PDA

Zobacz pełną wersję : Zestaw DX czy FX do fotografi reporterskiej do 9000 zł



DamianK
15-12-2016, 10:43
Dzień dobry,

Piszę do Was o poradę dotycząca wyboru odpowiedniego modelu aparatu. Obecnie jestem studentem, a dodatkowo zacząłem studium w warszawskiej szkole fotografii oraz staram się poszerzać swoją wiedzę na temat fotografii. Chciałbym związać swoją przyszłość z zawodem fotografa, a w szczególności z fotografią reporterską( głównie reportaż ślubny) ale czy to wypali i czy na pewno się uda to cieżko powiedzieć, jak widzę po forum i po ogłoszeniach konkurencja spora :)

Nazwijmy to, że zawodowo chciałbym się zajmować fotografią reporterską, ale hobbystycznie fotografią krajobrazową i portretową, póki co raczej mogę nazwać siebie amatorem, który zaczyna swoją drogę w tym zawodzie, niż doświadczonego użytkownika.

W pierwszym roku na pewno nie używałbym lustrzanki w celach zarobkowych, muszę nabrać doświadczenia, zobaczyć jak cała ceremonia przebiega, uczestniczyć jako drugi fotograf i być pewien, że moje umiejętności i możliwości są na tyle wystarczające by klienci byli zadowolenie z usług i by nie nawalić :) , a wiadomo, ze na początek wszystko będzie robić za darmo. Po roku chciałbym juz sam zacząć działać pod własna marką :)

Co do kwoty jaką mogę przeznaczyć na sprzęt, przez ostatni rok sporo pracowałem żeby zarobić na sprzęt, więc na chwile obecną budżet to około: 8000-9000 zł i nie planuję wydać kolejnych kilku tysięcy więcej przez kolejne dwa lata. Maksymalnie przewiduję wydać około 2000 zł w przeciągu kolejnych dwóch lat.

Co do wymagań względem body i obiektywów, body na pewno musi mieć pewny i wygodny grip( w tym wypadku najlepiej leży mi w ręku Canon 6d potem Nikon d610, Canon 80 D, Nikon d7200), bezlusterkowce odpadają, dobrze jakby były dobrze wykonane. Wi-fi i inne bajery niekoniecznie są mi potrzebne. Duży i czytelny wyświetlacz, oraz duży i jasny wizjer.
Obiektywy: myślałem nad zakresem ogniskowych 24-70 mm jako standard reporterski, ale jednak na N 24-70 f/2.8 mnie nie stać, więc zastanawiam się nad czymś szerszym i niestety z gorszym światłem. W przypadku nie pełnej klatki to chciałbym ogniskowe w przedziale 17-50, wydaje mi się, że takie ogniskowe będą najbardziej optymalne zarówno do krajobrazów jak i reporterki, a co wy myślicie o takich ogniskowych do tych zastosowań ?


Przygotowałem sobie kilka zestawów:

1. Nikon d7200 + sigma 17-35 f1.8 + nikkor 50/1.8- łącznie około 7500 zł aparat jak i obiektyw bardzo polecany i bardzo dobry, ale obiektyw dosyć wąski, dlatego stalka 50 f/1.8 a pózniej w planach byłaby stalka 85 f/1.8
2. Nikon d7200 + sigma 17-50 f2.8 + nikkor 50/f1.8 albo samyang 85 mm f/1.4 + Metz 52 AF-1 -łącznie około 7000-7400 zł ten zestaw wydaje mi się najbardziej wszechstronny, od szerokiego kąta do portretówki z dobrą lampą, w obu powyższych przypadkach obiektywy z fajnym światłem i z niezłym zakresem ogniskowych
3. Canon 6d + obiektyw C 17-40 f4 L + C 50 f1.8 łącznie ok 8700 zł dwa kolejne zestawy to pełna klatka, większe body, bardziej przyszłościowe pod względem tego co chce robić, ale na początek od razu obiektyw z gorszym światłem i przez najbliższe dwa lata, raczej nie dokupywałbym nowych obiektywów, chyba że sprzedaż tych i zakup jaśniejszych. Dodatkowo brak lampy, a tym zestawie bardzo duże ograniczenie. Poza tym pstrykanie zdjeć z lampą np. w kościele może być słabo odbierane.
4. Nikon d610 + sigma 24-105 f4 ART łącznie około 8700 zł, ten zestaw bardzo do mnie przemawia, obiektyw bardzo dobry i ostry, super zakres ogniskowych, tylko to światło, może nawet pełna klatka nie dawać rady w pomieszczeniach i w kościołach. Pózniej w obu zestawach zakup lampy np. Metz 52 AF-1 i do nikona dokupienie jasnej stałki 50 f/1.4


W przypadku zakupu d7200 mogę kupić dodatkowo lampę i nie wykorzystać całego budżetu( który mógłbym wydać na kolejne warsztaty), a i tak pokryć duży zakres ogniskowych, nabrać doświadczenia i umiejętności, a potem zakupić pełną klatkę, a d7200 zostawić jako body zapasowe( planuję skorzystać z dofinansowania z PUP, tylko tak juz pisałem wszystko się okaże czy się coś takiego uda) Tylko problem w tym, że zakupic nowe body, a do niego obiektywy to znów wydatek ok. 10 000 zł a na to mógłbym sobie pozwolić dopiero jak faktycznie zacząłbym zarabiać na fotografii, albo dostałbym dofinansowanie. Wiec kupno pełnej klatki to okres okolo 4 lat po zakupie d7200, bez dofinansowania. Poza tym chciałbym poznać wasze zdanie na temat dofinansowania, jeżeli z niego korzystaliśmy, albo chcecie skorzystać.

W przypadku zakupu pełnej klatki, jestem juz nastawiony przyszłościowo i jedynymi wydatkami będą obiektywy, nie bede się musiał martwić czy zarobię na wymianę body, czy dostanę dofinansowanie, ale jednak ograniczam się do obiektywu ostrego z dobrym zakresem ogniskowych, ale słabym światłem i na początek bez lampy.

I teraz pytanie czy lepiej wziąć body nie pełno klatkowe na początek i na nim się szkolić i zbierać pierwsze doświadczenie, a potem przesiąść się na pełną klatkę o ile fundusze pozwolą, a d7200 zostawić jako body zapasowe, czy lepiej od razu zainwestować w dobry, pełno klatkowym sprzęt.
Jeżeli druga opcja wydaje się Wam lepsza, to pytanie która opcja z Canonem czy z Nikonem ?

Podsumowując, wiem, że i tak obojętnie który zestaw wybiorę i tak będzie dobrze :) ale chciałbym poznać także Wasze zdanie na ten temat, bo jednak kasa do wydania spora to chciałbym ją dobrze wydać.


Dziękuję za przeczytanie długiego tekstu i konstruktywne odpowiedzi na zadane pytania, a dla leniwych pogrubiłem najważniejsze elementy :)

smogg9
15-12-2016, 11:35
Witam,
Wypowiem się raczej tylko w kwestii sprzętu, bo nie chcę dawać porad jak prowadzić swój biznes... jedno tylko napiszę, że jeśli wiesz już jak robić zdjęcia i coś naprawdę Ci wychodzi i ktoś zapyta/poprosi Cię o zdjęcia to nie rób za darmo. Cokolwiek, ale nie za darmo. No chyba, że Ty zaproponujesz komuś sesję, żeby mieć do portfolio.

