Zobacz pełną wersję : Przewożenie aparatu w samolocie
Nie wiem czy trafiłem do odpowiedniej grupy, ale nie mogę znaleźć innej, aby ktoś pomógł mi w problemie. Otóż wybieram się końcem stycznia do Lizbony i oczywiście aparat to musi być. Wiadomo, że bagaż podręczny ma ograniczona wagę i zastanawiam się czy mogę podczas odprawy przed odlotem zawiesić aparat na ramieniu i czy będzie on traktowany jako element bagażu dodatkowego czy nie..... Mam zabrać dwa lub trzy szkła, zależy od wagi bagażu i nie chciałbym przekroczyć limitu, a aparat z trzema obiektywami to spora waga ;-)
o ile nie zawiesisz 2xD4 i 600/4 to powinno się udac. Ale nie przeginałbym :)
Większe szkło zapięte, stałki po kieszeniach i powinno być gites :)
Krzychoo_
11-01-2017, 15:54
Torbę z aparatem miałem kilka razy jako bagaż podręczny i nie było problemu. Było to body + 3 szkła, lampa i jakieś filtry. Torba niedużych gabarytów. W samolocie miałem ją pod nogami, też nikt się nie czepiał. Przy odprawie też zero problemów.
Torbę z aparatem miałem kilka razy jako bagaż podręczny i nie było problemu. Było to body + 3 szkła, lampa i jakieś filtry. Torba niedużych gabarytów. W samolocie miałem ją pod nogami, też nikt się nie czepiał. Przy odprawie też zero problemów.
Z tym, że biorę bagaż podręczny jako walizkę, ale czy nie będa się czepiac małej torby z aparatem jak drugi bagaż? Czy jak radzi stock poupychać szkła po kieszeniach. jasne, że ma to byc jedno body, 70-200/2,8, 16-28/2,8 i 28-75/2,8
70-20 to nie wiem czy przejdzie. Pozostałe powinny ale tego klocka bym chyba schował :)
nie będą sie czepiać. Ja mialem ostatnio bagaż podręczny. Dodatkowo torbę z aparatem i jednym szklem. I jeszcze osobno jako 3 bagaż podręczny laptopa ;-)
oczywiscie aparat i ibiektywy musisz wyjąć z torby do prześwietlenia. Ostatno czytalem jakiś artykuł, że podobno na jakimlotnisku sprawdzali czysprzęt działa. Rozładowane baterie w laptopach i aparaty nie chcieli wpuszczać do samolotu....
Baterie zapasowe tylko w bagażu głównym, w podręcznym nie przepuścili.
Dużo zależy od linii, a szczególnie jeśli lecisz jakimiś tanimi to powinieneś mieć określone wymiary bagażu, za co zapłaciłeś, itd. Poczytaj zwłaszcza o bateriach, tu są spore restrykcje. Oczywiście w aparacie musi być bateria, żeby można go było włączyć.
cz4rnuch
12-01-2017, 09:28
Gdy rok temu wracałem Wizzem z Lizbony to sprawdzali bagaż: ilość, wagę, rozmiar.
Dużo zależy od linii
No właśnie. Od tego należy zacząć, inaczej bez sensu się produkować.
ja lecę na Islandię EasyJet'em, bagaż tylko podręczny i tutaj bez aparatu sobie wyprawy nie wyobrażam.
Ktoś ma dośwaczenie jak ta linia traktuje baterię i filtry? w bagaż się zmieszcze, najwyżej wezmę tylko aparat i jedno szkło, ale obawy mam czy mnie puszczą z filtrami i baterią do samolotu.
Lot z Londynu.
ja lecę na Islandię EasyJet'em, bagaż tylko podręczny i tutaj bez aparatu sobie wyprawy nie wyobrażam.
Ktoś ma dośwaczenie jak ta linia traktuje baterię i filtry? w bagaż się zmieszcze, najwyżej wezmę tylko aparat i jedno szkło, ale obawy mam czy mnie puszczą z filtrami i baterią do samolotu.
Lot z Londynu.
https://www.easyjet.com/pl/ogolne-warunki/towary-niebezpieczne
Wszystkie baterie zapasowe, w tym ogniwa lub baterie litowo-metalowe bądź litowo-jonowe, do takich przenośnych urządzeń elektronicznych muszą być przewożone w bagażu podręcznym. Baterie te muszą być zabezpieczone indywidualnie w celu ochrony przed zwarciem.
