PDA

Zobacz pełną wersję : Potrzeba porady, kupić/czy nie kupić Nikon d90+obiektyw18-55



TaDorota
23-11-2016, 01:46
Doradzcie amatorowi, proszę :). Mam możliwość zakupienia D90 z obiektywem 18-55, za 1.300 zl, przebieg wg sprzedawcy jedynie 2015 zdjęć.... To będzie moja pierwsza, "próbna" lustrzanka. Do tej pory fotografowałam kompaktem. Powiedzcie, czy to nie jest podejrzanie niska cena...? Moze tu sie kryje jakieś małe klamstewko.. :)?

ksh
23-11-2016, 02:34
To jest wysoka cena jak za aparat, który miał premierę w 2008 roku, a co do przebiegu to kwestia wiary na słowo sprzedawcy.
W cenie 1400-1500zł cierpliwie szukając znajdziesz D7000 z takim obiektywem albo bez problemu D5100 z 18-105VR.

frogi
23-11-2016, 08:06
To jest wysoka cena jak za aparat, który miał premierę w 2008 roku, a co do przebiegu to kwestia wiary na słowo sprzedawcy.
W cenie 1400-1500zł cierpliwie szukając znajdziesz D7000 z takim obiektywem albo bez problemu D5100 z 18-105VR.
D7000 wyszedł dwa lata później, w 2010 roku... Ja bym wziął D90 za taką cenę, o ile sprzedawca i przebieg jest wiarygodny :)

sl011
23-11-2016, 08:47
Jeśli to będzie pierwsza lustrzanka, to nie wiem, czy warto ryzykować kupno używanego sprzętu przez osobę nie obytą z takim sprzętem. Zwłaszcza, że wystarczy dołożyć ok. 20-25% i można już kupić nowy sprzęt. Może jest on z niższej półki, ale za to nowy, z gwarancją i pod pewnymi względami technicznie lepszy. Do wyboru - Nikon D3300, Canon 1300D (od ok. 1600), Pentax K-50 (troszkę drożej - niecałe 2000).

poste
23-11-2016, 09:22
Kontynuując, "troszkę drożej", za trochę ponad 2000 kupisz d7100, a "odrobinę" drożej, używany d7200, ktoś się ostatnio zastanawiał, czy warto za 2700. ;)

To droga donikąd. Masz 1300, kupuj d90, ten lub szukaj w podobnej kwocie z Nikkorem 18-105. Dobrze byłoby mieć obiektyw ze stabilizacją z tym aparatem. Nie bój się używanego sprzętu, ale sprawdź dokładnie i cierpliwie przed zakupem.



Ps. W Warszawie masz duży komis ze sprzętem foto, gwarancja 3 miesiące. Może to dobry pomysł, podjechać pooglądać, porozmawiać?

TaDorota
23-11-2016, 10:03
Dziękuję za sugestie. Facet ma ciśnienie żeby sprzedać ten zestaw, w tej chwili oferuje cene 1.100 zl., dlatego mam wątpliwości, czy z aparatem jest rzeczywiście wszytsko ok.

- - - - kolejny post - - - - - -

Czy mogę prosić o adres komisu w Waw? Pofatyguje się tam :).

poste
23-11-2016, 10:56
Interfoto, chyba największy, teraz na Pradze, znajdziesz.

TaDorota
23-11-2016, 11:19
Ok, dzieki!

ksh
23-11-2016, 11:22
Dziękuję za sugestie. Facet ma ciśnienie żeby sprzedać ten zestaw, w tej chwili oferuje cene 1.100 zl., dlatego mam wątpliwości, czy z aparatem jest rzeczywiście wszytsko ok.
Ale D90 w dobrym stanie to cena max 800zł, obiektyw 200zł, wiec gościu nie robi żadnej super oferty, przebieg 2000 zdjęć oznacza że aparat musiałby być idealny jak z pudełka, możesz wkleić zdjęcie zestawu to ocenimy.

TaDorota
23-11-2016, 14:17
Wrzucam linka do aukcji, tak będzie prościej zobaczyć wszystkie zdjęcia zestawu: http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6618500973

ksh
23-11-2016, 14:23
Aparat wygląda na dużo większy przebieg, odklejona guma pod kciukiem to norma ale samo się nie odkleja i nie po 2015 zdjęciach, gumy na obiektywie brudne od używania, widać tez że było coś grzebane i jest zniszczona wklejka na obiektywie ta przy soczewce.
Jednak tam jest obiektyw 18-105VR i jeśli chce sprzedać za 1100zł to można zaryzykować bo wtedy do dobra cena ale czy potrafisz to sprawdzić czy działa dobrze przy odbiorze osobistym ?

