Zobacz pełną wersję : Amatorska Fotografia leśna.Jakie body,obiektyw.
Witam,pisze ten wątek licząc na proste i rzeczowe podpowiedzi z Waszej stony,zamierzam oddać mój aparat kompaktowy bratu i zakupić jakąś prostą budżetową Lustrzankę Nikona.Potrzebna jest mi ona głównie podczas moich leśnych wypraw.
Co będzie głównym celem obiektywu:
-Zwierzeta leśne (zazwyczaj Łosie,sarny ,jelenie ptaki drapieżne,lisy,zające,dziki)Często mam okazję zrobić fotkę z 10-20m i to jest tematem przewodnim w moim pytaniu.Ale fajnie było by aby coś z 50-70m tez dąło się uwiecznić.
-Krajobrazy,zachody slońca...
-Bardzo sporadycznie zdjęcia z imprez rodzinnych,zdjęcia do ogłoszeń.
Nie chcę zbyt dużo inwestować i pewnie bede się rozglądał za zadbanym używanym sprzętem.Poczytałem o tej tematyce i wpadł mi pomysł z D3200+ 55-200mm lub 70-300mm bo 18-105 będzie chyba zakrótki???
Nasówa mi się pytanie czy do typowo amatorskiej fotografii nie wystarczą tańsz body typu d3100 lub coś jeszcze niższego + jakiś lepszy(dłuższy) obiektyw???
Proszę o jakieś sugestie i podpowiedzi bardziej doświadczonych kolegów/koleżanki.Czym kierować się przy zakupie sprzętu docelowo do tego typu fotografi jaki preferuję?
Cześć
Był ostatnio podobny temat poczytaj tutaj :)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=277510&p=3779650#post3779650
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=277619
Ja osobiście mam d3200 i d300 ceny dziś podobne. Jeśli myślisz kiedyś o pełnej klatce to d300 jest bardzo podobne konstrukcyjnie, wizualnie i "przyciskowo" do pełnej klatki. Osobiście powiem że trudno było by mi zacząć od d300 gdybym nie używał wcześniej F65(analog) i d3200. Pomyslał bym też o statywie jeśli chcesz coś fotografować z odległości 50-70 m pozdro.
Docelowo d3200 ma być dla mojego budżetu "górną granicą" nie chciał bym dużo inwestować wiedzac w jakich warunkach sprzęt będzie ze mną podróżował w leśnych ostępach, a bywało róznie ;) Dlatego pytałem czy coś z poprzedników d3200 jest godne polecenia na start i jaki obiektyw szukać na początek.Zdjęcia nie muszą być hiper-mega ekstre bo to tylko dla mnie i do pokazania dla dzieciaków i znajomych.
Popatrz na używane d7000 (ewentualnie d90 jak ma być tanio). D90 powinien kosztować poniżej tysiąca, d7000 powyżej, zależy od stanu i wytrwałości w szukaniu. W porównaniu do d3200/d3100, które rozpatrujesz, dostaniesz uszczelniony korpus (nie mylić z wodoodpornym) oraz lepszą ergonomię z dość dużym obiektywem, np. Nikkorem 70-300 VR lub Tamronem 70-300 USD (oba ze stabilizacją). Lepsza ergonomia to pewniejszy uchwyt, jaśniejszy wizjer, dostęp do funkcji, itp. znajdziesz łatwo na forum zalety i wady tych puszek. Mniejsza matryca w porównaniu do d3200 też nie jest wadą, wręcz przeciwnie, jeśli nie robisz dużych odbitek.
D300 może kusić, ale jednak duże to cudo, można się zniechęcić do zabierania na wędrówki.
http://camerasize.com/compact/#7.351,317.351,188.351,ha,t (70-300 jest ciut dłuższy)
Będziesz potrzebował także szkła szerszego, do krajobrazów, itp. tani N 18-55 będzie całkiem ok.
Nie idź w tanie (~700zł nowy) tele typu 70-300, które wciskają w marketach, są kiepskie i będziesz to szybko widział.
Nie idź w potworki typu 18-300, ewentualnie są ze dwa wyjątki, jeśli akceptujesz słabszą jakość dla większej uniwersalności.