Pierwsza sprawa sprzętowa - f4 to za ciemno, kropka, zapomnij o tym.
W opcji numer jeden miałeś zapewne na myśli Sigma 18-35mm f1.8? Z tych podanych opcji zestaw numer jeden zdecydowanie najlepszy. Napisałeś, że obiektyw dosyć wąski... 18mm to mało? Zdecydowanie wystarczy i raczej staraj się nie robić za dużo na 18mm. Sigma 18-35mm f1.8 jest znakomita i w połączeniu z 50mm to w zasadzie może być wszystko czego będziesz potrzebował. Dokup od razu lampę do tego (SB-700?). Jeśli jednak nie chcesz wydawać całości i będziesz starał się robić raczej przy świetle zastanym to możesz kupić YN-560 III - kilka razy używałem tego do reportażu i daje radę :) Różne są szkoły fotografii ślubnej, niektórzy nienawidzą lampy, inny walą błyskiem cały czas. Mimo wszystko czasami lampa jest niezbędna i warto ją mieć, nawet manualną - co od początku może dużo nauczyć, bo nie polegasz na automatyce.

Rozumiem, że bierzesz pod uwagę tylko nowy sprzęt. W takim razie z kwotą 8000-9000zł pakowanie się w pełną klatkę to trochę ciężka sprawa. Moim zdaniem nie warto.

D7200 z 18-35/1.8 + 50/1.8 to super zestaw. Następnie celowałbym jak wspomniałem w lampę, drugie body i 85/1.8G. Drugie body to super sprawa - jedno z 18-35/1.8, drugie z 50/1.8 i jesteś gotowy na wszystko :D Jeśli chcesz podejść do tematu na poważnie to drugie body jest niezbędne. Jesteś z Warszawy? W każdym chyba dużym mieście (ale też wysyłkowo) są firmy wypożyczające sprzęt fotograficzny. Możesz mieć na stałe jedno body, a drugie wypożyczać tylko na zlecenia których zapewne nie będzie za wiele na początku. Dlatego też jeśli coś będzie to warto wziąć choćby kilka stówek za nie na pokrycie kosztów dojazdu, wypożyczenia drugiego aparatu. Drugi aparat to nie tylko wygoda (nie trzeba przekładać obiektywów), ale też większa szansa na ustrzelenie chwili (czasami nie ma czasu na przekładanie szkieł) i przede wszystkim zabezpieczenie - co jeśli aparat nagle przestanie działać a jesteś w środku ceremonii w kościele? To samo tyczy się baterii - dwie to absolutne minimum. Z czasem jeśli zleceń będzie dużo i interes będzie się kręcił to lepiej kupić drugi korpus.

kurczeblade
15-12-2016, 12:06
zacząłbym zarabiać na fotografii, albo dostałbym dofinansowanie.

Prawda jest taka: Dofinansowania są dla tych co już zarabiają... albo dla "bogatych" co już mają ...

Najpierw szukasz klientów, masz z nimi umowy podpisane i masz pewność że się utrzymasz, później rozpoczynasz działalność i bierzesz dotacje. W przypadku fotografii nigdy nie na odwrót! Chyba że masz coś lub kogoś kto przez pierwszy rok będzie Cie utrzymywał i opłacał Twój ZUS. Na początku miesiąc w miesiąc 600zł + Twoje utrzymanie, rachunki, ktoś Cie będzie musiał nakarmić :) bo nie mając zleceń z fotografii i biorąc dotacje, nie będziesz mógł się podjąć żadnej innej pracy - z tego co pamiętam przez pierwszy rok. Chyba że będziesz pracował gdzieś na czarno. Ale to nie ma sensu. Lepiej sobie pracować, i w między czasie samemu odkładać na sprzęt i się rozwijać. Długa droga... ;)

Kolega ma rację - nie pracuj za darmo. Bo automatycznie sobie zrobisz reklamę darmowego fotografa i Twój wizerunek będzie się obracał tylko w kręgu klientów bez kasy, albo skąpców którzy nie uszanują Twojej pracy - odpłacając się grosikami rzuconymi do kapelusza. A takie coś się ciągnie bez końca.

Co do sprzętu, pomyśl nad jakimś FF - pewnie jakbyś kiedyś uzbierał na sprzęt, wziął dotacje, unikniesz wymiany obiektywów z DX na FX.

lukasz.antoniak
15-12-2016, 15:52
Nikon D610 (5800 PLN) + Tamron 28-75/2.8 śrubokręt (pewnie około 1500 PLN, szukaj ostrej sztuki od Cichego!, wiele mydlanych egzemplarzy na rynku)
Za pozostałe 1700 PLN powinieneś poszukać czegoś szerokiego ~20mm. Nie wiem tylko czy na FF znajdziesz coś sensownego w tej cenie.
Za dwa lata Nikkor 85/1.8G za 2000 PLN. Albo, jeśli 28 mm. to dla Ciebie wystarczająco szeroko, to zapomnij o UWA i bierz 85/1.8G puki Nikon nie podniesie cen :).

nikoniarz
15-12-2016, 16:00
Tamron 28-75/2.8 śrubokręt

Nowego nie ma już od dłuższego czasu w sprzedaży. Tylko wersje z silnikiem można kupić nową.

124miko
15-12-2016, 16:00
...
Za pozostałe 1700 PLN powinieneś poszukać czegoś szerokiego ~20mm. Nie wiem tylko czy na FF znajdziesz coś sensownego w tej cenie..).

Nikkor 20/2.8 używany za ok. 1000,- - 1200,-PLN

lukasz.antoniak
15-12-2016, 17:45
Ja tylko podsunąłęm zestaw z lepszym światłem, który mieści się w budżecie. Dziękuję za sprosotwanie odnośnie szczegółów. Mam nadzieję, że inni się zgadzają, że to sensowny wybór :). Jeśli nie to napiszcie.

DamianK
16-12-2016, 12:52
Witam,
Wypowiem się raczej tylko w kwestii sprzętu, bo nie chcę dawać porad jak prowadzić swój biznes... jedno tylko napiszę, że jeśli wiesz już jak robić zdjęcia i coś naprawdę Ci wychodzi i ktoś zapyta/poprosi Cię o zdjęcia to nie rób za darmo. Cokolwiek, ale nie za darmo. No chyba, że Ty zaproponujesz komuś sesję, żeby mieć do portfolio.

Pierwsza sprawa sprzętowa - f4 to za ciemno, kropka, zapomnij o tym.
W opcji numer jeden miałeś zapewne na myśli Sigma 18-35mm f1.8? Z tych podanych opcji zestaw numer jeden zdecydowanie najlepszy. Napisałeś, że obiektyw dosyć wąski... 18mm to mało? Zdecydowanie wystarczy i raczej staraj się nie robić za dużo na 18mm. Sigma 18-35mm f1.8 jest znakomita i w połączeniu z 50mm to w zasadzie może być wszystko czego będziesz potrzebował. Dokup od razu lampę do tego (SB-700?). Jeśli jednak nie chcesz wydawać całości i będziesz starał się robić raczej przy świetle zastanym to możesz kupić YN-560 III - kilka razy używałem tego do reportażu i daje radę :) Różne są szkoły fotografii ślubnej, niektórzy nienawidzą lampy, inny walą błyskiem cały czas. Mimo wszystko czasami lampa jest niezbędna i warto ją mieć, nawet manualną - co od początku może dużo nauczyć, bo nie polegasz na automatyce.

