Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Czy warto kupic D100 ? Prosze o pomoc



Beee123
18-12-2016, 16:45
Witam serdecznie,
czytam forum od jakiegoś czasu i się odważyłam zalogować i zapytać.
Czy warto jeszcze zakupić Nikona D100, stało ogniskowy obiektyw ?? 1200zła??
To moja 1 lustrzanka, jestem laikiem w tym temacie, a nie ma kto mi doradzić. :/
Dlaczego używany? Bo to tak jak z samochodem, jak nie usiądziesz za kierownicą i nie pojeździsz to nie wiesz czego oczekiwać.

Proszę o pomoc i doradztwo. Mogą być sugestie typu: kup taki nowy, bo lepszy... tak do 2 tys.

Pozdrawiam :)

madebyzosiek
18-12-2016, 16:49
Nie... Jeżeli już szukać na siłę matrycy CCD, to lepiej D200, ale przy kasie 2k zł, to poszukaj sobie:
- D7000 z Nikkorem 18-105 lub Sigmą 17-50 2.8
- D5100 z Nikkorem 18-105 lub Sigmą 17-50 2.8
- D90/300 z Nikkorem 18-105 lub Sigmą 17-50 2.8
Na początek każdy z nich będzie super aparatem :)

poste
18-12-2016, 17:15
Wszystko dobrze, tylko mam taką uwagę. Trudno wedle moich obserwacji kupić ww Sigmę poniżej 1 000 zł, w zasadzie za przyzwoity egzemplarz sprzedający chcą bliżej 1,2k. To trochę utrudni zakup niektórych z ww aparatów w przyzwoitym stanie. Z tzw. okazjami różnie bywa, to, że widzi się jakąś super ofertę na allegro czy olx, nie znaczy, że takie są ceny. Sprzedający bywają dziwni, zwłaszcza na olx.
Podsumowując, pomysł z jasnym zoomem dobry, proponuje rozejrzeć się za może ciut gorszym Tamronem 17-50/2.8. Wedle moich obserwacji te obiektywy "chodzą" co najmniej 2-3 stówki taniej niż Sigma. W ten sposób budżet na body będzie większy. Ewentualnie spróbować trochę zwiększyć budżet ;) lub wykazać dużo cierpliwości w szukaniu rzeczywiście dobrego stanu za okazyjną kwotę.

madebyzosiek
18-12-2016, 17:22
Ja tam swoją kupiłem rok temu za 1100, a dzisiaj nie odważyłbym się prosić o więcej niż 1000 :) Ale masz rację, Tamrona też warto rozważyć. Chociaż ja myślę, że na początku Nikkor 18-105 jest najlepszym uniwersalnym rozwiązaniem :)

ksh
18-12-2016, 17:26
W cenie do 2k zł to tak jak madebyzosiek napisał, ja jeszcze napisze żeby nie przekreślać totalnie amatorską serię i modele D3200/3300, z wyższej linii D5100/D5200, ze sprzętu dla zaawansowanych do zdecydowanie najlepiej D7000, opcja minimum co do kasy to D80 lub D200 i D90.
Oglądałem niedawno D2x i bardzo mnie zaciekawił ale mimo atrakcyjnej ceny 900zł nadal nie wiedzę sensu jak mam możliwość zakupu D7000 do 1200zł.

Frodo
18-12-2016, 19:02
Zależy jaki obiektyw stałoogniskowy jest podłączony do d100 :-)



Posiadałem zarówno d100 jak i D2xs.

Świetne aparaty - zwłaszcza ten drugi.
Z dzisiejszej perspektywy - jedyna rzecz która mi w nim nie odpowiada (D2xs) to jakość obrazka na wysokich czułościach. Jedyna, ale jednak kluczowa niestety.
Matryca na obecne czasy słabiutka, wszystko inne - czyli odporność na czynniki zewnętrzne, bateria atomowa, ergonomia, AF, seria i wiele innych cech - na najwyższym poziomie, jak to zwykle w jednocyfrowych korpusach.

124miko
18-12-2016, 19:38
Ja swoje D100 kupiłem za 200,- zł wraz z przesyłką ( co prawda do kolekcji nie do robienia zdjęć ). Stan całkiem dobry ( lekko odstaje guma zasłaniająca porty ). Przy takim zakupie zostaje sporo kasy na obiektyw, lub w kieszeni ( na wypadek gdyby zabawa się nie spodobała ).
Na początek proponuję do kompletu Nikkora 18-55 ( chyba za kolejne 200 lub 300 zł można kupić ). Ryzyko w sumie na pięć stów ( większą część można jeszcze odzyskać przy ew. odsprzedaży ).

