Zobacz pełną wersję : Nikon AF-S 35mm f/1.8G DX czy warto dopłacić do Sigma 30mm f/1.4 EX DC HSM
marcin255
10-10-2016, 09:28
Witam , szukam jasnego obiektywu w tych granicach 30-35 mm do DX 5300 , chcę poduczyć się na jasnej stałce , przeczuwam i podejrzewam ,że wystarczy Nikon AF-S 35mm f/1.8G DX ale jeśli jakościowo i optycznie ta sigma ( lub inny ) jest duuużo lepsza to może dopłacić ?
Czytam różne testy i w zależności od body ( 10 - 16 Mpix ) wyniki są niejednoznaczne - jak dla mnie :D
Obiektyw ma być do codziennej różnorodnej fotografii czasem pies czasem fotka rodzinna czasem jakiś budynek , mam Tamrona 16- 300 ale w słabym świetle leży .
Pomyśl jeszcze nad nikkorem 28mm 1.8. Ja właśnie się do takiego przymierzam. Jak wypada Nikkor 28mm 1.8 w porównaniu do Sigmy 30mm 1.4 art???
wyrwiflak
10-10-2016, 10:02
Wystarczy ci N35/1,8DX - to prawda. Sigma 30/1,4 (wersja nie-art) jest w podobnej cenie, jest lepsza optycznie i ma lepszy Af, który niestety potrafi gorzej działać - jest bardziej kapryśna i częściej przydaje się w niej mikro-regulacja Af której w D5300 nie masz. Sigma 30/1,4 Art jest zupełnie innym obiektywem niż wcześniejsza wersja, jest lepsza pod każdym względem (oprócz ceny). Do tego obsługuje usb-dock który pozwala skorygować AF wtedy gdy aparat nie daje takiej możliwości.
marcin255
10-10-2016, 11:02
Pomyśl jeszcze nad nikkorem 28mm 1.8. Ja właśnie się do takiego przymierzam.
Piszę o obiektywie za 800 i 1400 zł a Ty mi tu 2600 :D , pytanie dalej takie samo - czy do takiej totalnej amatorszczyzny jak moja warto dawać 1.4 k za obiektyw jak rozumiem nie wiele lepszy od N35/1,8DX a pozostała kasę np. na Lampę SB 700 Metz 52.1 - statyw ?
nie warto doplacac, za reszte kasy lepiej kupic lampe... lampa + 38/1.8 da zdecydowanie lepszy efekt niz gole 30/1.4. :)
Jarecky83
11-10-2016, 08:58
Bierz 35 1.8G DX, ja to szkiełko uwielbiam. Miałem na D5100, teraz mam FX i też nie mam zamiaru się go pozbywać. Chyba nie ma lepszego szkła w stosunku jakość/cena ;)
Zibi1970
11-10-2016, 09:31
Jarecki a autofocus w tym 35 daje radę złapać poruszające się ślimaki czy tylko te zamknięte w skorupkach? :-)
Przecież powszechnie wiadomo że powolny af w tym obiektywie słabo nadaje się do fotografowania ruszających się psów, dzieci a to między innymi chce fotografować Marcin.
Jarecky83
11-10-2016, 09:56
Jarecki a autofocus w tym 35 daje radę złapać poruszające się ślimaki czy tylko te zamknięte w skorupkach? :-)
Przecież powszechnie wiadomo że powolny af w tym obiektywie słabo nadaje się do fotografowania ruszających się psów, dzieci a to między innymi chce fotografować Marcin.
i po co ta ironia? W celach o jakich pisze autor jak, najbardziej się sprawdza: fotografia rodzinna, czasem jakiś pies, czy budynek. Fotografowałem to samo i jakoś nie zauważyłem aby ten obiektyw w tych celach nie dawał rady;) a autofocus chyba jest nawet szybszy niż w sigmie 35 art za 5-krotność ceny;) uważam, będzie zadowolony i nie musi przepłacać;P
Zibi1970
11-10-2016, 10:13
siwy, pochmurny dzień to sobie żartuję.
Niestety 35/1,8 jest jednym z najwolniejszych w łapaniu AF i porównywanie do sigmy 35 to teraz żart z Twojej strony.
