stig
29-10-2016, 14:30
Sorry za tytuł, ale ni cholery nie wiedziałem jak skrócić opis problemu.
Do sedna⌠Windows 10 x64, karta MSI GTX 1060 6 GB, podłączone 2 monitory o tych samych rozdzielczościach. Wyłączam jeden z nich i w tym momencie wszystkie okna i ikony, przesuwają się na ten, który pozostaje włączony. Z kim rozmawiam -- każdy twierdzi, że tak jest i tak ma być. Ale... Wczoraj w tym kompie miałem jeszcze GT 640, której używałem przez ostatnie 10 miesięcy na tym komputerze, a wcześniej przez ponad 1,5 roku w innym komputerze (acz z tymi samymi monitorami) i z Windows 8.0/8.1. Mało tego, taką samą kartę miałem też przed tym przedostatnim komputerem, również z takimi samymi monitorami jak obecnie i... nigdy nie było takiego problemu. Zawsze mogłem wyłączyć którykolwiek z monitorów bez wpływu na układ ikon i okien. Po prostu na włączonym ekranie zostawało tylko to, co było na nim przed wyłączeniem drugiego monitora. A teraz jakby się us...ło. Nie wnikam -- może i sytuacja którą miałem wcześniej, była nieprawidłowa a aktualna jest ok z jakiegoś tam punktu widzenia. Niemniej przeze mnie, zdecydowanie bardziej pożądana jest ta, którą utraciłem. W sieci trafiłem na identyczne opisy, ale przeważnie nie ma żadnych odpowiedzi, a jeśli są jakieś fiku-miku systemowe, to niestety u mnie nie przynoszą oczekiwanego rezultatu.
Wypróbowałem już starsze sterowniki (m.in. takie, na których działała wspomniana GT 640), nic to nie daje. Zmieniałem też sposoby podłączenia monitorów (obydwa po DP, jeden po DP, drugi po DVI i na zmianę), także bez efektów.
Miał ktoś coś takiego i sobie z tym poradził?
Do sedna⌠Windows 10 x64, karta MSI GTX 1060 6 GB, podłączone 2 monitory o tych samych rozdzielczościach. Wyłączam jeden z nich i w tym momencie wszystkie okna i ikony, przesuwają się na ten, który pozostaje włączony. Z kim rozmawiam -- każdy twierdzi, że tak jest i tak ma być. Ale... Wczoraj w tym kompie miałem jeszcze GT 640, której używałem przez ostatnie 10 miesięcy na tym komputerze, a wcześniej przez ponad 1,5 roku w innym komputerze (acz z tymi samymi monitorami) i z Windows 8.0/8.1. Mało tego, taką samą kartę miałem też przed tym przedostatnim komputerem, również z takimi samymi monitorami jak obecnie i... nigdy nie było takiego problemu. Zawsze mogłem wyłączyć którykolwiek z monitorów bez wpływu na układ ikon i okien. Po prostu na włączonym ekranie zostawało tylko to, co było na nim przed wyłączeniem drugiego monitora. A teraz jakby się us...ło. Nie wnikam -- może i sytuacja którą miałem wcześniej, była nieprawidłowa a aktualna jest ok z jakiegoś tam punktu widzenia. Niemniej przeze mnie, zdecydowanie bardziej pożądana jest ta, którą utraciłem. W sieci trafiłem na identyczne opisy, ale przeważnie nie ma żadnych odpowiedzi, a jeśli są jakieś fiku-miku systemowe, to niestety u mnie nie przynoszą oczekiwanego rezultatu.
Wypróbowałem już starsze sterowniki (m.in. takie, na których działała wspomniana GT 640), nic to nie daje. Zmieniałem też sposoby podłączenia monitorów (obydwa po DP, jeden po DP, drugi po DVI i na zmianę), także bez efektów.
Miał ktoś coś takiego i sobie z tym poradził?