PDA

Zobacz pełną wersję : Do D5300 50mm f1,8/G AF-S czy 35mm f1,8G DX



andrewi
02-01-2017, 16:46
Witam.
Mam Nikona D5300 i chciałbym dokupić do niego stałkę. Zastanawiam się nad dwoma Nikkorami z tematu tj. 50mm f1,8/G AF-S czy 35mm f1,8G DX. Czym one się różnią? Może to dość banalne pytanie, ale dopiero startuję jeśli chodzi o temat lustrzanek :)
Swoją drogą - witam wszystkich forumowiczów :)

siemalysy
02-01-2017, 16:52
... Zastanawiam się nad dwoma Nikkorami z tematu tj. 50mm f1,8/G AF-S czy 35mm f1,8G DX. Czym one się różnią?
...
Swoją drogą - witam wszystkich forumowiczów :)

Witamy Ciebie również :-)
Co do Twojego pytania różnią się przede wszystkim ogniskową. W 50 mm będziesz miał ciaśniej i będziesz miał "większe przybliżenie". Ważne jest do czego potrzebujesz tego obiektywu. Jak do portretu to bardziej 50 mm f/1.8, ale bardziej portretowym obiektywem jest wersja 85 mm, ale cena już sporo wyższa. Jak chcesz bardziej uniwersalnie i szerzej to 35 mm f/1.8.

andrewi
02-01-2017, 16:55
Do portretów i jakiegoś ładnego makro (mam nadzieję, że jedno nie wyklucza drugiego ;) )

OjTam
02-01-2017, 17:00
Do portretów i jakiegoś ładnego makro (mam nadzieję, że jedno nie wyklucza drugiego ;) )

Nie wyklucza. Tylko że oba w makro są mocno takie se. Łagodnie mówiąc.

naczesany
02-01-2017, 17:10
Do portretu wystarczy 50mm f1,8/G AF-S. Sam jestem początkujący i kupiłem do portretu 85mm f1,8/G AF-S. Tym obiektywem trzeba się "nauczyć" robić zdjęcia i dlatego dodatkowo kupiłem 35mm f1,8/G AF-S.
A makro to chyba inna bajka, ale niech inni się wypowiedzą.

madebyzosiek
02-01-2017, 17:33
Jak chcesz do portretów i makro w rozsądnej cenie, to albo Nikkor 40 Micro, albo Nikkor 60 Micro... Fakt że światło 2.8, a przy portrecie pewnie i 3.5, ale taki niby kompromis masz...
Do samych portretów na DXa 50 jest idealna :)

OjTam
02-01-2017, 17:37
Ja bym do tych obiektywów dorzucił jeszcze T90/2.8 macro II gen. Tylko, że nówki już raczej nie kupi.

andrewi
02-01-2017, 18:08
OK a samo określenie DX i AF-S do czego się odnoszą? Lubię uniwersalność więc skłaniam się bardziej ku 35mm.

madebyzosiek
02-01-2017, 18:12
AF-S mówi Ci, że obiektyw ma silnik AF, a DX mówi, że jest przeznaczony do aparatów DX. Portret z 35 może się nie podobać, pamiętaj o tym ;)

OjTam
02-01-2017, 18:13
O zosiek mnie ubiegł. Ja jeszcze dodam od siebie, że mi 35 nie podeszła. Jakaś taka nijaka. Ale to osobiste wrażenie, więc nie sugeruj się tym nadto. :p

naczesany
02-01-2017, 18:16
Ale przyznacie, że na początek (do nauki, do zdjęć w pomieszczeniach, przy rodzinnym stole) Nikkor 35mm jest w sam raz.

kurako92
02-01-2017, 18:20
Osobiście uważam że 35 do portretów ciut za szeroki, lepiej wypada ciut wezsza 50.
Czym się różni obiektyw do nauki od obiektywu nie do nauki?

OjTam
02-01-2017, 18:22
Osobiście uważam że 35 do portretów ciut za szeroki, lepiej wypada ciut wezsza 50.
Czym się różni obiektyw do nauki od obiektywu nie do nauki?

Podpiszę się pod pierwszym zdaniem. A co do drugiego.
Mnie by do nauki robienia portretów szkoda było np szkła ze światłem /1.4 kupować.
Albo np 105/1.4 czy 200/2. ;-)

poste
02-01-2017, 18:24
Do pomieszczeń, zdjęć rodziny, itp. moim zdaniem 35DX będzie bardziej uniwersalnym obiektywem. Masz zapewne jakiegoś zooma, ustaw ogniskową 35, potem 50, będziesz widział, jaka jest zasadnicza różnica.

madebyzosiek
02-01-2017, 18:25
Ale przyznacie, że na początek (do nauki, do zdjęć w pomieszczeniach, przy rodzinnym stole) Nikkor 35mm jest w sam raz.
Tak. Ja uważam, że warto mieć 35, 50 i 85 :)
Na początek 35 jest ok, chociaż akurat DX wymagała u mnie przymknięcia do 2.5, ma koszmarnie wolny AF i kiepsko sobie radzi ze światłem. No i koniecznie trzeba sprawdzić czy ma FF/BF, nie masz regulacji w aparacie, pamiętaj o tym.

poste
02-01-2017, 18:32
Tak. Ja uważam, że warto mieć 35, 50 i 85 :)
Na początek 35 jest ok, chociaż akurat DX wymagała u mnie przymknięcia do 2.5, ma koszmarnie wolny AF i kiepsko sobie radzi ze światłem. No i koniecznie trzeba sprawdzić czy ma FF/BF, nie masz regulacji w aparacie, pamiętaj o tym.

