Zobacz pełną wersję : Uzywany Nikon D700 czy nowy D750?
Przybysz
08-12-2016, 15:09
Witam, prosze o poradę co lepiej kupić do fotografii slubnej, dzieci (zarobek) i w budynkach jak szpital, przychodnie - fotografia uczestników, studentów podczas szkoleń, zajęć itp.
Myslalem o Nikon d700 ale używany z przebiegiem od 80 000 do 135 000 to koszt z komisu internetowego od 2,5k do 3,7 K. Nie wiem czy licznik nie cofany przypadkiem. Poza tym kupno w ciemno bez mozliwosci sprawdzenia bo wysylka kurierem tylko a do danego miasta nie mam mozliwosci czasowej by sie wybrac. Chyba ze polecacie jakis bezpieczny komis fotograficzny?
Lub druga opcja inwestycja w nowy Nikon d750 za 7,7K z cashbackiem. Czy warto dokladac jeszcze raz tyle do nowego aparatu? Matryca lepsza, jest na gwarancji i wiem co kupuje.
Pozdrawiam,
P.
D600 kupisz obecnie nawet za 3500zł z przyzwoitym przebiegiem, a w nim licznika nie cofają.
D600 kupisz obecnie nawet za 3500zł z przyzwoitym przebiegiem, a w nim licznika nie cofają.Skąd to przekonanie w czym cofają a w czym nie?
Lista modeli, do których wyciekło oprogramowanie jest ogólnie dostępne, możliwe że są inne sposoby na zmianę licznika ale to już niech się wypowiadają znający temat bardziej.
Lista modeli, do których wyciekło oprogramowanie jest ogólnie dostępne, możliwe że są inne sposoby na zmianę licznika ale to już niech się wypowiadają znający temat bardziej.Zgadza się. Możliwe że są inne sposoby, możliwe też że sposób jest wciąż ten sam tylko o wyciekach nie mamy pojęcia.
nie.Znajomy
08-12-2016, 17:15
Możliwe że moja ciotka była wujkiem ;-)
nikoniarz
08-12-2016, 17:43
W którymś wątku było o "kręconym" przebiegu w D4, więc możliwe, że już kręcą też te "nowsze" puszki...
Zdecydowanie D750. Dlaczego? Lepszy AF, znacznie lepsze używalne ISO, 24MP, ruchomy ekran (co czasami się przydaje), do tego trochę lżejszy, wg mnie lepiej leży w dłoni, no i nowy sprzęt z gwarancją. Jeśli kasa jest to bierz bez zastanowienia. D600/D610 też jest spoko, AF ma gorszy niż D750, ale daje radę.
Czym droższy sprzęt tym bardziej dla oszustów ma to sens, jestem bardzo ciekaw przebiegu tych okazyjnych nikonów ze skandynawii, o których już legendy chodzą jakie tanie i małe przebiegi mają.
madebyzosiek
08-12-2016, 18:14
Dramatyzujecie :) Da się znaleźć idealną D700 w rozsądnej cenie, da się kupić dobre D750, nasza giełda będzie dobrym miejscem poszukiwań. Wiem co mówię, sporo kupiłem, sporo sprzedałem... ;)
Czym droższy sprzęt tym bardziej dla oszustów ma to sens, jestem bardzo ciekaw przebiegu tych okazyjnych nikonów ze skandynawii, o których już legendy chodzą jakie tanie i małe przebiegi mają.Pudło. Społeczeństwo w Skandynawii jest na tyle bogate że nie musi przewijać liczników żeby drożej sprzedać.
Przemasl
08-12-2016, 20:04
bez przesady z tym kręceniem.. przecież po d700 widać czy zrobiła 10 , 100 czy tym bardziej więcej tysięcy. Trzeba patrzeć na stan, przebieg to sprawa drugiej rangi:smile:
Kojocisko
08-12-2016, 21:04
Pudło. Społeczeństwo w Skandynawii jest na tyle bogate że nie musi przewijać liczników żeby drożej sprzedać.
O ile wiem jest też legendarnie uczciwe.
