PDA

Zobacz pełną wersję : Statyw, który wg Was?



Xavier80
20-11-2016, 18:39
Planuję zakup statywu i chętnie poradzę się tutejszych nikoniarzy:)

Cena, którą chciałbym przeznaczyć na ten zakup to 300-600, statyw wykorzystywany amatorsko. To na czym mi zależy to przede wszystkim kompaktowość oraz stabilność, mile widziany z głowicą kulową. Udźwig do 4kg w zupełności dla mnie wystarczy. Po dokonaniu wstępnej selekcji uwagę zwróciłem na:

1. Manfrotto BeeFree w wersji aluminiowej (600zł)
2. Benro iT15 ( zaleta to dodatkowo opcja monopodu) - 400 zł
3. Camrock TX50m (ten ponoć karbonowy i też ma opcję monopodu) - 550 zł

Czy ktoś z Was używał/używa może tych statywów i mógłby się wypowiedzieć? Ewentualnie czy w podanym przeze mnie zakresie cenowym macie jakieś inne propozycje?

Z góry dzięki.

nikoniarz
20-11-2016, 19:09
Nie za niskie te statywy?

Xavier80
20-11-2016, 19:27
Fakt, może i przydałoby się te 20cm wyżej, ale wtedy po złożeniu jest 10-20cm więcej, co w trakcie podróży jakieś tam znaczenie ma :) Co polecasz?

madebyzosiek
20-11-2016, 19:38
Ja mam i polecam na wyjazdy małego i dość stabilnego Fotopro C4i. Kosztuje dość rozsądnie i moim zdaniem jest warty uwagi. Ale ja go do drastycznie długich czasów, czyli powyżej 15 sekund, nie używam. Mam do tego ciężkiego i porządnego Fotopro MGA 684 ;)

Xavier80
20-11-2016, 19:47
W sumie to prawie mieści się w cenie, a jak z jakością wykonania?

nikoniarz
20-11-2016, 19:49
Co polecasz?

Może nie tyle polecam (bo nie wiem jak bardzo mobilny sprzęt potrzebujesz), ale zwróć uwagę właśnie na Fotopro MGA-684. Jak dla mnie przyzwoicie stabilny i na tyle wysoki, by nie podnosić zbyt wysoko (lub nawet w ogóle) kolumny centralnej która potrafi obniżyć stabilność.

Matt.
20-11-2016, 19:49
Posiadam manfrotto befree juz jakis czas i zdecydowanie moge polecic jest dosc stabilny i zdjecia przy dluzszych czasach typu 25-30s sa nieporuszone fakt moglby byc nieco wyzszy ale do landscapow i tak nie rozkladam go na jego maksymalna wysokosc ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

nikoniarz
20-11-2016, 19:51
a jak z jakością wykonania?

Z mojego porównania- czy to Benro, Triopo czy Fotopro, jakość wykonania taka sama biorąc pod uwagę podobne ceny.

madebyzosiek
20-11-2016, 19:57
W sumie to prawie mieści się w cenie, a jak z jakością wykonania?

Porządnie moim zdaniem, aluminiowy cały, po skręceniu wszystkiego bardzo stabilny (piszę o mniejszym), natomiast MGA 684 jest świetny, tylko duży dość ;)

Xavier80
20-11-2016, 20:47
Posiadam manfrotto befree juz jakis czas i zdecydowanie moge polecic jest dosc stabilny i zdjecia przy dluzszych czasach typu 25-30s sa nieporuszone fakt moglby byc nieco wyzszy ale do landscapow i tak nie rozkladam go na jego maksymalna wysokosc ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

A jak jest ze składaniem? Trzeba coś rozkręcać ( ewentualnie wyciągać szybkozłączkę)? Chodzi mi o złożenie do kompaktowych rozmiarów aby jak najmniej miejsca zajmował

Matt.
20-11-2016, 20:49
Nic nie trzeba wyciagac ani odlaczac zeby zlozyc go do jak najmniejszych rozmiarow wysowa sie glowna kolmne najwyzej jak sie da i obraca nogi do gory ;)


Sent from my iPhone using Tapatalk

Xavier80
20-11-2016, 20:52
Z mojego porównania- czy to Benro, Triopo czy Fotopro, jakość wykonania taka sama biorąc pod uwagę podobne ceny.

