Zobacz pełną wersję : Szkolna kapsuła czasu... taki pomysł.
Witam Szanownych Forumowiczów.
Jako "żem" belfer, wpadłem ;) na pomysł aby wykonać szkolną kapsułę czasu. Większość materiału ma być w formie elektronicznej: filmiki, skany, tekst. Chcemy to zamurować, bo akurat budynek remontowany i jest okazja wydłubać gdzieś dziurę.
W związku z czym mam pytania:
1. na jakim nośniku zgrać dane, aby przetrwały te ...dziesiąt lat, lub trochę więcej?
2. jak to zabezpieczyć?
3. w czym to wszystko umieścić: metal, plastyk?
Kapsuła ma też zawierać papier. Jedna z nauczycielek ma wspaniałe pismo i na dodatek pisze wiecznym piórem. Jak zabezpieczyć te kilka kartek?
Jeżeli ktoś coś takiego robił, lub ma pomysły to byłbym bardzo wdzięczny
Zbyszek
Nośniki elektroniczne i magnetyczne odpadają. Płyty standardowe płyty CD/DVD/BD rozpadają się po jakimś czasie (choć ja mam i takie z okolic 1999r i nadaj działają).
Jest też taki nośnik zwany M-disc (http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=m-disc&bmatch=base-relevance-ele-1-5-0923) - jest to płyta DVD/BD, ale z ceramiczną warstwą do zapisu danych. Ma ponoć wytrzymywać do 1000 lat. Jako nośnik, który ma przeleżeć dziesiątki lat to właśni użyłbym takich płyt.
Jest też usługa robiona przez firmę Syylex, która zapisuje przygotowany nośnik CD/DVD w technologii GlassMaster, jest to obecnie najtrwalszy nośnik, koszt jednak to 100-150 euro, nośnik jest zgodny z odtwarzaczami dvd/bd.
Z opcji tańszych to SANDISK MEMORY VAULT ale nie wiem jak z dostępnością, jest to podobno pamięć skonstruowana żeby przetrwać tysiąc lat :)
Kojocisko
05-10-2016, 11:44
Papier - IMO najlepiej jak się uda kupić bezkwasowy i zamknąć w szczelnym słoiku.
To /bo lepiej zapytać/:
1. do nagrania dysku M-disc potrzebna jest stosowna nagrywarka?
2. 150 ojro to dla oświaty kwota kosmiczna ;)
3. papier bezkwasowy, to co to? Ew. gdzie szukać, aby zakupić.
Niestety za poprzednikami - żadne z popularnych i trochę mniej popularnych nośników nie dają wystarczającej gwarancji odtworzenia za kilkadziesiąt lat. Sugerowałbym też wykorzystanie kilku różnych form zapisu - z 2-3 różne pendrive, dobrej jakości płyty DVD/Blue Ray, może streamer, a zapisane dane powinny mieć nadmiarowość ( czy to w postaci wielokrotnego powtórzenia plików, czy zapisywania sum kontrolnych bloków ), aby w przypadku uszkodzenia jedynie części czytnika była możliwość odzyskania.
Swoją droga... za kilkadziesiąt lat, to może być tak, jak teraz z dyskietkami 3.5" :P ale jaka frajda z odczytania!
Kapsuła musi być oczywiście hermetyczna, w pełni szczelna, sugeruję również zabezpieczenie przed mechanicznym uszkodzeniom, więc gruba metalowa obudowa. Zastosowanie pochłaniaczy wilgoci i zapakowanie próżniowe przedmiotów wewnątrz dodatkowo wyeliminują wilgoć, która może szkodzić elektronice, papierowi, etc.
RobertMiernik
05-10-2016, 19:35
Rady super ale totalnie niepraktyczne, taśmy? vaulty? No proszę was... takie rzeczy to może majstrować NASA a nie szkolna kapsuła...
Po pierwsze:
Kurtz dobrze prawi - nagraj wszystko na dwa DVD i dwa pandrajwy, może na kartę SD będą służyły jako kopie któraś powinna przetrwać.
Najlepiej, żeby to były różne marki.
DVD nagrywaj najwolniej jak się da i koniecznie z weryfikacją poprawności.
Na pendrajwa jednego nagraj archiwum (np. ZIP) zaznaczając nie kompresję tylko łączenie i duży współczynnik 'danych nadmiarowych'.
Po drugie:
Papier włóżcie po prostu do słoika z gumową uszczelką (butelki?)