Miałem na myśli opisy z aukcji albo olx gdzie obiektywy sprzedawane zawsze od nowości miały założony filtr uv i nie były używane, a aparaty często w stylu wiking płakał jak oddawał :)
Na oszustów nie ma sposobu, ja oglądałem ostatnio sporo aukcji z D700 i jest ciężko, trafiają się rodzynki z przebiegiem 50-70 tysięcy i widać że wszystko zniszczone konkretnie bo jak tu zgarnąć konkretną kasę dając w opisie że przebieg 300 tysięcy i jeszcze działa :)
nikoniarz
08-12-2016, 22:20
przecież po d700 widać czy zrobiła 10 , 100 czy tym bardziej więcej tysięcy. Trzeba patrzeć na stan, przebieg to sprawa drugiej rangi:smile:
Błędne rozumowanie. Wszystko zależy jak ktoś obchodzi się ze sprzętem i w jakich warunkach jest użytkowany... Znam przypadki gdzie dziesięciokrotnie większy przebieg korpusu był na wizualnej równi z tym niższym. W drugą stronę też można...
trafiają się rodzynki z przebiegiem 50-70 tysięcy i widać że wszystko zniszczone konkretnie bo jak tu zgarnąć konkretną kasę dając w opisie że przebieg 300 tysięcy i jeszcze działa :)
O tym pisałem wyżej- można zniszczyć klepiąc 70 tyś, a można mieć zadbany sprzęt przy 150-200 tyś...
stachmuszel
09-12-2016, 09:33
Dramatyzujecie :) Da się znaleźć idealną D700 w rozsądnej cenie, da się kupić dobre D750, nasza giełda będzie dobrym miejscem poszukiwań. Wiem co mówię, sporo kupiłem, sporo sprzedałem... ;)
Ha, moja D700 ma niecałe 7k przebiegu (mam od nowości), także można znaleźć. Ale sprzedawał nie będę;-)
Ale odpowiadając na pytanie, jeśli kasa nie robi różnicy to oczywiście D750.
Przybysz
09-12-2016, 11:04
Do madebyzosiek.
Skorzystam z porady gdzie można taką puszkę kupić. Szukałem, ale tak doświadczony jeszcze nie jestem.
- - - - kolejny post - - - - - -
Panowie dzieki za porady, a jeszcze pytanie. Czy uważacie, że takie d750 poradzic sobie może w tak słabym świetle jak szpitale, domy gdzie przygaszone sa światła, a lampa nie wchodzi w gre. Dokladnie chodzi mi o porody. Być może za granicą bede miał możliwość popstrykac tu i uwdzie. I migawka czy jej dzwiek jest na tyle ok, ze nie będzie wkurzac? Moge dołożyć do czegoś lepszego. Myslalem tez o d810 ale 36MP chyba nie jest mi tak potrzebne. Albo konkurencja canon 5dmk3 lub canon 6D Jaka jest Wasza opinia? Czy D750 jest na tyle uniwersalnym aparatem, ze warto kupić go na lata? pozdrawiam
P
madebyzosiek
09-12-2016, 11:27
D750 jest z pewnością uniwersalnym aparatem, Canon 6D bardziej jest w półce i możliwościach D610, ale tez jest ok. Co do zakupów, patrz na naszą giełdę na forum, tu się na prawdę trafiają perełki D700, wystarczy że kolega stachmuszel jednak zmieni zdanie i już masz aparat prawie nowy do wyrwania :) Pojawiają się też d750, też czasem warto pomyśleć, czy nowy, czy prawie nowy może będzie bardziej opłacalnie. Jeżeli chodzi o inne miejsca, dobrze jest mieć kogoś, kto Ci doradzi, pomoże sprawdzić itd. Niestety, z aparatem jest jak z autem. Można trafić na dobrze wyglądającą katastrofę, jak i na zniszczonego, ale w pełni sprawnego który posłuży przez lata ;)
Zastanow sie nad D600/D610, bedzie latwiej kupic z nizszym przebiegiem.
Bedzie lepszy od d700 ale gorszy od d750.
