Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Ze Skrzycznego na Malinowską Górkę
jarek222
19-12-2016, 19:19
Taki jeden widoczek mam. Jak szedłem tym szlakiem kilka lat temu, to po lewej i prawej leżało dużo nieuprzątniętnych resztek drzew. Nie wiem jak jest teraz?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/DSC6156R_anqnsaw-2.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/DSC6156-R_anqnsaw.jpg)
Znam te miejsca doskonale, moje ulubione miejsce w Beskidzie Śląskim. Na tym ujęciu słabo przedstawiłeś jego zalety. Ktoś kto tam nie był nie zachwyci się nim i nie zwróci na nie uwagi. W zasadzie co chciałeś pokazać, krzak, pasmo górskie? Sorry za krytykę ale wyszło przeciętnie bez emocji.
Ps. Kornik zjadł co mógł, obecnie 0 drzew na szlaku...
jarek222
19-12-2016, 19:59
Byłem na tym szlaku, gdy chyba sprzątano pozostałości tego co robi przyroda i głupia polityka ludzi.
Wrzucam następne ujęcie, a Ty moshica w tym wątku dorzuć swój obraz, jeżeli chcesz - z Twoimi emocjami, z Twoją wizją tego miejsca lub założ Swój wątek dotyczący tego miejsca.
Nie mówię, że moje zdjęcie jest dobre. Nie boję się krytyki. Lubię polemizować.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/DSC6179R_anqnahw-2.jpg
źródło (http://s10.ifotos.pl/img/DSC6179-R_anqnahw.jpg)
nikoniarz
19-12-2016, 20:16
Jeżdżę tamtędy od 9 lat. To, jak ten szlak się zmienił w przeciągu tego czasu to jakaś masakra...
A widzisz drugie foto jest znacznie ciekawsze nawet jak tylko i aż kałuże, mówię poważnie.
jarek222
19-12-2016, 20:37
Jeżdżę tamtędy od 9 lat. To, jak ten szlak się zmienił w przeciągu tego czasu to jakaś masakra...
Czy też zauważasz, że jest degradowany? Niby wszyscy o niego dbają. Jest piękny. Ale zanieczyszczenia powietrza, warunki atmosferyczne - silne wiatry w w górach, które nie są tu nowością, a powodują poważne straty w drzewostanie. Problem polega na tym że, gdy zakłóci się równowagę biologiczną, to jest ciężko to później przywrócić do stanu pierwotnego.
nikoniarz
19-12-2016, 20:43
Czy też zauważasz, że jest degradowany?
Uważam, że masakrycznie się zmienił. Nie wnikam z jakiego powodu. Każdy kto zna to miejsce od 10 lat dobrze wie ile tam było drzew. Od Skrzycznego do Baraniej, na całej grani.
Winę ponosi kornik który zżarł cały ekosystem i drzewostan. W 2002r z malinowskiej skały w stronę Skrzycznego szło się lasem. Teraz to przypomina Bieszczady i połoniny, mnie się podoba jak obecnie, ale to gorzej dla przyrody tych miejsc.
jarek222
20-12-2016, 18:51
Kolejne zdjęcie. Pojedyncze drzewa pozostały niczym ostatni Mohikanie.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/DSC6195R_anqwesq-2.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/DSC6195-R_anqwesq.jpg)
To ujęcie chyba po zejściu z malinowskiej skały. Kiedy robione, maj, czerwiec ?
jarek222
20-12-2016, 19:21
Czy droga jeszcze daleka?
Widok ze szlaku:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/sDSC6194_anqwwww-2.jpg
źródło (http://s10.ifotos.pl/img/sDSC6194-_anqwwww.jpg)
- - - - kolejny post - - - - - -
To ujęcie chyba po zejściu z malinowskiej skały. Kiedy robione, maj, czerwiec ?
Lipiec, ale nie w tym roku :-) 2013
To zdjęcie jest robione na pewno w drodze ze Skrzycznego na Malinowską Skałę, a nie odwrotnie.
Nie wiem czy w tym roku to drzewo jeszcze stoi?
tbogdanowicz
20-12-2016, 20:35
Skoro to robota kornika, do gdzie są martwe drzewa????