Niby tak, ale z tego co zauważyłem ( nie wiem czy to nie jakiś błąd) Benro daje 7 lat gwarancji, z kolei Camrock to niby z włókna węglowego ( aczkolwiek cena jakaś podejrzana)

- - - - kolejny post - - - - - -


Porządnie moim zdaniem, aluminiowy cały, po skręceniu wszystkiego bardzo stabilny (piszę o mniejszym), natomiast MGA 684 jest świetny, tylko duży dość ;)

a powiedz zośku jak się w praktyce sprawdza ten patent ze skręcanymi sekcjami, jakbyś porównał do klipsów to jest to upierdliwe? i ten MG 684 też się chyba da złożyć wysuwając kolumnę i nogi odwrotnie? Dużo jest wtedy większy od Twojego C4i?

nikoniarz
20-11-2016, 21:03
Niby tak, ale z tego co zauważyłem ( nie wiem czy to nie jakiś błąd) Benro daje 7 lat gwarancji
Fotopro daje 6 lat. Różnica marginalna.

z kolei Camrock to niby z włókna węglowego ( aczkolwiek cena jakaś podejrzana)
Cena nie jest podejrzana. Włókno a włókno to różnica, podobnie w przypadku aluminium, stali, tworzyw czy czegokolwiek innego. Dlatego są produkty gorsze i lepsze, pomimo "tego samego" (z nazwy) materiału...

jak się w praktyce sprawdza ten patent ze skręcanymi sekcjami, jakbyś porównał do klipsów to jest to upierdliwe? i ten MG 684 też się chyba da złożyć wysuwając kolumnę i nogi odwrotnie? Dużo jest wtedy większy od Twojego C4i?
Plusem klipsów jest to, że widać czy jest zamknięty czy nie. Jak kupowałem MGA-648 to klipsy wydawały mi się fajniejsze, ale jednak wziąłem skręcane (bo zaważyły inne cechy) i nie żałuję. 684 da się złożyć tak jak piszesz- "nogami do góry", kolumnę centralną można skrócić, wsadzić odwrotnie, zrobić monopod krótszy/dłuższy... Możliwości konfiguracji całkiem sporo.

Xavier80
20-11-2016, 21:09
no to dochodzi Fotopro, patrzę, że też ma opcję monopodu i całkiem dobre recenzje

nikoniarz
20-11-2016, 21:14
no to dochodzi Fotopro, patrzę, że też ma opcję monopodu i całkiem dobre recenzje

O Fotopro jest na forum wątek. Pisałem tam trochę o moich odczuciach. Zresztą paru innych użytkowników również. Nie jest to statyw idealny, ale w tej cenie godny uwagi.

A jak jest ze składaniem? Trzeba coś rozkręcać ( ewentualnie wyciągać szybkozłączkę)? Chodzi mi o złożenie do kompaktowych rozmiarów aby jak najmniej miejsca zajmował

W Fotopro nic nie trzeba odkręcać- wysuwa się kolumnę centralną na maxa, a nogi "wywija" do góry. Czyli nic nowego :)

Xavier80
20-11-2016, 21:17
podeślesz linka? patrzę, że jeszcze "młodszy brat" 584 wygląda dość sensownie i jest mniejszy. Naturalnie ten udźwig 8-12 kg to można między bajki włożyć ale jak będzie stabilny do tych 3-5 kg to będzie spoko

nikoniarz
20-11-2016, 21:28
podeślesz linka? patrzę, że jeszcze "młodszy brat" 584 wygląda dość sensownie i jest mniejszy. Naturalnie ten udźwig 8-12 kg to można między bajki włożyć ale jak będzie stabilny do tych 3-5 kg to będzie spoko

Oj panie :D To było dwa lata temu... Ale znalazłem, na 11 stronie... http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=202045
I jeszcze trochę pisałem tutaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=256984 gdzie porównywałem do MGA-584
Z perspektywy czasu chyba nic się nie zmieniło...

madebyzosiek
20-11-2016, 21:39
a powiedz zośku jak się w praktyce sprawdza ten patent ze skręcanymi sekcjami, jakbyś porównał do klipsów to jest to upierdliwe? i ten MG 684 też się chyba da złożyć wysuwając kolumnę i nogi odwrotnie? Dużo jest wtedy większy od Twojego C4i?

