PDA

Zobacz pełną wersję : Sprzęt Video DOBRY i na lata,jaki stabilizator,monopod z glowica,statyw,slidecamera?



JonyBravo
02-01-2017, 13:24
Witam
jak w temacie jaki sprzęt w cenach zdrowego rozsądku zeby nie okazal sie wydatkiem nie nadajacym sie w profesjonalnym uzytku.Glównie chodzi o filmowanie slubów,plenerów.

stabilizator?- czy taki da rade;http://onegear.pl/?product=stabilizator-gravity-3-kopia



monopod z glowica: moja propozycja http://www.robimytv.pl/manfrotto-mvm250a-id-2118.html i glowica

http://www.robimytv.pl/manfrotto-mvh500a-id-2060.html



slider moja propozycja: http://www.robimytv.pl/slider-konova-k2-1000-mm-pokrowiec-id-1956.html



Statyw: co proponujecie ? najlepiej zeby jeden statyw wspolpracowal z slidecamera.


Sprzet rejestrujacy dzwięk:np. co sadzicie o takim zestawie:


Zoom H4n SP, Zoom H1 MB, Rode Video Mic Pro


Oswietlenie Boczne W razie ciemnej sali ,wasze propozycje (ile lamp i jakiej marki?)



Jezeli chodzi o moj sprzet to posiadam :

Nikon d750

Nikon D 800

nikkor 50 1.8 1.4

nikkor 24-70

nikkor 70-200 2.8

sigma 35 1.4

planuje dokupic tokina 11-16 2.8 lub samyang Ae 14mm 2.8 Ktory polecacie?(ostrzenie manual)

Pozdrawiam

Maciek N
02-01-2017, 14:53
Mój sprzęt był kupowany ,,w innej epoce" więc nie dam gotowych odpowiedzi ale mam kilka uwag.
Jeśli wszystko kupujesz od nowa to bardzo ważne żeby każde urządzenie stabilizujące miało taką samą stopkę mocującą. Najłatwiej dobrać do stopki Manfrotto
Jeśli ma być to stabilizator na lata a nie na rok to zamiast steady celował bym raczej w jakiś gimbal. Znacznie większy komfort pracy.
Manfrotto robi bardzo dobre monopody wideo więc te co wymieniasz warto brać pod uwagę.
Jeśli chodzi o slider to ja kupiłem kilka lat temu X SLIDER firmy slidekamera. Mogę polecić ze względu na niezawodność, trwałość i wysoki komfort pracy. Czy są lepsze nie wiem ale pieniądze dobrze wydane.
Audio: tu namawiam cię na rezygnacje z rekorderów na rzecz zestawów bezprzewodowych. Chodzi o to żebyś miał kontrolę nad dźwiękiem w czasie nagrania. Za każdym razem jest przecież inaczej. Pracujesz bez stresu jeśli możesz z poziomu lustrzanki dokonać korekcji i w czasie nagrania masz odsłuch. Nie ma problemu przesterów przy podłączeniu do miksera kapeli. Do tego nie musisz w postprodukcji synchronizować kanałów. Jak korzystam z zestawu SONY ale jest trochę tańszy i równie dobry Sennheiser EW 100-ENG G3. Mikrofon ok
Do zestawu obiektywów brakuje czegoś szerszego najlepiej ze stabilizacją. Ja używam 15-30 Tamrona. Jego wadą jest waga, ale jakość obrazu i jasność na najwyższym poziomie. Oczywiście posiada stabilizację więc nie ma problemu nawet z ujęciami z ręki.
Pytasz o lampy. To bardzo dobrze świadczy o Twoim podejściu do tematu. Biorąc pod uwagę mnogość oferty ciężko napisać co jest najlepsze. Osobiście jestem zwolennikiem zachowania klimatu dlatego używam kilku lamp z wąskim strumieniem światła i puszczam je na nogi. Nikomu nie przeszkadza a podnosi poziom światła akceptowalny dla lustrzanek.
Mam nadzieję że trochę pomogłem. Pozdrawiam

