PDA

Zobacz pełną wersję : Czy jest tu ktoś po budowlance?



Jarkod
20-12-2016, 00:20
Dłubię sobie remont w kuchni (mieszkanie w bloku z końca lat 80 XX w) i z tego dłubania skułem wylewkę. Chcę położyć płytki na podłodze i nie dało się tego zrobić ze starą wylewką (oczywiście dałoby się, ale wolałem inaczej). Muszę teraz zrobić nową wylewkę/podkład podłogowy. Ograniczeniem jest czas, oczywiście finanse i wysokość pomieszczenia; przed skuciem było jakieś 243 cm, teraz może 245-248 i chciałbym jak najmniej stracić z wysokości na podłogę. Największa różnica poziomów to 3,5 cm więc wymyśliłem sobie, że zamiast standardowej wylewki (zwykłej czy samopoziomującej) zastosuję zaprawę wyrównującą i na nią położę płytki. Na oku mam 3 takie zaprawy:
- Cekol ZW-04
- Mapei Nivoplan Plus
- Atlas ZW 50
Producenci tych zapraw piszą, że nadają się one do użycia jako podkład podłogowy. Cekol każe wcześniej zagruntować podłoże, Atlas - zwilżyć albo nałożyć warstwę kontaktową, a Mapei - nic.
Na oko pomysł wygląda w porządku (infolinia Cekola nawet to potwierdziła), ale pewnie diabeł tkwi w szczegółach. Wszystkie 3 zaprawy umożliwiają nakładania z minimalną grubością 3 mm, co jest mi bardzo na rękę, ale czy rzeczywiście mogę nałożyć taką cienką warstwę i będzie ona miała odpowiednią wytrzymałość?
Czy ktoś*stosował którąś z tych zapraw i może podzieli się doświadczeniami? Tak, w ogóle, to czy mój pomysł ma sens?
Aha, powierzchnia kuchni to ~10 m2.

leighadams
20-12-2016, 10:34
Bez zbędnego opisywania, ale szedłbym w mapei. Tyle, że czegoś nie rozumiem, piszesz, że masz różnice poziomów do 3,5cm a chcesz wylewać 3mm??

moshica
20-12-2016, 10:50
Brałbym w takiej kolejności : Mapei, Cekol, Atlas
Odpylenie i zwilżenie przed nakładaniem bardzo istotne.
Te 3,5cm najpierw musisz jako podkład zrobić a te 3mm to chcesz pod kafelki ?

leighadams
20-12-2016, 10:58
AAA i najważniejsze jak kolega wyżej napisał, obojętnie co weźmiesz oczyścić i zwilżyć stare podłoże musisz. Chociażby wodą, ale musisz. A najlepiej jakbyś wziął jakiś podkład gruntujący od tego samego producenta co wylewka i tyle w temacie.

Jarkod
20-12-2016, 14:52
Już odpowiadam. 3,5 cm to różnica między najniższym punktem, a najwyższym (w jednym miejscu jest wybrzuszenie). Wydaje mi się (w sumie to nie wiem, dlaczego i może błędnie), że nie mogę równać do tego najwyżej położonego punktu, tylko muszę położyć trochę ponad - stąd te 3 mm. W sumie to miałoby wyglądać tak, że że najgłębszym miejscu byloby 3,8 cm, a w najplytszym - 3 mm.
Z mapei jest taki problem, że do powłok cienkowarstwowych (3 mm) zalecają dodanie do zaprawy płynu Planicrete, którego nigdzie w okolicach Krakowa nie znalazłem. Jak zamówię w internecie, to przyjdzie po Świętach, a planowałem położyć zaprawę przed i wyjechać na kilka dni. Zaprawa mialaby czas dojrzeć w spokoju.
Cekol jest i jest do niego grunt DL-80, ale nie piszą o nic zwilżaniu podłoża pod ZW-04; samo gruntowanie. Mapei wspomina o zwilżeniu, a Atlas każe robić jakąś mieszankę więc chyba go odpuszczę. O oczyszczeniu podłoża wiem, ale mam też pytanie: strop to płyta zbrojona plus wylewka, chyba betonowa. Na niej była ta, którą skułem. W tej wylewce betonowej jest pęknięcie na całej szerokości kuchni. Specjaliści że spółdzielni ocenili, że jest powierzchowne i że spokojnie mogę na nią coś wyłożyć/wylać. Czy powinienem jakoś to pęknięcie, szerokie na 1-2 mm jakoś reperować, czy tylko zagruntować i zalać?