Sam posiadałem nikkora 35 i poza obrazkiem ostrym od pełnej dziury to nie widziałem innych zalet. Plastikowy, piszczący silnik, i powolny af. Sprzedałem.
Jeśli chodzi o sigme 30/1,4 to af masz szybki i w zasadzie zawsze celny. Wyselekcjonowana sztuka będzie ostra od 1,4 i wspomnę że budowa jest bardziej odporna.
Jarecky83
11-10-2016, 10:31
siwy, pochmurny dzień to sobie żartuję.
Niestety 35/1,8 jest jednym z najwolniejszych w łapaniu AF i porównywanie do sigmy 35 to teraz żart z Twojej strony.
Sam posiadałem nikkora 35 i poza obrazkiem ostrym od pełnej dziury to nie widziałem innych zalet. Plastikowy, piszczący silnik, i powolny af. Sprzedałem.
Jeśli chodzi o sigme 30/1,4 to af masz szybki i w zasadzie zawsze celny. Wyselekcjonowana sztuka będzie ostra od 1,4 i wspomnę że budowa jest bardziej odporna.
Nie miałem sigmy 30 1.4 więc nie wiem, może masz rację. Ale zasadnicze pytanie, czy warto dopłacać? Moim zdaniem nie warto, bo 35 DX z pewnością zadowoli kolegę;)
siwy, pochmurny dzień to sobie żartuję.
Niestety 35/1,8 jest jednym z najwolniejszych w łapaniu AF i porównywanie do sigmy 35 to teraz żart z Twojej strony.
Sam posiadałem nikkora 35 i poza obrazkiem ostrym od pełnej dziury to nie widziałem innych zalet. Plastikowy, piszczący silnik, i powolny af. Sprzedałem.
Nie dziwie sie se AF powony ale ze obiektyw piszczy przy ustawianiu Focusa to pierwszy raz slysze a mam ten obiektyw i 2 moich znajomych z czego jeden podpina do D810 i jest zadowolony ;) co do szybkosci AF to do zdjec rodzinnych spokojnie wystarczy do zdjec psiakow to juz moze byc ciut za wolny przy bardziej energicznym psie ;)
Sent from my iPhone using Tapatalk
Jarecky83
11-10-2016, 11:00
Nie dziwie sie se AF powony ale ze obiektyw piszczy przy ustawianiu Focusa to pierwszy raz slysze a mam ten obiektyw i 2 moich znajomych z czego jeden podpina do D810 i jest zadowolony ;) co do szybkosci AF to do zdjec rodzinnych spokojnie wystarczy do zdjec psiakow to juz moze byc ciut za wolny przy bardziej energicznym psie ;)
Sent from my iPhone using Tapatalk
jak komuś piach albo woda naleciała to może i piszczy, ja u siebie też nie zauważyłem tej przypadłości a mam już obiektyw ponad 2 lata;)
dannywrocek
11-10-2016, 11:07
Przez długi czas N35 1.8 G DX był moim podstawowym obiektywem. Można to nazwać zachwytem amatora jego pierwszą "stałką",ale af wystarczająco szybki na moje potrzeby (sportu nie fotografowałem,ale dzieci są równie szybkie ;-)), do tego ostry,lekki (przy małym body to może być nie bez znaczenia) i można ręcznie doostrzyć. Przy tej cenie to trudno oczekiwać więcej i narzekać. Ja polecam,przy czym jedyna Sigma jaką znam to 17-50,która też jest fajnym obiektywem,ale nie o nią pytał Autor :-)
35dx to najsłabsze szkło z tych które mialem
Zibi1970
11-10-2016, 12:06
Nie miałem sigmy 30 1.4 więc nie wiem, może masz rację. Ale zasadnicze pytanie, czy warto dopłacać? Moim zdaniem nie warto, bo 35 DX z pewnością zadowoli kolegę;)
I tu dochodzimy do sedna sprawy.
Odradzacie obiektyw, którego nie mieliście pewnie nawet w rękach.
Zabrałem głos dlatego że miałem oba i to w jednym czasie i jak pisałem wcześniej nikkor poszedł na sprzedaż po m-cu a sigma jest do dziś.
Za te pieniądze, bierz i próbuj.
