na tym forum już tyle razy, że posądzanie mnie o ukrywanie faktów to prawie jak skecz z Monthy Pythona. Nie ma to wpływu na odłażące gumy i latające prze£ączniki oraz na elektronikę która jest w Sigmie poupychana pod tymi gumami. Nikomu nie zabraniam kupować tego obiektywu. Po prostu ostrzegam, że przy mocnej ekspoatacji może ona nie wytrzymać. Czego nikomu nie życzę. A jeśli ktoś uważa,że zmyślam to chętnie mu swój obiektyw sprzedam, za powiedzmy 6 stówek.
madebyzosiek
13-01-2017, 18:59
Tak, tak. Następne mitomaństwo.
Pamiętam dobrze to porównanie. Jednoznacznie wówczas ktoś koledze moderatorowi wykazał że jego Sigma jest kiepsko skonfigurowana z body i ma BF ( albo FF - już nie pamiętam którą z tych wad). Ale przecież po co o tym wspominać ? Nieprawdzaż ? Przecież Nikkor 17-55 musi być the best. Ha ha.
Słabo czytasz ze zrozumieniem... Sigma w zakresie 50 wypadła tak samo dobrze jak Nikkor, w zakresie 35 Nikkor wypadł słabiej, także teges... Moja Sigma ma BF na - 3, którego na tych zdjęciach nie zobaczysz. Nigdy nie uważałem poza tym, że Sigma jest gorsza od Nikkora... Chyba że mówimy o niezawodności i przewidywalności w każdych warunkach i w każdym świetle... Tu Sigma przegrywa i wiem to z własnej praktyki. Masz oba szkła, żeby porównać i wyciągnąć wnioski? Bo ja mam :)
Porównujemy takie trochę nieporównywalne zestawy, no chyba, że +/- 3k w jedną czy drugą stronę nie ma znaczenia ;)
Ale, główna zaleta DX, to według mnie (oprócz mimo wszystko lżejszego standardu) to lżejszy UVA i "przedłużone" tele. Mała GO też nie zawsze jest zaletą. Kompromisy, jak zawsze.
madebyzosiek
13-01-2017, 19:09
Dla mnie DX jest bezkonkurencyjnym towarzyszem podróży, obojętnie czy to D7100 czy D300s. Do tego mam zawsze Sigmę 17-50 2.8 i od niedawna Nikkora 12-24 zamiast 10-24, plus Nikkora 85 1.8G. Zaletą DX jest przede wszystkim to, że wszystko jest mniejsze, lżejsze i najczęściej tańsze, a w krajobrazie czy innych fotkach z podróży, obrazek jest właściwie taki sam jak z FX...
Wracając do dawno porzuconego tematu tego wątku... D7200 z Sigmą 17-50 2.8 jest świetnym pomysłem. Autor z pewnością będzie zadowolony :)
ck_dezerter
13-01-2017, 19:12
Dla mnie DX jest bezkonkurencyjnym towarzyszem podróży, obojętnie czy to D7100 czy D300s. Do tego mam zawsze Sigmę 17-50 2.8 i od niedawna Nikkora 12-24 zamiast 10-24, plus Nikkora 85 1.8G. Zaletą DX jest przede wszystkim to, że wszystko jest mniejsze, lżejsze i najczęściej tańsze, a w krajobrazie czy innych fotkach z podróży, obrazek jest właściwie taki sam jak z FX...
Wracając do dawno porzuconego tematu tego wątku... D7200 z Sigmą 17-50 2.8 jest świetnym pomysłem. Autor z pewnością będzie zadowolony :)
Jak widzisz porównanie N10-24 z N12-24? (ostrość, "plastyka", etc-wykonanie wiem że lepsze w 12-24, a kąt widzenia lepszy w n10-24). Dla mnie wakacyjne przewago dx nad fx są te same i dlatego cały czas mam obie puszki (jeszcze na plus dx-a są ptaszki podczas spacerów).
pozdrowienia!
cz4rnuch
13-01-2017, 19:46
Porównujemy takie trochę nieporównywalne zestawy, no chyba, że +/- 3k w jedną czy drugą stronę nie ma znaczenia ;)... Sigma nie zawsze była taka tania. Gdy ją kupowałem to nówka wypadała cenowo podobnie do używanego Nikkora (nie do końca, zadbany Nikkor mimo wszystko był droższy). Powstał cały temat na temat Sigmy jako alternatywy dla Nikkora, w którym mocno się udzielałem i w którym broniłem Sigmy jak lew. Z biegiem czasu stałem się jednak nieco bardziej obiektywny i zauważam jej wady. Tyle, że w międzyczasie cena nówki spadła prawie dwukrotnie. W tej chwili w kategorii cena/jakość ciężko znaleźć coś lepszego z zumem ale nie zmienia to faktu, że mimo znaczka EX nie jest to towar luksusowy. Gdyby w tej chwili Sigma wprowadziła nową wersję, która nawiązywałaby jakością do Artów lub Sportów to chyba bym przestał myśleć o bezlustrach. A tak to myślę i czekam kiedy ostatecznie 17-50 wyzionie ducha. Nie testowałem jej jeszcze pod wodą, może to przyspieszy moje plany zakupowe.