Rozważ jakiś tzw. zaawansowany kompakt z długim tele, np. Nikon Coolpix P900.
Oczywiście propozycji może być tyle, ilu fotografów, albo i więcej ;)
Dziękuje za cenne podpowiedzi.Nie chce jednak wiecej inwestować w ten sprzęt jak 1500zł w tej cenie widziałem D3100 D3200 z wiekszymi obiektywami jak 18-105.Czytałem ,że to dobra opcja na początek ale czy do zdjęć zwierzyny nie bedzie za krótki?Czy szukać 70-300 bądz ewentualnie 55-200?
Budżet to problem bo aparat nawet D90 to 700-800zł, kit 18-55VRII używany za jakieś 300zł i np tamron 70-300USD może za 900zł, to daje kwotę 2000zł i to przy sporym szukaniu na olx lub allegro.
N105 będzie za krótki do zwierząt, 70-300 to też nie jest jakieś super długie tele. 55-200 to raczej kiepski sprzęt, zdjęcia będą mydlane.
Kolega powyżej napisał, ile trzeba wyłożyć minimum, żeby miało to jakiś sens. Przyroda, zwierzęta, ptaszki, to nie są budżetowe zabawy. Np. przy krajobrazie niezłe efekty jesteś w stanie osiągnąć sprzętem za 600-800 zł.
Do d90 podepniesz stare Nikkory, bez napędu AF (napęd jest wbudowany w body), do d3200 tylko te oznaczone AF-S, HSM, USD, zależnie od firmy. Do d90 podepniesz Nikkora 28-80 z ery analoga, niezły optycznie choć plastik, za 100-200 zł, i jako spacerowy zoom może to być. Co do tele to nic tańszego a jakościowo akceptowalnego niż te 2 wymienione nie znajdziesz, warto mieć stabilizację, zwłaszcza pow. 200 mm, bo żaden z rozpatrywanych przez Ciebie aparatów królem wysokiego ISO nie jest. Niby są jakieś stare Nikkory, może ktoś coś doradzi, ale optycznie szału nie będzie, a ceny to też parę stówek.
Niestety prawda jest brutalna, ale należy to sobie powiedzieć na początku żeby później nie było nadmiernego rozczarowania: za 1500zł nie można kupić sprzętu który będzie robił zdjęcia saren, jeleni czy ptaków z odległości 50m z sensowną jakością w czasie wędrówki po lesie. Zresztą realizacja takiego zadania nawet bardzo profesjonalnym sprzętem nie jest łatwa. Takich tematów zazwyczaj nie fotografuje się z 50 czy 100 metrów w czasie spaceru po lesie.
Dzisiaj do nauki i za minimalne pieniądze to chyba można poradzić używany D300 i obiektyw Nikkor AF300/4, ale to koszt około 3X wyższy niż zakładany budżet. Można go obniżyć kupując o około 1500zł tańszy obiektyw Tamron 70/300, ale kosztem zdecydowanie gorszej jakości na ogniskowej 300mm oraz ograniczeniami wynikającymi z jasności Tamrona, a w lesie jak wiadomo jest ciemno albo bardzo ciemno. Moim zdaniem do fotografowania wymienionej tematyki szkoda się zabierać z takim budżetem bo to będzie tylko rozczarowanie zamiast satysfakcji z wydanych pieniędzy. Proponuję też poczytać trochę o sposobach fotografowania zwierząt i ptaków w naturalnym środowisku, to znacznie ułatwi wybór sprzętu.
Oczywiście rozumiem problem z fotografią zwierząt,że to głownie odległość.Ale ja nie zamierzam robić "pięknych" zdjęć z odległosci 70 czy 100m.Bardzo często mam okazję zrobić zdjęcie z 10-20m czasami bliżej jeśli chodzi o łosie.I do takie odległosci i wymagania mi chodzi przy wyborze Aparatu.Sądzicie ,że ze szkłem 70-300mm będę w stanie Cyknąć coś sensnego amatorsko dla takiego dużego zwierzęcia jakim jest łoś?Czyli d3100 badz d3200 + 70-300mm był by w stanie sprostać moim niewygórowanym wymaganiom,jak sądzicie?Czy lepiej rąbnąć mikołaja po kieszeni i poszukać czegoś za około 2-2,2 tyś.Pozwolicie ,ze wrzucę fotki moich leśnych kolegów z ostatnich dni.O takie fotki mi chodzi tylko w nieco lepszej jakości.Czekam na dalsze sugestie z Waszej strony.
