PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] M31 w Andromedzie



karolt
10-12-2016, 10:39
Modelki przedstawiać raczej nie trzeba. :-)
Kiedyś moje niedoścignione marzenie. Teraz - właśnie wisi jej wydruk 50x70 cm na międzynarodowej wystawie, której wernisaż dziś o 17.33.
Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć oryginalną rozdzielczość:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/VOAri7h-1.jpg?1
źródło (http://i.imgur.com/VOAri7h.jpg)

A poniżej zdjęcie, które zrobiłem dwa lata temu.
Po tym zdjęciu myślałem, że porządne astrofoto zrobię nie wcześniej, niż za 10 lat, ale potem stwierdziłem, że życie jest za krótkie, żeby tyle czekać:
(kliknij w zdjęcie - oryginalna rozdzielczość; i przepraszam za obrzydliwy podpis :-))


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/skeOT8E-1.jpg?1
źródło (http://i.imgur.com/skeOT8E.jpg)

marcin255
10-12-2016, 11:02
Niesamowite zdjęcia .

spiritus
10-12-2016, 11:48
Wstał człowiek z rana i już ma doła, że nigdy takich zdjęć nie zrobi :/

frogi
10-12-2016, 12:05
Piękne, co tu więcej pisać :)

karolt
10-12-2016, 12:10
Wstał człowiek z rana i już ma doła, że nigdy takich zdjęć nie zrobi :/

Też tak myślałem dwa lata temu. :-)
Teraz uczę ludzi, jak to zrobić.

Dex
10-12-2016, 12:28
Rewelka ;)

Też Takahashi?

ksh
10-12-2016, 12:32
OK... mam pozytywnego doła i taka czysta Polska zazdrość mnie spala jak patrzę na to zdjęcie :)
Robimy forumową ściepę na sprzęt do astro ? :)

spiritus
10-12-2016, 12:40
OK... mam pozytywnego doła i taka czysta Polska zazdrość mnie spala jak patrzę na to zdjęcie :)
Robimy forumową ściepę na sprzęt do astro ? :)

Pod warunkiem, że będę skarbnikiem i nie będziecie mnie szukać:D

Dex
10-12-2016, 12:51
Jeszcze jakiś pogodmajster by sie przydał bo u mnie od daaaawna nic tylko chmury i chmury :/

karolt
10-12-2016, 13:02
Rewelka ;)

Też Takahashi?

Tak, FSQ106ED 530mm
Chyba mój ulubiony.
Do tego "pełnoklatkowa" kamera SBIG mono z zestawem filtrów.

tbogdanowicz
10-12-2016, 16:06
Oooo...!!! M31 !!!

Tylko znowu mam tą samą przypadłość i nie mogę obejrzeć większej wersji :-(.

karolt
10-12-2016, 16:52
Oooo...!!! M31 !!!

Tylko znowu mam tą samą przypadłość i nie mogę obejrzeć większej wersji :-(.

Wstaw link ręcznie. :-)
Jak najedziesz na fotę, to się wyświetli link w pasku przeglądarki.

notdot
10-12-2016, 19:16
Tak, FSQ106ED 530mm
Chyba mój ulubiony.
Do tego "pełnoklatkowa" kamera SBIG mono z zestawem filtrów.Piękne foty co ostatnio prezentujesz, ale ten sprzęt to więcej kosztuje niż niejedno auto. Dlatego np. dla mnie, niedostępne. Ale podziwiam, szczególnie, że jak pisałeś w wątku obok, jeszcze niedawno myślałeś, że to nie dla ciebie albo może za 10 lat ;-)

ciacho23
10-12-2016, 20:36
A ja się na gwiazdach w ogóle nie znam i mam lamerskie pytanie. Jaki to jest, że tak powiem, wycinek nieba? Jak popatrzymy na niebo to ile? Metr, cm czy raczej ułamki mm?:)

Zdjęcie genialne.

Nbogdan
10-12-2016, 21:36
Raczej trzeba mówić o kącie widzenia.
Przypuszczam,że 1-2 stopnie.
W sumie też jestem ciekawy.

Dex
10-12-2016, 21:56
Zainstalujcie sobie Stellarium, na pc jest za free, zorientujcie sie w stronach świata u siebie i zerknijcie w góre. Takie Plejady czy Oriona o tej porze powinno być już elegancko widać. O ile macie czyste niebo ;) u mnie od kilku dni szaro buro i pochmurno.