Jak cię nie zadowoli, sprzedaż praktycznie bez straty, kupisz coś innego.
dannywrocek
11-10-2016, 12:14
I tu dochodzimy do sedna sprawy.
Odradzacie obiektyw, którego nie mieliście pewnie nawet w rękach.
Zabrałem głos dlatego że miałem oba i to w jednym czasie i jak pisałem wcześniej nikkor poszedł na sprzedaż po m-cu a sigma jest do dziś.
Poczułem się trochę wywołany do tablicy :-) Nie kwestionuję tego,że sa lepsze obiektywy i że opisana Sigma jest lepsza. Pewnie jest. Natomiast Autor zapytał czy do jego potrzeb warto dopłacać kilkaset złoty. Każdy przedstawił swój punkt widzenia poparty jakąś praktyką z jednym,drugim (bądź oboma) obiektywem i to Autor podejmie decyzję :-) Ilu użytkowników,tyle punktów widzenia. I nikt nie odradzał sigmy,raczej pokazywał zalety nikkora :-)
Jarecky83
11-10-2016, 12:17
I tu dochodzimy do sedna sprawy.
Odradzacie obiektyw, którego nie mieliście pewnie nawet w rękach.
Zabrałem głos dlatego że miałem oba i to w jednym czasie i jak pisałem wcześniej nikkor poszedł na sprzedaż po m-cu a sigma jest do dziś.
Sednem sprawy jest to, iż kolega ma D5300, jakiegoś tam kita i chce się poduczyć na jasnej stałce. Jak dla mnie 35 DX idealne. Po co ładować się w koszty, jak mu np. ogniskowa nie przypadnie do gustu? A to szkło sprzedaje się praktycznie bez straty;)
Zaraz ktoś wyskoczy, żeby wziął Nikkora 35 1.4, bo przeglądając te wątki zastanawiam się, czy w ogóle niektórzy ludzie czytają dokładnie o co autorom wątków chodzi;)
Jeśli masz na Sigmę 30/1.4, to nie ma sensu zastanawiania się - Sigma.
Jedyna dobra rzecz w 35/1.8 DX to cena.
marcin255
11-10-2016, 13:16
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi , w sigmie martwi mnie ta losowość jakości , wysyłanie na serwis itp. ?
Ps. tak wielka jest różnica między Sigma 30mm f/1.4 A DC HSM Nikon a Sigma 35mm f/1.4 A HSM DG Nikon?
Weź sobie Nikkora 50 1.8 zamiast 35. Cena ta sama, a już można coś bardziej portretowego zrobić, a do zabawy głębią tak samo dobry jak 35. Jako szkło do wszystkiego masz kita, wierz mi, stałka to nie remedium na wszystko, będzie Ci brakowało raz długości raz szerokości itp. 35mm na DX jest wg mnie taki sobie, niby ok ale bardzo często czegoś brakuje, zazwyczaj szerokości.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi , w sigmie martwi mnie ta losowość jakości , wysyłanie na serwis itp. ?
Ps. tak wielka jest różnica między Sigma 30mm f/1.4 A DC HSM Nikon a Sigma 35mm f/1.4 A HSM DG Nikon (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/5494607) ?
Losowosc jakosci tak samo jest i w Nikonie ;) a co do kalibracji to z twoim body zostaje jedynie serwis, czy wielka roznica miedzt tymi dwoma sigmami jest ci nie powiem bo nie mialem okazji uzywac starej sigmy ani nowej 35 (jedyna stycznosc mialem z Sigma 50mm art). Najlepiej podejdz do sklepu foto i sam ocen czy dla cienie roznica w jakosci jest warta doplacania.
Sent from my iPhone using Tapatalk
wyrwiflak
11-10-2016, 13:50
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi , w sigmie martwi mnie ta losowość jakości , wysyłanie na serwis itp. ?
Ps. tak wielka jest różnica między Sigma 30mm f/1.4 A DC HSM Nikon a Sigma 35mm f/1.4 A HSM DG Nikon (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/5494607) ?
Wbrew pozorom to są zupełnie inne szkła. Wersję Art polecam choćby ze względu na bezproblemową współpracę z USB-Dockiem gdzie można sobie ją samemu bezstresowo wyregulować.