JonyBravo
02-01-2017, 16:19
Mój sprzęt był kupowany ,,w innej epoce" więc nie dam gotowych odpowiedzi ale mam kilka uwag.
Jeśli wszystko kupujesz od nowa to bardzo ważne żeby każde urządzenie stabilizujące miało taką samą stopkę mocującą. Najłatwiej dobrać do stopki Manfrotto
Jeśli ma być to stabilizator na lata a nie na rok to zamiast steady celował bym raczej w jakiś gimbal. Znacznie większy komfort pracy.
Manfrotto robi bardzo dobre monopody wideo więc te co wymieniasz warto brać pod uwagę.
Jeśli chodzi o slider to ja kupiłem kilka lat temu X SLIDER firmy slidekamera. Mogę polecić ze względu na niezawodność, trwałość i wysoki komfort pracy. Czy są lepsze nie wiem ale pieniądze dobrze wydane.
Audio: tu namawiam cię na rezygnacje z rekorderów na rzecz zestawów bezprzewodowych. Chodzi o to żebyś miał kontrolę nad dźwiękiem w czasie nagrania. Za każdym razem jest przecież inaczej. Pracujesz bez stresu jeśli możesz z poziomu lustrzanki dokonać korekcji i w czasie nagrania masz odsłuch. Nie ma problemu przesterów przy podłączeniu do miksera kapeli. Do tego nie musisz w postprodukcji synchronizować kanałów. Jak korzystam z zestawu SONY ale jest trochę tańszy i równie dobry Sennheiser EW 100-ENG G3. Mikrofon ok
Do zestawu obiektywów brakuje czegoś szerszego najlepiej ze stabilizacją. Ja używam 15-30 Tamrona. Jego wadą jest waga, ale jakość obrazu i jasność na najwyższym poziomie. Oczywiście posiada stabilizację więc nie ma problemu nawet z ujęciami z ręki.
Pytasz o lampy. To bardzo dobrze świadczy o Twoim podejściu do tematu. Biorąc pod uwagę mnogość oferty ciężko napisać co jest najlepsze. Osobiście jestem zwolennikiem zachowania klimatu dlatego używam kilku lamp z wąskim strumieniem światła i puszczam je na nogi. Nikomu nie przeszkadza a podnosi poziom światła akceptowalny dla lustrzanek.
Mam nadzieję że trochę pomogłem. Pozdrawiam



DZiękuje za fachową i konkretną porade,SZACUN

Jeszcze jedno pytanie :
czy z obiektywem szerokokatnym jakiego Uzywasz i sobie Chwalisz czyli Tamron 15-30 moze konkurowac z Tokina 11-16 f2.8 lub samyang Ae 14 mm f2.8?

Maciek N
02-01-2017, 16:47
DZiękuje za fachową i konkretną porade,SZACUN

Jeszcze jedno pytanie :
czy z obiektywem szerokokatnym jakiego Uzywasz i sobie Chwalisz czyli Tamron 15-30 moze konkurowac z Tokina 11-16 f2.8 lub samyang Ae 14 mm f2.8?

Nie brałem nigdy pod uwagę Tokiny czy samyang-a ponieważ nie mają stabilizacji. Chodzi o to że ja używam statywu naramiennego a tam stabilizacja jest wskazana.
Jeśli zamierzasz filmować głównie np. gimbal-em to stabilizacja nie jest konieczna.
Jeśli chodzi o jakość obrazu to ten Tamron jest porównywany do Nikona 14-24, tyle że że ten Nikon też nie ma stabilizacji

Aeon88
03-01-2017, 00:03
ZOOMa i tak kup, posiadanie niezależnego dźwięku to spora wygoda i większe bezpieczeństwo. Synchronizacja? O plural eyes każdy już chyba słyszał, nie mówiąc o tym że bez dopłat w aparatach mamy timecode a więc synchro z dokładnością do 1s, wystarczy podpiąć 4-5 2godzinnych plików do video, a dokładniej wsadzić je jeden po drugim jak się nagrywa non stop. Po trzecie - i tak trzeba synchronizować ujęcia jak się nagrywa na 2 lustrzankach.

Polecanie nagrywania dźwięku wyłącznie na lustrzance to chyba zbyt radykalne posunięcie.

fafniak
03-01-2017, 10:55
Tym bardziej że poziom zaszumienia dźwięku jest ogromne.

JonyBravo
03-01-2017, 11:10
CZyli ZOOMY maja wiecej zwolenników?

fafniak
03-01-2017, 11:51
Ja mam Tascam dr40
Wadą jest bardzo zły wzmacniacz słuchawkowy, przez który ogarnia cię przerażenie że dźwięk będzie zaszumiony. Na nagraniu tego nie uświadczysz.
Kolejna wada jest guzikowy "potencjometr" - lepszym rozwiązaniem sa wersje z normalnym potencjometrem.
Zoom h4n ma podobne wady i o ile pamietam może przyjąć sygnał na mniejszym poziomie niż Tascam.