Patrzcie na południowa część nieba. Andromedy nie oglądałem przez lornetke [ja akuratm mam 10x50], ale Plejady i Oriona tak. Wtedy najlepiej sami zobaczycie na własne oczy jak to sie ma ;) A jak nie lornetką to chociaż jakmś tele ;)

vid3
10-12-2016, 22:17
Przy czystym niebie, jak się wie gdzie szukać to i bez lornetki widać.

Zdjęcie super.

spiritus - nie marudź, zmień pracę, weź kredyt jak mówił ... ktoś tam.
A poważnie, to technologia tak szybko się rozwija, że fizjologom nie śniło się nawet co będzie za lat kilka.

tbogdanowicz
10-12-2016, 22:56
Oglądałem niebo przez kilka lornetek, lunet i małych teleskopów, ale to co można zobaczyć na zdjęciu, przydługim czasie naświetlania (wystarczy kilka sekund), to kosmos :-).

karolt
11-12-2016, 00:05
M31 to około chyba 170 minut łuku. Księżyc w pełni to około 30 minut (pół stopnia). Znajdziecie wymiary na Wikipedii.
Dla kogoś kto tego nie zna może to być szok. Zwłaszcza jak wpisze w googla "M31 and Moon" i zobaczy porównanie.
Polecam też filmik M31 gigapixel z teleskopu Hubble'a. Szczęka opada.
Generalnie: na niebie jest masa fantastycznych obiektów, które można focić nawet szkłem 50mm. Nie wspominając o szerokich kątach, drodze mlecznej itp. Wcale nie potrzeba do tego 1000 mm.
Najciekawsze teleskopy (dla mnie) to okolice 300-500 mm czyli tzw. wide field w zasadzie. Najdłuższy jakim fociłem to 1095 mm chyba. Do tego "zwykle" obiektywy od 14 do 200 mm. Zresztą nie jest ważna ogniskowa, a właśnie pole widzenia i rozdzielczość zestawu oraz jego stabilność czyli możliwość długich czasów. Można sobie walnąć teleskop 2000 mm w ogródku, tylko weź na tym uciągnij 300 s. Oczywiście zależy jaki statyw, montaż itd., temat rzeka. Można godzinami analizować. :-)

Co do lornetek to moja ulubiona PZO 7x50 robi robotę. Parę dni temu M31 podziwiałem, polecam oczywiście Oriona i Plejady bo teraz jest ich czas.
Robią wrażenie, mimo że na zdjęciach ładniej widać. Ale w lornetce jest wrażenie przestrzeni. :-)

Linki dla leniwych:
http://i.imgur.com/kpK3TCc.png
http://i.imgur.com/EpuhHJa.png
https://www.youtube.com/watch?v=udAL48P5NJU
http://www.stellarium.org/pl/

tbogdanowicz
11-12-2016, 09:45
Tak jak napisałeś, "weź na tym uciągnij 300 s". Dla tego moje próby astrofotografii, to najwyżej kilka sekund naświetlania. Mam za mało okazji do takich zdjęć, by kupić montaż który by prowadził aparat za ruchem gwiazd, ale ciągle o czymś takim myślę :-).

notdot
11-12-2016, 18:30
A ile tak pi razy drzwi trzeba naświetlać (ze śledzeniem) Andromedę i jej obiekty, aby się to nadawało do oglądania?

PiKa
11-12-2016, 20:02
Zgłoszone do FM http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=277926 :)

karolt
12-12-2016, 00:21
Tak jak napisałeś, "weź na tym uciągnij 300 s". Dla tego moje próby astrofotografii, to najwyżej kilka sekund naświetlania. Mam za mało okazji do takich zdjęć, by kupić montaż który by prowadził aparat za ruchem gwiazd, ale ciągle o czymś takim myślę :-).

Rozważałeś SkyWatcher Adventurer?


Zgłoszone do FM http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=277926 :)

Dzięki serdeczne. Trochę szkoda, że oba wrzuciłem w jednym miesiącu, bo będą ze sobą walczyć, zamiast samodzielnie. :-D
Na styczeń coś więc sobie zostawię...


