Zobacz pełną wersję : Jak odzyskać dane z sformatowanego dysku ?
Tak to jest jak stary dziad bierze sie za instalację systemu. Postanowiłem z 7 isc w 10 no i ... sformatowałem dysk cały nie tylko partycję systemową ale całosc. Oczywiście ekran czarny . Czy jest jakiś sposób aby odzyskać dane z partycji D ?
Po pierwsze! NIC NIE ZAPISUJ.
Po drugie jak formatowałeś: szybki format, czy pełen. Przy pierwszym komputer nic nie maże. Zeruje tylko sektory, które zarządzają dyskiem i nie będzie większych problemów przy cofnięciu operacji.
Po trzecie: instalatorem systemowym usunąłeś wszystkie partycje i komputer stworzył sobie jedną systemową?
A jesteś pewnien, że sformatowałeś D? Jeśli format był przy instalacji systemu, to o ile zaznaczyłeś tylko format partycji systemowej, to D powinno być OK. Co by nie było pod żadnym pozorem nie zapisuj nic na tym dysku.
Pomóc może to - płytka startowa z Linuxem i narzędziem Testdisk -KLIK- (http://www.ultimatebootcd.com/)
Wypal, odpal z niej komputer i się baw (tylko z głową - najlepiej poszukaj tutków w necie jak odzyskać partycję NTFS używając Testdisk)
Tak to jest jak stary dziad bierze sie za instalację systemu. Postanowiłem z 7 isc w 10 no i ... sformatowałem dysk cały nie tylko partycję systemową ale całosc. Oczywiście ekran czarny . Czy jest jakiś sposób aby odzyskać dane z partycji D ?
Przepraszam że nie odpisuję ale dopiero teraz mam dostęp do drugiego kompa. Tak własnie się stało jest jedna partycja oznaczona jako Dysk 0 zero i 931 GB
- - - - kolejny post - - - - - -
A jesteś pewnien, że sformatowałeś D? Jeśli format był przy instalacji systemu, to o ile zaznaczyłeś tylko format partycji systemowej, to D powinno być OK. Co by nie było pod żadnym pozorem nie zapisuj nic na tym dysku.
Pomóc może to - płytka startowa z Linuxem i narzędziem Testdisk -KLIK- (http://www.ultimatebootcd.com/)
Wypal, odpal z niej komputer i się baw (tylko z głową - najlepiej poszukaj tutków w necie jak odzyskać partycję NTFS używając Testdisk)
Były trzy partycje mała ok 100mb systemowa C i D. I za każdym razem coś knocę jak instaluje system. Sam już nie wiem jak instalować system. Po pojawieniu sie tych partycji sformatowałem C i natychmiast pojawił się komunikat że nie mogę zainstalować windowsa. Jeszcze raz się zabrałem za instalowanie W10 i jak ponownie chciałem sformatować C to znikła i pojawiła się tylko jedna partycja 0 o całkowitym rozmiarze 931 Gb. Nie wydaje mi się abym ten dysk sformatował bi przecież format chyba chwile trwa.
spiritus
05-11-2016, 19:54
To 100 to partycja wymiany. Ona się zawsze utworzy.
Jest prawdopodobieństwo, że nieprzydzielone miejsce (po usunięciu C) połączyło się z D i jak nie formatowałeś drugim razem tej partycji to spróbuj dysk podpiąć do innego komputera poprzez USB. Sam mam takie adaptery i się czasem tak bawię jak ktoś coś sknoci przy instalacji ;)
Czyli muszę wymontować dysk z laptopa? Rozumiem że nie ma innego sposobu? Wtedy skopiuję z dysku to co potrzebuję a następnie całość sformatuję utworzę partycje i wgram system?
spiritus
05-11-2016, 20:05
Pewnie tak trzeba będzie zrobić...
Jednak pierwsze się upewnij, że te dane tam faktycznie są.