Dho'ine
23-11-2016, 14:47
Ten D90 w życiu nie ma 2000 klatek, bliżej 20 000. Sam kupiłem z przebiegiem 11tys za 1200, kilka lat temu i wyglądał o wiele lepiej. Ja bym odpuścił. Obecnie nie dałbym więcej za D90 niż 800, może 900 za ideał. Pomijając kwestię że na zdjeciach jest 18-105 to sam obiektyw 18-55 można kupić za 150-200zł w świetnym stanie, wiem bo sam sprzedawałem dwa razy :)

frogi
23-11-2016, 14:57
Tylna ścianka to mnie się nie podoba. pomijając to coś na ekranie to okładzina wygląda na używaną z "lekka", otarcie i wybłyszczenie pod kciukiem. Wizjer też jakiś taki przykurzony, nie wiadomo do końca czy z zewnątrz czy w środku. Na moje oko to kiepskawo wygląda jak na niby 2015 fotek :)
Ten ktoś chyba się o jedno zero pomylił... ;) :lol: Poprosił bym o ostatnią zrobioną fotkę w jpeg, zawsze samemu można sprawdzić ile tam jest na tym liczniku. Pomijając oczywiście fakt że mogło być coś tam grzebane :)

zgera
23-11-2016, 15:41
Sądząc po gumie pod kciukiem przebieg jest większy niż deklarowany.
Mój D90 z 2012 roku a mam go od nowości ma obecnie 7000 klapnięć i w ubiegłym roku wymieniłem gumę pod kciukiem bo napuchła ale nie była tak wytarta.

TaDorota
23-11-2016, 15:42
Dzieki serdeczne za te wszystkie cenne wskazówki, porady. Juz mi sie odechcialo używki o_O. Wstrzymam sie się chwilę i kupię tańsza lustrzankę (1600-2000 zl), ale nową. Potem obiektyw.

Dariusz_Albrecht
23-11-2016, 16:07
Sprawdź sam faktyczną ilość wykonanych klapnięć przez ten aparat.
https://www.camerashuttercount.com/

sl011
23-11-2016, 16:26
Sprawdź sam faktyczną ilość wykonanych klapnięć przez ten aparat.
Niestety podobno możliwe jest fałszowanie przebiegu migawki.

poste
23-11-2016, 16:44
Dzieki serdeczne za te wszystkie cenne wskazówki, porady. Juz mi sie odechcialo używki o_O. Wstrzymam sie się chwilę i kupię tańsza lustrzankę (1600-2000 zl), ale nową. Potem obiektyw.

E tam, przesadzasz. Poproś o jakiegoś jpg-a z tego aparatu, sprawdzisz przebieg. Nie tak łatwo to sfałszować, nie wiem, czy w d90 dawało radę. Guma pod kciukiem to niestety standard, w moim d80 podobnie odłaziła. Po prostu ta guma dalej rośnie, aparat nie ;) Tak samo guma na obiektywie, wygląda, że była luźna i przycięta. Wystarczyło, że gdzieś na wakacjach aparat dostał temperatury, plus czas, przebieg nie koniecznie ma wpływ. To tak na podstawie moich doświadczeń wielu lat z d80.
Najgorzej wyglądają okolice soczewki w obiektywie, możliwa naprawa czy jakaś manipulacja, jedynie to jest niepokojące.
Szukaj cierpliwie, także na OLX, najlepiej w okolicy, no i pooglądanie w komisie jest gratis ;)

puciek
23-11-2016, 16:44
nie podobno, a na 100%

zgera
23-11-2016, 22:29
E tam, przesadzasz. Poproś o jakiegoś jpg-a z tego aparatu, sprawdzisz przebieg. Nie tak łatwo to sfałszować, nie wiem, czy w d90 dawało radę.

Każdy kto posiada program który kiedyś wyciekł może sfałszować licznik nie tylko w D90, zajmuje to kilka sekund.

poste
23-11-2016, 23:26
Słyszałem o tym sofcie, ale nie w przypadku d90. Pewnie masz rację.

madebyzosiek
24-11-2016, 08:06
D90 też niestety były "kręcone", ale ja kupowałem używany i nie było źle. Przebieg miałem poniżej 30k, typowe wytarcia i gumy musiałem lekko podkleić. Zrobiłem nim ok 25k zdjęć i sprzedałem. Jakbym teraz znów rozważał przyzwoity i tani aparat, to mógłby to być D90, ale chyba wolałbym to co kupiłem w jego miejsce, czyli D300s... Niby to samo, a jednak ;)

Dho'ine
24-11-2016, 10:21
Dzieki serdeczne za te wszystkie cenne wskazówki, porady. Juz mi sie odechcialo używki o_O. Wstrzymam sie się chwilę i kupię tańsza lustrzankę (1600-2000 zl), ale nową. Potem obiektyw.