Patent ze skręcanie jest na pewno "wolniejszy" niż z klipsami, ale mi to nie przeszkadzało nigdy. Za to jak sręcę, to jestem pewny na 100% że jest skręcone, nic się nigdy nie połamie, jedynie jak piasek złapało to zgrzytało przy skręcaniu, ale szybko przestało. Możliwości konfiguracji 684 jest ogromnie wiele. Jedyne ale jakie mam, to po dość delikatny gwint na łączeniu kolumny, więc jak chcę zrobić zdjęcia z niskiego pułapu, to raczej zakładam głowicę na dole kolumny, zamiast ją skracać i aparat daję do góry nogami ;)


no to dochodzi Fotopro, patrzę, że też ma opcję monopodu i całkiem dobre recenzje

To też jest bardzo fajna opcja, dodam że ten monopod może być bardzo okazałych rozmiarów ;)

A co do wielkości, to na szybko Ci pstrynąłem bez rozkładania :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/DSC_9012-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/r1pkxc967ntr1b4/DSC_9012.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/11/DSC_9016-1.jpg
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/s/iymfvyvq48n0lkq/DSC_9016.jpg)

:)

Xavier80
20-11-2016, 21:49
róznica jest jednak spora :)

Nikoniarz, dzięki za linka, poczytam

nikoniarz
20-11-2016, 21:50
Jedyne ale jakie mam, to po dość delikatny gwint na łączeniu kolumny

Uwierz mi, że prędzej nie wytrzyma śruba przy szybkozłączce niż ten gwint...

madebyzosiek
20-11-2016, 21:53
Uwierz mi, że prędzej nie wytrzyma śruba przy szybkozłączce niż ten gwint...

Mi się on trochę już nadwyrężył... To może być moja wina, bo go skręcałem na plaży nad morzem i mogłem zawinąć piasek, ale jednak unikam rozkręcania tego. Chociaż jak mus, to mus, ale staram się być delikatny przy tym. ;)

nikoniarz
20-11-2016, 21:59
Mi się on trochę już nadwyrężył... To może być moja wina, bo go skręcałem na plaży nad morzem i mogłem zawinąć piasek, ale jednak unikam rozkręcania tego. Chociaż jak mus, to mus, ale staram się być delikatny przy tym. ;)

No niestety drobnozwojne gwinty wymagają uwagi przy skręcaniu.

madebyzosiek
20-11-2016, 22:03
No niestety drobnozwojne gwinty wymagają uwagi przy skręcaniu.
Dokładnie... Ale podsumowując, jestem z niego baaardzo zadowolony. Z mniejszego też oczywiście :)

Wilier
22-11-2016, 12:14
Hej,
moglibyście mi polecić jakiś tani statyw? W zasadzie tylko do zdjęć/filmów samolotów. Aparat - Nikon D7000 + Sigma 70-300
Rzadko z niego będę korzystał więc cena gra rolę.
pozdrawiam

madebyzosiek
22-11-2016, 14:49
Hej,
moglibyście mi polecić jakiś tani statyw? W zasadzie tylko do zdjęć/filmów samolotów. Aparat - Nikon D7000 + Sigma 70-300
Rzadko z niego będę korzystał więc cena gra rolę.
pozdrawiam

To wszystko zależy od tego, co to dla ciebie jest "tani" statyw ;) Dla mnie pod taki zestaw tani jest Fotopro MGA 684 :)

Wilier
22-11-2016, 16:22
To wszystko zależy od tego, co to dla ciebie jest "tani" statyw ;) Dla mnie pod taki zestaw tani jest Fotopro MGA 684 :)
Wyraźnie napisałem, że będę ze statywu rzadko korzystać, podałem również mój sprzęt co w pewnym stopniu daje zarys jakim budżetem dysponuję, a Ty polecasz mi statyw za 700zł czyli wart więcej niż mój obiektyw.
Nie wiem czy się chwalisz, że statyw za 700zł jest dla Ciebie tani ale takie posty nie pomagają.
pozdrawiam