Aeon88
03-01-2017, 11:59
Nie chodzi o to kto czego jest zwolennikiem. Tylko co jest dobrym rozwiązaniem a co kiepskim. Wiesz, fajnie się czyta długie odpowiedzi do swojego wątku pisane przez Maćka, brzmią profesjonalnie, czujesz się happy że ktoś kto filmem zajmuje się na co dzień poświęcił swój czas i napisał to i tamto. Oczywiście to się ceni, nie ma nic cenniejszego niż czyjś czas. Jednak podpowiedzi Maćka w kwestii dźwięku brałbym z dużym dystansem. Mi też kiedyś takie rozwiązania proponował, widzę że na nic się zdały sugestie że to nie spełni zadania tak jak powinno.

Żyjemy już w 2017r, oddajesz filmowany materiał w 1080p na bluray, może nawet w 4k, więc do dźwięku pasowało by również się przyłożyć. Jest ogrom minusów korzystania wyłącznie z sennhisera;
- jeśli pracujesz we dwoje, dobry dźwięk masz tylko jak nagrywa lustrzanka z wpiętym odbiornikiem, drugi operator nagrywa co najwyżej z mikrofonu nakamerowego
- dźwięk nagrywasz tylko jeśli nagrywasz wideo; czytanie w kościele czyta siostra/brat, musisz non stop nagrywać video żeby nagrać czytanie, to samo z kazaniem, które potrafi trwać 15-20min. Co jak w kościele są stare pięknie brzmiące organy które nie są podpięte do wzmacniacza, a obok nich gra skrzypaczka wynajęta przez młodych co młodzi chcą mieć na filmie? Jak pluskwę z nadajnikiem podepniesz do głośnika na kościele albo do wzmacniacza to jaki dźwięk zbierzesz? Zbierzesz to co dotrze do głośnika/mikrofonu, uwzględniając wszystkie kaszlnięcia, płacze dzieciaków, sapanie księdza jak stoi przy ołtarzu i czeka aż pieśń się skończy. A jak byś postawił małego H1 na chórze brzmiałoby to całkiem inaczej. Na weselu coś zaczyna się dziać, ktoś coś mówi do mikrofonu a Ty idziesz nagrywać, nie masz nagranej mowy od początku, bo w połowie dopiero włączyłeś rejestrator. Oczepiny to samo. Nagrywacie we dwóch? I co z tego skoro to Twój aparat nagrywa właściwe audio a Ty akurat jesteś w... sraczu.. :P
- sytuacja kolejna - wpinasz się przy głośniku lub do wzmacniacza w kościele, a mikrofon trzymany przez kościelnego trzeszczy albo trzymany jest daleko i głos nagrywa się cicho, pasowałoby mieć mikro na młodym zapięty, ale niestety się nie da, bo jest zapięty przy głośniku. Pozostaje CI zaprosić do siebie młodych i nagrać raz jeszcze przysięgę.
- pomijając powyższe, kapele często mają puszczone co innego na lewy głośnik a co innego na prawy. Co wybierzesz? Masz 1 kanał do przesłania, więc musisz wybrać. A co jak basista ma swój piec a perkusja gra akustycznie bez wpięcia w mikser? No kurde tego jednego kanału nie wepniesz w 3 miejsca, a chciałoby się wtedy nagrać wszystko jak należy... Ale ok, jak to kiedyś Maciek powiedział przecież jest nakamerowy, wiec resztę jakoś złapie. Ciul że jak odwrócisz się plecami do kapeli to złapie to inaczej niż jak stoisz do nich przodem na sali. Może młodzi lubią efekt fader na filmie.