Co do filtrów - byłbym ciężko zdziwiony, gdyby się nie dało. W Ryanairze potwierdzono mi możliwość przewożenia w podręcznym przedmiotów szklanych, ale w EasyJecie będzie podobnie.
Ostatnio leciałem rajonerem z aparatem, obiektywami, lampą, wyzwalaczami, dwoma laptopami, powerbankami itp. wszystko wrzucone do podręcznego i przy odprawie nie robili żadnych problemów.
Ostatnio leciałem rajonerem z aparatem, obiektywami, lampą, wyzwalaczami, dwoma laptopami, powerbankami itp. wszystko wrzucone do podręcznego i przy odprawie nie robili żadnych problemów.
Wątkotwórcy nie chodziło o aparat przewożony w bagażu podręcznym, tylko dodatkowo, obok bagażu podręcznego.
Dlatego pisano, że to zależy od linii lotniczej.
Przykładowo w Ryanairze wygląda to tak:
Każdy pasażer* może wnieść na pokład jedną torbę podręczną o wadze do 10 kg i maksymalnych wymiarach 55 x 40 x 20 cm oraz 1 małą torebkę o maksymalnych wymiarach 35 x 20 x 20 cm.
Tak więc nawet puszka FF z zapiętym obiektywem 70-200 powinna się zmieścić w limicie.
Ja może z praktycznego doświadczenia (latam sporo) podpowiem, żeby sprzęt foto pakować do nieco mniejszej torby/plecaka - tak, żeby spokojnie to weszło "pod nogi", czyli pod fotel siedzącej przed nami osoby - mamy wtedy pełną kontrolę.
Plecak który mieści sie w limicie tak na styk, albo brakuje mu tylko kilka centymetrów zwyczajnie tam nie wejdzie i będzie musiał iść do schowków nad głowami, a tam mamy jak w banku, że jakiś idiota ze złotym łańcuchem będzie ubijał nasz plecak swoją wielką torbą z napisem adidas, po czym jedno i drugie będzie miec solidnie poprawione drzwiczkami.
Jeśli chodzi o Ryanair'a to nie powinno być problemu, sam leciałem i faktycznie można na pokład zabraż puszke, szkła, lampę, filtry itd o ile się to mieści w określonych limitach. Inną sprawą się przejsćie przez bramki w polsce gdzie bez poblemu przejdziesz, a inną powrót np z UK, gdzie o każdypzedmiot się czepiają.
Ja pytam o EasyJet, tym nie leciałem nigdy, w limicie bagażu podręcznego jest tylko mała torba, czy ta linia pozwala na zabrani filtrów na pokład? czy tu faktycznie zawieszenie body ze szkłem na ramieniu plus bagaż podręczny przejdzie?
Jak leciałem z Krakowa do Gdańska to nie sprawdzali i nie czepiali się
Jak wracałem tymi samymi liniami kilka dni później, już sprawdzali
a miałem D7100 i dwa szkła w vanguard 2go 25 czyli małej torbie na ramie
więc to zależy i od linii i od dnia, ludzi, trasy, czy ktoś wstał lewą nogą, itp
A ja na ileś przelotów Wizzairem i Ryanairem miałem sytuację, gdzie trzepali nie dość wymiary bagażu, który na sprawdzenie musiał wejść do tego "stelażu" to nie wpuszczali z "drugim" małym drugim. Jednej kobiecie kazali zapłacić za nadbagaż 50E za to że miała torebeczkę na ramieniu. Szok też przeżyłem jak mi ledwo mój plecak ze szpejem foto ledwo wlazł. Ale raz się nie udało z głównym bagażem bo przekroczył łącznie na dwóch walizkach 2kg i trzeba było wszystkie kosmetyki walnąć do kosza....coś za coś. albo 50E albo wypad z tego co masz ;-)
Także różnie może być, ja już wolę nie ryzykować że się uda, Ty zrobisz jak będziesz uważał.
..........
Ja pytam o EasyJet, tym nie leciałem nigdy, w limicie bagażu podręcznego jest tylko mała torba, czy ta linia pozwala na zabrani filtrów na pokład? czy tu faktycznie zawieszenie body ze szkłem na ramieniu plus bagaż podręczny przejdzie?
Latam EasyJetem kilka razy w roku. Do rzadkości należą sytuacje kiedy nie sprawdzają limitów bagażu przy bramce. To bardzo wredna linia pod tym względem. Wszystko co masz ze sobą musisz zmieścić w jednej torbie o określonych gabarytach i nie możesz przekroczyć dopuszczalnego ciężaru bagażu ani nawet o pół kilo. Jak wyłapią przekroczenia to nie ma zmiłuj. Wywalasz nadgabaryt do kosza albo płacisz.
