Zobacz pełną wersję : D5300 VS D7100
justhuman
08-01-2017, 22:44
Witam! Przymierzam się do zakupu nowej lustrzanki. Aktualnie biorę pod uwagę dwa modele - D5300 i D7100. Jakieś porady od osób użytkujących? ;)
Co wybralibyście na moim miejscu, który model Waszym zdaniem ma więcej plusów? :) Ewentualnie czekam na propozycje lepszych modeli w podobnym przedziale cenowym (kupno samego body). Pozdrawiam! :D
Kojocisko
08-01-2017, 23:26
To twój pierwszy post. Skąd mamy wiedzieć jakie jest twoje miejsce? Co umiesz, co fotografujesz, jaki miałeś aparat, jakie masz/planujesz obiektywy? A tak to pomyliłeś forum fotograficzne z wróżbiarskim.
Oba aparaty różnią się głównie ergonomią, AF i mikroregulacją AF - wszystko na korzyść D7100. Obrazek w zasadzie identyczny.
Do filmowania D5300, do wszystkiego innego D7100.
justhuman
09-01-2017, 00:43
To twój pierwszy post. Skąd mamy wiedzieć jakie jest twoje miejsce? Co umiesz, co fotografujesz, jaki miałeś aparat, jakie masz/planujesz obiektywy? A tak to pomyliłeś forum fotograficzne z wróżbiarskim.
Oba aparaty różnią się głównie ergonomią, AF i mikroregulacją AF - wszystko na korzyść D7100. Obrazek w zasadzie identyczny.
Nie bez powodu nie wspominałam nic konkretnego na temat swojej osoby, bo liczyłam na obiektywne fakty i opisy doświadczeń związanych z użytkowaniem tych modeli, tak więc nie musimy od razu tak wrogo do siebie podchodzić ;)
W takim razie: moim poprzednim aparatem był Nikon D3100, z którego starałam się jak najwięcej wycisnąć przez ostatnie 4 lata korzystania. W zeszłym roku sprzedałam go, planując wymianę sprzętu, jednak nie byłam zbytnio przekonana do zakupu konkretnego modelu. Niestety, wiadome, że wszystko uzależnione jest od funduszy, więc na chwilę obecną chciałabym zamknąć się w kwocie 2,5 tys. zł za body.
Aktualnie w szafce czeka Sigma 70-300 mm f4-5.6 APO DG Macro, jednak chcę ją wymienić w najbliższym czasie na coś o podobnej ogniskowej, ale z szybszym i celniejszym autofokusem. Oprócz tego na sto procent będzie dochodzić 50tka, której nie udało mi się zakupić poprzednim razem ;) Co później? Zobaczymy. Jak pisałam wcześniej - wszystko uzależnione jest od pieniędzy.
Generalnie jakby nie patrzeć robię zdjęcia tego, co dzień przyniesie, ale gdybym miała wybrać "specjalizację", to fotografia zwierzęca (zarówno w sporcie (jeden z powodów, dla których zdecydowałam się na wymianę) jak i portrety). Poza tym najczęściej krajobrazy, przyroda, nieraz martwa natura.
Nie ukrywam, że znawcą fotografii nazywać się nie będę, ale swoją wiedzę w tym temacie już posiadam i chcę ją rozwijać, dlatego zdecydowałam się na wymianę aparatu. Miałam okazję robić zdjęcia modelem D5200 i na pewno różnic między moim poprzednim aparatem, a tym nie da się porównać, choć wiadomo, żaden z nich superprofesjonalnym aparatem nie jest :P Dlatego też liczę w szczególności na opis swoich doświadczeń związanych z modelem D7100. Mam mętlik w głowie, wiem, że technicznie ten drugi jest lepszy, jednak liczę pomimo wszystko na jakieś porady.
Do aparatu z serii D5xxx (brałam pod uwagę ewentualnie D5500) przekonuje mnie ogromnie obrotowy wyświetlacz, ale skoro żyłam bez niego przez tyle lat, to chyba dalej też sobie poradzę :D Przede wszystkim oczywiście fotografia, ale niekiedy również używam trybu filmowania ;)
W takim razie mam nadzieję, że teraz zbiór informacji zgadza się bardziej :P
Podkreślam, że w razie czego jestem otwarta na propozycje innych modeli aparatów w przedziale cenowym do 2.5 tys. max. za body. Chyba, że uważacie, że lepiej zaoszczędzić 200, czy 300 zł, a dołożyć do czegoś, co jest znacznie lepsze ;)
Pozdrawiam!
czapajew24
09-01-2017, 07:39
Witaj, użytkuje d7100 już kilka lat i ogólnie jestem zadowolony z tego aparatu. Jego największą wadą w moim przypadku jest nieszczęsny bufor. Mimo wszystko nawet z tym da się żyć i czerpać radość z robienia zdjęć. Wielu użytkowników narzeka na banding, lecz ja praktycznie go nie doświadczam. Polecam ten model, powinien dawać Ci satysfakcję przez kilka następnych lat.
Kojocisko
09-01-2017, 10:54
Nie ma chyba wątpliwości, że D7100 jest po prostu lepszym aparatem niż D5300. Ale właśnie - wystarczy, że funkcja filmowania jest dla ciebie ważna, a rekomendacja będzie inna.
Jest też kwestia wielkości i ciężaru. Ale w tym budżecie, do fotografowania, w systemie Nikona wydaje się, że D7100 jest dobrym wyborem.
Ale w tym budżecie, do fotografowania, w systemie Nikona wydaje się, że D7100 jest dobrym wyborem.
Gdzie można kupić nowe body D7100 za 2500 zł max ? Sam mam podobny dylemat jak autorka tego posta, ale nie znalazłem nigdzie D7100 w tej cenie.
Osobiście brałbym używane D7100 bo za ~2200 z gwarancją idzie znaleźć, a jeśli musi być nówka to D5300 śmiało, ja przeszedłem z D7100 na D3400 i jestem zadowolony, a z D5300 byłbym pewnie bardziej zadowolony :)
...ja przeszedłem z D7100 na D3400 i jestem zadowolony, a z D5300 byłbym pewnie bardziej zadowolony :)
A dlaczego przeszedłeś z D7100 na D3400 ?