Mialem D700 kilka lat. Bylem zadowolony. Mam D750... jestem bardzo zadowolony ;-)
Jak dla mnie D750 jest bardziej uniwersalnym aparatem. Popelnilem w tym roku troche zdjec produktowych (zegary antyczne) i pracowalo mi sie znacznie lepiej z D750 niz D700 rok temu.
W szpitalach nie jest ciemno. Jedyny problem to swietlowki. Robilem kiedys reportaz z otwarcia pewnego oddzialu, iso ponad 400 nie wychodzilo.
Jesli chcesz nowy a gryzie kasa, bierz 610. Jesli chcesz miec spokoj sumienia - 750.
Przybysz
10-12-2016, 17:06
Panowie dziekuje za cenne uwagi. Gdybym jednak zdecydowal sie na uzywany to czy d700 z gieldy za 3600 do negocjacji warto?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=277885
Moze nie powinienem o to pytac tu by koledze sprzedaz poszla ale nowy jestem i wole zapytac bardziej doswiadczonych kolegow. Kupno z gieldy rozumiem bezpieczne w miare zrodlo? Czy warto tego nikona czy lepiej nowy d750?
Pozdrawiam
P.
nikoniarz
10-12-2016, 17:11
Wg. mnie to zaufana osoba.
Pawel Pawlak
13-12-2016, 20:34
Przybysz- a czy obecnie focisz ?
zeberek1
13-12-2016, 21:42
A ja się niedawno zastanawiałem na wymianą mojego 5 letniego D700 z przebiegiem 17 tys klatek na D750 po odpowiednim dołożeniu gotówki... Tylko kwestia ile bym dostał za to D700 i ile musiał dołożyć...
A ja się niedawno zastanawiałem na wymianą mojego 5 letniego D700 z przebiegiem 17 tys klatek na D750 po odpowiednim dołożeniu gotówki... Tylko kwestia ile bym dostał za to D700 i ile musiał dołożyć...
Z ostatnich obserwowanych aukcji D700 przebieg 23k 3250zł się zakończył, 49k 2800zł, natomiast 750tki kolejno 5600, 5800, 6100zł. Chociaż to od wielu czynników zależy.
PS
Jeśli aparat od nowości i przebieg pewien, to żal sprzedawać.
Pawel Pawlak
13-12-2016, 22:07
a czego brakuje Ci w D700? czy chcesz sobie po prostu zrobić prezent ?
zeberek1
13-12-2016, 22:37
Raczej nic nie brakuje. Bo puszka jest super pewna i niezawodna. Tyle tylko co nadzieje sobie robie ze moze jednak D750 da cos wiecej w obrazku...
Kup N200mm f2- Dostaniesz kopa w obrazku ;)
Pawel Pawlak
13-12-2016, 23:18
Raczej nic nie brakuje. Bo puszka jest super pewna i niezawodna. Tyle tylko co nadzieje sobie robie ze moze jednak D750 da cos wiecej w obrazku...
jeśli nic nie ograniczałby w d700, to zamiast d750 kupiłbym coś ze szklarni. Może naprawdę 200/2VR ?
zeberek1
14-12-2016, 02:01
Raczej 2.8/400... moje marzenie i obiekt westchnien. Narazie jest Sigma 150-600.
Schwefel
14-12-2016, 02:19
Czy warto tego nikona czy lepiej nowy d750?
Dla mnie D750, bo z nowszej matrycy wyciągniesz więcej w postprocesie, a 2EV w rozpiętości tonalnej to jest przepaść.
Ja bym rozważył też D800, bo jest w połowie drogi cenowej między D700 a D750.
zeberek1
14-12-2016, 04:46
Mi np az tyle MP nie jest potrzebne. Choć komfort użytkaowania D800 napewno jest lepszy dla dużej dłoni niż D750.
Pytanie w temacie można porównać do innego: co lepsze używana Octavia czy nowe A6? Odpowiedź jest prosta - kupujesz najlepszy sprzęt na jaki cię stać. Co do komfortu użytkowania - niekoniecznie jest tak, że duże body się lepiej trzyma. Ja nie mam małych dłoni, a wole lekkie body z lekkim obiektywem.Dzisiejsze plastiki wytrzymują więcej niż dawna stal. Ergonomia D750 jest na wysokim poziomie. Uchwyt też jest niezły. Zapinam dodatkowy pas boczny i w zasadzie mogę używać jednej ręki do robienia zdjęć.