Rozumiem, że bierzesz pod uwagę tylko nowy sprzęt. W takim razie z kwotą 8000-9000zł pakowanie się w pełną klatkę to trochę ciężka sprawa. Moim zdaniem nie warto.

D7200 z 18-35/1.8 + 50/1.8 to super zestaw. Następnie celowałbym jak wspomniałem w lampę, drugie body i 85/1.8G. Drugie body to super sprawa - jedno z 18-35/1.8, drugie z 50/1.8 i jesteś gotowy na wszystko :D Jeśli chcesz podejść do tematu na poważnie to drugie body jest niezbędne.

Tak, chodziło mi o sigmę 18-35, a z tym że dosyć wąski to chodziło mi o wąski zakres ogniskowych, że tylko 18-35 w porównaniu do np. 24-70, ogniskowa 24 w przypadku fx i 17-18 w przypadku dx jest jak najbardziej ok, nic szerszego nie potrzebuję.

Czytałem wiele opini o tej sigmę i naprawdę jest zachwalana, więc na pewno rozważam ten zestaw i uważam, że d7200 + sigma 18-35 + N 50 1.8 + sb700 to bardzo dobry i fajny zestaw i gdyby w tej cenie nie mozna było kupic pełnej klatki to nie wahałbym się. Jednak można, ale tak jak pisałeś w tych 9000 zł ciężko o body i dobry obiektyw pełno klatkowy, więc wybór to między najlepszym zestawem dx, albo przeciętnym fx

Samo body chciałbym nowe, obiektywy mogą byc używane i tu zastanawiam się nad nikkorem 24-70 f2.8 za 4000 zł mozna go juz dostać, wtedy musiałbym trochę odsunąć zakup, ale jakbym znalazł w dobry stanie to może i udało by mi się trochę naciągnąć budżet


Też o tym słyszałem, że dofinansowania są dla ludzi bogatych. Tak się właśnie zastanawiam, czy nie wziąć na początku dx, zebrać doświadczenia, klientów, dobrych opini, a w międzyczasie zbierać na drugie body pełno klatkowe, jednak z drugiej strony zacząć od fx pozwala mi zbierać na lepsze, droższe obiektywy i tańsze body, a nie odwrotnie. W pierwszych poważnych zleceniach, tak jak mówiłeś, mogę wypożyczać tylko body.


Nikon D610 (5800 PLN) + Tamron 28-75/2.8 śrubokręt (pewnie około 1500 PLN, szukaj ostrej sztuki od Cichego!, wiele mydlanych egzemplarzy na rynku)
Za pozostałe 1700 PLN powinieneś poszukać czegoś szerokiego ~20mm. Nie wiem tylko czy na FF znajdziesz coś sensownego w tej cenie.
Za dwa lata Nikkor 85/1.8G za 2000 PLN. Albo, jeśli 28 mm. to dla Ciebie wystarczająco szeroko, to zapomnij o UWA i bierz 85/1.8G puki Nikon nie podniesie cen :).

Tak jak napisałem juz wyżej UWA nie jest mi potrzebne, więc od razu bym celował w 85/1.8G :)
Co do tamrona to czytałem i oglądałem kilka jego recenzji i jakoś nie specjalnie powala ostrością, ale zdecydowanie tańszy od konkurencji
Więc teraz pytanie czy wybrać

1. D7200 + S 18-35/1.8 + N 50/1.8 + lampa ok. 8500 zł
2. D610 + Tamron 28-75/2.8 + N 85/1.8 ok. 9000 zł
3. D610 + N 24-70/2.8 i przez te najbliższe dwa lata zakup jedynie lampy i może stałki, ale ten zestaw kupiłbym dopiero za 2-3 miesiące, o ile bym znalazł jakiś fajny używany obiektyw, całość ok. 10 000 zł, trochę drogo.
4. D610 + 35/1.8 + 50/1.8 + lampa ok. 9300 zł
5. D610 + S 24-105/4.0 i najpierw szkole się na tym zestawie, po roku sprzedaje i kupuje N 24-70/2.8 + lampa

Ciężki wybór, chyba najlepszy obrazek da mi pierwszy zestaw, ale jednak pełna klatka nawet na początek z tamronem kusi :)

A co z canonem 6d? Ciekawi mnie dlaczego częściej u zawodowców widuje się canona, przynajmniej ja spotkałem się z takim wrażeniem.

Dzięki za odpowiedzi :)

ksh
16-12-2016, 13:27
Jest jeszcze do pełnej klatki rewelacyjna sigma art 2/24-35mm tylko przy testowaniu uwaga na szczękę bo opadnie bardzo nisko :)
50mm na pełnej klatce jest nijakie, więc tu raczej 85mm powinieneś brac pod uwagę.
Jeśli kupujesz nowy sprzęt to bierz D610 bo będziesz go pewnie kiedyś miał jako rezerwowy, jak zaczniesz na poważnie zarabiać na foto bo będziesz potrzebował pewnie coś lepszego.

Kojocisko
16-12-2016, 13:33
Canon ma świetny serwis dla zawodowców, do tego znakomitą linię teleobiektywów. I w ogóle sprzedaje więcej sprzętu niż Nikon. To skutki i wielkości firmy jak i błędów, które kiedyś Nikon popełnił.
Do tego naprawdę udana rodzina EOS 5D. I stąd ta dominacja.
D6 jest już dosyć starym aparatem. Poprawnym, ale naprawdę dobrą to ma cenę i poziom szumów na wyższym ISO. W 2017 powinien wyjść następca.
Wybór dx/fx jest zawsze w funkcji budżetu na body / budżetu na obiektywy i tego co fotografujesz. Z opisu twoich zamiarów fotograficznych - wybrałbym D610 i coś stałoogniskowego. Do ślubów i portretów jednak potrzebujesz jasnych obiektywów. Jasna 35/50/85tka (w zależności od upodobań) + matryca FF z D610 pozwolą na uzyskanie fajnych zdjęć nawet w dosyć trudnych warunkach. A także portretów z dużą możliwością kontroli GO.

madebyzosiek
16-12-2016, 13:57
D6 jest już dosyć starym aparatem...

Właśnie przeniosłem się w wyobraźni do roku 2025 ;)