Sprzedałem używane D7100 + Nikkor 18-105VR + Sigma 1.8/20mm i za te pieniądze mam nowe D3400 + Sigma 1.8/18-35 :)
cz4rnuch
09-01-2017, 14:03
...Ale właśnie - wystarczy, że funkcja filmowania jest dla ciebie ważna, a rekomendacja będzie inna... A to wszystko pod warunkiem, że się lubi żonglować bateriami i przy okazji nie lubi się mieć kontroli nad dźwiękiem. Coś się zyskuje i przy okazji traci. Warto mieć tego świadomość.
Photographerwithawalker
09-01-2017, 16:05
Ja używam Nikona D5300 i jestem bardzo zadowolony dokupiłem obiektyw Tamrona 18-200 i jest to moj podstawowy i uniwersalny obiektyw w sam raz w teren. w komplecie mam kit 18-55 ale w sumie tylko lezy. Córce kupilem D3300 ale juz z 2 kitami 18-55 - 55-200. Z obu aparatow jestem zadowolony. Z czystym sercem polecam D5300 ja na jednym ladowaniu bateri trzaskam okolo 1300-1500 rawow. No fakt trafi mi sie przy tej ilosci od 2 do 5 nie ostrych ujec jak cos mi nagle wejdzie w kadr. To prawda ze aparat ma caem problem przy zarowym swietle wyostrzyc ale z tego co zauwazyłem to tylko w tedy gdy prubuje na sile zrobic zdjecie bez lampy szybko poruszającej sie osoby. problem nie występuje raczej z lampą. Znojomy ma A-58 i na wycieczce on miał 20% ostrych zdjec a ja 99.80%. Co do nagrywania to z nową generacja obiektywu w zestawie ma to sens. choc ten obiektyw ma wade VR i AF możesz zmieniać tylko z menu aparatu. Moim zdaniem najwiekrza wada to ta ze jak mnie zlapał deszcz i kilka kropel musialo sie dostac do srodka wlacznikiem Live View to wbudowana lampa zaczela ciagle walic na maxa przy podlaczeniu lampy na stopce dzialalal ok. na szczescie mam ubezpieczony i wymienili mi na nowy. Mi sie wydaje ze miedzy D5300 a D7100 nie ma duzej ruznicy i ja przewiduje migracje juz na modele klasy D800
Pozdrawiam
Pugilares
09-01-2017, 16:46
Co do nagrywania to z nową generacja obiektywu w zestawie ma to sens. choc ten obiektyw ma wade VR i AF możesz zmieniać tylko z menu aparatu.
Pozdrawiam
Domyślam się, że chodzi o obiektyw AF-P.
Elektroniczne przełączanie VR to może być wada, a może być zaleta. Zależy co kto lubi. Dla mnie to zaleta, ponieważ nie muszę pamiętać o wyłączeniu VR gdy chcę zrobić ujęcie wideo i potem włączeniu go z powrotem przed zrobieniem zdjęcia. Gdy miałem obiektyw AF-S takie wachlowanie przełącznikiem w tę i na zad nieraz wiele razy podczas jednego spaceru z dzieciakiem było uciążliwe i często zapominałem przełączyć, w rezultacie miałem zdjęcia zrobione bez VR i ujęcia wideo nagrane z VR (co mi całkiem nie pasuje, bo VR na ujęciu wideo powoduje szarpanie obrazem). Teraz mam obiektyw AF-P i VR automatycznie wyłącza się, gdy nagrywam ujęcie wideo i automatycznie się włącza przy fotografowaniu.
cz4rnuch
09-01-2017, 17:25
...Teraz mam obiektyw AF-P i VR automatycznie wyłącza się, gdy nagrywam ujęcie wideo i automatycznie się włącza przy fotografowaniu. Ale da się to ustawić odwrotnie? Bo ja akurat mam odwrotne preferencje :)
Kojocisko
09-01-2017, 17:50
....... Mi sie wydaje ze miedzy D5300 a D7100 nie ma duzej ruznicy i ja przewiduje migracje juz na modele klasy D800....
I tak i nie. D7100 ma dużo lepszą ergonomię (dwa pokrętła), lepszy AF (39 vs. 51 pól, 9 vs.15 krzyżowych), sporo jaśniejszy wizjer, synchornizacja z lampa na 1/250 vs. 1/200..
Ja się oczywiście zgadzam, że te wszystkie zalety które wymieniłem nie dla każdego są istotne. Zwłaszcza że obrazek oba aparaty dadzą obrazek na tym samym poziomie. A 5300 jest tańszy i lżejszy. I da się kupić w ramach budżetu nowy egzemplarz z gwarancją. Ale znów - właśnie kwestia miejsca startu, potrzeb i preferencji. Jeżeli żadna z ww. cech nie jest kluczowa, ja bym wybrał ten lepiej leżący w ręku. Ja wolę np. ciut większe body, bo od pewnego czasu ideologicznie unikam battery packów - więc seria D5xxx i trzycyfrowce Canona dla moich dłoni są za małe. Ale w ramach wygodnego chwytu preferuję aparat mniejszy i lżejszy niż większy i cięższy.
dannywrocek
09-01-2017, 18:41
Wszystko jest kwestią indywidualnych preferencji: wolisz ergonomię (dodatkowe pokrętło,więcej guzików == mniej grzebania w menu),czy po prostu robić zdjęcia ;-)
cz4rnuch
09-01-2017, 19:07
Mniej grzebania w menu = więcej czasu na zdjęcia ;)
Wszystko jest kwestią indywidualnych preferencji: wolisz ergonomię (dodatkowe pokrętło,więcej guzików == mniej grzebania w menu),czy po prostu robić zdjęcia ;-)
Można też wziąć komórkę czy niedrogi kompakt i po prostu robić zdjęcia ;)
A poważnie, nikomu, kto waha się między d5300 a d7100 (czyli finanse pozwalają) nie doradziłbym entry level.
dannywrocek
09-01-2017, 19:24
Można też wziąć komórkę czy niedrogi kompakt i po prostu robić zdjęcia ;)
A poważnie, nikomu, kto waha się między d5300 a d7100 (czyli finanse pozwalają) nie doradziłbym entry level.