A ile tak pi razy drzwi trzeba naświetlać (ze śledzeniem) Andromedę i jej obiekty, aby się to nadawało do oglądania?

Zależy od wielu zmiennych. To moje zdjęcie to jest 4x300 s, a konkretnie 300 s każdy z kanałów: LRGB.
I teraz tak: na pewno wyglądałoby jeszcze lepiej (lub łatwiej się edytowało), gdybym tych klatek zrobił więcej.
Do tego liczy się czułość kamery, średnica teleskopu.
No i pogoda. No i ciemność nieba.
W internetach znajdziesz gorsze zdjęcia wykonane na o wiele dłuższych łącznych czasach, więc chyba mogę być zadowolony z tego efektu.
Albo miałem rzeczywiście komfortowe warunki i fart.

Kulten
12-12-2016, 00:46
Nie do końca rozumiem o co chodzi w zakresie samych technikaliów by wykonac takie zdjęcie ale efekt jest piorunujacy. dla mnie czad. Od razu widac jaki czlowiek i jego bogowie to malutki świat :) .

karolt
12-12-2016, 00:53
Nie do końca rozumiem o co chodzi w zakresie samych technikaliów by wykonac takie zdjęcie ale efekt jest piorunujacy. dla mnie czad. Od razu widac jaki czlowiek i jego bogowie to malutki świat :) .

Na razie musisz mi uwierzyć na słowo, że zrobienie takiego zdjęcia ostatecznie jest niewiele trudniejsze, niż "zwykłego" zdjęcia z długim czasem naświetlania.
Oczywiście to "niewiele" dla niektórych może być trudne lub czasochłonne, ale z pomocą kogoś doświadczonego można to ogarnąć w rozsądnym czasie.

tbogdanowicz
12-12-2016, 10:54
Rozważałeś SkyWatcher Adventurer?

Jak pisałem wcześniej. Możliwości do astrofoto, mam kilka nocy w roku, gdy wyjeżdżam w góry (tam jest ciemne niebo), ale wtedy zwykle więcej czasu chodzę po szlakach niż patrzę w niebo. Także obecnie to trochę za drogie dla mnie.

---------------------------------------------

Kiedyś mieszkałem blisko południowej granicy miasta, a do tego było znacznie mniej latarń (to znaczy były, ale nie świeciły:-)). Teraz mieszkam w największej dzielnicy Lublina, a do tego jakiś ćwierć inteligent zainstalował na osiedlu latarnie z kloszami w postaci kuli, które świecą głównie w górę i w bok. Potworne marnowanie prądu, wkurzanie ludzi, którym latarnie świecą w okna i straszne zanieczyszczenie światłem nieba.
Ja mieszkam na 5 piętrze i widzę jaśniejsze gwiazdy z balkonu, ale do 2 piętra ludzie mają w nocy w pokojach pomarańczową poświatę lamp sodowych, a o spojrzeniu w gwiazdy mogą zapomnieć.

Dex
12-12-2016, 11:06
Hahaha :D skądś znam takie kulowate lampy na osiedlach :roll: i to jeszcze na wprost balkonu :D da sie jednak pogapić w niebo

karolt - miałeś okazje sie bawić tym Adventurerem?

tbogdanowicz
12-12-2016, 11:29
Gdy w latach 80' i '90 XX wieku, odchodziłem 500 m od bloków, mogłem patrzeć w niebo i zachwycać się pięknym widokiem. Do tego Jakieś 2 km od bloku miałem Zalew Zemborzycki, którego część betonowego umocnienia, skierowana była na południe. Cały dzień beton nagrzewał się od słońca, zaś wieczorem wspaniale grzał w plecy, gdy się na nim leżało patrząc w niebo. Chodziliśmy tam z kolegami patrząc na spektakl i złościliśmy się gdy jakiś wędkarz zapalił świeczkę :-). Oczywiście latarnie były, tylko ponieważ żarówki w nich wymieniano na początku sezonu, w sierpniu już żadna nie świeciła. (Ciekawe dla czego??? :-)) Było cudownie ciemno, a przed sobą mieliśmy 3 km ciemnej wody z odbijającym się w niej niebem. Tego się nie da z niczym porównać.