Weź jakiegoś pendriva (minimum 4 GB) i na jakimś drugim komputerze pobierz ubuntu (za darmo) i program linuxlive. Zbootuj pendriva (jak będziesz miał problemy to pisz...pomogę). Gotowanego pendriva podepnij do laptopa (co chcesz odzyskać dane) i w biosie ustaw (jeżeli nie masz) bootowanie z pendriva jako pierwszą opcję. Po tym klikasz F10 (zapis) i akceptujesz. Komputer sie zrestartuje i odpali linuxa. Wybierz, że chcesz wypróbować system (NIE INSTALUJ GO!!!) i sprawdź czy dane są na dysku. Jeżeli nie wiesz co i jak z linuxem to też pisz... coś niecoś pomogę.
Aaa...pendriva później możesz normalnie sformatować i dalej używać :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ubuntu pobierz stąd:
http://releases.ubuntu.com/16.04.1/ubuntu-16.04.1-desktop-amd64.iso
Program do bootowania:
http://www.linuxliveusb.com/downloads/?stable
Komputer nie widzi tego dysku po prostu go nie wykrywa. Dobra włożę dysk do laptopa i spróbuje z linuxem
spiritus
05-11-2016, 20:13
To zrób jak pisał SerU...sprawdź to tesdiskiem
A więc tak odnalazłem dysk i z tego co widać przy pomocy TestDisk są pliki na tym dysku ale nie widzę partycji. Nie bardzo wim jak odzyskać dlatego zaraz wstawie scren.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/Partycja/4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/Partycja/3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/Partycja/1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/Partycja/2.jpg)
Przeszedłem do głębokiego szukania partycji. Mam nadzieje że coś znajdę.
Nie wiem jak to się stało ale komp nagle widzi dysk. Dlatego kopiuję pliki do innego dysku a tu robię format i przydzielę partycję. Nie mniej dzięki za pomoc wszystkim. Ufff trochę się spociłem.
Odzyskałem partycje mam teraz 100mb systemową, C i D. Tylko w jaki sposób teraz zainstalować w10. Klikając na C wyświetla mi się komunikat iż nie można przeprowadzić instalacji.
Pewnie uszkodziła się tablica partycji, a testdisk zanim mógł odczytać dysk musiał ją naprawić ;)
Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło, ale następnym razem 5 razy przeczytaj, co masz na ekranie, a w razie wątpliwości zapytaj domowników :mrgreen:
- - - - kolejny post - - - - - -
Odzyskałem partycje mam teraz 100mb systemową, C i D. Tylko w jaki sposób teraz zainstalować w10. Klikając na C wyświetla mi się komunikat iż nie można przeprowadzić instalacji.
A sformatować C się da?
C już jest sformatowany bo zrobiłem to na początku i nie wiem czy dobrze. W sumie nie mam pojęcia co się formatuje partycję systemową czy C.
spiritus
06-11-2016, 00:34
C już jest sformatowany bo zrobiłem to na początku i nie wiem czy dobrze. W sumie nie mam pojęcia co się formatuje partycję systemową czy C.
Formatuje się partycję systemową!!! Tzn ta na której jest system a nie ta co jest oznaczona przez system jako "SYSTEM" (masło maślane)... Najczęściej jest to własnie partycja C: aale ja np kiedyś instalowałem na D: bo musiałem (ktoś tam już wcześniej pierdyknął system i nie mogłem formatować C: z danymi).
Odzyskałem partycje mam teraz 100mb systemową, C i D. Tylko w jaki sposób teraz zainstalować w10. Klikając na C wyświetla mi się komunikat iż nie można przeprowadzić instalacji.
Jeśli C ma 100 MB to niczego tam nie zainstalujesz, za mało miejsca...
spiritus
06-11-2016, 00:48
Jeśli C ma 100 MB to niczego tam nie zainstalujesz, za mało miejsca...