Ja sam także doradzałbym D7100 (sam przesiadłem się z D5100 na D7000,ponieważ brakowało mi kilku funkcji dostępnych w serii D7XXX). Jednak to wciąż kwestia preferencji i potrzeb: nie każdy potrzebuje wielu guzików i pokręteł. Bez nich też da się zrobić dobre zdjęcia. W każdym razie Autorka posta ma niełatwe zadanie,ponieważ,jak to zwykle w takich wątkach bywa,odpowiedzi jednoznacznej nie dostała ;-)
autorko: pójdź do sklepu,podotykaj oba,może weź swoje obiektywy i wybierz najlepszy dla Ciebie :-)
Jeśli po przesiadce na d7000 piszesz enigmatycznie o paru funkcjach... to nie wiem, co o tym myśleć ;)
Jeśli po przesiadce na d7000 widzisz różnicę tylko w paru guzikach... tym bardziej nie wiem, co o tym myśleć.:D
kurako92
09-01-2017, 19:54
Uwazam że jak miałbym dodatkowy 1000 zł to nie kupiłbym D5300 tylko d7100. Główna zaletą d7100 jest silnik AF w body, mikroregulacja, górny wyświetlacz, dwa pokrętła, więcej pól AF.
Natomiast miałem ta wiedzę nie miałem tyle funduszy i kupiłem D5300 i jestem bardzo zadowolony.
dannywrocek
09-01-2017, 20:14
Jeśli po przesiadce na d7000 piszesz enigmatycznie o paru funkcjach... to nie wiem, co o tym myśleć ;)
Jeśli po przesiadce na d7000 widzisz różnicę tylko w paru guzikach... tym bardziej nie wiem, co o tym myśleć.:D
Drążysz ;-) Brakowało mi drugiego pokrętła (ale o tym dowiedziałem się po zakupie F80 ;-)), dedykowanego guzika do zmiany trybu pomiaru światła i dodatkowego ekranu. Po przesiadce doceniłem możliwość zaglądania do menu tylko w przypadku mikroregulacji (przy czym moje szkła działały bardzo dobrze z D5100,a z D7000 musiałem korygować). Resztę mam dostępne "pod palcem". Co do obrazka to jpgi w moim odczuciu lepsze generował D5100,ale od dłuższego już czasu wywołuję RAWy,więc ta zmiana była mi obojętna. Z plusów po zmianie jeszcze: dwa gniazda na karty. Śrubokręt w body jest,ale i tak wszystkie szkła mam z silnikiem ;-) Ale ja wiedziałem na co się decyduję po 4-ech latach używania D5100. W aparacie najważniejsza jest jedna funkcja,o której często zapominamy,przerzucając się argumentami o zaletach czy wadach sprzętu: robienie zdjęć. I czy to entry level czy to zaawansowana lustrzanka,zdjęcia robi :-) Wciąż uważam,że wszystko dookoła to tylko kwestia indywidualnych preferencji i potrzeb :-)
Pugilares
09-01-2017, 20:30
Z kolei ja się przesiadłem z dwóch pokręteł, górnego wyświetlacza LCD i silnika w dużym korpusie (D70s) i to samo w nieco mniejszym korpusie (F80) na jedno pokrętło, jeden wyświetlacz, brak silnika w małym lekkim korpusie i gibany kręcony ekran dotykowy. Kiedy czasem biorę do ręki ten duży korpus z dwoma pokrętłami, górnym wyświetlaczem i silnikiem AF, pokręcę pokrętłami, popatrzę na górny wyświetlacz, zapalę sobie nawet jego podświetlenie, poświdruję śrubokrętem, to sam się sobie dziwię, jak ja się niepotrzebnie męczyłem z takim klocem tyle lat taszcząc go przez góry, doliny, jeziora, upychając w ciasnych schowkach samolotowych, jachtowych i dociążając się na wyprawach rowerowych i spacerach po parkach.
Ciemny wizjer w d5100 nie przeszkadzał? Do dobrego widać łatwo się przyzwyczaić. Rozumiem, że manualnych obiektywów nie używasz i pomiar światła nie jest potrzebny. Podobnie jak sterowanie zewnętrznymi lampami z wbudowanej. Dla mnie tylko ta ostatnia cecha sprawia, że d7x00 jest tańszy od d5x00 ;)
dannywrocek
09-01-2017, 20:45
Ciemny wizjer w d5100 nie przeszkadzał? Do dobrego widać łatwo się przyzwyczaić. Rozumiem, że manualnych obiektywów nie używasz i pomiar światła nie jest potrzebny. Podobnie jak sterowanie zewnętrznymi lampami z wbudowanej. Dla mnie tylko ta ostatnia cecha sprawia, że d7x00 jest tańszy od d5x00 ;)
Ależ ja jestem zwykłym "pstrykaczem" :-) Nie miałem obu body jednocześnie,by stwierdzić,czy wizjer jest jaśniejszy,czy nie. Lampę mam jedną,tanią YN i do niej równie tanio kupiłem wyzwalacze radiowe :-) Ja się z Tobą zgadzam,że lepszy aparat jest lepszy,ale jak dla mnie i na moje potrzeby,D5100 był aż nadto wystarczający i pewnie gdyby nie okazja zakupu D7000 za te same pieniądzie,za jakie sprzedałem D5100,zostałbym przy D5100 :-) A D5100 kupiłem z podobnego powodu,co kurako92: brakło funduszy na zakup wyższego modelu :-) Do manualnej fotografii miałem Prakticę BC100 i kilka fajnych obiektywów do niej :-)
P.S. Fajniej mieć te możliwości,które wymieniłeś,niż ich nie mieć,a potrzebować. Ale taki "pstrykacz" jak ja,który fotografuje głównie swoje dzieci wymagania ma nieduże. Wolę kupić fajny obiektyw :-)
kurako92
09-01-2017, 20:48
Mo dokładnie, powiem szczerze, nigdy nie miałem w ręku aparatu wyższej klasy niż D5300 bo d7100 nawet nie interesowałem się bo wiedziałem że mnie nie będzie stać(zona jeszcze twierdzi że to tylko aparat i chyba upadlem na głowę że chce za niego dać 4000zl) i nie wiem o co chodzi w jasnym wyświetlaczu modelow pro i semipro. W D5300 nigdy nie narzekałem że nie widzę nic na ekranie. Jedyne co może przeszkadzać to MZ dosyć niewygodne robienie zdjęć pionowych
dannywrocek
09-01-2017, 21:01
...(zona jeszcze twierdzi że to tylko aparat i chyba upadlem na głowę że chce za niego dać 4000zl)...