madebyzosiek
22-11-2016, 16:54
Wyraźnie napisałem, że będę ze statywu rzadko korzystać, podałem również mój sprzęt co w pewnym stopniu daje zarys jakim budżetem dysponuję, a Ty polecasz mi statyw za 700zł czyli wart więcej niż mój obiektyw.
Nie wiem czy się chwalisz, że statyw za 700zł jest dla Ciebie tani ale takie posty nie pomagają.
pozdrawiam
Nie było celem mojej odpowiedzi uświadomienie Ci, że 700 zł to tanio, czy nie tanio. Jej celem było pokazane, że jak chcesz pewnie i stabilnie założyć aparat na statyw, to granica 500 zł powinna być najtańsza dla Ciebie (na marginesie, ja za niego płaciłem 479 w jakiejś promocji, więc jednak to nie 700). A jak chcesz wtopić 200-300 zł w kawałek plastiku na metalowych nogach, żeby stwierdzić że aparat się gibie od ruchu migawki, to kup jakikolwiek statyw za 200-300 zł (no chyba że to też za dużo...). Człowiek ponoć uczy się na błędach, generalnie najlepiej na cudzych, ale jak się nie chcesz na moich uczyć, to spróbuj własnych... Ps. Też statywu używam czasem jakby co...

Kojocisko
22-11-2016, 17:46
Ostatnio rozleciała mi się pewnie z 15to letnia chińska (stalowa) kopia Manfrotto, więc mimo, że rzadko używam, postanowiłem kupić nowy statyw. Węglowy. Żeby był śliczny, sztywny i lekki (choć ze statywem nigdzie nie chodzę). Nastawiałem się na Fotopro. Fotopro w sklepie nie było, było trochę Manfrotto i Genessis. Po 20 minutach macania, kiwania, rozstawiania - węglowy Genessis został wyeliminowany, potem aluminiowy, jeszcze Manfrotto 290. Ostał się Manfrotto 190go. Jako jedyny w ręku po prostu budził zaufanie i dawał przyjemność z wzięcia do ręki. Wydałem więcej niż planowałem, ale nie żałuję. Więc moim zdaniem warto pójść do sklepu i chwilę statywy pomacać przed zakupem, oczywiście nie lekceważąc rad kolegów i koleżanek z forum.

ecml
22-11-2016, 17:55
A jak chcesz wtopić 200-300 zł w kawałek plastiku na metalowych nogach, żeby stwierdzić że aparat się gibie od ruchu migawki, to kup jakikolwiek statyw za 200-300 zł (no chyba że to też za dużo...). Człowiek ponoć uczy się na błędach, generalnie najlepiej na cudzych, ale jak się nie chcesz na moich uczyć, to spróbuj własnych...
Prawda! Ja też kupiłem kiedyś statyw za 200zł, niedługo później musiałem kupić normalny. Jak ktoś chce płacić frycowe, jego sprawa, choć zdecydowanie taniej jest uczyć się na cudzych błędach.

cz4rnuch
22-11-2016, 20:01
Pójdę o jeden krok dalej i powiem, że często warto mieć 2 statywy, bo pewnych rzeczy nie da się pogodzić. Lekki i mały statyw oraz taki, który jest bardzo stabilny i wygodny w obsłudze to jak szukanie igły w stogu siana (no chyba, że ma się siana jak lodu to pewnie się ustrzeli jakieś Gitzo utkane z pajęczych sieci) . Ja na wycieczki mam naprawdę lekki (ok 1kg z głowicą i 32cm po złożeniu) i dosyć stabilny, ale w domu albo gdy jestem samochodem rozkładam znacznie większy i bardziej stabilny (oraz wygodniejszy w obsłudze). Dla tych, którzy szukają świętego graala mam radę by sobie odpuścili, bo raczej nic z tego nie będzie. Przy okazji dam jeszcze jeden argument przeciwko wszelkiej maści mikro chińczykom, które z założenia mają być używane jako jedyny statyw (sirui, triopo, fotopro i setki inaczej brandowanych klonów). Obsługa. Płytki na imadełku, pseudo poziomiczki, dokręcanie samych płytek na kluczyki albo monety oraz nóżki skręcane na śruby używane od czasu do czasu aż tak nie denerwują, ale idę o zakład że przy częstszym użytkowaniu pewnie wyładowując złość przez przypadek bym zamordował jakiegoś bogu ducha winnego biedaka :(


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/04/Gw1rrAX-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Gw1rrAX.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/08/aUlPdBA-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/aUlPdBA.jpg)

PS Nie mam, ale jako statyw uniwersalny chyba wybrałbym befree ze względu na rozmiary i obsługę (oraz możliwość darmowego przedłużenia gwarancji o ile jeszcze to mają).

nikoniarz
22-11-2016, 21:50
Wilier- Nie unoś się, bo naprawdę nie ma powodów. Domyślam się, co mogłeś pomyśleć po takiej propozycji bo sam kupowałem kiedyś statyw Velbon za 200 zł i przez myśl mi nie przeszło by kupić za 400 czy jeszcze droższy. Na upartego da się używać z wyrobu statywopodobnego w cenie 200 zł. Niemniej jednak komfort użytkowania, trwałość jak i poziom pewności, że coś się nie urwie jest niewielki. Tam jest masa plastiku niezbyt wysokiej jakości. Dlatego zachęcam do zakupu czegoś w cenie około 400 zł (lub wyższej) gdzie ilość tworzywa jest wyeliminowana do minimum, i znajduje się tam gdzie po prostu w niczym nie zaszkodzi.

