Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Sport ] Jak nie należy sprawdzać działania świateł w motocyklu...



phantomek
28-05-2007, 14:05
:)
ten Pan ma taki sposob na sprawdzenie czy światłu mu działają, hmmm, mysle ze to nie jest najlepszy pomysl :) :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/05/1243923-1.jpg
źródło (http://plfoto.com/zdjecia_new/1243923.jpg)

adrian
28-05-2007, 14:13
Huhu... to sobie pojechał ;)

skos
28-05-2007, 14:57
i tak powinni jeździć ciekawiej by było :mrgreen:

Megazordon
28-05-2007, 15:34
Ciekawiej by było, gdyby sobie w ten sposób światła stopu sprawdzali.

Rafał_Sz
28-05-2007, 15:41
Świetnie uchwycone. Megazordon i skos, jacy oni?:twisted:

450yamaha
28-05-2007, 15:46
motocyklisci

Megazordon
28-05-2007, 16:08
Świetnie uchwycone. Megazordon i skos, jacy oni?:twisted:


motocyklisci


Bingo!

450yamaha
28-05-2007, 16:25
Przyznam się, że nie było to trudne do wymyślenia :-D
Co do fotki - świetnie uchywocne.

Quisto
28-05-2007, 17:16
przyznaj się: szczęścieczy zamierzony cel?? bo jak to drugie to szacunek ;)

Rafał_Sz
28-05-2007, 17:40
Bingo!
Ja Was kiedyś dorwę i przewiozę na bajku, hehe :):)

projacek
28-05-2007, 18:14
Moment, który trudno uchwycić, a tobie się udało, brawo!

phantomek
28-05-2007, 22:11
przyznaj się: szczęścieczy zamierzony cel?? bo jak to drugie to szacunek ;)


Nie rozumiem tego pytania...

herbatnik
28-05-2007, 22:14
Rewelka :) Szkoda ze usuwasz exif, zawsze lubie sobie popodgladac ;)

phantomek
28-05-2007, 22:55
Zawsze mozna pytac :)

Megazordon
29-05-2007, 01:43
Ja Was kiedyś dorwę i przewiozę na bajku, hehe :):)

Chętnie się karnę :)

jarek76
29-05-2007, 07:41
Świetnie ustrzelone

sabur
29-05-2007, 15:07
Szczerze współczuje mu ( motocykliście). Miałem raz upadek na motorze przy symbolicznej prędkości 7km/h w zwykłym stroju i wiem jak to się skończyło. Dobrze, że chłopak ma odpowiedni strój bo bez niego pół łokcia zostałoby w asfalcie....

a fota oczywiście mega rewelacjyjna:)

Gemini
29-05-2007, 15:10
piękna foto... chwilka :)

december
29-05-2007, 15:32
od razu widać ze zdjecie jest ustawione. iskierki z ps'a a asfalt narysowany.

ozzy
29-05-2007, 15:41
hehe, raz zaliczylem ślizg, przy prędkości naprawde minimalnej... piaseczek na asfalcie, wymuszone ostre hamowanie... efekt? pół przedramienia zdarte :/ bolało jak cholera:/

phantomek
29-05-2007, 16:49
A no to ja zaliczylem paciaka przy ok 60 km/h, no ale w kombinezonie bylem, wiec dalej jestem piekny jak zwykle :D:D:D:D

ozzy
29-05-2007, 19:41
ja na krótki rękawek byłem (już nigdy więcej:) ), dobrze że nie w krótkich spodniach :)
śladu prawie nie mam. Trochę tylko ciemniejsze ślady w miejscu gdzie zerwałem strup;)

talaxon
29-05-2007, 22:39
dziwne to zdjęcie albo bardzo dziwna sprawa iskry do przodu idą - możę na wstecznym jechał ?

lacha
30-05-2007, 14:15
a moze go poprostu obrocilo? ;-)

Mateusz, jakosc jak zwykle u Ciebie :)

dame
09-07-2007, 20:53
fajne to zdjęcie, w ciekawej chwili uchwycone - kierowca wali się na asfalt - baardzo dynamiczne zdjęcie. Ktoś kto nie prowadzi, może nie dostrzec w nim tego "czegoś". Lub pomyśleć, że kierowca tak jedzie..

I właśnie tu pojawiają się moje wątpliwości - z dynamiki zdjęcia wynika że kierowca zaliczył low side (położył się na asfalt zamiast przelecieć przez motocyl - high side). Jednak z układu kierownicy i iskier wynikałoby, że w momencie robienia zdjęcia tandem (kierownik+motocykiel) obracał się wokół własnej osi, stąd dziwny kąt iskierek i cała niezwykła aranżacja. Choć z drugiej strony gdyby tak było, to napewno nie zdołałby się trzymać kierownicy, tylko raczej by ją puścił i nie udało by się zrobić zdjęcia i motocyklowi i kierownikowi.

dobrze zgaduję? Jak to było?

dame
09-07-2007, 20:56
jeszcze jeden scenariusz mi przyszedł do głowy - kierownik brał skręt w lewo z dużym wychyleniem i z jakiegoś powodu tylne koło straciło całkowicie przyczepność stąd gleba i low-side.

tak?

danz1ger
10-07-2007, 07:10
iskry i nawierzchnia rozmazane ale przednie koło nieruchome (!?). wygląda jakby zjeżdżał tyłem w dół po nieudanej próbie wjechania na skocznię narciarską.

phantomek
11-07-2007, 23:34
Kierowca skladal sie w lewo, lewy zakret, przytarl wydechem/podnozkiem, tylne kolo stracilo przyczepnosc, wylozyl sie, potem tylne kolo wyprzedzilo przednie, i ogolnie zatrzymal sie po ok 15-20 metrach tyle do przodu.

dame
12-07-2007, 00:19
czyli tak jak myslalem :)