Heh, skąd ja to znam :) Cała naga prawda o nas i naszym "fotografowaniu" w jednym zdaniu :D
... i nie wiem o co chodzi w jasnym wyświetlaczu modelow pro i semipro....
Nie chodzi o wyświetlacz tylko wizjer. Konstrukcję pryzmat v lustra. Popatrz kiedyś.... przy okazji, na af też to wpływa zdaje się ;)
Ale da się to ustawić odwrotnie? Bo ja akurat mam odwrotne preferencje :)
Podbijam pytanie.
A co do właściwej treści wątku to już właściwie wszystko było. 5300 przyjemniejsza matryca, super duży gibany ekranik. Do astrofoto, video, foto ciasnych wnętrz bym wolał, do reszty 7100, to lepszy aparat, aku, wizjer, 2 karty, realna możliwość ogripowania. Ewentualnie na pieszą wycieczkę jeszcze 5300 może być wygodniejszy.
Photographerwithawalker
09-01-2017, 21:34
(zona jeszcze twierdzi że to tylko aparat i chyba upadlem na głowę że chce za niego dać 4000zl)
Ja z podobnych wzgledow plus fakt ze to bylo oje pierwsze lustro nie zamiezalem na nie wydac 10000zl. Moim zdaniem Nikon D5300 jest swietnym kompromisem bo ma AF za pozyczony z D7000.
Wisdom ze pod poduszka mugłbym rano znaleśc D1 i bym sie nie obraził najlepiej z kompletem akcesorjow. Przesiadka z D3100 na D5300 to i tak dobra zmiana za 2-3 lata bedzie mozna kupic D7100 w jeszcze leprzej cenie dzis mozna uzywany zakupic za okolo 500F. dzis przegladałem aukcje na FB i znalazlem nikona D1 i D2 chyba w granicach 500F.
https://www.gumtree.com/p/digital-cameras/-nikon-d-d3s-12.1mp-digital-slr-camera-black-/1209438796
madebyzosiek
09-01-2017, 21:48
...zona jeszcze twierdzi że to tylko aparat i chyba upadlem na głowę że chce za niego dać 4000zl...
Musisz jej zrobić dużo ładnych zdjęć, dziecku też, to z czasem przeboleje i większe wydatki :) Nie na pstryk, trzeba czasu ;) A czasem trzeba coś fajnego i drogiego w prezencie kupić, to i mniej razi kolejny obiektyw za 3000 ;)
... za 2-3 lata bedzie mozna kupic D7100 w jeszcze leprzej cenie ...dzis mozna uzywany zakupic za okolo 500ÂŁ. dzis przegladałem aukcje na FB i znalazlem nikona D1 i D2 chyba w granicach 500ÂŁ.
Na D7100 za 500 zł, to ja bym za szybko nie liczył... Ja niedawno kupiłem D200 w ładnym stanie za 600 zł i to była okazja :)
Ewentualnie na pieszą wycieczkę jeszcze 5300 może być wygodniejszy.
U mnie D7100 to właśnie aparat "na wycieczki", bo jest najmniejszy i najlżejszy ;)
Każdy ma aparat, który spełnia jego oczekiwania i wymogi, ewentualnie taki na jaki go stać. Tyle... Jednym sprzętem fotografuje się wygodniej "Krzysiowi" innym "Kaziowi"... Ja miałem D5000 przez 5 lat i po tym czasie kupiłem sobie D7100 i nie wróciłbym do ergonomii D3xxx/5xxx za żadne skarby. Ale, jak już pisałem, każdy tak jak lubi :)
(...) Ja niedawno kupiłem D200 w ładnym stanie za 600 zł i to była okazja :)
Ostatnio widziałem w tej cenie z gripem i się zastanawiałem, czy nie zrobić drugiego podejścia do tej puszki, bo szczerze bardzo jestem ciekaw odczuć z używania ogripowanego, bo już bez uchwytu pionowego zrobił znakomite wrażenie w kontekście budowy i ergonomii, ale nie skusiłem się ostatecznie.
U mnie D7100 to właśnie aparat "na wycieczki", bo jest najmniejszy i najlżejszy ;)(...)
Właściwie dla mnie też wydaje się mały i lekki (a ostatecznie jeszcze grip nie ruszany od nowości można odpiąć), ale do Berlina brałem ostatnio 3100, z jednej strony jeszcze mniejszy i lżejszy (jechałem pociągiem), a z drugiej zminimalizowana potencjalna strata w razie czego. Tylko z wizjerem nieciekawie, jak używam serii 3xxx i 5xxx mam do nich nakładkę powiększającą, ale to jednak nie to samo..