Jest jeszcze wiele innych sytuacji które mogą się wydarzyć, ale choćby z powodu 2 z nich - nagrywania audio wyłącznie jak podpięty do sennheisera aparat nagrywa video oraz nagrywanie tylko 1 kanału mono z kapeli porzuciłbym pomysł korzystania wyłącznie z sennheiserów i dokupił zoomy. Sennheiser jest super, ale nie jest od wszystkiego. Niektórzy nagrają wszystko przez sennha i oddają to młodym, każdy ma inne poczucie jakości dźwięku, więc niektórym to może wystarczać. Jak chcesz stawiać na jakość to nie idź tą drogą. W cenie 1 zestawu bezprzewodowego sennheiser masz kilka zoomów h1 + tascam dr10 z mikrofonem krawatowym sennheiser. Takim zestawem załatwisz wszystko co potrzeba przez cały dzień ślubu. Do zoomów trzeba dokupić mikser słuchawkowy (mały, 120zł na alle) żeby nie było przesterów jeśli podpinasz do H1/H4n dźwięk bez możliwości regulacji na wyjściu z miksera/wzmacniacza, to załatwia całkowicie przestery na zoomie, oczywiście nagrywaj z zapasem dB. Tascam nagrywa 2 ścieżki audio, jedną znacznie ciszej niż drugą, przez co sam w sobie robi zapas w razie mocniejszych dźwięków i ewentualnych przesterów. No i nie musisz (choć możesz) go podłączać do aparatu, może nagrywać non stop a Ty pracuj jak Ci wygodnie.

Maciek N
03-01-2017, 14:23
Aeon88 wielokrotnie Ci tłumaczyłem jak dobrze nagrać dźwięk ale widzę że nadal nic nie rozumiesz i dalej proponujesz niepewne rozwiązania w postaci rejestratorów.
To jest dobre rozwiązanie w sytuacji gdy ujęcie możesz powtórzyć. W trakcie reportażu musisz mieć pewność że nagranie jest na określonym poziomie.
Może przytoczę kilka faktów:
To Ty się żaliłeś że ciągle masz przestery z rejestratorów zwalając winę na kapele!
Nigdy nie korzystałeś z profesjonalnego zestawu bezprzewodowego bo wiedział byś że takie ryzyko nie występuje.
Po trzecie nigdy nie napisałem żeby korzystać tylko z zestawu bezprzewodowego. Używam 2 niezależnych źródeł dźwięku. Jeden to mikrofon nakamerowy, drugi to np. zestaw bezprzewodowy. Spinam je specjalnym kablem i nagrywam 2 niezależne źródła dźwięku. Dopiero po zmiksowaniu tych kanałów osiągam określony efekt.
Mam nadzieję że w końcu zrozumiesz i przestaniesz negować rozwiązania o których nie masz pojęcia.

Nie twierdzę że moje rozwiązanie jest najlepsze, ale na pewno pewniejsze niż rejestrator nad którym nie masz kontroli w trakcie nagrania.
Nie wyobrażam sobie oddać film z dźwiękiem jak z amatorskiej kamerki lub z przesterem, a z tego co pisałeś przytrafia Ci się to nagminnie.
Dla porównania napiszę że odkąd korzystam z zestawu bezprzewodowego, czyli jakieś 15 lat nie miałem przesterowanego dźwięku!
Jeśli to do Ciebie nie przemawia już mi ręce opadają i kończę polemikę. Nie ma sensu...

Aeon88
03-01-2017, 14:54
Fakty trochę nagiąłeś:
- zoom w specyfikacji ma obsługę wejścia liniowego jak i mikrofonowego, to że ta obsługa jest słaba i sygnał potrafi wejść za mocny jest winą zooma, nie moją, ani nie kapeli. Sprawę załatwia mikser słuchawkowy za 120zł. Sądziłem że to kapela daje za mocny sygnał, bo skoro zoom coś obsługuje to założyłem, że tam nie ma winy, błędnie, co nie znaczy że sprawa nie została rozwiązana. Została, i to bardzo prosto. Pisanie "ciągle masz przestery od kapeli" czy "nagminnie oddajesz przesterowany materiał" jest już totalnie przegięte, bo tak nie było i nie jest. Narzekałem na rożnicę w poziomie np wokalu czy jakiegoś instrumentu względem reszty, na to że mikser ma dla niektórych zaspawane potencjometry i za nic nie można nimi ruszyć (mimo że oni mają swoje od wyjscia na głośniki a do rejestracji np przez aux są osobne, nie wpływające kompletnie na to co oni puszczają do wzmacniacza i głośników). Twoja rada: zoomy do kosza, kup sennhisera, TOP67 odrazu podpowiedział rozwiązanie najbardziej banalne i w 100% skuteczne - potencjometr między zoomem a mikserem.
- używałem kilkukrotnie sennhisera bezprzewodowego, zastąpiłem go tascamem dr10, dla mnie to wygodniejsze rozwiązanie
- napisałeś: "Audio: tu namawiam cię na rezygnacje z rekorderów na rzecz zestawów bezprzewodowych". Nawet teraz piszesz o nagrywaniu 1 kanału z miksera + drugi kanał z mikrofonu nakamerowego.

