Zobacz pełną wersję : D750 - Gumy sobie odfrunęły...
Boleczek
01-11-2016, 00:28
Hej. Czy ja mam coś wrednego w łapskach czy to już klasyka nikonowska? 1,5 roku i zlazły mi wszystkie gumy z 750tki. Tak samo miałem z 700ką. Z D3 tylko pod kciukiem. D750 pobiło rekord. W tym Canon jest lepszy. Tak. To są tylko gorzkie żale.
Mi po 2 latach użytkowania praktycznie non stop zaczyna schodzić pod kciukiem i myśle ze w listopadzie i tak będę wysyłał na przegląd to poproszę o doklejenie gum
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
tbogdanowicz
01-11-2016, 08:49
To jest ciekawe. Miałem D80, mam D90 i D7100. Żadnego gumy nie, odeszły i nie odchodzą.
Oczywiście znam to z opowieści i ze zdjęć, ale nigdy nie widziałem na żywo u kogoś ze znajomych. Zastanawiam się czy to np. nie zależy od partii kleju/gum/obudów lub np. pory roku gdy kleili.
Czy to jest możliwe do sprawdzenia?
W D80-90 nie ma prawdziwych gum, tylko plastiki a te sie nie odklejają. A gumy dla pocieszenia powiem, że odklejają się już nawet w moim D4s który nie ma 10 miesięcy :) Co gorsza regularnie pisze z problemem do serwisu Nikona, od 4 tyg. odpisują że nie mają gum na wymianę i muszę czekać, mało tego - nie wiedzą kiedy będą mieli :) zamówienie niby zrobili po pierwszym moim mailu. W Nikonach D800 i D700 miałem tak samo, max rok wytrzymywały. Doraźnie pomaga przycięcie naciągniętej gumy i przyklejenie kropelką.
tbogdanowicz
01-11-2016, 12:08
Ale mój D7100 ma blisko 3 lata. Obejrzałem i nic nigdzie się nie odkleiło. Przypomniałem sobie że w D80 lekko odeszło pod kciukiem, ale tak że w niczym nie przeszkadzało. Normalnie nie było tego nawet widać.
nikoniarz
01-11-2016, 12:14
Tu chyba nie ma reguły. U mnie w D300 po ponad 100 tys. zdjęć trzymają się idealnie, od nowości. W D3 wymieniane 3 lata temu czyli około 100 tyś. i też bez zarzutu.
madebyzosiek
01-11-2016, 12:16
Na to nie ma reguły... Kupiłem F100 z odklejonymi gumami, drugiego na przeszczepy idealnego bez śladu odklejenia. D5000 stracił gumę od kciuka, D90 (plastiki? Nie potwierdzam...) ideał, D300s też, w D200 podklejałem tą od prawej ręki, dopóki się nie rozciąganęła, a w D7100 są idealne od trzech lat... Widzicie jakąś regułę? Ja nie ;)
Reguła polega na tym, że im więcej pleneru zwłaszcza w upały, spoconych rąk i ciężkich obiektywów tym szybciej. Sprzęty leżące w studio nie tracą gum :)
nikoniarz
01-11-2016, 12:36
Reguła polega na tym, że im więcej pleneru zwłaszcza w upały, spoconych rąk i ciężkich obiektywów tym szybciej. Sprzęty leżące w studio nie tracą gum :)
Akurat ja ciągle trzymam w dłoni (przez ostatnie 3 lata nie używałem żadnych pasków) i nigdy nie robiłem w studio. Dla mnie nie ma żadnej reguły.
madebyzosiek
01-11-2016, 13:07
Reguła polega na tym, że im więcej pleneru zwłaszcza w upały, spoconych rąk i ciężkich obiektywów tym szybciej. Sprzęty leżące w studio nie tracą gum :)
Właśnie F100 z gumami na umarciu pracował całe swoje życie w studiu ;) D7100 to mój aparat wakacyjno wyjazdowy, warunki różne, od upału do mrozu, deszcze śniegi, piasek, cały dzień wiszenia na szyi i nic... Nie ma reguły ;)
Mi tylko w D90 guma pod kciukiem spuchła. W D200, gdzie wiadomo problem był chyba u większości - u mnie były jak fabryczne do momentu sprzedaży. W D600 po jednych bardzo upalnych wakacjach miałem wrażenie, że guma pod kciukiem jakby się wytarła. W D800 i D750 problemu nie miałem żadnego.
a ja w moim D200 okleiłem odłażące gumy czarną solidną taśmą i po problemie. Już drugi rok tak śmiga i nie odchodzi ;-)
U mnie jest taka reguła, przez 15 lat przeszedłem po kilka sztuk z różnych D modeli i tak to zauważyłem, co leży w studio jest ok, co do łapki to masakra.