kurako92
09-01-2017, 22:26
Musisz jej zrobić dużo ładnych zdjęć, dziecku też, to z czasem przeboleje i większe wydatki :) Nie na pstryk, trzeba czasu ;) A czasem trzeba coś fajnego i drogiego w prezencie kupić, to i mniej razi kolejny obiektyw za 3000 ;)
Na D7100 za 500 zł, to ja bym za szybko nie liczył... Ja niedawno kupiłem D200 w ładnym stanie za 600 zł i to była okazja :)
U mnie D7100 to właśnie aparat "na wycieczki", bo jest najmniejszy i najlżejszy ;)
Każdy ma aparat, który spełnia jego oczekiwania i wymogi, ewentualnie taki na jaki go stać. Tyle... Jednym sprzętem fotografuje się wygodniej "Krzysiowi" innym "Kaziowi"... Ja miałem D5000 przez 5 lat i po tym czasie kupiłem sobie D7100 i nie wróciłbym do ergonomii D3xxx/5xxx za żadne skarby. Ale, jak już pisałem, każdy tak jak lubi :)
On chyba napisał 500 funtów :D
kurako92
09-01-2017, 22:28
Ostatnio widziałem w tej cenie z gripem i się zastanawiałem, czy nie zrobić drugiego podejścia do tej puszki, bo szczerze bardzo jestem ciekaw odczuć z używania ogripowanego, bo już bez uchwytu pionowego zrobił znakomite wrażenie w kontekście budowy i ergonomii, ale nie skusiłem się ostatecznie.
Właściwie dla mnie też wydaje się mały i lekki (a ostatecznie jeszcze grip nie ruszany od nowości można odpiąć), ale do Berlina brałem ostatnio 3100, z jednej strony jeszcze mniejszy i lżejszy (jechałem pociągiem), a z drugiej zminimalizowana potencjalna strata w razie czego. Tylko z wizjerem nieciekawie, jak używam serii 3xxx i 5xxx mam do nich nakładkę powiększającą, ale to jednak nie to samo..
Nakładkę powiększająca? Możesz powiedzieć coś więcej co to za twór?
madebyzosiek
09-01-2017, 22:29
On chyba napisał 500 funtów :D
Używany D7100 za 500 funtów to średnia okazja... ;) Oddałbym swojego bez mrugnięcia ;)
kurako92
09-01-2017, 22:30
Może forintow?
Bo jak byk widzę tam F
Nakładkę powiększająca? Możesz powiedzieć coś więcej co to za twór?
dk 21m z dołożonym bodaj dk 23, mocno nieidealne rozwiązanie, ale ciut się ten mały ciemny tuneli powiększa
kurako92
09-01-2017, 22:47
No i też nie tanie ;)
Tu nakładka powiększająca, tam wyzwalacz lampy, i żeby d5300 zbliżyło się funkcjonalnością do d7100 trzeba zapłacić w sumie tyle samo, a i tak paru rzeczy będzie brakowało. Dla mnie seria d7x00 to najlepszy kompromis cena/możliwości.
Żeby nie było, każdy kupuje na co go stać i nie ma co przesadzać. Uważam, że lepiej za 10k lecieć w jakieś fajne miejsce i przywieźć ekstra foty niż mieć torbę ekscytującego sprzętu, którym nie ma za bardzo co fotografować ;)
dannywrocek
09-01-2017, 23:56
Uważam, że lepiej za 10k lecieć w jakieś fajne miejsce i przywieźć ekstra foty niż mieć torbę ekscytującego sprzętu, którym nie ma za bardzo co fotografować ;)
Dokładnie tak :)
Photographerwithawalker
10-01-2017, 02:42
Tu nakładka powiększająca, tam wyzwalacz lampy, i żeby d5300 zbliżyło się funkcjonalnością do d7100 trzeba zapłacić w sumie tyle samo, a i tak paru rzeczy będzie brakowało. Dla mnie seria d7x00 to najlepszy kompromis cena/możliwości.)
Moim zdaniem przesadzasz w momecie jak ja kupowałem D5300 to 7100 kosztował prawie 2 tyle. co prawda moglem wziasc kupic D7000 za 1/2 wiecej. Ale po co jak w D5300 jest AF z D7000.
Po drugie jest to puszka dla mniej zaawansowanych i zadko kto sie przesiada z wyższej serii na nizsza. Moim skromnym zdaniem porownaywanie tych aparatow na zasadzie ten ma 2 przyciski wiecej jest bez sensu bo kazda wyzsza seria ma cos co choc teoretycznie uzasadnia wydanie większych funduszy na jej zakup . A w poprzednim poscie chodzilo mi o funty (GBP) . system forum przekłamał czcionke.
madebyzosiek
10-01-2017, 08:29
Moim zdaniem przesadzasz w momecie jak ja kupowałem D5300 to 7100 kosztował prawie 2 tyle.
To niemożliwe jest, pod koniec 2013 roku, kiedy pojawił się D5300, D7100 kosztował ok 3500 zł, a D5300 z podatkiem od nowości ok 2600... On się wtedy nie opłacał nawet ;) Ja kupowałem D7100 chyba w najlepszym momencie, bo płaciłem 3099 i dostałem 400 zł zwrotu, więc płaciłem tyle, ile wg Ciebie dzisiaj wynosi okazja w funtach ;)
Jak już raz pisałem, każdy kupuje aparat po to, żeby spełniał jego oczekiwania. Ja sobie dziś nie wyobrażam nie mieć w aparacie chociażby mikroregulacji... Każda moja stałka ma jakąś korektę i to w każdym aparacie inną... Kupować za każdym razem obiektyw i myśleć - będzie trafiał, czy nie... A to tylko jedna z drobnostek różnica te aparaty ;)
Moim zdaniem przesadzasz w momecie jak ja kupowałem D5300 to 7100 kosztował prawie 2 tyle. co prawda moglem wziasc kupic D7000 za 1/2 wiecej. Ale po co jak w D5300 jest AF z D7000.
Po drugie jest to puszka dla mniej zaawansowanych i zadko kto sie przesiada z wyższej serii na nizsza. Moim skromnym zdaniem porownaywanie tych aparatow na zasadzie ten ma 2 przyciski wiecej jest bez sensu bo kazda wyzsza seria ma cos co choc teoretycznie uzasadnia wydanie większych funduszy na jej zakup . A w poprzednim poscie chodzilo mi o funty (GBP) . system forum przekłamał czcionke.