Płytki na imadełku, pseudo poziomiczki, dokręcanie samych płytek na kluczyki albo monety oraz nóżki skręcane na śruby używane od czasu do czasu aż tak nie denerwują, ale idę o zakład że przy częstszym użytkowaniu pewnie wyładowując złość przez przypadek bym zamordował jakiegoś bogu ducha winnego biedaka :( cz4rnuch, widzisz, ja akurat wolę imadełka... dokręcanie płytki na kluczyki bądź monety może być irytujące, ale np. w moim Fotopro nie występują.

Nikkoś
22-11-2016, 22:25
Wilier , wstąp gdzieś do sklepu i obejrzyj - pomacaj taki http://www.cyfrowe.pl/aparaty/triopo-triopo-c-258-z-glowica-kj-2-statyw-.html
nieco ponad dwie stówy , mieści się w twoim budżecie .

gdariusz
22-11-2016, 22:30
Ja wiem, ze mnie wysmiejecie, ale do podróży używam rewelacyjny "3legged thing" Cudo !!!! Mega zadowolony jestem. Miałem do czynienia z różnymi statywami ale to "3 nożne coś" pobiło wszystkie manfrota...

nikoniarz
22-11-2016, 22:50
Ja wiem, ze mnie wysmiejecie, ale do podróży używam rewelacyjny "3legged thing" Cudo !!!! Mega zadowolony jestem. Miałem do czynienia z różnymi statywami ale to "3 nożne coś" pobiło wszystkie manfrota...

Czym? Pomijając cenę...

cz4rnuch
22-11-2016, 23:47
...cz4rnuch, widzisz, ja akurat wolę imadełka... dokręcanie płytki na kluczyki bądź monety może być irytujące, ale np. w moim Fotopro nie występują. Bo twoje Fotopro nie jest mikro chińczykiem, tylko małym chińczykiem (albo przynajmniej nie mikro chińczykiem o ile Cię dobrze zrozumiałem) ;) Ja pisałem o prawdziwych maleństwach (i w sumie nie pisałem o dokręcaniu, bo to się odbywa za pomocą specjalnego uszka, ale o odkręcaniu bo wtedy to uszko się chowa i ciężko je wyciągnąć). A co do imadełka i odkręcanych nóżek to zdaję sobie sprawę, że są różne preferencje, ale akurat mnie nikt do tych patentów nie przekona. Wolę płytkę na pstryka i tak samo pstrykające nóżki.

gdariusz
23-11-2016, 00:08
Czym? Pomijając cenę...

1. Mega lekki
2. Nie drgnie pod Nikonem D800 + 24-70 f2.8
3. Po złożeniu mieści sie w podręcznym
4. Po rozłożeniu normalny wymiar statywu. Świetnie sprawdza sie w studiu

To raczej system niż zwykły statyw.

Co tam gadac zerknij sobie
Ten co mam ja.
3 Legged Thing X2.1 Eddie Evolution 2 CF Tripod System w/AirHed 2 Ball Head (Black)

Drogi w ch...
Ale ... Jakość za darmo nie jest.

gdariusz
23-11-2016, 00:13
Oczywiście znajdzie sie 100. Takich co powie ze za te pieniądze to ... Lub tamto ...
Ale komfort pracy na nim super.
Wspomniałem waga ... Przy tych rozmiarach statywu to mało ktory producent moze sie pochwalić takim osiągnięciem.
No i mega solidna konstrukcja.

madebyzosiek
23-11-2016, 00:36
Ja przerobiłem kilkanaście statywów, od takich za 20 zł do takich za 200... Niestety walają mi się w garażu, a ja sam doszedłem do wniosku, że bez 400 zł nie ma mowy o dobrym statywie, czy to małym, czy dużym. Dla mnie Fotopro spełnia wszystkie oczekiwania w rozsądnej cenie, imadełko na +, nóżki wygodniejsze na klipsy, ale dla mnie to drobnostka ;)

Wujot
23-11-2016, 14:04
1. Mega lekki
2. Nie drgnie pod Nikonem D800 + 24-70 f2.8
3. Po złożeniu mieści sie w podręcznym
4. Po rozłożeniu normalny wymiar statywu. Świetnie sprawdza sie w studiu

To raczej system niż zwykły statyw.