Ja bym wybrał zestaw 1, albo jeżeli Ci chodzi po głowie FX,a chcesz spróbować "małym kosztem", to D700. Oczywiście nie kupisz nowego, ale zamkniesz się z aparatem w kosztach ok 3500, czyli podobnie jak z D7200. Wspomniana już Sigma 24-35 2.0 Art jest warta rozważenia, możesz pomyśleć o Tamronie 24-70 2.8 VC USD, najtańszy Tamron 28-75 tez może być ok, chociaż akurat to szkło ma dość duży rozrzut jakościowy. Możesz też spróbować pracować samymi stałkami, czyli zestawem 24, 35, 50 i 85. Aha, no i lampa obowiązkowo musi być. Nawet jak kupisz D5, to może się okazać, że w pewnej sytuacji światła będzie za mało, żeby ratować się ISO wysokim. Nie ma takiem możliwości, żeby myśleć o ślubach i nie mieć lampy. Kościoły i sale potrafią bardzo niemiło rozczarować ilością światła ;)
Ps. Teraz jest "sezon na kursy liturgiczne" dla fotografów. Pamiętaj o tym, bo bez tej karteczki możesz mieć problemy z księżmi w kościołach ;)

janecki
17-12-2016, 10:34
Wszystko fajnie, wzystko na papierze ładnie brzmi, a później realia są zupełnie inne. To się dotacji nie dostanie, to się klienta nie złapie, to nikt nie będzie chciał brać jako drugiego fotografa. Wiem co piszę, bo przechodzę przez tą drogę, a sprzętu mam kupionego na ponad 25,000zl jak nie więcej. Nawet ogloszalem się na autogieldzie, jedyne co przez rok mi się trafiło to raz jako asystent na ślubie, ale takim bez szału, gdzie para z nadwagą i sceneria skromna, nie ma co pokazywać. Rok czasu męczę o zlecenia, nawet jak ktoś za darmo się trafi, to później rezygnuję i płaci za jakiegoś doświadczonego fotografa. Dobrze że dotacji nie dostałem, płacilbym niepotrzebnie zus, a sprzęt kupiłem z własnej kieszeni.Gdybym miał zaczynać znów to wzialbym 2/3 mniej sprzętu. Nakrecilem się i wszystko było kupowane z myślą o zarobku. Nad sprzedażą jednego body już się zastanawiam. Jeśli masz coś brać to zminimalizować koszty i na luźno sobie fotografować, jeśli będzie Ci wychodziło, to po czasie same zlecenia urodza się. Pomysł nad D610, plus może jakis tamron 24-70. Nawet gdyby nie wyszło to zostanie Ci fajny aparat.

Jurek Ż
17-12-2016, 12:04
Stawiam na wiedzę, doświadczenie i umiejętności. :grin:

arwic
17-12-2016, 12:46
Z moich doświadczeń CI podpowiem, zanim kupisz Sigmę dokładnie przetestuj współpracę z Twoim aparatem pod względem AF. Miałem, i po 2 tygodniach zmagań z ustawieniem AF-u na D7200, dałem sobie spokój, zamieniłem na N17-55. W repo. pewny AF to podstawa, a ta Sigma potrafi być grymaśna.

DamianK
17-12-2016, 12:59
Ja bym wybrał zestaw 1, albo jeżeli Ci chodzi po głowie FX,a chcesz spróbować "małym kosztem", to D700. Oczywiście nie kupisz nowego, ale zamkniesz się z aparatem w kosztach ok 3500, czyli podobnie jak z D7200. Wspomniana już Sigma 24-35 2.0 Art jest warta rozważenia, możesz pomyśleć o Tamronie 24-70 2.8 VC USD, najtańszy Tamron 28-75 tez może być ok, chociaż akurat to szkło ma dość duży rozrzut jakościowy. Możesz też spróbować pracować samymi stałkami, czyli zestawem 24, 35, 50 i 85...

Ps. Teraz jest "sezon na kursy liturgiczne" dla fotografów. Pamiętaj o tym, bo bez tej karteczki możesz mieć problemy z księżmi w kościołach ;)

Właśnie się zastanawiam między pierwszym zestawem z d7200, albo d600 + używany tamron 24-70 f/2.8 lub Nikkor 24-70 f/2.8. Chyba to dwie najlepsze opcje. Takie jeszcze pytanie, który zestaw da mi lepszy obrazek? Czy różnica będzie zauważalna, czy raczej różnica będzie w tym jak można panować nad obrazem, większa możliwość kontroli GO, czy możliwość korzystania z mniejszych wartości ISO przy pełnej klatce ?

Co do kursów liturgicznych to nie wiedziałem, dziękuje za info zaraz się zabieram za research w tej sprawie :)

Co do canona dziękuje za wyjaśnienie, jednak serwis nikona w Polsce chyba kuleje, z tego co czytałem na forum, teleobiektywy jakoś nie koniecznie do mnie przemawiają:)


Dofinansowanie, trudna rzecz. Nie chce o tego uzależniać swoich dalszych planów zawodowych. Obecnie jestem na takim etapie, że nie muszę się dokońca martwić czy uda mi się przeżyć, to co zarabiam pozwala mi się utrzymać i trochę odłożyć. Dlatego chce wykorzystać ten czas na studia, na zdobycie doświadczenia, kontaktów i umiejętności, by później móc to wykorzystać i albo się uda albo się nie uda. Dlatego ten rok ma być czasem w którym dużo się wyjaśni, albo jeszcze bardziej skomplikuje :)

Wiec wybór pomiędzy pierwszym zestawem lub zestawami z d610 + tamron lub nikkor używany.

lucek92
17-12-2016, 13:37
Właśnie się zastanawiam między pierwszym zestawem z d7200, albo d600 + używany tamron 24-70 f/2.8 lub Nikkor 24-70 f/2.8. Chyba to dwie najlepsze opcje. Takie jeszcze pytanie, który zestaw da mi lepszy obrazek? Czy różnica będzie zauważalna, czy raczej różnica będzie w tym jak można panować nad obrazem, większa możliwość kontroli GO, czy możliwość korzystania z mniejszych wartości ISO przy pełnej klatce?

Obrazek i ISO oczywiście na korzyść pełnoklatkowca, jeśli jednak rozważasz FX to lepiej wybrać D610 zamiast D600 które jest dość problematycznym body. Chyba że tak jak kolega wyżej pisał - D700, czyli pancerna pucha ale kosztem słabszej matrycy.

Co do szkła to raczej bym stawiał na Nikkora, chociaż nie jest to idealny obiektyw. Ewentualnie dwie Sigmy art.



ps. czym teraz fotografujesz?

DamianK
17-12-2016, 22:57
Obrazek i ISO oczywiście na korzyść pełnoklatkowca, jeśli jednak rozważasz FX to lepiej wybrać D610 zamiast D600 które jest dość problematycznym body. Chyba że tak jak kolega wyżej pisał - D700, czyli pancerna pucha ale kosztem słabszej matrycy.

Co do szkła to raczej bym stawiał na Nikkora, chociaż nie jest to idealny obiektyw. Ewentualnie dwie Sigmy art.



ps. czym teraz fotografujesz?


Oczywiście chodziło mi o d610, nieomylnie wpisałem d600, nie specjalnie chcę się bawić z problemami jakie są z d600.

Nowy Tamron jest w cenie używanego nikkora, a dodatkowo 5 lat gwarancji, ciężki wybór. A jeszcze większy czy zdobędę aż takie środki na tem zestaw.

Miotam się trochę co wybrać, który zestaw bedzie najlepszy, ale zadam Wam jeszcze trochę inne pytanie: macie około 3500-4000 zł na zakup obiektywu do pełnej klatki, jaki byście wybrali do reportażu i ślubów ? Może byc używany.

Obecnie nie mam aparatu, jedynie korzystam z pożyczonego d7000 z kitem.

madebyzosiek
17-12-2016, 23:09
Jeżeli to nie byłby jedyny jaki mam, czyli mam 50 i 85, to brałbym Sigmę 24-35 2.0 Art. Jeżeli jedyny, to Nikkora 24-70 używanego, albo Tamrona 24-70 VC USD nowego :)

nie.Znajomy
18-12-2016, 00:03
Jak śluby to raczej FX. Wyższe używalne iso, mniejsza głębia ostrości.

DamianK
19-12-2016, 20:41
Ta sigma tez fajna, strasznie ostra, ale tez straaaasznie wielka :)
No sam nie wiem na co zdecydować, kolejny zestaw to d610 + sigma 24-35 f/2.0 + nikkor 50 F1.8, oczywiście obiektywy używki.