Wymieniłem CI kilka minusów Twojego rozwiązania, mógłbyś się do nich ustosunkować? Co jeśli kapela ma podzielone kanały i część instrumentów lub co gorsza wokal puszcza tylko na jednym? Rezygnujesz z reszty i nagrywasz to.... nakamerowym? Perkusję? Bas? Część instrumentów? Jak to brzmi? Z pewnością jest to "określony efekt" ale nie pożądany efekt. Co podczas kazania? Nagrywasz video non stop przez 20min żeby nagrać audio księdza? Co jeśli młodzi nie dostaną mikrofonu podczas przysięgi a Twoja pluskwa przypięta jest do wzmacniacza lub głośnika w kościele 20m od nich? Nagrywasz przysięgę nakamerowym?

Jedyny minus w rejestratorach (tylko w zoomach, tascamy sobie dobrze radzą) jest słaba obsluga wejścia ale to załatwia 1 mały mikser. Czemu piszesz o jakimś braku nadzoru nad materiałem audio? Ustawiasz rejestrator na -XdB i jesteś pewien że jest ok cały czas. W kościele nagrywasz audio rejestratorem z wzmacniacza, drugi idzie na chór i nagrywa skrzypce, klips z tascamem młody ma pod szyją, w razie gdyby mikrofonu nie dostał albo ten trzeszczał, co przecież się zdarza bo kościelne mikrofony jakością i świeżością nie pachną. Wszystko jest ogarnięte i co by się nie działo jestem spokojny o dźwięk.

I jeszcze jedno - nikt nie broni korzystać z obu rozwiązań naraz, czyli wpiąć rejestrator w kapelę, w rejestrator sennhisera a odbiornik w aparat. Ale nagrywanie ciągle 1 kanału mono bezprzewodowo + to co jakoś tam zbierze mikrofon nakamerowy a czego w tym kanale mono z mixera nie będzie nazywasz jakością? Co z tego że używasz profesjonalny sprzęt jeśli robisz to w nieprofesjonalny sposób...?

sv
08-01-2017, 22:12
Aeon88 wielokrotnie Ci tłumaczyłem jak dobrze nagrać dźwięk ale widzę że nadal nic nie rozumiesz i dalej proponujesz niepewne rozwiązania w postaci rejestratorów.
...
A bierzesz pod uwagę, że to Ty się możesz mylić, a nie Aeon88? Powoływanie się na 15-letnie doświadczenie potwierdza tylko, że przyzwyczaiłeś się do tego rozwiązania. Znam wielu ludzi filmujących eventy i praktycznie nikt z nich nie stosuje zestawów bezprzewodowych. Dlaczego? Aeon88 już to napisał, więc nie będę powtarzał, bo zgadzam się z nim w 100%. Co do rejestratorów: Zoom H4n to stara i słaba konstrukcja., ale Zooma nie skreślaj, bo nowe H5 i H6 to doskonałe narzędzia. Polecam również Rolanda R26. Jako mobilny rejestrator do podłączenia mikrofonu krawatowego sprawdzi się tani Zoom H1. Nie oszczędzaj na mikrofonie krawatowym (ja używam Lavalier Rode). Przyda Ci się również mikrofon nakamerowy np.: Rode Videomic Pro albo jego nowszy odpowiednik. Jeżeli chodzi o monopody masz do wyboru Manfrotto, Benro lub Sirui (ja po 6 latach używania Manfrotto 561 przesiadłem się na Sirui, bo jest znacznie lepiej wykonany i umożliwia zablokowanie nóżek. I jeszcze jedna uwaga; odpuść sobie na początek szerokie szkło. Tokina o której piszesz jest pod cropa, 14 Samyanga to beznadziejne szkło (teraz wyszła nowa z AF - będzie pewnie sporo lepsza). Generalnie jeżeli masz 24-70 to już masz szeroko. Bardzo szerokie kadry w filmie (16 mm) wyglądają słabo. Jeżeli chodzi o stabilizator typu staedycam: trzeba naprawdę dobrego stabilizatora (Glidecam HD2000 lub HD4000) i sporo nauki, żeby nauczyć się z tym chodzić. Znam takich co już 15 lat próbują i im nie wychodzi :-) Można zrobić dobry film zawierający wyłącznie statyczne kadry, a film z nieumiejętnie użytym stabilizatorem zawsze będzie słaby. W przyszłości możesz rozważyć jakiś elektroniczny gimbal bo taka stabilizacja niweluje trochę błędów użytkownika. Jeżeli chodzi o szynę; odpuść sobie tą slajdkamerę :-) To jest tak ciężkie i nieporęczne, że odechce Ci się tego używać. Jeżeli nie chcesz wydać zbyt dużo kasy; kup Kameleona z Fotonu (krótkiego). Jeżeli masz nadmiar kasy to kup coś Edelkrona.