Co tam gadac zerknij sobie
Ten co mam ja.
3 Legged Thing X2.1 Eddie Evolution 2 CF Tripod System w/AirHed 2 Ball Head (Black)

Drogi w ch...
Ale ... Jakość za darmo nie jest.

Jesteś użytkownikiem a ja tylko mogę tylko teoretyzować ale ten system naprawdę wygląda powiedzmy oględnie, "kontrowersyjnie". Po pierwsze nogi 5 sekcyjne - od zawsze wiadomo, że 3 sekcje to rozsądny kompromis (czyli dwa punkty łączeń a nie 4). Tak jest nie tylko w fotografii ale w geodezji czy wideo. Bo każde łączenie to spadek sztywności, podobnie jest z kolumnami - pierwszy raz widzę kolumny 3 sekcyjne. Sam częstokroć wysuwam kolumnę tylko do połowy aby mieć pewność stabilności. Dalej łączniki są zakręcane dla mnie to poważna wada - to nawet nie musi być tłumaczone. Układy wielosekcyjne mają tę wadę, że ostatnie odcinki mają niewielki przekrój - na luzy (siłą rzeczy) łączników nakłada się ugięcie sekcji. Jest ono zależne w czwartej potędze od wysokości profilu. Obrazowo - zmniejszając rurkę o 30% uzyskujesz 3x bardziej podatny profil. Wychodzi z tego trochę dziwna konstrukcja sztywna przy trójnogu i bardzo podatna na dole.

Taki statyw ma pewien sens gdy chodzi o minimalizację rozmiarów, być może przy bezwietrznej pogodzie da się z niego pracować. Mnie w każdym razie zdarzały się sytuacje gdy na wieżę wnosiłem mój 4 kg statyw (to jest średni, mam dwa dużo solidniejsze), klinowałem go o co się dało a i tak bałem się czy nie będę miał poruszonych fot.

Uwaga o możliwości pracy na tym w studio to jest żart. W studio ma być ciężki statyw nie dlatego, że jest potrzeba ekspozycyjna (bo przecież pracuje się raczej przy błysku) ale przede wszystkim dlatego, że jak ktoś go potrąci to sam się ma wywrócić a nie sprzęt. Ale jeśli już używam długich czasów to oczekiwałbym statywu z poprzeczkami, korbka przy pracy studyjnej to też nie jest fanaberia. Wózek też fajna sprawa. Czyli do studia zupełnie inny sprzęt.

Podsumowując dla mnie zbyt dużo fundamentalnych wątpliwości. I to jest bardzo delikatnie powiedziane.

Pozdro
Wiesiek

gdariusz
23-11-2016, 14:15
Jesteś użytkownikiem a ja tylko mogę tylko teoretyzować ale ten system naprawdę wygląda powiedzmy oględnie, "kontrowersyjnie". Po pierwsze nogi 5 sekcyjne - od zawsze wiadomo, że 3 sekcje to rozsądny kompromis (czyli dwa punkty łączeń a nie 4). Tak jest nie tylko w fotografii ale w geodezji czy wideo. Bo każde łączenie to spadek sztywności, podobnie jest z kolumnami - pierwszy raz widzę kolumny 3 sekcyjne. Sam częstokroć wysuwam kolumnę tylko do połowy aby mieć pewność stabilności. Dalej łączniki są zakręcane dla mnie to poważna wada - to nawet nie musi być tłumaczone. Układy wielosekcyjne mają tę wadę, że ostatnie odcinki mają niewielki przekrój - na luzy (siłą rzeczy) łączników nakłada się ugięcie sekcji. Jest ono zależne w czwartej potędze od wysokości profilu. Obrazowo - zmniejszając rurkę o 30% uzyskujesz 3x bardziej podatny profil. Wychodzi z tego trochę dziwna konstrukcja sztywna przy trójnogu i bardzo podatna na dole.