Koledze pewnie chodzi o to, że to 100 MB jest własnie partycją systemową...to jest partycja ZASTRZEŻONA PRZEZ SYSTEM...tak się automatycznie robi podczas instalacji systemu. Tak jest chyba od czasów W7
Formatuje się partycję systemową!!! Tzn ta na której jest system a nie ta co jest oznaczona przez system jako "SYSTEM"
Spiryt! Piłeś coś? :mrgreen:
Skoro nie da się sformatować C, to znaczy, że dalej coś jest nafajdolone na tym dysku. I coś mi się zdaje, że masz ten sam problem, który miałem ja - upgrade 10-tki nie mógł sobie sam powiększyć zarezerwowanej partycji (mam dysk SSD) i musiałem najpierw ręcznie ją powiększyć do 450MB i dopiero poszła mi instalka. Problem masz opisany -TUTAJ- (https://blogs.msdn.microsoft.com/buckh/2015/08/10/fix-windows-10-upgrade-couldnt-update-the-system-reserved-partition/)
spiritus
06-11-2016, 00:54
Nie odważyłbym się pić wódki w doborowym towarzystwie...piłem czysty spirytus :D
Może jednak warto zrobić tak jak opisałem wyżej (dla bezpieczeństwa danych)?
Wymontować dysk i dane przerzucić :)
Ale ja partycje C o wielkości 150gb sformatowalem idealnie aż się spocilem jak zobaczyłem efekt.
Spirytus tak też zrobiłem. Z partycji D zrobiłem kopie a teraz chce zainstalować system tylko nie wiem jak bo pliki z instalki nie chcą się rozpakować
Dla bezpieczeństwa zawsze warto zrobić kopię, ale i tak znów z pomocą przyjdzie płytka linuxa i jakiś soft do zarządzania partycjami. Zmniejszyć o 200MB dysk C, przydzielić to do partycji "SYSTEM RESERVED" (tej zarezerwowanej, co ma 100MB ;) ) i instalka W10 nagle zacznie działać :mrgreen:
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale ja partycje C o wielkości 150gb sformatowalem idealnie aż się spocilem jak zobaczyłem efekt.
Tutaj nie o C się rozchodzi, a o SYSTEMOWĄ - tą najmniejszą - 100MB dla W7. W10 musi ją mieć większą i czasem (tak, jak u mnie i chyba też u Ciebie) instalator W10 nie potrafi jej sam powiększyć i trzeba to zrobić ręcznie.
A widzisz tu pies pogrzebany zajmę się tym jutro i pewnie mi cały dzień zejdzie.
spiritus
06-11-2016, 01:08
Przyjedź z tym do mnie to Ci to ogarnę, pogadamy, piwka wypijemy...szybciej i milej Ci czas zleci :D
Ty już chyba jesteś po kilku piwkach dając taką propozycję. Dziś szukam program do zmiany wielkości partycji i do roboty.
Jak masz skopiowane dane z dysku, to zapomnij o zabawach w zmiany rozmiaru partycji.
Usuń wszystkie i od nowa utwórz.
spiritus
06-11-2016, 08:16
Nic nie piłem bo trzeba było szybko wstać dzisiaj :D
Do zmiany partycji masz gparted lub partition magic. Używałem tego drugiego i podzieliłem sobie partycje (majcą dane) jak chciałem. Aaale pamietaj!!! Takie operacje w bardzo dużej liczbie przypadków kasują dane bezpowrotnie z dysków więc bezpieczniej będzie wymontować dysk i podpiąć go pod innego kompa.
Jak masz skopiowane dane z dysku, to zapomnij o zabawach w zmiany rozmiaru partycji.
Usuń wszystkie i od nowa utwórz.
