Zobacz pełną wersję : Obiektywy do D7000
Z racji, że to mój pierwszy post to witam wszystkich!
Jestem początkującym adeptem sztuki fotograficznej:) Dostałem aparat Nikon d7000 (samo body). Chciałbym dobrać do tego jakiś w miarę sensowny obiektyw (mogę wydać na początek 1000-1500zł).
Moje pytanie jest takie: Czy jako amator powinienem iść na początek w stałkę np. 35 mm 1.8 czy wziąć np. sigmę 17-50 2.8? A za jakiś czas dokupić 50 mm.
Na początek wziąłbym Sigmę, będzie bardziej uniwersalnie, później zobaczysz jakiej ogniskowej potrzebujesz.
wyrwiflak
17-11-2016, 09:51
Jest kilka opcji - ja bym na początek rozważył dwa duety (mowa o zakupie obiektywów używanych):
1. Nikkor 18-105/3,5-5,6 VR + 35/1,8
2. Tamron 17-50/2,8 + Nikkor 55-200/4-5,6 VR
Tylko Sigma, mam i będę zachwalał. Wpasowuje się idealnie.
2. Tamron 17-50/2,8 + Nikkor 55-200/4-5,6 VR
Tamron 17-50/2,8 nie jest złym obiektywem, S17-50/2.8 jest po prostu lepsza, więc jeśli te 100 czy 200 zł nie stanowi problemu, bierz Sigmę. Polecam.
N55-200 powszechnie uchodzi za jeden z najgorszych obiektywów Nikona. Aż sam chyba kupię z ciekawości, czy jest aż tak fatalny ;) .
Pamiętaj też, że w d7000 masz pomiar światła z obiektywami manualnymi, warto to wykorzystać, bo za nieduże pieniądze możesz nabyć starego Nikkora, Heliosa, itp. Masz też napęd AF w body, więc starsze Nikkory bez silnika AF też będą śmigały.
Tamron 17-50/2,8 jest w dwóch wersjach, ze stabilizacją i bez. Ta bez chodzi 500-600 zł, a jak optycznie?
Ze stabilizacją to się równa z Sigmą, więc nie ma sensu.
wyrwiflak
17-11-2016, 13:02
Ten bez stabilizacji jest lepszy optycznie od tego ze stabilką (miałem oba). 55-200 VR to amatorskie szkło ale żeby zaraz najgorszy? Jak się zakres 17-50 spodoba to zawsze można zmienić na lepszą Sigmę - na początek moim zdaniem warto zbadać jak największy zakres :)
Tamron 17-50/2,8 jest w dwóch wersjach, ze stabilizacją i bez. Ta bez chodzi 500-600 zł, a jak optycznie?
Ze stabilizacją to się równa z Sigmą, więc nie ma sensu.
Mam d7000 z sigmą 17-50 i nie ma się do czego doczepić,ostro,kontrastowo,szkło idealne jak za te pieniądze.
Dziękuję wszystkim za pomoc. Szukam Sigmy:D
Znalazłem w domu obiektywy na gwincie m42. Widziałem różne adaptery takie za kilkanaście złotych i za kilkadziesiąt - wiem, że rozchodzi się o ostrzenie w nieskończoność - cokolwiek to oznacza. Mógłby ktoś doradzić czy warto brać ten droższy??
Znalazłem w domu obiektywy na gwincie m42. Widziałem różne adaptery takie za kilkanaście złotych i za kilkadziesiąt - wiem, że rozchodzi się o ostrzenie w nieskończoność - cokolwiek to oznacza. Mógłby ktoś doradzić czy warto brać ten droższy??
Z ciekawości, jakie obiektywy?
Generalnie są przejściówki bez soczewki, właśnie za kilkanaście, mniej więcej, złotych, i droższe, z soczewką umożliwiającą ostrzenie na nieskończoność. Większość tych z soczewką, albo i wszystkie, niestety degradują obraz.
Moim zdaniem wystarczy taki adapter za kilkanaście złotych. Masz obiektyw do kwiatków, badyli, makro, czasem do portretu, ładnie "rozmywający tło". Do zdjęć krajobrazu czy generalnie w większości sytuacji lepszy będzie i tak jakiś najtańszy Nikkor.
czarny75
18-11-2016, 08:39
Kolego rozważ taką opcję:
1.wystawiasz d 7000 na znanym portalu aukcyjnym.
2.kupujesz coś w rodzaju d200/d300
madebyzosiek
18-11-2016, 09:03
Kolego rozważ taką opcję:
1.wystawiasz d 7000 na znanym portalu aukcyjnym.
2.kupujesz coś w rodzaju d200/d300
Rozumiem, że to do autora wątku? Możesz to jakoś logicznie uzasadnić? Czemu ma zamienić jedną z lepszych matryc cmos na ccd albo pierwsze cmos? ;)
Tez nie wiem czemu ma pozbyć się lepszego aparatu, co do obiektywów to akurat te bym wystawił na alledrogo i za zebrane pieniądze kupił np nikkora 1.8/50D co dało by sporo zabawy, wszelkie adaptery z soczewkami to dowcip pomysłodawców.
czarny75
18-11-2016, 14:05
Juz spieszę z odpowiedzią :
Miałem d 7000 jako back up .O matrycy nie powiem złego słowa ,tylko że matryca to nie wszystko.Procent nietrafionych zdjęć sprawiał że ilkakrotnie miałem ochotę rzucić nim o glebę.W ramach kontestacji nowych puszek nikona pożyczyłem d 300 na focenie rodzinnej imprezy.