1.z około 6m
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://iv.pl/images/54967791155015332348.jpg]źródło (
2.z około 8m
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://iv.pl/images/72527618029915763045.jpg]źródło ([URL=http://iv.pl/)
D90 + 18-70 lub 18-55 + karta i bateria powinno się za około 1000zł znaleźć, albo i taniej, do tego szukałbym sigmy 300/4 400/5.6 APO tele makro, tylko nie tej najstarszej. Musiałbyś poczytać o tych sigmach, jak się nie spieszy to można taką 300mm znaleźć poniżej tysiąca, a 400mm nawet widzę, że są jakieś ogłoszenia, ceny rzędu 1200-1600zł, niewiele drożej jest Nikkor 300/4 AF. Te obiektywy potrzebują silniczka, dlatego nowe, niskie modele lustrzanek bym odrzucił, D90/D300/D7000(D7000 trzeba uważać przy zakupie) mają silniczki af i są w miarę tanie, mają matryce CMOS. Przy zwierzętach może być ciężko z MF, ale jak się nie boisz, to D300/D7000 działa ze starymi manualnym obiektywami, manualna 300mm raczej droga nie jest, ale o dłuższe obiektywy ciężko, ewentualnie tele-konwertery, nie są drogie bez AF, ale pogarszają za to jakość, w jakim stopniu, nie wiem, jeszcze nie przetestowałem. Z 8 metrów to kitem obrobisz, jak dalej to albo trzeba wydać kasę, albo gimnastykować się manualem, co z dobrym wizjerem nie jest trudne, ale wolniejsze niż AF.
Do takich zdjęć d90 plus N18-105 będzie optymalnym wyborem w cenie poniżej 1,5k, moim zdaniem. Łosia z 5 metrów nie obejmiesz 70 mm. Jak będziesz potrzebował dłuższych szkieł, z czasem dokupisz.
Do fotek "spotkaniowych" to raczej stało ogniskowe szkło typu 300 mm nie będzie zbyt wygodne, po pierwsze szybko zniechęcisz się do dźwigania, po drugie z 6m obejmiesz co najwyżej łeb zwierza .
Dziękuję za kolejne sugestie dające do myślenia.Nie zawsze jest tak że podejdę na 5-6m,zależy do której sztuki i w jakiej sytuacji.Ale te 10-15m to taka granica na jaką podejdzie się do praktycznie połowy tych zwierząt.Porozglądam sie na portalach ogłoszeniowych za waszymi propozycjami,A może coś z innej "stajni" będzie odpowiedniejsze.
Przepraszam ze post pod postem ale znalazłem coś takiego: Nikon D90 + Obiektyw 18105 VR + Teleobiektyw 70210D Nikona co możecie powiedzieć o tym 2 szkle?
Zależy jeszcze czy f/4, czy f/4-5.6, jak dopłata adekwatna to myślę, że wersja F/4 powinna dać radę, ale nie miałem, niech koledzy się wypowiedzą. Trochę ogniskowa się pokrywa z tymi dwoma obiektywami, więc optymalnie imo byłby do 70-210 f/4 18-70 3.5-4.5 jako kit.
Edit: teraz czytam, że jak wersja z "D" to chyba f/4-5.6 i podobno też jest ok, ale tego to już nie wiem ;)
tak f/4-5.6 to wszytsko idzie w zestawie od jednej osoby za 1600zł.Jeszcze nie wiem jaki przebieg tego sprzętu.