Czyli podsumowując, narazie zostały stworzone takie zestawy :)

1) d7200 + sigma 18-35 f/1.8 + N 50 f/1.8 + lampa
2) d610 + sigma 24-35 f/2.0 + N 50 f/1.8
3) d610 + N 24-70 f/2.8
4) d610 + Tamron 24-70 f/2.8

Oj, ciężki wybór mnie czeka, czy kupic wszystko nowe, zestaw 1, czy body nowe a reszta używki. Może jeszcze jakiś zestaw polecacie warty uwagi ?

Zastanawiam się jeszcze czy nie poczekać na canona 6d mark II, chociaż znając życie cena bedzie oscylować koło 7000 zł :(

Kojocisko
19-12-2016, 21:14
Ja obstawiam, że 6D mk. II będzie raczej 9kpln+

kurczeblade
20-12-2016, 13:51
Ja obstawiam, że 6D mk. II będzie raczej 9kpln+

Pewnie dobrze obstawiasz, ja myślę że będzie powyżej 10kpln - i będzie się sprzedawać jak świeże bułeczki - na świecie ... :)

hostman22
20-12-2016, 17:14
zawsze można czekać na nowy sprzęt... . Od siebie mogę dodać, że ludzie nie zaczęli się jakoś znacząco szybciej poruszać na ślubach od czasu canona 5d ;)

DamianK
20-12-2016, 22:03
Ja obstawiam, że 6D mk. II będzie raczej 9kpln+

No to sprawa się rozwiązała, jeden pomysł odpadł pozostały inne :)
Czekać tez nie chcę, bo mozna czekać i czekać, a pózniej się jeszcze nie doczekać :)

czyli podsumowując, którykolwiek zestaw wybiorę, z tych poniżej, będzie się świetnie nadawał do weseli i reportażu ?


1) d7200 + sigma 18-35 f/1.8 + N 50 f/1.8 + samyang 85 f/1.4
2) d610 + sigma 24-35 f/2.0 + N 50 f/1.8
3) d610 + N 24-70 f/2.8
4) d610 + Tamron 24-70 f/2.8

A może w ogóle kupic najpierw d610 + N 50 f/1.8 i dopiero się zorientować w co pójść dalej, czy dokupić S 24-35 czy N 24-70 f2.8 ?

nikoniarz
20-12-2016, 22:06
Jak dla 3 lub 2. Kolejność nieprzypadkowa.

nefas
20-12-2016, 22:26
Miotam się trochę co wybrać, który zestaw bedzie najlepszy, ale zadam Wam jeszcze trochę inne pytanie: macie około 3500-4000 zł na zakup obiektywu do pełnej klatki, jaki byście wybrali do reportażu i ślubów ? Może byc używany.


W ok 4K brałbym mój ulubiony ślubny zestaw Nikkor 28 1.8G + 50 1.8G + 85 1.8G. W używkach to jakieś 1600 + 600 + 1800 zł

DamianK
29-12-2016, 00:07
Po krótkiej przerwie i zastanowieniu się, mam jeszcze jeden pomysł, mogę kupic zestaw z Nikonem d7000 i Sigmą 17-50 f/2.8 b. mało użytkowany( ok. 10 tys zdjeć) i nowa sigma za niecałe 3000 zł. Po roku użytkowania mógłbym, sprzedac obecny zestaw za około 2000 zł ? I sam byłbym w stanie stwierdzić, czego mi potrzeba, z jakimi ogniskowymi najlepiej mi się pracuje.

Drugie wyjście to od razu zakup d610 w wyżej wymienionych zestawach, lub jeszcze w zestawie z sigmą 35 f/1.4 i Nikkorem 50 f/1.8.

Co Wy myślicie o takim zestawie, wstrzymać się rok, kupic używany sprzęt, nabrać doświadczenia, podszkolić się na warsztatach z fotografii ślubnej, spróbować sił jako drugi fotograf na ślubach, sprawdzić jak to wychodzi i po roku podjąć decyzje co do profesjonalnego zestawu ?
Jak uważacie, czy zestaw z d7000 i sigma 17-50 nada się na początki przygody z fotografią ślubną ? Czy może jednak od razu pójść w pełną klatkę albo d7200 i sigmę 18-35

Dziękuję serdecznie za pomoc :)

Aeon88
30-12-2016, 03:14
Jak Canon do zdjęć to nie 6D bo ma tylko 1 punkt krzyżowy w centrum. Da się tym jak najbardziej robić zdjęcia, ale jest dużo mniej wygodnie (i celnie) podczas zabawy niż na innym body z lepszym AF.


nie mając zleceń z fotografii i biorąc dotacje, nie będziesz mógł się podjąć żadnej innej pracy - z tego co pamiętam przez pierwszy rok.

Można to bardzo łatwo obejść - dopisujesz odpowiednie PKD do działalności i podpisujesz kontrakt/umowę na wykonywanie tej usługi z pracodawcą. Nikt w urzędzie Ci nie zabroni prowadzić Twojej działalności w zakresie szerszym, niż pisałeś we wniosku.


automatycznie sobie zrobisz reklamę darmowego fotografa i Twój wizerunek będzie się obracał tylko w kręgu klientów bez kasy, albo skąpców którzy nie uszanują Twojej pracy - odpłacając się grosikami rzuconymi do kapelusza. A takie coś się ciągnie bez końca.

Mit. Możesz dziś robić zdjęcia za darmo, a za miesiąc za 5k/zlecenie. Warunek jest jeden - dobra reklama. Klienci muszą Cię odnajdywać, nie możesz polegać na zleceniach z polecenia. Młodzi się lubią chwalić jaką to okazję wyrwali i nie weźmiesz od par z ich wesela znacznie więcej niż od nich samych, nie dlatego że nie będziesz tyle wart, tylko dlatego że nowi młodzi wiedząc że inni zapłacili za Ciebie mało nie zapłacą Tobie więcej. Jak istniejesz w sieci to bierzesz ile chcesz, o ile dla rynku tyle warte są Twoje prace.

Idź w pełną klatkę z powodu ISO i plastyki, nawet używane D700 poniżej 3000zł. Do tego jak najlepsze szkła i lampa. To szkła dają jakość, D700 samo w sobie poradzi sobie w praktycznie każdych warunkach i pozwoli robić zdjęcia które na Ciebie zarobią. Ja bym kupił D700 (poniżej 3k uzywka) + S24-35/2 (poniżej 3.5k używka na gwarancji) + N50/1.8G (500zł uzywka) + N85/1.8G (1100zł używka) + lampa, zmieścisz się w 9k pln. Później 2 body i 2 lampa, później pokolei najlepsze dostępne słoiki (S50/1.4A, N85/1.4G itp itd). 2 body i 2 lampa najpóźniej przed 1 płatnym zleceniem, jak Ci coś padnie to CI opinia poleci w kanał na dłuuugi czas.

Nie bierz pod uwagę żadnych zoomów f/4.0, są za ciemne.

