PDA

Zobacz pełną wersję : Plamy na matrycy D750 nie do usunięcia przez serwis



neografik
05-12-2016, 17:55
Witam

Mam problem i to duży. Pucha D750 na gwarancji jeszcze ponad rok. Zaznaczam, że to model bez tych wszystkich wad tego modelu (tak przynajmniej stwierdza komunikat na stronie Nikona).
Na matrycy są 4 duże plamy, których nie może usunąć nawet serwis. Dwie są bardzo widoczne, dwie są mniej. Oddałem do serwisu wykonali czyszczenie matrycy. Niestety nie pomogło. Otrzymałem od nich zdjęcia po czyszczeniu i wysłałem ze wskazaniem miejsc plam. Te miejsca były też zaznaczone w formularzu zgłoszeniowym. Jestem przekonany, że syfki siedzą pomiędzy filtrem, a matrycą i nie jest to efekt standardowo brudnej matrycy. Taką otrzymałem odpowiedź od serwisu:

"W odpowiedzi na Pana e-mail informujemy, że producent określa normę czystości matrycy. Matryca jest uznawana za czystą gdy spełnia określone warunki – zawarte są tam takie parametry jak: przysłona, średnica, kontrast, odległość i oczywiście liczba zanieczyszczeń.

Przesłane przez Pana zdjęcie zostało poddane analizie i jednoznacznie można stwierdzić że wszystkie te warunki są spełnione – matryca jest uznana jako czysta i wobec tego serwis nie będzie podejmować żadnych dalszych czynności w tym temacie."

Zdjęcie pod linkiem:
przed
https://www.dropbox.com/s/yh31f7q444l6doz/6094487.jpg?dl=0

po czyszczeniu:
https://www.dropbox.com/s/60763gzfnq6q289/6094487%20PO.JPG?dl=0

Pytanie co w takim przypadku zrobić? Dla mnie jest to nie do zaakceptowania.

pozdrawiam

zgera
05-12-2016, 21:52
Kolega chyba nigdy nie widział brudnej matrycy, te plamki na załączonym zdjęciu ledwo są widoczne a zdjęcie jest zrobione na F/16.
Z czyszczeniem matrycy jest tak że w momencie wyczyszczenia może być idealnie czysto, a po kilku klapnięciach lustra mogą się już pojawić pojedyncze pyłki, komora lustra nie jest przecież sterylna.

neografik
05-12-2016, 22:45
Kolega chyba nigdy nie widział brudnej matrycy, te plamki na załączonym zdjęciu ledwo są widoczne a zdjęcie jest zrobione na F/16.
Z czyszczeniem matrycy jest tak że w momencie wyczyszczenia może być idealnie czysto, a po kilku klapnięciach lustra mogą się już pojawić pojedyncze pyłki, komora lustra nie jest przecież sterylna.

Wiem o tym doskonale. Nie zauważyłeś że te plamki przed i po czyszczeniu są w tym samym miejscu?

grzegorzdz72
06-12-2016, 00:47
Na matrycy są 4 duże plamy, których nie może usunąć nawet serwis.

Tak jak już kolega wcześniej pisał, chyba nie widziałeś brudnej matrycy, mimo że zaznaczyłeś miejsca z plamami to i tak musiałem się chwilkę przyglądać aby coś zauważyć. Przy mojej matrycy z D750 to Twoja jest "chirurgicznie sterylna"

pawel
06-12-2016, 03:46
Nie widzę tu dużego i nieakceptowalnego problemu. Podobnie jak serwis Nikona widzę tu czystą matrycę.

frogi
06-12-2016, 09:18
Kliniczna czystość. Chyba że focisz makro przy f22 albo f35, to mogą być denerwujące te plamki wtedy :)

Wojteksw
06-12-2016, 18:23
Chciałbym mieć taką brudną matrycę w każdym aparacie. Szukasz dziury w całym.

pki1234
20-12-2016, 23:09
troche humorystycznie podziele sie z Wami osobista historią.

Jakis czas temu moj znajomy wydal kupe kasy na nowy telewizor. nie bede mowil jakiej firmy zeby nie bylo kryptoreklamy ale rozmiar byl taki ze dwie osoby z trudem go przenosily.
Kiedys siedzimy u niego i ogladamy jakis film, kiedy on zrywa sie i mówi:

- K....., obraz jest skrecony o jakieś dwa pixele w prawo !!! Nie no, k.... to jest nieakceptowalne, tak nie moze byc !!!

:-O !!! Patrzymy na niego jak na głupa, nikt tam nic nie widzi a on sie czepia.

Za tydzień opowiada nam ze zadzwonił po serwis, ale przyjechali jacys dyletanci i nic nie zobaczyli. Wiec skarzyl sie dalej.
Po drugim albo trzecim telefonie do wyzszych poziomow serwisu, w koncu producent zgodzil sie wziac telewizor na testy.
I zgadnijcie co znaleźli?
Po kilku dniach testow koles dostal nowy telewizor bo tamten mial obraz zcentrowany o trzy pixele. Pisze tak jak nam to tlumaczyl bo nie potrafie przytoczyc zdania serwisu.
Wszyscy z ktorymi sie dzielil ta informacja bylismy pod wrazeniem ze nasz kolega ma TAKIE OKO.

Przypomnialem sobie ta historie jak przeczytalem ten watek. I tak sobie mysle ze ludzie nadwyraz pedantyczni maja na świecie chyba trudniej...
Ale nie można ich nie podziwiać.