PS Żeby nie było, że coś ukrywam. Moja Sigma zaliczyła glebę co najmniej kilka razy i nie zawsze było to miękkie lądowanie. Ale lądowały mi też inne obiektywy, m.in inna Sigma 70-200 (wersja HSM II), na której, mimo że była dużo cięższa, nie zrobiło to najmniejszego wrażenia. Ten obiektyw był dużo lepiej wykonany od 17-50.
madebyzosiek
13-01-2017, 20:31
Jak widzisz porównanie N10-24 z N12-24? (ostrość, "plastyka", etc-wykonanie wiem że lepsze w 12-24, a kąt widzenia lepszy w n10-24).
Nie mogę tego jeszcze powiedzieć, za mało nim zdjęć zrobiłem. Na plus 12-24 jest wykonanie i ostrość na F4. Resztę będę wiedział po jakimś wyjeździe na wakacje. W 10-24 wkurzyło mnie zmienianie się przysłony. W krajobrazie bez znaczenia, bo i tak przymknięty mocno, ale w imprezach miałem cały czas na 4.5, więc 12-24 jest jaśniejszy i ostrzejszy na 4 w porównaniu do 10-24 na 4.5 :)
ck_dezerter
13-01-2017, 20:43
Aha! Jasne! Dla mnie n10-24 był bezkonkurencyjny na starszych matrycach, a matryca w d7200 jest bardziej wymagająca i dlatego się zastanawiam. Landszaft - bez znaczenia bo się zamyka i tak do 5.6-8.0, ale w gorszych warunkach bywa różnie i dlatego się zastanawiam.
pozdrowienia!
madebyzosiek
13-01-2017, 21:50
Aha! Jasne! Dla mnie n10-24 był bezkonkurencyjny na starszych matrycach, a matryca w d7200 jest bardziej wymagająca i dlatego się zastanawiam. Landszaft - bez znaczenia bo się zamyka i tak do 5.6-8.0, ale w gorszych warunkach bywa różnie i dlatego się zastanawiam.
pozdrowienia!
Chętnie coś napiszę jak sprawdzę dogłębnie ;) Na pewno F4 w całym zakresie jest ostrzejsze od F4. 5 w 10-24, a obiektyw świetnie radzi sobie w słabo oświetlonym kościele w D7100 i D300s :)
ck_dezerter
13-01-2017, 22:04
Chętnie coś napiszę jak sprawdzę dogłębnie ;) Na pewno F4 w całym zakresie jest ostrzejsze od F4. 5 w 10-24, a obiektyw świetnie radzi sobie w słabo oświetlonym kościele w D7100 i D300s :)
To jest cenna informacja! Bo UWA np. na turnieje tańca pod dx mi brakuje. Nadrabiam n28/1.8 ale on jest w miarę szeroki tylko na fx.
pozdrowienia!
KosmicznyNocnik
14-01-2017, 01:38
Dziękuję za wszystkie rady. Jeszcze takie pytanko jak, gdy już kupię obiektyw i będzie on miał BF/FF to lepiej użyć kalibracji w body czy wysyłać do Gdyni?
Keszelski
14-01-2017, 06:21
Sprawdź "liniowość" BF/FF tj. czy obiektyw przekłamuje jednakowo niezależnie od ogniskowej i od odległości fotografowanego obiektu. Jeśli tak, wystarczy opcja korekty w aparacie.
Niestety może być tak jak u mnie- na krótszych ogniskowych jest FF, gdzieś powyżej 27 - 29mm zaczyna się BF. Dodatkowo im większa odległość tym efekt FF/BF powiększa się. I tu korekta w body nie rozwiąże problemu, ostatnią deską ratunku (dla mnie) jest serwis w Gdyni.
KosmicznyNocnik
14-01-2017, 14:30
Jaka jest szansa że trafię na "igłę" ?
Pod względem szkła i AF
Myślę, że nikt nie prowadzi takich statystyk. Ludzie mają różne doświadczenie i oczekiwania, a wylać rzeczywiste czy urojone żale jest najłatwiej na forum, bierz na to poprawkę. Btw, właśnie wygląda, że cashback Ci przepada...
Nie dam reki ani nogi ale kontrola jakości w serii Art jest zdecydowanie lepsza niż przy starych modelach, jak szukałem jakiś czas temu sigme 17-50 to zrezygnowałem z zakupu nowego bo nie chciałem odsyłać na serwis, a jedna sztuka jaką mieli na stanie była jakaś nie ciekawa na 17mm, kupiłem używany gdzie sprzedawca miał nowego D7200 i kalibrowaną sigmę w serwisie, u mnie w D7100 miałem -3, a na D80 wtedy było wszystko ok precyzyjnie.
Sigma 18-35 była kupiona w ciemno wysyłkowo bo wyczytałem że ludzie nigdy nie trafili na jakieś odstępstwa od normy w ostrości w tych obiektywach, a bf/ff i tak kalibrowałem sam usb dockiem.
KosmicznyNocnik
14-01-2017, 14:52
W regulaminie piszą że jest do 15.01 :O
Promocja obowiązuje od 14.10.2016r. od godz. 00:01 do 15.01.2017. do godz. 23.59
Nie, no faktycznie, masz kupę czasu na decyzję i rozwianie wątpliwości :lol:
Michaelius
14-01-2017, 21:24
Aparat i tak kupić można, obiektyw cashbacku nie dostanie i tak ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.