Los_Pablos
30-12-2016, 14:53
Aeon bez złośliwości, ale masz jakieś namiary choćby na aukcje z takimi cenami? Szczególnie 85tki bo szukam i wszystko zaczyna się 500zł więcej. Ceny, które podałeś są bardzo niskie


..... N50/1.8G (500zł uzywka) + N85/1.8G (1100zł używka)

morzon
30-12-2016, 15:00
Idź w pełną klatkę z powodu ISO i plastyki, nawet używane D700 poniżej 3000zł. Do tego jak najlepsze szkła i lampa. To szkła dają jakość, D700 samo w sobie poradzi sobie w praktycznie każdych warunkach i pozwoli robić zdjęcia które na Ciebie zarobią. Ja bym kupił D700 (poniżej 3k uzywka) + S24-35/2 (poniżej 3.5k używka na gwarancji) + N50/1.8G (500zł uzywka) + N85/1.8G (1100zł używka) + lampa, zmieścisz się w 9k pln. Później 2 body i 2 lampa, później pokolei najlepsze dostępne słoiki (S50/1.4A, N85/1.4G itp itd). 2 body i 2 lampa najpóźniej przed 1 płatnym zleceniem, jak Ci coś padnie to CI opinia poleci w kanał na dłuuugi czas.

Nie bierz pod uwagę żadnych zoomów f/4.0, są za ciemne.

Popieram zdecydowanie taki zestaw. Ew zamiast D700 szukać dobrego D600 (pozwala na więcej, wybacza również więcej), ale jedno i drugie body spoko.
Wiem, że strach z jednym body chodzić, ale na początek możesz, albo się dogadać z kimś znajomym i pożyczać na backup (bez nabijania licznika) albo brać z wypożyczalni. Kilka zleceń i dokupisz drugie body.
W lampach też się nie pchaj w jakieś SB-910, dużo przepłacisz. Lepiej jakieś tańsze chinole, ew używane SB - jak się nauczysz pracować na manualu na lampie to praktycznie każda, nawet najtańsza będzie dawała radę.

Aeon88
30-12-2016, 15:28
Faktycznie, ceny poszły w górę ostro, kupowałem 50/1.8G nową w sklepie parę lat temu za 715zł, sprzedałem za 500 w idealnym stanie, 85 1.8G kosztowała 1600zł nowa, więcej niż 1100-1200 nie dałbym za używkę. Teraz nowa 50tka 900 a nowy 85 2200 kosztuje. 50tkę 1.8G powinieneś znaleźć na giełdzie foto na facebooku za ok 600zł, jeśli nie znajdziesz tam taniego 85/1.8G to kup 85/1.8D, jest mniej ostry na 1.8 ale bardzo szybki i bez problemu znajdziesz go za 1100.

Obecne ceny 50 i 85 G na allegro są z ..., nie dałbym tyle za te szkła. Wolałbym poczekać na okazję.

jarek5555
30-12-2016, 15:54
Jako amator który lubi robić zdjęcia, oprócz analogowych po te cyfrowe takie jak D90, D7100 i obecnie D750 powiem tak. Do zdjęć artystycznych , portretów z płytką głębią ostrości, zdecydowanie Fx ale do reporterki w zupełności wystarczy Dx a może nawet lepszy. Ludzie marudzą przy takich zdjęciach że tu ostro a tu jest rozmyte itd. Sam zastanawiam się nad sprzedażą D750 a kupnem D500. Do ładnego rozmycia tła wystarczy jasne tele albo sigma art 85f1.4 na którą obecnie "choruję"

DamianK
31-12-2016, 01:01
Popieram zdecydowanie taki zestaw. Ew zamiast D700 szukać dobrego D600 (pozwala na więcej, wybacza również więcej), ale jedno i drugie body spoko.
Wiem, że strach z jednym body chodzić, ale na początek możesz, albo się dogadać z kimś znajomym i pożyczać na backup (bez nabijania licznika) albo brać z wypożyczalni. Kilka zleceń i dokupisz drugie body.
W lampach też się nie pchaj w jakieś SB-910, dużo przepłacisz. Lepiej jakieś tańsze chinole, ew używane SB - jak się nauczysz pracować na manualu na lampie to praktycznie każda, nawet najtańsza będzie dawała radę.

Spokojnie mógłbym pożyczać drugie body od znajomego, na samym początku, więc o to się teraz nie martwię, martwię się bardziej jaki zestaw wybrać :)

Obecnie zastanawiam się nad tymi zestawami:

1)Nikon D7200 + Sigma 18-35 f/1.8 + Nikkor 50 f/1.8 + Samyang 85 f/1.4

2)Nikon D7200 + Sigma 17-50 f/2.8 + Nikkor 85 f/1.8

3)Nikon D610 + Tamron 24-70 f/2.8

4)Nikon D610 + Sigma 35 f/1.4 + Nikkor 50 f/1.8

5)Nikon D610 + Sigma 24-35 f/2.0 + Nikkor 50 f/1.8

Zakup DX pozwala mi kupić lepsze obiektywy i pokryć większy zakres ogniskowych, od szerokiego kąta do portretówki, a dodatkowo lepszy AF, ale za to pełna klatka to lepsza kontrola GO na czym mi zależy. Jednak zakup S35 i N50 może się okazać, że jest to zbyt mały zakres ogniskowych. Sm nie wiem który zestaw wybrać, a do jutra jest fajna promocja na d7200 i d610 w rtv :)

Body wolę zakupić nowe, dlatego wybór d610 zamiast d700.

kurczeblade
31-12-2016, 17:19
Faktycznie, ceny poszły w górę ostro, kupowałem 50/1.8G nową w sklepie parę lat temu za 715zł, sprzedałem za 500 w idealnym stanie, 85 1.8G kosztowała 1600zł nowa, więcej niż 1100-1200 nie dałbym za używkę. Teraz nowa 50tka 900 a nowy 85 2200 kosztuje. 50tkę 1.8G powinieneś znaleźć na giełdzie foto na facebooku za ok 600zł, jeśli nie znajdziesz tam taniego 85/1.8G to kup 85/1.8D, jest mniej ostry na 1.8 ale bardzo szybki i bez problemu znajdziesz go za 1100.

Obecne ceny 50 i 85 G na allegro są z dupy, nie dałbym tyle za te szkła. Wolałbym poczekać na okazję.

a najlepsze jest to, że teraz jakbym chciał sprzedać 85 1.8G to mógłbym ją sprzedać używaną, za podobną kwotę co kupowałem nową :D

EDIT. a nawet mógłbym nawet na niej zarobić, na allegro używana nawet za 1950zł :)

Nowe teraz chodzą w okolicach 2,200zł/2,300zł
ja kupowałem jakoś za 1790zł.

Idzie sprzęt foto w górę i to ostro.
Moje ulubione Sigmy też widzę że poszły w górę :o

Reglas
31-12-2016, 17:33
Kupowałem jakiś czas temu Nikon AF-S NIKKOR 70-300mm f/4.5-5.6G IF-ED VR
Cena za nowy 1500zł. Teraz to koszt w okolicach 2400zł. Masakra! :D

kurczeblade
31-12-2016, 17:40
Ja to wcześniej zauważyłem, przez jakiś czas stopniowo idą ceny w górę. Myślę że na tym się to nie zakończy.

DamianK
13-01-2017, 18:51
Trochę czasu minęło, ale znów mam kolejne pytanie :)

D610 juz jedzie, teraz pytanie o obiektywy, który zestaw lepszy do zdjeć spacerowych i krajobrazu, oraz do części zarobkowej czyli do wesel:

1) Tamron 24-70 f2.8 nowy
2) Nikkor 28 F1.8 + N 50 F1.8 + N 85 F1.8 używane wszystko
3) samyang 14 f2.8 + N 50f1.8 + samyang 85 F1.4 nowy zestaw
4) N 28 f2.8d + N 50 F1.8 + N 85 F1.8 ?