Ja już nie dam rady pomóc, cen nie ogarniam, ale możesz sprawdzić bardziej znane portale i ich archiwa. Co do samych obiektywów, też nie bardzo mogę pomóc, nie miałem w ręku ani 18-105, ani 70-210, z zoomami się nie lubię ;)
To 70-210/4-5.6 to raczej tymczasowo i jako ciekawostkę. Z 200-300 zł chyba wart, więcej wątpię. Celowałbym w coś nowszego, w 1.5 k powinieneś do d90 kupić 55-300, jedni chwalą, inni nie bardzo, w każdym razie szerzej, lżej i taniej pod DX niż 70-300.
Witam. Pozwole sobie na maly komentarz. Mam d3200 i MIALEM uzywanego tamrona 70 300 z silnikiem za okolo 300zl wyrwanego na olx. To prawda ze zdjecia nie byly jakies mega porownujac je do lepszych obiektywow, ale to nie znaczy ze zestaw ten nie dawal frajdy w fotografowaniu. Dolaczajac do tego zestawu tani 18 55 mozna juz cieszyc sie fotografia. Obiektyw sprzedalem by kupic stalke, czego nie zaluje, ale dluga ogniskowa byla mi nie potrzebna. Mimo wszystko bardzo polecam to body, a na lepszy obiekty przyjdzie jeszcze czas. W razie czego moge zaprezentowac kilka fotek wykonanych d3200 w polaczeniu z bardzo tanim tamronem. Ja polecam ten zestaw.
Pozdrawiam
Oczywiście D3200 jest ok, jak ktoś chcę używać z kitem, albo nowymi obiektywami to da radę. Zwracam tylko uwagę, że aparaty wcześniej wymienione obsługują starsze obiektywy(AF na "śrubokręt"), które są tańsze, co może być zaletą przy zakupie teleobiektywu w przyszłości. O manualnych z D3200 można całkiem zapomnieć, brak pomiaru światła i mały wizjer na którym ciężko się ostrość ustawia. Wszystko zależy od autora, na co stawia, jak obiektywy typu 18-105, 18-200, 70-300 to D3200 będzie ok, jeśli chciałby się kiedyś pobawić dodatkowo czymś typu 300/4, 180/2.8, albo jakimś manualem to zdecydowanie inne body ;)
Hmm coraz wiekszy ból głowy :) znalazłem coś takiego. https://www.olx.pl/oferta/nikon-d90-obiektyw-18105-vr-teleobiektyw-70210d-CID99-IDiXvC1.html D90 z 18-105 i do tego 70-210 co sądzicie o takim zestawie?
Wolałbym 70-300 któreś wybrać zamiast 70-210, co prawda jakość kiepska powyżej 200mm, ale myślę, że rodzinę zadowoli, a w przyszłości jak się wkręcisz to będziesz wiedział na co wymieniać. Nie śledzę cen, ale na oko D90+18-105+70-300 może wynieść 1500-1800zl za używki, z tym że 70-300 możesz dokupić później jesli poczujesz potrzebę ;)
To nie jest zły zestaw, ale ja zamiast 70-210 szukałbym czegoś dłuższego do 300 mm. Używane Tamron SP AF 70-300 F/4-5.6 Di VC USD albo Nikkor AF-S DX 55-300 f/4.5-5.6G ED VR. Ten drugi jest gorszy optycznie, ale ma zdecydowanie mniejsze gabaryty i większy zakres ogniskowych a jakość powinna Ci wystarczyć. Razem z 18-105 to będzie dobry zestaw.
Tylko, że za przyzwoite 300mm (Tamron USD czy Nikkor VR) trzeba za używkę dać 1000 zł.
Nie wiem jakie opinie są np. o Nikkor 70-300G czy Sigma 70-300 APO, na pewno w zakresie 200-300 d.. nie urywa, ale czy tragedia?
Rozdzielczość D90 też nie jest super wymagająca, bardzo dobre szkła mogą być niewykorzystane.