Ja tylko zauważam, że między serią d5x00 (także d3x00) a d7x00 jest różnica, która nie sprowadza się do drugiego pokrętła czy wyświetlacza. Jeśli tylko to zauważasz to faktycznie bez sensu płacić więcej. W liczbach bezwzględnych u nas to ok. 1k zł. Teraz popatrz, do jakiego modelu Nikona wystarczy dołożyć tysiaka, żeby otrzymać tyle udogodnień. Popatrz ile kosztuje przyzwoity wyzwalacz radiowy do lampy, który masz wbudowany w lampę d7x00, i który sprawdza się całkiem przyzwoicie w amatorskich zastosowaniach.
Moim zdaniem entry level to fajna druga puszka, dobra i tańsza alternatywa bezlustra, pewnie jeszcze parę plusów i zastosowań by się znalazło. Ale do ciut bardziej ambitnych (powiedzmy... ;) ) zastosowań to szybko wychodzą braki. Tyle z mojego punktu widzenia.
dannywrocek
10-01-2017, 10:59
Moim zdaniem entry level to fajna druga puszka, dobra i tańsza alternatywa bezlustra, pewnie jeszcze parę plusów i zastosowań by się znalazło. Ale do ciut bardziej ambitnych (powiedzmy... ;) ) zastosowań to szybko wychodzą braki. Tyle z mojego punktu widzenia.
Oczywiście, ani ja, ani (tak myślę) SuperPhotoCam, nie kwestionujemy, że seria D7XXX jest lepsza pod wieloma względami. Rzecz tyczy sie tylko li i wyłącznie indywidualnych potrzeb :) Ja opisałem swoją "drogę" do D7000, odnosząc się do swoich potrzeb i doświadczeń :) A na początku każdy 1000 PLN może robić różnicę :)
Photographerwithawalker
10-01-2017, 11:35
Jak ja kupowalem rok temu D5300 za nowke zaplacilem 450 GBP za D7100 musial bym dac 800 GBP. jak pisalem moglem kupic troche tanszy D7000 ale D5300 otrzymal od niego AF.
Z mojej perspektywy lepiej było kupic D5300 a za roznice dokupic obiektyw i lampę na stopce a wyzwalacz do amatorskich zdjęć kupisz juz za kilkadziesiad zloty. I jak by to bylo tak znaczacym kryterium to nikt by nie kupił droższych aparatów ktore tej funkcji nie posiadaja. D7100 nadal stoi za 800GBP. Jasne ze model wyższej klasy nie bez przyczyny jest wyższej klasy. I skoro dolozenie do 7100 nie jest problemem to tym bardziej do D610. Ja z kolejnym zakupem raczej celuje juz w ta serie D610.
Kojocisko
10-01-2017, 11:43
J.....I skoro dolozenie do 7100 nie jest problemem to tym bardziej do D610....
Abstrahując od niepotwierdzających tej tezy poziomów cen korpusów w sklepach, to kolega chyba nie rzucał okiem na ceny optyki do FF :-)
Ale oczywiście potwierdzam, że generalnie warto celować w serię 6x0
SuperPhotoCam
Nie każdy potrzebuje ff, zwłaszcza takiego z różnymi ograniczeniami i gorszymi parametrami względem d750 (tu różnica ok. 2k, ale też mz warta dopłacenia). Ale dla przykładu różnica między d7100 a d610 znacznie przekracza 1k zł, o którym pisałem. Zyskuje się inną matrycę, ale wcale nie więcej funkcji, dodatków, itd. Ale nie o tym jest teraz temat. Pozostanę przy zdaniu, że tysiąc zł dopłaty do d7100 względem d5300 to jedne z sensowniej wydanych pieniędzy w amatorskiej fotografii.
Wyzwalacz za kilkadziesiąt zł... bez komentarza.
Ps. Jeśli celujesz w d610 to porównaj cenę razem z jakimś podstawowym zoomem i dokładnie przejrzyj specyfikację tego FX.
Pps. Temat na inny wątek i pytanie do osób dobrych w technikaliach, o ile jest słabszy af w entry level względem choćby serii d7x00, ze względów konstrukcyjnych (lustra/pryzmat).
madebyzosiek
10-01-2017, 12:10
Jak ja kupowalem rok temu D5300 za nowke zaplacilem 450 GBP za D7100 musial bym dac 800 GBP. jak pisalem moglem kupic troche tanszy D7000 ale D5300 otrzymal od niego AF.
Z mojej perspektywy lepiej było kupic D5300 a za roznice dokupic obiektyw i lampę na stopce a wyzwalacz do amatorskich zdjęć kupisz juz za kilkadziesiad zloty. I jak by to bylo tak znaczacym kryterium to nikt by nie kupił droższych aparatów ktore tej funkcji nie posiadaja. D7100 nadal stoi za 800GBP. Jasne ze model wyższej klasy nie bez przyczyny jest wyższej klasy. I skoro dolozenie do 7100 nie jest problemem to tym bardziej do D610. Ja z kolejnym zakupem raczej celuje juz w ta serie D610.
Tak na szybko popatrzyłem na https://www.amazon.co.uk/d/Camera-Photo/Nikon-D7100-Digital-Camera-Body/B00BJCTHAW i tam żadna oferta nie przekracza 700 funtów, a wg tej strony http://pricespy.co.uk/product.php?pu=1686682 rok temu cena sięgnęła szczytu, czyli 510 funtów ;)
Nie wiem skąd te 800, może z Nikkorem 17-55 2.8 ;) Poza tym rok temu nie mogłeś mieć możliwości zakupienia nowego D7000, chyba że o używanych mówimy ;) Ale nie ważne... Każdy kupuje to z czym chce pracować. Obecna różnica między D5300, a D7100 to 1000 zł i na prawde warto ją dołożyć. A jak ktoś nie widzi do czego miałby dopłacać, to znaczy że nie potrzebuje różnic między tymi seriami i tyle.
D610 to jakby inny segment, nie tylko cenowy. FX to też inne szkła, ciężar, wielkość i worek zalet, chociaż pod pewnymi względami D7100 nie ma się czego wstydzić przy D610 ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Pps. Temat na inny wątek i pytanie do osób dobrych w technikaliach, o ile jest słabszy af w entry level względem choćby serii d7x00, ze względów konstrukcyjnych (lustra/pryzmat).