E tam, straszysz kolegę ;).
Nie zapominajmy, że 35DX to całkiem udane szkło, przeznaczone dla amatorów i dzięki temu jeden z najtańszych Nikkorów. Na tyle dobry optycznie, że wielu fotografów używa go komercyjnie.

A, i skalę odwzorowania ma 1:3, "prawie" makro ;) Po założeniu soczewki Raynoxa mamy "prawdziwe" makro, zbliżone do skali 1:1. Bardzo uniwersalne szkło, są oczywiście lepsze 35 ale wystarczy popatrzeć na ceny.

madebyzosiek
02-01-2017, 18:39
E tam, straszysz kolegę ;).


To nawet nie straszenie, a taka rada na przyszłość ;)
Nie wiem, czy nie byłbyś bardziej zadowolony wymieniając kita na Sigmę 17-50 2.8 ;)

kurako92
02-01-2017, 18:54
Nie wiem jak bardzo wolny jest ten AF ale nie oszukujmy się że jest to obiektyw do bardzo dynamicznych obiektów, a przy względnie szerokim kącie ten AF nie musi być też demonem prędkości. Przynajmniej tak mi się wydaje, może ktoś porównać AF z tego modelu do AF z kitowego 18-105?

naczesany
02-01-2017, 19:02
Nie wiem jak bardzo wolny jest ten AF ale nie oszukujmy się że jest to obiektyw do bardzo dynamicznych obiektów, a przy względnie szerokim kącie ten AF nie musi być też demonem prędkości. Przynajmniej tak mi się wydaje, może ktoś porównać AF z tego modelu do AF z kitowego 18-105?
W porównaniu z kitowym 18-105mm, AF w Nikkor 35mm DX jest ciut wolniejszy.

madebyzosiek
02-01-2017, 19:08
Jest koszmarnie wolny, nawet w 85 1.8G jest szybszy ;) Nadążał za weselnikami na ślubie, ale dla mnie to dramat był. 18-105 używałem dawno temu, ale wydaje mi się, że był znacznie szybszy :)

kurako92
02-01-2017, 19:21
Aha, bo ja na AF w 18-105 nie narzekam ale nie mam porównania, a w ogóle wcześniejsze moje doświadczenia z aparatami to był aparat w telefonie więc i tak będzie ekstra AF w 35 i tak hehehe

siemalysy
02-01-2017, 20:01
Czasami 35 mm f/1.8G bardzo szybko łapie ostrość, żeby po kilku strzałach zacząć błądzić i trwa to dłużej. Ja osobiście lubię ten obiektyw, ale dziś chyba dołożyłbym do sigmy 17-50.

kurako92
02-01-2017, 21:00
A powiedzcie mi jak to jest? To jest bardzo duża różnica w ilości światła pomiędzy 2.8 a 1.8? Czy 1.8 w przypadku 35 jest używalne czy bardzo mydli?

madebyzosiek
02-01-2017, 21:07
Różnica jest duża, ale dla mnie 35 na 1.8 była nieużywalna... Miałem raczej dobrą sztukę, ale ładnie to wyglądało dopiero od 2.5... Mam obecnie 35 2.0D, jest o niebo lepiej, ostro od 2.0, błyskawicznie ostrzy, ale potrzebuje śrubokręta...

andrewi
02-01-2017, 21:12
Trochę poczytałem, pogrzebałem i wybór padł na 50mm :) jutro lecę do sklepu po niego :) Dzięki za doradztwo! :)

GonzoG
02-01-2017, 21:15
miedzy f/2.8, a f/1.8 jest dokładnie taka różnica jak to wygląda - czyli 1 1/3EV.

A czy 35/1.8 DX mydli - pojęcie względne:
Nie, bo za tą cenę nie można od niego więcej oczekiwać.
Tak, bo jest wiele obiektywów lepszych (ale i droższych).

Jeśli jeszcze tego obiektywu nie kupiłeś, to nawet nad nim się nie zastanawiaj. Po początkowych zachwycie nad małą GO przyjdzie rozczarowanie wszystkimi innymi jego aspektami - potwornie ślimaczy AF, bardzo duża aberracja, przeciętna ostrość, nie najlepsza praca pod światło (dziwne refleksy, chyba od tylnej soczewki).

Jak koniecznie chcesz stałki, to lepiej dopłacić do używanej starszej Sigmy 30/1.4, a do portretu, to minimum 50mm.

kurako92
02-01-2017, 21:18
A 50/1.8g też ma takie minusy jak 35/1.8g? Biorę pod uwagę stałke tylko z silnikiem, a uważam że na razie nie mogę sobie pozwolić na 85/1.8.

naczesany
02-01-2017, 21:39
A 50/1.8g też ma takie minusy jak 35/1.8g? Biorę pod uwagę stałke tylko z silnikiem, a uważam że na razie nie mogę sobie pozwolić na 85/1.8.