Przecież gdyby je pozostawić, stanowiły by doskonałe źródło substancji odżywczych dla grzybów i owadów, które by później zjadły małe ptaki i gryzonie, je zjadły by większe ptaki i małe drapieżniki. Oczywiście na szczątka doskonale rosły by młode drzewa i wszystko by wróciło do normy. A tak, zostały jałowe stoki.
To takie drobne spostrzeżenie osoby chodzącej po lasach od dziecka, mającej jako żonę biologa i często rozmawiającej z różnymi przyrodnikami, również leśnikami.
Tomku bo te pozostałości drzewostanu leśnicy zwozili. Na tym szlaku bywałem wielokrotnie i wiem jak było kiedyś i jak teraz.
Obecnie wygląda to jak w Bieszczadach. Kornik drukarz to on jest sprawcą.
Można o tym przeczytać m.in tutaj : http://www.drzewapolski.pl/Wstep/kornik_drukarz.html
Jarek pozwolił wkleić do polemiki swoje zdjęcie z tego szlaku, w moim przypadku szedłem ze Skrzycznego na Baranią i z powrotem.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/9gam83-2.jpg
źródło (http://i63.tinypic.com/9gam83.jpg)
nikoniarz
20-12-2016, 21:53
To zdjęcie jest robione na pewno w drodze ze Skrzycznego na Malinowską Skałę, a nie odwrotnie.
Mnie to wygląda zdecydowanie tak jak napisał moshica a konkretnie widok z zejścia z malinowskiej na Małe Skrzyczne...
- - - - kolejny post - - - - - -
Pozwoliłem sobie wrzucić kilka starszych pstryków (lata 2008-2010), już nawet nie pamiętam czym robionych, w razie czego usunę jeśli autorowi będą przeszkadzać...
1.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/acn59zov07x1l68/DSCF6074.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/acn59zov07x1l68/DSCF6074.JPG?dl=0)
2.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/h6f2wc0crqhqf6o/DSCF7288.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/h6f2wc0crqhqf6o/DSCF7288.JPG?dl=0)
3.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/szicu92hih2z6r8/DSCN0042.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/szicu92hih2z6r8/DSCN0042.JPG?dl=0)
4.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/o31okytoc9ojeps/DSCN0053.JPG?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/o31okytoc9ojeps/DSCN0053.JPG?dl=0)
5.
https://dl.dropboxusercontent.com/s/aagbngkv6eoeozf/IMG_1559.jpg?dl=0
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/aagbngkv6eoeozf/IMG_1559.jpg?dl=0)
jarek222
20-12-2016, 21:57
Mnie to wygląda zdecydowanie tak jak napisał moshica a konkretnie widok z zejścia z malinowskiej na Małe Skrzyczne...
- - - - kolejny post - - - - - -
Pozwoliłem sobie wrzucić kilka starszych pstryków, już nawet nie pamiętam czym robionych, w razie czego usunę jeśli autorowi będą przeszkadzać...
Mi nie przeszkadzają, jeżeli będziemy prowadzić dyskusję o tym co dzieje się z przyrodą pięknych Beskidów :-)
nikoniarz
20-12-2016, 22:04
1. Przedostatnie podejście przed szczytem Baraniej. Pierwszy raz gdy tamtędy jechałem (jeszcze bez aparatu) wszystkie drzewa stały...
2. Podejście na Malinowską.
3. Chyba nie trzeba komentować :D
4. Tutaj mam problem z "lokalizacją", ale poszukam reszty zdjęć z tego wyjazdu to się chyba wyjaśni...
5. Kilkadziesiąt metrów od szczytu Malinowskiej...
A właśnie malinowska skała kiedyś stała tylko w lesie a teraz wygwizdów... nikoniarz , wielu zawsze na rowerze ustępuję i się dziwię jak można na takich kamolach i podjazdach tam sprzęt katować:-)
4 to chyba odbicie na magurkę albo na .... muszę znaleźć
Druga możliwość to Gawlas...
nikoniarz
20-12-2016, 22:18
nikoniarz , wielu zawsze na rowerze ustępuję i się dziwię jak można na takich kamolach i podjazdach tam sprzęt katować:-)
To dobry gest pieszych w stronę rowerzystów- szlak jest dla Was, macie pierwszeństwo (a od paru lat wyłączność, bo "czerwony" ze Skrzycznego na Baranią jest zamknięty dla rowerzystów). Niemniej jednak spotyka się pieszych którzy mają w du... taką "uprzejmość". A co do rowerów- sprzęt za 10-20 tys zł ma baaardzo duży potencjał ograniczony jedynie przez kierującego :D
Mojej Kony by mi bylo szkoda w ten teren :-)
nikoniarz
20-12-2016, 22:31
Mojej Kony by mi bylo szkoda w ten teren :-)
Sprzęt jest dla nas a nie my dla niego :) Ale nie o tym wątek...