advisor
20-12-2016, 15:14
Witaj Jarkod - nie wiem czy pomogę ale z mojej strony produkty Mapei są bardzo dobre chociaż nie lubię na nich pracować ( nie jestem po szkole budowlanej ale pracowałem 10 lat w budowlance) - dla mnie liczy sie Ceresit :) - jeżeli chodzi o płytki - bo akurat umiem to robić ;) . Pęknięciami sie nie przejmuj tylko przed zrobieniem wylewki szczeliny zaciągnij klejem elastycznym bo i tak go będziesz potrzebował a potem wylewka tylko ja to robię trochę inaczej - zazwyczaj u mnie wylewka to piach cement i trochę kleju do tego :) no ale mieszkając w bloku to będzie ciężko - więc tylko gotowe produkty. Nie wiem jak będzie z wiązaniem tych wylewek na betonie - chodzi mi raczej o przyczepność do podłoża czy po czasie nie odparzy wylewka od posadzki - nawet jak to będzie zagruntowane bo te max 4 cm co chcesz zrobić to taka cienka warstwa.

borysekb
20-12-2016, 16:27
Witaj.
Każda przez Ciebie wymienionych chemii budowlanych jest możliwa do zastosowania. Tak jak wcześniej koledzy wspomnieli bardzo ważną rzeczą jest odpylenie (zagruntowanie) podłoża i nawilżenie.
Jeśli podłoża nie zwilżysz to przejmie zbyt szybko wodę z masy i szybkie pozbycie się wody może spowodować mikrorysy (pęknięcia). Jeśli nie zagruntujesz to nie będzie przyczepności, co spowoduję pustkę i rozwarstwienie, a w konsekwencji skruszenie i zniszczenie. Jeśli zdecydowałbyś się na zrobienie wylewki z cementu i piasku to taka wylewka nie może być cieńsza niż 40 mm bo się rozwarstwi. Cekol i atlas cą firmami tańszymi i częściej spotykanymi. Mapei droższy ale i "według mnie" lepszy. Wybór należy do Ciebie. Miłej pracy.

Jarkod
20-12-2016, 17:52
Chyba nie mam już wyboru, bo robotnicy bez konsultacji zagruntowali podłoże Uni-gruntem Atlasa. Dzwoniłem do konsultanta Mapei, z pytaniem, co w takiej sytuacji i usłyszałem, że nie powinno się stosować innych środków gruntujących pod Naviplan, bo nie wiadomo, jaka trwale będzie zespolona zaprawa z podłożem. Powiedział wprost "nie będzie gwarancji".
Dziękuję za porady i uwagi. Na razie bierze mnie cholera.

leighadams
20-12-2016, 19:34
A myślałeś, że co Ci gość odpowie?? Generalnie czego nie robisz- kładziesz płytki, robisz elewację itp.- to zawsze warto trzymać się systemu i wtedy w razie czego jest jakiś cień szansy na uznanie gwarancji, ale znając życie to i tak coś wymyślą. Także ja mimo wszystko nie brnąłbym w atlasa tylko mapei.

Jarkod
20-12-2016, 20:12
A myślałeś, że co Ci gość odpowie?? Generalnie czego nie robisz- kładziesz płytki, robisz elewację itp.- to zawsze warto trzymać się systemu i wtedy w razie czego jest jakiś cień szansy na uznanie gwarancji, ale znając życie to i tak coś wymyślą. Także ja mimo wszystko nie brnąłbym w atlasa tylko mapei.

W Cekolu powiedzieli, że można zamiennie stosować Uni-grunt Atlasa zamiast DL-80 Cekolu. Nie spodziewałem się pochwały, ale porady, co w tej sytuacji mogę*zrobić. Po konsultacji z innym specjalistą z Mapei (tamten był ze sklepu), wyszło na to, że problem polega nie na tym, że podłoże jest zagruntowane niewłaściwym gruntem, tylko na tym, że pod Nivoplan W OGÓLE nie stosuje się*gruntowania. Jakiegokolwiek. Tylko zwilżenie powierzchni przed położeniem zaprawy. Opcją teraz jest zeszlifowanie powierzchni, żeby usunąć grunt.
Cóż, chyba los wybrał za mnie.

borysekb
20-12-2016, 20:28
Zeszlifowanie gruntu nic nie da. To nie jest opcja. Grunt jest "penetrujący" i wszedł w głąb. Dodatkowe gruntowanie nie eliminuje stosowania danego wyrobu. To bzdura. Podłoże może być zagruntowane atlasem teraz możesz dodatkowo zagruntować mapei i nakładać mapei.