Przede wszystkim należy oddzielić to co można przewieźć od tego ile można przewieźć.
Linie lotnicza nie decyduje o tym co można przewieźć, to jest sprawdzane podczas kontroli bezpieczeństwa. Ich za to nie interesuje ile tego masz. Nie ma żadnego problemu ze sprzętem foto. Nawet do Izraela przewiozłem dwa statywy w jednej walizce.
A linie lotnicze sprawdzają tylko limit ilościowy i wielkościowy. W tanich liniach pilnują bardzo ilości, zwłaszcza w Wizzair. Czasami sprawdzają wymiary, ale to już trzeba naprawdę przegiąć. Nigdy nie widziałem ważenia bagażu podręcznego, a latam co najmniej 2 razy w miesiącu.
Z tanich linii najlepiej jest w Ryanair, który pozwala na dosyć dużą walizkę i drugą małą torbę.
Easyjet to tylko jedna walizka, ale trochę grubsza niż w Ryanair.
Najgorzej jest w Wizz. Za darmo jest tylko jedna walizka wielkości kartki A3. Za typową walizkę kabinową trzeba dopłacić (nie jest to dodatkowa walizka, tylko zamiast tej małej). Na szczęście ostatnio tylko 22 zł za lot. Ja polecam wykupić priorytet wejścia. Wtedy oprócz wejścia bez kolejki przysługuje dodatkowy bagaż i to sporo większy niż w Ryanair (40x30x18 ).
Jeszcze większy niż w Ryanair? przecież oni mają dwa bagaże 55 x 40 x 20 cm oraz małą 35 x 20 x 20 cm. To ile dają w Wizie po wykupieniu tego priorytetu wejścia? I ile ten priorytet kosztuje?
Nigdy nie widziałem ważenia bagażu podręcznego...
A ja widziałem... Nigdy nie zapomnę miny panny na Keflaviku, jak mi kazała położyć bagaż podręczy, czyli plecak foto, na wadze i wyskoczyło ponad 16 kilo...
Było to po tym jak już zapłaciłem za ponadnormatywne kilogramy w bagażu nadanym (można było 20, a mi wyszło bodajże 23). Limit podręcznego w linii WOWAir! (czy jakoś tak) wynosi 7 kg.
Spytała się, co ja w tym plecaku mam. Jak jej powiedziałem, że sprzęt foto, to tylko się mnie spytała, czy ładne zdjęcia jej kraju zrobiłem i puściła mi ten plecak z uśmiechem... ;-)
Nigdy nie widziałem ważenia bagażu podręcznego, a latam co najmniej 2 razy w miesiącu.
Trochę po czasie, ale ja osobiście miałem wazony podręczny w PLL LOT i czasami jestem świadkiem ważenia przy bramce przez pracowników Swissa. Warunek uniknięcia ważenia jest jeden. Walizka nie może wyglądać na wypchaną. Tak powiedziała mi pani z obsługi na Bag Dropie w Zurychu :) Jeżeli na oko jest OK, to może ważyć więcej niż dopuszczalne 8 kg w standardowych liniach lotniczych. Co do tańszych linii - jak to już było napisane - pilnują dosyć mocno wymiarów i liczby bagażu, ważenie tylko jeżeli ktoś pójdzie się odprawić na lotnisku ;)
Zawsze wożę sprzęt foto w bagażu podręcznym + osobna mała torba na lustrzankę z przypiętym obiektywem. Kilkadziesiąt lotów w każdą stronę świata i żadnych problemów nie miałem z przewiezieniem. Czasami mnie mocno trzepali, tzn. kazali wyciągnąć rzeczy z plecaka itd. Największe trzepanie miałem na bramce w Gdańsku lecąc na Islandię (Wizzair, ale to akurat nie sprawka linii tylko bramki lotniskowe i ich obsługa). Prawie spóźniłem się na samolot będąc dużo wcześniej na lotnisku. Kazali mi wyciągnąć absolutnie wszystko z plecaka, każdą jedną rzecz sprawdzali na materiały wybuchowe, do tego buty, ubranie. A plecak podręczny miałem wypakowany po brzegi (ponad 12kg, wagi nie sprawdzali, tylko zawartość) - dyski USB, laptop, obiektywy, kable, filtry, masa pierdół itd. Wszystko spakowane do plecaka na styk, ułożone jak klocki w tetrisie ;) żeby się zmieściło, a później na lotnisku musiałem wszystko wyjąć i z powrotem włożyć spiesząc się na samolot. Trwało to z 30 minut :/
40x30x18, koszt 4 Euro.