Jakbym miał porównać D5000 i D90 (ten sam AF, dwie różne konstrukcje), to nie widzę różnicy... I w D5000 i w D90 było przewidywalnie, celnie i tak sobie szybko ;) D300s ma inny moduł i nie da się tego porównać, podobnie jak D7100 ;)
Moduł modułem, mnie chodzi o ilość światła, która dociera na czujnik af-u. I kiedy zaczyna się gubić w słabszym świetle w różnych modelach.
Photographerwithawalker
10-01-2017, 12:19
Różnica pomiędzy nowym D5300 a nowym D7100 to okolo 300GBP wiec okolo 1500zl. Bynajmniej w moim przypadku jak ja kupowalem to roznica byla ponad 2000zl.
więc jak zaczynalem to moglem wziasc 7100 z kitem 18-55 albo D5300 z dodatkowym szkłem i lampe na stopce.
Ale każdy ma swoje Powody i budżet.
Nie neguje Faktu ze D7100 jest lepszym aparatem od D5300.
Ale D5300 To przyzwoity aparat a AF odziedziczył z D7000 czyli wyższej serii.
A ja akurat dokonywałem realnego wyboru po miedzy D5300 a D7000
http://www.pcworld.co.uk/gbuk/cameras-camcorders/digital-cameras/dslr-and-compact-system-cameras/nikon-d5300-dslr-camera-body-only-21802348-pdt.html
http://www.pcworld.co.uk/gbuk/cameras-camcorders/digital-cameras/dslr-and-compact-system-cameras/nikon-d7100-dslr-camera-body-only-21298599-pdt.html
madebyzosiek
10-01-2017, 12:30
Moduł modułem, mnie chodzi o ilość światła, która dociera na czujnik af-u. I kiedy zaczyna się gubić w słabszym świetle w różnych modelach.
Pod tym względem też nie widziałem różnicy znacznej, ale ja D90 miałem tylko przez rok, chociaż używałem tak samo i w tych samych warunkach, co D5000 prze blisko 5 lat ;)
Ale D5300 To przyzwoity aparat a AF odziedziczył z D7000 czyli wyższej serii.
A ja akurat dokonywałem realnego wyboru po miedzy D5300 a D7000
D5200 ma chyba ten sam moduł. Zawsze D5xxx dostawały moduł z lepszej serii, D5000 i D5100 miały moduł z D90 przykładowo. Ale sam AF to jedynie drobnostka przy liście różnic. Ważne, że jesteś zadowolony i tyle.
http://www.pcworld.co.uk/gbuk/cameras-camcorders/digital-cameras/dslr-and-compact-system-cameras/nikon-d5300-dslr-camera-body-only-21802348-pdt.html
http://www.pcworld.co.uk/gbuk/cameras-camcorders/digital-cameras/dslr-and-compact-system-cameras/nikon-d7100-dslr-camera-body-only-21298599-pdt.html
W tym linku D7100 tez nie kosztuje 800 funtów jakby co ;) Drogo tam u Was na wyspach...
dannywrocek
10-01-2017, 12:36
Dyskusja powoli zamienia się w licytację o to, czy lepsze jest Boże Narodzenie czy Wielkanoc :) Każdy ma inne potrzeby i na inne rzeczy zwraca uwagę :) Podobnie z aparatami :) Obiektywnie fakt pozostaje faktem, że seria D7XXX jest lepsza, subiektywnie nie każdemu może zależeć na tym, co ta seria oferuje dodatkowo, w porównaniu do D5XXX. Ja teraz wiem, że raczej nie wrócę do niższej serii, ale nie zmienia to faktu, że D5100 fotografowało mi się przyjemnie i jakoś znacznie mnie nie ograniczał. Ale, zaznaczę, ja jestem zwykłym "pstrykaczem", robię zdjęcia dla przyjemności, a jeśli komuś jeszcze prócz mnie sie podobają, to drugie dobrze :) Autorka posta odpowiedź (mętną bo mętną) dostała już dawno temu: wybierz to, co Ci bardziej pasuje pod kątem użytkowania i budżetu :)
madebyzosiek
Popatrz w wolnej chwili na parametr "zakres detekcji af". Ciekawa sprawa, nigdy wcześniej się tym nie interesowałem, choć zawsze dziwiła mnie ta ciemnica w wizjerze entry level, i zastanawiam się, czy ma to realny wpływ na af. Oczywiście tam gdzie warunki są trudne i jest dość ciemno. Wygląda, że tak.
Photographerwithawalker
10-01-2017, 12:55
W tym linku D7100 tez nie kosztuje 800 funtów jakby co ;) Drogo tam u Was na wyspach...
Tu ci wkleilem koszt samego body i dzisiaj. A ja kupowalem z obiektywem i rok temu ;).
http://www.pcworld.co.uk/gbuk/cameras-camcorders/digital-cameras/dslr-and-compact-system-cameras/nikon-d7100-dslr-camera-with-18-105-mm-vr-zoom-lens-21293295-pdt.html
Rok temu kosztował mniej wiecej tyle co dzis D7200
http://www.pcworld.co.uk/gbuk/cameras-camcorders/digital-cameras/dslr-and-compact-system-cameras/nikon-d7200-digital-slr-camera-with-18-105-mm-f-3-5-5-6-zoom-lens-black-10124392-pdt.html
madebyzosiek
10-01-2017, 13:15
Autorka posta odpowiedź (mętną bo mętną) dostała już dawno temu: wybierz to, co Ci bardziej pasuje pod kątem użytkowania i budżetu :)
O to, to, podpisuję się pod tą odpowiedzią ;)
madebyzosiek
Popatrz w wolnej chwili na parametr "zakres detekcji af". Ciekawa sprawa, nigdy wcześniej się tym nie interesowałem, choć zawsze dziwiła mnie ta ciemnica w wizjerze entry level, i zastanawiam się, czy ma to realny wpływ na af. Oczywiście tam gdzie warunki są trudne i jest dość ciemno. Wygląda, że tak.