Jarkod
20-12-2016, 23:28
Karta technologiczna Nivoplanu Plus (http://www.mapei.com/public/PL/products/kt-nivoplan-plus.pdf) - a tym się muszę kierować, bo nie mogę sobie pozwolić na eksperymenty - podaje sposób przygotowania podłoża "Podłoże, na które będzie nanoszona zaprawa wyrównująca Nivoplan Plus musi być odpowiednio przygotowane, mocne, nośne, bez pęknięć, czyste i wolne od oleju, tłuszczu, kurzu oraz farb i pozostałości klejów. Nivoplan Plus można nanosić na wilgotne powierzchnie, ale należy pamiętać że na powierzchniach o zmniejszonej chłonności wydłuży się nieznacznie czas jego utwardzania. Silnie chłonne podłoże (cegła, gazobeton itp.) należy przed aplikacją zwilżyć wodą (szczególnie przed aplikacją warstw o małej grubości), w taki sposób aby po jej wchłonięciu pozostało ono matowo-wilgotne." A w akapicie o nanoszeniu zaprawy "Aby zapewnić odpowiednie przyleganie zaprawy do podłoża, należy je wstępnie przeszpachlować, a następnie od razu nanieść warstwę właściwą, w celu uzyskania odpowiedniej grubości warstwę wyrównania (max. 50 mm)."
Nic o gruntowaniu.

leighadams
21-12-2016, 07:41
To Panie jak już Ci fachowcy czy flachowcy zaczęli to już niech skończą i zalej tą posadzkę, bo Święta tuż tuż.

Rafał_Sz
21-12-2016, 13:31
Tu się nie ma z czym szczypać. Grunt już poszedł, dziadowski - ale lepszy taki niż żaden. Różnice są spore. Osadziłbym listwy prowadzące i pociągnął zaprawą wyrównującą. Mapei ma niezłą od 3 do 50 mm. Jeśli powierzchnia jest większa, warto przy scianach zrobić dylatację. Robota na jedno popołudnie. ;)

jarekf34
21-12-2016, 17:13
Tu się nie ma z czym szczypać. Grunt już poszedł, dziadowski - ale lepszy taki niż żaden. Różnice są spore. Osadziłbym listwy prowadzące i pociągnął zaprawą wyrównującą. Mapei ma niezłą od 3 do 50 mm. Jeśli powierzchnia jest większa, warto przy scianach zrobić dylatację. Robota na jedno popołudnie. ;)

I wszystko w temacie :)
Na tak wyrównanej powierzchni kładzenie płytek to już sama przyjemność ;) :)

therabrown
29-12-2021, 11:48
Czy nie prościej byłoby po prostu pójść do firmy budowlanej, może to kosztować trochę więcej pieniędzy, ale nie musiałbyś nic robić.

notdot
29-12-2021, 12:25
Czy nie prościej byłoby po prostu pójść do firmy budowlanej, może to kosztować trochę więcej pieniędzy, ale nie musiałbyś nic robić.

patrz na daty postów, myślę że ktoś już sobie swoje problemy dawno temu ogarnął :D

therabrown
04-01-2022, 11:41
Jak pamiętam swój remont z budujto.pl (https://www.budujto.pl/pl/c/Tynki-Dekoracyjne-i-strukturalne/149) to tak jak pisali poprzednicy - grunt ma zagruntować, więc wchodzi wgłąb elementu gruntowanego i już tam zostanie. Raczej nie ma nigdy potrzeby go wymieniać. Jak poszedł grunt słabej jakości to zawsze można dodać gruntu dobrej jakości - tyle ile wejdzie, to wejdzie, ale poza nałożeniem dodatkowe tynku, który się potem zagruntuje jeszcze raz (lub płyty karton gips) to raczej nic się nie da z tym zrobić i tak już zostanie. Te wymogi pod grunty i tak są zwykle nieco zawyżane (wiadomo, aby jak najdłużej trzymało), więc odrobinę słabszy nie będzie aż tak bardzo odstawał.

Rafał_Sz
04-01-2022, 13:54
Jak pamiętam swój remont z budujto.pl (https://www.budujto.pl/pl/c/Tynki-Dekoracyjne-i-strukturalne/149) to tak jak pisali poprzednicy - grunt ma zagruntować, więc wchodzi wgłąb elementu gruntowanego i już tam zostanie. Raczej nie ma nigdy potrzeby go wymieniać. Jak poszedł grunt słabej jakości to zawsze można dodać gruntu dobrej jakości - tyle ile wejdzie, to wejdzie, ale poza nałożeniem dodatkowe tynku, który się potem zagruntuje jeszcze raz (lub płyty karton gips) to raczej nic się nie da z tym zrobić i tak już zostanie. Te wymogi pod grunty i tak są zwykle nieco zawyżane (wiadomo, aby jak najdłużej trzymało), więc odrobinę słabszy nie będzie aż tak bardzo odstawał.


Wiesz co my tu robimy ze spamerami? I to bez gruntowania.

Jarkod
06-01-2022, 00:13
Właśnie minęło 5 lat od zrobienia wylewki - nie sądziłem, że ktoś to jeszcze wyciągnie. I to w taki sposób.

Kolekcjoner
07-01-2022, 03:13
patrz na daty postów, myślę że ktoś już sobie swoje problemy dawno temu ogarnął :D
Wiesz jak to jest w budowlance - terminy to rzecz bardzo względna :mrgreen:...