Poza tym jest lepsza optycznie, AF mniej się myli, i całkiem znośnie kryje FX (porównywalnie do N35/1,8DX) podczas gdy wersja nie-Art bardzo wyraźnie winietowała.
marcin255
11-10-2016, 13:50
Albo w dziady pogonić 16-300 ,bo tak patrzę na fotki to 16- 70 najwięcej mam zdjęc i kupić coś ala Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM Nikon lub Sigma C 17-70mm F2.8-4 DC MACRO OS HSM Nikon ?
Jarecky83
11-10-2016, 13:53
Weź sobie Nikkora 50 1.8 zamiast 35. Cena ta sama, a już można coś bardziej portretowego zrobić, a do zabawy głębią tak samo dobry jak 35. Jako szkło do wszystkiego masz kita, wierz mi, stałka to nie remedium na wszystko, będzie Ci brakowało raz długości raz szerokości itp. 35mm na DX jest wg mnie taki sobie, niby ok ale bardzo często czegoś brakuje, zazwyczaj szerokości.
U mnie 50-tka głównie leżała w torbie, gdy dokupiłem ją do 35-tki.
dannywrocek
11-10-2016, 14:09
Albo w dziady pogonić 16-300 ,bo tak patrzę na fotki to 16- 70 najwięcej mam zdjęc i kupić coś ala Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM Nikon lub Sigma C 17-70mm F2.8-4 DC MACRO OS HSM Nikon ?
Sigma 17-50 to bardzo fajne i bardzo uniwersalne szkło. Jeśli zakres ogniskowych pokrywa Twoje potrzeby,to zrób jak napisałeś. Uważaj tylko,żeby kupić wersję,która będzie kompatybilna z D5300 (powinien być stosowny napis na pudełku). Mój N35 DX leży częściej w torbie,odkąd mam S17-50. Idealnie byłoby,żebyś mógł stestować jeden czy drugi egzemplarz w sklepie przed zakupem,ale ja akurat nie mogłem,kupiłem i kalibracji nie potrzebowałem :-)
PS Widzę,że jesteśmy z jednego miasta :-) Odezwij się na PW, to może uda nam się jakoś spotkać i przyniosę oba szkła (N35 i S17-50). Sam sprawdzisz,które Ci lepiej pasuje :-)
Miałem S30/1,4 przez kilka lat i zdecydowanie szkło jest magiczne.
Aktualnie po przesiadce na D7200 musiałem wymienić na N35, bo Sigma miał nieliniowy rozjazd AF, a koszt korekty okazał się porównywalny z zakupem Nikkora.
Generalnie - jeśli masz możliwość przetestowania kilku sztuk S30 i wybrania najlepszej - nie zastanawiaj się ani chwili.
patefonik
11-10-2016, 14:42
Ze trzy lata temu wybierałem pomiędzy N35/1.8, N28 1.8 i S 30 1.4. Porównywałem na 5100, łażenie po sklepach itd. Wybrałem S 30 1.4 i był to zdecydowanie mój ulubiony obiektyw pod DX. W międzyczasie zmieniłem body na 7100 i kupiłem s 18-35 1.8 art, ale wbrew pozorom do "starej" 30 chętnie i często wracałem. Na przełomie tego roku kupiłem wymarzonego FX i bidulka leży w szafce. Moim zdaniem to zdecydowanie lepszy obiektyw od nikona 35 ( podkreślam moim zdaniem ) i warto dołożyć te kilka złotych zwłaszcza jeśli rozważysz zakup używanej. Obrazek z Sigmy podoba mi się zdecydowanie bardziej, jest mała lekka i jakaś taka wygodna. Jeśli trafisz wersję z produkcji tuż przed art ( czyli około 3 lata i młodsze ) w wersji gładkiej lakierowanej, a nie tej "meszkowej", która lubiła obłazić to nie sprawia absolutnie żadnych problemów.
Albo w dziady pogonić 16-300 ,bo tak patrzę na fotki to 16- 70 najwięcej mam zdjęc i kupić coś ala Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS HSM Nikon lub Sigma C 17-70mm F2.8-4 DC MACRO OS HSM Nikon ?