Spokojnie, jedna oferta nic nie przesądza. Nie tylko przebieg się liczy ale to ja aparat wygląda, czy był szanowany, zadbany. Ten był ewidentnie zaniedbany bo nie tylko guma wygląda masakrycznie ale też tylny wyświetlacz jest porysowany dość konkretnie. Szukaj cierpliwie bo warto. Zapewniam że jesteś w stanie znaleźć niezajechaną D90, w ładnym stanie bez uszkodzeń, zadrapań itp z przebiegiem rzędu 10-12 tys. (tak tys. bo nie ma takiego skrótu jak tyś. :) )

madebyzosiek
24-11-2016, 10:32
Ja kiedyś też, nie dla siebie, kupowałem D90 od forumowicza naszego. Warto, stan idealny, służy dzielnie do dziś. Z allegro i olx to jednak się sporo ryzykuje, chociaż ja kiedyś swojego D90 licytowałem na allegro (był prawie idealny... leżał w pomieszczeniu, w którym ktoś palił faje na potęgę... śmierdział jak popielniczka i był tłusty od dymu, ale po wyczyszczeniu i innych zabiega spa wyglądał jak nowy), no i D300s też z allegro pochodził, trafił się bardzo dobry w pięknym stanie. A no i ostatnio spełniając fantazję znalazłem D200 w także stanie idealnym na portalu aukcyjnym znanym.
Autorze, jak masz kogoś, kto Ci pomoże stwierdzić czy warto, czy nie, to nie obawiaj się tylko kupuj. Jak chcesz, to uważam że nasz giełda jest dość pewnym miejscem, a i zawsze możemy Ci pomóc :)

artur0372
24-11-2016, 15:35
... przebieg 2000 zdjęć oznacza że aparat musiałby być idealny jak z pudełka....

Kupiłem dla syna D90. Pełen komplet z papierami, data zakupu 2013r., przebieg troszkę ponad 32tys. Nie wiem czy facet pstrykał w białych rękawiczkach, ale puszka nie różni się niczym od tych leżących na sklepowych półkach.

kurako92
24-11-2016, 21:17
madebyzosiek Pomorze czy może Mazury :D sory musiałem :)

madebyzosiek
24-11-2016, 21:36
madebyzosiek Pomorze czy może Mazury :D sory musiałem :)
O choinka co za obciach... Nie będę się tłumaczył, że to z winy telefonu, co bzdury podpowiada... Poprawiłem i się zawstydziłem ;)

zgera
24-11-2016, 21:53
Z allegro i olx to jednak się sporo ryzykuje.

Niekoniecznie, zależy kto sprzedaje.
Sprzedałem kilka rzeczy na allegro i na naszym forum i wszyscy kupujący byli zadowoleni.
Wydaje mi się że na forum jestem bardziej anonimowy niż na allegro, a oszuści mogą być wszędzie, były przecież przypadki nieuczciwości na giełdzie forumowej.

kurako92
24-11-2016, 22:10
Wszystko jest zależne od ludzi, jak po drugiej stronie monitora nie będzie normalnego człowieka to zawsze będzie ryzyko :) madebyzosiek nie przejmuj się, zdarza się, najgorszy błąd jaki mnie w z życiu spotkał to i tak była chistoria, oszustfo i klijęt :D więc twoje pomoże to i tak mały pikuś, a przecież każdy wie że to tylko wypadek przy pracy :)

ksh
24-11-2016, 23:02
Ja popełniłem na szkoleniu BHP wypełniając papiery słowo bióro, skan tego mam nadal w papierach :)

Co do tematu uczciwości, na allegro od dnia powstania miałem parę przypadków oszustów ale jak teraz na to patrzę to pukam się w łeb dlaczego to kupiłem, odpowiedz była jedna, niska cena.
Raz kupiłem obiektyw od nadal działającej firmy, która przysłała mi obiektyw posklejany kropelką i odciskiem palucha pod soczewką, raz też kupiłem aparat D90, który był w idealnym stanie ale... okazało się że był po wodowaniu w morzu i śmierdział aż utleniającą się miedzią, w obu przypadkach kosztowało mnie to tylko trochę nerwów.

kurako92
24-11-2016, 23:21
Fakt jest taki, że jak jest tanio to jest podejrzanie, tak samo jak znalazłem d7100 18-105 za 3499 i okazało się że z Chin

dannywrocek
25-11-2016, 07:53
Ja ostatnio na alledrogo kupiłem D7k. Wcześniej nawiązałem kontakt ze sprzedawcą,pogawędziliśmy trochę. Puszka śmiga aż miło. A jeszcze wcześniej na Olx kupiłem F80 (później okazało się,że od forumowego kolegi:-)) i też śmiga aż miło. Myślę,że przed zakupem należy mały rekonesans zrobić,jaka mniej więcej cena za co. I raczej rzadko zdarzają się kilkuletnie aparaty z przebiegiem 2k klapnięć i to za pół darmo ;-)

Kali_69
05-12-2016, 01:23
Na Allegro jest ten problem, że zgodnie z regulaminem można mieć kilka kont. I przekonałem się, że ludzie jak sobie nabiją negatywów na jednym, zakładają kolejne i robią ludzi w bambuko, a potem proponują, że w zamian za anulowanie negatywa zwrócą kasę za całą transakcję. Dla mnie to żenada i nie będę tolerował takich... nie chcę dostać bana :)