Po powrocie do domu szok: Bez żadnych magicznych zaklęć na 400 zdjęć tylko 2 były nietrafione.
Kilka dni pozniej wybrałem się z synem na basen.Swiatło koszmar.Zdjecia robiłem leciwym N80-200 (pomka) przez podwojną szybę ..Efekt 3 zdjecia nietrafione na 330 szt. Być może są inne ,lepsze d7000..Uzywałem d40,d200,d300,d300s d7000 i d 700 .Dla mnie d300 ma najpewniejszy AF.
madebyzosiek
18-11-2016, 15:01
To wszystko prawda, ale dzisiaj D7000 wymieniłbym na D7100/7200, bo pomimo dużego zadowolenia z D300s, przegrywa on prawie pod prawie każdym względem z D7100...
czarny75
18-11-2016, 15:08
ha..dla mnie przegrywa tylko DR matrycy..reszta, czyli pewność AF,ergonomia,solidność wykonania jest po stronie d300s:)
madebyzosiek
18-11-2016, 15:13
ha..dla mnie przegrywa tylko DR matrycy..reszta, czyli pewność AF,ergonomia,solidność wykonania jest po stronie d300s:)
Af w D7100 jest w większości przypadków tak samo pewny, że D300 jest lepiej zrobione to prawda, ale jakoś mi nie wali po rękach D7100 ;) Ergonomię to bym trochę "zmiksować" chciał... Ale zdecydowanie D300s jest u mnie do czarnej roboty, a D7100 do fotografowania prywatno-wakacyjnego. Możliwość stosowania iso wyższego od 1600 i wycinania z 24 MPX jest jednak warta przemyślenia... Jedyna poważna wada D7100 to mikrobufor, ale do kałacha jest D300s ;)
Ale mowa była o D7000 a nie o D7100.
ps. Chociaż ja swojego D7k nie zamieniłbym na D300/D300s
nikoniarz
18-11-2016, 16:19
Jedyna poważna wada D7100 to mikrobufor, ale do kałacha jest D300s ;)
Warto dodać, jak poważnie zwalnia D300s przy zapisie 14-bitowym... Z 7 klatek robią się niespełna 3...
czarny75
18-11-2016, 18:33
Jeżeli ktoś da mi do łap egzemplarz nikona d 7000,którym na 300 zdjęć 297 będą trafione ,to odszczekam pod stołem staropolskim zwyczajem..na razie jednak na pytanie co podpiąć pod d7000 mogę napisać tylko : "łan ch..j co podepniesz ..."
Miałem D7000 dokładnie dwie sztuki i nie było kłopotów z af, które by powodowały irytacje, zauważyłem tylko że nie radził sobie za dobrze z ciemnymi obiektywami z kiepskich warunkach oświetleniowych ale jasny obiektyw załatwiał te problemy.
Nie wierze w te 297 zdjęć na 300 nie trafionych.
czarny75
18-11-2016, 19:00
nie napisałem ze moj d7000 generował 297 zdjec nie trafionych...Napisałem że w ciezkich warunkach oswietleniowych i starym obiektywem miałem 297 ostrych zdjec na 300 uzywając d300.Jezeli innym userom udają się takie sztuki d7000 to znaczy że ja miałem lipny egzemplarz...Co ciekawe moja d7000 wcześniej była użytkowana przez Wolanda:)
nie napisałem ze moj d7000 generował 297 zdjec nie trafionych...Napisałem że w ciezkich warunkach oswietleniowych i starym obiektywem miałem 297 ostrych zdjec na 300 uzywając d300.Jezeli innym userom udają się takie sztuki d7000 to znaczy że ja miałem lipny egzemplarz...Co ciekawe moja d7000 wcześniej była użytkowana przez Wolanda:)
To współczuję doświadczeń.
Mam dwa D7000 pierwszym zrobiłem 50k i po 2-ch latach kupiłem drugie body( wybór był podyktowany poprawną pracą pierwszego i bezawaryjnością).Łącznie mam na nich klepnięte ok 150 tyś i dodam że to wszystko nie dotyczy martwej natury a wręcz przeciwnie - ptaków.Nie mam wrażenia że zdjęcia są nietrafione ani pojedyncze ani w seriach ( korzystam tylko z AFC z priorytetem ostrości).Aktualnie każdy inny temat poza ptakami wydaje mi się mało wymagający dla Af. Co do oleju o którym ktoś wspominał- zjawisko jest mi obce i nieznane natomiast dodam że faktycznie brud potrafi się pojawić . Pierwsze body już czyściłem przy 60 k przebiegu bo były dwa pyłki na matrycy.Co do obiektywów z af-s przerabiałem 18-105 /35/ 50 /80-200/300/200-500
z af 35-80 d 28-200d + manuale -50 75-150
https://www.flickr.com/photos/126806522@N04/23435134371/in/album-72157666542296632/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.