madebyzosiek
18-12-2016, 19:53
Ja myślę, że bezpiecznym eksperymentem w niskiej cenie może być D80 z Nikkorem 18-55. Spokojnie znajdziesz za 500-600 zł, będzie młodszy i chyba jednak łatwiej go znaleźć w dobrym stanie niż D100.
Ale gdybym miał zaczynać przygodę teraz, to jednak szukałbym minimum D5000/90/300 w kolejności od najtańszego do najdroższego... Zdecydowanie CMOS potrafi znacznie więcej niż CCD na iso od 400 w górę ;)

hostman22
18-12-2016, 21:51
nikon oficjalnie wycofał wsparcie dla d100, jak już mamy być sentymentalni do d2x lub fuji s5pro ;)

RMC
18-12-2016, 22:38
Ja też mam D100, kupiony chyba jeszcze taniej niż tu pisano bo za 150 zł :) Ale to była loteria bo ani sprzedający nie wiedział co sprzedaje ani ja pewny nie byłem czy będzie działał (szczęśliwie działa do tej pory).

Da się nim zrobić bardzo fajne zdjęcie ale na pewno trzeba się mocniej "napracować" niż współcześniejszymi modelami. Jeśli w komplecie z tym D100 nie masz obiektywu za te 1200 :) to lepiej jak radzą wyżej kupić coś innego.

amirez
18-12-2016, 23:05
Nie warto D100. Chyba, że w celach kolekcjonerskich.
Pierwsze pytanie to co chcesz robić? Spróbować zabawy z lustrzanką po taniości, bez większych perspektyw na przyszłość? Kup używkę /D200, D90/ z tanim obiektywem. Jak stwierdzisz, że to nie to - sprzedasz bez większej straty.
Chcesz na dłużej? Kup nowe body + obiektyw, tak aby zmieścić się w budżecie. Szkoło może być używane. Nie straci na wartości przy wymianie na coś lepszego.
Pamiętaj, że chcesz wejść w system, a to worek bez dna. Kompletnie bez dna ;)

pawl_s
18-12-2016, 23:57
Ja też bym chyba kupił raczej jakiś nowszy model. D100 chyba nawet iTTL nie ma, tak jak mój d70s. Trochę szkoda wydać kasy na tak stary sprzęt jeśli się nie robi tego w celu kolekcjonerskim.

bladii77
19-12-2016, 18:07
Właściwie to taki D100 pewnie jest dla bardziej świadomego użytkownika, który chce się sprawdzić na trochę trudniejszym w użytkowaniu sprzęcie. W porównaniu do nowszych konstrukcji taki aparat będzie dużo trudniejszy do nauki

ck_dezerter
19-12-2016, 18:23
Witam!
Za Przedmówcami - miałem 2 szt d100 ale drugą sprzedałem 5 lat temu (po kupieniu d300s). Teraz bym w niego już nie poszedł bo jest masa innych młodszych puszek z lepszą matrycą. Moim zdaniem - debiutanta ten sprzęt może po prostu zniechęcić do lustrzanki. Obecnie jest to sprzęt dla kolekcjonera- pasjonata, który będzie miał pomysł na jego "niszowe" wykorzystanie - np. fotki w "analogowych" klimatach i specjalnych warunkach.
pozdrowienia!

Frodo
19-12-2016, 18:26
Napiszę jako ciekawostkę.
Wykonanie w d100 serii 3klatek w serii - w formacie TIFF skutkuje prawie minutą zrzutu z bufora na kartę :-)

ck_dezerter
19-12-2016, 18:36
Napiszę jako ciekawostkę.
Wykonanie w d100 serii 3klatek w serii - w formacie TIFF skutkuje prawie minutą zrzutu z bufora na kartę :-)
O tym już nawet nie mówię... Ale załóżmy, że debiutant nie używałby trybu seryjnego :wink:

124miko
20-12-2016, 13:24
No, dobrze. Nie popadając mocno w koszta można spróbować np. z D40. Cena pomijalna, a wypluwa fajne fotki.

spiritus
20-12-2016, 14:46
D70 też niczego sobie. Serio. Wystawiłem ostatnio na giełdę (możesz sprawdzić i jak coś to możemy się targować).


Do 2k kupując takie D40-D50-D70 dokupisz sobie śmiało 18-105, 35/1.8 lub 50/1.8 (do portretów) i lampę (sb-600).

I masz większe pole popisu i zabawy niż DXXXX + coś :)
Powoli uczysz się wszystkiego co i jak działa.

pyetya
21-12-2016, 15:07
d80 i szukać i obiektywów af-s 18-70 + 35 1.8

poste
22-12-2016, 00:13
Jak już jesteśmy przy temacie najtańszej lustrzanki, to moja propozycja- d80 plus N28-80 (np.f/3.3-5.6G) plus N50/1.8D. Wyjdzie jakieś 900 zł, +/- 50, a jakość zdjęć i uniwersalność całkiem, całkiem.

Ryśko
13-01-2017, 19:32
Do tego porządny celownik a nie dziura w płocie.