Taki statyw ma pewien sens gdy chodzi o minimalizację rozmiarów, być może przy bezwietrznej pogodzie da się z niego pracować. Mnie w każdym razie zdarzały się sytuacje gdy na wieżę wnosiłem mój 6 kg statyw (to jest średni, mam dwa dużo solidniejsze), klinowałem go o co się dało a i tak bałem się czy nie będę miał poruszonych fot. Uwaga o możliwości pracy na tym w studio to jest żart. W studio ma być ciężki statyw nie dlatego, że jest potrzeba ekspozycyjna (bo przecież pracuje się raczej przy błysku) ale przede wszystkim dlatego, że jak ktoś go potrąci to sam się ma wywrócić a nie sprzęt.

Podsumowując dla mnie zbyt dużo fundamentalnych wątpliwości.

Pozdro
Wiesiek

Rozumiem Twoje spostrzeżenia. Sam miałem wątpliwości dopóki nie znalazłem tego egzemplarza fizycznie w Londynie, zeby sie przekonać.

Kolumna akurat w moim typie nie jest dzielona.

Podział na sekcje nie jest tu problemem. Średnice sa duże i rurki nie pozostają na skrajach w czasie wysunięcia. Sa dodatkowo zabezpieczone tulejami ślizgowym wewnątrz.

Jestem inżynierem i pracowałem z niwelatorem ;)

Moze stad sie bierze cena ...

Pozdrawiam
Darek

Wujot
23-11-2016, 14:25
Rozumiem Twoje spostrzeżenia. Sam miałem wątpliwości dopóki nie znalazłem tego egzemplarza fizycznie w Londynie, zeby sie przekonać.

Kolumna akurat w moim typie nie jest dzielona.

Podział na sekcje nie jest tu problemem. Średnice sa duże i rurki nie pozostają na skrajach w czasie wysunięcia. Sa dodatkowo zabezpieczone tulejami ślizgowym wewnątrz.

Jestem inżynierem i pracowałem z niwelatorem ;)

Moze stad sie bierze cena ...

Pozdrawiam
Darek

Przyjmuję Twoją opinię. Ale wytłumacz mi np dlaczego on jest z elementami w kolorze błyszczącej miedzi. Zawsze to miejsce potencjalnego odblasku w dziwnym kolorze. To nie z przypadku statywy są matowo czarne. Trochę podejrzewam to o chwyty designerskie a mnie chodzi o maszynę do pracy a nie rekwizyt. Reasumując powstaje pytanie czy ten mniejszy rozmiar wart jest ceny...

Pozdro
Wiesiek

nikoniarz
23-11-2016, 16:43
sumie nie pisałem o dokręcaniu, bo to się odbywa za pomocą specjalnego uszka, ale o odkręcaniu bo wtedy to uszko się chowa i ciężko je wyciągnąći.

To mój chińczyk jest jakiś zepsuty... Albo to podróbka :) A tak bardziej poważnie- jak w Twoim sprzęcie przykręcana jest szybkozłączka? Tylko nie pisz, że na śrubę :D

gdariusz
23-11-2016, 18:42
Przyjmuję Twoją opinię. Ale wytłumacz mi np dlaczego on jest z elementami w kolorze błyszczącej miedzi. Zawsze to miejsce potencjalnego odblasku w dziwnym kolorze. To nie z przypadku statywy są matowo czarne. Trochę podejrzewam to o chwyty designerskie a mnie chodzi o maszynę do pracy a nie rekwizyt. Reasumując powstaje pytanie czy ten mniejszy rozmiar wart jest ceny...

Pozdro
Wiesiek

Z góry przepraszam za sarkazm.
"Bo zupa była za słona ..."

Wyglada na to, ze kolega to "adwokat diabła", szuka dotąd negatywów az udowodni swoją racje.

Tymczasem istotne jest to, ze mamy różne potrzeby i powody używania rożnego sprzętu.
Ja w fotografii jestem amatorem od 24 lat i nie zamierzam tego zmieniać bo to po prostu sprawia mi przyjemność.

Kolega możliwe, ze ma podejście profesjonalne lub komercyjne nawet.

Nie zamierzam tego podważać ...

Pozdrawiam,
Darek

Wujot
23-11-2016, 21:48
Z góry przepraszam za sarkazm.
"Bo zupa była za słona ..."

Wyglada na to, ze kolega to "adwokat diabła", szuka dotąd negatywów az udowodni swoją racje.

