Zobacz pełną wersję : Jaki obiektyw do wnętrz?- body (D5100)
Hej, proszę o poradę jaki obiektyw sprawdzałby się najlepiej do fotografowania wnętrz (mieszkań). Aparat jaki posiadam to Nikon D5100, obiektyw jaki był w zestawie to Nikkor 18-105- według mnie nie nadaje się do fotografowania tak małych miejsc jakimi są pomieszczenia w mieszkaniu. Z góry dziękuję za pomoc.
2pompony
26-10-2016, 18:28
Mówiąc najprościej - im szerszy tym lepszy (ale cały czas rektalinearny, czyli nie np. rybie oko). Szukaj i pytaj o obiektywy UWA (Ultra Wide Angle czyli ultra szerokokątny), jest ich parę. W podforum 'Obiektywy 6-24 mm' znajdziesz jakieś rekomandacje, tylko musisz określić jaki masz budżet.
Najszersza obecnie na format DX jest Sigma 8-16 - wspaniały obiektyw - tylko akurat nie z tych tańszych. Ale są inne alternatywy, nie tak szerokie a wciąż nadające się do wnętrz...
Dzięki za sugestie. W sumie to mieściłaby się w budżecie- chcę wydać maksymalnie 3000 na ten cel. A co sądzisz o Tokina 12-28 do tego celu?
A może lepsza 11-16 f2.8?
Szersza i o wiele jaśniejsza, chociaż Tokiny ogólnie silnie aberują, tak piszą.
A myślisz o nowym czy używce?
Nie wiem czy odważę się kupić używkę, raczej kupię nowy obiektyw.
Polecana jest również Sigma 10-20 tylko ta ze zmiennym światłem.
2pompony
26-10-2016, 22:43
Dzięki za sugestie. W sumie to mieściłaby się w budżecie- chcę wydać maksymalnie 3000 na ten cel. A co sądzisz o Tokina 12-28 do tego celu?
Jeśli mieścisz się w budżecie, ja bym się nawet nie zastanawiał. Miałem S10-20, miałem na używanie N10-24, mam dotąd tego najstarszego UWA Nikona, N12-24/f4 - ale jak dla mnie S8-16 jest naprawdę bezkonkurencyjna. Jedyna wada jaką w niej widzę, to światło, bo przydałoby się jaśniej czasem gdzieś w zabytkach (i może komuś doskwierać brak możliwości założenia filtra, ale ja na tą wadę już nie cierpię) - ale poza tym widzę same zalety. Ostre od początku, świetnie się koryguje defaultowym profilem pod LRem, wszystkie linie proste w naturze są proste na zdjęciu, oddech jaki daje 8 mm jest niezapomniany, budowa dość pancerna, szybki AF silnikiem HSM...
Ja już bym się teraz nie mógł w architekturze przesiąść na co innego. Do architektury czy wnętrz ten obiektyw to mój pierwszy wybór.
Natomiast trzeba sobie zdawać sprawę, że ludzi tym obiektywem, zwłaszcza narzeczonej na plaży z bliska się szerokim kątem nei zrobi, bo w tak drastycznych UWA wchodzi w grę fizyka i boki są naciągnięte - więc każda żona czy narzeczona złapana przy szerszym końcu bokiem kadru będzie święcei oburzona, że wychodzi grubo. Żartów nie ma.
Po drugie, nie każdego kręcą tak szerokie kąty i to trzeba lubić. I trzeba - niestety albo stety - pilnować higieny pracy i znać przynajmniej magiczne sposoby na robienie architektury, bo ten obiektyw nie wybacza zbyt wielu błędów czy niedociągnięc w kwestii walących się fasad. Ale oczywiście to jest do opanowania i nauczenia.
Co do Tokiny o jakiej mówisz - po pierwsze nie znam tego obiektywu (więć nie mam zdania o tym jak się sprawuje), po drugie zakres kątów zwłaszcza na dole wydaje mi się ciut mały - sam mam N12-24 i choć ma on swoje inne zalety, trudno nie przyznać, ze w tych czasach szeroki to on już bardzo nie jest. Owszem, trochę tak, ale często brakuje po prostu odejścia, bo za Tobą już ściana, a dalej nie obejmujesz całości. To frustruje...
Jestem pod wrażeniem tak szczegółowej odpowiedzi :) dzięki. O zdjęcia żony na plaży się nie boję- te nie muszą być aż tak dokładne :) Tak poważnie to obiektyw którego szukam będzie służył wyłącznie do zdjęć mieszkań/domów (wnętrz nie osób) niestety oprócz lampy na aparacie nie będzie używane żadne oświetlenie dodatkowe- wyłącznie światło zastane i to które jest dostępne w lokalach. Myślisz że takie światło obiektywu wystarczy (4.5-5.6)?