Sam nie wiem co juz wybrać, potrzebuje ostatecznej pomocy :)

forfiter
13-01-2017, 23:07
Z wymienionych typów osobiście obstawiłbym dwójkę.
Rewelacyjny zestaw o optymalnym chyba wskaźniku efekt/cena, choć jak koledzy już wcześniej pisali ceny w ostatnim czasie zauważalnie wzrosły.

nefas
14-01-2017, 12:17
Dwójka bez dwóch zdań :)

aldam
14-01-2017, 16:57
Dwojka imo

Godrick
14-01-2017, 17:45
Zestaw nr. 2, sam mam obecnie D610 + 85 a 28 do mnie już jedzie - jak dla mnie w tym przedziale cenowym - zestaw marzenie :)

witboy
14-01-2017, 18:19
w weselach itd wlasnie czasem mala go jest wrecz wada trzeba przymykac czasem do 5.6 jak jest wiecej osob...na dx ten problem jest mniejszy a iso naprawde jest swietne w nowych puszkach, ja np w studio wolalem robic z d7200 ze wzgledu na upakowanie pixeli

morzon
14-01-2017, 20:41
w weselach itd wlasnie czasem mala go jest wrecz wada trzeba przymykac czasem do 5.6 jak jest wiecej osob

A czasem wręcz błogosławieństwem - można sporo dzięki temu "ukryć". Problem w tym, że szkło sobie zawsze możesz domknąć i uzyskać większą głębie, a otworzyć bardziej nie dasz rady jak brakuje na dx.

stachmuszel
15-01-2017, 12:49
A czasem wręcz błogosławieństwem - można sporo dzięki temu "ukryć". Problem w tym, że szkło sobie zawsze możesz domknąć i uzyskać większą głębie, a otworzyć bardziej nie dasz rady jak brakuje na dx.

A co byś chciał "ukryć"? Podaj jakiś przykład.
Na "moim terenie" ludzie "nie rozumieją" małej GO. Dla nich na zdjęciu musi być wszystko ostre, wujek Franek i ciotka Zośka. Jeśli wujek Franek jest ostry a ciotka Zośka "rozmazana", to dla nich jest to nieostre zdjęcie. Tak powie Ci większość moich kolegów, zajmujących się zawodowo fotografia okolicznościową.

morzon
15-01-2017, 17:14
A co byś chciał "ukryć"? Podaj jakiś przykład.
.
No serio ciężko Ci sobie wyobrazić burdel w tle? Miałem w tym roku ceremonie, gdzie dziękowałem, że mam FF i szkła 1.4, bo bez tego niestety nie byłoby za ciekawie - ślub plenerowy, tyle, że w ogródku przy restauracji, a w tle parasole żywiec, jakieś rzeczy z zaplecza etc. Im mocniej to mogłem rozmyć tym lepiej. Jak znajdę hasło do galerii z tego ślubu to wrzucę przykład.



Na "moim terenie" ludzie "nie rozumieją" małej GO. Dla nich na zdjęciu musi być wszystko ostre, wujek Franek i ciotka Zośka. Jeśli wujek Franek jest ostry a ciotka Zośka "rozmazana", to dla nich jest to nieostre zdjęcie. Tak powie Ci większość moich kolegów, zajmujących się zawodowo fotografia okolicznościową.

No to współczuje świadomości klientów i rynku, gdzie wujek Franek i ciotka Zośka dyktują to jak ma wyglądać zdjęcie i są wyrocznią dla fotografa. Ja na szczęście nie trafiam na takich ludzi i mam ten komfort, że mogę sobie jednak wybierać klientów i nie robić dla kogoś takiego zdjęć.

Poza tym tak jak pisałem - FX to przede wszystkim kontrola nad tym, masz większe możliwości, bo możesz mieć mniejszą głębie niż na DX, a przymknąć jedną działkę więcej to nie problem (zwykle na iso przewaga to też 1EV więc się*zrównuje). To, że nauczyć*się operować sensownie małą głębią też trzeba umieć*to nie wspominam, to dość oczywiste - najczęściej mam wrażenie, że złorzeczą na to ludzie, którzy tego nie potrafią opanować i co zdjęcie to jedno oko ostre, a drugie rozmyte i jojczenie (nie pije do Ciebie ofcoz). Imo większe możliwości, większa kontrola to lepiej niż mniejsze możliwości i mniejsza kontrola. Ale może się nie znam.

DamianK
15-01-2017, 17:30
Właśnie dlatego padł wybór pełnej klatki, rozmawiałem z kilkoma osobami zajmującymi się tym typem fotografii i też dostałem takie rady, jakie mówi S4INT względem wybory fx a dx.

Czytam sobie różne testy i opinie na temat tych obiektywów i jakoś nie są zachwalane, a to duże winietowanie, problemy z af w tamronie i inne mniejsze lub większe wady, jednak jak oglądam sobie zdjęcia wykonane tymi obiektywami to mi się podobają. Wy też polecacie wybór zestawu ze stałkami, jak i nawet wybór tamrona, więc ciężko się połapać co lepsze :)

Za stałkami przemawia fakt lepszego światła, co w pomieszczeniach robi różnicę, jednak za tamronem wszechstronna ogniskowa od 24-70, poza tym jako, że hobbystycznie fotografuje krajobraz to te 24 vs 28 mm byłoby chyba lepszym rozwiązaniem ?

Za stałkami przemawia jeszcze fakt, że to systemowe szkło i możę być mniej problemów z ff/bf i z kalibracją z body.

Chociaż niepodważalnym plusem na rzecz stałek jest to, że Wy, bardziej doświadczeni użytkownicy, je polecacie bardziej niż tamrona :)

Takie jeszcze pytanie, nie będę w stanie kupić od razu N 85 f/1.8G dlatego zastanawiam czy w zamian kupić N 85 f/1.8D czy Samyanga 85 f/1.4 ?

kurczeblade
15-01-2017, 17:44
No to współczuje świadomości klientów i rynku, gdzie wujek Franek i ciotka Zośka dyktują to jak ma wyglądać zdjęcie i są wyrocznią dla fotografa. Ja na szczęście nie trafiam na takich ludzi i mam ten komfort, że mogę sobie jednak wybierać klientów i nie robić dla kogoś takiego zdjęć.

Ufff... to ja też mam to szczęście że też nie mam takich ciotek Zosiek i wujków Franków :) :) a po spotkaniu i po obejrzeniu setek moich zdjęć, osoby podpisujące umowy są świadome mojego warsztatu. Przy tym chwaląc sobie właśnie zdjęcia z taką GO :)

Druga sprawa. GO trzeba umieć operować, bo na dużej dziurze można wyciągnąć wiele ostrego, wystarczy znać płaszczyzne ostrości swojego obiektywu, odpowiednio wykadrować i ustawić przysłone. To jest to co S4INT napisał, jeden zrobi tak że na 1.8 będzie oko tylko ostre, drugi będzie wiedział jak to zrobić z 1.8 i wyostrzy tak że będą ostre dwie buźki Pary Młodej. FX daje możliwości ustawienia takiej GO. Nawet jak ktoś nie lubi korzystać przy fotografii ludzi, to fajnie jest często zrobić jakiś detal przy małej GO :) Ja lubię używać małej GO, po to żeby wydobyć emocje z pierwszego planu, a zasłonić chaos "bałagan" dalszego planu, np. jak przy uśmiechniętej Parze Młodej, Wujek Franek z ciotką Zośka gdzieś z tyłu dłubią sobie w nosie i ziewają na ślubie - po co mi oni w kadrze?

morzon
15-01-2017, 18:05
Czytam sobie różne testy i opinie na temat tych obiektywów i jakoś nie są zachwalane, a to duże winietowanie, problemy z af w tamronie i inne mniejsze lub większe wady, jednak jak oglądam sobie zdjęcia wykonane tymi obiektywami to mi się podobają.