Tymczasem istotne jest to, ze mamy różne potrzeby i powody używania rożnego sprzętu.
Ja w fotografii jestem amatorem od 24 lat i nie zamierzam tego zmieniać bo to po prostu sprawia mi przyjemność.

Kolega możliwe, ze ma podejście profesjonalne lub komercyjne nawet.

Nie zamierzam tego podważać ...

Pozdrawiam,
Darek

Wystawiłeś temu statywowi doskonałą ocenę więc drążyłem temat. Byłem ciekaw co usłyszę w kwestii zalet tego sprzętu. Masz absolutnie rację podejrzewając mnie o zawodowe podejście ale czy to jest wada? Dla mnie zawsze jest pora na zmianę zdania ;)

Pozdro
Wiesiek

cz4rnuch
24-11-2016, 02:23
Wujot, do dociekliwych świat należy. Sam do recenzji gdariusza podchodzę z dużą rezerwą, ale twoje argumenty o potykaniu się o statyw i o odbiciach od miedzianej powierzchni z lekka trącą dziwactwem. Z resztą nie sądzę żeby to trójnogie cudo było stworzone do pracy w studio. Nikoniarz, ja cały czas piszę o najmniejszych statywach gdzie siłą rzeczy idzie się na pewne kompromisy a nie o średnio małe statywy gdzie jest już pewne pole manewru. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem twoje pytania, ale standardowa głowica od Sirui T-005 jest bardzo mała i tak samo małe jest uszko służące do jej przykręcania i odkręcania. Przykręca się łatwo, ale przy przykręcaniu uszka do głowicy się to ustrojstwo chowa i potem trudno je wyciągnąć bez jakiego bolca, monety albo długiego paznokcia. A ja paznokcie obgryzam a drobne pasjami przepuszczam w automatach z gazowanymi napojami.

markB
24-11-2016, 18:13
Przyjmuję Twoją opinię. Ale wytłumacz mi np dlaczego on jest z elementami w kolorze błyszczącej miedzi. Zawsze to miejsce potencjalnego odblasku w dziwnym kolorze. To nie z przypadku statywy są matowo czarne. Trochę podejrzewam to o chwyty designerskie a mnie chodzi o maszynę do pracy a nie rekwizyt. Reasumując powstaje pytanie czy ten mniejszy rozmiar wart jest ceny...

Pozdro
Wiesiek

Nie wszystkie są matowo-czarne. Gitzo, powiedziałbym, są matowo-szare, z kropkowanym srebrem na łączach z podstawą głowicy. Tak, że akurat to miedziane niespecjalnie przeszkadza, natomiast zgodzę się, że czterostawowa nóżka może wykazywać słabość w łydkach.

Wujot
25-11-2016, 09:32
Nie wszystkie są matowo-czarne. Gitzo, powiedziałbym, są matowo-szare, z kropkowanym srebrem na łączach z podstawą głowicy. Tak, że akurat to miedziane niespecjalnie przeszkadza, natomiast zgodzę się, że czterostawowa nóżka może wykazywać słabość w łydkach.

Dokładnie trafnie napisałeś - niespecjalnie przeszkadza. Czyli ujawni się raz na jakiś czas. Podobnie jak ta słynna flara rozpracowaną tu na forum przez Tomka. Wtedy wszyscy uznali to za błąd ale statyw co zaświeci od okazji jest ok. Jeśli mogę systemowo wyeliminować zagrożenie jakimś błędem to to robię.
Dla mnie możecie uznać, że lustrzane statywy są ok i sobie takowe pokupować bo skoro je kupicie to i producent się znajdzie - tak to działa.

Pozdro
Wiesiek

target_xx
24-12-2016, 16:27
Ostatnio kupilem Manfrotto 190 Go! Naprawde Polecam.

adamoff
24-12-2016, 22:01
Ostatnio kupilem Manfrotto 190 Go! Naprawde Polecam.
Ja mam "jego konkurenta" ;) czyli Befree Manfrotto.Jak na razie spisuje się super. W sumie obydwa są podobne parametrowo.

Kojocisko
24-12-2016, 22:31
Ja mam "jego konkurenta" ;) czyli Befree Manfrotto.Jak na razie spisuje się super. W sumie obydwa są podobne parametrowo.

Spędziłem miesiąc temu w sklepie trochę czasu wybierając statyw. U mnie też stanęło na 190 Go! IMO jest dużo bardziej stabilny od wszystkiego z serii BeFree.
BeFree jest trochę bardziej kompaktowy po złożeniu.