PS
D700 to był świetny aparat. A D750 jest świetnym aparatem.
leighadams
20-12-2016, 19:29
D700 = używana Octavia, d750 = nowe a6?? Chyba nie do końca tak jest:-)
No to nie wdając się w szczegóły - D700 - A6 , 2007 rok , D750 A6 2015. Nowe lub na gwarancji. Lepiej? Technologiczna przepaść. Ale mniej pancerne.
madebyzosiek
20-12-2016, 19:39
Zaczynacie niepotrzebne porównania, a warto zaznaczyć, że D700 i D750 nie są aparatami z tej samej "półki", więc ich porównania nie mają sensu... Swego czasu podobnie było z D300s i D7xxx, który nie był kompletnie następcą tego pierwszego... Poczekajmy na aparat, który faktycznie będzie następcą D700.
Ps. Prędzej D700 może być używanym A6, a D750 nowym A4... Co za beznadziejne porównania ;)
Ale przynajmniej na temat. Który też jest beznadziejny. Jak większość wpisów tutaj.
Zaczynacie niepotrzebne porównania, a warto zaznaczyć, że D700 i D750 nie są aparatami z tej samej "półki", więc ich porównania nie mają sensu... Swego czasu podobnie było z D300s i D7xxx, który nie był kompletnie następcą tego pierwszego... Poczekajmy na aparat, który faktycznie będzie następcą D700.
Ps. Prędzej D700 może być używanym A6, a D750 nowym A4... Co za beznadziejne porównania ;)
D750, bliżej mu do Pasata.:grin:
leighadams
20-12-2016, 20:22
Oo i z takim porównaniem się zgadzam:-)
Pawel Pawlak
20-12-2016, 20:52
z perspektywy czasu to d700 można by przyrównać do mesia E124 ;) osiągi przeciętne, ale budowa nie spotykana dziś w tej klasie ;)
nikoniarz
20-12-2016, 21:20
z perspektywy czasu to d700 można by przyrównać do mesia E124 ;) osiągi przeciętne, ale budowa nie spotykana dziś w tej klasie ;)
Najlepsze porównanie. Komfortowy sprzęt do tyrania... na taksówce :D
Ps. wyczyść skrzynkę bo nie mogę wysłać Ci wiadomości...
Pawel Pawlak
20-12-2016, 21:24
coś tam zwolniłem ;)
miałem D700 szesc lat, swietny aparat na tamte czasy jednak w porownaniu z D750 nie ma szans. W nowym lepsze wszystko , pomiar swiatła, detal, ISO, duzo uzytkowych opcji , bardzo przydatny uchylny ekranik. Zdjecia mozna robic niemalze z przysłowiowego biodra, bardzo dobry AF. Czas sie pozbyc sentymentów , elektronika prze do przodu w tempie niesamowitym, i tego nie da sie przeskoczyc. Mozna miec sentyment do D700 ale to wszystko. Pytasz o fotografowanie w salach , wnetrzach, ISO D750 da Ci ładniejszy , mniej zaszumiony obrazek . A jezeli tak bardzo Ci przeszkadza jego mała kubatura ( ja tez mam duze dłonie i nie miałem problemow z uchwytem, a miałem go ponad pół roku ) to dokupisz sobie dobry grip zamiennik za około 300zł i rozwiaze Ci sprawę . Przed nim uzytkowałem D800, i jednak brakowało mi tych 12 MG szczegolnie w wydrukach 75x50cm, choc inni chwalili ja widziałem te troche mniej detalu, dlatego zamieniłem na D810. Naprawde polecam D750, nalezy rowniez pamietac ze za np trzy lata D750 bedzie jeszcze dosc nowoczesnym rozwiazaniem .
stachmuszel
21-12-2016, 09:05
Jasiu zgoda, ale przeczytaj pierwszy post: fotografia ślubna, wnętrza budynków etc.