Bardzo ważne jest chyba też jak się używa/trzyma aparat, mimo że tu nie ma żadnej filozofii to jednak czym większe łapska tym mniej chyba problem z gumami bo jest większa powierzchnia trzymania całego zestawu, u znajomej w D90 malutkie rączki i pazurki doprowadziły to dziwnych rzeczy z gumami na aparacie.
Mam F4s już 25 lat i gumy jak ma lata są super (trochę wyślizgane pod kciukiem). Dziś robią totalne nikonowskie g...o.
Mam F4s już 25 lat i gumy jak ma lata są super (trochę wyślizgane pod kciukiem). Dziś robią totalne nikonowskie g...o.
i to jest podsumowanie. Celowa robota, bo przy dzisiejszej technologii nie ma problemu by takie gumy nie odchodziły. Ma się zużywać i tyle.
Maciek N
02-11-2016, 13:04
D750 2 lata- 80 tyś + filmy - nic nie odłazi
D800 2 lata- 80 tyś + filmy - nic nie odłazi
D700 4 lata- 150 tyś serwis się dopatrzył i skasował za podklejenie ale ja nic nie zauważyłem.
Ręce mi się pocą bardziej niż przeciętnemu człowiekowi.
Zazwyczaj trudne warunki: kurz, słońce temperatury od -20 do +40 i sporo wylanego potu.
Coś przesadzacie z tymi gumami
Boleczek
02-11-2016, 19:40
mmmm... to chyba nie jest kwestia przesady... Jednym odłażą innym jak widać nie. Gratuluję. Może kwestia fizjologii / genetyki. Gratuluję!
No np. w moim D700 nie odlazły po ponad 5 latach i poszedł do ludzi z oryginalnymi gumami, bez uwag. A pracował z ciężkimi szkłami. i nie mam teorii dlaczego się nie odklejały.
Mi w D700 odlazła guma przy przełączniku AF, nie mam pojęcia dlaczego, reszta gum się trzyma :/
U mnie w D90 spuchła po trzech latach, puszka sporadycznie używana bo zrobiłem tylko 6000 klapnięć, kupiłem nową i wymieniłem.
Gdyby guma nie puchła to by się nie odkleiła, w D90 jest tylko pod kciukiem i niektórzy przycinają i podklejają, ja wolałem wymienić.
siwyozzman
03-11-2016, 22:14
"Mi w D700 odlazła guma przy przełączniku AF, nie mam pojęcia dlaczego, reszta gum się trzyma :/ "
Mam dokładnie tak samo w D700 :) teoria o spoconych dłoniach w tym wypadku odpada tak jak ta guma.... Wg mnie to kwestia wysokiej temperatury, aparat używany w lecie na zewnątrz - klej z taśmy dwustronnej "puszcza". Korpus w tym miejscu nie jest trzymany a guma odpada sama....
U mnie w D750 też gumy puchną, mam gwarancje, myślicie że serwis poprawia takie rzeczy w okresie gwarancyjnym ? Trochę słabo bo nie katuje swoich D750 a już są popuchnięte gumy.
Nie robią tego na gwarancji :( mi odmówili po kilku miesiącach używania.
Nie robią tego na gwarancji :( mi odmówili po kilku miesiącach używania.
Trochę paranoja, ja w tym roku kupowałem dwa nowiutkie D750, a gumy już puchną, myślałem że wyślę to do serwisu i zrobią. :/
nurkiewicz
04-11-2016, 17:18
Historię z niewłaściwym potem byłem w stanie jeszcze wziąć na klatę, bo może faktycznie łapska mam jakieś nieteges, ale nijak kupy się ta teoria z potem nie trzyma wobec faktu zwiększenia objętości i chęci odejścia gumy, od spodu mojego D300. Raczej jej nie macam.
Pod tym względem C bije na głowę Nikosia. Kiedyś w serwisie Nikona usiłowałem podyskutować z tym lalusiowatym typem w okularkach w recepcji, ale nie widział w tym fakcie problemu, bo "serwis wymienia". Faktycznie skuteczne rozwiązanie problemu.
kurczeblade
05-11-2016, 20:52
u mnie gumy się nie odklejają, ale w niektórych miejscach delikatnie puchną, pewnie jeszcze rok i zaczną odchodzić. Ktoś mi powie ile taka wymiana gum kosztuje ?
Kiedyś katowałem Canony i nie było takich akcji :) chociaż w d600 kolejny rok się trzymają bardzo dobrze.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.