Zobacz pełną wersję : Sprzedaż zdjęć - jaki procent dla modelki
JASTRZEBSKA&KILAR
13-11-2016, 21:44
Cześć, interesuje mnie czy stosujecie procentkwe wynagrodzenie dla modelek w zależności od wysokości sprzedaży fotografii z jej udziałem w banku zdjęć? Czy może preferujecie płatność za sesję? Może połączone te dwa tryby? Zaczynam interesować się podjęciem wyzwania w bankach zdjęć i na razie zastanawiam się nad kwestiami technicznymi.
Najwygodniej zapłacić raz i masz z głowy. Tylko kara umowna za wycofanie pozwolenia na publikację wizerunku musi być gigantyczna, żeby modelce nie przyszła do głowy taka akcja. Prawo do wizerunku jest niezbywalne, i nawet jeśli dostanie wynagrodzenie może ją cofnąć, gwarantuje to konstytucja RP. Dodatkowo wyraź dokładnie pola eksploatacji. Jeśli wykorzystasz zdjęcie inaczej niż zapiszecie w umowie będzie mogła cofnąć zgodę na tej podstawie bez ponoszenia odpowiedzialności finansowej, więc załatw to jak należy. Powodzenia!
nawet jeśli dostanie wynagrodzenie może ją cofnąć, gwarantuje to konstytucja RP.
mozesz podac podstawe prawna takiego twiedzenia?
tzn mozliwosc cofniecia zgody na publikacje wizerunku po przyjeciu wynagrodzenia?
Ja nie znam podstawy prawnej, ale byłem na (nazwijmy to) wykładzie z prawa w fotografii i też tak mówili.
W przypadku wykorzystania zdjęcia niezgodnie z umowa lub narażenia wizerunku osoby, ale podstawa jest niezgodność z umową.
W umówie jest że robimy zdjęcia do sklepu z bielizną erotyczną a foty wykorzystane są na stronce reklamującej usługi najstarszego zawodu świata.... ;)
Albo robimy zdjęcia znanym osobom do artykułu a w samej gazecie jest artykuł tak zestawiony że powstaje reklama jakiś produktów.
Przy realizacji zdjec do konkretnego projektu, gdy jesteśmy potencjalnym pośrednikiem w przeniesieniu praw do wyk. Wizerunku, doradzam nie wchodzenie w takie pośrednictwo, tylko doprowadzenie do sytuacji gdy końcowy użytkownik zdjęcia podpisuje umowę na wykorzystanie wizerunku modela i modelki
1. Artykul 23 kodeksu cywilnego. W praktyce daje mozliwosc wycofania zgody zawsze. Nawet w przypadku gdy modelka otrzyma wynagrodzenie za pozowanie.
2. Mowa jest o stockach więc zdjecie moze w praktyce funkcjonowac najroznorodniej jak to sobie tylko mozna wyobrazic. Fotograf nie ma tu nic do gdania - moze jedynie NIE dac zdjecia na stock. A jak da to koniec.
3. Autor wątku nie pyta o zgode modelki tylko o podział kasy.
JASTRZEBSKA&KILAR
14-11-2016, 12:44
Dziękuję za tak żywą dyskusję. Pytam o podział kasy, ale tutaj też interesująca kwesita się pojawiła. Jedynie pytanie z innej beczki, czy możemy ustalić karę za de facto skorzystanie ze swojego prawa, które daje Konstytucja. Należałoby też przeanalizować licencje na stocku.
Jedynie pytanie z innej beczki, czy możemy ustalić karę za de facto skorzystanie ze swojego prawa, które daje Konstytucja. .
Z tą konstytucją to trochę przesada.
Oczywiście, że możemy, a wręcz powinniśmy określić w umowie kare umowną. Bo inaczej trzeba będzie dochodzić kasy sądownie, co trwa dłużej. Niestety i tak nie da się wykluczyć sytuacji, że ktoś nie będzie chciał zapłacić kary umownej i sprawa i tak pójdzie do sądu.
Należałoby też przeanalizować licencje na stocku. To może zacznij od tego. Bo jak ci się nie spodoba to cała sprawa staje się nieaktualna. W sumie to sprawa jest sprosta. Ty o niczym nie decydujesz i na nic nie masz wpływu. W praktyce.
JASTRZEBSKA&KILAR
14-11-2016, 13:10
No tak puszczam zdjęcie i tyle mojego. Przeanalizować pod tym kątem jaką formę prawną odgrywam przy relacji Modelka-Fotograf-Stock, pośrednika a stock sprzedawcy czy na odwrót. No ale to już do poczytania. Napisałem do jednego sprzedawcy jak to rozwiązuje, jak dostanę odpowiedź to podrzucę też na forum.
Musisz podpinać pod zdjęcie umowę Model Release.
Pytasz o podział pieniędzy a nie jesteś zorientowany jak to wszystko działa?
JASTRZEBSKA&KILAR
14-11-2016, 18:18
Tak, to na razie całkowicie luźne przemyślenie, sam nie wiem czy będę się w to bawił.
Jak chcesz spróbować zabawę w stocki, to radzę zacząć od czegoś, co nie wymaga aż takich nakładów finansowych, jak modelka, której trzeba zapłacić. Skoro to luźne przemyślenia, to zapoznaj się dokładnie z warunkami, jakie muszą spełniać zdjęcia na poszczególnych stockach. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nawet jeśli jakieś zdjęcia Ci przyjmą, to ktoś je jeszcze musi kupić...i to najlepiej kilkanaście/dziesiąt razy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.