Później tak ciemne niebo widywałem na Roztoczu, a teraz to chyba tylko w Bieszczadach.

notdot
12-12-2016, 12:38
Zależy od wielu zmiennych. To moje zdjęcie to jest 4x300 s, a konkretnie 300 s każdy z kanałów: LRGB.
I teraz tak: na pewno wyglądałoby jeszcze lepiej (lub łatwiej się edytowało), gdybym tych klatek zrobił więcej.
Do tego liczy się czułość kamery, średnica teleskopu.
No i pogoda. No i ciemność nieba.
W internetach znajdziesz gorsze zdjęcia wykonane na o wiele dłuższych łącznych czasach, więc chyba mogę być zadowolony z tego efektu.
Albo miałem rzeczywiście komfortowe warunki i fart.
Dzięki, czyli nie obędzie się bez głowicy czy statywu ze śledzeniem.
Co do zanieczyszczenia światłem, niestety takie już nasze czasy. Wszędzie światło latarń czy budynków.
Dawniej faktycznie wystarczyło pojechać za miasto, dziś nawet w małej wiosce jest dużo, za dużo światła

moshica
12-12-2016, 12:50
Obserwacjami astro zajmowałem się od dawna, nawet zbudowałem sam refraktor na Zeiisie, robiąc nawet przystawkę kątową na dobrych pryzmatach BAk4.
Do klubu astofoto nigdy nie wszedłem, bo wiedziałem co mnie zadowoli a co nie.
Dlatego w jednym z wątków z zachwytem wpisałem TAKAHASHI bo to właśnie sprzęt dedykowany do astrofoto bez żadnych kompromisów.
Zobaczcie ceny Celestrona, Meade'a na APO i Fraunhoferach, to cena Wam wszystko wyjaśni.
Aby takie zdjęcie powstało trzeba mieć jednak takiego telepa, w innym przypadku co najwyżej zbliżycie się do tej jakości ale jej nie osiągniecie.
Sama obróbka to pikuś w stosunku do gorszego sprzętu który Wam nie da takiej jakości.
W tym przypadku cena robi robotę ;-)

karolt
12-12-2016, 14:33
karolt - miałeś okazje sie bawić tym Adventurerem?

Jestem jego posiadaczem i gorąco polecam. :-)


Dzięki, czyli nie obędzie się bez głowicy czy statywu ze śledzeniem.


Nie inaczej. Na szczęście można bardzo wiele zrobić dość tanimi wynalazkami, jak SW Adventurer itp.



Dlatego w jednym z wątków z zachwytem wpisałem TAKAHASHI bo to właśnie sprzęt dedykowany do astrofoto bez żadnych kompromisów.
Zobaczcie ceny Celestrona, Meade'a na APO i Fraunhoferach, to cena Wam wszystko wyjaśni.
Aby takie zdjęcie powstało trzeba mieć jednak takiego telepa, w innym przypadku co najwyżej zbliżycie się do tej jakości ale jej nie osiągniecie.
Sama obróbka to pikuś w stosunku do gorszego sprzętu który Wam nie da takiej jakości.
W tym przypadku cena robi robotę ;-)

Śmiem się nie zgodzić. Moim zdaniem akurat cena jest najmniej ważna. W sieci bez problemu znajdziesz rewelacyjne astrofoty zrobione "taniutkimi" SW80ED, TS65Q itd.
Gdybym sam miał dla siebie kupować - raczej nigdy Takahashi, nawet jakby mnie było stać (a w zasadzie stać, jakbym się uparł).
Liczy się: skuteczność montażu i gudingu, ciemne, czyste niebo, no i właśnie edycja.
Potem nie odróżnisz, czy to był Takahashi za 16 tys. czy TS65Q za 3500 zł.
Tak samo jak z obiektywami. Możesz zrobić piękne zdjęcie Nikkorem 50/1.8G za 700 zł, ale także badziewne zdjęcie 500/4 za 20 tys. zł (pomijam różnicę w ogniskowej, wiecie o co mi chodzi).

moshica
12-12-2016, 15:12
Moją wypowiedź odnoszę np. do takiego Tała RS100, nie APOchromata. W jego kontekście nie masz tutaj racji, masz częściową.
Seeing jest ważny i prowadzenie owszem.
W dziedzinie powłok, nastąpił w ostatnich latach tutaj postęp, wtedy nie było quadrupletów z powłokami ED, świetną korekcją pola, itp...
Porównaj zdjęcia z takiego Tała z podpiętym lustrem przez Crayforda, jego montażem, zobacz czy uda ci się takowe zrobić.
Daję głowę że aberacja chromatyczna zdziesiątkuje tego Tała względem tego APO...

karolt
12-12-2016, 16:50
Moją wypowiedź odnoszę np. do takiego Tała RS100, nie APOchromata. W jego kontekście nie masz tutaj racji, masz częściową.