Nie wiem, co chcesz ew. robić ze zdjęciami, bo np. 18-105 jest naprawdę dobry, a z tych 12 Mpx zawsze można sporo cropować. Może spróbować na początek 18-105, a jak braknie to zbierać klamoty dalej.:wink:
Ale czy watro rozgladac się za starszymi modelami jak D90 czy nie lepiej za lżejszym i mniejszym d3200 waga i wielkość bedzie trochę miało znaczenia przy moich wyprawach bo czesto robię 10-12km a wtedy każdy gram waży więcej :)
Za D3200 nieco lepsza matryca - wyższa rozdzielczość, trochę lepsze wysokie iso, rozmiar, waga też, chociaż bez dużych różnic. Jak chcesz kupić z 18-105 i cieszyć się zdjęciami to będzie dobry wybór. D90 trochę starszy, ale ma już w miarę współczesną matrycę(jak na swój wiek), większy wizjer(?), dodatkowy wyświetlacz i silnik af w body, co oprócz AF-S pozwala na zakupienie tańszych, a nie zawsze gorszych obiektywów AF, a w D3200 jesteś skazany na obiektywy AF-S jak chcesz, żeby AF działał. Miałem D3000, w sklepie oglądałem D3200, ale mnie nie przekonuje ta mała obudowa, chwyt niezbyt wygodny, mały wizjer, brak ważnych przycisków i jakość wykonania bez fajerwerków. Koleżanki mają tą serie i sobie chwalą, bo dla nich waga i rozmiar to zaleta, raczej nie planują nic ponad kit, a plastikowatość, cóż dzisiaj standard ;)
Ja z 200mm nie potrafiłem bliżej podejść ;)
D3000 ISO400 1/400 200mm
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/Si1K5Vy-1.jpg
źródło (https://i.imgur.com/Si1K5Vy.jpg)
crop 1:1
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/12/Kx04zz4-1.jpg
źródło (https://i.imgur.com/Kx04zz4.jpg)
..., większy wizjer(?), ...
Wielkość nie ma tu znaczenia. To inna budowa, pryzmat w d90 v lusterka w d3x00. Efektem jest ciemnica w wizjerze w niższych seriach Nikona (i nie tylko). Trudno mi powiedzieć, czy można przywyknąć, jako użytkownika aparatów z pryzmatem mnie to bardzo razi.
szydlos
Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj o różnicach między aparatami, każdy na to patrzy trochę inaczej, a wymieniać wszystkie różnice w co trzecim wątku na forum to trochę nudne ;) Warto też pooglądać aparaty, umów się ze sprzedającym czy podjedź do jakiegoś komisu, sklepu.
P. Co to jest 10 km ;) Zainwestuj 50 zł w pasek do aparatu z neoprenu, będzie lekko i innego już nie użyjesz.
Wielkość nie ma tu znaczenia. To inna budowa, pryzmat w d90 v lusterka w d3x00. Efektem jest ciemnica w wizjerze w niższych seriach Nikona (i nie tylko). Trudno mi powiedzieć, czy można przywyknąć, jako użytkownika aparatów z pryzmatem mnie to bardzo razi.
...
Daje się radę, ja korzystam z D5500, D300s i D750... :mrgreen: :lol:
A różnica pomiędzy D5500 a D750 to jest spooora :)
Pewnie da radę się przyzwyczaić, ale dla mnie, jak biorę do ręki np .d5300, to pierwsze wrażenie mam takie, że aparat jest jakiś zepsuty :lol:
... to pierwsze wrażenie mam takie, że aparat jest jakiś zepsuty :lol:
Tys prowda... :lol: , najgorzej jest jak się jakiś dłuższy okres używa tylko tego większego, to przesiadka na D5500 jest bolesna trochę, ale jak się coś robi na zmianę jednym albo drugim to jakoś mi ta różnica zanika, przyzwyczajam się :)
Na łoptycznych stabilizacją Tamrona sie nie podniecają (2.5-2.7EV), wręcz wypada blado, nikkor miał skuteczniejsza stabilizacje od tamrona weług nich (3.5EV). Testuja podobnie, tymi samymi rękoma więc można w jakiś sposób przyjąc ich testy za miarodajne. Ja natomiast osobiście nie widziałam między nimi (stabilizacja) różnicy. Oba stabilizowały podobnie. Nie wiem gdzie ta mityczna wyższość stabilizacji tamrona.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.