2pompony
26-10-2016, 23:18
Spokojnie, miałem raczej na myśli, że np. w katakumbach (na ogół koszmarnie słabo oświetlone) lub w jakichś ciemnych komnatach starych zamczysk, kościołach po zmierzchu czy malowniczych tawernach wieczorową porą czasem brakuje światła.
Jak ja idę na fotografowanie wnętrza, zawsze biorę statyw, bo jeśli jest dużo światła to nic nie tracę, a jeśli jest mało, mogę spokojnie robić na dłuższych czasach. Jeśli wnętrza są współczesnymi mieszkaniami, dzisiejsze matryce mają dość mocy ISO, żeby to światło obsłużyć. Ostatecznie dziś rzadko kto mieszka w jakichś ciemnych lochach...
A nawet jak jest noc czy wieczór, łądne przyćmione światło i długi czas na statywie może dać piękne zdjęćia. Mając statyw i lampę dasz spokojnie radę, jeśli idzie o jasność obiektywu, o to jestem spokojny. Może nawet lepiej będzie zacząć ze statywem, żeby nabrać wprawy w porządnym trzymaniu aparatu, żeby ściany się nei waliły. Pod tym względem naprawdę trzeba uważać - lekki pochył i wszystko krzywe, a na prostowanie w sofcie czasem po prostu nie ma przestrzeni.
Dzięki wielkie. Oczywiście statyw zakupiłem. Zapytałem bo naczytałem się żeby to naświetlenie obiektywu było w porządku to celować trzeba w te obiektywy z jak najmniejszym f.
2pompony
26-10-2016, 23:36
Oczywiście to prawda w tym sensie, że ogólnie im jaśniejszy tym lepiej, ale nie za wszelką cenę. Jest całą masa jaśniejszych obiektywów, ale o takich szerokościach tylko ten, więc albo-albo: albo się chce mieć superjasno, albo superszeroko.
Ja oczywiście wolę szeroko, bo w razie braków w świetle mam statyw czy lampę, a kupując coś jaśniejszego, ale nie tak szerokiego statywem czy lampą szerokości nie dodam. Chyba, że robiłbym jakieś sklejki, panoramy z wielu klatek itp, ale to o wiele bardziej komplikuje całą sprawę.
Zatem dla mnie wybór był w sumie dość prosty - ale ja lubię robić architekturę i lubię szerokie kąty, więc ja ten obiektyw pokochalem od pierwszego razu. :)
Oczywiście to prawda w tym sensie, że ogólnie im jaśniejszy tym lepiej, ale nie za wszelką cenę. Jest całą masa jaśniejszych obiektywów, ale o takich szerokościach tylko ten, więc albo-albo: albo się chce mieć superjasno, albo superszeroko.
Ja oczywiście wolę szeroko, bo w razie braków w świetle mam statyw czy lampę, a kupując coś jaśniejszego, ale nie tak szerokiego statywem czy lampą szerokości nie dodam. Chyba, że robiłbym jakieś sklejki, panoramy z wielu klatek itp, ale to o wiele bardziej komplikuje całą sprawę.
Zatem dla mnie wybór był w sumie dość prosty - ale ja lubię robić architekturę i lubię szerokie kąty, więc ja ten obiektyw pokochalem od pierwszego razu. :)
Cenne uwagi, dzięki.
2pompony
26-10-2016, 23:50
No problem. :)
michal009
14-01-2021, 12:55
Odgrzeję temat szkła do fotografii wnętrz pod FX (ND750).
Szukam budżetowego szkła pod fotografię wnętrz. Myślałem o Tamronie 17-35mm f/2.8-4.0 Di OSD. Czy może jakieś inne szkło budżetowe, na początek?
Zakup raczej nowego na raty.
Kiedyś na Canonie używałem Canona 16-35 f4.0 IS i nawet się sprawdzało, chociaż na 16mm było sporo zniekształceń.
Tamron to dobry wybór, trochę duża dystorsja na szerokim końcu, ale stosunek jakości do ceny chyba najlepszy w grupie szerokokątnych zoomów. Jest jeszcze Tokina AT-X 17-35/4.0, ale to optycznie słabsza konstrukcja. Nikkor 18-35/3.5-4.5 ma podobną dystorsję a do tego jest o ok. 1000 zł droższy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.