Możesz wskazać w którym miejscu jest krok wykupienia tego "priorytetu wejścia" za 4 euro z dodatkowym bagażem? Za diabła nie wiem o czym piszesz...
Kojocisko
20-03-2017, 21:18
To jest usługa, którą możesz wykupić w trakcie kupowania biletu lub już po jego zakupie. Odprawa,rezerwacje-wybrać lot-dodaj usługi
Może się pod czepię
A jak sobie radzicie ze statywami ?
Może się pod czepię
A jak sobie radzicie ze statywami ?
Statyw wkladam do bagazu rejstrowanego ( ja mam manfrotto befree wiec duzo miejsca nie zajmuje) i jeszcze nigdy nie robili problemu :)
Sent from my Redmi Note 4 using Tapatalk
Do rejestrowanego to żaden problem i maczetę włożyć, szkopuł w tym aby podóżować tanio z podręcznym i do niego wszystko upchać
Możesz wskazać w którym miejscu jest krok wykupienia tego "priorytetu wejścia" za 4 euro z dodatkowym bagażem? Za diabła nie wiem o czym piszesz...
Po wpisaniu nazwisk można wybrać priorytet wejścia. Na dzisiaj kosztuje 22 zł. Od tego czasu potaniał większy bagaż kabinowy, za 21 zł można wnieść walizkę 56x45x25
Może się pod czepię
A jak sobie radzicie ze statywami ?
Zawsze mam w podręcznym. Nigdy nie miałem problemów. Ale wożę Manfrotto BeFree.
No tak w podręcznym
Ale mój GT 3540 XL chyba w podręczny się nie upchnie ?
Jest za długi, więc nie masz dylematu. Nigdzie nie wejdzie.
To nie kwestia wejdzie czy nie ale jeśli ma lecieć w kabinowym to nie może mieć kolców na nogach. Nie przepuszczą w podręcznym niczego ostrego czym można by zrobić komuś krzywdę.
Po wpisaniu nazwisk można wybrać priorytet wejścia. Na dzisiaj kosztuje 22 zł. Od tego czasu potaniał większy bagaż kabinowy, za 21 zł można wnieść walizkę 56x45x25.
Dzięki, to która opcja lepsza? priorytet wejścia z tym dodatkowym czy większy kabinowy skoro ta sama cena?
Zastanawiam się czy go nie nadać w torbie Gitzo
Dzięki, to która opcja lepsza? priorytet wejścia z tym dodatkowym czy większy kabinowy skoro ta sama cena?
Cena 21 zł na większą walizkę jest dopiero od kilku miesięcy, wcześniej to było chyba 59 zł.
Co lepiej wybrać, każdy sam musi sobie policzyć. Zawsze można wybrać obydwie opcje. Po kilku podróżach Wizz mam takie przemyślenia.
1. Priorytet wejścia
+ wchodzisz pierwszy na pokład :)
+ łatwiej wypakować aparaty z torby niż z walizki (a potem torby) na kontroli bezpieczeństwa.
+ jak masz torbę foto wielkości zbliżonej do 40x30x18, to i tak zajmie pół walizki. Ja wożę Event Messenger 250.
- priorytet trzeba wykupić dla wszystkich osób z rezerwacji
- trzeba mieć osobną walizkę do Wizz o wymiarach 42x32x25
2. Większy bagaż
+ można mieć jedną walizkę do Wizz, Ryanair i Easyjet
+ można wykupić tylko dla jednej osoby z rezerwacji
+ lepsze rozwiązanie dla lotów łączonych (Wizz + Ryanair)
- trzeba mieć torbę foto, która wchodzi do walizki Ryanair. Ja używam wtedy Photo Runner 100, która wchodzi w poprzek (zajmuje tylko 15cm z wysokości walizki)
Zawsze mam bekę z tego priorytetu wejścia, ostatnio jak leciałem, to by jeden taki gość, który dał się naciągnąć. Jedyny plus jaki zauważyłem, to to, że pierwszy przeszedł przez bramkę, po czym dołączyła do niego cała reszta przed wyjściem na płytę lotniska, i tu się skończyły plusy, później wszyscy ruszyli do samolotu :)
W Ryanair tak, ale w Wizz daje to drugi bagaż.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.