Odpuść sobie oświetlenie, bo i tak się nanosisz wystarczająco :-)

I jeszcze generalna uwaga: nie skupiaj się na sprzęcie, staraj się być mobilny bo jeżeli będziesz miał za dużo gratów, to nie będziesz mógł się skupić na filmowaniu a czas spędzisz na przenoszeniu tego badziewia i zastanawianiu się czy czegoś nie zapomniałeś ;-)

Maciek N
09-01-2017, 11:38
A bierzesz pod uwagę, że to Ty się możesz mylić,
Mogę się mylić jak każdy ale na razie nic na to nie wskazuje.
Tak się składa że jestem nie tylko filmowcem ale także fotografem. Czasem spotykam filmowców z rejestratorami. Wszyscy potwierdzają niedoskonałość tego rozwiązania, i problemy podobne do tych które opisywał Aeon88. Ani jeden nie trafił się który nie miał jakichś problemów z rejestratorem. Albo coś źle przełączył i nie zauważył, albo kapela nie taki dała sygnał itp. itp. Przekonują mnie także kapele kupujące moje nagrania ze względu na dźwięk. Kilku filmowców przekonałem do zestawu bezprzewodowego i teraz nie wyobrażają sobie pracy bez odsłuchu.
Różnica między nami jest taka że ja pracowałem z rejestratorem, kilka razy montowałem materiał nagrany rejestratorem. Znam wady i zalety tego rozwiązania. Jestem pewny że żaden z Was nie pracował z zestawem bezprzewodowym. Odsłuch i podgląd na monitorze kanałów audio nie da się przecenić.
Być może są już rejestratory z idealną automatyką dopasowujące się do każdych warunków, ale o takich nie słyszałem.
Jestem zwolennikiem pracy manualnej i pełnej kontroli nad obrazem i dźwiękiem. Nikogo do niczego na siłę nie chcę przekonać. Piszę tylko że jest znacznie lepsza choć droższa alternatywa. Każdy przedstawił swoje argumenty a czytający wysuną swoje wnioski.

sv
09-01-2017, 12:30
.... Albo coś źle przełączył i nie zauważył, albo kapela nie taki dała sygnał itp. itp....
To, że jakiś neptyk nie potrafi obsłużyć rejestratora, nie może być argumentem przeciwko urządzeniu. Argumenty że czegoś nie włączył itd. dotyczą w równym stopniu mikroportów. Jakość dźwięku nagranego na lustrzankę z mikroportu będzie zawsze gorsza od dźwięku nagranego na dobry rejestrator. Co do automatyki: nigdy nic nie nagrywam na automacie, bo co za problem od czasu do czasu skontrolować poziom nagrywania na rejestratorze? Zawsze masz też możliwość nagrania 2 śladu -12dB. Problem z dźwiękiem na imprezach typu wesele to głównie problem z podłym dźwiękiem zespołów. Zdarzają się naprawdę profesjonalne kapele z własnym dźwiękowcem, ale często to co dostajesz od zespołu na wyjściu nie nadaje się do niczego (dlaczego opisał już Aeon88).

Aeon88
09-01-2017, 13:42
Tak się składa że jestem nie tylko filmowcem ale także fotografem. Czasem spotykam filmowców z rejestratorami. Wszyscy potwierdzają niedoskonałość tego rozwiązania, i problemy podobne do tych które opisywał Aeon88.