Druga możliwość to Gawlas...
Tak, to jest gdzieś w tej okolicy, jeszcze przed Gawlasem, kilkaset metrów od szczytu Malinowskiej...
Kojarzę to odbicie na Biały Krzyż, potem ostro pod górkę bo rowerem tam ciężko wjechać a są tam fajne wysokie po bokach szlaku wysokie trawy. Moje ulubione miejsce w beskidzie...
Gościnnie wrzucę Wam jeszcze 4 fotki z tego szlaku z przed 2 lat... a nóż kogoś zachęci górska wędrówka.
Jarek mogą być takie fotki odnośnie naszej polemiki ;-) ?
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/54xbtw-1.jpg
źródło (http://i66.tinypic.com/54xbtw.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/r01gz8-1.jpg
źródło (http://i67.tinypic.com/r01gz8.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/98ho9i-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/98ho9i.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/2wpkmdg-1.jpg
źródło (http://i65.tinypic.com/2wpkmdg.jpg)
jarek222
21-12-2016, 19:15
Gościnnie wrzucę Wam jeszcze 4 fotki z tego szlaku z przed 2 lat... a nóż kogoś zachęci górska wędrówka.
Ładne zdjęcia. Okazuje się, że zagładę przyrody da się ciekawie przekazać :-)
To ja dorzucę dwa swoje:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/sDSC6171_anqashq-1.jpg
źródło (http://s5.ifotos.pl/img/sDSC6171-_anqashq.jpg)
I dotarliśmy do Malinowskiej Skałki:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/sDSC6204_anqashw-1.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/sDSC6204-_anqashw.jpg)
jarek222
21-12-2016, 20:34
Skoro to robota kornika, do gdzie są martwe drzewa????
Przecież gdyby je pozostawić, stanowiły by doskonałe źródło substancji odżywczych dla grzybów i owadów, które by później zjadły małe ptaki i gryzonie, je zjadły by większe ptaki i małe drapieżniki. Oczywiście na szczątka doskonale rosły by młode drzewa i wszystko by wróciło do normy. A tak, zostały jałowe stoki.
To takie drobne spostrzeżenie osoby chodzącej po lasach od dziecka, mającej jako żonę biologa i często rozmawiającej z różnymi przyrodnikami, również leśnikami.
Masz rację tbogdanowicz!
To co dzieję się w górach to nierozwiązane problemy.
Nie udaje się uratować naturalnego środowiska - to widzi każdy. A stosowane metody okazują się porażką na dłuższy termin. Być może coś tam posprzątają, gdy już wygląda źle, ale co dalej?
Może jakby nie usunęli drzew, to zostałby tam ten kornik, i nowe drzewa też byłyby zaatakowane?
tbogdanowicz
22-12-2016, 18:19
Może jakby nie usunęli drzew, to zostałby tam ten kornik, i nowe drzewa też byłyby zaatakowane?
Kornik atakuje drzewa którym coś wcześniej zaszkodziło (lub ktoś). Kornik najlepiej sobie radzi w sadzonych przez ludzi monokulturach, gdzie z powodu niewielkiej różnorodności gatunków ma mało wrogów.
Później leśnicy "prewencyjnie" wycinają nawet te drzewa, które by dały sobie radę i przerabiają na surowiec dla przemysłu drzewnego (informacja od właściciela małego tartaku, wcześnie pracownika leśnictwa - dzięki temu ma dostęp do taniego surowca).
Gdyby pozostawić drzewa jak stały, to może nie wszystkim by się podobał taki widok, może przemysł drzewny miałby trochę mniej surowca, ale przyroda by sobie szybciej radziła z kornikami. Lasy Państwowe to bardzo dochodowe przedsiębiorstwo i nie pozwalają na utrudnianie im zarabiania pieniędzy, przez faktyczne zapobieganie namnażania się kornika drukarza.