Ale ja nie o nim pisałem, tylko o tanich apochromatach i quadrupletach, takich jak SW80ED czy TS65Q :-)
Trzymajmy się faktów, a wszystko będzie dobrze.

moshica
12-12-2016, 16:54
Myślę Karolu że gdybyś porozmawiał z pewnym Panem Januszem P z pewnej krakowskiej firmy, to jednak też by Cię przekonał że cena tego Takahashi swoje robi a nie tylko napis ;-)
Jeśli robisz tak dobre foty jakie robisz, to zapytam czy takowe wychodziły Ci na sprzęcie 5 krotnie tańszym ?
Zbliżysz się do tej jakości w obserwacjach, ale pod foto ... niekoniecznie.

Dopiszę jako ciekawostkę z odniesieniem do podlinkowanej strony z testami różnych Apochromatów (tripletów, quadro, petzwala, itp.) http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?t=11931&f=21
Na tę chwilę niestety odnośniki do testów nie działają, ale pamięć mnie nie myli i w tym zestawieni sprzęt Takahashi w testach był wiodący co uzasadniało tak wysoką cenę ;-)

karolt
12-12-2016, 17:37
Myślę Karolu że gdybyś porozmawiał z pewnym Panem Januszem P z pewnej krakowskiej firmy, to jednak też by Cię przekonał że cena tego Takahashi swoje robi a nie tylko napis ;-)
Jeśli robisz tak dobre foty jakie robisz, to zapytam czy takowe wychodziły Ci na sprzęcie 5 krotnie tańszym ?
Zbliżysz się do tej jakości w obserwacjach, ale pod foto ... niekoniecznie.

Dopiszę jako ciekawostkę z odniesieniem do podlinkowanej strony z testami różnych Apochromatów (tripletów, quadro, petzwala, itp.) http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?t=11931&f=21
Na tę chwilę niestety odnośniki do testów nie działają, ale pamięć mnie nie myli i w tym zestawieni sprzęt Takahashi w testach był wiodący co uzasadniało tak wysoką cenę ;-)

Wiodący na pewno. Ale przyrost jakości nie jest adekwatny do przyrostu ceny. Wystarczy popatrzeć na fotki tych samych obiektów zrobionych Takahashi za 16 tys. i TS65Q za 3,5 tys. Podobnie jest z Nikkorami 50 mm G 1.8, 1.4 i 58/1.4G. Przyrost ceny do przyrostu jakości... O wiele więcej zmienia umiejętna edycja, temat, warunki, a nie samo szkło.
Zresztą, w przyszłym roku mam nadzieję mieć dostęp także do tych tanich APO i quadrupletów, to na pewno zrobię zdjęcia do porównania i się podzielę.

moshica
12-12-2016, 17:43
Chętnie pooglądam w przyszłości fotki "bardziej" dostępnych cenowo telepów na econo APO ;-)
W kwestii przyrostu ceny, tak jak w zegarkach szwajcarskich, jakość robi drobną lub dużą różnicę...
W obserwacjach astro jestem praktykiem a w astrofoto teoretykiem z długoletnim stażem ;-)
Jedno jest pewne cena idzie z jakością, ale czy cena uzasadnia tę jakość, to każdy musi sam ocenić i sobie odpowiedzieć.
Fajnie imho było zobaczyć tak udane fotki jak Twoje ;-) Oby więcej takich ...

karolt
12-12-2016, 19:17
Wejdź na Astrobin i przejrzyj sobie zdjęcia zrobione Takahasi, SW80ED i TS65Q.
Rozrzut ich cen jest totalny, natomiast zdjęcia - nie sądzę, żebyś odróżnił, które jest robione którym, jakby nie były podpisane. :-)
Nawet goły SW80ED, czyli bez flattenera, daje radę.
Ale - ostatecznie sprawdzę kiedyś sam. :-)

harb
20-12-2016, 21:57
swietne zdjecia , gratuluje :)