Jak już pisałem, problemem jest słaba obsługa wejścia audio w zoomach, załatwia to 1 mały mikser za 120zł. Wpinając w niego 1 źródło od kapeli masz 4 wyjścia, każde z osobnym potencjometrem. Możesz nagrać wszystko na zooma bez żadnych przesterów (!), możesz wpiąć dodatkowo dwa nadajniki sennhisera tak żebyście i Ty i drugi operator mieli na lustrzance audio z kapeli, czyli tak jak lubisz tyle że lepiej, bo nie tylko Ty masz dobry dźwięk, również drugi operator kiedy Ty nie nagrywasz. Jak już nagrywasz sennheiserami to zoom może służyć jako zapas ustawiony dużo ciszej niż masz poziom w aparacie z odbiornika. Nie ma problemów z zoomami jeśli się tą pierdołę kupi. Spotkałeś ludzi którzy mieli problemy i nic z tym nie zrobili, nie wiem, z lenistwa, z przyzwyczajenia, nie powiem Ci dlaczego, to już ich zapytaj czemu od lat oddawali materiał z przesterami. To że im się nie chciało zainteresować jak działa zoom nie znaczy że zoom jest do bani.


Albo coś źle przełączył i nie zauważył, albo kapela nie taki dała sygnał itp. itp.

Co to za argument w ogóle? To kapela da Ci lepszy sygnał jak masz sennhisera? :D


Przekonują mnie także kapele kupujące moje nagrania ze względu na dźwięk.

Kiedyś (dla żartu) gościowi z kapeli zamiast ścieżkę z mixera puściłem ścieżkę którą rejestrator nagrywał na sali, normalnie postawiony na wprost kapeli na drugim końcu parkietu. Stwierdził że super dźwięk, żebym mu to zgrał to sobie gdzieś tam wrzucą. Także ten, tego... Jak kapela gra z playbacku albo ma wszystko wpięte w mikser i nagrywasz z aux gdzie masz to ustawione pod rejestrowanie a nie pod salę to brzmi to dobrze. Jeśli spotkasz ludzi z piecem, grających akustycznie część instrumentów bez wpinania w mixer to po przesłuchaniu Twojej ścieżki bądź pewny, że jej nie kupią.


Kilku filmowców przekonałem do zestawu bezprzewodowego i teraz nie wyobrażają sobie pracy bez odsłuchu.

Tych samych leniwców, którzy wcześniej nie chcieli się zainteresować jak działa zoom i przez lata mieli spartolony materiał jesli nie było potencjometru na wyjściu z miksera? To obecnie pracują wyłącznie na sennhiserze z tych samych, leniwych pobudek. Bosko przecież jest mieć na materiale wideo odrazu dźwięk i z kapeli i z nakamerowego, gdzie tylko sobie kanały rozdzielisz, zmiksujesz, i bez synchronizacji masz gotowy materiał, olewając wszystkie minusy i w razie W nagrać resztę nakamerowym (sic!)... Chyba, że zoomy sobie zostawili i zaczęli ich używać z głową, to zwracam honor...


Jestem pewny że żaden z Was nie pracował z zestawem bezprzewodowym.

Mam Ci stopklatkę z wesela wysłać ze mną w roli głównej żebyś uwierzył? :) Myślę że się obejdzie...


Być może są już rejestratory z idealną automatyką dopasowujące się do każdych warunków, ale o takich nie słyszałem.

Kto tu mówi o automacie? Mimo że nie mam 15 lat doświadczenia to nawet ja nie proponowałem nikomu automatu.


Mogę się mylić jak każdy ale na razie nic na to nie wskazuje.

Fakt, że pomimo wymienionych minusów idziesz dalej w zaparte świadczy chyba o czym innym. Liczyłem, że chociaż przed wpuszczeniem dźwięku z miksera do nadajnika muxujesz stereo w mono tak żeby z kapeli zebrać obydwa kanały bezprzewodowo, ale nawet o tym nie pomyślałeś, bo gdyby tak było zapewne byś o tym wspomniał w odpowiedzi na moje uwagi o nagrywaniu tylko 1 kanału.

Maciek, nagrywasz 15 lat, klienci są mówisz zadowoleni, kapele tez, to rób tak dalej, przekonywał Cię przecież nie będę do niczego skoro wszystko jest ok. Ale nie licz na to że się z Tobą zgodzę i zacznę robić tak samo, bo mamy jak widać totalnie odmienny pogląd na jakość dźwięku.