Po trzecie:
Na całość idealnie się nada plastikowa beczka, dostępne są takie w sklepach żeglarskich za kilkadziesiąt (30-50) można kupić beczkę, całkowicie wodoszczelną, bardzo trwałą i prawie niezniszczalną.
Optymalnie byłoby zapakować wszystko do indywidualnych opakowań a później dopiero do beczki. Może właśnie do słoików jakichś (niekoniecznie szklanych oczywiście).
Witam Szanownych Forumowiczów.
Jako "żem" belfer, wpadłem ;) na pomysł aby wykonać szkolną kapsułę czasu. Większość materiału ma być w formie elektronicznej: filmiki, skany, tekst. Chcemy to zamurować, bo akurat budynek remontowany i jest okazja wydłubać gdzieś dziurę.
W związku z czym mam pytania:
1. na jakim nośniku zgrać dane, aby przetrwały te ...dziesiąt lat, lub trochę więcej?
2. jak to zabezpieczyć?
3. w czym to wszystko umieścić: metal, plastyk?
Kapsuła ma też zawierać papier. Jedna z nauczycielek ma wspaniałe pismo i na dodatek pisze wiecznym piórem. Jak zabezpieczyć te kilka kartek?
Jeżeli ktoś coś takiego robił, lub ma pomysły to byłbym bardzo wdzięczny
Zbyszek
Jeśli chodzi o papier i pigmenty to spytaj się po prostu konserwatorów zabytków. Co do nośników to m-disc wydaje się być tutaj dobrym rozwiązaniem - sam się zastanawiam czy nie dokupić sobie jeszcze tego.
Chciałbym Ci jednak zaproponować jeszcze coś innego - ceramika - to coś co przetrwa tysiące lat. Można na glinianych płytkach napisać (narysować) i wypalić to po wsze czasy na wzór sumeryjskiego pisma klinowego. W wielu MDK-ach masz pracownie ceramiki i wspólna akcja dodałaby temu smaczek dydaktyczny. Można oczywiście też nanieść na ceramikę zdjęcia czarno-białe a nawet barwne. To też dałoby się zrobić samodzielnie (sam to robiłem) w ramach ambitniejszej pracowni foto. Można to zlecić ale ceny nie są zachęcające.
Standardowo daje się w kapsułach gazety. Ja bym włożył też butelkę wina w prezencie dla znalazców.
Pozdro
Wiesiek
Papierowe kartki można by jeszcze zalaminować. Ciekawe czy w przypadku płyt DVD laminowanie zwiększyłoby trwałość ?
To /bo lepiej zapytać/:
1. do nagrania dysku M-disc potrzebna jest stosowna nagrywarka?
Np http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=m-disc&search_scope=category-4481&bmatch=s0-ele-1-4-0923 i tu http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=m-disc&search_scope=category-48897&bmatch=s0-ele-1-4-0923
Zdaje się tylko LG to robi.
Dziękuję wszystkim za pomoc. Rady są cenne. Chyba zdecydujemy się na M-disc, np. w dwóch kopiach. Karty pamięci też są ciekawe, lecz chyba nie gwarantują długoterminowości.
Beczki raczej odpadają. Celujemy w jakieś odporne metalowe, nierdzewne pudełko, które zalutujemy. Ciekawy pomysł z gazetą.
Pudełko z metalu kolorowego, dłużej wytrzyma. Papier można wsadzić w takie worki z odsysaniem powietrza. Generalnie jak ma długo przetrwać (nie chodzi mi o dane na nośnikach, chociaż w przypadku płyt się też sprawdzi) to trzeba przechować w środowisku maksymalnie pozbawionym tlenu. Poszukaj sobie na youtubie jak ślicznie zachowane wykopki można wyciągnąć w wody (czyli z błota/dna/mułu/bagna) gdzie jest atmosfera bardzo beztlenowa. Po 70 latach karabiny z zachowanymi w pięknym stanie kolbami, czołgi w których, po spłukaniu błota, kręcą się koła, cały układ jezdny jest sprawny jak serwisowany, zamek w dziale chodzi bez problemu, malowanie ze znakami taktycznymi zachowane... np. tutaj (https://www.youtube.com/watch?v=sPOd_MfKTwo)
Nie ważne ile wytrzyma nośnik.
Ważne czy będzie jak go odtworzyć.
Ja mam propozycję :
W stalowej nierdzewnej lub kamiennej płycie wyryć link i hasło do danych w chmurze.
I schować w skrzyni z zamkiem, klucz przetopić.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.