Oczywiście nikt nie musi się z tym co napisałem zgadzać, ale w wakacje zrobił zdjęcie tablicy informacyjnej, dla tych którym nie podobają się martwe drzewa:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/qtowkklz00pyfqq/untitled-1921%20kadr-Resizer-900.jpg)
Czyli problem jest wszędzie a myślałem że dotyczy niektórych miejsc tylko.
jarek222
22-12-2016, 21:22
Kornik atakuje drzewa którym coś wcześniej zaszkodziło (lub ktoś). Kornik najlepiej sobie radzi w sadzonych przez ludzi monokulturach, gdzie z powodu niewielkiej różnorodności gatunków ma mało wrogów.
Później leśnicy "prewencyjnie" wycinają nawet te drzewa, które by dały sobie radę i przerabiają na surowiec dla przemysłu drzewnego (informacja od właściciela małego tartaku, wcześnie pracownika leśnictwa - dzięki temu ma dostęp do taniego surowca).
Gdyby pozostawić drzewa jak stały, to może nie wszystkim by się podobał taki widok, może przemysł drzewny miałby trochę mniej surowca, ale przyroda by sobie szybciej radziła z kornikami. Lasy Państwowe to bardzo dochodowe przedsiębiorstwo i nie pozwalają na utrudnianie im zarabiania pieniędzy, przez faktyczne zapobieganie namnażania się kornika drukarza.
Czyli spisek Panie - spisek lobby dbającego o własne interesy... Może korupcja itd... ?
jarek222
22-12-2016, 21:53
Czyli problem jest wszędzie a myślałem że dotyczy niektórych miejsc tylko.
Problem być może się powtarza!
Tylko są różnice, jak się go rozwiązuje i kto ma rację! Które koncepcje wyjścia z dołka mają uzasadnienie itd..?
Zaraz założymy organizację ekologiczną na forum fotograficznym :-) :-) :-)
Nie ma sprawy, dla mnie przyroda i wędrówki zawsze były ważne :-)
tbogdanowicz
24-12-2016, 11:27
Problem się powtarza od tak dawna że pewnie nikt nie wie od kiedy.
W czasach przedinternetowych, widziałem zestawienie szybkości odnawiania się lasu
1. Po wycięciu i wywiezieniu drzew zaatakowanych i potencjalnie zagrożonych atakiem, a następnie nasadzeniu młodego lasu.
2. Lasu gdzie wszystko zostawiono - bo nastąpiły zmiany we władzach leśnictwa na danym terenie i miano się tematem zająć za rok, ale nowe władze miały inne priorytety.
Okazało się że tam gdzie wszystko zostało pod władzą przyrody, bardzo szybko pojawiły się młode drzewa, w dodatku las był mieszany, czyli znacznie odporniejszy na kornika i inne szkodniki. Leżące pnie jedynie urozmaiciły krajobraz i utrudniły wejście tam sarnom i jeleniom, które podgryzają młode drzewka. (Dla tego młodniki się grodzi.)
Leśnicy nie musieli nic tam robić, okazało się że ich "ochrona" jest zbędna - czyli część z nich jest zbędna. Tylko spróbuj powiedzieć to leśniczym, tak samo jak powiedz myśliwemu że nie ma potrzeby zabijać zwierząt w lesie, bo one nie namnożą się bardziej niż pozwoli pojemność środowiska. Przecież myśliwi upierają się że dbają, by nie było za dużo drapieżników, które by inaczej pozjadały sarny, jelenie, łosie. A sarny, jelenie, łosie trzeba zabijać, bo inaczej by pozjadały młode drzewka z takim trudem posadzone w szkółkach leśnych.
Gdy ktoś faktycznie zacznie się wgłębiać w zależności w przyrodzie, okazuje się że człowiek jest dla lasów kompletnie zbędny. To żywy organizm, który ciągle się zmienia, ale te zmiany następują w okresie dłuższym niż życie człowieka, dla tego część osób ich nie rozumie.
Po prostu nie niszczmy lasów, a one same się obronią przed atakami, kornika, chrabąszcza czy innymi brudnicowatymi :-). (Mam żonę biologa, to czasem się czegoś dowiem:-))
W kwestii robali to leśnicy uważają, że las wpieprzony przez robale oznacza, że człowiek nie może tego zrobić, a to oznacza straty finansowe.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.