Detal, wydruki 75x50cm? Ty piszesz z punktu widzenia landszafciarza, a to inna bajka.
Wielokrotnie prosiłem aby pokazać tutaj tą "ogromną różnicę" w ISO, kolorze etc. D750 vs D700. Aktywny kiedyś na forum MariuszJ, posiadający obie puszki, zrobił taki test. Nie mogę znaleźć tych postów, ale wniosek był taki, że jest to postęp, ale na miarę małej ewolucji, a nie rewolucji.
Mam D700 od stycznia 2009 (pierwszy użytkownik), naklepałem przebieg chyba ze 33k, także da się kupić takie body. Tyle, że mój nie jest na sprzedaż. Na razie czekam, co pokaże Nikon w nowym pełnoklatkowym modelu z serii Dxxx. Tzn. co pokaże w modelach produkcyjnych z 2018/2019, jak już naprawią niedoróbki wieku dziecięcego ;)
Każdy chwali co może,mam d700 z małym przebiegiem I taki raczej pozostanie u mnie,ponieważ mało pstrykam.
Prawda taka że malo który user odróżni obrazek np z d700 d800 d7200.
Jak ktoś napisał ja też kupuje najdroższy sprzęt na jaki mnie stać,trafiłem na okazję d700 więc go mam.
Plakatów nie drukuję a po kopalniach nie chodzę âş
Pawel Pawlak
11-01-2017, 13:53
Prawda taka że malo który user odróżni obrazek np z d700 d800 d7200.
To nie do końca tak; obrazki z tych body w zależności od sytuacji zdjęciowej i wielkości mogą się różnić zauważalnie. Tyle że w normalnym zyciu nie robi się testów porównawczych tylko te zdjęcia - za każdego z tych body mozna obrazek dopieścić tak że będzie wyglądał po prostu atrakcyjnie. Jakiekolwiek niedostatki albo przewagi byłby widoczne tylko przy bezpośrednim zestawieniu ze zdjęciami robionym innymi aparatami w tych samych warunkach.
Ja równolegle pracowałem na D700, d800 i d4, teraz na D4, d800 i d500 i pomimo tego że potrafię stwierdzić który obrazek ma jakie przewagi, to w praktyce jest nie ma to znacznie - bo zdjęcie mam z jednego z tych body. Podstaw to wiedzieć na co mozna sobie w aparacie pozwolić (iso, czas itp) żeby materiał spełniał nasz oczekiwania.
Maciek N
11-01-2017, 16:12
Wielokrotnie prosiłem aby pokazać tutaj tą "ogromną różnicę" w ISO, kolorze etc. D750 vs D700. Aktywny kiedyś na forum MariuszJ, posiadający obie puszki, zrobił taki test. Nie mogę znaleźć tych postów, ale wniosek był taki, że jest to postęp, ale na miarę małej ewolucji, a nie rewolucji.
W zasadzie masz rację, chodzi o to że zdecydowana większość z nas chętnie wykłada kilka tysiaków żeby mieć lepszy obraz o 10-20% nawet jeśli to ujawnia się tylko w trudniejszych warunkach.
Dla ludzi którzy konkurują, zarabiają fotografią jest to często warunek przetrwania aby mieć możliwie najlepszy sprzęt.
O wyborze fotografa często decydują niuanse. Jeśli podobne ujęcie może mieć więcej detalu, atrakcyjniejsze kolory itp. nawet o kilkanaście % to dla większości zawodowych fotografów oznacza rewolucje i wydatki;)
Dla ludzi którzy konkurują, zarabiają fotografią jest to często warunek przetrwania aby mieć możliwie najlepszy sprzęt.
O wyborze fotografa często decydują niuanse. Jeśli podobne ujęcie może mieć więcej detalu, atrakcyjniejsze kolory itp. nawet o kilkanaście % to dla większości zawodowych fotografów oznacza rewolucje i wydatki;)
Panie, co to za bajki opowiadasz...?
Maciek N
11-01-2017, 21:59
Panie, co to za bajki opowiadasz...?