Dysk już zamontowałem do laptopa. Nie ma na nim zadnych dla mnie istotnych danych. Czyli podpinam pendrive startuje z windows 10. I jak mi sie pokaże jeden dysk to mam go od razu sformatować? tego własnie nie rozumiem jakie mam poczynić kroki. Póki co mam partycje ale chce to wszystko wymazać i na nowo zainstalować system.
spiritus
06-11-2016, 10:21
Usun wszystkie partycje. Pozniej z tego nieprzydzielonego miejsca je utworz. Na partycje C: daj jakies 150 GB a z reszty utworz D:. Ta partycja 100 MB sama sie utworzy. Dwie duze partycje sformatuj i na tej mniejszej stawiaj system...powodzenia.
Tzn musisz sformatowac tylko C: bo druga mozesz juz w systemie sformatowac
Ale to wszystko podczas instalowania windowsa10 ? Dobra ide do kościoła sie pomodlić aby mi nie zeszło z instalacją do północy. Kurde nigdy tego nie potrafię zrobić lekko i przyjemnie :-)
spiritus
06-11-2016, 10:46
Tak, wszystko podczas instalacji :D
Nie powiem Ci z głowy jak to wygląda bo nigdy nie instalowałem W10...musiałbym to widzieć na własne oczy to bym pokierował.
Znalazłem poradnik to sobie poprzeglądaj co i jak :D
Okazuje się, że instalacja jest taka sama jak w przypadku W7 czy W8...
http://www.instalki.pl/demonstracje/systemowe/19153-windows-10-instalacja-iso.html
Na następnej stronie masz opisany proces usuwania i tworzenia partycji.
Pomimo tego że utworzyłem
Dysk 0 Partycja 1 - 150 gb
Dysk 0 Partycja 2 - 780 gb
Ciągle wyskakuje mi komunikat Nie można zainstalować systemu Windows na dysku 0 i partycji 1 -Upewnij się że kontroler dysku jest włączony w menu systemu BIOs ups a gdzie to sprawdzić?
greku792
06-11-2016, 14:12
Tak to jest jak amator się takim rzeczami zajmuje. Oddaj kompa do informatyka, zapłacisz grosze i będzie po sprawie.
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
Wycieczki personalne
manfred próbujemy Ci tu doradzić, gość dał dobrą opcję abyś się nie stresował i czegoś nie poknocił a Ty sobie obrazy urządzasz.
Spiryt
spiritus
06-11-2016, 14:35
1. Co jest nośnikiem instalacyjnym? Pendrive czy płytka?
2. Jaki laptop? Firma i model.
3. Win10 x64 czy x86?
Nośnikiem jest pendrive Obraz zamontowałem przy pomocy Rufus 2.11. Laptop MSI GE60 20E, Windows 10 pro 64
O masakra poszło. W biosie Uefi zmieniłem na Legacy i instalator wystartował. W sumie jak zainstaluje windę wejdę w bios i zrobię zrzuty co tam poustawiałem.
spiritus
06-11-2016, 15:49
NIC JUŻ NIE ZMIENIAJ!
Dobrze zrobiłeś
Koszmar dwa dni pracy. Teraz co tydzień będę format robił aby się nauczyć
A tak przy okazji: dlaczego radzicie umieszczenie systemu na oddzielnej partycji? Ja zawsze formatuję cały dysk jako jedną partycję, umieszczam tam system, programy i dane. Nie widzę żadnych korzyści z podziału dysku. Rozumiem korzyści z umieszczenia systemu na oddzielnym dysku, zwłaszcza SSD, ale nie na wydzielonej partycji.
Coś robię nie tak?
A tak przy okazji: dlaczego radzicie umieszczenie systemu na oddzielnej partycji? Ja zawsze formatuję cały dysk jako jedną partycję, umieszczam tam system, programy i dane. Nie widzę żadnych korzyści z podziału dysku.
Coś robię nie tak?
Moim zdaniem nie. ( Pomijając ukryte partycje recovery, etc. które na Windowsie robią się same )
Dzielić można duże dyski, powyżej, powiedzmy 2TB. Większość dysków systemowych to dyski SSD które zazwyczaj mają do 512GB - tutaj po prostu nie ma co dzielić.