Jeżeli w przyszłości zamierzasz kupić 85/1.8 G to teraz kup 35/1.8G i baw się. Potem dozbierasz do 85 - to piękny obiektyw, ładnie rozmywający tło. A kupując teraz 50/1.8G i potem pakując kupę kasy w 85 to wg mnie bez sensu.

madebyzosiek
02-01-2017, 21:52
A 50/1.8g też ma takie minusy jak 35/1.8g? Biorę pod uwagę stałke tylko z silnikiem, a uważam że na razie nie mogę sobie pozwolić na 85/1.8.
50 1.8G to zdecydowanie najlepszy z najtańszych obiektywów. Bardzo szybki i oczywiście jak trafisz, ostry od 1.8

kurako92
02-01-2017, 22:07
Nie wiem czy kiedyś będę kupował 85. Cały czas skłaniam się do 50 używanej, może jak nazbieram na 85 to od sprzedam 50 z mala strata. W dalszym ciągu wychodzę z założenia że wydałem ostatnio 3k na aparat z kitem i długo będę musiał pracować nad żona żeby kupić obiektyw za 1800

madebyzosiek
02-01-2017, 22:11
Wszystko ma swój czas, spokojnie. 85 1.8G jest warta zakupu, chociaż w zakresie prędkości af i aberracji 50 wgniata ją w podłogę ;) Oczywiście ostrość 85 jest na zupełnie innym poziomie. Ja miałem 50 1.8G, później 50 1.4D, a teraz choruje na Sigmę 50 1.4 Art :)

kurako92
02-01-2017, 22:40
50 1.8g jest w moim zasięgu i pewnie za niedługo się skuszę ;)

poste
03-01-2017, 13:02
50 1.8g jest w moim zasięgu i pewnie za niedługo się skuszę ;)

Najpierw popatrz na dotychczasowe zdjęcia, jakiej częściej używasz ogniskowej, czy masz tendencję do szerszych, czy węższych ujęć. Przymierz 35 i 50 mm na kicie w typowych, częstych sytuacjach, kiedy robisz zdjęcia.
Ze swojego doświadczenia, najpierw kupiłem 50, po początkowej fascynacji poszła w odstawkę, kit był bardziej uniwersalny mimo wszystkich wad. Natomiast 35Dx to było to, bardzo uniwersalne szkło, małe, według mnie całkiem niezłe optycznie, a w każdym nie odstające dramatycznie od innych, znacznie droższych o podobnych ogniskowych. Rzecz jasna, dziś stojąc przed dylematem 35 czy 50, dołożyłbym parę groszy do Sigmy 17-50 a "wyżywał się" na manualnych, tanich 50.

andrewi
03-01-2017, 20:41
50mm 1.8G już na pokładzie :) teraz trzeba się jeszcze nauczyć go używać :)

naczesany
03-01-2017, 21:48
50mm 1.8G już na pokładzie :) teraz trzeba się jeszcze nauczyć go używać :)
No to super!
Życzę udanych i ciekawych zdjęć. Myślę, że będziesz dzielił się wrażeniami z użytkowania obiektywu.

kurako92
03-01-2017, 22:04
Najpierw popatrz na dotychczasowe zdjęcia, jakiej częściej używasz ogniskowej, czy masz tendencję do szerszych, czy węższych ujęć. Przymierz 35 i 50 mm na kicie w typowych, częstych sytuacjach, kiedy robisz zdjęcia.
Ze swojego doświadczenia, najpierw kupiłem 50, po początkowej fascynacji poszła w odstawkę, kit był bardziej uniwersalny mimo wszystkich wad. Natomiast 35Dx to było to, bardzo uniwersalne szkło, małe, według mnie całkiem niezłe optycznie, a w każdym nie odstające dramatycznie od innych, znacznie droższych o podobnych ogniskowych. Rzecz jasna, dziś stojąc przed dylematem 35 czy 50, dołożyłbym parę groszy do Sigmy 17-50 a "wyżywał się" na manualnych, tanich 50.
Czemu manualnych? A do portretu ta sigma da radę? Fajnie rozmyje tło? Bo też o niej myślałem

naczesany
03-01-2017, 22:18
Pewnie rozmyje. Ale nie tak ładnie jak 50 czy 85 o świetle 1,8.
A co do manualnych. Bawiłem się niedawno manualnymi. I możecie mi uwierzyć trzeba się trochę naustawiać i mieć wiedzę żeby coś z tego wyszło.
Dawno dawno temu robiłem Zenithem. Potem długo długo nic. I dopiero niedawno zacząłem zabawę z cyfrówką.

kurako92
03-01-2017, 22:28
Właśnie się dlatego się zastanawiam czy ta 50/1.8g nie będzie najlepszym rozwiązaniem. Wolę robić na dłuższych ogniskowych więc najlepsza by była 85 ale już jest 3x droższa