Szczerze to ja bym olał te testy - właściwie wszystkie współczesne szkła są*conajmniej dobre. Na portalach czy w testach jest dzielenia włosa na czworo, porównywanie pod lupą który ma 5 lini na milimetr więcej i tym podobne bzdury. To, że w bezpośrednim teście jedno jest 5 czy 10% ostrzejsze od drugiego - kogo to obchodzi?:D
Ważniejsze to pooglądać sobie zdjęcia z danych szkieł, zobaczyć czy całościowo Ci się obrazek podoba (rozmycie etc), ew poczytać opinie UŻYTKOWNIKÓW na temat AF. Po tym pojść*do sklepu, podpiąć, zobaczyć*czy dobrze śmiga i tyle. Szkoda zdrowia na pałowanie się tabelkami i wykresami.

Co do zooma - osobiście nie przepadam, nie lubię obrazka z zooma o tym zakresie, stałki znacznie fajniejszy obrazek dają, wolę mieć możliwość otwarcia szkła - 1.8 a 2.8 to olbrzymia różnica w wyglądzie zdjęcia. Do tego imo w kościołach 2.8 to często dość*ciemno. Ale są tacy do 24-70 nigdy by nie zamienili na coś innego, więc no. Najlepiej mieć*to i to :)




Takie jeszcze pytanie, nie będę w stanie kupić od razu N 85 f/1.8G dlatego zastanawiam czy w zamian kupić N 85 f/1.8D czy Samyanga 85 f/1.4 ?

Samyanga wybij sobie z głowy kompletnie. Bezużyteczne w repo, 1.4 to chyba tylko ze statywu użyjesz, bo za cholerę nie trafisz z ostrością.
1.8D nie polecam, słabszy obrazek niż nowsze wersje i AF na śrubokręt to nie jest najlepsza sprawa w repo - mi nie odpowiadało to jak szkło śledzi w AF-C, mało precyzyjne przy delikatnych przeostrzeniach. Imo w tej kasie tylko 1.8G jest warte uwagi.

DamianK
18-01-2017, 10:28
Szczerze to ja bym olał te testy - właściwie wszystkie współczesne szkła są*conajmniej dobre. Na portalach czy w testach jest dzielenia włosa na czworo, porównywanie pod lupą który ma 5 lini na milimetr więcej i tym podobne bzdury. To, że w bezpośrednim teście jedno jest 5 czy 10% ostrzejsze od drugiego - kogo to obchodzi?:D
Ważniejsze to pooglądać sobie zdjęcia z danych szkieł, zobaczyć czy całościowo Ci się obrazek podoba (rozmycie etc), ew poczytać opinie UŻYTKOWNIKÓW na temat AF. Po tym pojść*do sklepu, podpiąć, zobaczyć*czy dobrze śmiga i tyle. Szkoda zdrowia na pałowanie się tabelkami i wykresami.

Co do zooma - osobiście nie przepadam, nie lubię obrazka z zooma o tym zakresie, stałki znacznie fajniejszy obrazek dają, wolę mieć możliwość otwarcia szkła - 1.8 a 2.8 to olbrzymia różnica w wyglądzie zdjęcia. Do tego imo w kościołach 2.8 to często dość*ciemno. Ale są tacy do 24-70 nigdy by nie zamienili na coś innego, więc no. Najlepiej mieć*to i to :)




Samyanga wybij sobie z głowy kompletnie. Bezużyteczne w repo, 1.4 to chyba tylko ze statywu użyjesz, bo za cholerę nie trafisz z ostrością.
1.8D nie polecam, słabszy obrazek niż nowsze wersje i AF na śrubokręt to nie jest najlepsza sprawa w repo - mi nie odpowiadało to jak szkło śledzi w AF-C, mało precyzyjne przy delikatnych przeostrzeniach. Imo w tej kasie tylko 1.8G jest warte uwagi.



Dzięki wielkie za odpowiedzi :)

Byłem w sklepie i sobie oglądałem 50 i 85, No i powiem, że mi się bardzo spodobało :) jednak nie miałem porównania do T 24-70 f/2.8

To teraz jeszcze takie pytanko, czy za cenę tych stałek( nowe, coś w granicy 5000-5500 zł) można dostać jakiś lepszy i fajniejszy zestaw obiektywów niż Tamron 24-70 lub zestaw stałek 28mm, 50mm, 85mm ?

lolas4
18-01-2017, 20:21
Jeżeli wątek na temat przepychanek pomiędzy DX a FX zaszedł już tak daleko to ja proponuje trochę zluzować i zobaczyć chociażby poniższą galerie wykonaną taką amatorską puchą jak Nikon D5200. Wiedza i umiejętności przede wszystkim. Póżniej sprzęt. Doświadczenie bezcenne.
https://www.flickr.com/photos/redhead_and_wolf/sets/72157674123657906

Pozdrawiam

kurczeblade
18-01-2017, 23:52
lolas4 ale co ta galeria ma udowodnić? Zdjęcia takie sobie. Wszystkie robione w dobrym świetle, wszystkie statyczne, więc większość sprzętu sobie poradzi. Do takich zdjęć to nawet AF'a w aparacie nie trzeba posiadać...

DamianK
22-01-2017, 10:56
Trochę się pooglądałem sprzętu, przedewszytkim 50 mm F1.8 i 85 F1.8 i stwierdziłem że podobają mi się te ogniskowe :)
Nie testowałem jeszcze tamrona 24-70 f2.8, ale 50-ka mnie bardzo urzekła :)
Dlatego też zastanawiam się nad takim zestawem, zamiast 28 f.1.8 + 50 F1.8 + 85 F1.8, wziąć sigmę 50 f1.8 art + N 85 F1.8.

Uważacie, że zestaw z sigma sprawdzi się w reportażu ślubnym, czy jednak będzie mi brakowało szerokiego kąta ?
Przy zakupie zestawu z sigma, szeroki kąt byłby w planach na kolejny sezon.

Co o tym sądzicie ?

aldam
22-01-2017, 11:10
Dzięki wielkie za odpowiedzi :)

Byłem w sklepie i sobie oglądałem 50 i 85, No i powiem, że mi się bardzo spodobało :) jednak nie miałem porównania do T 24-70 f/2.8

To teraz jeszcze takie pytanko, czy za cenę tych stałek( nowe, coś w granicy 5000-5500 zł) można dostać jakiś lepszy i fajniejszy zestaw obiektywów niż Tamron 24-70 lub zestaw stałek 28mm, 50mm, 85mm ?

50 1.8 900zl
85 1.8 2200zl
I do wyboru 28 1.8 2600zl lub 24 1.8 3100zl