Wiem o co chodzi, jednak nie doświadczyłem tego, bo fotografowanie w trudniejszych warunkach zdarza mi się teraz częściej. Ale D5000 i D90 robiły zdjęcia na sali gimnastycznej, w auli ze światłem sztuczny, czasem bez światła i miałem wrażenie, że AF chodził tak samo. Mogę tylko napisać, że AF w D7100 i D300s jest nieporównywalnie szybszy w każdych warunkach, ale to żadne odkrycie ;)
nikoniarz
10-01-2017, 16:24
Dziwna "licytacja" się wywiązała. To czy warto czy nie, jest kwestią czysto subiektywną. I nic więcej. Gdyby dołożenie było tak oczywiste to niejedna osoba wolałaby poczekać, uzbierać i dołożyć. A jednak puszki D5xxx czy D3xxx się sprzedają. Po prostu nie dla każdego "zyski" jakie oferuje wyższa seria są warte dopłaty. Ja bym nawet to D7100 nie dołożył. Ale to JA. Każdy ma inne potrzeby.
Odnośnie AF- to, że moduł ma taką samą nazwę nie oznacza, że działa tak samo. Przykład? D3 vs. D300. Ta sama nazwa, a praca zupełnie inna. Ktoś powie, że jedno FX a drugie DX. Okej, tylko technicznie to dalej te same moduły- te same punkty, ta sama czułość. Inny przykład? D700 vs. D700 z gripem i zasilaniem z D3. Pomimo tym razem identycznego modułu, w tym samym egzemplarzu po dołożeniu gripa wzrasta "pewność" działania- zmniejsza się opóźnienie przy potwierdzeniu ostrości, co wpływa na odczucie szybszego złapania ostrości (nie wiem jakie to ułamki sekundy, ale to czuć, poprawia się komfort użytkowania), czuć też że stabilniej jest też trzymana ostrość.
Także jak widać na AF ma wpływ i oprogramowanie modułu, i samo zasilanie.
Podobnie wizjer- sama różnica w jasności to nie tylko różnica pryzmat vs. lustra. To też sama wielkość całego wizjera. Pomijam już fakt, że im jaśniejsze szkło tym jaśniejszy wizjer...
Ja widzę to tak, że osoba kupująca pierwszą lustrzankę, nie ma po prostu wiedzy o różnicach między modelami. A pytając m.in. na tym forum słyszy "ja ci radzę, bierz co chcesz". Może to i dobra rada ;)
W tym jednak wypadku, koleżanka wybiera między d5300 a d7100. Według mnie różnice między tymi modelami są na tyle duże, że nie jest to kwestia "subiektywna", co lepiej leży w ręku, ma jedno czy dwa pokrętła czy drugi wyświetlacz. Dla osoby mało obeznanej może to brzmieć jak jakaś kosmetyka, według mnie różnica ogromna, warta tysiaka, bo można na dłużej zapomnieć o ograniczeniach aparatu. Tylko tyle.
dannywrocek
10-01-2017, 17:12
Ja widzę to tak, że osoba kupująca pierwszą lustrzankę, nie ma po prostu wiedzy o różnicach między modelami. A pytając m.in. na tym forum słyszy "ja ci radzę, bierz co chcesz". Może to i dobra rada ;)
W tym jednak wypadku, koleżanka wybiera między d5300 a d7100. Według mnie różnice między tymi modelami są na tyle duże, że nie jest to kwestia "subiektywna", co lepiej leży w ręku, ma jedno czy dwa pokrętła czy drugi wyświetlacz. Dla osoby mało obeznanej może to brzmieć jak jakaś kosmetyka, według mnie różnica ogromna, warta tysiaka, bo można na dłużej zapomnieć o ograniczeniach aparatu. Tylko tyle.
Ale jedną z głównych rad, jakie dostała, dotyczyła też tego, aby sama obejrzała oba aparaty. Dostała też informację (zresztą sporo tu wątków na forum dot. jednego bądź drugiego body), jakie są wady i zalety obu, a dyskuja nasza to juz był taki off topic zwyczajny :) Zgadzam się z nikoniarz i znów podkreślę to, co pisałem kilka razy: wybór sprzętu (nie tylko body) to bardzo indywidualna sprawa, bazująca na wielu czynnikach (potrzeby, budżet, możliwości, dostępność, wiedza, umiejętności) i kupujący (jak Autorka) sam musi podjąć decyzję :) Ile osób na forum, tyle opinii i każda słuszna, bo bazująca na jakichś doświadczeniach :) A Autorka posta ma teraz ten słodki ból głowy, co zrobić :) A jakie czynniki są dla niej najważniejsze, wie Ona sama :) Więc innej, dobrej, rady ponad: idź, sprawdz w sklepie oba body, dostac nie mogła :)
P.S. poste: żeby nie było, że chcę się kłócić :) Ja się z Tobą zgadzam, zawsze warto kupić najlepszy możliwy do kupienia sprzęt :) I udzielanie rad "kup co chcesz" jest bez sensu :)
Dylematem jest tu pewnie cena bo zakup nowego D7100 obecnie nie jest dobrym pomysłem, za to D5300 ma dość atrakcyjną cenę, wszystko się zmienia przy sprzęcie używanym, zdecydowanie opłaca się D7100.
justhuman
15-01-2017, 18:17
Dziękuję za wszystkie uwagi i porady! :) Oczywiście w kwestii technicznej byłam bardziej przekonana do D7100, jednak problem był taki, że nie wiedziałam, czy jestem psychicznie gotowa, by wydać prawie jeszcze raz tyle pieniędzy ile początkowo zaplanowałam :P Ponad tydzień temu oglądałam D5300, który okazał się nie współgrać z moim obecnym obiektywem, co jeszcze bardziej odrzuciło mnie do tego modelu. Tym samym - wczoraj - stałam się właścicielką rzeczonego D7100 i 50tki :) Dziękuję jeszcze raz za opinie!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.