Tak na koniec. Gdybym dziś chciał ponownie zrobić format. Ładuję płytę startową i po ukazaniu się czterech partycji jak mam dalej postępować jakieś partycje mam formatować czy nic nie robić tylko zaznaczyć odpowiednią partycję czyli którą? W siódemce były trzy partycje a teraz ukazują się cztery partycję. Byłbym wdzięczny za taką łopatologiczną pomoc. Oczywiście dysk mam podzielony na C i D
spiritus
07-11-2016, 11:16
A tak przy okazji: dlaczego radzicie umieszczenie systemu na oddzielnej partycji? Ja zawsze formatuję cały dysk jako jedną partycję, umieszczam tam system, programy i dane. Nie widzę żadnych korzyści z podziału dysku. Rozumiem korzyści z umieszczenia systemu na oddzielnym dysku, zwłaszcza SSD, ale nie na wydzielonej partycji.
Coś robię nie tak?
W technikum tak radzili, że niby szybciej system śmiga czy cuś. Jednak mało mnie to przekonuje i robię tak ze względu, że kiedyś nie miałem dysku zewnętrznego aby zgrywać dane więc wszelkie dane i najpotrzebniejsze instalki trzymam na D: a system i zainstalowane programy na C:
Tak na koniec. Gdybym dziś chciał ponownie zrobić format. Ładuję płytę startową i po ukazaniu się czterech partycji jak mam dalej postępować jakieś partycje mam formatować czy nic nie robić tylko zaznaczyć odpowiednią partycję czyli którą? W siódemce były trzy partycje a teraz ukazują się cztery partycję. Byłbym wdzięczny za taką łopatologiczną pomoc. Oczywiście dysk mam podzielony na C i D
A po co się bawić jeżeli system będzie działać?
Skoro chcesz drążyć to formatujesz tylko i wyłącznie tą partycję 150 GB
A po co się bawić jeżeli system będzie działać?
Skoro chcesz drążyć to formatujesz tylko i wyłącznie tą partycję 150 GB
Dziś działa a jutro może mu się odwidzieć. Dzięki zapamiętam i tak będę robił.
Wiele lat temu kolega-informatyk zniechęcał do podziału dysku na partycje uzasadniając to tym, że w przypadku awarii odzyskanie danych z takiego dysku było o wiele trudniejsze niż z dysku z jedną partycją, szczególnie z dysków logicznych partycji rozszerzonej. Z tego powodu polityką firmy (dużej firmy info, dostarczającej oprogramowanie biznesowe innym firmom, bankom, itd.) było NIGDY nie dzielenie dysków na partycje. Kiedyś nie posłuchałem tej jego rady i podzieliłem dysk, żeby oddzielić dane od systemu i programów... i przekonałem się, że miał rację, w chwili, gdy dysk padł. Bezproblemowo udało się odzyskać partycję podstawową z systemem i programami, natomiast nie udało się z dysków logicznych partycji rozszerzonej. Od tamtego czasu nie dzieliłem dysku na partycje... do czasu, gdy kupiłem laptopa i dysk był podzielony fabrycznie. I nie mam problemów. W razie potrzeby byłem w stanie przywrócić system z obrazu bez potrzeby naruszania partycji z danymi. Więc pewnie każda metoda ma zady i walety.
Rafał_Sz
14-11-2016, 12:34
Z czystej ciekawości. Czemu nie "nakładałeś" W10 bezpośrednio na W7?
Ponieważ od zarania dziejów wole czysty system niż jakieś nakładki.
spiritus
14-11-2016, 12:53
Mam to samo :D
Odzyskałeś?
Tak test diskiem przywróciłem partycje. Z tym że dane były na dysku. Zrobiłem sobie kopie danych. Potem cały dysk sformatowałem. Wydaje mi się też że problemem był Rufus program do odpalania systemu z pena. Po zgraniu system na płytę poszło bez problemu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.