Dla jednych bajki dla innych rzeczywistość. Nie każdy musi się z tym zgadzać. Powiedzmy że to mój punkt widzenia;-)
Dla jednych bajki dla innych rzeczywistość. Nie każdy musi się z tym zgadzać. Powiedzmy że to mój punkt widzenia;-)
Przepraszam, ale gdzie przy wyborze fotografa zwraca, się uwagę na minimalnie większy detal i atrakcyjniejsze kolory.
Jarecky83
12-01-2017, 13:41
Przepraszam, ale gdzie przy wyborze fotografa zwraca, się uwagę na minimalnie większy detal i atrakcyjniejsze kolory.
A jeśli i nawet to argument nie trafiony. Niektórzy z D700 (patrz Radek Radziszewki) wyciągają lepszy obrazek niż niektórzy z nowszymi puszkami;)
stachmuszel
12-01-2017, 13:50
Przepraszam, ale gdzie przy wyborze fotografa zwraca, się uwagę na minimalnie większy detal i atrakcyjniejsze kolory.
Z mojego doświadczenia wynika, że nikt (lub prawie nikt). Więc po co wymieniać tak często sprzęt, jeśli ten który posiadamy jest sprawny?
Pawel Pawlak
12-01-2017, 14:23
Sądząc po znajomych i moich przychodach z fotografii, różnice w sprzęcie w żadnej mierze nie przekładają się na zyski. Mam na myśli tych którzy focą d700 i nowszymi body. Ala najwyraźniej różne są oczekiwani i niektórzy mają inne doświadczenia.
Jarecky83
12-01-2017, 14:28
Sądząc po znajomych i moich przychodach z fotografii, różnice w sprzęcie w żadnej mierze nie przekładają się na zyski. Mam na myśli tych którzy focą d700 i nowszymi body. Ala najwyraźniej różne są oczekiwani i niektórzy mają inne doświadczenia.
Zgadza się. A stwierdzenie, że posiadanie najnowszego sprzętu często jest warunkiem przetrwanie jest delikatnie mówiąc mocno przesadzone...
Zgadza się. A stwierdzenie, że posiadanie najnowszego sprzętu często jest warunkiem przetrwanie jest delikatnie mówiąc mocno przesadzone...
http://tech.wp.pl/oto-najlepsze-na-swiecie-zdjecia-wykonane-smartfonem-na-pierwszym-miejscu-polak-6035075090453633g
Prawda leży - jak zwykle - pośrodku. Ludzie, którzy focą lub filmują naprawdę dużo, mają nieraz dwie klasy sprzętu.
Na budżetowe lub ryzykowne (warunki) zlecenia biorą gorszy lub prostszy sprzęt a na zlecenia bardziej wyszukane lub takie, które tego wymagają, biorą sprzęt lepszy, droższy. Robić można i tym i tym.
klienci mało kiedy zwracają uwagę jakim sprzętem robi się zdj ważne jest to jak zdj wyglądają, czyli ważne jest to jak się ogarnia sprzęt, bo jeden zrobi świetne zdj z d200 czy d700 a kto inny z d5 nie ogarnie dobrego zdj bo bedzie leciał na auto :)
Jaki to problem. Jak stać na 750 to brać, jeśli nie to 700. Jestem przeciwnikiem kupowania tak starego, używanego sprzętu za tak dużo kasy, bo może trafić się bubel i kasa może pójść w błoto, i nie ma zabezpieczeń ze się kasę odzyska, czy sprzęt się naprawi. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak można ukryć usterki po to żeby sprzedać coś. Mi jedno D750 upadło, a nie ma śladów po nim, mechanicznie nic w środku nie lata, aparat żyje, ale nie jestem pewien do konca czy jest ok bo nie uzywalem w 100%. . Więc mógłbym go teraz puścić i napisać ze nigdy nie upadł, bo śladu nie ma. Kupuję używane jak cena atrakcyjna i wiem że mało stracę, a sprzęt fotograficzny raczej swoje kosztuje i za duże ryzyko. Ale jak ktoś nie chce tyle wydać kasy to nie ma wyjścia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.