Teraz to inna rozmowa :) Sigmę 17-50 gorąco polecam. Kupić, skalibrować i używać śmiało. Moja 35 poszła bez żalu do ludzi jak kupiłem Sigmę.
marcin255
11-10-2016, 15:28
Ok , mamy jaśniej i ostrzej ale znalazłem test Tamrona na Nikonie 7100 i w porównaniu z testem z optyczne ( Canon EOS 50D )
jest dobrze , fakt aberracja jest duża ale PS6 b.dobrze niweluje wady tego obiektywu
https://www.ephotozine.com/article/tamron-16-300mm-f-3-5-6-3-di-ii-vc-pzd-macro-lens-expert-review-25659
szkoda ogniskowych .
cz4rnuch
11-10-2016, 15:35
nie warto doplacac, za reszte kasy lepiej kupic lampe... lampa + 38/1.8 da zdecydowanie lepszy efekt niz gole 30/1.4. :) Taki komentarz jednak warto okrasić dopiskiem "Zależy co komu leży" :) (i poprawić literówki, czy też cyfrówki ;))
Jarecki a autofocus w tym 35 daje radę złapać poruszające się ślimaki czy tylko te zamknięte w skorupkach? :-)
Przecież powszechnie wiadomo że powolny af w tym obiektywie słabo nadaje się do fotografowania ruszających się psów, dzieci a to między innymi chce fotografować Marcin. Miałem 35DX, mam 30Art. Prawda, ten drugi jest lepszy pod każdym względem (pomijając wagę i rozmiary), ale nie są to jakieś wielkie różnice. Af też nie jest demonem prędkości. Moje zdanie jest takie: Jeżeli 30Art to tylko używka w dobrej cenie, w przeciwnym razie nie warto dopłacać. Szczególnie w przypadku gdy ogniskowa 35mm wystarczy a sam obiektyw ma robić za wprawkę. Żeby nie było po próżnicy, wklejam mój teścik arta: <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=242568&page=3&p=3435231&viewfull=1#post3435231)
marcin255
11-10-2016, 15:49
Czyli N 35 1.8 albo używka S 30 1.4 A
dannywrocek
11-10-2016, 20:49
Czyli N 35 1.8 albo używka S 30 1.4 A
Albo S 17-50 2.8 i też będziesz zadowolony :)
Kup używkę S 17-50
Sprzedaj kita
A stałek to polecam Nikona 50 1.8g
Fajna portretowka na matrycy dx
Michaelius
12-10-2016, 23:27
U mnie 35/1,8 to najmniej używane szło - ani to szerokie ani jakoś specjalnie długie - na D40x jeszcze się przydawał jak było super ciemno, ale teraz bym już go nie kupił
marcin255
13-10-2016, 09:00
najlepiej by było 14-300 f/2.8 :D
najlepiej by było 14-300 f/2.8 :D
w gabarytach i cenie kita 18-105
Brałbym :mrgreen:
Ale dopłaciłbym stówkę za 10-300 f/2.8 :wink:
Zibi1970
13-10-2016, 09:36
A ja bym pozbył się tego tamrona 16-300, którego posiadasz i za te pieniądze plus te które chciałeś wydać na 30, 35 kupił używane tamron 17-50/2,8 + używane tele tamron 70-300 VC.
Masz pokryty duży zakres dość dobrymi obiektywami a do 50 mm będzie ostre f2,8.
marcin255
13-10-2016, 10:15
No tak ale Tamron daje uniwersalność ogniskowych ( wakacje ,spacer ) i jest niezły optycznie a stałka była by jak ciemno i w pomieszczeniu
dannywrocek
13-10-2016, 10:57
W zasadzie to info już masz. Jak widzisz zdania są podzielone jeśli chodzi o stałki. Już raczej nikt nic nowego nie podpowie :-) Udanego wyboru (ach ten słodki ból głowy). Udanych zdjęć :-)
marcin255
18-10-2016, 09:59
A jakby zostawić Tamrona na wakacje a dokupić do wnętrz , gdy ciemniej Sigma A 18-35 mm f/1.8 DC HSM ?
marcin255
22-10-2016, 22:12
Stanęło na S 18-35 A
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.